Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

odebrany DR, odebrane PJ

Featured Replies

Napisano

historia świeża, zaskakująca bo...

jedzie sobie pani (moja dobra znajoma) samochodem, jakiejś nowszej maści citroenem...

zatrzymuje ją drogówka, która jechała za nią przez jakieś 2 km.

policjant przystępuje do zatrzymania. powód zatrzymania - nie ustąpienie pierwszeństwa pieszemu na przejściu.

wersja policjanta - nie zatrzymała się, jak pieszy był na przejściu.

wersja znajomej - nie przypomina sobie, by wjechała na przejście, jak ktoś jeszcze był. no może nie do końca zdążył zejść (jedną nogą na chodniku), ale na pewno nie była na przejściu, jak pieszy również na nim był.

efekt - zatrzymanie prawa jazdy, wydanie pokwitowania na 7 dni.

pytanie: na jakiej podstawie? bo policial.gif ma do tego prawo. sprawa skierowana do prokuratury (czy tam do sądu, nie wiem jak teraz)

no to jeszcze rutynowa kontrola pojazdu - brak 4 świateł z przodu: 2x postojowe, 2x mijania facepalm%5B1%5D.gif

efekt - zatrzymanie DR, wydanie pokwitowania na 7 dni.

dokumenty zatrzymane, świadków brak.

summa summarum - po interwencji jej znajomych w KW policja PJ oddała, DR po wymianie żarówek i zrobieniu dodatkowego przeglądu w SKP oraz perypetiach na komisariacie również policja oddała.

ich znajomy policjant przekazał im informację że mają odgórny prikaz, by każde takie wykroczenia karać zatrzymaniem PJ - jest jakiś paragraf w PORD, prawdopodobnie Art 135, pkt. 2)

z ciekawszych rzeczy - całego czynu dokonała policja uchodząca w moim rejonie raczej za łagodną i "ugodową".

więc strzeżcie się grinser006.gif

Napisano

> ich znajomy policjant przekazał im informację że mają odgórny prikaz, by każde takie wykroczenia

> karać zatrzymaniem PJ - jest jakiś paragraf w PORD, prawdopodobnie Art 135, pkt. 2)

To sprawa znana, od czerwca tak jest w całej Polsce. Głownie przy delikatnych stłuczkach zabierają prawo jazdy, np.obcierka parkingowa. Ale jak widać tez z innych najmniejszych powodów.

Napisano

> To sprawa znana, od czerwca tak jest w całej Polsce. Głownie przy delikatnych stłuczkach zabierają

> prawo jazdy, np.obcierka parkingowa. Ale jak widać tez z innych najmniejszych powodów.

Zabierają i co? Sprawa idzie do sądu z automatu, czy oddają po jakimś czasie?

Napisano
  • Autor

wg zatrzymującego policjanta sąd miał wymierzyć czas zatrzymania PJ

Napisano

> Zabierają i co? Sprawa idzie do sądu z automatu, czy oddają po jakimś czasie?

Wpisz w google "zabieraja prawo jazdy a sądy oddają" - setki artykułów na ten temat jest wlasnie od pol roku ok.gif

Mój znajomy miał stluczke jako poszkodowany, jakiś gość zaczepil jego zderzak, zderzak lekko opadł. Musial wezwać Policję bo auto sluzbowe. Policja chciała od razu sprawcy zabrać prawo jazdy , ale razem (poszkodowany i sprawca) jakos wybłagali Policjantów żeby nie zabierali.

Napisano

> no to jeszcze rutynowa kontrola pojazdu - brak 4 świateł z przodu: 2x postojowe, 2x mijania

Na "długich" jeździła? blush.gif

Napisano
  • Autor

na żadnych smile.gif

Napisano

> Zabierają i co? Sprawa idzie do sądu z automatu, czy oddają po jakimś czasie?

Sąd oddaje. Czytałem, że sądy zatrzymują prawko w ok 13% spraw. problem w tym, że do czasu sprawy jesteś uziemiony a komendant śmieje Ci się w twarz. jak by musiał zapłacić odszkodowanie to już by taki zadowolony nie był.

