Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Dzienne w drogowych

Featured Replies

Napisano

> Dlaczego tak?!

Bo jest to do zrealizowania bez dokładania jakichkolwiek lamp dodatkowych (sam miałem i mam obecnie dołożone ledowe DRL).

Bo jest to rozwiązanie sprawdzone i dopuszczone do stosowania w innych krajach. Tanie, proste i skuteczne - jeśli jest w ogóle sens świecenia w dzień...

> Dlaczego nie?!

Dla purystów onanistów legalizmu - nie do końca zgodne z obowiązującymi przepisami, które nawiasem mówiąc nie nadążają za zmianami i nowymi technologiami, za rozwiązaniami dawno dopuszczonymi w innych krajach, tak jakby jakiś przepis miał jakikolwiek wpływ na nasze postrzeganie oświetlenia w sensie: hamerykańskie pozycyjne w migaczach, czerwone migacze itp.

Pierwszy lepszy przykład hipokryzji i indolencji w stanowieniu przepisów to ten dot. oświetlenia motocykla: otóż można mieć reflektor symetryczny w moto rejestrowanym po raz I ZTCP przed 1972 rokiem oraz po 2005 (dokładne dane mogą się różnić). Gdzie tu sens, gdzie logika? niewiem.gifscrewy.gif

Napisano

> bzdura

A mógłbyś tak bardziej merytorycznie, bo jakoś niewiele przyswoiłem z twojego posta? hmm.gif

Napisano

> Dokładnie. Trzeba jednak trochę się pilnować jak robi się szaro bo światła świecą dosyć mocno i

> zdarza się, że ktoś mrugnie wtedy z przeciwka. W słoneczny dzień świecą idealnie i nie ma

> szans, aby drogówka zatrzymała z tego powodu.

Od kiedy mogą świecić reflektory świateł drogowych w dzień? Choćby i miały "milionpińcet" "szpecmodułów". Podaj jakieś konkretne uregulowania, bo to jakoś druciarstwem zalatuje. To, że policja nie zatrzymuje, to marny argument, bo i za chińskie ksenony też nie często zatrzymuje, bo zwyczajnie im się nie chce bawić w papierkologię związaną z zatrzymywaniem DR.

Napisano

> Ją jestem zdania, że światła dzienne to temat niewarty uwagi - Policja zresztą chyba też. Sama

> sensowność świecenia w dzień jest dyskusyjna a ewentualne zagrożenie spowodowane

> nieprawidłowym oświetleniem używanym za dnia (warto podkreślić: za dnia) jest praktycznie

> zerowe.

Jazda 200km/h pustą drogą wiodącą przez pola też, ale nielegalne.

Tak samo jak jazda na "opałówce". Przykładłów można by mnożyć.

Też uważam, że temat jest niewart dyskusji ale z innych powodów, mianowicie ta kombinacja jest niezgodna z przepisami i w tym miejscu powinien nastąpić koniec dywagacji nad tym czy korzystać czy nie. palacz.gif

Napisano

> A mógłbyś tak bardziej merytorycznie, bo jakoś niewiele przyswoiłem z twojego posta?

napisałem że to bzdura że ciemnieją bańki ... nie pójdę teraz do garażu żeby robic zdjęcia i udowadniać jak wyglądają po prawie 2 latach

Napisano

> Ale co Ci przeszkadzaja swiatla mijania? Jezdzilem na takich nawet gdy nie bylo obowiazku. Mam

> nawyk wlaczania swiatel po uruchomieniu silnika.

Dokładnie ok.gif Mam tak samo. W 500tce mojej żony są fabryczne DRL, a ja jak wsiadam to odruchowo włączam "mijania". biglaugh.gif

Napisano

> Od kiedy mogą świecić reflektory świateł drogowych w dzień? Choćby i miały "milionpińcet"

> "szpecmodułów". Podaj jakieś konkretne uregulowania, bo to jakoś druciarstwem zalatuje. To, że

> policja nie zatrzymuje, to marny argument, bo i za chińskie ksenony też nie często zatrzymuje,

> bo zwyczajnie im się nie chce bawić w papierkologię związaną z zatrzymywaniem DR.

zapytaj w BMW, Audi - tam było to seryjnie ustawiane z kompa. Teraz VAG przesiadł się w większości na H15 ale parę lat wstecz ładowali to w serii

Napisano

> zapytaj w BMW - tam było to seryjnie ustawiane z kompa

To że jest taka możliwość nie jest tożsame z tym, ze jest legalne.

