Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Trafiłem na policjanta naciągacza utrata PJ

Featured Replies

Napisano

dziś wracając z zakończenia sezonu motocyklowego miałem bardzo nie miłą sytuację.

 

Mianowicie jechałem sobie spokojnie drogą ruch jak na niedzielę dość spory. Zatrzymałem się na czerwonym świetle przede mną na prawym i lewym pasie dwa samochody za mna samochody ruszamy spokojnie jade gdzies ok. 70km/h z daleka widze patrol policji i widze, że zatrzymują ruch. Policjant wskazuje na mnie, że mam się zatrzymać więc spokojnie zjezdzam ku mojemu zdziwieniu wyszarpal mi kluczyki ze stacyjki. Zapytany po co cala ta szopka odpowiedzial "zebym nie uciekl, bo przed chwila jeden mu uciekl".

 

Ale do rzeczy zostala mi przedstawiona predkosc na radarze 130km/h zrobilem wielkie oczy i mowie, ze to chyba jakies zarty, bo jestem pewny, ze jechalem ok 70km/h policjant popropszony o pokazanie czasu pomiaru przekazal urzadzenie drugiemu, ktory wykonywal pomiary samochodow.

 

Sytuacja jest na tyle dla mnei dramatyczna, ze zatrzymano mi PJ co w moim przypadku zwiazane jest z utrata pracy. Na nic zdalo sie tlumaczenie, ze jechalem rowno z samochodami, ze zarowno przede mna i jak i za mna jechaly samochody. Policjant stwierdzil, ze ma miernik laserowy i to mnie nim namierzyl.

 

Pytanie moje brzmu nastepujaco, bo w dalszym ciagu jestem w 100% pewny, ze nie popelnilem tam wykroczenia, mandatu nie przyjalem. Jak odzyskac PJ, bo w tym ukladzie od wtorku jestem bezrobonty, bo trafilem na naciagacza, ktory albo przypisal mi nie moaj predkosc albo ten miernik mial jakies przeklamanie.

 

Kolejne pytanie rozumiem, ze sprawa bedzie miala final w sadzie jak udowodnic, ze jestem niewinny? Bo podejrzewam, ze z gory jestem spisany na straty, bo jechalem motocyklem i zostanie mi przypiete miano dawcy, ktory w miescie jezdzi z predkosciami +200km/h i dobry pan wladza mnie w koncu zlapal.

 

pozdrawiam

Napisano

 

Zatrzymali dokument ale nie cofneli uprawnień . To może tylko sąd wykonać. 

Napisano
  • Autor

Czymś takim Cię mierzyli? 

http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/radar-polskiej-drogowki-ultra-lyte-dwukrotnie-zawyza-predkosc,582461.html

Nie pamiętam gdzie, ale chyba sąd uniewinnił kierowcę który został mierzony tym cudem.

 

Dokladnie tym. Dodam, ze przejezdzam ta droga w pracy minimum 4x dziennie doskonale wiem, ze stoja tam patrole i musialbym byc skonczonym kretynem zeby gonic tam 130km/h tym bardziej, ze sa cholerne koleiny i wyboje, a policjantow widzialem z daleka.

Napisano

 

Kolejne pytanie rozumiem, ze sprawa bedzie miala final w sadzie jak udowodnic, ze jestem niewinny? Bo podejrzewam, ze z gory jestem spisany na straty, bo jechalem motocyklem i zostanie mi przypiete miano dawcy, ktory w miescie jezdzi z predkosciami +200km/h i dobry pan wladza mnie w koncu zlapal.

 

 

Mandat to jedno. O to walczysz w sądzie.

Zabranie prawka jest ostateczne i nieodwołalne. Możesz co najwyżej odwoływać się do sądu administracyjnego w kwestiach proceduralnych i formalnych - nie merytorycznych. Za jeżdżenie po takim odebraniu jest odpowiednia sankcja.

 

Było o tym już nie raz - np. tutaj:

https://forum.autokacik.pl/index.php/topic/398162-zabieranie-prawka-za-50-niezgodne-z-konstytucj%C4%85/page-3#entry5529152

 

Trudno. Takich osłów wybrałeś (albo pozwoliłeś ich wybrać nie głosując) że takie prawo stanowią, że w tej kwestii policjant jest pierwszą i ostatnią instancją. Pan i władca. Nawet jak sprawę o mandat wygrasz, to prawa i tak nie odzyskasz wcześniej ani decyzja o jego zatrzymaniu nie zostanie unieważniona. I to nie tylko dlatego, że wyrok się uprawomocni długo po odzyskaniu prawka.

