Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Zastanawiam się nad Insignią

Featured Replies

Napisano
  • Autor

dobra chyba będzie pass, wystawili go za 40tys

Napisano
3 minuty temu, bielaPL napisał:

dobra chyba będzie pass, wystawili go za 40tys

 

Wg mnie zamiana 8 letniego Bravo, ktore masz od nowosci na 7 letnia Insignie diesel z zamiarem pojezdzenia 10 lat to mocno bezsensowny pomysl ;]

Napisano
  • Autor
8 minut temu, Maciej__ napisał:

 

Wg mnie zamiana 8 letniego Bravo, ktore masz od nowosci na 7 letnia Insignie diesel z zamiarem pojezdzenia 10 lat to mocno bezsensowny pomysl ;]

bravo ma 9 lat, insignia 5 ;)

Napisano
27 minut temu, bielaPL napisał:

bravo ma 9 lat, insignia 5 ;)

nie planuj, że będziesz jeździł 10 lat - raczej nastawiaj się na 5.

Napisano
35 minut temu, bielaPL napisał:

bravo ma 9 lat, insignia 5 ;)

 

napraw bravo  , ciesz się z dynamiki silnika oraz wyglądu samochodu który się kompletnie nie zestarzał w odróżnieniu do opla.

Napisano
  • Autor
9 minut temu, Marcin79 napisał:

 

napraw bravo  , ciesz się z dynamiki silnika oraz wyglądu samochodu który się kompletnie nie zestarzał w odróżnieniu do opla.

dynamikę to mam w c2 ;)

Napisano
57 minut temu, bielaPL napisał:

dobra chyba będzie pass, wystawili go za 40tys

 

Daj spokoj. Jak nie potrzebujesz wiekszego auta, a w sumie Insignia to nawet w kombi nie jest duze auto to nie zamieniaj. Poza tym diesel do miasta, krotkich odcinkow?   Daj ludziom pooddychac troche czystszym powietrzem ... badz proekologiczny :) 

Awaryjnosc powyzej sredniej. 

Napisano
  • Autor
12 minut temu, gregoryj napisał:

 

Daj spokoj. Jak nie potrzebujesz wiekszego auta, a w sumie Insignia to nawet w kombi nie jest duze auto to nie zamieniaj. Poza tym diesel do miasta, krotkich odcinkow?   Daj ludziom pooddychac troche czystszym powietrzem ... badz proekologiczny :) 

Awaryjnosc powyzej sredniej. 

bardziej chodziło o to, że trafiło się auto bezwypadkowe z niewielkim przebiegiem i dbane, no ale na dziś dla mnie za duża różnica do dołożenia, cena nie jest jakaś super okazyjna

Napisano
43 minuty temu, Marcin79 napisał:

 

napraw bravo  , ciesz się z dynamiki silnika oraz wyglądu samochodu który się kompletnie nie zestarzał w odróżnieniu do opla.

 

No z różnymi rzeczami się mogę zgodzić, ale nie tutaj. Insignia się bardzo mało zestarzała, Bravo też.

Napisano
2 godziny temu, Maciej__ napisał:

 

Wg mnie zamiana 8 letniego Bravo, ktore masz od nowosci na 7 letnia Insignie diesel z zamiarem pojezdzenia 10 lat to mocno bezsensowny pomysl ;]

Pomijając sens czy bezsens to na polityka się nadajesz (8=9, 7=5).

Napisano
Godzinę temu, Marcin79 napisał:

 

napraw bravo  , ciesz się z dynamiki silnika oraz wyglądu samochodu który się kompletnie nie zestarzał w odróżnieniu do opla.

Akurat oba starzeją się z godnością.

Napisano
14 godzin temu, el_guapo napisał:

Ale co ty porównujesz - kompakta do klasy D?

Przecież dopuszczalne jest porównanie między klasami. Coś jak mecze w Pucharze Polski, drużyna z ekstraklasy gra z pierwszoligową. Nie widzę problemu.

14 godzin temu, el_guapo napisał:

Facet chce zmienić furę, bo wyrósł z segmentu C

Nie wyrósł tylko ma dołek psychiczny spowodowany wydatkami, a Insignia jest z przypadku.

14 godzin temu, el_guapo napisał:

żadna ideologia o super Fiacie i lipnym Oplu nie zmieni tej optyki. Ten najlepszy Fiat i tak jest gorszy niż," najgorszy Opel w historii"

Jedyna "gorszość" Fiata wynika z tego, że na złomie dostaniemy mniej kasy niż za Opla bo mniej waży.;] Insignia jest obiektywnie i na zimno autem bardzo, bardzo kiepskim, nieudanym, acz nie brakuje jej oryginalności i zadziornego outfitu. Gdyby bohater oddawał Stilo...no...to już pal licho czy mieć wybite oko prawe czy lewe...ale Bravo to po prostu dobry kompakt...więc lepiej mieć siniaka na udzie niż być bez oka.;)

Insigniami się najeździłem, że ho ho...i jedyne rzeczy, które można na siłę nazwać plusami nie występują w omawianym egzemplarzu. Kupić auto bez absolutnie żadnej zalety? Słabo. No chyba, że za darmo...i w schowku znajdzie się kilka dobrych płyt z muzyką.:hehe:

Szczerze odradzam.

Napisano
11 godzin temu, p i p p napisał:

Przecież dopuszczalne jest porównanie między klasami. Coś jak mecze w Pucharze Polski, drużyna z ekstraklasy gra z pierwszoligową. Nie widzę problemu.

Nie wyrósł tylko ma dołek psychiczny spowodowany wydatkami, a Insignia jest z przypadku.

