Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Stare jest dobre a nowe złe ?

Featured Replies

Napisano
9 minut temu, ZUBERTO napisał:

Pewnie 12-13 więcej.

Dealer w BI miał swego czasu, na początku 2017, przedliftowke z 2015 z wyjściowa cena 72. Cena do urwania, przebieg <1000km.

 

3,0 V6 w full wersji to pewnie blizej 150k PLN...

 

Napisano
4 minuty temu, Maciej__ napisał:

 

3,0 V6 w full wersji to pewnie blizej 150k PLN...

 

Ja zrozumiałem, że pytanie tego z PL 2 litrowego dotyczyło.

V6 w cenniku nie ma i nie wiem czy u nas u dealera nawet na zamówienie kupi.

Jak byłby to pewnie bliżej 200.

Edytowane przez ZUBERTO

Napisano
6 minut temu, ZUBERTO napisał:

Ja zrozumiałem, że pytanie tego z PL 2 litrowego dotyczyło.

V6 w cenniku nie ma i nie wiem czy u nas u dealera nawet na zamówienie kupi.

Jak byłby to pewnie bliżej 200.

 

A to moze ja cos pomieszalem, nie widzialem tego pierwszego ;) Tak czy owak, takie dyskusje do niczego nie prowadza ;]

Ja majac 70kPLN nawet na uzywke bym nie spojrzal, ale ja nie potrzebuje 4x4, przeswitu czy auta na wyprawy po kilka kkm.

 

Napisano

No to niech szanowne grono opiniotwórcze wypowie się w temacie:

Mamy na stole 70kPLN

Kupujemy za to:

nowego dustera z przyzwoitym wyposażeniem

Czy

7letnia Tribece "wszyskomajaca"?

Kredyty leasingu i inne finansowe wspomagacze odpadaja

wysłane z tel.


W tym przypadku 12letniego Forster xt wszystkomajacego i zostaje polowa na drobiazgi typu upg itp....
Napisano
6 godzin temu, Ryb napisał:

 

A my tu dyskutujemy o autach na wyprawę na Nordkapp czy o dupowozach do codziennego wożenia dzieci do przedszkola? Na wycieczkę na Nordkapp to ja bym pojechał Toyotą Land Cruiser, która w trudnych warunkach zje tę Tribekę na śniadanie.

 

 

A kto powiedzial ze auto Kowalskiemu sluzy tylko do wozenia dzieci do szkoly ?

A jak kowalski jezdzi na ryby i przydal by sie wiekszy przeswit i 4x4

albo ma przyczepe kemp. i dobrze bylo by miec te 150KM 

 

Tez wybralem uzywke do domu bo chcialem 4x4 i troche mocniejszy silnik

A takie wymagania wiazaly sie z wydaniem 100kzl, a za mniej niz polowe tej kwoty mam auto ktore spelnia wymagania

i bez jakis wiekszych zabiegow pojechalismy w wakacje do Albanii

Nowe piszesz bezawaryjne, a do ilu jest nowe ?

Bo moje dwulatki do 100kkm bezawaryjne nie byly

np w kaszkaju padla turbina przy 70kkm, a pugu pedal gazu odmowil wspolpracy tez cos kolo 50-60kkm

 

Napisano
34 minuty temu, Maciej__ napisał:

 

A to moze ja cos pomieszalem, nie widzialem tego pierwszego ;) Tak czy owak, takie dyskusje do niczego nie prowadza ;]

Ja majac 70kPLN nawet na uzywke bym nie spojrzal, ale ja nie potrzebuje 4x4, przeswitu czy auta na wyprawy po kilka kkm.

 

A ja żałuję, że uznałem, że jak do tej pory dawałem radę plaskaczem to dam dalej, bo chociaż prześwit by się przydał.

Napisano

W tym przypadku 12letniego Forster xt wszystkomajacego i zostaje polowa na drobiazgi typu upg itp....

Myslisz ze dlaczego zmienilem forka na Tribeca?

Głównie przez wielkość i wyciszenie

wysłane z tel.

Napisano
1 godzinę temu, Artur7 napisał:

 

Piękny. Z USA albo od ruskich. Ciekawe jak wyglądał przed sprowadzeniem.

 

1 godzinę temu, Artur7 napisał:

A tak na poważnie, to ile ta konfiguracja stała wg faktury? 

 

90k z hakiem ale przy dużym szczęściu można było je wyrwać za ok. 85.

