Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

45km/h ponad limit i... zegnasz sie z autem ...

Featured Replies

Napisano

> Tak tak... i wszyscy przestrzegają prawa. Tylko będąc w Oslo pierwsze co mi sie rzuciło w oczy to

> fakt że wiekszosć przechodniów ma generalnie w głębokim poważaniu kolor światła na

> sygnalizatorze...

> Krawiec

To jest dosc popularne zjawisko w cywilizowanych krajach grinser006.gif

Po prostu tam kierowcy uwazaja na pieszych niezaleznie od koloru swiatla na sygnalizatorzeok.gif

Napisano
  • Autor

[. . . ]- jaka jest u Was kara za jeżdżenie z zatrzymanym PJ? Ludzie to robili?

Robia, ale.musisz byc glupim. Konsekwencje to porzadny drenaz portfela i obowiazkowa wizyta przed sedzia. Generalnie walnie ci taki$$$ ze pad.gif i przedluzy zakazdrive.gif zazwyczaj dwukrotnoe. Dodaj koszt prawnika ok $500 na h, koszty sadowe, chyba teraz cos ok$1k,

Wpadniesz drugi raz, to mozesz dostac weekend detention, czyli zapierdzielasz fo roboty pon piatek, a piatek wieczor do pon rano siedzisz w pierdlu. i tak np dwa lata hahaha.gif.

Sa tacy co im dano zakaz na 30 lat i jak wpadli to teraz siedza na dwa, trzy lata.

Napisano

> a w ogóle czy u Was takie E9 ma status pojazdu zabytkowego? W PL np auto na żółtych jest zabytkiem

> z krwi i kości, więc opcja uszkodzenia nie wchodziłaby w grę

Potrzebowaliby zgody konserwatora zabytków... wink.gif

Napisano

> [. . . ]- jaka jest u Was kara za jeżdżenie z zatrzymanym PJ? Ludzie to robili?

> Robia, ale.musisz byc glupim. Konsekwencje to porzadny drenaz portfela i obowiazkowa wizyta przed

> sedzia. Generalnie walnie ci taki$$$ ze i przedluzy zakaz zazwyczaj dwukrotnoe. Dodaj koszt

> prawnika ok $500 na h, koszty sadowe, chyba teraz cos ok$1k,

> Wpadniesz drugi raz, to mozesz dostac weekend detention, czyli zapierdzielasz fo roboty pon

> piatek, a piatek wieczor do pon rano siedzisz w pierdlu. i tak np dwa lata .

> Sa tacy co im dano zakaz na 30 lat i jak wpadli to teraz siedza na dwa, trzy lata.

U nas jest za to 500 zł bez punktów zlosnik.gif Tak, tak, tyle kosztuje jazda bez uprawnień, czyli np. z zatrzymanym PJ i zakazem prowadzenia pojazdów wink.gif Znam człowieka, który stracił PJ z 5 lat temu i nic sobie z tego nie robi, w tym czasie miał jedną kontrolę, zapłacił 500 zł i pojechał dalej.

Napisano

> Mam jedno i drugie w swoim aucie, ale uważam że ogranicznik prędkości

> stwarza raczej niebezpieczeństwo - bo odbiera możliwość ucieczki przed

> nagłą niebezpieczną sytuacją (nie pozwoli ci przyspieszyć)

> Nigdy go nie używam.

> Na autostradach używam zawsze

> Ale jednak też jest niebezpieczne, bo odciąga uwagę kierowcy od jazdy.

> Noga na podłodze, zamiast na pedale. Zwiększa czas reakcji w razie hamowania.

Po pierwsze masz jakiś chory system, a po drugie nie potrafisz go używać.

Nie spotkałem jeszcze auta które po mocnym wciśnięciu gazu nie przyspieszało mimo ustawionego limitera. Ja jak jadę w mieście to trzymam nogę nad hamulcem co skraca czas reakcji.

Napisano

> Można korzystać z tempomatu albo limitera. W praktyce jak na liczniku jest 43 to w rzeczywistości

> 40.

Nie wiem jak działa tempomat w BMW, musi byc jakiś chyba lepszy zlosnik.gif

U mnie działa tak, że jak jadę określoną prędkością, zadaną przez prawą stopę zlosnik.gif, to aktywuję tempomat i auto jedzie tą prędkością.