Napisano

> Sąd oddaje. Czytałem, że sądy zatrzymują prawko w ok 13% spraw. problem w tym, że do czasu sprawy

> jesteś uziemiony a komendant śmieje Ci się w twarz. jak by musiał zapłacić odszkodowanie to

> już by taki zadowolony nie był.

Czyli przy zatrzymaniu za wykroczenie/stłuczkę trzeba od razu dać dowód osobisty i stwierdzić, że prawo jazdy jest na biurku w domu 300km stąd. Będzie 50 zł pokuty ale plastik pozostanie.

Napisano

> historia świeża, zaskakująca bo...

> jedzie sobie pani (moja dobra znajoma) samochodem, jakiejś nowszej maści citroenem...

> zatrzymuje ją drogówka, która jechała za nią przez jakieś 2 km.

> policjant przystępuje do zatrzymania. powód zatrzymania - nie ustąpienie pierwszeństwa pieszemu na

> przejściu.

> wersja policjanta - nie zatrzymała się, jak pieszy był na przejściu.

> wersja znajomej - nie przypomina sobie, by wjechała na przejście, jak ktoś jeszcze był. no może nie

> do końca zdążył zejść (jedną nogą na chodniku), ale na pewno nie była na przejściu, jak pieszy

> również na nim był.

> efekt - zatrzymanie prawa jazdy, wydanie pokwitowania na 7 dni.

> pytanie: na jakiej podstawie? bo ma do tego prawo. sprawa skierowana do prokuratury (czy tam do

> sądu, nie wiem jak teraz)

> no to jeszcze rutynowa kontrola pojazdu - brak 4 świateł z przodu: 2x postojowe, 2x mijania

> efekt - zatrzymanie DR, wydanie pokwitowania na 7 dni.

> dokumenty zatrzymane, świadków brak.

> summa summarum - po interwencji jej znajomych w KW policja PJ oddała, DR po wymianie żarówek i

> zrobieniu dodatkowego przeglądu w SKP oraz perypetiach na komisariacie również policja oddała.

> ich znajomy policjant przekazał im informację że mają odgórny prikaz, by każde takie wykroczenia

> karać zatrzymaniem PJ - jest jakiś paragraf w PORD, prawdopodobnie Art 135, pkt. 2)

> z ciekawszych rzeczy - całego czynu dokonała policja uchodząca w moim rejonie raczej za łagodną i

> "ugodową".

> więc strzeżcie się

Na za niesprawne oświetlenie to ok należało zabrać dowód, Dziwi mnie tylko, że nie zabronili dalszej jazd, autem bez sprawnych świateł.

Napisano
  • Autor

> Niech się baba trochę ogarnie.

z czego?

Napisano
  • Autor

> Na za niesprawne oświetlenie to ok należało zabrać dowód, Dziwi mnie tylko, że nie zabronili

> dalszej jazd, autem bez sprawnych świateł.

akurat za brak świateł to czerwona.gif i ja nie mam tutaj żadnych zastrzeżeń.

ale co do ewentualnego nieustąpienia są przecież punkty i mandat finansowy.

zatrzymanie komuś PJ za popierdułkę to czasami pozbawienie kogoś miesięcznej pensji. rozstrzygnięcie w sądzie nie trwa 1 dzień.

Napisano
  • Autor

> Światła czasem sprawdzi i niech nie jeździ na pałę, bo sama nie jest na drodze.

nie chce się już powtarzać => czytaj wyżej

Napisano

> rozstrzygnięcie w sądzie nie trwa 1 dzień.

Max 7 dni

Napisano

> wersja policjanta - nie zatrzymała się, jak pieszy był na przejściu.

> wersja znajomej - nie przypomina sobie, by wjechała na przejście, jak ktoś jeszcze był. no może nie

> do końca zdążył zejść (jedną nogą na chodniku), ale na pewno nie była na przejściu, jak pieszy

> również na nim był.

> efekt - zatrzymanie prawa jazdy, wydanie pokwitowania na 7 dni.