Powtórzę się: jazda na "opałówce" też jest możliwa.

Napisano

> * Legalność:

> -- Reflektor jest homologowany

> -- Warunki techniczne świateł do jazdy dziennej spełnione

Masz wybitą homologację na reflektorze że mogą być w nim dzienne ??

Napisano

> zapytaj w BMW, Audi - tam było to seryjnie ustawiane z kompa. Teraz VAG przesiadł się w większości

> na H15 ale parę lat wstecz ładowali to w serii

Dlatego nie warto dalej ciągnąć tematu o legalności. Wydaje mi się, że takie rozwiązanie stosowane także było przez Volvo i Lexusa.

U mnie na kloszu nie ma oznaczenia = rozwiązanie niezgodne z przepisami.

Napisano

> To że jest taka możliwość nie jest tożsame z tym, ze jest legalne.

> Powtórzę się: jazda na "opałówce" też jest możliwa.

Co się rzucasz. Napiszę jeszcze raz. Mam niezgodne z przepisami dzienne.

Napisano

> Od kiedy mogą świecić reflektory świateł drogowych w dzień? Choćby i miały "milionpińcet"

> "szpecmodułów". Podaj jakieś konkretne uregulowania, bo to jakoś druciarstwem zalatuje. To, że

> policja nie zatrzymuje, to marny argument, bo i za chińskie ksenony też nie często zatrzymuje,

> bo zwyczajnie im się nie chce bawić w papierkologię związaną z zatrzymywaniem DR.

Od ponad 20 lat. Np zabytek jak Ford Sierra miał w skandynawskich wersjach światła dzienne z żarówek świateł drogowych w połączeniu szeregowym. Mercedesy i BMW z lat 90 również mają opcję świateł dziennych realizowaną na żarówkach świateł drogowych. W latach 90 nie było też homologacji RL a prawo nie działa wstecz więc jeśli coś takiego wyszło fabrycznie to policja nie ma się do czego przyczepić.

Nie wiem czy ktoś pamięta jak w PL wprowadzano regulacje prawne dot. świateł dziennych (w skrócie to z dziennymi musiały się świecić tylne pozycje) i zaczęto sprzedaż Fiata 500 w którym na DRL świeciły się tylko 2 żarówki z przodu ale tak został homologowany w fabryce i nikt się do tego nie czepiał.

Napisano
  • Autor

> Też uważam, że temat jest niewart dyskusji ale z innych powodów, mianowicie ta kombinacja jest niezgodna z przepisami ...

Cytaty z "Rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia", tekst jednolity z 6 czerwca 2013r.

Quote:

§ 10. 1. Przedmioty wyposażenia i części pojazdów związane z bezpieczeństwem /m.in. reflektory - załącznik 3, punkt 14/ ich użytkowania i ochroną środowiska mogą być stosowane w pojazdach, jeżeli spełniony jest co najmniej jeden z następujących warunków:

1) oznakowane są znakami homologacji międzynarodowej stosowanymi w homologacji Europejskiej Komisji Gospodarczej

Organizacji Narodów Zjednoczonych (EKG ONZ) – „E” lub Unii Europejskiej – „e”;


Przepis powyższy nie jest złamany - reflektor ma wymagane oznaczenie homologacji.