Napisano

Dokladnie tym. Dodam, ze przejezdzam ta droga w pracy minimum 4x dziennie doskonale wiem, ze stoja tam patrole i musialbym byc skonczonym kretynem zeby gonic tam 130km/h tym bardziej, ze sa cholerne koleiny i wyboje, a policjantow widzialem z daleka.

 

To pozostaje drążyć temat, może ktoś opisał dokładnie co zrobił aby się uratować. Szkoda że nie miałeś kamerki uratowałaby Cię zapewne :)

3mam kciuki aby skończyło się pozytywnie dla Ciebie :ok:

Napisano

policjant popropszony o pokazanie czasu pomiaru przekazal urzadzenie drugiemu, ktory wykonywal pomiary samochodow

 

Czekaj no, to pokazano Ci ten czas? Jeśli nie to trzeba bylo robić raban natychmiast u oficera dyżurnego. Pamiętasz godzine zdarzenia, mooże na tym skrzyżowaniu był monitoring. Tak czy owak jutro od rana robiłbym sporo zamieszania

Napisano

Sprawa będzie trudna do załatwienia. Kamerka w takich przypadkach jest zbawieniem.

Napisano

no i jeszcze jedno, bierz prawnika i próbuj jakimś przyśpieszonym trybem choćby warunkowo odzyskać papier motywując to utratą pracy. Nie wierze, że sąd pozwoli zniszczyć komuś życie

Napisano

no i jeszcze jedno, bierz prawnika i próbuj jakimś przyśpieszonym trybem choćby warunkowo odzyskać papier motywując to utratą pracy. Nie wierze, że sąd pozwoli zniszczyć komuś życie

 

Jaki sąd? Zatrzymanie prawka za 50+ w ogóle nie idzie do sądu. Co najwyżej możesz się odwołać do SKO. To jeden z zarzutów do tych przepisów, że za to samo wykroczenie są dwie kary (a nawet trzy - mandat, punkty i zatrzymanie prawka).

 

Sprawa będzie trudna do załatwienia. Kamerka w takich przypadkach jest zbawieniem.

 

A co daje kamerka, skoro SKO nie pochyla się w ogóle merytorycznie, co najwyżej czy działania były zgodne z prawem (np. zatrzymanie prawka w tym trybie nastąpiło poza terenem zabudowanym).

Napisano

Jaki sąd? Zatrzymanie prawka za 50+ w ogóle nie idzie do sądu. Co najwyżej możesz się odwołać do SKO. To jeden z zarzutów do tych przepisów, że za to samo wykroczenie są dwie kary (a nawet trzy - mandat, punkty i zatrzymanie prawka).

 

 

 

 

A co daje kamerka, skoro SKO nie pochyla się w ogóle merytorycznie, co najwyżej czy działania były zgodne z prawem (np. zatrzymanie prawka w tym trybie nastąpiło poza terenem zabudowanym).

Czylii w tym momencie policjant może zabrać prawko na tzw. "oko" skoro nie musi udowadniać kierowcy winy . Fotoradar jest zdjecie , wideorejestrator nagranie ( rzadko wiarygodne) ale jakiś dowód w sprawie jest . A zwykły ręczny radar to d..a coś mi tu bublem prawnym śmierdzi. 

Napisano

dziś wracając z zakończenia sezonu motocyklowego miałem bardzo nie miłą sytuację.

 

Mianowicie jechałem sobie spokojnie drogą ruch jak na niedzielę dość spory. Zatrzymałem się na czerwonym świetle przede mną na prawym i lewym pasie dwa samochody za mna samochody ruszamy spokojnie jade gdzies ok. 70km/h z daleka widze patrol policji i widze, że zatrzymują ruch. Policjant wskazuje na mnie, że mam się zatrzymać więc spokojnie zjezdzam ku mojemu zdziwieniu wyszarpal mi kluczyki ze stacyjki. Zapytany po co cala ta szopka odpowiedzial "zebym nie uciekl, bo przed chwila jeden mu uciekl".

