Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ledy kontra halogen w nowych autach jako światła mijania

Featured Replies

Napisano

Tyle, że LED to całkiem inny układ optyczny. To nie to samo co halogen z lepszym źródłem światła.

Ale do ksenonu mu blisko. U mnie siedzą za normalnymi soczewkami jak wcześniej ksenony.

Napisano

Dobrze napisałeś: wydaje Ci się.

Chyba jednak nie. Jestem ciekawy czy mitsubishi montuje spryskiwacze bo te ledy sa takie mocne czy montuja tak sobie.
Napisano

Pewnie że źle. Bardzo źle. We wszystkich egzemplarzach producent ustawił źle. I to już w kolejnej generacji modelu, bo w poprzednim aucie nawet przy ksenonach też mi mrugali.

Myślę że winę za to ponosi głównie fakt, że auto jest SUVem. Ale ja nie narzekam - ja widzę świetnie więc niech sobie mrugają.

 

Pewnie. Co tam inni. Najważniejsze, że "ja" widzę świetnie ... :no:

Napisano

Chyba jednak nie. Jestem ciekawy czy mitsubishi montuje spryskiwacze bo te ledy sa takie mocne czy montuja tak sobie.

Świecą wyraźnie jaśniej od ksenonów.

Napisano

Pewnie. Co tam inni. Najważniejsze, że "ja" widzę świetnie ... :no:

Skoro producent mi zrobił prezent w postaci dobrych świateł to ja nie miałem innego wyboru jak go przyjąć. Nie popsuję sobie przecież fabrycznie nowego auta tylko po to żebyś Ty był zadowolony. Jeśli uważasz że to problem to pisz reklamacje do Japończyków.

Napisano

Minus jest taki jak u ksenonów: silne odcięcie światła i cienia, na dole mnóstwo światła, powyżej nic nie widzisz. Dlatego muszą być dobrze ustawione.

 

:hmm:   Dla mnie to jest plus,  hmmm     :hmm:

Edytowane przez teg

Napisano

:hmm: Dla mnie to jest plus, hmmm :hmm:

Minusem jest że mało widać powyżej granicy odcięcia.

Napisano
  • Autor

Dobre marki już dawno nie stosują halogenowych świateł.

Dobre marki dają wybór klientom. Mnie np. wkurza brak m możliwości wyboru kierownicy nie pokrytej skórą w tzw dobrej marce.

Napisano

Światka vradzi divrze świecą!

 

można po naszemu?

Napisano

można po naszemu?

Nawet znając polski na poziomie podstawowym, nie powinno być problemu z rozszyfrowaniem tego jak światła mogą świecić i jak słownik w tel moze przekręcić słowa :)

Napisano

Za to ty jesteś ignorantem i nawet nie potrafisz RAZ przeczytać to, co sam napisałeś i dokonać korekty.

Napisano

Nawet znając polski na poziomie podstawowym, nie powinno być problemu z rozszyfrowaniem tego jak światła mogą świecić i jak słownik w tel moze przekręcić słowa :)

 

Kulturalny człowiek by edytował i poprawił posta, tyle samo energii to zajmuje...

Ty wolisz drzeć koty i zwalać winę na co innego...  :smirk:

Napisano

Kulturalny człowiek by edytował i poprawił posta, tyle samo energii to zajmuje...

Ty wolisz drzeć koty i zwalać winę na co innego... :smirk:

Na nikogo nie zwalam winy. Głównie piszę z tel na forum i często opcja edytuj mi nie działa. Oczywiście masz rację :)

Napisano

Najlepiej porównać w jednym modelu, np. w tym Audi: LEDy, ksenony i H7. Wtedy widać różnice.

 

Czytalem gdzies w jakims duzym tescie (nie pamietam co to za gazeta), chociaz wiadomo ze moze byc to ukryta reklama, ale obejmowala tak wiele aut, ze rozumie, ze tylko pojedyncze modele mogly byc faworyzowane.