Quote:

Załącznik 6 - tabela, wiersz 18: Światła do jazdy dziennej

1) powinny się automatycznie włączać, kiedy urządzenie włączające lub wyłączające silnik znajduje się w położeniu umożliwiającym pracę silnika

2) powinny wyłączać się automatycznie po włączeniu przednich świateł mijania, drogowych lub przeciwmgłowych, z wyjątkiem sytuacji, gdy światła te wykorzystywane są do wysyłania przerywanych sygnałów świetlnych w krótkich odstępach czasu,

3) przednie, boczne (jeżeli występują) i tylne światła pozycyjne, światła obrysowe (jeżeli występują) oraz oświetlenie tylnej tablicy rejestracyjnej nie włączają się jeżeli włączone są światła do jazdy dziennej


Odpowiednie wymagania, takie jak rozmieszczenie, barwa - OK (Co ciekawe, nie ma wymagań co do strumienia świetlnego - czyli drogowe na 100% też się łapią). Rozporządzenie nie wspomina też nigdzie o Regulaminie EKG ONZ 87.

Pokaż proszę ten przepis, wg którego rozwiązanie zaproponowane w tym wątku jest niezgodne z przepisami smile.gif

Napisano
  • Autor

> Masz wybitą homologację na reflektorze że mogą być w nim dzienne ??

Nie. Ale nie znalazłem (oczywiście mogę się mylić) nigdzie w polskim ustawodawstwie takiego wymagania.

Ale nie zbaczajmy z tematu. Praktyków proszę o dzielenie się doświadczeniami z użytkowania modułów....

Napisano

> Ale nie zbaczajmy z tematu. Praktyków proszę o dzielenie się doświadczeniami z użytkowania

> modułów....

Najlepsze rozwiązanie bez dłubania w zderzaku np. u mnie za cholerę nie ma gdzie założyć ledów, żeby to jakoś wyglądało.

Z zewnątrz fabryka ok.gif Jestem szczęśliwy grinser006.gif

Jeszcze jedna zaleta. Jak jest napięcie mniejsze niż bodajże 14,2V to znaczy, że coś niedobrego dzieje się z instalacją auta. Światła nie włączą się.

Napisano

> Nie. Ale nie znalazłem (oczywiście mogę się mylić) nigdzie w polskim ustawodawstwie takiego

> wymagania.

> Ale nie zbaczajmy z tematu. Praktyków proszę o dzielenie się doświadczeniami z użytkowania

> modułów....

mam od 2 lat i złego słowa nie powiem, sprawdza się w praktyce. całkowicie bezobsługowy, montaż banalny i nie słuchaj że ciemnieją bański czy w inne problemy z zabieraniem dowodu.

Napisano

> To że jest taka możliwość nie jest tożsame z tym, ze jest legalne.

> Powtórzę się: jazda na "opałówce" też jest możliwa.

nielegalne to jest posiadanie pewnych substancji w naszym kraju. wolę "nie dozwolone".

z opałem ok może tylko "lekka" różnica w konsekwencjach

Napisano

> Nie. Ale nie znalazłem (oczywiście mogę się mylić) nigdzie w polskim ustawodawstwie takiego

> wymagania.

> Ale nie zbaczajmy z tematu. Praktyków proszę o dzielenie się doświadczeniami z użytkowania

> modułów....

Nie zbaczam z tematu, ale jest gdzieś zapisane jak wół jakie oznaczenia ma mieć reflektor który posiada zintegrowane światła dzienne, jeżeli nie ma tego oznaczenia na lampie to przeróbka jest nielegalna. Osobiście mi nie przeszkadza bo to nie oślepia ok.gif

EDIT: na lampie obok oznaczeń powinno być jeszcze oznaczenie RL jeżeli lampa jest przystosowana do fabrycznych dziennych INFO

Napisano

> Jeszcze jedna zaleta. Jak jest napięcie mniejsze niż bodajże 14,2V to znaczy, że coś niedobrego

> dzieje się z instalacją auta. Światła nie włączą się.

Gdyby rzeczywiście progiem było 14,2 V to taki wynalazek byłby bez sensu.

W absolutnie sprawnej instalacji może być niższe napięcie, nie musi być "przysłowiowych" 14,4V.

Regulatory napięcia alternatora mają kompensację temperaturową.

Po uruchomieniu silnika w mróz alternator może dawać ok 14,7V aby odpowiednim prądem ładować

zmarznięty akumulator,

W miarę rozgrzewania alternatora z regulatorem napięcie spada i przy średnich temperaturach przez dłuższy czas jest rzędu 14,4V.