 

Ale do rzeczy zostala mi przedstawiona predkosc na radarze 130km/h zrobilem wielkie oczy i mowie, ze to chyba jakies zarty, bo jestem pewny, ze jechalem ok 70km/h policjant popropszony o pokazanie czasu pomiaru przekazal urzadzenie drugiemu, ktory wykonywal pomiary samochodow.

 

Sytuacja jest na tyle dla mnei dramatyczna, ze zatrzymano mi PJ co w moim przypadku zwiazane jest z utrata pracy. Na nic zdalo sie tlumaczenie, ze jechalem rowno z samochodami, ze zarowno przede mna i jak i za mna jechaly samochody. Policjant stwierdzil, ze ma miernik laserowy i to mnie nim namierzyl.

 

Pytanie moje brzmu nastepujaco, bo w dalszym ciagu jestem w 100% pewny, ze nie popelnilem tam wykroczenia, mandatu nie przyjalem. Jak odzyskac PJ, bo w tym ukladzie od wtorku jestem bezrobonty, bo trafilem na naciagacza, ktory albo przypisal mi nie moaj predkosc albo ten miernik mial jakies przeklamanie.

 

Kolejne pytanie rozumiem, ze sprawa bedzie miala final w sadzie jak udowodnic, ze jestem niewinny? Bo podejrzewam, ze z gory jestem spisany na straty, bo jechalem motocyklem i zostanie mi przypiete miano dawcy, ktory w miescie jezdzi z predkosciami +200km/h i dobry pan wladza mnie w koncu zlapal.

 

pozdrawiam

 

 

Raczej ci nie pomoże, ale ja najpierw pytam, zgodnie z prawem, jaki jest zarzut.

Jak byłby taki, że mogą zabrać prawka, to powiedziałbym , że prawka (dokumentu) nie mam przy sobie.

A wtedy zabrać nie mogą, bo przepisy są durne.

Sprawdzą przez radio lub terminal, że ma uprawnienia i dostanę 50 zł mandatu dodatkowo.

 

I teraz zaczyna się ciekawe - nie mogą ci wystawić mandatu za kilka wykroczeń - bo nie mają uprawnię. Więc albo dadzą dwa mandaty - za brak dokumentu oraz za przekroczenie prędkości, albo mandat jest bezprawny....

 

Dwa - sprawdz w przepisach bo mam takie przeświadczenie, że zabranie prawka za 50+ w zabudowanym nie jest równe cofnięciu uprawnień i do czasu uprawomocnienia - nadal masz uprawnienia.

A droga odwoławcza może potrwac prawie 3 miesiące, więc faktycznie bez prawka będziesz najwyżej kilka dni, jeśli będziesz stosował obstrukcje, czyli odwołania w ostatnim dniu terminu.

Napisano

Na portalu anuluj mandat . pl jest to opisane, poczytaj tam dokładnie a tak na szybko to jak będziesz co chwila się odwoływał to zanim dostaniesz decyzję administracyjną o odebraniu uprawnień to minie juz te 3 mmiesiące i będziesz miał spowrotem a w międzyczasie możesz jeździć tylko najwyżej mandat 50 zł za brak prawka przy sobie.

A wogóle to jakbyś powiedział ze nie masz przy sobie PJ to po temacie juz by było

Napisano

Raczej ci nie pomoże, ale ja najpierw pytam, zgodnie z prawem, jaki jest zarzut.

Jak byłby taki, że mogą zabrać prawka, to powiedziałbym , że prawka (dokumentu) nie mam przy sobie.

 

 

Jak chcą komus zabrać prawko to nie mówią tego najpierw i twierdzą że "kontrola drogowa" i męczą żebyś im dał do ręki dokument.

O przekroczeniu predkosci i zatrzymaniu prawka mówią dopiero jak mają je w ręku.

Wlasnie dlatego zebys nie sciemniał że zapomniales.

Napisano

Jaki sąd? Zatrzymanie prawka za 50+ w ogóle nie idzie do sądu.

Tak, ale idzie sprawa o przekroczenie prędkości, jesli gościa uniewinnią to kto pokryje straty jakie poniósł bezzasadnym pozbawieniem pracy/dochodów.

 

Przecież nie jest tak, że gdyby dzisiaj odbyła się sprawa o mandat i wniosek by przepadł to klient dokument odzyska dopiero za 3 miesiące

 

Są o wiele ważniejsze sprawy gdzie sąd musi rozważyć czy dolegliwość kary nie jest zbyt wysoka IMO

Napisano

A co daje kamerka, skoro SKO nie pochyla się w ogóle merytorycznie, co najwyżej czy działania były zgodne z prawem (np. zatrzymanie prawka w tym trybie nastąpiło poza terenem zabudowanym).