:ok:

Napisano
Godzinę temu, Maciej__ napisał:

 

3,0 V6 w full wersji to pewnie blizej 150k PLN...

 

 

Ten V6 nie występuje w EU. To jakiś wrak po całce w USA.

Napisano
 
Ten V6 nie występuje w EU. To jakiś wrak po całce w USA.

Moje 3 subaru są z us wszyskie maja czysty carfax....

Znowu wkładasz wszystko do jednego wora

wysłane z tel.

Napisano
3 minuty temu, ppmarian napisał:


Moje 3 subaru są z us wszyskie maja czysty carfax....

Znowu wkładasz wszystko do jednego wora

wysłane z tel.
 

 

Ty, ale on na zdjęciu rozwalony jest a cena od czapy.  Popatrzyłeś chociaż, czy próbujesz w ciemno coś udowadniać?

 

Napisano
2 godziny temu, Ryb napisał:

 

Piękny. Z USA albo od ruskich. Ciekawe jak wyglądał przed sprowadzeniem.

 

 

90k z hakiem ale przy dużym szczęściu można było je wyrwać za ok. 85.

:ok:

No właśnie. Wkleiłem ulepa od Rafała, bo na pierwszy rzut oka, ten wklejony przez Ciebie, od Marka, wyglądał mi na jakąś minę. Ale skoro według faktury stał za 85-90, to może to nie jest aż taka mina? Mimo wszystko byłbym ostrożny z tą ofertą:hmm:

Napisano
 
Ty, ale on na zdjęciu rozwalony jest a cena od czapy.  Popatrzyłeś chociaż, czy próbujesz w ciemno coś udowadniać?
 

Sypie glowe popiolem. Nie popatrzyłem.

wysłane z tel.

Napisano
10 godzin temu, Koonrad napisał:

Tez wybralem uzywke do domu bo chcialem 4x4 i troche mocniejszy silnik

A takie wymagania wiazaly sie z wydaniem 100kzl, a za mniej niz polowe tej kwoty mam auto ktore spelnia wymagania

i bez jakis wiekszych zabiegow pojechalismy w wakacje do Albanii

Nowe piszesz bezawaryjne, a do ilu jest nowe ?

Bo moje dwulatki do 100kkm bezawaryjne nie byly

np w kaszkaju padla turbina przy 70kkm, a pugu pedal gazu odmowil wspolpracy tez cos kolo 50-60kkm

 

z moich doświadczeń do 50kkm nówki były ok

ale skoro narzekamy na dwu latki do 100kkm to 7 latek w lepszym stanie nie będzie...

generalnie przy nowych do 100kkm zazwyczaj wyjdą jakieś fuckupy od producenta, zazwyczaj nie ma tego dużo ale się zdarza

powyżej 100kkm zaczynają padać eksploatacyjne rzeczy, tarcze się kończą, czasem coś w zawieszeniu jakiś sworzeń albo amorki

 

problem z używkami to poszukiwanie dobrego auta, jak przymknie się trochę oko że np był błotnik lakierowany to nie ma problemu, ale niektórych to po prostu denerwuje, albo jak po jakimś czasie jeżdżąc używką wychodzi, że prócz błotnika to cały przód jednak dostał i sama taka myśl, że do końca nie wiesz co się działo jest irytująca. Oczywiście to nie dotyczy wszystkich.

 

 

Napisano
 
z wszystkich tych marek wolę i potrafie pokazać o wiele fajniejsze stare niż nowe wozy ;]
oczywiście nie biorąc pod uwagę braku uchwytów na kubki ;] i tym podobnych tematów ;]

A po co komu auto do codziennego uzywania bez uchwytow na kubki ???

To tak jakbym kupil patelnie bez raczki.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Napisano
11 minut temu, bergerac napisał:


A po co komu auto do codziennego uzywania bez uchwytow na kubki ???

To tak jakbym kupil patelnie bez raczki.

np w e60 to była opcja i są auta które tego nie mają...

Napisano
18 minut temu, bergerac napisał:


A po co komu auto do codziennego uzywania bez uchwytow na kubki ???

