Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Koniec małych silniczków

Featured Replies

Napisano
1 minutę temu, noras napisał:

Proste. Baterie pozostają własnością dostawcy energii. Kupujesz energię.

taki system próbowało proponować Renault. Nie wypalił.

poza tym to nie moze byc "jedyny" wariant.

 

1 minutę temu, noras napisał:

 

Tak:

 

to ze coś zadziałało w warunkach laboratoryjnych nic nie znaczy.

baterie były przygotowane, trzeba teraz pozbyc sie starych, bo wjezdza następne auto...

maszyna się zużywa, co po 1000 wymian? zacznie szwankować - co zrobisz? utknie w polowie wymiany? 

auto zdarzy sie ze bedzie zarzygane sniegiem i solą na dole.

 

do tego SAME tesle jezdza? co z innymi kształtami baterii itp itd.? potrzebna standaryzacja (a tutaj ciezko, bo przeciez sama tesla oferuje 3-4 warianty mocowe baterii).

 

to w realnym swiecie srednio wykonalne. ot fajnie ze sie da, ale nie przejdzie testu na wieksza skale.

Napisano
21 minut temu, betaaga napisał:

To kiedy planujecie budowę elektrowni atomowej w Polsce ?

Nie wyobrażam sobie aby sieć energetyczna wytrzymała obciążenie setek tysięcy ładowanych aut w tym samym czasie skoro obecnie podczas upałów występują braki energetyczne.

To są wizje Morawieckiego i jemu podobnych ludzi, aby wszystko co jeździ było na prąd. Koncerny paliwowe niestety nie pozwolą na to dopóty  w ziemi znajduję się ropa.

Poza tym to że z rury nie wychodzą spaliny nie znaczy że nie truje się dalej ( truje tylko w innym miejscu ) Ci co mieszkają w pobliżu elektrowni odczują to na własnym zdrowiu.

 

Toost pokazywał, a ja podliczyłem - prądu w nocy wystarczy dla wszystkich... 

Napisano
2 godziny temu, betaaga napisał:

 

To są wizje Morawieckiego i jemu podobnych ludzi, aby wszystko co jeździ było na prąd. Koncerny paliwowe niestety nie pozwolą na to dopóty  w ziemi znajduję się ropa.

Poza tym to że z rury nie wychodzą spaliny nie znaczy że nie truje się dalej ( truje tylko w innym miejscu ) Ci co mieszkają w pobliżu elektrowni odczują to na własnym zdrowiu.

 

Ale wiesz, że tylko niewielki ułamek wydobywanej ropy jest spalany w autach osobowych? Pewnie nie wiesz... Tego, że nawet przy spalaniu węgla w elektrowniach emituje się mniej szkodliwych substancji do miejsc gdzie mieszkają ludzie pewnie też nie wiesz. Przykro mi powielasz mity.

Napisano
2 godziny temu, grogi napisał:

 

Toost pokazywał, a ja podliczyłem - prądu w nocy wystarczy dla wszystkich... 

Licz na to że wszyscy będą ładować tylko w nocy.:hehe:

Napisano
18 minut temu, KvM napisał:

Ale wiesz, że tylko niewielki ułamek wydobywanej ropy jest spalany w autach osobowych? Pewnie nie wiesz... Tego, że nawet przy spalaniu węgla w elektrowniach emituje się mniej szkodliwych substancji do miejsc gdzie mieszkają ludzie pewnie też nie wiesz. Przykro mi powielasz mity.

Ten ułamek to ile procent w/g Ciebie ?

Człowiek się uczy całe życie więc chętnie się dokształcę od Ciebie.

Napisano
12 minut temu, KvM napisał:

ZTCP jakieś 1/4

Jeśli dobrze umiem liczyć to jest to 25%

Trudno to nazwać niewielkim ułamkiem

Napisano
3 godziny temu, betaaga napisał:

Poza tym to że z rury nie wychodzą spaliny nie znaczy że nie truje się dalej ( truje tylko w innym miejscu ) Ci co mieszkają w pobliżu elektrowni odczują to na własnym zdrowiu.

