Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Jakość obsługi w salonach - ankieta i test

Featured Replies

Napisano
Dnia 18.07.2017 o 13:30, mati1.6dohc napisał:

http://www.auto-swiat.pl/wiadomosci/wielki-test-salonow-jak-wypadli-importerzy/mvj3g4?utm_source=onet_sg&utm_medium=mp&utm_campaign=moto

 

Hmm.. zaskakuje mnie wysoka :hehe: pozycja mercedesa. Właśnie odbiłem się od drugiego salonu :facepalm:

 

autotrade.mercedes-benz.pl "

 

Najlepsze serwisy z którymi miałem do czynienia w Poznaniu to - Lexus i Toyota.

 

Napisano

 

Byłem dzisiaj u lokalnego dealera MB ... w zasadzie to bez większego celu, bo warunku brzegowe w zasadzie od razu wykluczają każde premium ... Ale sprzedawca się zainteresował i chyba bardzo mu zależało na dopasowaniu się do warunków - i muszę przyznać, że mu się udało :D

 

Wczoraj ta sama sytuacja w BMW - BMW Genius przez 1.5h tworzył konfiguracje i oferty, żeby wpasować się w wymagania - i choć mimo najszczerszych chęci w kręgu zainteresowań pozostało tylko X1, to muszę się nad tym zastanowić. 

 

Wieczorem idę do Opla :D

Napisano
5 godzin temu, rwIcIk napisał:

Ja byłem w salonie VW i dostałem na miejscu dwie oferty. Auta tego typu do jazd nie mieli - trudno. Ale potem korespondowałem jeszcze ze sprzedawcą w sprawie szczegółów. No i kontakt urwał się po tym, jak okazało się, że dostawa byłaby dopiero w listopadzie i po mojej sugestii, że może lepiej byłoby zamówić już rocznik 2018. Na pytanie, kiedy zamówić, by tak wyszło, nie dostałem już odpowiedzi ;]

 

Hmm no to głupi handlowiec. Uznał, że teraz Ci nie sprzeda, to na koniec miesiąca nie będzie z tego premii, więc szkoda mu czasu na konferowanie z Tobą - ten czas poświęci komuś innemu, z kim wiąże nadzieje, że kupi teraz. Widać gość nie przewiduje takich którzy się muszą zastanowić, chcą poczekać. Jeżeli byś ię jednak zdecydował na jesieni kupić w tym samym salonie, to najlepiej gościa zlać i kupić u innego handlowca ;]

Napisano

Ja jestem  zadowolony z forda i z reno

Zawsze ktos ze znajomych dzwoni i pyta kto jezdzi moim autem po miescie , jak oddaje do serwisu ;]

Napisano
5 godzin temu, Chorzyn napisał:

Najwazbiejsza kwestia ... większość tych ludzi jak jest zatrudniana to nie przechodzi żadnych szkoleń! Dominuje zasada: tu jest cennik, tu specyfikacje, tam auta, tam testowali, tu koledzy ... bierz Nasze cementowe koło ratunkowe i staraj się utrzymać na powierzchni. To powoduje ze wielu ludzi w tej branży traktuje ta prace jako "przezimowanie" do momentu aż coś się znajdzie lepszego. Pasjonatów jest mało, a finalnie liczy się tylko wynik, wynik, plany, plany często wyśrubowane do granic bólu

 

Przykra sprawa, ale w zasadzie od zawsze mam właśnie takie obserwacje. Ludzie nie znają podstaw budowy samochodu (rekord to Pani w Fiacie, która mówiła mi, że Panda 1.1 ma silnik ośmiocylindrowy, a w katalogu stało R4/8), nie znają produktów które oferują (tu przykłady mógłbym mnożyć, ale najlepiej pamiętam handlowca z BMW, który próbował mi wmówić że X3, którą jechaliśmy nie ma bluetooth, a potem  ja telefon podłączyłem), w Fordzie gość wg. którego model w wersji którą chciałem kupić miał połowę wyposażenia, które rzeczywiście tam było... Często mam wrażenie, że są tak zainteresowani motoryzacją, że w sumie nie robiłoby im różnicy gdyby handlowali lodówkami, kosiarkami, albo wykałaczkami. Tak jak piszesz - przypadkowi ludzie, którzy złapali to na zasadzie w miedzyczasie.

