Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Stare jest dobre a nowe złe ?

Featured Replies

Napisano

W pracy słuchałem dość długiego wywodu między kolegami na temat brzmiący.
Ponad pełnoletnie BMW lub Audi są ABSOLUTNIE lepszy pod KAŻDYM względem od nowych aut a zwłaszcza włoskich i francuskich.
Auta na F rozpadną się przy 100 000km a Niemiecki są nieśmiertelne. Pełnoletnie BMW nigdy nie zardzewieją a nowe to już w fabryce.
Pełnoletnie są bezpieczniejsze, NCAP kłamie twierdząc , że nowe jest bezpieczniejsze.
Waszym zdaniem co jest lepsze 20 kilkuletnie VAG z przebiegiem około 500 000km czy prawie nowe ze znikomym przebiegiem na F pod względem awaryjności i kosztów utrzymania

Napisano

Tak, stare są lepsze. A te nowe są do kitu pod każdym względem. 

A za 15 lat rocznik 2018 będzie niezawodny, najpiękniejszy i najlepszy, a rocznik 2033 do kitu.

Takie dorabianie filozofii do sytuacji, że kogoś nie stać na nowe i kompleksów z tym związanych.

Napisano
11 minut temu, cypajak napisał:

Waszym zdaniem co jest lepsze 20 kilkuletnie VAG z przebiegiem około 500 000km czy prawie nowe ze znikomym przebiegiem na F pod względem awaryjności i kosztów utrzymania

 

Ale to dwie zupełnie odmienne rzeczy.

 

Awaryjności nie ma nawet sensu porównywać. Każdemu producentowi zdarzają się wtopy - ale statystycznie pełnoletnie auto nie ma szans być bardziej niezawodne niż jakiekolwiek nowe które o własnych siłach z salonu wyjechało... 

 

Koszt posiadania - czyli utrata wartości, serwisowania, badań technicznych, napraw, paliwa, ubezpieczenia czy (dla niektórych) podatków drogowych - będzie wyższy w przypadku auta nowego. Chociaż nie są to różnice aż tak gigantyczne, jak się wielu wydaje. Dodajmy do tego fakt, że dla wielu ludzi czas jest bardzo ograniczony i bardzo go cenią - więc niezawodne auto jest tym bardziej pożądane. 

 

Nowe auto przy tym jest, jak słusznie zauważyłeś, bezpieczniejsze. I często, co jest baaardzo często przy takich porównaniach pomijane, większe niż model sprzed lat nastu. 

Napisano
6 minut temu, wladmar napisał:

Tak, stare są lepsze. A te nowe są do kitu pod każdym względem. 

A za 15 lat rocznik 2018 będzie niezawodny, najpiękniejszy i najlepszy, a rocznik 2033 do kitu.

Takie dorabianie filozofii do sytuacji, że kogoś nie stać na nowe i kompleksów z tym związanych.

Z drugiej strony-jakoś nie wydaje mi się aby  @koNika nie stać było na nowe A4:hmm:

Napisano
Teraz, wlad napisał:

Z drugiej strony-jakoś nie wydaje mi się aby  @koNika nie stać było na nowe A4:hmm:

 

To co innego. @koNik celuje w auta wyjątkowe, stare A4 nie będzie w niczym lepsze od nowego, ale już luksusowy Mercedes z lat 70 to co innego. A tu mówimy o zwykłych dupowozach. 

Napisano

Co do tych pełnoletnich niezardzewiałych BMW to dobry żart, bo jak szukałem niezgnitej e39 to było to ciężkie wyzwanie :) Sam mam a4 z 1999 r. i nie mogę powiedzieć na to auto złego słowa. 

Napisano
3 minuty temu, grogi napisał:

 

Nowe auto przy tym jest, jak słusznie zauważyłeś, bezpieczniejsze. I często, co jest baaardzo często przy takich porównaniach pomijane, większe niż model sprzed lat nastu

A to na pewno jest zaletą?

Bo mialem A4B6 i bylo to auto idealne wymiarowo dla mnie.Terazniejsze A4 to krowa ktorą nie ma gdzie zaparkować.

Napisano
3 minuty temu, wlad napisał:

A to na pewno jest zaletą?