100 lat temu spaliny nie wychodziły i średnia wieku była 50 lat! Dzisiaj wychodzą jak nie tu to tam i żyjemy po 80 lat :phi:. Ja to lubię ;].

Napisano
1 godzinę temu, betaaga napisał:

Licz na to że wszyscy będą ładować tylko w nocy.:hehe:

 

W momencie kiedy EV osiągną 10%, o akcyzę od paliwa upomni się urząd skarbowy.

 

Punkty ładowania zostaną zatem mierzone osobno, a odpowiednio skonstruowany cennik energii się o zatroszczy o to, żeby ładowano auta w nocy.

Napisano
Godzinę temu, amazaque napisał:

100 lat temu spaliny nie wychodziły i średnia wieku była 50 lat! Dzisiaj wychodzą jak nie tu to tam i żyjemy po 80 lat :phi:. Ja to lubię ;].

 

W przypadku centralnej generacji energii dużo łatwiej kontrolować skład spalin.

 

Ale nawet jeśli byłby taki sam, to głównym celem jest wyprowadzenie źródeł zanieczyszczeń ze skupisk ludności. Elektrownia, która smrodzi na środku pustyni ma zdecydowanie mniejszy wpływ na ludzi niż taka sama elektrownia lub 10 mln malutkich generatorów w centrum miasta. 

 

W przypadku pojazdów EV źródłem energii może być energia odnawialna, atom, węgiel czy ropa... W przypadku samochodu źródłem może być tylko ropa (lub wodór ;))

Edytowane przez grogi

Napisano

Wodór nie jest źródłem energii. Może być tylko nośnikiem. Aby uzyskać wodór także potrzeba elektrowni lub innej formy energii niż prąd. Np. Gazu ziemnego. 

Napisano
15 minut temu, KvM napisał:

Wodór nie jest źródłem energii. Może być tylko nośnikiem. Aby uzyskać wodór także potrzeba elektrowni lub innej formy energii niż prąd. Np. Gazu ziemnego. 

 

Ropa też nie jest - źródłem jest promieniowanie słoneczne... Ale... też nie jest - źródłem są reakcje jądrowe na Słońcu... ;)

 

Wszystko zależy, jak duży układ przyjmiesz...

Edytowane przez grogi

Napisano
Teraz, grogi napisał:

 

Ropa też nie jest - źródłem jest promieniowanie słoneczne... Tzn. to też nie jest - źródłem są reakcje na Słońcu... ;)

Ale ropę mamy zgromadzona w dużych ilościach. Wodoru nie. W sensie formalnym masz rację, jednak w praktyce nie bardzo. 

Napisano
28 minut temu, KvM napisał:

Ale ropę mamy zgromadzona w dużych ilościach. Wodoru nie. W sensie formalnym masz rację, jednak w praktyce nie bardzo. 

 

Mamy źródło wodoru. Woda. W oceanach...

Napisano
4 minuty temu, K3 napisał:

 

Mamy źródło wodoru. Woda. W oceanach...

Jasne, serio nie rozumiesz czym się różni woda o wodoru?

Napisano

Ropa to zasadniczo też tylko węgiel i wodór... I jednego i drugiego pod dostatkiem...

Edytowane przez grogi

Napisano
5 minut temu, KvM napisał:

Jasne, serio nie rozumiesz czym się różni woda o wodoru?

 

A ty nie rozumiesz, że z wody można wodór pozyskać w miarę prosto i tanio?

Kwestia energi elektrycznej, chociażby z wiatraków czy elektrowni słonecznych.

 

Dodatkowo, taka fabryka wodoru byłaby dobrym regulatorem dla nierównomiernej podaży energi elektrycznej, na co zwracał uwagę często @Toost.

Napisano

A przeczytałeś co napisałem powyżej? Że wodór jest co najwyżej nośnikiem energii? To oznacza, że trzeba włożyć energię w jego wytworzenie transport, przechowywanie i magazynowanie oraz liczyć się ze stratami przy jego wykorzystaniu. To nie jest tanio. 