 

Do meritum, wyszlo tak, ze nie zalezy to nawet od modelu, i nie wazne czy auto ma zenony, czy ledy czy zwykle zarowki a wszystko zalezy od lampy. Nawet w tym samym modelu w zaleznosci czy byla opcja same zenony czy mieszane wyniki wychodzily rozne dla danego typu swiatla (np dlugie). Co wiecej w niektorych modelach zwykle lampy halogenowe swiecily lepiej niz w innych zenony/ledy. I oczywiscie byly tez wyniki odwrotne.

 

Wiec tak naprawde czysta loteria jakie bedziesz mial swiatla dopoki nie sprawdzisz sam i nie porownasz. Wszystkich piewcow jak to zenony czy ledy sa wspaniale niech dalej sobie pieja. Dla mnie to tylko marketing i bajery w stylu automatyczne swiatla ....

Napisano

Fajnie bo ledy nie oslepiaja jednak w Leonie jak jechalem to IMO swiecily zwyczajnie. 

Napisano

Skoro producent mi zrobił prezent w postaci dobrych świateł to ja nie miałem innego wyboru jak go przyjąć. Nie popsuję sobie przecież fabrycznie nowego auta tylko po to żebyś Ty był zadowolony. Jeśli uważasz że to problem to pisz reklamacje do Japończyków.

Az kiedys ktos Ci mrugnie oslepi i przejedziesz kogos na pasach. Jak mrugaja znaczy cos nie tak jak w Insigni.

Napisano

Skoro producent mi zrobił prezent w postaci dobrych świateł to ja nie miałem innego wyboru jak go przyjąć. Nie popsuję sobie przecież fabrycznie nowego auta tylko po to żebyś Ty był zadowolony. Jeśli uważasz że to problem to pisz reklamacje do Japończyków.

 

A sprawdzałeś na jakimś SKP czy są poprawnie ustawione? Bo w Insygniach były fabrycznie za wysoko. A to problem właściciela nie producenta. Bo to nielegalne ;]

Jesteśmy w PL - nie w Japonii.

Swoją drogą straszna hipokryzja przez Ciebie przemawia. Karał byś za najmniejsze przekroczenie prędkości. A jednocześnie posiadanie oświetlenia, które może kogoś zabić jest dla Ciebie jak najbardziej OK ;]

Edytowane przez marcindzieg

Napisano

Jak mrugaja znaczy cos nie tak jak w Insigni.

I te w Insigni są poprawiane/naprawiane/wymieniane przez producenta czy jak :hmm:

Napisano

I te w Insigni są poprawiane/naprawiane/wymieniane przez producenta czy jak :hmm:

 

Wystarczyło jechać do ASO i poprawnie ustawić. Ale właściciele mieli dokładnie takie podejście jak kolega Ryb - skoro fabryczne to muszą być dobre a wszystkim się wydaje.

Napisano

A sprawdzałeś na jakimś SKP czy są poprawnie ustawione? Bo w Insygniach były fabrycznie za wysoko. A to problem właściciela nie producenta. Bo to nielegalne ;]

Jesteśmy w PL - nie w Japonii.

Swoją drogą straszna hipokryzja przez Ciebie przemawia. Karał byś za najmniejsze przekroczenie prędkości. A jednocześnie posiadanie oświetlenia, które może kogoś zabić jest dla Ciebie jak najbardziej OK ;]

przecie ma nówką japoński wynalazek a jak wiadomo japońce się nie psujom i byle Mietek z SKP nie będzie mu grzebał. Za światła typu Insignia czy Outlander powinny być zabierane DR i to gówno nie powinno mieć homologacji- na drodze nie są sami.

Napisano

Az kiedys ktos Ci mrugnie oslepi i przejedziesz kogos na pasach. Jak mrugaja znaczy cos nie tak jak w Insigni.

Tak to mnie jeszcze nikt nie oślepił. Ale dobrze że zwróciłeś na to uwagę. Od teraz będę włączał w takich wypadkach długie. Żeby też coś widzieć i uniknąć wypadku.

Napisano

A sprawdzałeś na jakimś SKP czy są poprawnie ustawione? Bo w Insygniach były fabrycznie za wysoko. A to problem właściciela nie producenta. Bo to nielegalne ;]

Jesteśmy w PL - nie w Japonii.