Bo mialem A4B6 i bylo to auto idealne wymiarowo dla mnie.Terazniejsze A4 to krowa ktorą nie ma gdzie zaparkować.

 

Kup tańsze A3 :D  Nowe A38V jest marginalnie mniejsze niż A4B6. 

Edytowane przez grogi

Napisano
3 minuty temu, grogi napisał:

 

Kup tańsze A3 :D

Nie ma kombi:ogien:

Napisano

Stać Cię na nowe, kup nowe. Nowe to nowe i tyle. I choć wcześniej kupowałem używki to od kiedy pierwszy raz wyjechałem z salonu nówką, nomen omen w lesingu firmowym, więc tylko na rok, to już później nie chciałem używki. Trzy tygodnie temu kupiłem kolejną nówkę nawet jako drugie auto do domu, choć miałem sprawną Lagunę, ale 14-letnią. A wymieniłem mega wyposażoną Lagunę na prawie gołego Up! i wiesz co, nawet na sekundę nie żałuję decyzji. I choć nowe ma tylko klimę, elektryczne szyby i radio z BT na wyposażeniu to gwarancja niezawodności, gwarancja producenta w ogóle i to uczucie zwartości nowego auta załatwia wszystko. :) I tak, wolę aktualnie nowego golasa z klimą niż wypasioną używkę. Pomijając, ze ceny używek odleciały w kosmos.

Napisano
  • Autor

Zgadzam sie z Tobą. Nowe to Nowe :)
Ciekawym argumentem było spalanie. Mimo, że stare TDI spala 6,5 ON a nowe dci 4,5 to i tak TDI jest ekonomiczniejsze.

Napisano
Godzinę temu, cypajak napisał:


Waszym zdaniem co jest lepsze 20 kilkuletnie VAG z przebiegiem około 500 000km czy prawie nowe ze znikomym przebiegiem na F pod względem awaryjności i kosztów utrzymania

 

Trzeba przytakiwać.

Dodaj, że jak dymi to znaczy że działa :ok:

Napisano
32 minuty temu, spad napisał:

choć miałem sprawną Lagunę, ale 14-letnią(..).

 

Pomijając, ze ceny używek odleciały w kosmos.

 

Ale chyba nie ceny używanej Laguny? ;]:phi:

Napisano
Godzinę temu, cypajak napisał:

W pracy słuchałem dość długiego wywodu między kolegami na temat brzmiący.
Ponad pełnoletnie BMW lub Audi są ABSOLUTNIE lepszy pod KAŻDYM względem od nowych aut a zwłaszcza włoskich i francuskich.
Auta na F rozpadną się przy 100 000km a Niemiecki są nieśmiertelne. Pełnoletnie BMW nigdy nie zardzewieją a nowe to już w fabryce.
Pełnoletnie są bezpieczniejsze, NCAP kłamie twierdząc , że nowe jest bezpieczniejsze.
Waszym zdaniem co jest lepsze 20 kilkuletnie VAG z przebiegiem około 500 000km czy prawie nowe ze znikomym przebiegiem na F pod względem awaryjności i kosztów utrzymania

 

Dlaczego wzbraniają się porównać stare BMW z nowym BMW? Albo stare Audi z nowym Audi? Ewentualnie starego Fiata z nowym Fiatem?

Bo na razie to porównanie jest bez sensu. Zapytaj ich czy lepszy będzie seks ze starą babą czy młodym facetem.

:hehe:

 

Napisano
11 minut temu, kravitz napisał:

 

Trzeba przytakiwać.

Dodaj, że jak dymi to znaczy że działa :ok:

Tak z ciekawości zerknąlem na statystyki Warranty Direct .[im mniejszy index tym lepiej]

Symbol niezawodności-Passat B5   index 96,sredni koszt naprawy 306 Funtow.

Symbol królowej lawet-Laguna 2     index  89,sredni koszt naprawy 291 funtów.

Jak żyć:hmm:

Napisano
6 minut temu, wlad napisał:

Tak z ciekawości zerknąlem na statystyki Warranty Direct .[im mniejszy index tym lepiej]

Symbol niezawodności-Passat B5   index 96,sredni koszt naprawy 306 Funtow.

