Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Pęknięta sprężyna przedniego amortyzatora - co dalej

Featured Replies

Napisano

Cześć wszystkim,

 

wczoraj podczas jazdy po lekko tylko nierównej drodze coś zaklekotało w podwoziu i wypadło na drogę.

Okazało się, że to końcówka sprężyny lewego amortyzatora, zdjęcia poniżej.

Ułamała się końcówka górnej części sprężyny.

 

Czy to oznacza pilną wymianę?

Czy można jeszcze z tym jeździć "wokół komina"?

 

Auto stoi i jeździ prosto, podczas jazdy też nie wyczułem żadnych anomalii.

 

 

1.jpg

2.jpg

Napisano

Miałem tak w Lagunie I i miałem tak w Grand Scenicu II. Też nie czułem różnicy w prowadzeniu, bo nie wiedziałem że pękło. Za to po wymianie czułem, że jest dużo lepiej. Oczywiście wymiana parami. W Scenicu to bardziej czułem jak mi pękła tylna.

A tak naprawdę to trzeba wymienić dwie i jeździć dalej.

Napisano

U mnie pękła nawet nie wiem kiedy, też końcówka. ZObaczyłem dopiero na wiosnę przy wymianie opon. Jako że czasu nie miałem, na zostawianie i warsztat nie był umówiony na dłuższy czas roboty to wymieniłem dopiero po miesiącu jeżdżąc cały czas. Pewnie łączny czas jazdy ze skróconą sprężyną to było 2-3 miesiące ;] 

Napisano
15 minut temu, biniu napisał:

Oczywiście wymiana parami.

Z jakiego powodu? Rozumiem amory ale sprężyny?

:hmm:

Napisano

A myślisz, że producent zagwarantuje Ci idealnie taką sztywność/sprężystość nowej sprężyny jak sztywność starej. Chyba nie ma takiej opcji. 

Auto fajnie by stało krzywo. Zawsze na nowych stoi trochę wyżej niż na starych.

Edytowane przez biniu

Napisano
5 minut temu, biniu napisał:

A myślisz, że producent zagwarantuje Ci idealnie taką sztywność/sprężystość nowej sprężyny jak sztywność starej. Chyba nie ma takiej opcji.

Kilka razy wymieniałem pojedynczą i zawsze stało równo.

Napisano
3 minuty temu, Joki napisał:

Kilka razy wymieniałem pojedynczą i zawsze stało równo.

Ostatnio sprężyny to mi w Lanosie pękały, ale jak mechanior wymienił tylko 1 to druga za miesiąc pękła.

Napisano
12 minut temu, Joki napisał:

Z jakiego powodu? Rozumiem amory ale sprężyny?

:hmm:

 

Zeby za niedlugi czas nie jechac do mechanika na wymiane drugiej,..

Chyba, ze ktos sam sobie dlubie I ma nadmiar wolnego czasu ;]

Napisano
2 minuty temu, ZUBERTO napisał:

Ostatnio sprężyny to mi w Lanosie pękały, ale jak mechanior wymienił tylko 1 to druga za miesiąc pękła.

Mi nigdy w niczym nie pękła ale zdarzyło się kilka razy wymieniać amor i nie chciało się sprężyny zdejmować to całość szła i było OK.

Co ciekawe w jednym autku, którym się teraz opiekuję nigdy nie były zmieniane a krzywo stoi. Jakieś 2cm. Ma nieduży przebieg, mniej niż 50tys. km. i ciekaw jestem skąd to się wzięło? Leci w stronę kierowcy. Może jakiś 200kg. grubas jeździł?

;)

Napisano
25 minut temu, Joki napisał:

Z jakiego powodu? Rozumiem amory ale sprężyny?

:hmm:

Stare bywają "siadnięte" znaczy są ściśnięte i mają inną sprężystość niż nowe.

Napisano
2 minuty temu, Twister74 napisał:

Stare bywają "siadnięte" znaczy są ściśnięte i mają inną sprężystość niż nowe.