Napisano
Teraz, KvM napisał:

A przeczytałeś co napisałem powyżej? Że wodór jest co najwyżej nośnikiem energii? To oznacza, że trzeba włożyć energię w jego wytworzenie transport, przechowywanie i magazynowanie oraz liczyć się ze stratami przy jego wykorzystaniu. To nie jest tanio. 

 

Tak samo jak z ropą...

Napisano

Nie. Dokładnie odwrotnie. Ropa naftowa zawiera energię tak samo jak wodór. Nie musimy jej wytwarzać. Została wytworzona bez naszego udziału. Dodatkowo przechowywanie i magazynowanie nie stwarza żadnych problemów w porównaniu z tym co trzeba robić przy wodorze. 

Napisano
Teraz, KvM napisał:

Nie. Dokładnie odwrotnie. Ropa naftowa zawiera energię tak samo jak wodór. Nie musimy jej wytwarzać. Została wytworzona bez naszego udziału. Dodatkowo przechowywanie i magazynowanie nie stwarza żadnych problemów w porównaniu z tym co trzeba robić przy wodorze. 

 

Tyle, że wodór przy ropie naftowej jest paliwem odnawialnym...

Napisano
1 minutę temu, rwIcIk napisał:

A ropa/benzyna nie może być paliwem odnawialnym? 

AFAIR może.

 

Dokładnie. Tak samo można wytworzyć ropę z CO2 i wody. Żaden problem. O ile mamy energię na to. 

Napisano
17 godzin temu, betaaga napisał:

To kiedy planujecie budowę elektrowni atomowej w Polsce ?

Nie wyobrażam sobie aby sieć energetyczna wytrzymała obciążenie setek tysięcy ładowanych aut w tym samym czasie skoro obecnie podczas upałów występują braki energetyczne.

To są wizje Morawieckiego i jemu podobnych ludzi, aby wszystko co jeździ było na prąd. Koncerny paliwowe niestety nie pozwolą na to dopóty  w ziemi znajduję się ropa.

Poza tym to że z rury nie wychodzą spaliny nie znaczy że nie truje się dalej ( truje tylko w innym miejscu ) Ci co mieszkają w pobliżu elektrowni odczują to na własnym zdrowiu.

 

 

Dlatego lepiej wymieniać baterie zamiast ładować. Ładowane mogłyby być hurtem przy elektrowniach - nie trzeba będzie przesyłać megawatów nie wiadomo dokąd, obciążać sieci (albo jej budować bo obecna nie wytrzyma) i jeszcze tracić kasę na przesyle.

Napisano
16 godzin temu, grogi napisał:

 

Toost pokazywał, a ja podliczyłem - prądu w nocy wystarczy dla wszystkich... 

 

A wystarczy w dzień w wakacyjny weekend na stacji ładowania na środku autostrady? Policz ile aut tam w ciągu godziny tankuje. I teraz pomyśl że każde z nich godzinę tankuje a pozostałe nie mogą pojechać do następnej stacji.

Wyjazdy w szczycie sezonu nabiorą nowej jakości.

;l

Napisano
12 godzin temu, grogi napisał:

 

W momencie kiedy EV osiągną 10%, o akcyzę od paliwa upomni się urząd skarbowy.

 

Punkty ładowania zostaną zatem mierzone osobno, a odpowiednio skonstruowany cennik energii się o zatroszczy o to, żeby ładowano auta w nocy.

 

Pod warunkiem że wymyślą auta, którym potem starczy energii na cały dzień jazdy.

:hehe:

Napisano
52 minuty temu, Ryb napisał:

 

Dlatego lepiej wymieniać baterie zamiast ładować. Ładowane mogłyby być hurtem przy elektrowniach - nie trzeba będzie przesyłać megawatów nie wiadomo dokąd, obciążać sieci (albo jej budować bo obecna nie wytrzyma) i jeszcze tracić kasę na przesyle.

Zacznij żyć w realnym świecie. Za dużo kreskówek się chyba naoględałeś.

Przy Twoim pomyśle to do jednego auta elektrycznego trzeba by było wyprodukować 3 zestawy bateri.