Jedyna "gorszość" Fiata wynika z tego, że na złomie dostaniemy mniej kasy niż za Opla bo mniej waży.;] Insignia jest obiektywnie i na zimno autem bardzo, bardzo kiepskim, nieudanym, acz nie brakuje jej oryginalności i zadziornego outfitu. Gdyby bohater oddawał Stilo...no...to już pal licho czy mieć wybite oko prawe czy lewe...ale Bravo to po prostu dobry kompakt...więc lepiej mieć siniaka na udzie niż być bez oka.;)

Insigniami się najeździłem, że ho ho...i jedyne rzeczy, które można na siłę nazwać plusami nie występują w omawianym egzemplarzu. Kupić auto bez absolutnie żadnej zalety? Słabo. No chyba, że za darmo...i w schowku znajdzie się kilka dobrych płyt z muzyką.:hehe:

Szczerze odradzam.

fobie widzę wróciły ??? Zobaczyłeś nową Insignię na zdjęciach i znowu zabolało :hehe:

 

W każdym razie ja planowałem pójść w innym kierunku po zakończeniu przygody z obecną Insignią, natomiast po prezentacji nowego modelu jestem na 90% przekonany, że wybiorę znowu Opla. Odnośnie Insigni z wątku - moim zdaniem za drogo. Jeśli by za nią mógł zapłacić ok. 35-36 tysięcy to wtedy warto wziąć. No i pytanie czy potrzebuje kombi. Inisgnia w hatchbacku jest znacznie ładniejszym autem.

Napisano
35 minut temu, bergerac napisał:

 Jeśli by za nią mógł zapłacić ok. 35-36 tysięcy to wtedy warto wziąć. No i pytanie czy potrzebuje kombi. Inisgnia w hatchbacku jest znacznie ładniejszym autem.

 

35kPLN za 5 letnia Insignie to raczej baaaardzo dobra okazja ;)

Za tyle spokojnie schodza poleasingowe Astry noPB i to wcale nie jakies wypasione.
Inna kwestia, ze te 3-4 kPLN roznicy to IMHO niewiele jezeli auto sprawdzone i stan dobry.

Kupisz cos z niepewna historia, zrobisz rozrzad, kupisz komplet opon i juz ze 3 tys pekna na wejsciu...

 

Napisano
18 minut temu, Maciej__ napisał:

 

35kPLN za 5 letnia Insignie to raczej baaaardzo dobra okazja ;)

Za tyle spokojnie schodza poleasingowe Astry noPB i to wcale nie jakies wypasione.
Inna kwestia, ze te 3-4 kPLN roznicy to IMHO niewiele jezeli auto sprawdzone i stan dobry.

Kupisz cos z niepewna historia, zrobisz rozrzad, kupisz komplet opon i juz ze 3 tys pekna na wejsciu...

 

 

gdybym miał kupować auto na 10 lat za 40 tyś to już bym wolał dołożyć z 10-15 i kupić coś nowego.

Napisano
1 minutę temu, Marcin79 napisał:

 

gdybym miał kupować auto na 10 lat za 40 tyś to już bym wolał dołożyć z 10-15 i kupić coś nowego.

 

Ja rowniez...

Napisano
  • Autor
33 minuty temu, Marcin79 napisał:

 

gdybym miał kupować auto na 10 lat za 40 tyś to już bym wolał dołożyć z 10-15 i kupić coś nowego.

 

no to miałem tak, kupiłem bravo 9 lat temu :), ale jak patrze po kolegi vectrze 14 letniej, to tylko ekspoloatacja, elektronika działa, czasem jakis wahacz wymieni, skrzynia działa, do 15 lat dociąga bez upierdliwych usterek

Napisano
Dnia 12.04.2017 o 13:29, el_guapo napisał:

 

Tempomat w Astrze H / Vectrze C był intuicyjny - w Astrze J / Insignii jest dramat.

jaki dramat?

toż proste jak budowa cepa.

Napisano
Dnia 12.04.2017 o 12:48, bielaPL napisał:

Facet znajomej jeździ firmową insignią. Kombi, chyba 5 letnia, przebieg 120kkm. Diesel. Nie wiem jaka moc. Wersja chyba enjoy, wiem ze jest klimatronic, sterowanie z kierownicy, nie ma duzego ekranu z navi, jakiś tam bajerów nie ma za bardzo. Zastanawiam się czy nie pogonić 9 letniego bravo (przebieg 108kkm). Jego firma będzie to wystawiać na sprzedaz dla pracowników, on może odkupić i mi sprzedać. Generalnie fura zadbana z tego co mówi koleżanka. Ja jakiś tras nie robię, raczej miasto/podmiejskie, ale większe auto wygodniej by było, młodsze trochę, chociaż fiaciora mam od początku i też wiem co i jak. Trochę ostatnio zaczął się sypać, półosie, linki skrzyni biegów, aktywatory w klimatroniku i zaczęło mnie to wkurzać. Ma też skrzynkę M32, jeszcze działa ale pewnie też za jakiś czas wyjdzie ten problem z łożyskami. Silnik 1.4 tet 120KM, dobrze się sprawdza w mieście. 

Ile taka insignia jest warta? I co byście zrobili na moim miejscu :)? Fura raczej na 10 lat

nie chce mi się czytać wszystkiego ale:

zapytaj kolege, czy przy przymrozkach pojawiał mu się napis "niskie ciśnienie oleju, wyłącz silnik" - jeśli tak, to do zwalenia miska olejowa, wymiana uszczelki pompy smoka, sprawdzenie czy brak opiłków w misce (jak są to kupa, znaczy już za późno, przytarte panewki, zbliża się remont silnika). Wbrew opiniom, wymiana nie jest trudna, nawet jak nie widac technicznych otworów, bo zasłąnia obudowa skrzyni biegów - nawierca się dwie dziurki i otwory są.Max koszt to 400 PLN. Taki sam problem z tym silnikiem mają Fiat i Alfa.

Tempomat - prosta obsługa, nie mam pojęcia co jest w nim takiego skomplikowanego.

DPF - a jakie to z nim problemy? Pilnować wypalania  i nie ma problemów. Czy wypala mozna na dwa sposoby sprawdzić 1) obserwować chwilowe spalanie około 2,5l średnio na postoju, w trasie tez większe niż "normalnie", 2) zamontowac sobie diode, która bęzdie informowała o wypalaniu (tutoriale na forum insigni: insignia-club.pl)

Masa - jest ciężka, fakt, @p i p p ja sobie nic nie dam wbić w palec, czy oko, a jeżdże codziennie do roboty z WPI do  w Wawy, przynajmniej raz w tygodniu dłuższa trasa.