Swoją drogą straszna hipokryzja przez Ciebie przemawia. Karał byś za najmniejsze przekroczenie prędkości. A jednocześnie posiadanie oświetlenia, które może kogoś zabić jest dla Ciebie jak najbardziej OK ;]

Sprawdzałem poprzedniego Outlandera przy okazji badań okresowych. Zawsze było ok. Widocznie problem polega na tym że SUVy są SUVami.

Nowego nie sprawdzałem i nawet nie wiem czy się da w klasycznych urządzeniach bo są po dwie soczewki na reflektor i świecą razem. Zresztą jestem przekonany że to jest przyczyna dla której mi teraz mrugają: widzą dwa źródła światła i myślą że jadę na długich.

Napisano

Wystarczyło jechać do ASO i poprawnie ustawić. Ale właściciele mieli dokładnie takie podejście jak kolega Ryb - skoro fabryczne to muszą być dobre a wszystkim się wydaje.

Insignia podnosi wiązkę przy prędkościach autostradowych. Problem nie polega na złym ustawieniu tylko na tym że u nas podróżuje się z takimi prędkościami po zwykłych drogach.

Napisano

przecie ma nówką japoński wynalazek a jak wiadomo japońce się nie psujom i byle Mietek z SKP nie będzie mu grzebał. Za światła typu Insignia czy Outlander powinny być zabierane DR i to gówno nie powinno mieć homologacji- na drodze nie są sami.

No to odbieraj dowody i homologacje. Zestaw "mały szeryf" akurat jest chyba w promocji bo na Halloween zaopatrzyli wszystkie sklepy.

Napisano

Tak to mnie jeszcze nikt nie oślepił. Ale dobrze że zwróciłeś na to uwagę. Od teraz będę włączał w takich wypadkach długie. Żeby też coś widzieć i uniknąć wypadku.

 

Pojazd ma być widoczny. Skoro wszyscy jeżdżą na mijania, to trzeba włączać drogowe, żeby być zauważonym. Tak to robią motocykliści   :ok:

Napisano

Spotkałem się z opinią, że LEDy to często światła które ładniej wyglądają, ale gorzej świecą. Ktoś ma doświadczenie w temacie lub widział jakieś testy ?

 

 

Wiem że pytasz o mijania, ale jeszcze mega plusem są światła 'długie' led i przesłanianie ich gdy widzą z przodu pojazd. Świetnie to działa.

Nieraz jeżdżę kolego IS250 nocą z ksenonami i mam wrażenie że obecnie u mnie w Passacie Led świecą jednak lepiej. I jak na razie nikt mi nie mruga, więc mam nadzieję że nie oślepiam.

Napisano

Wiem że pytasz o mijania, ale jeszcze mega plusem są światła 'długie' led i przesłanianie ich gdy widzą z przodu pojazd. Świetnie to działa.

Nieraz jeżdżę kolego IS250 nocą z ksenonami i mam wrażenie że obecnie u mnie w Passacie Led świecą jednak lepiej. I jak na razie nikt mi nie mruga, więc mam nadzieję że nie oślepiam.

Te ledy mnie zachwyciły w Tiguanie. W Clubmanie ledy riwniez bardzo dobrze świecą i również na mają spryskiwaczy.

Napisano

Te ledy mnie zachwyciły w Tiguanie. W Clubmanie ledy riwniez bardzo dobrze świecą i również na mają spryskiwaczy.

Jak nie mają spryskiwaczy tzn, że wartość strumienia świetlnego nie przekracza 2000 lumenów, typowe ksenony o mocy 35W mają około 3000 lumenów ale w nowszych autach pojawiły się też uboższe wersje ksenonów o mocy 25W i te mają właśnie 2000 lumenów i spryskiwaczy nie potrzebują.

Pewnie te ledy bez spryskiwaczy też mają nie więcej niż 2000 :hmm:

Napisano

Jak nie mają spryskiwaczy tzn, że wartość strumienia świetlnego nie przekracza 2000 lumenów, typowe ksenony o mocy 35W mają około 3000 lumenów ale w nowszych autach pojawiły się też uboższe wersje ksenonów o mocy 25W i te mają właśnie 2000 lumenów i spryskiwaczy nie potrzebują.