Jeden w aucie, drugi w transorcie do stacji ładowania, trzeci się ładuje. Przydał by się jeszcze czwarty czekający i naładowany na stacji na Ciebie.

Dolicz koszty takiej logistyki i okaże się że kilomert autem elektrycznym kosztuje więcej niż spalinowym.

Dodatkowo dochodzi koszt producji i recyklingu szkodliwych akumulatorów.

Sprawa następna to nie wieżę w to aby nasz kochany cyrk z wiejskiej nie opodatkował tego w odpowiedni sposób.

Na dzień dzisiejszy aut elektrycznych porusza się u nas tyle co nic więc się je niby promuje i wpiera ich ilość, ale jeśli uciekły by znacząco zyski z podatków od paliw płynnych to mieli byśmy napewno jakiś nowy podatek, akcyzę itp.

 

 

Napisano
41 minut temu, betaaga napisał:

Zacznij żyć w realnym świecie. Za dużo kreskówek się chyba naoględałeś.

 

 

 

technologia pędzi, nie tak dawno akumlatorki Ni-Cd trzeba było formatować, pamiętać o efekcie pamięciowym itd

dziś (20lat?) masz 3-4 generację akumlatorów Li-ion ?

do tego tanieją solary - co za problem w aucie zrobić dach i maskę jako bateria słoneczna ? już są takie wynalazki - audi ma szyberdach z solarem

 

nie jest to może kwestia 5-10lat, ale za 20 30 może już nie być kopciuchów, a przynajmniej elektryki będą większości :hmm:

Edytowane przez Koonrad

Napisano
14 minut temu, Koonrad napisał:

nie jest to może kwestia 5-10lat, ale za 20 30 może już nie być kopciuchów, a przynajmniej elektryki będą większości :hmm:

Ja nigdzie nie pisałem że się nie da w ogóle.

Tylko nie zgadzam się ze snuciem bajek że to wszystko będzie za kilka lat.

Tak samo jak nie podzielam opinii że te rozwiązania będą tanie dla naszych kieszeni jeżeli zostaną wdrożone w szerszej skali. Żaden rząd ani żaden producent nie będzie chciał do tego dopłacać jak to dzieje się dziś przy niewielkim odsetku tych pojazdów na rynku.

Napisano
Godzinę temu, betaaga napisał:

Zacznij żyć w realnym świecie. Za dużo kreskówek się chyba naoględałeś.

Przy Twoim pomyśle to do jednego auta elektrycznego trzeba by było wyprodukować 3 zestawy bateri.

Jeden w aucie, drugi w transorcie do stacji ładowania, trzeci się ładuje. Przydał by się jeszcze czwarty czekający i naładowany na stacji na Ciebie.

Dolicz koszty takiej logistyki i okaże się że kilomert autem elektrycznym kosztuje więcej niż spalinowym.

Dodatkowo dochodzi koszt producji i recyklingu szkodliwych akumulatorów.

Sprawa następna to nie wieżę w to aby nasz kochany cyrk z wiejskiej nie opodatkował tego w odpowiedni sposób.

Na dzień dzisiejszy aut elektrycznych porusza się u nas tyle co nic więc się je niby promuje i wpiera ich ilość, ale jeśli uciekły by znacząco zyski z podatków od paliw płynnych to mieli byśmy napewno jakiś nowy podatek, akcyzę itp.

 

To Ty zacznij używać tego nad szyją...

 

Zostawiasz baterię na stacji, zaczyna się od razu ładować - w 30 minut jest w pełni naładowana, gotowa do następnego "przeszczepu". Logistyki nie ma praktycznie żadnej, bo ilość zestawów baterii na danej stacji pozostaje stała. 

Napisano
33 minuty temu, grogi napisał:

 

To Ty zacznij używać tego nad szyją...

Chyba Ciebie się to tyczy

Poczytaj czego ta odpowiedz się tyczyła i dopiero wtedy głoś swoje poglądy.