 

Nie wiem, ale mam przekonanie, że gdyby autor miał kamerkę (niekoniecznie z rejestracją prędkości), to sprawy w ogóle by nie było.

Sądzisz, że sąd (nieprzyjęcie mandatu) nie weźmie pod uwagę nagrania?

Zawsze też można na miejscu zadzwonić na 112 i poprosić o przysłanie patrolu, bo jakiś "przebieraniec" :phi: wciska ciemnotę i kit jednocześnie... :hehe:

Napisano

Zawsze też można na miejscu zadzwonić na 112 i poprosić o przysłanie patrolu, bo jakiś "przebieraniec" :phi: wciska ciemnotę i kit jednocześnie... :hehe:

O tym samym pomyślałem dodatkowo argumentując tym, że chce prawdopodobnie wyłudzić łapówkę :)

Napisano

W jakimś programie (Uwaga Pirat czy Drogówka) było o zatrzymaniu prawka. Wystawili pokwitowanie, na którym klient mógł jeździć jeszcze 24H. Po tym terminie zatrzymanie uprawnień niby nabierało mocy prawnej.

Napisano

Nie wiem, ale mam przekonanie, że gdyby autor miał kamerkę (niekoniecznie z rejestracją prędkości), to sprawy w ogóle by nie było.

Sądzisz, że sąd (nieprzyjęcie mandatu) nie weźmie pod uwagę nagrania?

 

Łączysz dwie odrębne sprawy. Nieprzyjęcie mandatu to tylko nieprzyjęcie mandatu i punktów. Idzie o to sprawa do sądu.

 

Odebranie prawka za 50+ to odrębna kwestia która nie idzie do sądu nawet, jak nie przyjąłeś mandatu. Od takiej decyzji starosty można odwołać się do SKO. Ale to nie wstrzymuje wykonania decyzji (decyzja starosty ma rygor natychmiastowej wykonalności) a samo odwołanie pewnie zostanie rozpatrzone długo po odzyskaniu prawka nawet gdyby jakimś cudem (SKO nie pochyla się merytorycznie - skarżyć się można tylko na niezgodność decyzji z prawem) była korzystna dla kierowcy.

 

Polecam link który wrzuciłem i tam argumentację sędziów sądów powszechnych. Oni w ogóle nie mają okazji pochylić się nad sprawami zatrzymania prawa za 50+ (wszelkie inne zatrzymania prawa jazdy trafiają do przyklepania do nich).

I formalnie nie jest to odebranie uprawnień. To niby tylko zatrzymanie dokumentu. Ale szczególne - które powoduje inne konsekwencje, niż jak ktoś zgubi prawo jazdy. Więc tak naprawdę działa jak odebranie (czy jak kto woli zawieszenie) uprawnień.

Przepisy są bez sensu, ale to policja je interpretuje i egzekwuje, więc wszelkie poradniki można sobie w zadek włożyć gdy po zatrzymaniu za 50+ kogoś zatrzyma na prowadzeniu.

 

Edyta:

Nieźle jest to opisane tutaj:

http://portalnaukijazdy.pl/pl/news/blog/zabieranie-prawa-jazdy-niezgodne-z-konstytucja-4232

 

"A co na swój sposób ciekawe, Europejski Trybunał Praw Człowieka wypowiadał się już w podobnych sprawach przyznając rację obywatelom innych państw. Ba, podczas prac nad zmianą przepisów do przeciwników proponowanych zmian dołączyło Biuro Analiz Sejmowych, czyli organ doradczy przy kancelarii sejmu. Także zdaniem prof. Andrzeja Sakowicza z Biura Analiz Sejmowych, proponowane zapisy naruszają przytoczoną już wyżej konstytucyjną zasadę „ne bis in idem”. Mimo to parlament przepisy zmienił, a prezydent je aprobował.

  Sakowicz już wiele tygodni temu wskazywał, iż nowe przepisy naruszą art. 2 (zasada państwa prawnego), 45 ust. 1 (dotyczący prawa do sprawiedliwego rozstrzygnięcia sprawy) oraz art. 42 ust. 2 (mówiący o prawie do obrony) konstytucji. Ponadto kontrowersyjne rozwiązania są niezgodne z prawem europejskim (art. 4 protokołu nr 7 do Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności).