Pewnie te ledy bez spryskiwaczy też mają nie więcej niż 2000 :hmm:

 

 

W Pasku są spryskiwacze.

Napisano

No to odbieraj dowody i homologacje. Zestaw "mały szeryf" akurat jest chyba w promocji bo na Halloween zaopatrzyli wszystkie sklepy.

Mam nadzieje, że spotkasz kumatego policjanta i dowodzik poleci wtedy się przekonasz ze nie jesteś sam na drodze. Dzwona nie życzę. bez odbioru.

Napisano

Spotkałem się z opinią, że LEDy to często światła które ładniej wyglądają, ale gorzej świecą. Ktoś ma doświadczenie w temacie lub widział jakieś testy ?

A czy lampy LED też dają tyle ciepła co tradycyjne żarówkowe?

Chodzi o to, że lampa za zwykłą żarówką doskonale sobie radzi z oszronieniem czy intensywnym śniegiem.

Tak wiem, spryskiwacze może i załatwią sprawę. Ale czy zawsze?

 

Jak dla mnie to światło wszelkich lamp, gdzie źródłem światła jest ksenon czy diody LED, jest zbyt intensywne i za mocne. 

Najlepsze dla oka są tradycyjne żarówki, które - porównując do ksenonów i LED -  emitują bardziej żółte światło.

 

Nie na darmo sporo wozów francuskich miało kiedyś z przodu żółte reflektory, które rewelacyjnie się spisywały nocą, szczególnie podczas deszczu.

 

I żeby nie było, że nie jeździłem samochodem z lampami ksenonowymi czy ledowymi. Jeździłem i prawdę mówiąc szału nie ma, a przepisy i tak nie pozwalają na to by lampy świeciły dalej.

 

Jak dla mnie wygodniejsze, praktyczniejsze i tańsze są jednak tradycyjne żarówki.

Edytowane przez fred77

Napisano

Mam nadzieje, że spotkasz kumatego policjanta i dowodzik poleci wtedy się przekonasz ze nie jesteś sam na drodze. Dzwona nie życzę. bez odbioru.

Pewnie. Taki kumaty że zabierze dowód nowego i sprawnego auta. Mógłby się pod salonem ustawić i odbierać dowody nowym autom jak wyjeżdżają.

Długiej kariery nie wróżę.

:rotfl:

Napisano

brak m możliwości wyboru kierownicy nie pokrytej skórą w tzw dobrej marce.

 

Rozumiem cię... ja też skóry nie lubię. 

Napisano

A czy lampy LED też dają tyle ciepła co tradycyjne żarówkowe?

Chodzi o to, że lampa za zwykłą żarówką doskonale sobie radzi z oszronieniem czy intensywnym śniegiem.

Kiedyś o tym czytałem, że lampy LED podobnoż same z siebie mało grzeją, dlatego mają podgrzewanie, bo faktycznie byłby problem z oblodzeniem.

Któregoś dnia po jeździe pomacam czy są ciepłe.

Po miesiącu jazdy i około 5 kkm na LEDach jestem bardzo zadowolony-  świecą lepiej niż najlepsze halogeny z którymi jeździłem (nawet w nowych samochodach, więc ze świeżymi reflektorami). Na ksenonach nie jeździłem już dawno, więc nie podejmuję się porównania.

W porównaniu z halogenami na światłach mijania LED jest wyraźnie jaśniej, świecą dalej. Są bardzo dobre. Z kolei drogowe LED uważam za genialne  :ok:

 

Co do oślepiania - dużo jeździłem jednojezdniowymi po zmierzchu i jeszcze nikt mi nie mrygnął że oślepiam.

Napisano

Pewnie. Taki kumaty że zabierze dowód nowego i sprawnego auta. Mógłby się pod salonem ustawić i odbierać dowody nowym autom jak wyjeżdżają.

Długiej kariery nie wróżę.

