Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

auto starsze, bez rdzy

Featured Replies

Napisano
18 godzin temu, Danielpoz. napisał(a):

Roman nadal cirpliwie czeka na rodzyna bez rdzy

10 lat to może już kupił i rodzyn zdążył zardzewieć.

 

Czas leci - nowa toyota już by nie miała podłogi :hehe:

Edytowane przez iwik

Napisano

Fajny wątek, można sobie przypomnieć co jeszcze 10 lat temu dało się znaleźć.

 

To może pociągnięmy temat skoro już jest ;] .

 

Co polecacie w okolicach 2005-2010 roku z premium ale tanie w utrzymaniu? Takie że zamienniki są w normalnych pieniądzach a większość mechaników sobie poradzi z autem?

 

 

Napisano
13 minut temu, bielaPL napisał(a):

Fajny wątek, można sobie przypomnieć co jeszcze 10 lat temu dało się znaleźć.

 

To może pociągnięmy temat skoro już jest ;] .

 

Co polecacie w okolicach 2005-2010 roku z premium ale tanie w utrzymaniu? Takie że zamienniki są w normalnych pieniądzach a większość mechaników sobie poradzi z autem?

 

 

Nie ma tanio przy starych autach.

Napisano
1 minutę temu, Danielpoz. napisał(a):

Nie ma tanio przy starych autach.

Nie chodzi o jakieś super tanio. Powiedzmy takiego passata no to wyobrażam sobie że ogarną. 

W211? Blacha w miarę ok, była nagonka na pompy hamulcowe ale jakoś to rynek ogarnął. Nie wiem co tam jeszcze się sypie ale raczej wszystko naprawialne chyba w miarę rozsądnych pieniądzach?

Napisano
6 godzin temu, bielaPL napisał(a):

Nie chodzi o jakieś super tanio. Powiedzmy takiego passata no to wyobrażam sobie że ogarną. 

W211? Blacha w miarę ok, była nagonka na pompy hamulcowe ale jakoś to rynek ogarnął. Nie wiem co tam jeszcze się sypie ale raczej wszystko naprawialne chyba w miarę rozsądnych pieniądzach?

Wszystko jest naprawialne tylko tego może być dużo. A wtedy pomijając że nie masz auta to już nie jest tanio. Jak sam ogarniasz to można się bawić.

Napisano
7 godzin temu, bielaPL napisał(a):

Fajny wątek, można sobie przypomnieć co jeszcze 10 lat temu dało się znaleźć.

 

To może pociągnięmy temat skoro już jest ;] .

 

Co polecacie w okolicach 2005-2010 roku z premium ale tanie w utrzymaniu? Takie że zamienniki są w normalnych pieniądzach a większość mechaników sobie poradzi z autem?

 

 

Superb 1 konstrukcyjnie passat B5 tylko dłużej produkowana i najlepiej z 2.8

Napisano
8 godzin temu, bielaPL napisał(a):

Co polecacie w okolicach 2005-2010 roku z premium ale tanie w utrzymaniu?

Nierealne połączenie.

 

To są stare auta z dużymi przebiegami. Pomyśl, ile kosztuje remont silnika czy automatycznej skrzyni biegów.

A nawet wymiana 6 wtryskiwaczy CR i turbiny to już jest niemała kwota.

Albo wymiana rozrządu w jakimś V8.

 

Premium lub tanio. Trzeba wybrać jedno.

Napisano
8 godzin temu, bielaPL napisał(a):

Fajny wątek, można sobie przypomnieć co jeszcze 10 lat temu dało się znaleźć.

 

To może pociągnięmy temat skoro już jest ;] .

 

Co polecacie w okolicach 2005-2010 roku z premium ale tanie w utrzymaniu? Takie że zamienniki są w normalnych pieniądzach a większość mechaników sobie poradzi z autem?

 

 

Paseratti B5 lub B6 🤣

Napisano



Nierealne połączenie.
 
To są stare auta z dużymi przebiegami. Pomyśl, ile kosztuje remont silnika czy automatycznej skrzyni biegów.
A nawet wymiana 6 wtryskiwaczy CR i turbiny to już jest niemała kwota.
Albo wymiana rozrządu w jakimś V8.
 
Premium lub tanio. Trzeba wybrać jedno.