(...)

W końcu, przywołując przypadek odmowy przyjęcia mandatu i skierowanie sprawy do sądu rejonowego może się okazać, że kierujący zostanie uniewinniony przez sąd z zarzutu popełnienia wykroczenia, natomiast kara administracyjna i tak zostanie (a właściwie wcześniej została) wykonana, bowiem starosta związany jest rygorem natychmiastowej wykonalności. Bo przyjmując, że kierowca odmówi na miejscu popełnienia wykroczenia przyjęcia mandatu prawo jazdy straci, policja prześle je do starosty, ten wyda swoją decyzję administracyjną, której tok biegnie niezależnie od sprawy w sądzie rejonowym. To kuriozalna sytuacja."

Napisano

Ale to wygląda na bubel prawny bo co w przypadku gdy Policja łapie gościa i mówi jechałeś +50 od dzisiaj nie masz dokumentu. A gość mówi ja tu mam kamerkę z GPS i było tylko +30. Policjant zatrzymuje dokument, sprawia trafia do sądu, który na podstawie nagrania i opinii  biegłego stwierdza że faktycznie było tylko +30. Gość dostaje grzywnę i punkty za +30. Co z prawkiem?

Tak wiem nie realne aby to się odbyło w 3 miesiące w naszych warunkach ale ciekawi mnie to czysto teoretycznie. Bo obecnie chyba nie ma żadne możliwości obrony przed zatrzymaniem prawka za +50. Kara jest natychmiastowa i egzekwowana bez prawomocnego orzeczenia o winie czy przyznania się sprawcy.

 

Krawiec

Napisano

Jest. Nie masz przy sobie dokumentu, nie mają czego zabrać. Dosyć szeroko opisane przez prawników.

Napisano

a po czym poznać, widząc zbliżającego się :milicja: , że będzie chciał mi zabrać PJ?

bo ZTCW kontrola przebiega (-ć powinna):

- przedstawienie się

- powód kontroli (przekroczenie prędkości, zapewne bez informacji o utracie PJ)

- okazanie dokumentów

- zatrzymanie  PJ

Napisano

Jest. Nie masz przy sobie dokumentu, nie mają czego zabrać. Dosyć szeroko opisane przez prawników.

No i? Jedziesz sobie przepisowo.. Wyskakuje misiek, dzień dobry gadka szmatka papierki (no bo i dlaczego nie dać skoro jechałeś przepisowo) i sru... jechał pan +50.. i jego to nie obchodzi bo on do końca dnia musi jeszcze z 5 PJ zabrać..

 

Krawiec

Napisano

No i? Jedziesz sobie przepisowo.. Wyskakuje misiek, dzień dobry gadka szmatka papierki (no bo i dlaczego nie dać skoro jechałeś przepisowo) i sru... jechał pan +50.. i jego to nie obchodzi bo on do końca dnia musi jeszcze z 5 PJ zabrać..

 

Krawiec

Można uczyć się na błędach innych i standardowo mówić, że nie mam dokumentu przy sobie. Jak wyjdzie, że jest przekroczenie np. o 15 km/h dokument może się zawsze odnaleźć ;]

Napisano

a po czym poznać, widząc zbliżającego się :milicja: , że będzie chciał mi zabrać PJ?

bo ZTCW kontrola przebiega (-ć powinna):

- przedstawienie się

- powód kontroli (przekroczenie prędkości, zapewne bez informacji o utracie PJ)

- okazanie dokumentów

- zatrzymanie  PJ

Podchodzi z radarem, więc zatrzymuje za prędkość, minimalna stawka to 50 zł, więc na jedno wychodzi ;), a jak dosoli 200, 300, 500 to 50 zł już różnicy nie robi ;)

Napisano

Dlaczego masz stracić pracę? Codziennie rano musisz pokazać plastik szefowi?

 

Straciłeś plastik, a nie uprawnienia, pisałem o tym na HP.

 

Czyli jedyne o co się powinieneś martwić to to, żeby nie dać się złapać przez 3 miesiące, żeby nie wydłużyli Ci karencji do 6 miesięcy.

Napisano

Nie wiem co myśleć o sytuacji, bo nigdy nie spotkałem się z próbą naciągnięcia.

Próbuję wyciagnąć jakieś wnioski czyli pogdybać tak na przyszłość.

