Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Audi SQ5 TDI

Featured Replies

Napisano

> W latach 90 niektóre miały moc maks. przy 5400 rpm. Gdyby nie były to optymalne obroty pracy to by

> nie progrąmowano automatu tak by z nich korzystał.

Lata 90-te się skończyły kilkanaście lat temu.

> Ok. Ty wiesz swoje. Ja wiem ze waląc młotkiem 2kg szybciej coś zniszczę niż waląc 1kg.

1. Założyłeś że obroty 2000rpm są dla diesla zbyt niskie bez żadnego dowodu

2. Jeżdżąc tak jak jeżdżę nie odnotowałem żadnej awarii na dystansie 200+kkm - to jest jakiś argument, w miejscu gdzie panuje przekonanie, że wtryski, dwumasy, sprzęgła i turbosprężarki wystarczają na 100+kkm

3. Zwisa mi czy to się zużywa szybciej czy wolniej jeśli w czasie gdy ja korzystam z auta i tak się nie zużyje. Co mnie obchodzi to, co będzie później?

4. Jeżdżę tak jak lubię i jest mi wszystko jedno co na to podzespoły auta. Jeśli auto nie będzie chciało współpracować na moich warunkach wybiorę inne, takie które da radę. Jak na razie nie musiałem jednak uciekać się do tego rozwiązania.

Napisano

> Lata 90-te się skończyły kilkanaście lat temu.

Współczesne silniki tez kręcą sie pow 5 tys. Ale tylko te porządne.

> 1. Założyłeś że obroty 2000rpm są dla diesla zbyt niskie bez żadnego dowodu

Dowód znajdziesz w każdym katalogu. Prawie każdy diesel ma przy tych obrotach maksymalny moment obr. To jest siła która bezpośrednio wpływa na zużycie. Każdy diesel przyspiesza tez na tych obrotach gorzej niż przy obrotach mocy maksymalnej po redukcji biegu. To możesz sprawdzić stoperem nawet we własnym aucie. Potrzeba Ci wiecej dowodów ?

> 2. Jeżdżąc tak jak jeżdżę nie odnotowałem żadnej awarii na dystansie 200+kkm - to jest jakiś

> argument, w miejscu gdzie panuje przekonanie, że wtryski, dwumasy, sprzęgła i turbosprężarki

> wystarczają na 100+kkm

To nie jest żaden argument. Być może miałeś szczęście, a być może akurat podzespoły dobrze sobie radzą z takimi obciazeniami i zużyją sie po 250 zamiast 350 tys. W słynnym wiecznym mercedesie 200D np. Zastosowano układ przeniesienia napędu taki sam jak w benzyniaku. Siła rzeczy wstrzymywał milion km skoro maksymalne siły były znacznie niższe niż te do których go zaprojektowano ( tak - diesel miał znacznie niższy moment obr.)

> 3. Zwisa mi czy to się zużywa szybciej czy wolniej jeśli w czasie gdy ja korzystam z auta i tak się

> nie zużyje. Co mnie obchodzi to, co będzie później?

> 4. Jeżdżę tak jak lubię i jest mi wszystko jedno co na to podzespoły auta. Jeśli auto nie będzie

> chciało współpracować na moich warunkach wybiorę inne, takie które da radę. Jak na razie nie

> musiałem jednak uciekać się do tego rozwiązania.

Tu już przechodzimy do twoich osobistych preferencji. Ja z nimi nie dyskutuje. Chcesz to tak rób. Ciekaw jestem tylko jak byś ocenił auto ze skrzynia 6b gdzie przy 90 km/h jest 1500 rpm. Auto mniej pali na szóstce ale słabo przyspiesza. Prawda, ze dużo gorsze?

Napisano

> Współczesne silniki tez kręcą sie pow 5 tys. Ale tylko te porządne.

No to mało jest tych "porządnych". wink.gif

> Dowód znajdziesz w każdym katalogu. Prawie każdy diesel ma przy tych obrotach maksymalny moment

> obr. To jest siła która bezpośrednio wpływa na zużycie. Każdy diesel przyspiesza tez na tych

> obrotach gorzej niż przy obrotach mocy maksymalnej po redukcji biegu. To możesz sprawdzić

> stoperem nawet we własnym aucie. Potrzeba Ci wiecej dowodów ?

Ale to, że przy jakichś obrotach przyspiesza lepiej niż przy innych to nie jest argument, że te drugie są dla niego szkodliwe.