W kombi (takie mam) miejsca dla 2 + 2 jest wystarczająco, ja niski nie jestem 178cm, za mną jest miejsca tak, że nie trzeba uszu zatykać kolanami.

Bagażnik mógłby być większy, ale jego kształt determinuje taką objętość jaka jest, my na zimowisko spakowaliśmy się bez problemu, czasami przewioze jakieś stoliki, krzesła.

 

Jesteś z Warszawy, weź tego Opelka, podjedź do https://pl-pl.facebook.com/SerwisOpel/ , chłopaki znają się na rzeczy.

 

 

 

Edytowane przez optiview

Napisano
Dnia ‎2017‎-‎04‎-‎14 o 10:50, bergerac napisał:

fobie widzę wróciły ???

Są jak odrastające paznokcie.:hehe:

Dnia ‎2017‎-‎04‎-‎14 o 10:50, bergerac napisał:

Zobaczyłeś nową Insignię na zdjęciach i znowu zabolało :hehe:

Nie potrafię przeżywać samochodów oczami. Mam wielką nadzieję, że nowa będzie tak lepsza od starej jak Astra K od J. Nie tylko Opel rzuca w przeszłość fatalne modele, zrzuca nadwagę i idzie w nową filozofię, która pachnie motoryzacją, a nie taryfą za komórkę.

Dnia ‎2017‎-‎04‎-‎14 o 10:50, bergerac napisał:

natomiast po prezentacji nowego modelu jestem na 90% przekonany, że wybiorę znowu Opla.

Nie dziwię się. Nie będziesz tęsknił za ani jedną rzeczą ze starej. Gwarancję Twojego zadowolenia z nowego modelu dam dłuższą niż producent.:)

Dnia ‎2017‎-‎04‎-‎14 o 10:50, bergerac napisał:

Odnośnie Insigni z wątku - moim zdaniem za drogo.

Bez ziarenka przesady: Darmo to również za drogo za Insignię. Kładę rękę na sercu i mówię, że nie jest to zaczepka, hasło, bezmyślna odzywka, a chłodna, przemyślana kalkulacja. Ja wolałem kupić X-Trail'a niż jeździć Insignią. Głupio nie? Ale kupiłem sobie brak zmęczenia, poczucie spokoju, brak narzekania pasażerów (żony na komfort, córki na brak widoczności, znajomych na bolącą żyć), miejsce na bagaże i uwolniłem się od świadomości, że każde auto obok na drodze, każde od Q7 po Ładę 2107 ma chociaż jedną, fajną rzecz...a Insignia jej nie ma...ni jednej.

Fobia powiesz...rozumiem, wiele w naszych wątkach było ;) ale teraz mówię w pełni poważnie. I udało mi się też upchnąć Insię koledze w firmie. Byłem szalenie ciekawy jego opinii gdyż przesiadł się z bezpośredniego konkurenta - Forda Mondeo Mk IV. No i już prawie uwierzyłem w Twoją diagnozę - fobia - bo mówi, że taka śliczna...ale miejsca mniej, sprzęgło chodzi ciężko, biegi ciężko, widoczność kiepska, osiągi słabe (to nie fair bo Mondziak ma 203 KM), prowadzenie gorsze...

No i zrozumiałem, że to nie demony...moje...to demony designu potrafią zaślepić i ludzie są w stanie uwierzyć, że coś ładnego musi być dobre...bo człowiek działa na prostych skojarzeniach...estetyka...pozytywne emocje...czyli taka musi być...no niestety nie jest.

Dnia ‎2017‎-‎04‎-‎14 o 10:50, bergerac napisał:

Inisgnia w hatchbacku jest znacznie ładniejszym autem.

Ostatnio w radiowym paśmie reklam puszczali sprostowanie, że w jakieś reklamie cudownego suplementu diety wcale nie występował farmaceuta. UOKiK zmusił firmę, żeby powiedziała wprost, że nabijaliśmy ludzi w butelkę. Głęboko wierzę, że żaden urząd nie będzie musiał nic robić, a ludzie sami zrozumieją, że "ładność" auta jest takim lekarzem lub farmaceutą znalezionym pod budką z piwem, który za 1700 zł powie "polecam".

 

Pozdrawiam serdecznie.

Napisano

Pipp
No patrz a ja mam znajomego co to sie pozbyl XTraila i wzial Insignie.... i wreszcie odetchnal z ulga i zadowolony....
Jaki z tego moral?

Napisano
1 godzinę temu, Fili_P napisał:

Pipp
No patrz a ja mam znajomego co to sie pozbyl XTraila i wzial Insignie.... i wreszcie odetchnal z ulga i zadowolony....
Jaki z tego moral?

 

Że Pipp to nie wyrocznia i każdy ma swój gust? ;]

Napisano
8 godzin temu, Fili_P napisał:

Jaki z tego moral?

Morały nie wynikają z przykładów, a z konkretów. Napisz dlaczego dokonał takiego wyboru i na pewno czegoś wartościowego się dowiemy.

Zresztą najwłaściwszą rzeczą będzie spokojne nazwanie, które elementy w skromnie wyposażonej Insigni kombi są dobre, fajne i warte zachodu. Jaki element Insignia ma dobry...poza designem? Niech ktoś powie spokojnie i konkretnie. Tylko nie w stylu Insignia jest super piękna, Skoda dla dziadków, Passat dla dresów, a więc Opel dla super gości.

Tak jak napisałem. Insignia może mieć punkty zaczepienia. AGR, 4x4, automat, 325 KM, Flex Ride, ale bez nich? No powiedzcie szczerze. Czy opływowe nadwozie na 18-calowych kołach wystarczy? Być może komuś wystarczy, ale nie można bronić nieudanego modelu "bo ładne". Tak samo nie można bronić Alfy 159 "bo niezawodne z udanym dieslem".