: rotfl:

Rozumiem, ze kupiles nowe auto i teraz jestes krolem na ak? Zalosna postawa, skoro ktos Ci mruga tzn ze oslepiasz albo mysli, ze na dlugich jedziesz.

Napisano

Rozumiem, ze kupiles nowe auto i teraz jestes krolem na ak? Zalosna postawa, skoro ktos Ci mruga tzn ze oslepiasz albo mysli, ze na dlugich jedziesz.

 

Kupiłem co najmniej kilka nowych aut. Jestem więc wielokrotnym królem!  :hehe:

 

Każdy samochód czasem oślepia, np. na wzniesieniach. SUVy czy dostawczaki z wysoko zamontowanymi reflektorami przodują w tej konkurencji i nic nie poradzisz, bo to wynika z konstrukcji auta. Dyskusja toczy się wokół absurdalnego pomysłu żeby jakiś policjant (może lepiej napisać - szeryf?) odbierał dowody nowym i w pełni sprawnym pojazdom tylko dlatego, że mu się nie podoba jak świecą. Tak jak pisałem - długa kariera gwarantowana. Skoro auta dostały homologację i przechodzą badania techniczne to moim zadaniem jeśli mimo wszystko komuś przeszkadza to powinien albo leki brać albo reklamacje pisać na Bedryczów.

Ludzie owszem myślą że auto jedzie na długich bo są dwa źródła światła w każdym reflektorze i na to nie poradzę. Na szczęście coraz więcej aut tak ma więc w końcu się przyzwyczają, że dwa punkty świetlne nie oznaczają automatycznie że auto jedzie na długich.

 

 

Aaaaa, i taka ciekawa obserwacja: nigdy, jak długo żyję nikt mi nie mrugnął poza Polską. Pozostawię to spostrzeżenie bez wniosków.

Napisano

Insignia podnosi wiązkę przy prędkościach autostradowych. Problem nie polega na złym ustawieniu tylko na tym że u nas podróżuje się z takimi prędkościami po zwykłych drogach.

 

Były zwyczajnie źle ustawione. Nawet u nich na forum jest to napisane. Po wizycie w ASO i ustawieniu nikt nie mrugał. Zresztą problem był tylko z przedliftowymi.

Napisano

W PL mrugają jak jeziesz nowym autem, bo większość jeździ na zmatowiałych lampach, gdzie ledwo co widać.

Napisano

W PL mrugają jak jeziesz nowym autem, bo większość jeździ na zmatowiałych lampach, gdzie ledwo co widać.

Jeździłem nowym z halogenami, xenonami i ledami , ale przyznam że nie kojarzę by kiedyś mi migali bez powodu. Są modele, które po prostu fabrycznie mają słabo ustawione światła i oślepiają np. Insignia, Ducato/Boxer i im migają.

Napisano

Mi sie zdarzyło kilka razy, ojcu tez i jakos kilka dni temu rozmawialismy na ten temat. Ojciec pojechał ustawic i wszystko OK. diagnosta mu to powiedział z tym mruganiem i tez sie skłaniam ku tej teorii. Niby czemu nam mrugali?

Napisano
W porównaniu z halogenami na światłach mijania LED jest wyraźnie jaśniej, świecą dalej. Są bardzo dobre. Z kolei drogowe LED uważam za genialne  :ok:

Mijania nie mogą świecić dalej.

Mają oświetlać określoną część drogi i nic dalej. Bez względu na źródło światła.

Mają świecić około 60m i nawet jeżeli źródłem światła będzie atomowa żarówka to ma świecić tylko około 60m i nie dalej.

Światło lamp ksenonowych czy diodowych jest białe i mocne, przez co często nie tyle oślepia co daje efekt czegoś na kształt olśnienia.

Kierowca samochodu z tymi nowoczesnymi reflektorami, owszem będzie podniecony i zadowolony, bo światła mu pięknie świecą, jednak dla innych kierowców jest to uciążliwe.

Dlatego jak dla mnie tradycyjna żarówka jest optymalna i całkowicie wystarcza.

ecepatterns.jpg

Napisano

Rozumiem cię... ja też skóry nie lubię. 