A żebym jechał 40km/h i aktywował tempomat, to muszę sprawdzić prędkość na zegarze przed sobą. I tam żeby zobaczyć czy jest 40 czy 43 i upewnić się że to jest na pewno 40, a nie 43, to......mija tyle czasu że przejadę przez całą wycieczkę z przedszkola zlosnik.gif

Limitery pewno w BMW też są lepsze. Wiedzą że jedziemy w obszarze 40km/h, a nie 50km/h i same się przestawiają hehe.gif

Napisano

O szkoda że u nas nie ma takich weekendowych "hoteli". Jeszcze powinny być dodatkowo płatne...

Krawiec

Napisano

> To jest dosc popularne zjawisko w cywilizowanych krajach

> Po prostu tam kierowcy uwazaja na pieszych niezaleznie od koloru swiatla na sygnalizatorze

Ja trąbie na takich zlosnik.gif Jak ma czerwone, to niech nie lezie jak święta krowa grinser006.gif

Napisano

> Co jak co ale poleganie na GPS w tej kwesti w przypadku naszego pięknego kraju to się dobrze

> skończyć nie może. Jest całe stado błędów w tych mapach nie wspominajac już o ograniczeniach

> ustawianych tymczasowo w celach różnych...

> Krawiec

Czytałeś kiedyś instrukcję jakiegoś GPSa? zlosnik.gif

Ba, czytasz ostrzeżenia, który większość z nich współcześnie wyświetla po załączeniu i nie pozwala tej funkcji wyłączyć?

Wszędzie tam jest napisane, że GPS nie zastępuje mózgu kierowcy i może pełnić wyłącznie rolę pomocniczą, ale odpowiedzialność za jazdę ponosi kierowca.

Napisano

> No i stalo sie[...]

> Od nowego roku finasowego 1/7 moj stan wprowadzil nowe prawo[...]

> Jedziesz 45km/h ponad limit - to nie tylko w postaci $2,154 dotacji dla rzadu stanowego i 6

> miesiecy chodzenia piechota...

> Od 1/7/2012 moze wziasc auto na 3 miesiace, np Ferrari[...]

> I sie skonczy[...][...]

> A jak sie trafi przed sedzego[...], to final moze byc taki

> I co zle czy dobre prawo?

Niszczenie niemal nowego samochodu to chyba wyraz bezsilnosci.

Mozna skonstuowac prawo tak, zeby pojazd komus sluzyl. To ma sens.

Drakonskie kary to dobry pomysl jesli spoleczenstwo dostaje cos w zamian.

Minimum to sensowne ograniczenia predkosci i mozliwosc szalenstw w legalnych imprezach.

Napisano

No jak pokazują co jakiś czas doniesienia prasowe z kraju i ze świata są osobniki którym GPS mózg wprowadza w stan w którym ręce i nogi wykonują bezkrytycznie polecenia wydawane przez Mariole czy innego Hołka...

Krawiec

Napisano

> Minimum to sensowne ograniczenia predkosci i mozliwosc szalenstw w legalnych imprezach.

dokładnie, niestety u nas tego typu inicjatyw jest jak na lekarstwo sick.gif a potem się dziwić że człowiek sobie bokiem skrzyżowanie pójdzie zlosnik.gif

Napisano

> Ja jak jadę w mieście to trzymam nogę nad hamulcem co skraca czas reakcji.

trzymasz nogę cały czas nad hamulcem?

ależ uda musisz mieć wyrzeźbione hehe.gifzlosnik.gif

Napisano

> W Polsce - wysoki.

> Wiesz - zniżki ubezpieczeniowe na krzywy ryj, te sprawy

> W Polsce trochę inaczej wyglada kwit rejestracji.

> Generalnie jest oddzielna pozycja "właściciel" i "użytkownik", ale nigdy jeszcze nie widziałem, aby

> nie wpisano tam tego samego.

kiedys w niektorych firmach wpisywano uzyszkodnika do DR

Napisano

> kiedys w niektorych firmach wpisywano uzyszkodnika do DR

Paaanie.

Kieeeedy...