To tak jakbym kupil patelnie bez raczki

 

Każdy ma swoje priorytety. Ale ja nie pije w ogóle kawy więc mogę być nieobiektywny ;]

 

Napisano
Dnia 10.04.2018 o 15:40, wladmar napisał:

 

Te Laguny, które dożyły 2018 roku już są niezawodne :hehe: Reszta skończyła na szrotach. Selekcja naturalna ;]

Mam L2 z 2006r i jestem odpukać mega zadowolony ;] nawet chciałem kupić druga w kombi ale jednak okazało się, że dla rodzinki 2+2 to muszę kupić coś większego ;]

Napisano
Godzinę temu, bielaPL napisał:

z moich doświadczeń do 50kkm nówki były ok

ale skoro narzekamy na dwu latki do 100kkm to 7 latek w lepszym stanie nie będzie...

generalnie przy nowych do 100kkm zazwyczaj wyjdą jakieś fuckupy od producenta, zazwyczaj nie ma tego dużo ale się zdarza

powyżej 100kkm zaczynają padać eksploatacyjne rzeczy, tarcze się kończą, czasem coś w zawieszeniu jakiś sworzeń albo amorki

 

Ej, ale nie ma obowiazku kupowania Fiata ;]

Napisano
2 minuty temu, Maciej__ napisał:

 

Ej, ale nie ma obowiazku kupowania Fiata ;]

drugie auto nowe to był peugeot 107 

Napisano
1 minutę temu, bielaPL napisał:

drugie auto nowe to był peugeot 107 

 

Czyli typowo miejskie wozidlo, raczej ciezko od tego oczekiwa trwalosci na poziomie kompakta czy klasy D ;)

Napisano
z moich doświadczeń do 50kkm nówki były ok
ale skoro narzekamy na dwu latki do 100kkm to 7 latek w lepszym stanie nie będzie...
generalnie przy nowych do 100kkm zazwyczaj wyjdą jakieś fuckupy od producenta, zazwyczaj nie ma tego dużo ale się zdarza
powyżej 100kkm zaczynają padać eksploatacyjne rzeczy, tarcze się kończą, czasem coś w zawieszeniu jakiś sworzeń albo amorki
 
problem z używkami to poszukiwanie dobrego auta, jak przymknie się trochę oko że np był błotnik lakierowany to nie ma problemu, ale niektórych to po prostu denerwuje, albo jak po jakimś czasie jeżdżąc używką wychodzi, że prócz błotnika to cały przód jednak dostał i sama taka myśl, że do końca nie wiesz co się działo jest irytująca. Oczywiście to nie dotyczy wszystkich.
 
 

Jakie to znaczenie czy błotniki był lakierowany jak i tak zaraz mi to odbija pod marketem lub sam przerysuje i krzaki w lesie?

Auto jest dla mnie a nie ja dla auta. To nie kapliczka.

Oczywiście odradzam zakup auto mocno powypadkowych. Zdecydowanie bezpieczniej kupić auto z US bo czarno na białym jest wszysko zawarte w carfax i prawdopodobienstwo i bardz o łatwo odsiac plew od ziarna

wysłane z tel.

Napisano
3 godziny temu, bielaPL napisał:

z moich doświadczeń do 50kkm nówki były ok

ale skoro narzekamy na dwu latki do 100kkm to 7 latek w lepszym stanie nie będzie...

generalnie przy nowych do 100kkm zazwyczaj wyjdą jakieś fuckupy od producenta, zazwyczaj nie ma tego dużo ale się zdarza

powyżej 100kkm zaczynają padać eksploatacyjne rzeczy, tarcze się kończą, czasem coś w zawieszeniu jakiś sworzeń albo amorki

 

problem z używkami to poszukiwanie dobrego auta, jak przymknie się trochę oko że np był błotnik lakierowany to nie ma problemu, ale niektórych to po prostu denerwuje, albo jak po jakimś czasie jeżdżąc używką wychodzi, że prócz błotnika to cały przód jednak dostał i sama taka myśl, że do końca nie wiesz co się działo jest irytująca. Oczywiście to nie dotyczy wszystkich.