W upalne dni, szczególnie gdy auto po szybkiej jeździe turla się w korku, alternator z reglerem są gorące to napięcie spada jeszcze niżej, do ok 13,8V lub nawet ułamek V mniej.

Zapobiega to przeładowywaniu akumulatora i odparowywaniu wody z elektrolitu.

Taka kompensacja wyraźnie przedłuża czas życia akumulatora.

W elektronicznym regulatorze napięcia łatwo taką kompensację wprowadzić ale nawet w mechanicznych regulatorach F125p i 126p taka, choć mniej precyzyjna kompensacja też była.

Napisano

dyskusja - jak zwykle na AK - spadła do poziomu: czy wolno łamać przepisy, czy nie wolno.

Dura lex, sed lex i pomimo, że w wielu dziedzinach nie nadąża za rzeczywistością, to jednak przepisy na dzień dzisiejszy są jasne i czytelne. gorzej ze świadomością i egzekwowaniem.

ale jak to w chorym polandzie: "polak potrafi" no.gif

idealnie pasuje podpis jednego z tutejszych userów:

Witaj w czasach, w których złodziej i cwaniak jest ogólnie szanowany, a uczciwy frajerem nazywany.

Napisano

> i tutaj się nie zgodzę...

> (...)

> a to chyba nie to samo

Jedno nie wyklucza drugiego. Dowodem VW, gdzie jest to realizowane jednym lustrem. Lub cała rzesza aut z USA (np. Subaru, Jeep, Lexus) gdzie to rozwiązanie jest stosowane fabrycznie.

Gdyby to źle świeciło to jakim cudem byłoby seryjne na rynkach wielokrotnie większych niż cała EU?

Napisano

> Od kiedy mogą świecić reflektory świateł drogowych w dzień? Choćby i miały "milionpińcet"

> "szpecmodułów". Podaj jakieś konkretne uregulowania, bo to jakoś druciarstwem zalatuje.

A może lepszy będzie fabryczny przykład? Ot, taki np. VW Golf.

> To, że

> policja nie zatrzymuje, to marny argument, bo i za chińskie ksenony też nie często zatrzymuje,

> bo zwyczajnie im się nie chce bawić w papierkologię związaną z zatrzymywaniem DR.

Raczej dlatego, że brak podstawy prawnej do zatrzymania dowodu.

Napisano

> Gdyby rzeczywiście progiem było 14,2 V to taki wynalazek byłby bez sensu.

> W absolutnie sprawnej instalacji może być niższe napięcie, nie musi być "przysłowiowych" 14,4V.

> Regulatory napięcia alternatora mają kompensację temperaturową.

> Po uruchomieniu silnika w mróz alternator może dawać ok 14,7V aby odpowiednim prądem ładować

> zmarznięty akumulator,

> W miarę rozgrzewania alternatora z regulatorem napięcie spada i przy średnich temperaturach przez

> dłuższy czas jest rzędu 14,4V.

> W upalne dni, szczególnie gdy auto po szybkiej jeździe turla się w korku, alternator z reglerem są

> gorące to napięcie spada jeszcze niżej, do ok 13,8V lub nawet ułamek V mniej.

> Zapobiega to przeładowywaniu akumulatora i odparowywaniu wody z elektrolitu.

> Taka kompensacja wyraźnie przedłuża czas życia akumulatora.

> W elektronicznym regulatorze napięcia łatwo taką kompensację wprowadzić ale nawet w mechanicznych

> regulatorach F125p i 126p taka, choć mniej precyzyjna kompensacja też była.

Faktycznie pomyliło mi się. Próg załączenia to 12,7V. Nie wiem w jak najnowszych wersjach bo producent ponoć zmieniał tą wartość.

Napisano

> Ale nie zbaczajmy z tematu. Praktyków proszę o dzielenie się doświadczeniami z użytkowania

> modułów....

Używam od 2 lat i jestem bardzo zadowolony. Mam moduł od TEGO sprzedawcy.