Napisano

> dokładnie, niestety u nas tego typu inicjatyw jest jak na lekarstwo a potem się dziwić że człowiek

> sobie bokiem skrzyżowanie pójdzie

Mozemy sobie pomarzyc o kraju, w ktorym panstwo jest dla ludzi, a nie odwrotnie.

Napisano

> Mozemy sobie pomarzyc o kraju, w ktorym panstwo jest dla ludzi, a nie odwrotnie.

no ale TOR to dla Państwa same minusy:

- trzeba dac kasę na wybudowanie i utrzymanie zamiast zbudować za tą kasę fotoradary

- NIE DAJ BÓG ludzie wyżyją się na torze to potem jeszcze za spokojnie bedą jeździć po publicznych drogach i fotoradary nie zarobią

i pewnie jeszcze sporo takich minusów by sie znalazło zlosnik.gif

Napisano

> No to mamy inne doświadczenia. Często skrywanych zasobów nie jest w stanie uruchomić nic.

no to ja mam doświadczenia podobne do Twoich, jak to mówią "Polak potrafi" zlosnik.gifzlosnik.gif

Napisano

> trzymasz nogę cały czas nad hamulcem?

> ależ uda musisz mieć wyrzeźbione

Tylko jak jadę na tmpomacie po mieście/wiosce z prędkością wyższą niz dopuszczalna, a uda mam mocne faktycznie, ale nie od tego.

Napisano

> Tylko jak jadę na tmpomacie po mieście/wiosce z prędkością wyższą niz dopuszczalna, a uda mam mocne

> faktycznie, ale nie od tego.

no ale nie wygodniej opierać piętę na ziemi i o pedał gazu? zlosnik.gif

ja wiem że każdy robi jak lubi ale to już pachnie trochę utrudnianiem sobie życia zlosnik.gif

a wracając do tematu - mi się marzy HUD z wyświetlaniem prędkości - bardzo by mi się to przydało zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

[...]> Minimum to sensowne ograniczenia predkosci

brakzlosnik.gif

i mozliwosc szalenstw w legalnych imprezach.

jestwaytogo.gif

wsidragway-420x0.jpg

Sob i Niedz jest pelen. Jak bylem mlodszy tez tam jezdzilemwazniak.gif, teraz juz mi sie nie chcezlosnik.gif[...]

western-sydney-international-dragway.jpg

Napisano

> a wracając do tematu - mi się marzy HUD z wyświetlaniem prędkości - bardzo by mi się to przydało

Można kupić i zamontować na desce rozdzielczej... wink.gif

Napisano

> no ale nie wygodniej opierać piętę na ziemi i o pedał gazu?

> ja wiem że każdy robi jak lubi ale to już pachnie trochę utrudnianiem sobie życia

> a wracając do tematu - mi się marzy HUD z wyświetlaniem prędkości - bardzo by mi się to przydało

Ale mi chodzi właśnie o możliwość szybszego zareagowania w razie nagłej sytuacji. Z wygody tego nie robię lecz z troski o innych. O HUDzie myślałem, ale jak pojezdzilem trochę to stwierdziłem ze jednak zbędny gadżet na dłuższa metę.

Napisano

> Po pierwsze masz jakiś chory system, a po drugie nie potrafisz go używać.

> Nie spotkałem jeszcze auta które po mocnym wciśnięciu gazu nie przyspieszało mimo ustawionego

> limitera.

Przyspiesza, ale znacznie wolniej niż normalnie.

> Ja jak jadę w mieście to trzymam nogę nad hamulcem co skraca czas reakcji.

No co ty nie powiesz, cały czas jadąc trzymasz nogę w powietrzu? hehe.gif

Napisano

> No jak pokazują co jakiś czas doniesienia prasowe z kraju i ze świata są osobniki którym GPS mózg

> wprowadza w stan w którym ręce i nogi wykonują bezkrytycznie polecenia wydawane przez Mariole

> czy innego Hołka...

> Krawiec

Dlatego dodali teraz ostrzeżenia wyświetlane podczas każdego uruchamiania GPSu. Jeden Niemiec u siebie zjechał po schodach dla pieszych, bo GPS się pośpieszył z komunikatem "skręć teraz", a ulica była kilka metrów dalej zlosnik.gif

Napisano

> No i stalo sie[...]