OK, jarzę gdzie jest problem. Ja wymieniałem też na stare.

;)

Napisano
  • Autor

To jeszcze jedno:

 

po wymianie sprężyn chyba do roboty jest również geometria, mam rację?

 

Jeśli tak do dobrze by było oddać furę do warsztatu, który od razu mi geometrię ogarnie...

Napisano
50 minut temu, sowik85 napisał:

 

po wymianie sprężyn chyba do roboty jest również geometria, mam rację?

Zależy co za auto i w jaki sposób będzie robota wykonana.

 

 

Napisano

Wymień jak tylko będziesz mógł - jak wymienisz to sam stwierdzisz, że prowadzenie jest lepsze. Ponieważ może być geometria skopana, to opona może się nierówno zużywać. Mi kiedyś pękła prawa przednia, umówiłem się na wymianę i w międzyczasie pękła lewa. W obu tak samo odpadło ostatnie pół zwoju - sprężyny były osłabione korozją po kilku zimach w PL. Warto wymienić parę też dlatego, że jeśli samochód ma parę lat, to nowa będzie stała wyższa (sprężyna z przebiegiem trochę siada) i samochód będzie krzywo stał. Ustawienie geometrii drogo nie kosztuje, ale IMO warto. Mi mechanik mówił że niby nie trzeba, ale nie posłuchałem i zrobiłem - okazało się przy pomiarze, że była trochę rozregulowana (możę po robocie, a może po prostu od jazdy po nierównych drogach).

 

Napisano
  • Autor
1 godzinę temu, Manx napisał:

Wymień jak tylko będziesz mógł - jak wymienisz to sam stwierdzisz, że prowadzenie jest lepsze. Ponieważ może być geometria skopana, to opona może się nierówno zużywać. 

 

Tak też zrobię - jakoś na początku lutego wymienię obie sprężyny i od razu zrobię kontrolę geometrii.

Sprężyny mają już przebieg blisko 170kkm - wszystko po polskich drogach - auto od nowości u mnie.

 

Co ciekawe amory z przodu jeszcze fabryczne i oba mają >70% tłumienia, wycieków póki co brak.

No ale ja omijam dziury ;)

 

Trochę sie tylko boję, że jak mechanior rozbierze McPersona to się górne łożyska wysypią i trzeba bedzie więcej kasy wyłożyc.

No ale auto musi jeszcze u mnie co najmniej 2 lata pojeździć więc nie ma co oszczędzać.

 

Napisano
Godzinę temu, sowik85 napisał:

Co ciekawe amory z przodu jeszcze fabryczne i oba mają >70% tłumienia, wycieków póki co brak.

No ale ja omijam dziury ;)

 

Trochę sie tylko boję, że jak mechanior rozbierze McPersona to się górne łożyska wysypią i trzeba bedzie więcej kasy wyłożyc.

No ale auto musi jeszcze u mnie co najmniej 2 lata pojeździć więc nie ma co oszczędzać.

 

U mnie wtedy było podobnie - też omijam dziury, amory super, a sprężyny po 5 latach i ok 90 kkm popękały.

Łozyska McPhersonów wlicz sobie w koszty od razu - na szczęście zwykle nie jest to droga część.

Napisano
1 godzinę temu, sowik85 napisał:

Tak też zrobię - jakoś na początku lutego wymienię obie sprężyny i od razu zrobię kontrolę geometrii.

Sprężyny mają już przebieg blisko 170kkm - wszystko po polskich drogach - auto od nowości u mnie.

 

Co ciekawe amory z przodu jeszcze fabryczne i oba mają >70% tłumienia, wycieków póki co brak.

No ale ja omijam dziury ;)

 

Trochę sie tylko boję, że jak mechanior rozbierze McPersona to się górne łożyska wysypią i trzeba bedzie więcej kasy wyłożyc.

No ale auto musi jeszcze u mnie co najmniej 2 lata pojeździć więc nie ma co oszczędzać.