Odrzucam pomysł kamerki pokładowej bo nie chce mi się z tym chrzanić.

Czy w momencie kiedy nie chciał pokazać szczegółów pomiaru i miał Twoje kluczyki nie należało wyciagnąć telefonu i zaczać nagrywać ciąg dalszy kontroli?

Panie sierżancie proszę wyjaśnić z jakiego powodu zabrał mi Pan kluczyki .... proszę pokazać mi na radarze moją prędkość i czas pomiaru .... może coś udałoby się wskórac. Wiadomo jakby się uparł prawko i tak zatrzyma.

 

Myslę, że stałeś się ofiarą zachowań innych motocyklistów a szczególnie tego, który mu wcześniej odjechał.

Bo o zagiętych tablicach i machaniu policajom przy próbie zatrzymania to chyba nie będziemy pisać.

Napisano

Jest. Nie masz przy sobie dokumentu, nie mają czego zabrać. Dosyć szeroko opisane przez prawników.

 

Ale prawnicy swoje, a rzeczywistość swoje!

 

Anuluj mandat nie mają racji! Znam jeden przypadek bardzo dokładnie!

 

Jak nie dasz prawka to zostaniesz wezwany przez starostę (który wyda decyzję o odebraniu prawka) o dostarczenie i tu UWAGA!!!! Czas 3 miesięcy liczy się od momentu oddania prawka, a nie od momentu wykroczenia!

Napisano

Można uczyć się na błędach innych i standardowo mówić, że nie mam dokumentu przy sobie. Jak wyjdzie, że jest przekroczenie np. o 15 km/h dokument może się zawsze odnaleźć ;]

 

 

A wtedy mu się drugi radar z zapisanym 50+ odnajdzie :)

Napisano

 

Ale prawnicy swoje, a rzeczywistość swoje!

 

Anuluj mandat nie mają racji! Znam jeden przypadek bardzo dokładnie!

 

Jak nie dasz prawka to zostaniesz wezwany przez starostę (który wyda decyzję o odebraniu prawka) o dostarczenie i tu UWAGA!!!! Czas 3 miesięcy liczy się od momentu oddania prawka, a nie od momentu wykroczenia!

 

 

A podstawa prawna wezwania?

Czy ma prawo przysłać takie wezwanie?

Napisano

świadków szukaj...

monitorringu...

Napisano

Zapomnij, ze je odzyskasz. Szkoda, ze nie masz zagranicznego. Ja mam prawko z NY i jakby mi jedno zabrali to mam drugie. A tak powaznie to bedziesz zmuszony jezdzic bez PJ tylko bedziesz jezdzil ostroznie. Szansa na zatrzymanie bardzo mala.

Napisano

świadków szukaj...

monitorringu...

I co znajdzie? Monitoring pokaze, ze jechal 70 nie 120? Slowo policjanta vs jego moze sie schowac do jamki. 

Napisano

Sytuacja jest na tyle dla mnei dramatyczna, ze zatrzymano mi PJ co w moim przypadku zwiazane jest z utrata pracy.

 

Niezupełnie...

Napisano

dziś wracając z zakończenia sezonu motocyklowego miałem bardzo nie miłą sytuację.

 

 

Za Liwiuszem, według którego jesteś "jednostką do poświęcenia", poniżej dwa cytaty.  

Za moje zdanie w tym temacie, koleś kolejno mnie wykpił, mylił z kimś innym,  zło wieszczył, a na koniec przyznał rację, ale tylko pośrednio, bagatelizując sprawę, że dotyczyć może to tylko "kilku jednostek". 

 

Będę trzymał kciuki, za pozytywne zakończenie, choć temat trudny.

 

 cytat pierwszy: "Sęk w tym, że szansa, iż tak się stanie, jest znikoma. Warto poświęcić kilka jednostek dla skutecznego ukarania tysięcy winnych."

 

 cytat drugi: "No właśnie. A u nas ktoś podjął próbę walki z bandytyzmem na drogach i od razu zaczęło się jęczenie, że to barbarzyństwo, policja jest nieuczciwa, a    tak w ogóle to znaki terenu zabudowanego stoją w polach, a kierowca sam wie lepiej gdzie ile może jechać"

 

całość tutaj:https://forum.autokacik.pl/index.php/topic/396250-apropo-tego-zabierania-prawa-jazdy/page-4.