 

 

 

oczywiście że nowe będzie pewniejsze ale też nie ma tak że 100%

mając używkę biorę pod uwagę że może się coś wysypać i często się wysypuje ;)

ale przynajmniej u mnie nie były to usterki które uniemożliwiły jazdę 

padnięty aku, klima, itp. zdarzały się na wyjazdach, ale zawsze dojechaliśmy do domu 

naprawa używanego za granicą będzie też chyba taniej do ogarnięcia jak nowego 

 

eksploatacja to już zależy, jak kupisz auto zadbane to używka wcale nie kosztuje dużo więcej

a dodatkowe rzeczy równoważą się z drogimi serwisami w ASO

np. przegląd kaszkaja kosztuje w aso 1500zł, a przegląd x3 kosztował mnie 300zł - zostaje 1200zł na wymianę klocków i tarcz

ubezpieczenie kaszkaja z 2500zł, ubezpieczenie x3 kosztuje 1700zł, zostaje kolejne 500-700zł na serwis

 

zresztą temat wałkowany setki razy

mnie kupno nowego na 10lat, czy dwóch używek na 2x5lat wyszło bardzo zbliżone kosztowo

z tym że używane mam ciekawsze, mocniejsze i nie jeżdżę jednym 10lat\

nowe wiadomo, plus że nowe, ale będzie to nudny kompakt, ze słabym silnikiem i przeciętnym wyposażeniem

mam akurat fajne porównanie - nowego kaszkaja za ponad 100kzł i prawie 10letniej X3 za mniej niż połowę tej kwoty

wyposażeniem kaszkaj niczym się nie wyróżnia, komfort porównywalny, prowadzenie lepsze x3, awaryjność 1:1 ;)

 

Edytowane przez Koonrad

Napisano
3 minuty temu, Koonrad napisał:

naprawa używanego za granicą będzie też chyba taniej do ogarnięcia jak nowego 

 

E? W nowym dzwonisz, auto do ASO i jedziesz dalej zastępczym. Koszt 0. Testowałem awarię gwarancyjną za granicą w BMW. 

Napisano
 
E? W nowym dzwonisz, auto do ASO i jedziesz dalej zastępczym. Koszt 0. Testowałem awarię gwarancyjną za granicą w BMW. 

Czyli co 3lata nowy. Czasami co 5lat

Utrata wartości + obowiązkowe przeglądy w ASO nie tanie....

wysłane z tel.

Napisano
2 minuty temu, ppmarian napisał:


Czyli co 3lata nowy. Czasami co 5lat

Utrata wartości + obowiązkowe przeglądy w ASO nie tanie....

wysłane z tel.
 

 

No ale nie mówimy teraz o cenie, tylko o wygodzie. Jak kogoś nie stać - trudno, jeździ się używką. Ale nie dorabiajmy do tego ideologii - po prostu nowe jest dużo mniej problematyczne nawet jeżeli jest awaryjne. 

Napisano
17 minut temu, ppmarian napisał:


Czyli co 3lata nowy. Czasami co 5lat

Utrata wartości + obowiązkowe przeglądy w ASO nie tanie....

wysłane z tel.
 

 

Skoda daje przeglądy w cenie, VW ma promocje, teraz kilka lat przeglądów do Golfa 99 zł, w Oplu możesz wykupić pakiet przeglądów nawet na 5 lat z jakieś 2000 zł. Ciężko nazwać to dużymi kosztami przy zakupie nowego auta. 

Napisano
1 minutę temu, spad napisał:

 

Skoda daje przeglądy w cenie, VW ma promocje, teraz kilka lat przeglądów do Golfa 99 zł, w Oplu możesz wykupić pakiet przeglądów nawet na 5 lat z jakieś 2000 zł. Ciężko nazwać to dużymi kosztami przy zakupie nowego auta. 

w końcu trochę cywilizacji

10 lat temu to dzwoniłeś mówili że 600 a wychodziło po przeglądzie że 800 i coś tam sobie ściemniali

 

Napisano
 
Skoda daje przeglądy w cenie, VW ma promocje, teraz kilka lat przeglądów do Golfa 99 zł, w Oplu możesz wykupić pakiet przeglądów nawet na 5 lat z jakieś 2000 zł. Ciężko nazwać to dużymi kosztami przy zakupie nowego auta. 

Utratę wartości tez biorą na siebie ?

wysłane z tel.

Napisano
1 minutę temu, ppmarian napisał:


Utratę wartości tez biorą na siebie ?

wysłane z tel.
 

 

A używane nie tracą? A uwierz mi, utrata wartości jeszcze kilka lat temu a teraz na nówkach jest diametralnie inna. 

Napisano
 
A używane nie tracą? A uwierz mi, utrata wartości jeszcze kilka lat temu a teraz na nówkach jest diametralnie inna. 

Na razie uzywki 10letnie poszybowaly do gory

wysłane z tel.