Napisano
Godzinę temu, Koonrad napisał:

do tego tanieją solary - co za problem w aucie zrobić dach i maskę jako bateria słoneczna ? już są takie wynalazki - audi ma szyberdach z solarem

 

Jaki to ma sens? Dla auta elektrycznego taki solar będzie efektywnie bez znaczenia, bo można będzie z niego zasilić co najwyżej radio. I to tylko jeśli akurat auto będzie czyste ;]

Napisano
42 minuty temu, grogi napisał:

w 30 minut jest w pełni naładowana

jesteś pewny tych minut i pełnego naładowania?

Napisano
18 minut temu, delco napisał:

jesteś pewny tych minut i pełnego naładowania?

 

W tej chwili baterie w samochodzie - gdzie głównym problemem jest odprowadzanie ciepła - ładujemy do 90% w 30minut. Po demontarzu i odpowiednim chłodzeniu nie widzę absolutnie żadnego problemu.

 

Taki Hyundai Ioniq, który można kupić już dzisiaj, może się ładować mocą 100 kW. Ograniczeniem zaczyna być to, w jaki sposób punkty ładowania są podłączone do sieci... Mocy w sieci nie brakuje, brakuje mocy w konkretnym punkcie... 

Edytowane przez grogi

Napisano
5 minut temu, PawelW napisał:

 

Jaki to ma sens? Dla auta elektrycznego taki solar będzie efektywnie bez znaczenia, bo można będzie z niego zasilić co najwyżej radio. I to tylko jeśli akurat auto będzie czyste ;]

 

chyba trochę więcej niż radio

dach i maska w aucie i tak do niczego nie służy, więc jaki problem, zwłaszcza że cena solarów spada 

 

Napisano
9 minut temu, Koonrad napisał:

 

chyba trochę więcej niż radio

dach i maska w aucie i tak do niczego nie służy, więc jaki problem, zwłaszcza że cena solarów spada 

 

 

Z m² panela uzyskujesz (średniorocznie i przy dobrych panelach o wydajności 15%) 150 kWh energii. Ile tych paneli będziesz miał - 3m²? 450 kWh...

 

mapasolary.png

 

Warto się w to bawić? Chyba tak - 450 kWh pozwala na przejechanie jakiś 3000km.

Edytowane przez grogi

Napisano
2 minuty temu, grogi napisał:

 

Z m² panela uzyskujesz (średniorocznie i przy dobrych panelach o wydajności 15%) 150 W mocy... Ile tej maski i dachu masz - 3m²? To jakieś pół konia mechanicznego...

 

dziś, ale solary też się rozwijają

powierzchnię dach też można zwiększyć

http://www.digitaltrends.com/cool-tech/australian-solar-car-race/

Stella-Solar-Family-Car_0003.jpg

dziś może to kosmos, ale za 20lat ?

 

a tu już coś mniej kosmicznego

http://technowinki.onet.pl/motoryzacja/auto-napedzane-energia-sloneczna/xd15z

nawet gdyby to było 30-40% to i tak sporo, często ludzie jadą 3-4km i auto stoi przez cały dzień

 

Napisano
Teraz, Koonrad napisał:

dziś, ale solary też się rozwijają

 

Cytowałeś starą wersję - walnąłem się tam w rachunku :)

Napisano
6 minut temu, grogi napisał:

 

Cytowałeś starą wersję - walnąłem się tam w rachunku :)

 

:oki:

w PL pewnie nie będzie łał bo słońca nie mamy za wiele, ale na południu EU, AU, USA

 

model 2016

Cytuj

In real-world conditions, the Stella’s massive solar array would be easily capable of charging the car’s 15 kWh battery pack in 30 to 45 minutes of being parked, sitting in traffic, or tooling around town at low speed. That’s less than an hour in the sun, and you’ve got more than 600 miles of range on tap

http://www.topspeed.com/cars/others/2016-stella-lux-ar170346.html#main

czyli praktycznie do miejskiej jazdy wystarczą solary 

 

a tak jak pisałem, technologia się rozwija

pamiętam jak znajomy kupował 40W panel za 1000zł, ja dwa lata temu za zestaw 90W (panel+sterownik) zapłaciłem 400zł 

i ten 90W solar wystarcza na oświetlenie, pompkę wody, radio/TV, a za dnia pędzi jeszcze lodówkę turystyczną

Edytowane przez Koonrad

Napisano

 

13 minut temu, grogi napisał:

 

Z m² panela uzyskujesz (średniorocznie i przy dobrych panelach o wydajności 15%) 150 kWh energii. Ile tych paneli będziesz miał - 3m²? 450 kWh...