Napisano

Monitoring pokaze, ze jechal 70 nie 120?
Istnieje tak szansa - być może da się obliczyć w jakim czasie pokonał "monitoringowany" odcinek - a z tego można wyliczyc predkośc...
Napisano

Dobrze, że mam brata bliźniaka. Jak zabiorą mi prawko to mogę jeździć na jego dokumentach :) Gorzej jak i jego dokumenty zabiorą :)

Napisano

Łączysz dwie odrębne sprawy. Nieprzyjęcie mandatu to tylko nieprzyjęcie mandatu i punktów. Idzie o to sprawa do sądu.

Odebranie prawka za 50+ to odrębna kwestia która nie idzie do sądu nawet, jak nie przyjąłeś mandatu. Od takiej decyzji starosty można odwołać się do SKO. Ale to nie wstrzymuje wykonania decyzji (decyzja starosty ma rygor natychmiastowej wykonalności) a samo odwołanie pewnie zostanie rozpatrzone długo po odzyskaniu prawka nawet gdyby jakimś cudem (SKO nie pochyla się merytorycznie - skarżyć się można tylko na niezgodność decyzji z prawem) była korzystna dla kierowcy.

Polecam link który wrzuciłem i tam argumentację sędziów sądów powszechnych. Oni w ogóle nie mają okazji pochylić się nad sprawami zatrzymania prawa za 50+ (wszelkie inne zatrzymania prawa jazdy trafiają do przyklepania do nich).

I formalnie nie jest to odebranie uprawnień. To niby tylko zatrzymanie dokumentu. Ale szczególne - które powoduje inne konsekwencje, niż jak ktoś zgubi prawo jazdy. Więc tak naprawdę działa jak odebranie (czy jak kto woli zawieszenie) uprawnień.

Przepisy są bez sensu, ale to policja je interpretuje i egzekwuje, więc wszelkie poradniki można sobie w zadek włożyć gdy po zatrzymaniu za 50+ kogoś zatrzyma na prowadzeniu.

Edyta:

Nieźle jest to opisane tutaj:

http://portalnaukijazdy.pl/pl/news/blog/zabieranie-prawa-jazdy-niezgodne-z-konstytucja-4232

"A co na swój sposób ciekawe, Europejski Trybunał Praw Człowieka wypowiadał się już w podobnych sprawach przyznając rację obywatelom innych państw. Ba, podczas prac nad zmianą przepisów do przeciwników proponowanych zmian dołączyło Biuro Analiz Sejmowych, czyli organ doradczy przy kancelarii sejmu. Także zdaniem prof. Andrzeja Sakowicza z Biura Analiz Sejmowych, proponowane zapisy naruszają przytoczoną już wyżej konstytucyjną zasadę „ne bis in idem”. Mimo to parlament przepisy zmienił, a prezydent je aprobował.

Sakowicz już wiele tygodni temu wskazywał, iż nowe przepisy naruszą art. 2 (zasada państwa prawnego), 45 ust. 1 (dotyczący prawa do sprawiedliwego rozstrzygnięcia sprawy) oraz art. 42 ust. 2 (mówiący o prawie do obrony) konstytucji. Ponadto kontrowersyjne rozwiązania są niezgodne z prawem europejskim (art. 4 protokołu nr 7 do Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności).

(...)

W końcu, przywołując przypadek odmowy przyjęcia mandatu i skierowanie sprawy do sądu rejonowego może się okazać, że kierujący zostanie uniewinniony przez sąd z zarzutu popełnienia wykroczenia, natomiast kara administracyjna i tak zostanie (a właściwie wcześniej została) wykonana, bowiem starosta związany jest rygorem natychmiastowej wykonalności. Bo przyjmując, że kierowca odmówi na miejscu popełnienia wykroczenia przyjęcia mandatu prawo jazdy straci, policja prześle je do starosty, ten wyda swoją decyzję administracyjną, której tok biegnie niezależnie od sprawy w sądzie rejonowym. To kuriozalna sytuacja."

A jak wygląda sprawa odpowiedzialności ubezpieczyciela OC gdy osoba z zatrzymanym prawkiwm spowiduje wypadek?

Napisano

i co mu to da?

Tylko spokojnie przemyśl zanim odpiszesz :ok:

zeznają że jechali 70/h w kolumnie a motocyklista w środku. Jeśli sąd uzna że pomiar był prawidłowy to PJ stracą wszyscy świadkowie :hmm:

Napisano

(...)