A te błędy potwierdzają sami producenci, którzy eliminują je w następcach.

7 godzin temu, AstraC napisał:

Że Pipp to nie wyrocznia i każdy ma swój gust? ;]

Pipp to nie wyrocznia - zgadza się. Każdy ma swój gust? Nie. Ja nie mam. Gust mają tylko ci, których to on potrafi pchnąć w objęcia "pięknego dziadostwa".

Godzinę temu, Rado_ napisał:

Ze znajomy nie jest fanem motoryzacji?

Właśnie jest!!! Tylko totalnie zakręconemu fanatykowi czterech kółek może podpasować coś, co jest tak obiektywnie i na chłodno beznadziejne. Trzeba mieć serce oblane olejem napędowym, żeby powiedzieć "jak jadę tym pięknym autem to czuję, że żyję".;]

Wątek jednak dotyczył chłodnej kalkulacji czy wymienić Bravo na Insię. Na chłodno odradzam. A jeśli ktoś się zakochał...niech kocha...

 

Pozdrawiam.

Napisano
2 minuty temu, p i p p napisał:

Wątek jednak dotyczył chłodnej kalkulacji czy wymienić Bravo na Insię. Na chłodno odradzam. A jeśli ktoś się zakochał...niech kocha...

 

W czym problem? To tylko samochód. Jak nie podpasuje to sprzeda.

Napisano
Dnia 12 kwiecień 2017 o 13:33, Maciej__ napisał:

 

To auto srednio sie nadaje do jazdy podmiejsko/miejskiej jesli ma DPFa.

Tesc mial i notorycznie byly cyrki z DPF czy EGR bo sie zapychal.

IMHO jak od firmy to za jakies 40-45kPLN.

Kurcze, a ja kulam sie w 96% po miescie, mam DPF i jakos zero klopotow.

W miescie co ok 700-800 km sie wypala ale...ja kontroluje raz w miesiacu poziom zapchania i czasem nadrobie 10-20 km zeby solidnie go przepalic i spokoj.

A odcinki jakie pokonuje to najczescien 12km czasem 5, czasem 15 wiec nie dramatyzowalbym z DPFem, ale z glowa trzeba uzywac niestety.

EGRa tez nie ruszalem od 80 tkm tyle ja przejechalem (przebieg auta 212000)

Napisano
Dnia 13 kwiecień 2017 o 11:39, Maciej__ napisał:

 

Wg mnie zamiana 8 letniego Bravo, ktore masz od nowosci na 7 letnia Insignie diesel z zamiarem pojezdzenia 10 lat to mocno bezsensowny pomysl ;]

popieram, INSIGNIA jest ciezka w cholere, duza, w miescie nieporecznie tym sie pewnie jezdzi, parkowanie jak dluzyca wiec po co?

Mam CROME i naprawde wolalbym grande punto lub Bravo Tjet. 120KM zwlaszcza ze bojsy rosna i maneli mniej sie wozi

Napisano
30 minut temu, p i p p napisał:

 

Pipp to nie wyrocznia - zgadza się. Każdy ma swój gust? Nie. Ja nie mam. Gust mają tylko ci, których to on potrafi pchnąć w objęcia "pięknego dziadostwa".

 

 

I tu się mylisz - gust nie odnosi się tylko do wyglądu, ale również do miliona innych aspektów samochodu, od typu i pojemności silnika, po zawieszenie i rozwiązania techniczne. Jeden będzie wolał(trochę przerysowując oczywiście) Astrę II 1.6 8V w wersji bida, a drugi nową S klasę ze wszystkimi bajerami, tak już po prostu jest.

Napisano
40 minut temu, p i p p napisał:

Morały nie wynikają z przykładów, a z konkretów. Napisz dlaczego dokonał takiego wyboru i na pewno czegoś wartościowego się dowiemy.

Zresztą najwłaściwszą rzeczą będzie spokojne nazwanie, które elementy w skromnie wyposażonej Insigni kombi są dobre, fajne i warte zachodu. Jaki element Insignia ma dobry...poza designem? Niech ktoś powie spokojnie i konkretnie. Tylko nie w stylu Insignia jest super piękna, Skoda dla dziadków, Passat dla dresów, a więc Opel dla super gości.

Tak jak napisałem. Insignia może mieć punkty zaczepienia. AGR, 4x4, automat, 325 KM, Flex Ride, ale bez nich? No powiedzcie szczerze. Czy opływowe nadwozie na 18-calowych kołach wystarczy? Być może komuś wystarczy, ale nie można bronić nieudanego modelu "bo ładne". Tak samo nie można bronić Alfy 159 "bo niezawodne z udanym dieslem".

A te błędy potwierdzają sami producenci, którzy eliminują je w następcach.

Pipp to nie wyrocznia - zgadza się. Każdy ma swój gust? Nie. Ja nie mam. Gust mają tylko ci, których to on potrafi pchnąć w objęcia "pięknego dziadostwa".

Właśnie jest!!! Tylko totalnie zakręconemu fanatykowi czterech kółek może podpasować coś, co jest tak obiektywnie i na chłodno beznadziejne. Trzeba mieć serce oblane olejem napędowym, żeby powiedzieć "jak jadę tym pięknym autem to czuję, że żyję".;]

Wątek jednak dotyczył chłodnej kalkulacji czy wymienić Bravo na Insię. Na chłodno odradzam. A jeśli ktoś się zakochał...niech kocha...

 

Pozdrawiam.

@p i p pDużo piszesz o wadach, ale ich nie wymieniasz.

Każesz komuś wyliczać "dobre elementy", ale Insignia nie jest autem futurystycznym, żeby były tam jakieś super nowości.

Zamiast tego, wylicz, które są tak złe, że się nie nadają do montowania w aucie, gorsze niż w Mondeo czy uwielbianym Passacie.

 

Napisano
23 minuty temu, optiview napisał:

@p i p pDużo piszesz o wadach, ale ich nie wymieniasz.

Każesz komuś wyliczać "dobre elementy", ale Insignia nie jest autem futurystycznym, żeby były tam jakieś super nowości.