Ja bardzo krótko sprzedawałem samochody, ale miałem zgoła inne podejście. Mieliśmy modele, które były niedostępnie w Europie, więc w pracy w wolnej chwili mając samochód na placu starałem się jak najlepiej go poznać, po pracy wieczorami czytałem sobie w necie, swego czasu nawet sam robiłem prospekty informacyjne. A chodziło mi tylko o jedno - żeby o samochodzie wiedzieć więcej niż przeciętny klient który może mi się trafić. Jedna rzecz, że mnie to interesowało, a druga, że czułbym się bardzo źle jakby klient zastrzelił mnie pytaniem na które nie znam odpowiedzi (i coś takiego mi się nie zdarzyło). Gdyby nie dziwna atmosfera pewno popracowałbym dłużej. Potem wiele razy próbowałem się dostać na handlowca do jakiegoś salonu, ale niestety nigdy mi się nie udało :(

 

Spośród handlowców w salonach dealerskich z którymi miałem do czynienia w ostatnich kilku latach, w sumie mogę powiedzieć, że było tylko dwóch naprawdę dobrych. Jeden w BMW, drugi w Seacie. O obu można powiedzieć to samo: wysoka kultura, znają produkty które sprzedają, umieją doradzić, zależy im na tym by klientowi znaleźć fajne promocje, dać dobry rabat, znaleźć najlepsze finansowanie. Handlowcy z krwi i kości. Reszta z którą miałem do czynienia to miernoty, które chyba były na przeczekaniu.

Napisano

Dlaczego w Polsce trzeba się na jazdy próbne umawiać?!????


Sent from my iPhone using Tapatalk

Napisano
2 godziny temu, Manx napisał:

Jeżeli byś ię jednak zdecydował na jesieni kupić w tym samym salonie, to najlepiej gościa zlać i kupić u innego handlowca ;]

Raczej w tym salonie, bo blisko. Ale może nie będę zamawiał i kupię coś z placu - gdzieś w Polsce.

Napisano
2 godziny temu, Chorzyn napisał:

Jak z kolei przyjedziesz za dobrym autem i za dobrze ubrany, to możesz trafić na takiego, co będzie sztywniejszy w negocjacjach (bo ocenił, że masz dużo kasy) :hehe:;] 

A to działa w PL :hehe:. Ubrany to może nie, ale weź i podjedź dobrym samochodem - no strzał w kolano. Weźmiesz kogoś do towarzystwa i podjedziesz pod salon aktualnie wyglądającym BMW, to rabatów dostaniesz mniej (w moim przypadku o dobre kilka tysięcy zł). Wkurza to strasznie. Szukając samochodu  jeździłem Fordem fiestą, którego specjalnie nie myłem.  A że jeździłem czasem w garniturze, to niektórzy mogli mieć mętlik w głowie :phi:

A weź np. wykańczaj dom i podjedź aktualnym A8 - no z torbami Cię puszczą. Znajomy wykańczający dom zakupił sobie specjalnie po to nastoletniego puga 206 :hehe:

Napisano
Godzinę temu, Manx napisał:

A to działa w PL :hehe:. Ubrany to może nie, ale weź i podjedź dobrym samochodem - no strzał w kolano. Weźmiesz kogoś do towarzystwa i podjedziesz pod salon aktualnie wyglądającym BMW, to rabatów dostaniesz mniej (w moim przypadku o dobre kilka tysięcy zł). Wkurza to strasznie. Szukając samochodu  jeździłem Fordem fiestą, którego specjalnie nie myłem.  A że jeździłem czasem w garniturze, to niektórzy mogli mieć mętlik w głowie :phi:

A weź np. wykańczaj dom i podjedź aktualnym A8 - no z torbami Cię puszczą. Znajomy wykańczający dom zakupił sobie specjalnie po to nastoletniego puga 206 :hehe:

 

Ja miałem niedawno spotkanie z inwestorem co przyjechał punto , dom 1200m2 ;] "a bo jak przyjeżdżam Porsche to mnie wszyscy kasują x2 :hehe: "

 

zloty środek to jak widać nowy VW passat i casualowy strój a gwarancji obsługi i tak nie ma ;] 

 

Chociaz jak pojechalem obejrzeć bardziej niszowe auto, to gość w salonie koło mnie skakał, pomimo ze nie chciałem mu zawracać głowy. Finalnie kupiłem to auto ale tez i za bardzo mi się spodobało przy okazji ;] 

 

Nie ma reguły. Przedwczoraj zamówiłem inne auto i dostałem obsługę lepsza niż oczekiwałem, ale to w sumie dlatego ze wiedziałem co chce i nie zadawałem głupich pytań. Nawet na sile mi daja auto na dobę, pomimo ze już zamówiłem ;] Tylko dużo mocniejsze żebym może się rozkręcił bardziej :hehe: 