W końcu, przywołując przypadek odmowy przyjęcia mandatu i skierowanie sprawy do sądu rejonowego może się okazać, że kierujący zostanie uniewinniony przez sąd z zarzutu popełnienia wykroczenia, natomiast kara administracyjna i tak zostanie (a właściwie wcześniej została) wykonana, bowiem starosta związany jest rygorem natychmiastowej wykonalności. Bo przyjmując, że kierowca odmówi na miejscu popełnienia wykroczenia przyjęcia mandatu prawo jazdy straci, policja prześle je do starosty, ten wyda swoją decyzję administracyjną, której tok biegnie niezależnie od sprawy w sądzie rejonowym. To kuriozalna sytuacja."

Czylo potwierdza się to o czym pisałem. Tylko czekać jak będziemy składać się na odszkodowania. Tylko gdzie jest RPC ?. Może go zaprosić na to forum ?

Napisano

Jak nie dasz prawka to zostaniesz wezwany przez starostę (który wyda decyzję o odebraniu prawka) o dostarczenie i tu UWAGA!!!! Czas 3 miesięcy liczy się od momentu oddania prawka, a nie od momentu wykroczenia!

I to jest rozsądne. Na podstawie takich zapisów (o ile istnieją) kierowca powinien wnieść wniosek do starosty o zwrot dokumentu do czasu zakończenia postępowania

Napisano

zeznają że jechali 70/h w kolumnie a motocyklista w środku. Jeśli sąd uzna że pomiar był prawidłowy to PJ stracą wszyscy świadkowie :hmm:

a nawet o tym nie pomyślałem ale dzięki Tobie :ok:  widać, że jest to kolejny argument, że nikt chętnie nie będzie świadczyć, bo a nuż widelec i mnie po głowie uderzą. Generalnie o monitoring się rozbija, najczęściej tylko jakiś kawałek swoim zasięgiem obejmuje, część kamer jest obrotowa ;)

Napisano

Generalnie o monitoring się rozbija, najczęściej tylko jakiś kawałek swoim zasięgiem obejmuje, część kamer jest obrotowa ;)

Pewnie sa monitoringi co g.... dadzą ale ja np znam taki monitoring co rejestruje obracy co 1 sekunde i droga "przy plocie " jest w zasadzie w calości pokryta obrazem 4 kamer - łatwo wyliczyć ile czasu potrzeba było na przebycie określonego odcinka - oczywiscie wiem że szansa na takie szczęście jest znikoma - ale nie powiedziałbym że zerowa.....

Napisano

Pomiary z tego urządzenia są logowane a następnie weryfikowane przez przełożonych policjantów. 

 

W Twoim przypadku odebrałeś karę motocyklisty który zwiał, bo policjant nie miał ochoty tłumaczyć się przełożonemu z niezatrzymania delikwenta którego pomiar został w urządzeniu.

Napisano

Coraz powazniej sie zastanawiam nad kamera z GPS... Wiem ze to g... Moze dac w przypadku spory z Policja o predkosc i w sumie ten kij ma dwa konce ale w jednym aucie monitoring GPS jest i da sie wyciagnac z niego dane w razie potrzeby.

Krawiec

Napisano

Pomiary z tego urządzenia są logowane a następnie weryfikowane przez przełożonych policjantów.

W Twoim przypadku odebrałeś karę motocyklisty który zwiał, bo policjant nie miał ochoty tłumaczyć się przełożonemu z niezatrzymania delikwenta którego pomiar został w urządzeniu.

To trzyma się kupy.

Ciekawe, czy ten, który uciekł wie o sprawie i czy jest z siebie zadowolony.

W tej sprawie bym pisał do prasy.

Napisano

To trzyma się kupy.

Ciekawe, czy ten, który uciekł wie o sprawie i czy jest z siebie zadowolony.

 

 

Sądzisz, że taki typek będzie się przejmował tym, że jego mandat został "przypięty" innemu kierowcy 2oo? Szczerze wątpię...

Napisano

Sądzisz, że taki typek będzie się przejmował tym, że jego mandat został "przypięty" innemu kierowcy 2oo? Szczerze wątpię...

Kierowcy 2oo to jedna rodzina.....

Napisano

Czyli co, kierowca motocykla, który uciekł jest winien tej sytuacji :facepalm:

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.