 

Warto się w to bawić? Chyba tak - 450 kWh pozwala na przejechanie jakiś 3000km.

 

Zakładając że samochód stoi na zewnątrz. Mój np przez większość czasu stoi w garażu podziemnym ;]

Napisano
Teraz, PawelW napisał:

Zakładając że samochód stoi na zewnątrz. Mój np przez większość czasu stoi w garażu podziemnym ;]

 

Ale chyba macie jakieś oświetlenie w tym garażu?

Napisano
3 minuty temu, PawelW napisał:

 

 

Zakładając że samochód stoi na zewnątrz. Mój np przez większość czasu stoi w garażu podziemnym ;]

 

widzisz, dziś każdy walczy o miejsce w garażu, ew cieniu, za 20lat będziemy walczyć o miejsca w pełnym słońcu :hehe:

Napisano
3 minuty temu, grogi napisał:

 

Ale chyba macie jakieś oświetlenie w tym garażu?

 

nic to nie da, solar nawet w dzień przy zachmurzonym niebie prawie nie produkuje prądu 

Napisano
21 godzin temu, betaaga napisał:

To kiedy planujecie budowę elektrowni atomowej w Polsce ?

 

No oby jak najszybciej, własnie dlatego

 

21 godzin temu, betaaga napisał:

Poza tym to że z rury nie wychodzą spaliny nie znaczy że nie truje się dalej ( truje tylko w innym miejscu ) Ci co mieszkają w pobliżu elektrowni odczują to na własnym zdrowiu.

 

Atomowej? :D 

Napisano

Dużo naklepaliście Towarzysze i nie chce mi się wszystkiego czytać. Więc po kolei:

 

- największy udział hybryd/elektryków jest w krajach które dofinansowują kupujących wymienione oraz dają rozmaite bonusy w postaci wjazdu do "zakazanych" części miast itp. Z tego co wiem przodują w tym kraje skandynawskie.

- ponieważ Nasze Kochane Państwo dba tylko o swoich urzędników i skupia się na walce ze smokiem, tfu, smogiem w bezsensowny sposób zamiast kupić się na sposobach wymienionych wyżej, w Polsce spalinówki będą dominowały jeszcze dłuuuugo...Bo nie ma marchewki, próbuje się tylko dawać baty.

- elektryczny napęd wcale nie zabije przyjemności powożenia autem, wręcz przeciwnie, napęd elektryczny kręci się do obrotów nieosiągalnych dla spalinówek generując przy tym znacznie większy moment od samego dołu (przynajmniej silniki szeregowe lub trójfazowe w których komutator zastąpiono elektronicznym sterownikiem).

- podoba mi się wycie silnika elektrycznego :)

- gdyby produkowano w rozsądnej cenie "melexy" dające zasięg 100 km jednorazowo to kupiłbym do jeżdżenia po wsi - na zakupy, gdzieś wyskoczyć blisko czy dojechać do roboty i wrócić - dla mnie ideał, nie musi to być szybkie, 60 km/h do jazdy wokół komina w zupełności starczy :)

Napisano
16 minut temu, teg napisał:

 

No oby jak najszybciej, własnie dlatego

 

 

Atomowej? :D 

Tak na pewno taki typ elektrowni miałem na myśli :hehe:

Napisano
4 godziny temu, betaaga napisał:

Zacznij żyć w realnym świecie. Za dużo kreskówek się chyba naoględałeś.

Przy Twoim pomyśle to do jednego auta elektrycznego trzeba by było wyprodukować 3 zestawy bateri.

 

I to będzie droższe niż wybudowanie linii WN z całą infrastrukturą do każdej stacji ładowania?