Poza tym przy normalnym użytkowaniu samochodu (na drogach, nie na torze) niezwykle rzadko potrzebujesz absolutnego MAKSIMUM osiągów. Najczęściej wystarczy być w pobliżu tej wartości. I te 2krpm w przytłaczającej większości diesli wystarczają żeby auto miało dużego kopa. No i większość tak jeździ.

> To nie jest żaden argument. Być może miałeś szczęście, a być może akurat podzespoły dobrze sobie

> radzą z takimi obciazeniami i zużyją sie po 250 zamiast 350 tys. W słynnym wiecznym mercedesie

> 200D np. Zastosowano układ przeniesienia napędu taki sam jak w benzyniaku. Siła rzeczy

> wstrzymywał milion km skoro maksymalne siły były znacznie niższe niż te do których go

> zaprojektowano ( tak - diesel miał znacznie niższy moment obr.)

Być może. Ale dalej, skoro ja jeżdżę 200+kkm to nie obchodzi mnie czy dalej jeszcze pojeździ 100kkm, 100km czy nawet 10km.

> Tu już przechodzimy do twoich osobistych preferencji. Ja z nimi nie dyskutuje. Chcesz to tak rób.

> Ciekaw jestem tylko jak byś ocenił auto ze skrzynia 6b gdzie przy 90 km/h jest 1500 rpm. Auto

> mniej pali na szóstce ale słabo przyspiesza. Prawda, ze dużo gorsze?

Bo jazda autem to wypadkowa osiągów, ekonomii i zużycia podzespołów. Dodając jednego zabierasz z pozostałych. Producenci też muszą w oprogramowaniu auta zawrzeć jakiś kompromis.

Zresztą kupując auto 200KM w normalnych warunkach korzystasz ze 100-150KM i masz przyjemne prowadzenie. Kupując 400KM korzystasz z 200-300KM i masz rakietę.

W żadnym przypadku nie interesuje Cię gdzie auto ma maksimum możliwości bo się do niego nawet nie zbliżasz.

Napisano

> Ok. Ty wiesz swoje. Ja wiem ze waląc młotkiem 2kg szybciej coś zniszczę niż waląc 1kg.

idąc dalej tą analogią to w aucie, żebyś uzyskał ten sam efekt przyspieszenia będziesz walił tym lżejszym umownym młotkiem (mniejszym momentem obr.) 2 razy szybciej zlosnik.gif

nie mam doktoratu z wytrzymałości materiałów, ale ciekawi mnie jak to wpływa analogicznie na np zużycie elementów przeniesienia napędu w aucie...

Napisano

> No to mało jest tych "porządnych".

Jak to zwykle w życiu

> Ale to, że przy jakichś obrotach przyspiesza lepiej niż przy innych to nie jest argument, że te

> drugie są dla niego szkodliwe.

> Poza tym przy normalnym użytkowaniu samochodu (na drogach, nie na torze) niezwykle rzadko

> potrzebujesz absolutnego MAKSIMUM osiągów. Najczęściej wystarczy być w pobliżu tej wartości. I

> te 2krpm w przytłaczającej większości diesli wystarczają żeby auto miało dużego kopa. No i

> większość tak jeździ.

No właśnie przy 2 tys rpm silnik ma jakieś 30-40 procent swoich maksymalnych osiagow, ale aby je wydobyć trzeba wcisnąć gaz do deski i skatować osprzęt maksymalnym momentem obr.

Tymczasem aby mieć te same osiągi na niższym biegu wystarczy wcisnąć gaz do połowy i wykorzystać moment o polowe lub nawet wiecej mniejszy. Po to właśnie wymyślono skrzynię biegów. A to że większość kierowców nie wie do czego służy skrzynia biegów to sie z Tobą w 100% zgadzam.

> W żadnym przypadku nie interesuje Cię gdzie auto ma maksimum możliwości bo się do niego nawet nie

> zbliżasz.

No może pisz za siebie. Ja mam tylko niecałe 270KM ale wykorzystuje je niemal codziennie. Owszem ja sie nie muszę o to martwić, bo bieg redukuje automat. Gdy jadę ze stała prędkością to przy 80 km/h zawsze wybija 6ty bieg, gdy wcisnę gaz do oporu zawsze zredukuje do trójki i wykorzysta pełną moc auta i maksymalne przyspieszenie. Gdy wcisnę gaz do połowy zredukuje 1-2 biegi by nie katować przekladni wysokim momentem obr. Zrobi to tylko jeśli wymusze to na nim ręczną zmianą biegu.