Zamiast tego, wylicz, które są tak złe, że się nie nadają do montowania w aucie, gorsze niż w Mondeo czy uwielbianym Passacie.

 

 

To jest człowiek który zachwyca się Daćką i odszukuje się w niej jakiegoś wzoru fajnej motoryzacji, a dla niego Insignia to złom. ;] Nie trafisz. ;]

Napisano
57 minut temu, fanlan napisał:

popieram, INSIGNIA jest ciezka w cholere, duza, w miescie nieporecznie tym sie pewnie jezdzi, parkowanie jak dluzyca wiec po co?

Mam CROME i naprawde wolalbym grande punto lub Bravo Tjet. 120KM zwlaszcza ze bojsy rosna i maneli mniej sie wozi

 

A wiesz że ta twoja Croma to też Opel? ;) 

Napisano

i jak ma 2.0 CDTi to też powinien zainteresować się uszczelką smoka pompy olejowej :-)

Napisano
4 godziny temu, Rado_ napisał:

W czym problem? To tylko samochód. Jak nie podpasuje to sprzeda.

Ja problemu nie widzę, po prostu odradzam i pokazuję co jeśli już Insignia.

4 godziny temu, AstraC napisał:

 

I tu się mylisz - gust nie odnosi się tylko do wyglądu, ale również do miliona innych aspektów samochodu,

Jeśli tak to chwała Bogu. Dzięki.:ok:

4 godziny temu, optiview napisał:

Dużo piszesz o wadach, ale ich nie wymieniasz.

Przepraszam, nie wymieniam w tym wątku. Ale proszę: Ciasne wnętrze, niewygodne fotele standardowe (wybitnie niewygodne), skomplikowana obsługa/kiepska ergonomia, fatalny bagażnik w wersji kombi, kiepska widoczność, niski komfort jazdy i słabe prowadzenie ze względu na masę własną, głośny diesel, ciężko pracujące sprzęgło i lewarek skrzyni biegów, nieczytelne zegary, przeciętna jakość wykończenia, rozczarowująca awaryjność, denerwujące detale jak małe lusterka, wyłączające się po czasie ich podgrzewanie, oślepianie innych kierowców po włączeniu wycieraczek i to co powtarzam zawsze: Brak chociaż jednego elementu, który jest tak fajny i dobry, że zabrałbyś go do każdego, następnego samochodu. Oczywiście wszystkie cechy należy przełożyć na innych w klasie i w pieniądzach, a nie porównywać, że skoro jest szybsza i cichsza od Cinquecento to jest super fura.

4 godziny temu, optiview napisał:

Każesz komuś wyliczać "dobre elementy", ale Insignia nie jest autem futurystycznym, żeby były tam jakieś super nowości.

 

Nie chodzi o super nowości, a o cechę, która budzi uśmiech. Np. w Superb to przestrzeń z tyłu. W C5 to hydropneumatyka. W Passacie praca skrzyni manualnej. Wiele aut ma takie drobiazgi, które cieszą, a Insignia takiej cechy nie ma...no może poza patologicznym rozmiarem kół. I dlatego, że takiej cechy nie ma, a w syntetycznych kategoriach z miarką w ręku przegra w każdej kategorii z produktami VAG, a nawet Fordem to jest obiektywnie autem bardzo, bardzo nieudanym i stąd taki osąd.

4 godziny temu, optiview napisał:

Zamiast tego, wylicz, które są tak złe, że się nie nadają do montowania w aucie, gorsze niż w Mondeo czy uwielbianym Passacie.

To bardzo proste. Ford i VW mają lepsze fotele, lepsze kierownice, lepsze lusterka i lepiej pracujące biegi. Wystarczy wsiąść, nie trzeba jechać, żeby poczuć kto jest lepszy. Nie wspomniałem o przestrzeni, ale to powiedzmy powinno dokuczać wysokim i pal licho, że mnie - małemu - dokucza też.

Insignię kombi nawet pakuje się inaczej niż każde auto. Normalnie duże walizki pierwsze, a potem drobnica. Żeby zapakować się do Insigni kombi i żeby klapa się zamknęła drobnica idzie pierwsza, a na końcu duży gabaryt.

4 godziny temu, AstraC napisał:

To jest człowiek który zachwyca się Daćką i odszukuje się w niej jakiegoś wzoru fajnej motoryzacji, a dla niego Insignia to złom. ;] Nie trafisz.

To jest człowiek...kurczę, wydźwięk jak opis wroga publicznego. :hehe: Wytłumaczę Ci te opinie Dacia vs. Insignia. Samochody są jak piłkarze. Mają na rynku i na boisku swoje pozycje. Opinia potoczna jest taka, że dobry piłkarz to taki, który strzela gole. Cavani, Lewandowski, Robak, Brożek. Natomiast obrońcy to niewarci uwagi kopacze powodujący kontuzje. Lahm, Jędrzejczyk i im podobni nie strzelają dużo goli, nie stoją w blasku fleszy. Dacia jest właśnie taką grupą obrońców, których koszulek nikt nie nosi, nikt nie zna i z których się śmieją przy błędzie (poślizg Wawrzyniaka na przykład). Insignia to jednak klasowi napastnicy, łowcy bramek, gwiazdy...20-calowe koła lśnią niczym dziary Grosika. Ja to rozumiem, błyskotki ciągną, ale nikt kto lubi piłkę nożną nie patrzy na piłkarzy tak jak opisałem i nikt, kto lubi samochody nie patrzy na samochody jak opisałeś to Ty.

Dacia jest po prostu wybitnym obrońcą, a Insignia jest kiepskim napastnikiem...acz goli strzelonych tylko ciut mniej od "Kiełbasy".:hehe:

Dobra. Uproszczę. Dacia jest dobra w swojej kat. cenowej i ma charakter. Insignia jest kiepska w swojej kategorii cenowej, ale w bezpośrednim porównaniu zjada Dacię. I tyle.