Po co remont silnika. Wymiana na używany jak już. Zresztą jak działa i nie cieknie to trochę przejedzie jeszcze. Nie będę robił dużych przebiegów. Remont skrzyni 10k. Zawias z 10k. Z jakieś 30k myślę że trzeba by mieć zapasu na grubsze naprawy. Pytanie czy są zamienniki i mechanicy którzy chcą i ogarną. Jakoś te youngtimery jednak się zachowują ;)

Wysłane z mojego CPH2021 przy użyciu Tapatalka

Napisano
4 godziny temu, bielaPL napisał(a):


 

 


Po co remont silnika. Wymiana na używany jak już. Zresztą jak działa i nie cieknie to trochę przejedzie jeszcze. Nie będę robił dużych przebiegów. Remont skrzyni 10k. Zawias z 10k. Z jakieś 30k myślę że trzeba by mieć zapasu na grubsze naprawy. Pytanie czy są zamienniki i mechanicy którzy chcą i ogarną. Jakoś te youngtimery jednak się zachowują ;)

Wysłane z mojego CPH2021 przy użyciu Tapatalka
 

 

 

Youngtimerami jeżdżą wg mnie głównie ludzie, ktorzy je sami ogarniaja. 

Jak zaczniesz takim premium zwiedzać kolejnych mechaników to szybko zbrzydnie ;]

Napisano

O właśnie, trzeba samemu dłubać w starych autach, bo można z torbami pójść. Dzisiaj żal się zrobiło młodego chłopaka, bo kupił sobie 25 letniego Golfa i co chwilę przyjeżdża, a to odma cieknie, a to łożysko się sypnęło, a to opony śmietnik itp. Auto za czapkę śliwek i co miesiąc jakiś wydatek. Dzisiaj przywiózł na lawecie, która kosztowała go chyba ze 300 zł, bo Golf nie odpalał, zajrzeliśmy w wolnej chwili, urwany kabelek przy konektorze do rozrusznika. Zarobiłem nowy konektor, odpalił. Oddaliśmy auto nie biorąc ani złotówki. Dzisiaj taka młodzież, że choć kasy nie ma, to ostatnie zaskórniaki wyda na lawetę, żeby się przejechać autem, a ja w jego wieku, jakby mi kaszlak przestał palić, to bym zwołał kumpli na pchanie, a potem do czasu naprawy zawsze parkował z górki.

Napisano
W dniu 23.01.2025 o 09:55, bielaPL napisał(a):

Co polecacie w okolicach 2005-2010 roku z premium ale tanie w utrzymaniu? Takie że zamienniki są w normalnych pieniądzach a większość mechaników sobie poradzi z autem?

 

Będę monotematyczny, bom francomenda... To co mam w podpisie. Może marka nie premium, ale zajebiście wygodne, tanie w utrzymaniu, nie rdzewieje, fajnie wyposażone - brać Initialkę!
Pomimo segmentu D, proste konstrukcyjnie zawieszenie nie rujnuje, wszystkie śruby się odkręcają bezproblemowo, pomimo ponad 16-lat i 350kkm. Jak do tej pory wszystko co było do roboty po kupnie, zrobiłem sam. Z jednym wyjątkiem - MacPhersony poskładał mi do kupy mój mechanik - kupowanie do jednej roboty porządnego ściągacza mija się z celem, a kombinowanie tymi tanimi śrubowymi, co to się po dwa na sprężynę daje... no sorry, jeszcze mi życie miłe.

 

Edytowane przez kenickie

Napisano
6 godzin temu, kenickie napisał(a):

 

Będę monotematyczny, bom francomenda... To co mam w podpisie. Może marka nie premium, ale zajebiście wygodne, tanie w utrzymaniu, nie rdzewieje, fajnie wyposażone - brać Initialkę!
Pomimo segmentu D, proste konstrukcyjnie zawieszenie nie rujnuje, wszystkie śruby się odkręcają bezproblemowo. Jak do tej pory wszystko co było do roboty, zrobiłem sam. Z jednym wyjątkiem - MacPhersony poskładał mi do kupy mój mechanik - kupowanie do jednej roboty porządnego ściągacza mija się z celem, a kombinowanie tymi tanimi śrubowymi, co to się po dwa na sprężynę daje... no sorry, jeszcze mi życie miłe.

 

Do takiego małego auta jak Twoje zupełnie wystarczy np coś takiego.

https://allegro.pl/oferta/zestaw-sciagacze-do-sprezyn-mcpherson-300mm-11-808-neo-tools-15365141849 

 

Oczywiście jak się nie ma stosownej wiedzy i praktyki to lepiej oddać do fachowców👍

Napisano
14 godzin temu, bielaPL napisał(a):

Wymiana na używany jak już.

Wymieniałeś kiedyś silnik?

Napisano
5 minut temu, marcindzieg napisał(a):

Wymieniałeś kiedyś silnik?