Napisano

> Współczesne silniki tez kręcą sie pow 5 tys. Ale tylko te porządne.

Mam wyskalowane do 6 i mogę spokojnie dojść do tych 6, potem nastąpi odcinka paliwa. Jest to czerwone pole, ale ile razy się w zwykłej podróży używa takich

zakresów? Ja przeważnie od 1500 do 2500 jeżdżę.

Napisano

> idąc dalej tą analogią to w aucie, żebyś uzyskał ten sam efekt przyspieszenia będziesz walił tym

> lżejszym umownym młotkiem (mniejszym momentem obr.) 2 razy szybciej

> nie mam doktoratu z wytrzymałości materiałów, ale ciekawi mnie jak to wpływa analogicznie na np

> zużycie elementów przeniesienia napędu w aucie...

No właśnie. materiały odksztalcaja sie dopiero po przekroczeniu pewnej granicznej siły.

Napisano

> Mam wyskalowane do 6 i mogę spokojnie dojść do tych 6, potem nastąpi odcinka paliwa. Jest to

> czerwone pole, ale ile razy się w zwykłej podróży używa takich

> zakresów? Ja przeważnie od 1500 do 2500 jeżdżę.

Poka foto. Lepiej film.

Napisano

> Jak naprawdę chcesz, to mogę zrobić

Chce. I jeszcze jak przyspiesza na szóstce od 80 czy na piątce jak nie masz szóstki.

Napisano

> Współczesne silniki tez kręcą sie pow 5 tys. Ale tylko te porządne.

> Dowód znajdziesz w każdym katalogu. Prawie każdy diesel ma przy tych obrotach maksymalny moment

> obr. To jest siła która bezpośrednio wpływa na zużycie. Każdy diesel przyspiesza tez na tych

> obrotach gorzej niż przy obrotach mocy maksymalnej po redukcji biegu. To możesz sprawdzić

> stoperem nawet we własnym aucie. Potrzeba Ci wiecej dowodów ?

Tyle, że obroty max momentu oznaczają też najwyższą sprawność. A na dodatek, jadąc ze stałą prędkością nie używasz owych max wartości, więc i obciążenia będą mniejsze...

Napisano

> Tyle, że obroty max momentu oznaczają też najwyższą sprawność. A na dodatek, jadąc ze stałą

> prędkością nie używasz owych max wartości, więc i obciążenia będą mniejsze...

Ale nie mówimy o jeździe ze stała prędkością tylko o przyspieszeniu ! Oczywiste jest, ze jazda ze stała prędkością jest optymalna przy niskich obrotach. Po to jest skrzynia biegów by obroty dostosować do potrzeb. By były niskie przy jeździe ze stała prędkością i wysokie przy dynamicznym przyspieszeniu.

Napisano

> Chce. I jeszcze jak przyspiesza na szóstce od 80 czy na piątce jak nie masz szóstki.

Nie robiłem takich eksperymentów ponad to co trzeba zrobić na drodze podczas

jazdy w sytuacjach powiedzmy krytycznych, ale z ciekawości mogę potestować.

Będzie okazja, bo muszę skasować FESem przegląd, to się przy okazji autko

zloguje smile.gif

Napisano

> Nie robiłem takich eksperymentów ponad to co trzeba zrobić na drodze podczas

> jazdy w sytuacjach powiedzmy krytycznych, ale z ciekawości mogę potestować.

> Będzie okazja, bo muszę skasować FESem przegląd, to się przy okazji autko

> zloguje

Nie ma takiej sytuacji krytycznej by trzeba było przyspieszać na maksa koniecznie na niskich obrotach na wysokim biegu.

Napisano

> Porządna benzyna V6, niech

> nawet z turbo i mamy auto premium A klekot to klekot

Samochód premium musi mieć V8 lub wiecej. Sześć cylindrow to takie pseudo premium.

Napisano

> Samochód premium musi mieć V8 lub wiecej. Sześć cylindrow to takie pseudo premium.

V8 to też pseudo premium. Premium zaczyna się od min. 10 a najlepiej 12

Napisano

> Samochód premium musi mieć V8 lub wiecej. Sześć cylindrow to takie pseudo premium.

Zdajesz sie nie rozumieć, że R6 pod wieloma względami ma przewagę nad v8, a pojemność z naddatkiem zastąpi turbo.