Zalety: banalny montaż, możliwość czasowego wyłączenia funkcji manetkami ( kombinacja świateł mijania i drogowych ). Jedyna wada to światła świecące bardziej na żółto niż zwykle. Na pewno nie ma wpływu na żywotność żarówek - w długich mam jeszcze żarówki fabryczne, 10-letnie...

Napisano

> ten za 42,50 czy ten za 119 zł?

ten za 42,50 też nie zakłóca CAN, ale najlepiej zapytać sprzedawcy i podać model samochodu.

Napisano

> dyskusja - jak zwykle na AK - spadła do poziomu: czy wolno łamać przepisy, czy nie wolno.

> Dura lex, sed lex i pomimo, że w wielu dziedzinach nie nadąża za rzeczywistością, to jednak

> przepisy na dzień dzisiejszy są jasne i czytelne. gorzej ze świadomością i egzekwowaniem.

> ale jak to w chorym polandzie: "polak potrafi"

> idealnie pasuje podpis jednego z tutejszych userów:

> Witaj w czasach, w których złodziej i cwaniak jest ogólnie szanowany, a uczciwy frajerem nazywany.

Autor wątku pyta użytkowników modułu którego Ty najwyraźniej nie jesteś posiadaczem a w każdej swojej wypowiedzi podnosisz temat legalności (?) co do której autor ma świadomość.

Rozwiązanie jest jak najbardziej godne uwagi w samochodach które nie maja miejsca na montaż dodatkowych świateł i dla tych które nie chcą szpecić samochodu LED-ami które w znakomitej większości nie powinny zostać w ogóle dopuszczone do sprzedaży w PL.

Napisano

1. Autorowi watku juz odpowiedzialem

2. Dyskusje o legalnosci nie ja rozpoczalem

3. Takiego druciarstwa w aucie nie mam, bo mnie nie stac na problemy. Mam homologowane lampy i tzw. swiety spokoj. I to nie za 50 PLN.

Napisano

> 1. Autorowi watku juz odpowiedzialem

> 2. Dyskusje o legalnosci nie ja rozpoczalem

> 3. Takiego druciarstwa w aucie nie mam, bo mnie nie stac na problemy. Mam homologowane lampy i tzw.

> swiety spokoj. I to nie za 50 PLN.

No właśnie nie masz a wypowiadasz się, poza tym nie wiem o jakich problemach mówisz ...

Napisano

> No właśnie nie masz a wypowiadasz się, poza tym nie wiem o jakich problemach mówisz ...

Myślę że kolega mrarek ma problem z tym, że zainwestował w pewnie drogie światła LED, namęczył się, może nawet porobił dziury aby je zamontować i tu na złość znaleźli się tacy, którzy wydali znacznie mniej i jeszcze nic nie musieli wiercić.....

Cóż, trzeba go zrozumieć.

Napisano

> Myślę że kolega mrarek ma problem z tym, że zainwestował w pewnie drogie światła LED, namęczył się,

> może nawet porobił dziury aby je zamontować i tu na złość znaleźli się tacy, którzy wydali

> znacznie mniej i jeszcze nic nie musieli wiercić.....

Czasem lepiej cos przewiercic niz rzebic z instalacji elektrycznej nowych samochodow, chociazby z powodu cienkich przewodow, ktore same z siebie potrafia sie posypac po kilku latach, a co dopiero gdy beda ciete/laczone itd.

Napisano

> Czasem lepiej cos przewiercic niz rzebic z instalacji elektrycznej nowych samochodow, chociazby z

> powodu cienkich przewodow, ktore same z siebie potrafia sie posypac po kilku latach, a co

> dopiero gdy beda ciete/laczone itd.

ale nawet montując LED-y i tak musisz gdzieś się w instalację wpiąc

Napisano

> Czasem lepiej cos przewiercic niz rzebic z instalacji elektrycznej nowych samochodow, chociazby z

> powodu cienkich przewodow, ktore same z siebie potrafia sie posypac po kilku latach, a co

> dopiero gdy beda ciete/laczone itd.