Napisano
1 minutę temu, ppmarian napisał:


Na razie uzywki 10letnie poszybowaly do gory

wysłane z tel.
 

 

4-5 letnie rowniez...

Napisano
25 minut temu, Maciej__ napisał:

 

4-5 letnie rowniez...

roczniaki potrafią wystawić drożej niż nowy na promocji :D

Napisano
Godzinę temu, wladmar napisał:

 

No ale nie mówimy teraz o cenie, tylko o wygodzie. Jak kogoś nie stać - trudno, jeździ się używką. Ale nie dorabiajmy do tego ideologii - po prostu nowe jest dużo mniej problematyczne nawet jeżeli jest awaryjne. 

 

masz 2letniego fiata tipo który zgasł i nie chce odpalić, jesteś w Albanii czy innej Grecji i dzwonisz do ASO :phi:

pytanie za ile i gdzie znajdziesz to aso

 

masz starego merca czy bmw szukasz najbliższego mechanika i jest duża szansa że ktoś to ogranie za śmiesznie pieniądze 

 

porównujemy stare i nowe za podobne pieniądze 

 

Napisano
3 minuty temu, Koonrad napisał:

 

masz 2letniego fiata tipo który zgasł i nie chce odpalić, jesteś w Albanii czy innej Grecji i dzwonisz do ASO :phi:

pytanie za ile i gdzie znajdziesz to aso

 

masz starego merca czy bmw szukasz najbliższego mechanika i jest duża szansa że ktoś to ogranie za śmiesznie pieniądze 

 

porównujemy stare i nowe za podobne pieniądze 

 

W nowym za granicą nie dzwonisz do ASO, dzwonisz na infolinię Fiata i pozamiatane jeżeli kraj jest objęty warunkami gwarancji

Masz starego merca jedziesz do najbliższego mechanika - już widzą gość na wyjeździe udupiony w obcym kraju, chce coś na asap już i nie ma wyboru = kasujemy $ frajera ile da radę i jeszcze wkładamy mu jakiś tani shit bo i tak z problemem za miesiąc nie wróci

 

Naprawdę na wszystko są różne metody patrzenia :)

Napisano
10 minut temu, bielaPL napisał:

W nowym za granicą nie dzwonisz do ASO, dzwonisz na infolinię Fiata i pozamiatane jeżeli kraj jest objęty warunkami gwarancji

Masz starego merca jedziesz do najbliższego mechanika - już widzą gość na wyjeździe udupiony w obcym kraju, chce coś na asap już i nie ma wyboru = kasujemy $ frajera ile da radę i jeszcze wkładamy mu jakiś tani shit bo i tak z problemem za miesiąc nie wróci

 

Naprawdę na wszystko są różne metody patrzenia :)

 

z tym kasowaniem frajera to różnie bywa, znam przypadki naprawiania auta w Chorwacji czy Czarnogórze i tragedii nie było

nawet spawanie aluminiowej miski ogarnęli w Czarnogórze 

 

ASO też może skroić, a trzeba je jeszcze znaleźć 

 

Edytowane przez Koonrad

Napisano
6 minut temu, Koonrad napisał:

ASO też może skroić, a trzeba je jeszcze znaleźć 

 

W dobie internetu to raczej nie jest jakis wielki problem ;)

Inna kwestia, ze przyklad z Albania jest dosc absurdalny...

Napisano
18 minut temu, Koonrad napisał:

 

ASO też może skroić, a trzeba je jeszcze znaleźć 

 

Ale w ASO na gwarancji nic nie płacisz.

Napisano
22 godziny temu, ppmarian napisał:

nowego dustera z przyzwoitym wyposażeniem
Czy
7letnia Tribece "wszyskomajaca"?
 

slaby przyklad i watpie zebys wiele osob przekonal nim do kupna starszego

a moze to po prostu tylko moje odczucia

dales przyklad samochodow, ktore absolutnie mnie nie pociagaja i podejrzewam, ze kazdy potrzebuje innego przykladu, ktory do niego przemowi

ja np. gdybym mial wybor miedzy kilkuletnim volvo v60, a nowym focusem to bez wahania wybieram volvo (tylko najpierw musze znalezc egzemplarz spelniajacy moje wymagania, a to jest troche trudniejsze niz przy nowym samochodzie :P)

wiec jak widzisz tez wolalbym uzywane, ale nie z takim okrojonym wyborem, ktory Ty narzuciles (tutaj bym wolal, wymienione w watku, nowe SX4)

Napisano
15 minut temu, Maciej__ napisał:

 

W dobie internetu to raczej nie jest jakis wielki problem ;)

Inna kwestia, ze przyklad z Albania jest dosc absurdalny...