> Od nowego roku finasowego 1/7 moj stan wprowadzil nowe prawo[...]

> Jedziesz 45km/h ponad limit - to nie tylko w postaci $2,154 dotacji dla rzadu stanowego i 6

> miesiecy chodzenia piechota...

> Od 1/7/2012 moze wziasc auto na 3 miesiace, np Ferrari[...]

> I sie skonczy[...][...]

> A jak sie trafi przed sedzego[...], to final moze byc taki

> I co zle czy dobre prawo?

przeciez dopiero co był wątek, że u nas jest za dużo fotoradarów, że u nas za hitlera i stalina było lepiej,że państwo policyjne, że to chamswo i wszystko co najgorsze, a polska to prawie obóz koncentracyjny, bo państwo raczy walczyć z debilami, którzy nie potrafią się opanowac na drodze i przy okazji na tym zarabia...

za takie przepisy u nas wybuchłoby powstanie warszawskie 2, a rząd wisiałby na drzewach powieszony za własne instrumenty rządzenia... no taka prawda... u nas by to nie przeszło... bo to zamach na demokrację.

Napisano

> Zważywszy na fakt że poza aborygenami wszyscy zamieszkujący ten kraj mają korzenie przestępcze....

> Kolonia Angielska nie wysyłała tam ludzi "prawych" to jest to straszliwy cios dla mieszkańców

> ale z 2-giej strony i tak mają dużo wolności że pozwala się na jazdę autami.

> Co do Polskich realiów to większa część aut ma znacznie ponad 10 lat i ich wartość oscyluje w

> granicy złomu użytkowego więc strata niewielka a ci co maja $$$$ to i tak sobie wynajmą lub w

> lizing lub na firmę w koszty lub jeszcze coś innego wymyślą

> Nasz minister finansów założył, że wpływy z fotoradarów w tym roku osiągną ponad miliard zł a ledwo

> kilkadziesiąt milionów wpłynęło a już 1/2 roku za pasem więc coś wymyśla.... coraz głośniej

> jest o podniesieniu taryfikatora mandatów o 100% ... a może i zrobieniu w zależności od

> dochodów lub i punktów mnożnik.... więc niebawem nasze społeczeństwo będzie jak Norwedzy na 50

> jechać 45 ..... i ani o kilometr więcej....

mam nadzieję, że zwiększa ten taryfikator, bo kiedy go ustalano w roku bodajże 1997 to najwyższy mandat za jedno wykroczenie wynosił 500 zł co było 70% średniej pensji, a teraz to jest coś koło 20%, więc chochciałby inflecyjne podwyżka się przydała.

Napisano

> Problem jeszcze z tym, jak te limity są ustawiane. W Polsce bardzo często masz znak 40 km/h

> zapomniany po skończonych pracach drogowych.

To jest pikuś!

Od jakiegoś tygodnia Aleje Jerozolimskie (jedna z głównych warszawskich ulic) jest objęta zakazem ruchu od Łopuszańskiej w stronę Pruszkowa. Stoi sobie znak* - jak najbardziej prawidłowo ustawiony, a wszyscy jeżdżą. zlosnik.gif

mar00ha

* - ciągle zapominam zrobić zdjęcia jak przejeżdżam sciana.gif

Napisano

> To jest pikuś!

> Od jakiegoś tygodnia Aleje Jerozolimskie (jedna z głównych warszawskich ulic) jest objęta zakazem

> ruchu od Łopuszańskiej w stronę Pruszkowa. Stoi sobie znak* - jak najbardziej prawidłowo

> ustawiony, a wszyscy jeżdżą.

> mar00ha

> * - ciągle zapominam zrobić zdjęcia jak przejeżdżam

I nie ma żadnych barier? Przyznam, że nie wiem czy sam bym zobaczył taki znak, bo jest on po prostu całkowicie niespodziewany.

Napisano

> I nie ma żadnych barier? Przyznam, że nie wiem czy sam bym zobaczył taki znak, bo jest on po prostu całkowicie niespodziewany.