Pewnie masz rację, tylko w przypadku modułu jest mniejsza ingerencja w kabelki i instalację elektryczną, niż przy dokładanych LEDach lub innych DRL.

Napisano

> ale nawet montując LED-y i tak musisz gdzieś się w instalację wpiąc

Tak, ale w mniejszym stopniu i miejsca, gdzie nie masz duzych pradow jak przypadku zasilania zarowek od drogowych.

Potrzebujesz tak na prawde zasilanie, ktore mozesz wziac bezposdrednio z aku przez bezpiecznik i sterowanie aby zalaczaly sie dzienne.

W przypadku regulatora musisz sie wpinac bezposdrednia w instalacje od reflektorow i najczesciej do kazdego z nich oddzielnie.

Napisano

> Pewnie masz rację, tylko w przypadku modułu jest mniejsza ingerencja w kabelki i instalację

> elektryczną, niż przy dokładanych LEDach lub innych DRL.

Wg mnie odwrotnie, a troche roznych swiatel juz dokladalem w samochodach.

Napisano

> A może lepszy będzie fabryczny przykład? Ot, taki np. VW Golf.

Golfy, Passaty już od modelu B5 miały to fabrycznie (na rynki skandynawskie), Audi tak samo itd.

Napisano

> W przypadku regulatora musisz sie wpinac bezposdrednia w instalacje od reflektorow i najczesciej do

> kazdego z nich oddzielnie.

Czyli w kabelki od drogowych i kabelek od postojowych, ot cała ingerencja. Myślisz że to może doprowadzić do jakiejś awarii ?panic.gif

Napisano

> Czyli w kabelki od drogowych i kabelek od postojowych, ot cała ingerencja. Myślisz że to może

> doprowadzić do jakiejś awarii ?

Od pozycyjnych nie musisz sie podlaczac pod maska, mozesz to zrobic w kabinie i pod inny obwod, a nie od swiatel, chciazby podswietlenie glupiej zapalniczki. Od drogowych raczej tego nie zrobisz i jestes zgazany na rzezbe pod maska, gdzie panuja duzo gorsze warunki (wilgoc, zmiany temperatur, itd) niz w kabinie.

Kolejna sprawa, to przy dziennych jak cos sie popsuje to masz mijania/drogowe, w drugiej opcji, gdzie sa ciete kable od samych reflektorow mozesz zostac bez swiatel.

A tak w ogole widziales instalacje elektryczne w nowoczesnych samochodach, przekroje przewodow oraz to jak szybko krusza sie, sniedzieja??

Napisano

> Nie. Ale nie znalazłem (oczywiście mogę się mylić) nigdzie w polskim ustawodawstwie takiego

> wymagania.

Musiałbyś się w głębić w temat homologacji reflektorów. Temat podobny do dokładania żarników xenowych do zwykłych reflektorów .

> Ale nie zbaczajmy z tematu. Praktyków proszę o dzielenie się doświadczeniami z użytkowania

> modułów....

Importer Subaru przez jakiś czas dokładał moduły firmy QUASAR, nie było z nimi problemów a dużo jeździ tego po ulicach. Moduł integruje się z instalację samochodu, bo obsługuje CAN. Jedna z osób opisywała jedynie problem z policial.gif (taka specjalistyczna) i próbę zabrania DR, temat zakończyła deaktywacja modułu poprzez wypięcie bezpiecznika wink.gif

Napisano

> Od pozycyjnych nie musisz sie podlaczac pod maska, mozesz to zrobic w kabinie i pod inny obwod, a

> nie od swiatel, chciazby podswietlenie glupiej zapalniczki. Od drogowych raczej tego nie

> zrobic i jestes zgazany na rzezbe pod maska, gdzie panuja duzo gorsze warunki (wilgoc, zmiany

> temperatur, itd) niz w kabinie.

> Kolejna sprawa, to przy dziennych jak cos popsuje to masz mijania/drogowe, w drugiej opcji, gdzie

> sa ciete kable od samych reflektorow mozesz zostac bez swiatel.

> A tak w ogole widziales instalacje elektryczne w nowoczesnych samochodach, przekroje przewodow oraz

> to jak szybko krusza sie, sniedzieja??