 

Te łożyska to zależy od auta/konstrukcji-w niektórych są wieczne a w innych wymiana co chwilę.

W sumie jak pękł i odpadł taki mały kawałek a reszta dobrze leży to nie jest najgorzej, bo czasami pęka tak, ze pozostała część sprężyny już ładnie na amortyzatorze leżeć nie chce i pięknie rozpruwa bok opony;]

Napisano

Geometrie i tak warto zrobic raz na jakis czas a co dopiero przy okazji naprawy i gdy auto ma taki przebieg, a nigdy nie byla robiona ;] poza tym przygotuj sie mentalnie na wymiane amorow, te procenty z testow to mozna o kant :pupa: wielokrotnie spotkalem sie z tym ze na badaniu procenty wychodzily bardzo ladne, amor suchy a po wyjeciu i wcisnieu tloczyska reka (praktycznie bez oporu) juz tak zostawal (amor gazowy) 8-)

 

pozdr.

Napisano
Cześć wszystkim,
 
wczoraj podczas jazdy po lekko tylko nierównej drodze coś zaklekotało w podwoziu i wypadło na drogę.
Okazało się, że to końcówka sprężyny lewego amortyzatora, zdjęcia poniżej.
Ułamała się końcówka górnej części sprężyny.
 
Czy to oznacza pilną wymianę?
Czy można jeszcze z tym jeździć "wokół komina"?
 
Auto stoi i jeździ prosto, podczas jazdy też nie wyczułem żadnych anomalii.
 
 
1.jpg.67beb953391dcd18403a699fb4c50e90.jpg
2.jpg.fd91c594a4ba6a7624e7b3cabbf4e0bb.jpg
Miałem podobnie w vectra c, któryś przód i dopiero na przeglądzie mi powiedziano. W kierowaniu nie czułem zadnej różnicy, chwilę po wymianie obu przednich zrobiłem geometrię, która i tak dalej była w normie.

Wysłane z mojego SM-J510FN przy użyciu Tapatalka

Napisano
Dnia ‎25‎.‎01‎.‎2018 o 12:25, sowik85 napisał:

Tak też zrobię - jakoś na początku lutego wymienię obie sprężyny i od razu zrobię kontrolę geometrii.

Sprężyny mają już przebieg blisko 170kkm - wszystko po polskich drogach - auto od nowości u mnie.

 

Co ciekawe amory z przodu jeszcze fabryczne i oba mają >70% tłumienia, wycieków póki co brak.

No ale ja omijam dziury ;)

 

Trochę sie tylko boję, że jak mechanior rozbierze McPersona to się górne łożyska wysypią i trzeba bedzie więcej kasy wyłożyc.

No ale auto musi jeszcze u mnie co najmniej 2 lata pojeździć więc nie ma co oszczędzać.

 

ja kiedyś założyłem fabrycznie nowki bilsteiny amorki... i od razu na stację poleciałem....wyszło mi 78% :]

tak więc % o niczym nie świadczy

Napisano
2 godziny temu, DZIDA napisał:

ja kiedyś założyłem fabrycznie nowki bilsteiny amorki... i od razu na stację poleciałem....wyszło mi 78% :]

tak więc % o niczym nie świadczy

Gdy by miał 100%  to był by sztywny jak kij :)

Napisano
30 minut temu, bob96 napisał:

Gdy by miał 100%  to był by sztywny jak kij :)

tak, ale zużyty który był w środku suchy jak pieprz miał 72% :]

 

Napisano
Tak też zrobię - jakoś na początku lutego wymienię obie sprężyny i od razu zrobię kontrolę geometrii.
Sprężyny mają już przebieg blisko 170kkm - wszystko po polskich drogach - auto od nowości u mnie.
 
Co ciekawe amory z przodu jeszcze fabryczne i oba mają >70% tłumienia, wycieków póki co brak.
No ale ja omijam dziury [emoji6]
 
Trochę sie tylko boję, że jak mechanior rozbierze McPersona to się górne łożyska wysypią i trzeba bedzie więcej kasy wyłożyc.
No ale auto musi jeszcze u mnie co najmniej 2 lata pojeździć więc nie ma co oszczędzać.
 