 

Reasumując: Auto Światy, Motory i inne można czytać na kiblu bo nijak nie oddają rzeczywistości większość ich testów i porad. Sprzedaż i kupowanie to w większości emocje i otoczka...jak się coś podoba to musi naprawdę cegła na głowę spaść żeby to odpuścić, jak coś się nie podoba, nie ma przekonania to i super sprzedawca nie pomoże 

Napisano

Powiem tak 

 

W dupie mam lazenie po salonach ... za kazdym razem patrza te pseudosprzedawcy, wyfiokowane jak k..wa przy skrzyzowaniu , przez pryzmat tego czym sie przyjechalo i jak sie wyglada... akurat w moim przypadku tylko dwa salony sa ok ... mazdy bo szef sprzedazy byl moim sasiadem i renault bo tam kolege mam ... 

 

Cala reszta to syf i gnidy co maja w dupie wszystko ... 

 

Mercedes bmw vw skoda opel toyota ford i cala reszta ... nawet dupy im sie niechce ruszyc ... rzygac sie chcialo na to co proponuja ... i jak uwazaja czlowieka za debila 

 

Niestety slimy mi przez kolano nie przechodza wiec nosze bojowki a komfort czuje jedynie w tenisowkach ... czytaj bida z nedza ... :)

 

 

Napisano
5 godzin temu, Chorzyn napisał:

Jak z kolei przyjedziesz za dobrym autem i za dobrze ubrany, to możesz trafić na takiego, co będzie sztywniejszy w negocjacjach (bo ocenił, że masz dużo kasy) :hehe:;] 

 

Niekoniecznie 

 

Podjechanie 3 letnim superb pod salon skody celem przetestowania kodiaka niestety okazalo sie fiaskiem z braku slimow i topowego gajeru  .... bojowki tu nie pasuja ... chyba ze potraktowali mnie jak czasem sie zdarza ... ze mlodo wyglada to pewnie tatusiowe auto ... taaa 40 na karku ;)

Napisano
Dnia 18.07.2017 o 14:27, Ryb napisał:

 

Musiałeś zbyt biednie wyglądać.

;):hehe:

 

 

7 godzin temu, RSSSS napisał:

 

A to w czym byłeś jak nie w superslimie...?8]

 

Nie dostosowałeś stroju do miejsca i okoliczności (do kościoła chodzisz w bermudach i japonkach) i się dziwisz, że cię zlali!?:hmm:

poważny salon sprzedaży nie patrzy na wygląd klienta.
stare powiedzenie "nie szata zdobi człowieka"  akurat w tym przypadku ma duże znaczenie.
Nigdy nie wiadomo kto kogo reprezentuje i co chce kupić i ile sztuk.
A ludzie czasami patrzą czy ktoś szanuje zwykłego człowieka...

 

Napisano
9 godzin temu, pawel_78 napisał:

 

 

poważny salon sprzedaży nie patrzy na wygląd klienta.
stare powiedzenie "nie szata zdobi człowieka"  akurat w tym przypadku ma duże znaczenie.
Nigdy nie wiadomo kto kogo reprezentuje i co chce kupić i ile sztuk.
A ludzie czasami patrzą czy ktoś szanuje zwykłego człowieka...

 

 

Ale Ciebie nie obsługiwał poważny salon, tylko pan mietek, a on mógł oszukiwać w cv, na rozmowie kwalifikacyjnej, a w rzeczywistości jest zwykłym burakiem, który nawet kobiety w drzwiach nie przepuszcza.

Napisano
  • Autor

Wczoraj po pracy rozmawiałem o samochodach z moim anastezjologiem.

Też był w MB w Wawrze.( to ten mój ulubiony).  Niestety po treningu ;] .

 

Nawet panienki z recepcji niespecjalnie chciały rozmawiać. Zostawił numer telefonu, bo sprzedawca zdążył się ukryć :hehe:

No cóż.. czeka na telefon. Trzeci miesiąc :phi:

 

@RSSSS, czy Ty naprawdę uważasz, że w trampkach nie da się kupić samochodu ?