Elektrykiem nie jestem, kabelki połączyć potrafię, filozofii w tym nie ma. Jak się coś urwie (w co wątpię), to sobie podłącze czy tam zlutuję. Dorabianie teorii na siłę wg mnie nie ma sensu.

Napisano

> Elektrykiem nie jestem, kabelki połączyć potrafię, filozofii w tym nie ma. Jak się coś urwie (w co

> wątpię), to sobie podłącze czy tam zlutuję. Dorabianie teorii na siłę wg mnie nie ma sensu.

Nie kazdy przewod da sie polutowac, dla przykladu sprobuj z takim od sondy lambda zlosnik.gif

Dla przykladu powiem Ci, ze 3-4 letnie samochody maja juz problemy z instalacjami elektrycznymi, glownie z fragmentami wystawionymi na dzialanie czynnikow zewnetrznych. Przoduja w tym dostawczaki, glownie w tylnych czesciach pojazdow. Kable gnija i rozpadaja sie w rekach. Mozna je lutowac i laczyc w nieskonczonosc, ale kazde takie laczenie rozpada sie jeszcze szybciej niz fabryczny fragment instalacji, zazwyczaj wytrzyma rok, moze troche dluzej. Nawet ASO tak potrafi naprawiac i samochod za jakis czas wraca na identyczna naprawe, jednym slowem walka z wiatrakami.

Napisano

> Nie kazdy przewod da sie polutowac, dla przykladu sprobuj z takim od sondy lambda

> Dla przykladu powiem Ci, ze 3-4 letnie samochody maja juz problemy z instalacjami elektrycznymi,

Tak ale te najnowsze samochody mają już najczęściej fabryczne dzienne, a dostawczaki, czy my tu rozmawiamy o dostawczakach hmm.gif

Kabelki w moim samochodzie są solidne, grube i się nie rwą old.gifzlosnik.gif

Napisano

> Tak, ale w mniejszym stopniu i miejsca, gdzie nie masz duzych pradow jak przypadku zasilania

> zarowek od drogowych.

> Potrzebujesz tak na prawde zasilanie, ktore mozesz wziac bezposdrednio z aku przez bezpiecznik i

> sterowanie aby zalaczaly sie dzienne.

> W przypadku regulatora musisz sie wpinac bezposdrednia w instalacje od reflektorow i najczesciej do

> kazdego z nich oddzielnie.

czyli tak i tak "druciarnia" jeden pies moim zdaniem

Napisano

> Tak ale te najnowsze samochody mają już najczęściej fabryczne dzienne, a dostawczaki, czy my tu

> rozmawiamy o dostawczakach

W osobowkach podobnie, zaczyna sie od abs'u albo jakiego zewnetrznego oswietlenia

> Kabelki w moim samochodzie są solidne, grube i się nie rwą

W Cromie ?? zlosnik.gif Ciekawe kiedy bedziesz mial problemy z wiazka do drzwi kierowcy zlosnik.gif

Napisano

> W osobowkach podobnie, zaczyna sie od abs'u albo jakiego zewnetrznego oswietlenia

> W Cromie ?? Ciekawe kiedy bedziesz mial problemy z wiazka do drzwi kierowcy

Dobra, to podłącze moduł dziennych do ABS, do drzwi kierowcy i jeszce do oświetlenia tablicy, tak jak radzisz i będę czekał na katastrofę chipsy.gif

Napisano

> Dobra, to podłącze moduł dziennych do ABS, do drzwi kierowcy i jeszce do oświetlenia tablicy, tak

> jak radzisz i będę czekał na katastrofę

Dobra, rob jak chcesz, ja tylko stwierdzam fakt co jest warta instalacja elektryczna w nowszych samochodach i jej ciecie, laczenie itd w miescach narazonych na dzialanie czynnikow zewnetrznych jest chorym pomyslem. A pozniej ludzi pisza, ze im slabo swiatla swieca, a tu 2-3V spadku napiecia na instalacji do przednich reflektorow hehe.gif