 

Kurcze, wiem że OT, ale ......

.......... podajcie jeden powód że plastik jest lepszy od skóry ?? Kilka lat temu, mając jeszcze autka z plastikową kierownicą strasznie mi się marzyła skórzana. I po kilku latach używania skórzanej nie widzę żadnej przewagi plastikowej. Milsza i miększa w dotyku, mniej się ślizga w lecie gdy ręcę nieco spocone. A do tego jeszcze najlepiej grzana i aż przyjemnie położyć na niej rękę :drive:

Napisano

Kurcze, wiem że OT, ale ......

.......... podajcie jeden powód że plastik jest lepszy od skóry ?? Kilka lat temu, mając jeszcze autka z plastikową kierownicą strasznie mi się marzyła skórzana. I po kilku latach używania skórzanej nie widzę żadnej przewagi plastikowej. Milsza i miększa w dotyku, mniej się ślizga w lecie gdy ręcę nieco spocone. A do tego jeszcze najlepiej grzana i aż przyjemnie położyć na niej rękę :drive:

To chyba jakaś maniera, plastik is fantastic :hehe:

Napisano

To chyba jakaś maniera, plastik is fantastic :hehe:

 

 

No ciekawy jestem. Bo już rozumiem, że siedzenia skórzane mogą komuś nie leżeć. Też mam po raz pierwszy i na pewno wyglądają lepiej niż materiałowe. Ale plery się pocą, dupsko się ślizga, w lecie można się poparzyć jak samochód stał w pełnym słońcu, kosztują majątek. Następnym razem może stykną mi z dobrego materału, może z alcantary ?? Tu nie widzę u siebie wielkiego zachwytu.

Ale dla kierownicy skórzanej ciężko mi znaleźć jakieś wady :hmm:

Napisano

Mijania nie mogą świecić dalej.

Mają oświetlać określoną część drogi i nic dalej. Bez względu na źródło światła.

Mają świecić około 60m i nawet jeżeli źródłem światła będzie atomowa żarówka to ma świecić tylko około 60m i nie dalej.

Światło lamp ksenonowych czy diodowych jest białe i mocne, przez co często nie tyle oślepia co daje efekt czegoś na kształt olśnienia.

Kierowca samochodu z tymi nowoczesnymi reflektorami, owszem będzie podniecony i zadowolony, bo światła mu pięknie świecą, jednak dla innych kierowców jest to uciążliwe.

Dlatego jak dla mnie tradycyjna żarówka jest optymalna i całkowicie wystarcza.

 

Technikiem od oświetlenia nie jestem, ale wydaje mi się że pomiędzy reflektorami są różnice w odległości na którą dobrze widać. Może faktycznie ostatnie promienie światłą jest uregulowane w rozporządzeni, że mają padać na 60 m, ale odległość na której światłą są efektywne się różni. Np. w Fordzie (lampy na H7) od nowości miałem wrażenie że jadę po omacku, a czy w jakimś samochodzie na ksenonach który miałem na próbę, czy w obecnym na ledach, mam wrażenie, że widzę dalej. 

 

Jeśli chodzi o olśnienie to ja generalnie problemu nie mam, ale mam w rodzinie osoby które są na to bardzo wrażliwe. Mi zdarza się że ktoś mnie olśni, ale to musi mieć źle wyregulowane światła. Ludzie zapominają u nas że każde reflektory, niezależnie od źródła światła trzeba czasem wyregulować.

Inna rzecz - z tego co się orientuję przepisy homologacyjne regulują ilość światłą rozproszonego, które może oślepiać nadjeżdżających z przeciwka, więc nie ma tu samowolki że xenon czy led będzie walił po oczach ile chce.

Napisano

Mijania nie mogą świecić dalej.

Mają oświetlać określoną część drogi i nic dalej. Bez względu na źródło światła.

Mają świecić około 60m i nawet jeżeli źródłem światła będzie atomowa żarówka to ma świecić tylko około 60m i nie dalej.

Światło lamp ksenonowych czy diodowych jest białe i mocne, przez co często nie tyle oślepia co daje efekt czegoś na kształt olśnienia.