Tak, nie jeden raz 

 

 

 

 

razem z całym samochodem ;]

Napisano
10 godzin temu, kaczorek79 napisał(a):

O właśnie, trzeba samemu dłubać w starych autach, bo można z torbami pójść. Dzisiaj żal się zrobiło młodego chłopaka, bo kupił sobie 25 letniego Golfa i co chwilę przyjeżdża, a to odma cieknie, a to łożysko się sypnęło, a to opony śmietnik itp. Auto za czapkę śliwek i co miesiąc jakiś wydatek. Dzisiaj przywiózł na lawecie, która kosztowała go chyba ze 300 zł, bo Golf nie odpalał, zajrzeliśmy w wolnej chwili, urwany kabelek przy konektorze do rozrusznika. Zarobiłem nowy konektor, odpalił. Oddaliśmy auto nie biorąc ani złotówki. Dzisiaj taka młodzież, że choć kasy nie ma, to ostatnie zaskórniaki wyda na lawetę, żeby się przejechać autem, a ja w jego wieku, jakby mi kaszlak przestał palić, to bym zwołał kumpli na pchanie, a potem do czasu naprawy zawsze parkował z górki.

Przypomina mi to historię mojego dawnego kolegi z pracy. Kupował swoje pierwsze auto. Wtedy jeszcze wystawiało się na allegro. Wybrał okolice, że chce z gazem, posortował po cenie i kupił pierwsze najtańsze auto z listy Forda Sierre ;] potem przez pół roku wojował aż zrozumiał w końcu co zrobił.

 

18 minut temu, marcindzieg napisał(a):

Wymieniałeś kiedyś silnik?

Nie ale znam kogoś kto wymieniał ;] 

 

10 godzin temu, Maciej__ napisał(a):

 

Youngtimerami jeżdżą wg mnie głównie ludzie, ktorzy je sami ogarniaja. 

Jak zaczniesz takim premium zwiedzać kolejnych mechaników to szybko zbrzydnie ;]

Czy ja wiem, miałem tego jeepa zj 5.9, to też takie premium ale jeszcze z czasów gdzie nie było rozbudowanej elektroniki, rocznie zostawało około 5k w serwisie, w sumie na wartości nie traciło tylko w naprawy szła kasa także źle nie było. Chciaż fakt jak zacząłem sprawdzać ceny w mercedesie G to była masakra, za popękany zbiorniczek do płynu do spryskiwaczy krzyczeli koło 300zł ;] części blacharskie używane to już liczyło się w tysiącach - ceny do jeepa ze 3-4 razy tansze

Napisano
1 minutę temu, bielaPL napisał(a):

Czy ja wiem, miałem tego jeepa zj 5.9, to też takie premium ale jeszcze z czasów gdzie nie było rozbudowanej elektroniki, rocznie zostawało około 5k w serwisie, w sumie na wartości nie traciło tylko w naprawy szła kasa także źle nie było. 

 

W tej chwili to bym sie bardziej martwil o ceny uslug niz czesci.

 

Napisano

ja jeździłem 20 letnim lexem

był bardzo fajny ale właśnie, dużo rzeczy robiłem z nim sam albo ze znajomkiem

dobrych części nie jest za dużo więc niby się nie psuje tak często ale części mogą być drogie

dużo ludzi na forum lexa przesiadało się z niemieckiej trójcy i chwalili bezawaryjność

ale tutaj to jest wybór między bezawaryjnością ale drogimi częściami albo tanimi (choć pewnie dzisiaj już niekoniecznie) częściami ale częściej wymienianymi...

Napisano
19 minut temu, bielaPL napisał(a):

Nie ale znam kogoś kto wymieniał ;] 

Najpierw trzeba znaleźć silnik. Najlepiej taki sam. Nie wiesz w jakim jest stanie więc dobrze zajrzeć do środka. Zakładając że jest OK to trzeba wymienić rozrząd i płyny. I nigdy nie masz pewności, czy się zaraz z powrotem nie zepsuje :)

Napisano
24 minuty temu, marcindzieg napisał(a):

I nigdy nie masz pewności, czy się zaraz z powrotem nie zepsuje

Znam tylko jedno rozwiązanie tego problemu. 

Napisano
8 minut temu, janusz napisał(a):

Znam tylko jedno rozwiązanie tego problemu. 

Kupić nowy? :)

Napisano
Teraz, marcindzieg napisał(a):

Kupić nowy? :)

:ok: a przynajmniej dla siebie "nowy". 

Napisano
2 godziny temu, marcindzieg napisał(a):

Najpierw trzeba znaleźć silnik. Najlepiej taki sam. Nie wiesz w jakim jest stanie więc dobrze zajrzeć do środka. Zakładając że jest OK to trzeba wymienić rozrząd i płyny. I nigdy nie masz pewności, czy się zaraz z powrotem nie zepsuje :)

W większości przypadków kupujesz równie stary silnik jaki się zepsuł. 😐

Napisano
2 minuty temu, Danielpoz. napisał(a):

W większości przypadków kupujesz równie stary silnik jaki się zepsuł. 😐

Właśnie o to chodzi. I może być w jeszcze gorszym stanie. Dlatego jak czytam posty typu "kupisz drugi silnik i wymienisz" to się zastanawiam, czy ktoś wie o czym pisze.