Jednak przypomnijmy, że jazda nawet najgorszym samochodem z danej klasy jest przyjemnością...i jest to fajniejsze niż fotografowanie jedzenia i umieszczaniu na fejsogramie.;)

 

pzdr

Napisano
14 minut temu, p i p p napisał:

Przepraszam, nie wymieniam w tym wątku. Ale proszę: Ciasne wnętrze, niewygodne fotele standardowe (wybitnie niewygodne), skomplikowana obsługa/kiepska ergonomia, fatalny bagażnik w wersji kombi, kiepska widoczność, niski komfort jazdy i słabe prowadzenie ze względu na masę własną, głośny diesel, ciężko pracujące sprzęgło i lewarek skrzyni biegów, nieczytelne zegary, przeciętna jakość wykończenia, rozczarowująca awaryjność, denerwujące detale jak małe lusterka, wyłączające się po czasie ich podgrzewanie, oślepianie innych kierowców po włączeniu wycieraczek i to co powtarzam zawsze: Brak chociaż jednego elementu, który jest tak fajny i dobry, że zabrałbyś go do każdego, następnego samochodu.

z twego wywodu odnosze wrażenie, że nie masz pojęcia o czym piszesz :hehe:

 

Nie chce mi się komentować wymienionych punktów, bo zachlapałem ekran ze śmiechu i muszę go przeczyścić ;]

:ok:

 

Napisano
17 godzin temu, optiview napisał:

z twego wywodu odnosze wrażenie, że nie masz pojęcia o czym piszesz

Wątek nie dotyczy mojego wywodu, a modelu Opla więc proszę skup się na merytorycznym opisie samochodu, a nie na mnie i moim pojęciu.

Zapewniam Cię, że zrobiłem wiele tysięcy kilometrów trzema, różnymi Insigniami i chcę dzielić się swoimi odczuciami, żeby pomóc innym.

17 godzin temu, optiview napisał:

Nie chce mi się komentować wymienionych punktów, bo zachlapałem ekran ze śmiechu i muszę go przeczyścić ;]

Jeżeli wchodzisz na motoryzacyjne forum dyskusyjne i pierwsze co zaznaczasz to to, że Ci się nie chce robić tego, co robi się tu normalnie (dyskutuje, komentuje) to odważę się rzucić tezę, że wsiadasz do samochodu i nie chce Ci się nim jechać, nie chce Ci się o nim myśleć, nie chce Ci się go obiektywnie ocenić więc mocno ogranicza to wartość głoszonych od niechcenia opinii.

Poczekaj aż Ci się zachce i wtedy przeczyść ekran i napisz COŚ. Jak Ci się nie chce, nie klikaj "dodaj odpowiedź".

 

Pozdrawiam i życzę więcej chęci, dziś piątek, nie można mieć doła...:oki::piwko::phi:

Napisano
17 godzin temu, optiview napisał:

z twego wywodu odnosze wrażenie, że nie masz pojęcia o czym piszesz :hehe:

 

Nie chce mi się komentować wymienionych punktów, bo zachlapałem ekran ze śmiechu i muszę go przeczyścić ;]

:ok:

 

 

Znaczy powinien być zachwycony bo to niemożliwe żeby było inaczej?

Napisano
4 minuty temu, p i p p napisał:

Wątek nie dotyczy mojego wywodu, a modelu Opla więc proszę skup się na merytorycznym opisie samochodu, a nie na mnie i moim pojęciu.

Zapewniam Cię, że zrobiłem wiele tysięcy kilometrów trzema, różnymi Insigniami i chcę dzielić się swoimi odczuciami, żeby pomóc innym.

Jeżeli wchodzisz na motoryzacyjne forum dyskusyjne i pierwsze co zaznaczasz to to, że Ci się nie chce robić tego, co robi się tu normalnie (dyskutuje, komentuje) to odważę się rzucić tezę, że wsiadasz do samochodu i nie chce Ci się nim jechać, nie chce Ci się o nim myśleć, nie chce Ci się go obiektywnie ocenić więc mocno ogranicza to wartość głoszonych od niechcenia opinii.

Poczekaj aż Ci się zachce i wtedy przeczyść ekran i napisz COŚ. Jak Ci się nie chce, nie klikaj "dodaj odpowiedź".

 

Pozdrawiam i życzę więcej chęci, dziś piątek, nie można mieć doła...:oki::piwko::phi:

Jednak to jest Twój wywód na temat Insigni, i do niego się odniosłem.

 

Czasami się po prostu mówi albo pisze, że się nie chce tego czy tamtego, a jednak się to robi, spójrz czasem na słowa inaczej, nie bierz wszystkiego dosłownie. Jak powiesz, że nie chce Ci się iść do pracy, to nie znaczy z automatu, że nie idziesz.

 

Wracając do tematu, nie bronie Insinigi jak japońce Okinawe, ale co do foteli, funkcjonalności, nieczytelnych zegarów, ba, wyłączanie grzania lusterek po jakimś czasie, ciężko chodzącego sprzęgła to jakieś nieporozumienie.

Piszesz jeszcze o małych lusterkach, no pewnie, jak je porównujesz do lusterek Xtraila to ja mam takie samo odczucie jak przesiadłem się z Outlandera I czy II, ale jak już porównać do lusterke w Foresterze II to nie ma żadnej różnicy.

Oślepianie kierowców po włączeniu wycieraczek???? czytałem to kilka razy i za cholere nie wiem o co ci chodzi.

Może weź kogoś, kto ma sprawną Insignie i się z nim przejedź.

Żeby nie było, Insignia to nie jest cudowne auto, ale nie jest też takie jak opisujesz, przeciętne, a czy lepsze czy gorsze od Passata, to niech kupujący poczyta sobie fora jednego mogelu i drugiego, będzie znał wady powtarzające się, a nie widzimisię jednej osoby.

Jedyną rzeczą z jaką się z Tobą zgodze to waga, ale nie wersji podstawowej, tylko właśnie kombi i 4x4, tutaj zrzuciłbym ze 200kg.