Kierowca samochodu z tymi nowoczesnymi reflektorami, owszem będzie podniecony i zadowolony, bo światła mu pięknie świecą, jednak dla innych kierowców jest to uciążliwe.

Dlatego jak dla mnie tradycyjna żarówka jest optymalna i całkowicie wystarcza.

ecepatterns.jpg

Przejedź się po zmroku w listopadowym deszczu a potem opowiedz nam więcej o tych 60m.

:hehe:

Napisano

Mijania nie mogą świecić dalej.
Mają oświetlać określoną część drogi i nic dalej. Bez względu na źródło światła.
Mają świecić około 60m i nawet jeżeli źródłem światła będzie atomowa żarówka to ma świecić tylko około 60m i nie dalej.

 

Bzdura Fred... 

Napisano

Mają świecić około 60m i nawet jeżeli źródłem światła będzie atomowa żarówka to ma świecić tylko około 60m i nie dalej.
Światło lamp ksenonowych czy diodowych jest białe i mocne, przez co często nie tyle oślepia co daje efekt czegoś na kształt olśnienia.
Kierowca samochodu z tymi nowoczesnymi reflektorami, owszem będzie podniecony i zadowolony, bo światła mu pięknie świecą, jednak dla innych kierowców jest to uciążliwe.
Dlatego jak dla mnie tradycyjna żarówka jest optymalna i całkowicie wystarcza.

 

1. Nie wiem skąd wziąłeś te 60 metrów... Pewnie z dupy. Ale nawet jak założymy te 60 metrów, to niech to będą 60 metrów W KAŻDYCH WARUNKACH ATMOSFERYCZNYCH. A tu już bywa bardzo różnie, żarówka zdecydowanie przegrywa, ksenon jest lepszy, LEDy najlepsze.

2. Oślepienie, olśnienie... Jakieś konkrety? Co znaczą te terminy? Czym się różni oślepienie od olśnienia? Co w ogóle masz na myśli?

3. Uciążliwe bo? Jeżeli spełniają homologację, czyli mają właściwą wiązkę, to dlaczego jest to uciążliwe dla innych? Bo świecą, zamiast udawać, że świecą? Bo ktoś ma ból dupy, że inny kierowca ma właściwe światła, a nie latarkę rodem z Felicii?

4. Czyli światła z kaszlaka 126p są wystarczające, bo świecą na 60 metrów? 

Napisano

1. Nie wiem skąd wziąłeś te 60 metrów... Pewnie z dupy. Ale nawet jak założymy te 60 metrów, to niech to będą 60 metrów W KAŻDYCH WARUNKACH ATMOSFERYCZNYCH. A tu już bywa bardzo różnie, żarówka zdecydowanie przegrywa, ksenon jest lepszy, LEDy najlepsze.

2. Oślepienie, olśnienie... Jakieś konkrety? Co znaczą te terminy? Czym się różni oślepienie od olśnienia? Co w ogóle masz na myśli?

3. Uciążliwe bo? Jeżeli spełniają homologację, czyli mają właściwą wiązkę, to dlaczego jest to uciążliwe dla innych? Bo świecą, zamiast udawać, że świecą? Bo ktoś ma ból dupy, że inny kierowca ma właściwe światła, a nie latarkę rodem z Felicii?

4. Czyli światła z kaszlaka 126p są wystarczające, bo świecą na 60 metrów? 

 

Fizyka, momenty obrotowe i moce to może być zbyt skomplikowana nauka. Wiem, trzeba wybitnego umysłu ścisłego, żeby to zrozumieć... 

 

Ale tutaj mamy proste zagadnienie z geometrii... Rozrysuj sobie jak wygląda wiązka, policz arcus-tangensa i zobacz, jaka jest tolerancja na kąt świecenia i jak niewielkiej (im światła dalej świecą, tym mniejszej) odchyłki w kącie trzeba, żeby zacząć oślepiać...  Jak chcesz świecić dalej, to taka pierdoła jak gorzej napompowane koła może sprawić, że będziesz walił po gałach. 

Edytowane przez grogi

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.