W tym rejonie panuje totalny rozpierdziel budowlany. I tak sobie stoi znak zakazu ruchu przy drodze. zlosnik.gif

mar00ha

Napisano

Pomijając już samo prawo, to zawsze mnie zastanawia jedna rzecz:

Czy USA, które w niektórych stanach (np. California) jest chore na punkcie ekologii, radzi sobie z recyklingiem tylko w taki sposób, że do wszystkiego można zbudować odpowiednio dużą maszynę, palącą odpowiednio dużo benzyny/ropy, która takie śmieci zakopie/zgniecie ? Przecież taki samochód zamiast zgnieść i nie wiadomo co z nim zrobić można normalnie rozebrać i poddać recyklingowi. Współczesne auta daje się przecież przetworzyć w 90%, nie wspominając o rynku wtórnym części.

Nie mam na myśli zajęć z ZPT w szkołach, gdzie rozbiera się telewizory na pojedyncze elementy elektrocniczne, ale o jakiś przemyślany recykling. W czasach "Buy, use, discard" grozi nam zasypanie śmieciami codziennego użytku

Napisano

> Przyspiesza, ale znacznie wolniej niż normalnie.

Dziwne. Przypomina to tryb eco, ale nawet tu po wcisnieciu gazu do oporu przyspieszenie jest normalne.

> No co ty nie powiesz, cały czas jadąc trzymasz nogę w powietrzu?

Zdradzę ci te technikę. Trzymam pietę opartą o podłogę a srodstopiem delikatnie dotykam pedału hamulca. Na tyle delikatnie by nie hamować i nie dezaktywowac tempomatu. Jest to ocZywiscie mniej komfortowe niZ noga na gazie, ale jednak wygodne bardziej niZ trzymanie nogi na hamulcu podczas postoju na światłach.

Napisano

> W tym rejonie panuje totalny rozpierdziel budowlany.

Miałem jakiś czas temu okazję go poznać.

> I tak sobie stoi znak zakazu ruchu przy

> drodze.

A to nie jest obrócony przez jakąś fleję zakaz wjazdu na place budowy obok Alej?

Napisano

> Pomijając już samo prawo, to zawsze mnie zastanawia jedna rzecz:

> Czy USA, które w niektórych stanach (np. California) jest chore na punkcie ekologii, radzi sobie z

> recyklingiem tylko w taki sposób, że do wszystkiego można zbudować odpowiednio dużą maszynę,

> palącą odpowiednio dużo benzyny/ropy, która takie śmieci zakopie/zgniecie ? Przecież taki

> samochód zamiast zgnieść i nie wiadomo co z nim zrobić można normalnie rozebrać i poddać

> recyklingowi. Współczesne auta daje się przecież przetworzyć w 90%, nie wspominając o rynku

> wtórnym części.

> Nie mam na myśli zajęć z ZPT w szkołach, gdzie rozbiera się telewizory na pojedyncze elementy

> elektrocniczne, ale o jakiś przemyślany recykling. W czasach "Buy, use, discard" grozi nam

> zasypanie śmieciami codziennego użytku

Przecież po konfiskacie ten samochód można zlicytować i państwo zarobi jeszcze raz. Po cholerę niszczyć? spineyes.gif

Napisano

> Przecież po konfiskacie ten samochód można zlicytować i państwo zarobi jeszcze raz. Po cholerę

> niszczyć?

Pewnie żeby delikwent nie odkupił przez podstawione osoby. Tam mają wbudowaną pewną okrutność prawa - kara ma boleć.

Napisano

> Pewnie żeby delikwent nie odkupił przez podstawione osoby. Tam mają wbudowaną pewną okrutność prawa

> - kara ma boleć.

A co to za różnica, czy odkupi swój czy kupi inny za taką sama kwotę?

Napisano

> A co to za różnica, czy odkupi swój czy kupi inny za taką sama kwotę?

Jak ten był stuningowany to tak

Napisano

> A co to za różnica, czy odkupi swój czy kupi inny za taką sama kwotę?

Psychologiczna.

Napisano

> Natychmiast okazałoby się, że w Polsce wszyscy jeżdżą nie swoimi autami lub z wypożyczalni.

Wystarczyło by zmienić prawo tak jak np. w USA ,że karany jest właściciel ,a nie kierujący. W wypadku wypożyczalni sprawa jest prosta, zapłaciłbyś grzywnę wartości fury zlosnik.gif

HanYs

Napisano

> No i stalo sie[...]