 

4 godziny temu, betaaga napisał:

Jeden w aucie, drugi w transorcie do stacji ładowania, trzeci się ładuje. Przydał by się jeszcze czwarty czekający i naładowany na stacji na Ciebie.

 

I piąty, i szósty i siódmy i dziesiąty. Co za różnica ile masz na stacji zestawów, skoro wszystkie sprzedasz? Na jednego użytkownika LPG w butli 11kg ile przypada czekających pełnych butli na stacjach? Ile się napełnia a ile jedzie właśnie pustych?

 

4 godziny temu, betaaga napisał:

Dolicz koszty takiej logistyki i okaże się że kilomert autem elektrycznym kosztuje więcej niż spalinowym.

 

Koszt wożenia akumulatorów i ładowania hurtem w elektrowni będzie niższy niż budowanie nowej linii WN do każdej wioski. A potem liczenie strat na przesyle. I strat w transporcie jak każdy kierowca będzie godzinami siedział na stacji czekając aż mu auto naładują. Już widzę zawodowych kierowców z przerwą na co drugiej stacji.

;l

 

4 godziny temu, betaaga napisał:

Dodatkowo dochodzi koszt producji i recyklingu szkodliwych akumulatorów.

 

On dotyczy tak samo tych akumulatorów które już siedzą w autach.

 

4 godziny temu, betaaga napisał:

Sprawa następna to nie wieżę w to aby nasz kochany cyrk z wiejskiej nie opodatkował tego w odpowiedni sposób.

Na dzień dzisiejszy aut elektrycznych porusza się u nas tyle co nic więc się je niby promuje i wpiera ich ilość, ale jeśli uciekły by znacząco zyski z podatków od paliw płynnych to mieli byśmy napewno jakiś nowy podatek, akcyzę itp.

 

 

 

A to akurat jest oczywiste. Jak wszyscy przesiądziemy się na elektryki to spalinowe staną się tańsze.

Napisano

Dobra czas podsumować to całe bajkopisarstwo.

Czytając te wszystkie głosy za jak najbardziej jestem za takim rodzajem napędu. ( jak by nie było to połowa zanieczyszczeń mniej )

Co do waszych wizji 5-10 lat zapomnijcie. ( nasi zachodni sąsiedzi nie posiadają tyle tych aut abyśmy mogli je masowo ściągać )

Prawda jest taka że niestety jesteśmy biednym narodem (oczywiście nie dotyczy to AK ) i na masowe przejście na takie auta nowe po prostu nas nie stać.

Czyli kiedy Niemcy przejdą na elektryki + 5 lat to jest realny termin wejścia u nas tego rodzaju aut. ( niestety cała prawda)

 

 

Napisano

 

l

 

http://motoryzacja.interia.pl/samochody-nowe/prototypy/news-przejedzie-na-pradzie-1000-km-ladowanie-trwa-5-minut,nId,23499340006DTKHSC867I0E-C122-F4.jpg

 

a gdyby elektrolit mozn po prostu zatankować i sprawnosći icała reszta byłaby wyższa niż ładowanie...?

Edytowane przez Fili_P

Napisano
5 godzin temu, betaaga napisał:

Dobra czas podsumować to całe bajkopisarstwo.

Czytając te wszystkie głosy za jak najbardziej jestem za takim rodzajem napędu. ( jak by nie było to połowa zanieczyszczeń mniej )

Co do waszych wizji 5-10 lat zapomnijcie. ( nasi zachodni sąsiedzi nie posiadają tyle tych aut abyśmy mogli je masowo ściągać )

Prawda jest taka że niestety jesteśmy biednym narodem (oczywiście nie dotyczy to AK ) i na masowe przejście na takie auta nowe po prostu nas nie stać.

Czyli kiedy Niemcy przejdą na elektryki + 5 lat to jest realny termin wejścia u nas tego rodzaju aut. ( niestety cała prawda)

 

 

 

 

Nie zgodzę się z tą tezą. Niemcy nie pozbywają się dobrych aut za pół darmo. Jeśli trafi się tani elektryk to na 99% oznacza że bateria jest do wymiany. A baterie do nich kosztują horrendalne pieniądze.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.