Napisano
40 minut temu, p i p p napisał:

Pozdrawiam i życzę więcej chęci, dziś piątek, nie można mieć doła...:oki::piwko::phi:

 

Jako świeży użytkownik Insignii 2.0 CDTI 160km, który przesiadł się z autobusu S-max 1.8 TDCI 125km odniosę się:

  • Ciasne wnętrze - to zależy, faktycznie jesteś obudowany, ale jak już siedzisz to nic Cię nie uwiera, oczywiście porównywanie z S-max nie ma sensu. Coś czego obawiałem się najbardziej: dzieciaki w fotelikach na kanapie i "dźganie" mnie nogami w plecy nie zachodzi. Ukształtowanie kanapy powoduje, ze od tych słodkich stópek, które z lubością wbiłyby się między moje kręgi, jest jeszcze sporo miejsca.
  • niewygodne fotele standardowe (wybitnie niewygodne) - nie mam AGRów, natomiast mam regulację lędźwiowej cześci oraz możliwość podniesienia przodu fotela. Fotele to nie wersja basic, ale też nie AGR i Sport (z wysuwanym podparciem ud) - jest OK, trzeba się przyzwyczaić do innej, nieco leżącej pozycji niż w S-max,
  • skomplikowana obsługa/kiepska ergonomia - mam prawie full, to z czego korzystam na co dzień jest pod ręką, funkcję sprzężenia telefonu, settingsów są "głębiej" ale do nich nie sięgam co 10min. Co mnie denerwuje w OPLACH, to umieszczenie joystick'a audio (głośność, zmiana stacji, źródła dźwięku) po prawej stronie kierownicy, zamiast po lewej. Dramatyczna jest obsługa kompa pokładowego na dźwigni oraz tempomatu. Krok do tyłu względem np.: Vectry C/Astry H.
  • fatalny bagażnik w wersji kombi - to nie jest kombi pokroju pudełkowatego VAG'a, bliżej mu do Alfy 159. Decydując się na Opla, powinno się o tym wiedzieć, a nie potem lamentować. Bagażnik jest regularny, brakuje natomiast jakiś wnęk po bokach (to co jest to skrytki technologiczne, z dostępem do bezpieczników, kompa - lepiej tam nic nie upychać, choć trochę się zmieści) i nieco cm na głębokość/wysokość bagażnika - uważam, że najbardziej funkcjonalne bagażniki są głębokie/wysokie, a aktualne kombiaki mają zawsze w okolicy 50cm. Wg. mnie optimum to 60cm, a im więcej tym lepiej.
  • kiepska widoczność - do tyłu - TAK, w innych kierunkach dramatu nie ma. Ba, jest lepiej niż w S-max z dodatkowymi szybami za słupkiem A. Nie pomagały, a gruby słupek A potrafił zasłonić całego pieszego/rowerzystę.
  • niski komfort jazdy i słabe prowadzenie ze względu na masę własną - masa Insignii max 1610kg, masa S-max 1735kg. Insignia porusza się majestatycznie, S-max jest sprężysty pomimo 100paru kg więcej. 
  • głośny diesel - TAK, 2.0 CDTI jest głośnie, ale tylko na zimno, potem cichnie. 1.8 TDCI jest głośne zawsze. Natomiast 2.0 CDTI vs. 2.0 HDI nie ma co porównywać - francuz brzmi przyjemniej, w kabinie można się nabrać że to beznynówka. A teraz o osiągach: nowoczesne 2.0 CDTI 160km/350Nm ciągnie niewiele lepiej te 1610kg, niż archaiczny 1.8 TDCI 125km/320Nm i 1735kg. Serio.
  • ciężko pracujące sprzęgło i lewarek skrzyni biegów - to chyba zależy od stopnia zużycia. Porównując; Insignie 2.0 CDTI 166kkm, S-max 1.8 TDCI 211kkm, oraz Puga 2.0 HDI ze 160kkm na blacie: pierwsze miejsce za pracę sprzęgła/lewarka: Insignia, drugie; S-max, trzecie: Pug - natomiast wszystko zależy od zużycia elementów, dlatego tu podałem przebiegi aut.
  • nieczytelne zegary - nie do końca, ale fakt: w S-max i Pug było lepiej, da się żyć, choć denerwuje regulacja jasności wyświetlacza pomiędzy zegarami sprzężona z regulacją wyświetlacza navi. Mamy sytuację, że albo nas nie razi wyświetlacz pomiedzy zegarami, ale też wyświetlacz navi jest za ciemny, albo widzimy co jest na navi, a w oczy nas kłuje wyświetlacz między zegarami.
  • przeciętna jakość wykończenia - nie odnotowałem.
  • rozczarowująca awaryjność - nie wiem i mam nadzieję, że się nie dowiem. Jak na razie Pug, choć miałem go krótko, był najmniej przewidywalny, S-max rządzi, bo jest prosty jak budowa cepa, choć rozrząd za 1.8kpln to lekka przesada.
  • denerwujące detale jak małe lusterka, wyłączające się po czasie ich podgrzewanie - czy te lusterka są dużo mniejsze na tle konkurentów?
  • oślepianie innych kierowców po włączeniu wycieraczek - nie czaję o co Ci chodzi.

 

Edytowane przez el_guapo

Napisano
Godzinę temu, optiview napisał:

Oślepianie kierowców po włączeniu wycieraczek???? czytałem to kilka razy i za cholere nie wiem o co ci chodzi.

Może weź kogoś, kto ma sprawną Insignie i się z nim przejedź.

Żeby nie było, Insignia to nie jest cudowne auto, ale nie jest też takie jak opisujesz, przeciętne, a czy lepsze czy gorsze od Passata, to niech kupujący poczyta sobie fora jednego mogelu i drugiego, będzie znał wady powtarzające się, a nie widzimisię jednej osoby.

Jedyną rzeczą z jaką się z Tobą zgodze to waga, ale nie wersji podstawowej, tylko właśnie kombi i 4x4, tutaj zrzuciłbym ze 200kg.

 

Oślepiać oślepia, ale to z winy modułu automatycznych świateł i ich ustawienia. Wycieraczki tutaj nic do tego nie mają. Jeździłem przez kilka lat Insignią i często ludzie mrugali ale deszcz wtedy nie padał :phi:.