U mnie jak pekla sprezyna jak u Ciebie umawialem sie z mechanikiem na wymiane i on mi powiedzial ze glowna przyczyna pekania sprezyn w przodzie sa zatarte lozyska i jak uda mi sie zalatwic ze sklepu kpl lozysk to tez abym mu dal bo jak rozbierze i neda rozwalone to wymieni. I mial racje, to mechanik starej daty co zbieznosc na metalowym precie ustawia :)
Wiec szykuj kase na lozyska ewentualnie.

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka

Napisano

Wg mnie sprężyny pękają najczęściej przy dolnym 'talerzyku' amortyzatora, bo dostają ciągle szprycę wody z solą + ta woda tam stoi dłużej. Sprężyna rdzewieje stopniowo do tego zmęczenie materiału i na większej dziurze sprężyna pęka. Łożyska amortyzatora byłyby bardziej odczuwalne zanim mogłyby zrobić krzywdę sprężynie. 

Napisano
Dnia 26.01.2018 o 17:16, DZIDA napisał:

tak, ale zużyty który był w środku suchy jak pieprz miał 72% :]

 

Przypominam że te urządzenia mierzą przyczepność danego koła a nie skuteczność tłumienia amortyzatora.

Na wynik przyczepności spory wpływ ma ciśnienie w kole, masa nieresorowana (dużo zależy od wagi koła), oraz wszelkie luzy w zawieszeniu.

W dodatku jak amor ma wewnętrzną sprężynę "odwrotną" to też znacznie fałszuje wyniki przy padniętym amorze.

 

Napisano

A dlaczego bezwzglednie dwie?

 

Napisano
5 godzin temu, fanlan napisał:

A dlaczego bezwzglednie dwie?

 

A kto napisał że bezwzględnie?

Dobrze jest wymienić parę, szczególnie jak 1 co ma zostać to oryginał z przelotem 200tyś, a 2 to będzie jakiś nowy hart z gównolitu.

Napisano
  • Autor
32 minuty temu, sebaM25 napisał:

Dobrze jest wymienić parę, szczególnie jak 1 co ma zostać to oryginał z przelotem 200tyś, a 2 to będzie jakiś nowy hart z gównolitu.

Dobra, to napiszcie jeszcze jakiego producenta brać pod uwagę, jeśli chodzi o nowe sprężyny?

Auto może jeszcze u mnie pojeździć kilka lat więc w żadne barachło nie chcę wchodzic.

Napisano

Wszystkie wyżej polecane są ok, ja montowałem jeszcze Eibachy obniżane, też są wporząsiu.

Napisano
  • Autor

Dzięki bardzo za sugestie!

Jutro jadę kupić sprężyny + górne łożyska Mc Persona.

Napisano
  • Autor

Byłem dziś w sklepie i jedyne sprężyny jakie były dostępne od ręki to była marka CS.

Cena około 120zł/szt, dla porównania KYB na zamówienie za ~140zł, różnica w cenie niewielka.

 

Zna ktoś tę markę CS?

Brać te CSy, zakładać i jeździć?

To ponoć jakaś niemiecka marka, opinii w necie niewiele...

 

 

Napisano

Sprężyny to złoooooooo :hehe:

c5suspav.jpg

Napisano

Ja też nie wiedziałem o ułamanym  dolnym zwoju,  póki  sprężynka nie postanowiła pęknąć sobie drugi raz :O

Chrobotanie w nadkolu sprawiło że  zainteresowałem się odgłosem tarcia sprężyny o kielich.

 

IMG_20180203_183440.jpg.eca34bd90cb744b6aea1305b146dd9ce.jpg 

Sobotę i niedzielę  spędziłam na  wymianie. autko podniosło  się ok dobre 2 cm :)

 

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.