Napisano

> Dobra, rob jak chcesz, ja tylko stwierdzam fakt co jest warta instalacja elektryczna w nowszych

> samochodach i jej ciecie, laczenie itd w miescach narazonym na dzialanie czynnikow

> zewnetrznych jest chorym pomyslem. A pozniej ludzi pisza, ze im slabo swiatla swieca, a tu

> 2-3V spadku napiecia na instalacji do przednich reflektorow

co znaczy nowszych ? jak zrobisz wszystko zgodnie ze sztuką i zdrowym rozsądkiem nic nie ma prawa się dziac

Napisano

> co znaczy nowszych ? jak zrobisz wszystko zgodnie ze sztuką i zdrowym rozsądkiem nic nie ma prawa

> się dziac

Np: w kilkuletnich samochodach. Przetnij kilka kabli i zobacz jakiej grubosci sa zyly, czyli to co faktycznie przewodzi prad. Niektore sa ciensze od szpilki i Ty chcesz je ciac np: pod maska i polutowac zgodnie ze sztuka, pozniej zabezpieczyc to przed dostawaniem sie wilgoci, temperatura, sola, itd, powodzenia. Nawet koszulka termokurczliwa Ci tego nie zapewni, nie zrobisz tego tak jak fabryka produkujaca instalacje.

Napisano

> Dobra, rob jak chcesz, ja tylko stwierdzam fakt co jest warta instalacja elektryczna w nowszych samochodach

Pewnie tak, ale co zrobić, tak już jest i to nie tylko w samochodach. Ostatno mi pękł wyświetlacz w telefonie facepalm%5B1%5D.gif

> i jej ciecie, laczenie itd w miescach narazonych na dzialanie czynnikow

> zewnetrznych jest chorym pomyslem.

Jakbym miał takie podejście to bałbym się wyjść z domu panic.gif

Napisano

> Pewnie tak, ale co zrobić, tak już jest i to nie tylko w samochodach. Ostatno mi pękł wyświetlacz w

> telefonie

> Jakbym miał takie podejście to bałbym się wyjść z domu

Ja wiem, ze teraz samochod ma byc produkowany jak najtaniej, ma sie psuc po gwarancji itd.

Ale przelamywanie sie kabli w drzwiach czy przyslowiowe gnice w samochodach 3-4 letnich jest lekkim przegieciem. Dlatego jesli cos dorabiac, to starac sie ciac i laczyc w kabinie, a nie pod maska, dluzej wytrzyma wink.gif

Napisano

> Abstrahując od legalności takiego rozwiązania (które, wbrew pozorom, wydaje mi się być w PL całkiem

> legalne*): dzienne na reflektorze drogowych ze zmniejszoną mocą...

> Dlaczego tak?! Dlaczego nie?

Mam założony moduł za ok 50zł (30% mocy na H1 od drogowych)

Plusy:

- nie muszę pamiętać o światłach (same się włączają)

- widzę cokolwiek na wyświetlaczu radia i klimy dzięki temu, że nie włącza mi się nocny tryb deski rodzielczej

- oszczędzam prąd hehe.gif (?)

Minusy:

- legalność*

* w Epikach wypuszczanych na USA/Kanadę (i inne kraje, o których nie wiem...) to rozwiązanie było stosowane "fabrycznie" (dodatkowa opcja w ECU - oczywiście w EU wymaga homologacji DRL reflektora, której nie ma)

Nie zamierzam się spierać w purystami prawnymi - to rozwiązanie po wprowadzeniu obowiązku całorocznej jazdy na światłach było jedynym, które rozwiązywało problem widoczności deski w dzień i nie psuło estetyki auta ("linijki diodowe" powodują u mnie odruch wymiotny). Temat sensowności obowiązku jazdy na światłach w dzień i innych "sensownych inaczej" przepisów UE/PL ("krzywizna banana", "ślimak to ryba") litościwie pominę...

Zakładałem sobie sam - montaż poprzez lutowanie, nie na szybkozłączki. (Mam jeszcze trochę cyny sprzed wejścia w życie ROHS 270751858-jezyk.gif)

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.