O, bardzo właściwa postawa funkcjonariuszy. smile.gif

Napisano

Osobiście po oddani mi Prawa jazdy założył bym sprawę cywilną policjantowi palacz.gif

Napisano
  • Autor

> O, bardzo właściwa postawa funkcjonariuszy.

co Ty nie powiesz? smile.gif

Napisano
  • Autor

> Max 7 dni

tylko, że zanim się to stanie, to mija czas, w którym drajwer jest uziemiony.

poza tym skoro pomylili się w wysyłce DR do właściwego WK, należy się spodziewać, że z PJ również mogło by tak być smile.gif

Napisano

> tylko, że zanim się to stanie, to mija czas, w którym drajwer jest uziemiony.

> poza tym skoro pomylili się w wysyłce DR do właściwego WK, należy się spodziewać, że z PJ również

> mogło by tak być

Tylko widzisz - znasz wersję jednej strony. A jak dla mnie wyglądało to tak - pani jechała bez świateł więc się nią zainteresowali. Znając podejście takich ludzi wyskoczyła na nich z krzykiem więc jej coś znaleźli. Bo zawsze znajdą. Spytaj się czy aby to tak nie było.

Swoją drogą jak ktoś nie widzi że nie ma świateł to może rzeczywiście nie powinien jeździć.

Napisano
  • Autor

> Tylko widzisz - znasz wersję jednej strony. A jak dla mnie wyglądało to tak - pani jechała bez

> świateł więc się nią zainteresowali.

jechali za nią, więc nie wiedzieli, że nie ma świateł

> Znając podejście takich ludzi wyskoczyła na nich z

> krzykiem więc jej coś znaleźli. Bo zawsze znajdą. Spytaj się czy aby to tak nie było.

babka spokojna (nauczycielka). jakby wyskoczyła z krzykiem, to na pewno nie dała by sobie prawka odebrać

> Swoją drogą jak ktoś nie widzi że nie ma świateł to może rzeczywiście nie powinien jeździć.

więc pisałem, że czerwona.gif

ale nie za ten czyn zabrali jej PJ

Napisano

> ale co do ewentualnego nieustąpienia są przecież punkty i mandat finansowy.

> zatrzymanie komuś PJ za popierdułkę to czasami pozbawienie kogoś miesięcznej pensji.

> rozstrzygnięcie w sądzie nie trwa 1 dzień.

niby są i jakby się pokornie przyznała to istnieje szansa, że by to zastosowali.

Policjant nie może nałożyć mandatu na osobę, która nie poczuwa się do winy, sprawa obligatoryjnie musi iść do sądu, a przy takim wykroczeniu wg obecnego zarządzenia KGP mają zatrzymywać uprawnienia.

Napisano

> akurat za brak świateł to i ja nie mam tutaj żadnych zastrzeżeń.

> ale co do ewentualnego nieustąpienia są przecież punkty i mandat finansowy.

> zatrzymanie komuś PJ za popierdułkę

nie ustapienie pierwszenstwa pieszemu na przejsciu to pierdola?

gratuluje podejscia

slusznie jej zabrali PJ

Napisano
  • Autor

> niby są i jakby się pokornie przyznała to istnieje szansa, że by to zastosowali.

ona raczej nie kłótliwa jest, prędzej zdenerwowała się na całą sytuację, że taka wtopa i jak to baba - pewnie można by to jakoś inaczej rozegrać.

ale stało się inaczej, bo z miejsca policjant powiedział jej, że ma takie prawo. więc skorzystał.

Napisano

> jechali za nią, więc nie wiedzieli, że nie ma świateł

Ale może wcześniej zauważyli. Dopiero pojechali.

> babka spokojna (nauczycielka). jakby wyskoczyła z krzykiem, to na pewno nie dała by sobie prawka

> odebrać

Moja koleżanka tak zbajerowała drogówkę, że wymienili jej sami. A nie jest ani ładna, ani specjalnie mądra.

> więc pisałem, że

> ale nie za ten czyn zabrali jej PJ

Jak znasz tylko wersję jednej strony to naprawdę ciężko oceniać.