Napisano

> Nie ma takiej sytuacji krytycznej by trzeba było przyspieszać na maksa koniecznie na niskich

> obrotach na wysokim biegu.

Ano nie ma więc prośba o tego typu test jest IMO bez sensu, bo co niby chcesz

udowadniać? Nie przyspieszam do czerwonego pola, co nie znaczy że silnik się

tyle nie zakręci.

Napisano

> Zdajesz sie nie rozumieć, że R6 pod wieloma względami ma przewagę nad v8, a pojemność z naddatkiem

> zastąpi turbo.

Owszem, turbo to wirtualne zwiększenie pojemności, przy R6 może to całkiem fajnie zastąpić V8. Ale nijak nie widzę diesla w segmencie premium, poza spalaniem nie ma żadnych plusów, a klekot i ewentualne problemy (zwłaszcza w przypadku VW) zabija całą przyjemność. Wsadzić do tego Audi V6 benzynę turbo albo R6 i będzie fajny samochód i faktycznie premium, a nie ładnie wykończony ciągnik.

Napisano

> Owszem, turbo to wirtualne zwiększenie pojemności, przy R6 może to całkiem fajnie zastąpić V8. Ale

> nijak nie widzę diesla w segmencie premium, poza spalaniem nie ma żadnych plusów, a klekot i

> ewentualne problemy (zwłaszcza w przypadku VW) zabija całą przyjemność. Wsadzić do tego Audi

> V6 benzynę turbo albo R6 i będzie fajny samochód i faktycznie premium, a nie ładnie wykończony

> ciągnik.

Ale SUVy to są takie lepsze ciągniki, więc czemu diesel miałby w nich razić?

Jakby wsadzili diesla do R8 to byłby obciach. Ale do SUVa?

Napisano

> Zdajesz sie nie rozumieć, że R6 pod wieloma względami ma przewagę nad v8, a pojemność z naddatkiem

> zastąpi turbo.

szkoda że minęły już czasy benzyn R8, notabene klepanych najdłużej chyba w USA zlosnik.gif

Napisano

> Ale SUVy to są takie lepsze ciągniki, więc czemu diesel miałby w nich razić?

> Jakby wsadzili diesla do R8 to byłby obciach. Ale do SUVa?

Audi jest pozycjonowane jako premium (IMHO niesłusznie, poza niektórymi modelami) i montują tam diesle, nawet R4. IMHO nieporozumienie.

Napisano

> szkoda że minęły już czasy benzyn R8, notabene klepanych najdłużej chyba w USA

No bo widzisz, w UE auta rosną, a w USA maleją, nie ma już gdzie wsadzać R8 wink.gif

Napisano

> Audi jest pozycjonowane jako premium (IMHO niesłusznie, poza niektórymi modelami) i montują tam

> diesle, nawet R4. IMHO nieporozumienie.

Traktor premium to dalej tylko traktor, tyle że z ładniejszą tapicerką.

wink.gif

Napisano

> Audi jest pozycjonowane jako premium (IMHO niesłusznie, poza niektórymi modelami) i montują tam

> diesle, nawet R4. IMHO nieporozumienie.

bo premium w dzisiejszych czasach to raczej nie technologia a wyposażenie i "wrażenie na sąsiadach" zlosnik.gif

Napisano

> szkoda że minęły już czasy benzyn R8, notabene klepanych najdłużej chyba w USA

Wcale nie. Słuszne silniki to tylko R6 i V12. V8 ujdzie od biedy.

Napisano

> Ano nie ma więc prośba o tego typu test jest IMO bez sensu, bo co niby chcesz

> udowadniać? Nie przyspieszam do czerwonego pola, co nie znaczy że silnik się

> tyle nie zakręci.

A zwykła ciekawość nie wystarczy? Ja nakrecilem jak mój diesel przyspiesza od obr jalowych na szóstce tylko po to by wiedzieć.

Napisano

> ewentualne problemy (zwłaszcza w przypadku VW) zabija całą przyjemność. Wsadzić do tego Audi

> V6 benzynę turbo albo R6 i będzie fajny samochód i faktycznie premium, a nie ładnie wykończony

> ciągnik.

przecież jest w ofercie A6 benzyna 3.0 turbo 300KM... facepalm%5B1%5D.gif

naprawdę nie rozumiesz że prawie nikt tego kupować nie chce?

Napisano

> Audi jest pozycjonowane jako premium (IMHO niesłusznie, poza niektórymi modelami) i montują tam

> diesle, nawet R4. IMHO nieporozumienie.