Napisano
11 godzin temu, jetbang napisał:

 

Niekoniecznie 

 

Podjechanie 3 letnim superb pod salon skody celem przetestowania kodiaka niestety okazalo sie fiaskiem z braku slimow i topowego gajeru  .... bojowki tu nie pasuja ... chyba ze potraktowali mnie jak czasem sie zdarza ... ze mlodo wyglada to pewnie tatusiowe auto ... taaa 40 na karku ;)

 

A skad sprzedawca wie jakim autem podjechales? 8]

W wiekszosc salonow parking jest zawalony autami I w dodatku trzeba kawalem przejsc, zeby w ogole dostac sie do wejscia ;]

Napisano
15 minut temu, mati1.6dohc napisał:

Wczoraj po pracy rozmawiałem o samochodach z moim anastezjologiem.

Też był w MB w Wawrze.( to ten mój ulubiony).  Niestety po treningu ;] .

 

Nawet panienki z recepcji niespecjalnie chciały rozmawiać. Zostawił numer telefonu, bo sprzedawca zdążył się ukryć :hehe:

No cóż.. czeka na telefon. Trzeci miesiąc :phi:

 

@RSSSS, czy Ty naprawdę uważasz, że w trampkach nie da się kupić samochodu ?

 

Tu akurat żartowałem, ale to o ocenianiu sieci dealerskiej po zachowaniu jednego kazia to moja opinia.

Napisano
51 minut temu, Maciej__ napisał:

 

A skad sprzedawca wie jakim autem podjechales? 8]

W wiekszosc salonow parking jest zawalony autami I w dodatku trzeba kawalem przejsc, zeby w ogole dostac sie do wejscia ;]

 

Ja parkuję zawsze frontem do szyby i świecę mu prosto w biurko ledami. To przygotowuje grunt pod dobre wejście.

:hehe:

Napisano
30 minut temu, Ryb napisał:

 

Ja parkuję zawsze frontem do szyby i świecę mu prosto w biurko ledami. To przygotowuje grunt pod dobre wejście.

:hehe:

 

Warto jeszcze ze 3 razy zatrabic ;]

Napisano
1 godzinę temu, Ryb napisał:

 

Ja parkuję zawsze frontem do szyby i świecę mu prosto w biurko ledami. To przygotowuje grunt pod dobre wejście.

:hehe:

 

Raz w salonie Skody jak interesowałem się mocno Superbem sprawdziłem jeszcze inny sposób. Zabrałem całą rodzinę, bo w końcu to dzienne auto. Dzieciaki (2 i 6 lat) biegały po salonie wsiadały do aut (oczywiście z nami), trzaskały drzwiami ale nie wiele to pomogło przez 30min nikt się nami nie zainteresował :facepalm:.

Zamówiłem w innym salonie, gdzie powiedziano mi że to std u tamtego dealera i nie jestem pierwszy co do nich przychodzi ;)

Napisano
Godzinę temu, Chorzyn napisał:

 

I ostatntacyjnie przeliczyć gruby plik banknotów przed wejściem 

 

Albo "powachlować się" kartą GOLD dla VIP-ów :hehe:

Napisano
3 godziny temu, Maciej__ napisał:

 

A skad sprzedawca wie jakim autem podjechales? 8]

W wiekszosc salonow parking jest zawalony autami I w dodatku trzeba kawalem przejsc, zeby w ogole dostac sie do wejscia ;]

 

Bo prawie przed jego biurkiem zaparkowalem ???

Napisano
4 godziny temu, sherif napisał:

 

Raz w salonie Skody jak interesowałem się mocno Superbem sprawdziłem jeszcze inny sposób. Zabrałem całą rodzinę, bo w końcu to dzienne auto. Dzieciaki (2 i 6 lat) biegały po salonie wsiadały do aut (oczywiście z nami), trzaskały drzwiami ale nie wiele to pomogło przez 30min nikt się nami nie zainteresował :facepalm:.

Zamówiłem w innym salonie, gdzie powiedziano mi że to std u tamtego dealera i nie jestem pierwszy co do nich przychodzi ;)

 

Ja oglądać to Pajero pojechałem z dzieckiem. Na jeździe próbnej przy okazji sprawdziłem jak się wpina fotelik (BTW, fatalnie, tego auta nie da się używać z isofixem) i czy dziecku wygodnie. Jego zdanie jest równie ważne jak moje. Chociaż tym razem przegrał, bo on wolał Pajero z uwagi na własną klimę z tyłu i szklany dach.

:hehe:

Napisano

mati poprosze o kontakt do ciebie na prv - tak się składa że jestem pracownikiem konkurencyjnego dealera MB , i z miłą chęcią przekaże go handlowcowi który zna pojęcie opieka nad klientem od wejscia do salonu do wyjazdu samochodem z niego ;)

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.