Napisano
  • Autor

> Baba jedzie bez świateł, nie ustępuje pierwszeństwa pieszemu i jeszcze dyskutuje czy pieszy był

> jedną nogą na jezdni czy może jeszcze miał tę nogę w powietrzu.

hahahahahaha

śmieszne bardzo screwy.gif

Napisano
  • Autor

> Jak znasz tylko wersję jednej strony to naprawdę ciężko oceniać.

to prawda. dla mnie zaskoczeniem jest podejście policji

Napisano

> O, bardzo właściwa postawa funkcjonariuszy.

siedzisz troche w prawie to wex mnie wytłumacz

Quote:

1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejścia dla pieszych, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na przejściu.


gdzie w ustawie prawo o ruchu drogowym jest zapis ze kierujacy pojazdem musi zatrzymac pojazd jesli pieszy jest na przejsciu ?

ustalmy od razu ze nie chodzi o osobe niepelnosprawną bo ta ma jeszcze inne obowiazki

Quote:

7. W razie przechodzenia przez jezdnię osoby niepełnosprawnej, używającej specjalnego znaku, lub osoby o widocznej ograniczonej sprawności ruchowej, kierujący jest obowiązany zatrzymać pojazd w celu umożliwienia jej przejścia.


dobrze kmbinuje ? grinser006.gif

Napisano

> to prawda. dla mnie zaskoczeniem jest podejście policji

Tak podchodzą jak napotykają tzw beton. Dlatego nie do końca wierzę w wersję tej pani. Być może tak było - ale jak napisałem - trzeba by znać wersję obu stron.

Napisano

> ona raczej nie kłótliwa jest, prędzej zdenerwowała się na całą sytuację, że taka wtopa i jak to

> baba - pewnie można by to jakoś inaczej rozegrać.

> ale stało się inaczej, bo z miejsca policjant powiedział jej, że ma takie prawo. więc skorzystał.

wystarczy, że na starcie powiedziała ''nic takiego nie miało miejsca'' albo ''nie pamiętam'', ''nie zauważyłam''

Jakby zdjęła nogę za gazu, albo przyhamowała to gwarantuję Ci, że gliniarze by się nie czepiali bo wyraźnie dałaby sygnał, że widzi co się dzieje.

A tak pewnie przeszła pełnym ogniem przez przejście, na którym ktoś był, to z tyłu mogło faktycznie wyglądać jakby całkowicie nie zareagowała.

Napisano

Nie wiemy dokładnie jak się sprawa miała ale śmiem przypuszczać, że za nic tego prawa jazdy i dowodu nie została pozbawiona.

Przecież ot tak nagle tyle żarówek się nie przepaliło.

Z opisu wynika, że kierowniczka jest chyba trochę roztrzepana, bo jak nie potrafi sprawdzić co jakiś czas czy ma sprawne oświetlenie to sytuacja z tym pieszym jest dla mnie mocno dyskusyjna.

Napisano

> tylko, że zanim się to stanie, to mija czas, w którym drajwer jest uziemiony.

nie, nie jest - nadal posiada uprawnienia.

Napisano
  • Autor

> Z opisu wynika, że kierowniczka jest chyba trochę roztrzepana, bo jak nie potrafi sprawdzić co

> jakiś czas czy ma sprawne oświetlenie to sytuacja z tym pieszym jest dla mnie mocno

> dyskusyjna.

też właśnie tak sobie to tłumaczę, że jak policial.gif zobaczył, że nie ma 4 świateł, to wiedział, że w jeden dzień się nie wygasiły... stąd decyzja o opamiętaniu kierowniczki

Napisano

> Nie wiemy dokładnie jak się sprawa miała ale śmiem przypuszczać, że za nic tego prawa jazdy i

> dowodu nie została pozbawiona.

też mam takie wrażenie wink.gif

ale czasy są dziwne, więc ... może policial.gif musieli się wykazać

> Przecież ot tak nagle tyle żarówek się nie przepaliło.