To samo jest z volvo gdzie montują diesle citroena (psa) a plyte podłogową biorą od forda. Ba nawet w rezultacie potrafią schrzanic bezpieczeństwo w zakresie zderzenia czołowego.

Ale ta marka sie na tym przejechała. Z audi jest inaczej, bo przynajmniej niektóre modele są ciekawe.

No ale powiedzmy sobie wprost auto z napędem na przód nie ma czego szukać w klasie premium zrozumiał to nawet Hyundai.

Napisano

> Wcale nie. Słuszne silniki to tylko R6 i V12. V8 ujdzie od biedy.

ale dlaczego TYLKO te sa słuszne?

Napisano

> przecież jest w ofercie A6 benzyna 3.0 turbo 300KM...

> naprawdę nie rozumiesz że prawie nikt tego kupować nie chce?

Chcą, tylko chora polityka fiskalna UE to mocno utrudnia.

Napisano

> bo premium w dzisiejszych czasach to raczej nie technologia a wyposażenie i "wrażenie na sąsiadach"

Niekoniecznie. Po prostu termin "premium" mocno się skundlił i teraz "premium" jest nawet Opel hahaha.gif Są samochody premium (nie "luksus", do luksusowych jest im równie daleko, jak Oplowi do premium), w których znajdziesz nie tylko wyposażenie i ładne wnętrze, ale i technologię. Tylko musisz patrzeć nie na Audi, tylko na Lexusa, BMW (ale nie na 1) czy Mercedesa (ale też wyższe modele).

Napisano

Lexus też się skundlił - w nowym GS nie ma wersji V8 frown.gif Jak chcesz mieć osiem cylindrów to tylko LS. A Hyundai odwrotnie - zarówno w Genesis jak i Equus oferuje rewelacyjny V8 5l 430 KM. Także Mercedes i BMW oferują w 5 i E ośmiocylindrowe silniki. O Audi się nie wypowiadam, bo to wyskrobek samochodów luksusowych - do modelu A7 włożyli trzylitrowy V6.

Napisano

> ale dlaczego TYLKO te sa słuszne?

Bo maja zerowe drgania własne, wszelkie siły i momenty sie znoszą, Cytując blog silnika

"Układ V12 jest na pewno lubiany przez osoby starające położyć monetę, na silniku, jej powierzchnią walcową (czyli "na sztorc"). To w gruncie rzeczy dwa złożone, doskonale wyrównoważone (nawet bez dużych przeciwwag), rzędowe szóstki"

Oczywiście b6 tez jest ok.

Napisano

> Niekoniecznie. Po prostu termin "premium" mocno się skundlił i teraz "premium" jest nawet Opel Są

> samochody premium (nie "luksus", do luksusowych jest im równie daleko, jak Oplowi do premium),

> w których znajdziesz nie tylko wyposażenie i ładne wnętrze, ale i technologię. Tylko musisz

> patrzeć nie na Audi, tylko na Lexusa, BMW (ale nie na 1) czy Mercedesa (ale też wyższe

> modele).

A czego to jedynce poza doczepianym z tylu bagaznikiem brakuje? W sumie to jest nawet wersja z doczepianym bagaznikiem.

Napisano

> Jakby wsadzili diesla do R8 to byłby obciach. Ale do SUVa?

Też uważam że do ciężkiego ciągnika lepiej pasuje diesel.

Napisano

> wyskrobek samochodów luksusowych - do modelu A7 włożyli trzylitrowy V6.

Do A6 1.9 tdi. To jest dopiero "premium" smile.gif

Napisano

> A czego to jedynce poza doczepianym z tylu bagaznikiem brakuje? W sumie to jest nawet wersja z

> doczepianym bagaznikiem.

Trzeba dopłacać za automatyczną klimatyzację, kierownicę wielofunkcyjną, czujniki parkowania, za czujnik deszczu nawet trzeba dopłacać! Tak się nie robi w segmencie premium. Do tego słabsza wersja ma 10,8 do 100. Czyli można kupić auto "premium", które rozpędza się do 100 wolniej, niż zwykły kompakt dwa razy tańszy, a na dodatek nie ma automatycznej klimatyzacji, czujnika deszczu, wielofunkcyjnej kierownicy i innych rzeczy, które zwykły kompakt za 65 kzł ma. To nie jest premium nono.gif

Napisano

> bo premium w dzisiejszych czasach to raczej nie technologia a wyposażenie i "wrażenie na sąsiadach"

W sensie że odpowiedni znaczek na masce + dużo plastikowego chromu i drewna? zlosnik.gif

Napisano

> Do A6 1.9 tdi. To jest dopiero "premium"

A do A3 pakują benzynowe 1.2 panic.gif 11.3 do 100 w segmencie premium hehe.gif

Napisano

Audi, BMW i Mercedes to premium marki, a to że te auta są nie premium piszą właściciele innych marek nie premium rotfl.gif

Sam następne auto kupię albo bmw albo audi bo te samochody jakością i trwałością przewyższają inne.