 

biorąc pod uwagę ilość spotkanych PL w Albanii to powiedział bym że normalny :phi:

Napisano
Teraz, Koonrad napisał:

 

biorąc pod uwagę ilość spotkanych PL w Albanii to powiedział bym że normalny :phi:

 

Ile z nich padlo na gwarancji? ;)

Napisano
5 minut temu, wladmar napisał:

 

Ale w ASO na gwarancji nic nie płacisz.

o ile jeszcze ją masz i nie jest to usterka "eksploatacyjna" 

Napisano
1 minutę temu, Maciej__ napisał:

 

Ile z nich padlo na gwarancji? ;)

 

a ile padło staruszków ?

Napisano
Teraz, Koonrad napisał:

o ile jeszcze ją masz i nie jest to usterka "eksploatacyjna" 

 

A jakie to są usterki "eksploatacyjne"? No i mówimy o autach nowych, czyli na gwarancji, 5 lat i 150 kkm. 

Napisano

Podsumowując: albo kupujesz meble w Ikea, czyli szybko, przystepnie cenowo na pierwszy rzut oka nawet gustowne, ale wolałbyś jednak w innej kolorystyce, inna faktura materiału lub odrobine szersze a i sasiad ma identyczne...
albo szukasz na własną rękę po komisach, malych producentach lub robisz na wymiar i cieszysz się że masz to co dokładnie Ci się podoba i na co Cię stać, a to że tu czy tam sa delikatnie przytarte zwyczajnie akceptujesz.

W aucie spędzam codziennie 2h zdecydowanie wolę w tym czasie przebywać w otoczeniu które sprawia mi przyjemność. Jak mam jeździć czyś jak toster to już wolę komunikacja miejską



wysłane z tel.

Napisano
5 minut temu, ppmarian napisał:

Podsumowując: albo kupujesz meble w Ikea, czyli szybko, przystepnie cenowo na pierwszy rzut oka nawet gustowne, ale wolałbyś jednak w innej kolorystyce, inna faktura materiału lub odrobine szersze a i sasiad ma identyczne...
albo szukasz na własną rękę po komisach, malych producentach lub robisz na wymiar i cieszysz się że masz to co dokładnie Ci się podoba i na co Cię stać, a to że tu czy tam sa delikatnie przytarte zwyczajnie akceptujesz.

W aucie spędzam codziennie 2h zdecydowanie wolę w tym czasie przebywać w otoczeniu które sprawia mi przyjemność. Jak mam jeździć czyś jak toster to już wolę komunikacja miejską



wysłane z tel.
 

To chyba właśnie zakup nowego pozwala na zamówienie idealnie skrojonego pojazdu a używka to kompromisy. A odnoszę wrażenie, że chcesz udowodnić, że jest na odwrót.

Napisano
To chyba właśnie zakup nowego pozwala na zamówienie idealnie skrojonego pojazdu a używka to kompromisy. A odnoszę wrażenie, że chcesz udowodnić, że jest na odwrót.

Mówimy o jakiś z ramach budżetowych czy nie?

wysłane z tel.

Napisano
Dnia 11.04.2018 o 13:09, ppmarian napisał:

Miesiąc temi wróciłem z zimowej wyprawy na Nord Kapp przez Rosję.
Blisko 7000km...

 

W zeszłym tygodniu wracałem z pracy.

Jakieś 5 km

 

IMG_2023.JPG.3d42018e3a081ba2ebe430de28fa2c05.JPG

 

Przejechałem 2 ;] 

 

Edytowane przez camel00

Napisano
9 minut temu, camel00 napisał:

 

W zeszłym tygodniu wracałem z pracy.

Jakieś 5 km

Przejechałem 2 ;] 

 

 

LPG padlo? ;) Bo jak wiadomo Subaru nie maja prawa sie popsuc ;] 

Napisano
16 minut temu, camel00 napisał:

 

W zeszłym tygodniu wracałem z pracy.

Jakieś 5 km

 

Przejechałem 2 ;] 

 

Jaaaa :O

Dowiedział się że chcesz go sprzedać

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.