Odnośnie wagi to się nie zgodzę, każda wersja (no może poza podstawową 1.4 czy 1.6) jest otyła. W robocie mieliśmy dwie 2.0cdti (sedan i 5d). Jedna z automatem, druga 4x4. Obie prowadziły się fatalnie (na tle innych aut), ich osiągi też były mocno rozczarowujące. Aczkolwiek plus dla diesla, bo mimo to można było osiągnąć małe spalanie.

 

Napisano
1 minutę temu, sherif napisał:

 

Oślepiać oślepia, ale to z winy modułu automatycznych świateł i ich ustawienia. Wycieraczki tutaj nic do tego nie mają. Jeździłem przez kilka lat Insignią i często ludzie mrugali ale deszcz wtedy nie padał :phi:.

Odnośnie wagi to się nie zgodzę, każda wersja (no może poza podstawową 1.4 czy 1.6) jest otyła. W robocie mieliśmy dwie 2.0cdti (sedan i 5d). Jedna z automatem, druga 4x4. Obie prowadziły się fatalnie (na tle innych aut), ich osiągi też były mocno rozczarowujące. Aczkolwiek plus dla diesla, bo mimo to można było osiągnąć małe spalanie.

 

dlatego napisałem, że zgadzam się z @p i p p 'em odnośnie wagi.

Odnośnie oślepiania, piszę ze swojego doświadczenia, że nie mam z tym doświadczenia. Po prostu nikt mi nie mrugnął do tej pory.

Co do prowadzenia wersji 2x4 nie mam zbyt dużego doświadczenia, takim autem zrobiłem raptem 900km.

Napisano
  • Autor
46 minut temu, optiview napisał:

dlatego napisałem, że zgadzam się z @p i p p 'em odnośnie wagi.

 

dla mnie waga to akurat plus, w przypadku takich "krążowników" nie szukam lekkiego auta

Napisano
1 minutę temu, bielaPL napisał:

dla mnie waga to akurat plus, w przypadku takich "krążowników" nie szukam lekkiego auta

dla mnie akurat zbyt duża waga to minus, ale kupując auto, wiedziałem ile będzie ważyło i z tego powodu nie darłem włosów z głowy.

Napisano
Godzinę temu, bielaPL napisał:

dla mnie waga to akurat plus, w przypadku takich "krążowników" nie szukam lekkiego auta

 

Waga nigdy nie jest zaletą. Komfort powinien pochodzić od zawieszenia, a nie z nadwagi. 

Napisano
Dnia 12.04.2017 o 13:29, el_guapo napisał:

 

Tempomat w Astrze H / Vectrze C był intuicyjny - w Astrze J / Insignii jest dramat.

 

Co tam powymyślali?

W Grande mam 3 opcje -  ustaw prędkość, zwiększ o 1km/h, przywróć (resume) i voila. Można jeszcze zupełnie wyłączyć - żeby nie reagował na ruchy manetką.

Rozpędzam się, lekko dotykam manetkę i auto trzyma prędkość. Jak przyspieszę chwilowo i zdejmę nogę z gazu - zwolni do ustawionej wcześniej. Jak dotknę hamulca albo sprzęgła - wyłączy się. Jak przyhamuję i wcisnę" resume" - wróci do poprzedniej. Prosty i w zupełności spełniający zadanie.

Napisano
15 minut temu, Majkiel napisał:

 

Co tam powymyślali?

W Grande mam 3 opcje -  ustaw prędkość, zwiększ o 1km/h, przywróć (resume) i voila. Można jeszcze zupełnie wyłączyć - żeby nie reagował na ruchy manetką.

Rozpędzam się, lekko dotykam manetkę i auto trzyma prędkość. Jak przyspieszę chwilowo i zdejmę nogę z gazu - zwolni do ustawionej wcześniej. Jak dotknę hamulca albo sprzęgła - wyłączy się. Jak przyhamuję i wcisnę" resume" - wróci do poprzedniej. Prosty i w zupełności spełniający zadanie.

U mnie jest Set, Resume i na tych samych przyciskach +,-

Pewnie podobnie jest w Insigni.

Wymaga to na początku przyzwyczajenia się.

Napisano
1 godzinę temu, rwIcIk napisał:

U mnie jest Set, Resume i na tych samych przyciskach +,-

Pewnie podobnie jest w Insigni.

Wymaga to na początku przyzwyczajenia się.

 

Trzy przyciski: SET/+; RESUME/-, oraz CANCEL.

Napisano
6 minut temu, rwIcIk napisał:

No to u mnie 4.

A właściwie: włącznik,  1 przycisk cancel oraz pokrętło SET/+; RES/-.

 

 

W Oplu jest tak samo, pod warunkiem, ze wlacznik to opcja wyboru pomiedzy tempomatem a ogranicznikiem ;)

Napisano

Trochę dziwi mnie to z jaką zajadłością niektórzy próbują obrzydzić koledze Insignię. Uważam, że każdy musi dopasować sobie auto do swoich oczekiwań i preferencji. Ja przetestowałem kilka aut, miałem do wyboruj Passata, Mondeo, Superba i Avensis i najlepiej mi przypasowała Insignia. Próbowano mnie namówić na Superba, zobacz ile miejsca, ale co ja Popiełuszkę będę w bagażniku woził ? Samochód jest głównie dla mnie i mi jako kierowcy ma pasować.

 

Z drugiej strony najarałem się ostatnio na Mazdę 6. Bardzo mi się podoba. Miałem to szczęście, że mogłem potestować auto i... czar prysł. Rozczarowałem się i na pewno nie pójdę w tym kierunku.

 

Każdy musi sam ocenić i dokonać wyboru. To co dla innych jest wadą (np. waga) dla innych może być zaletą. Ja lubię sposób w jaki Insignia się prowadzi. Wykończenie i jakość materiałów wg mnie jest bez zarzutu. Co do ceny tego egzemplarza to już się wypowiedziałem, okazja to nie jest.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.