Napisano
Godzinę temu, Danielpoz. napisał(a):

W większości przypadków kupujesz równie stary silnik jaki się zepsuł. 😐

a można trafić też na gorszy egzemplarz, bardziej wyeksploatowany niż nasz, który się popsuł ;) 

Napisano
W dniu 16.03.2014 o 18:44, deszczowyRoman napisał(a):

coś polecicie z lat 90, 80?

cos co nie rdzewieje, z dobrym dostepem do czesci zamiennych

benzyna tolerujace LPG, ewentualnie moze być diesel.

odpada:

audi, bmw

w123, w124 , e190 - w dobrym stanie trudno znaleźć

Co Ty chcesz z tym robić?

Jeździć czy oglądać w salonie?

Napisano
W dniu 16.03.2014 o 19:06, deszczowyRoman napisał(a):

> Audi 80

ma być jeszcze nietuzinkowe

Będzie jak znajdziesz takiego z jednego a nie z przystanku 😄

Napisano
W dniu 24.01.2025 o 12:38, Danielpoz. napisał(a):

W większości przypadków kupujesz równie stary silnik jaki się zepsuł. 😐

 

Coś Ty, na allegro są same perełki po 100kkm ;l 

Napisano
W dniu 24.01.2025 o 09:20, Maciej__ napisał(a):

 

W tej chwili to bym sie bardziej martwil o ceny uslug niz czesci.

 

 

Ceny ale też jakość i terminowość bo mechanikom zazwyczaj się nie chce tego tykać.

Napisano
W dniu 23.01.2025 o 09:55, bielaPL napisał(a):

Fajny wątek, można sobie przypomnieć co jeszcze 10 lat temu dało się znaleźć.

 

To może pociągnięmy temat skoro już jest ;] .

 

Co polecacie w okolicach 2005-2010 roku z premium ale tanie w utrzymaniu? Takie że zamienniki są w normalnych pieniądzach a większość mechaników sobie poradzi z autem?

 

 

Audi bo będzie już z tych nowszych. 

Napisano
1 godzinę temu, koNik napisał(a):

gdybym chociaż miał połowę twoich umiejętności i pieniędzy... ;] 

Napisano
W dniu 23.01.2025 o 09:18, AkuQ napisał(a):

Złota łopata-11lat ;l A peżo fajne...👍 Przytuliłbym.


Może być na handel dla zdecydowanej osoby ;)

Napisano
5 minut temu, JustRalf napisał(a):


Może być na handel dla zdecydowanej osoby ;)

 

ile to warte ?

800 zl ?

Napisano
17 minut temu, PawelWaw napisał(a):

 

ile to warte ?

800 zl ?

Właśnie się obawiam, że za stare francuskie w porządnym stanie to pewnie z  +20k trzeba już płacić :chory: @JustRalf? A na kilogramy to dokładnie 800 płacą u nas za tej wielkości auta teraz :)

Napisano
5 minut temu, AkuQ napisał(a):

Właśnie się obawiam, że za stare francuskie w porządnym stanie to pewnie z  +20k trzeba już płacić :chory: @JustRalf? A na kilogramy to dokładnie 800 płacą u nas za tej wielkości auta teraz :)


To dam 1000 i zlicytuje od 1 zl na WOSP :jem:

Napisano
25 minut temu, AkuQ napisał(a):

Właśnie się obawiam, że za stare francuskie w porządnym stanie to pewnie z  +20k trzeba już płacić :chory: @JustRalf? A na kilogramy to dokładnie 800 płacą u nas za tej wielkości auta teraz :)


Na model 605 nie ma zupełnie rynku w PL. Ani jak go kupowałem w 2018 r. ani teraz, nic się nie zmieniło 😁
No chyba, że jest cukierek wyposażony po zęby (jak na 605 przystało) z V6 pod maską, to wtedy tak. Ale mój to niestety bieda wersja i poza fakturami na grube rzeczy, które w nim zrobiłem, wartość raczej niewielka. Tak z marszu, na allegro przewijają się w gorszym stanie niż mój między 3 a 6k powiedzmy.

Napisano
3 godziny temu, JustRalf napisał(a):


Na model 605 nie ma zupełnie rynku w PL. Ani jak go kupowałem w 2018 r. ani teraz, nic się nie zmieniło 😁
No chyba, że jest cukierek wyposażony po zęby (jak na 605 przystało) z V6 pod maską, to wtedy tak. Ale mój to niestety bieda wersja i poza fakturami na grube rzeczy, które w nim zrobiłem, wartość raczej niewielka. Tak z marszu, na allegro przewijają się w gorszym stanie niż mój między 3 a 6k powiedzmy.

jest gdzieś wątek o nim?

Napisano
44 minuty temu, bielaPL napisał(a):

jest gdzieś wątek o nim?

 

Na AK nie, jedynie album na Facebooku.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.