Napisano

> W sensie że odpowiedni znaczek na masce + dużo plastikowego chromu i drewna?

I nieistotne, że to ma 15 lat i 500kkm przebiegu. Audi, premium, panie! old.gif

Napisano

> Trzeba dopłacać za automatyczną klimatyzację, kierownicę wielofunkcyjną, czujniki parkowania, za

> czujnik deszczu nawet trzeba dopłacać! Tak się nie robi w segmencie premium. Do tego słabsza

> wersja ma 10,8 do 100. Czyli można kupić auto "premium", które rozpędza się do 100 wolniej,

> niż zwykły kompakt dwa razy tańszy, a na dodatek nie ma automatycznej klimatyzacji, czujnika

> deszczu, wielofunkcyjnej kierownicy i innych rzeczy, które zwykły kompakt za 65 kzł ma. To nie

> jest premium

A wiesz, ze w piątce tez trzeba dopłacać za czujniki parkowania? Jak rozumiem dwa miesiące temu to jeszcze było premium bo w bazowej wersji była klima auto i silnik który dawał 8,5 do setki?

A tak BTW to jedna z wersji M3 nie ma nawet ręcznej klimy. Pewnie tez wypada z premium, no nie?

Napisano

Dokładnie osiągi nie mają nic do premium, mnie wystarczy 10-12 sekund do setki, sam jakbym szukał auta do 70-80 tys to wybrałbym audi a3 premium line albo bmw1.

Napisano

> A tak BTW to jedna z wersji M3 nie ma nawet ręcznej klimy. Pewnie tez wypada z premium, no nie?

Nie ma też paru innych rzeczy ztcw. I jeszcze każą sobie za ten "wybrak" nieźle dopłacać. Ale to nie jest auto dla każdego. wink.gif

Napisano

> Audi, BMW i Mercedes to premium marki, a to że te auta są nie premium piszą właściciele innych

> marek nie premium

> Sam następne auto kupię albo bmw albo audi bo te samochody jakością i trwałością przewyższają inne.

BMW i trwałość hehe.gif

Napisano

> Audi, BMW i Mercedes to premium marki, a to że te auta są nie premium piszą właściciele innych

> marek nie premium

BMW i Mercedes owszem, ale Audi niekoniecznie.

> Sam następne auto kupię albo bmw albo audi bo te samochody jakością i trwałością przewyższają inne.

Ja raczej patrzę w kierunku Lexusa albo BMW, na Audi popatrzę jak się VW nauczy robić silniki. Martwi mnie tylko to, że te auta masakrycznie tracą na wartości przez pierwsze 5 lat, a dłużej i tak nie chcę jednym autem jeździć bo się nudzi.

Napisano

> Trzeba dopłacać za automatyczną klimatyzację, kierownicę wielofunkcyjną, czujniki parkowania, za

> czujnik deszczu nawet trzeba dopłacać! Tak się nie robi w segmencie premium.

A jak dla mnie właśnie tak sie robi i powinno robić. Z jakiej racji mam płacić i wozić rzeczy których nie chce i nie potrzebuje. Z tego co wymieniales mam tylko czujnik deszczu. Uważam, ze całkowicie niepotrzebnie zamówiłem ksenony I jeszcze pare innych rzeczy. Z ubolewaniem zauważyłem ze wbrew temu co piszesz kierownicę wielofunkcyjną mieć w nowej jedynce trzeba, idrive tez.

Napisano

> BMW i trwałość

No wiesz, jak porównasz do popularnych w Polsce Fiatów czy Peugeot, to owszem wink.gif

Napisano

> Ja raczej patrzę w kierunku Lexusa albo BMW, na Audi popatrzę jak się VW nauczy robić silniki.

Dlatego ja bym kupił nową Alfę albo Lancię Deltę - tam silniki działają ok.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.