> Od nowego roku finasowego 1/7 moj stan wprowadzil nowe prawo[...]

> Jedziesz 45km/h ponad limit - to nie tylko w postaci $2,154 dotacji dla rzadu stanowego i 6

> miesiecy chodzenia piechota...

> Od 1/7/2012 moze wziasc auto na 3 miesiace, np Ferrari[...]

> I sie skonczy[...][...]

> A jak sie trafi przed sedzego[...], to final moze byc taki

> I co zle czy dobre prawo?

U nas pusto by było na ulicach po około 2 miesiącach icon_rolleyes.gif

Napisano

> Nie jesteś w stanie odczytać dokładnie różnicy między 40 a 43:

> To moim zdanie jest po prostu jest niewykonalne, zbyt mały margines.

Podobnie jest w Mustangu 5.0 i szczerze mówiąc nie łatwo mi było jechać np. 35 mph furious.gif

HanYs

Napisano

> na zdjęciu to sobie możesz , taaa....

> HanYs

Mam równie drobna podziałkę... I zero problemów z określeniem wartości pokazywanej przez zegary z dokładnością do 1km/h...

img82392.jpg

Napisano

> Mam równie drobna podziałkę... I zero problemów z określeniem wartości pokazywanej przez zegary z

> dokładnością do 1km/h...

A jaki masz silnik ?

Np. w Mustangu ponad 400 HP dotknięcie powodowało skok o 10 mph zlosnik.gif

Musiałem się starać jechać przepisowo. 270751858-jezyk.gif

HanYs

Napisano

> A to nie jest obrócony przez jakąś fleję zakaz wjazdu na place budowy obok Alej?

Nie mylmy zakazu wjazdu z zakazem ruchu! old.gif

Na pewno jest to pozostawiony przez jakąś fleję znak...

mar00ha

Napisano

> A jaki masz silnik ?

Małolitrażowy zlosnik.gif

> Np. w Mustangu ponad 400 HP dotknięcie powodowało skok o 10 mph

> Musiałem się starać jechać przepisowo.

> HanYs

Tylko mowa była o odróżnieniu 40km/h od 43km/h na zegarach.

Owszem zgodzę się, że w mocnym aucie muśniecie gazu daje większy przyrost prędkości, ale tu chodzi o same zegary, gdzie mabz twierdzi, że nie ma różnicy... zlosnik.gif

PS. Jak ci tak bardzo się wyrywał, to trzeba było wbić wyższy bieg... grinser006.gif

Napisano

> Małolitrażowy

Słowo klucz old.gif

> ale tu chodzi

> o same zegary, gdzie mabz twierdzi, że nie ma różnicy...

Grubość kreski to prawie nic. Łatwo przegiąć 270751858-jezyk.gif

> PS. Jak ci tak bardzo się wyrywał, to trzeba było wbić wyższy bieg...

Miałem AT.

HanYs

Napisano

> Słowo klucz

Niestety buu.gif

> Grubość kreski to prawie nic. Łatwo przegiąć

Tyle, że jest tu mowa o liczniku. Prędkość rzeczywista będzie niższa. Według dyrektywy 75/443/EWG prędkość pokazywana nigdy nie może być niższa od rzeczywistej. A zawyżać może o wartość Vx, gdzie Vx=(Vreal/10) + 4km/h.

Czyli przy realnych 40km/h licznik może pokazywać nawet 48km/h, przy realnych 80km/h może do 92km/h, a przy realnych 120km/h może być na liczniku do 136km/h. Prędkości 40km/h, 80km/h i 120km/h są określone w dyrektywie, przy tych jest wykonywany test.

Ale skoro mabz zamierza przekraczać z marginesem błędu licznika, to już jego problem. Niech nie zgania na nieczytelne zegary.

> Miałem AT.

Wiem, żartowałem... zlosnik.gif

> HanYs

Napisano

No i akurat udało mi się zapamiętać, aby nakręcić film.

Oto on.

mar00ha

Napisano

> No i akurat udało mi się zapamiętać, aby nakręcić film.

> Oto on.

> mar00ha

I niech nam potem mówią, że prawo trzeba szanować, skoro jaja sobie z niego robią.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.