> Z opisu wynika, że kierowniczka jest chyba trochę roztrzepana, bo jak nie potrafi sprawdzić co

> jakiś czas czy ma sprawne oświetlenie to sytuacja z tym pieszym jest dla mnie mocno

> dyskusyjna.

oj sam przejechałem 250km bez świateł, nawet mi mrugali wink.gif

co ciekawe mam zwyczaj sprawdzania świateł

a przepaliły się prawie jednocześnie dwie żarówki H4

Napisano

od jakiegoś czasu nie wożę w/w dokumentów w ogóle przy sobie zlosnik.gif

wiadomo że jak beda bardzo uparci to zabiorą i tak, no ale bardziej się zmęczą hehe.gifzlosnik.gif

Napisano

> Czyli przy zatrzymaniu za wykroczenie/stłuczkę trzeba od razu dać dowód osobisty i stwierdzić, że

> prawo jazdy jest na biurku w domu 300km stąd. Będzie 50 zł pokuty ale plastik pozostanie.

Dokładnie tak ok.gif

Napisano

> od jakiegoś czasu nie wożę w/w dokumentów w ogóle przy sobie

jak ktoś często jeździ roznymi autami to nie wozi ok.gif

ja tez jak jezdzilem 2-3 autami w ciągu dnia to do zadnego nie miałem dokumentów wink.gif

Napisano

> jak ktoś często jeździ roznymi autami to nie wozi

> ja tez jak jezdzilem 2-3 autami w ciągu dnia to do zadnego nie miałem dokumentów

ja już sie tak przyzwyczaiłem że ostatnio w Czechach zdałem sobie sprawę że jadę bez dokumentów hehe.gifzlosnik.gif

Napisano

> Dokładnie tak

naiwniak zlosnik.gif

zatrzymają uprawnienia tylko nie dostaniesz pokwitowania, a zakaz dalszej jazdy. Zapewne będziesz musiał dostarczyć do WK kartonik.

Zresztą nawet jak go będziesz fizycznie miał to w systemie i tak będzie widniała adnotacja o zatrzymaniu uprawnień.

Napisano
  • Autor

> od jakiegoś czasu nie wożę w/w dokumentów w ogóle przy sobie

no OK. a jak zatrzymają Cię 300 km od domu to w podobnej sytuacji zabrali by Ci PJ, a dali w zamian pokwitowanie.

jeśli nie masz PJ, to nie dadzą pokwitowania i laweta/inny kierowca? dobrze myślę? smile.gif

Napisano

> od jakiegoś czasu nie wożę w/w dokumentów w ogóle przy sobie

Zgoda, jak masz drugiego kierowcę, bo ciebie dalej nie puszczą, bo zgodziliby się tym samym na dalsze popełnianie wykroczenia. czerwona.gif

Napisano

> Zgoda, jak masz drugiego kierowcę, bo ciebie dalej nie puszczą, bo zgodziliby się tym samym na

> dalsze popełnianie wykroczenia.

za brak dokumentu dostajesz 50zł od dokumentu w normalnej sytuacji i jedziesz dalej

Napisano

> Nie jest nigdzie napisane. Możesz zwolnić na tyle żeby pieszy przeszedł.

no własnie smile.gif

i teraz odpalamy na ty rura jakikolwiek film z programow typu drogowka pirat inne

jak interpretuja prawo policjanci i a zwlaszcza redaktorzyny z tych programow sciana.gifpad.gif

tak wiem czepiam sie jak polarny swiateł mijania skromny.gif

Napisano

> naiwniak

> zatrzymają uprawnienia tylko nie dostaniesz pokwitowania,

policja nie zatrzymuje uprawnień confused.gif

Napisano

> za brak dokumentu dostajesz 50zł od dokumentu w normalnej sytuacji i jedziesz dalej

Niekoniecznie. Jak policjant się uprze to odbierzesz samochód z parkingu po uiszczeniu opłaty za postój i parkowanie.

Napisano

> Niekoniecznie. Jak policjant się uprze to odbierzesz samochód z parkingu po uiszczeniu opłaty za

> postój i parkowanie.

niby dlaczego? sprawdzi sobie że mam OC i przegląd i jadę dalej ok.gif

Napisano

> niby dlaczego? sprawdzi sobie że mam OC i przegląd i jadę dalej

Jak się uprze to zrobi Ci na złość. Ty się możesz co najwyżej odwołać przez okno. Tak samo teraz zatrzymują PJ, sądy oddają a ludzie się wkur...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.