Symbol królowej lawet-Laguna 2     index  89,sredni koszt naprawy 291 funtów.

Jak żyć:hmm:

 

Wyszukałem w google co to za statytsyka

Juz zdjęcie dodane do artykułu mówi mi, że dokonałem słusznego wyboru ;]

 

https://www.wyborkierowcow.pl/wiadomosci/raport-warranty-direct-samochody-male-miejskie-i-kompaktowe/

Napisano
6 minut temu, wlad napisał:

Tak z ciekawości zerknąlem na statystyki Warranty Direct .[im mniejszy index tym lepiej]

Symbol niezawodności-Passat B5   index 96,sredni koszt naprawy 306 Funtow.

Symbol królowej lawet-Laguna 2     index  89,sredni koszt naprawy 291 funtów.

Jak żyć:hmm:

 

Te Laguny, które dożyły 2018 roku już są niezawodne :hehe: Reszta skończyła na szrotach. Selekcja naturalna ;]

Napisano
12 minut temu, Ryb napisał:

 

Dlaczego wzbraniają się porównać stare BMW z nowym BMW? Albo stare Audi z nowym Audi? Ewentualnie starego Fiata z nowym Fiatem?

 

 

z wszystkich tych marek wolę i potrafie pokazać o wiele fajniejsze stare niż nowe wozy ;]

oczywiście nie biorąc pod uwagę braku uchwytów na kubki ;] i tym podobnych tematów ;]

Napisano
Godzinę temu, wlad napisał:

Z drugiej strony-jakoś nie wydaje mi się aby  @koNika nie stać było na nowe A4:hmm:

 

Jakbym miał kupić nowe A4 to kupiłbym coś innego. Złoty kibel Janukowycza albo tym podobny stuff ;] Na Galeona chyba by brakło sosu ;]

Napisano
Teraz, koNik napisał:

 

z wszystkich tych marek wolę i potrafie pokazać o wiele fajniejsze stare niż nowe wozy ;]

oczywiście nie biorąc pod uwagę braku uchwytów na kubki ;] i tym podobnych tematów ;]

 

Zgadza się, ale tu chodzi o zwykłe Golfy czy inne Focusy.

Napisano
32 minuty temu, kravitz napisał:

 

Ale chyba nie ceny używanej Laguny? ;]:phi:

 

W sumie też. :hehe: 5 kPLN straty na wartości przy sprzedaży od ceny zakupu, po czterech latach używania i 80 tys. przebiegu więcej. Gdyby nie przebieg 270 kkm to można byłoby rwać ze 1-1,5 kPLN więcej. 

Napisano
4 minuty temu, wladmar napisał:

 

Zgadza się, ale tu chodzi o zwykłe Golfy czy inne Focusy.

 

ja zawsze zdaję się przy takim ocenianiu na rynek i patrzę na to co ludzie chcą kupowac bo to obiektywne. Widziałeś ceny Escortów MK1 ? ;]

 

Napisano
17 minut temu, wladmar napisał:

 

Te Laguny, które dożyły 2018 roku już są niezawodne :hehe: Reszta skończyła na szrotach. Selekcja naturalna ;]

To też - ale ogólnie te laguny 2 po lifcie są całkiem przyzwoite. Szczególnie z 2.0Turbo albo 2.0DCI :]

Napisano
8 minut temu, spad napisał:

W sumie też. :hehe: 5 kPLN straty na wartości przy sprzedaży od ceny zakupu, po czterech latach używania i 80 tys. przebiegu więcej. Gdyby nie przebieg 270 kkm to można byłoby rwać ze 1-1,5 kPLN więcej. 

 

To jest po prostu chore...

Napisano
Teraz, grogi napisał:

 

To jest po prostu chore...

 

500+, ale też jednak widoczna zwyżka zarobków osób małym wynagrodzeniem.

Stare graty przez to zdrożały, bo nagle są w zasięgu kogoś pracującego na przysłowiowej kasie.

 

Każdy kij ma dwa końce. Droższe będą usługi u mechaników i tak czy siak nie będzie się opłacać takich trupów serwisować, bo nawet ten "Wiesiu" z szopy będzie brał 100 za podniesienie maski i 500 za wymianę czegokolwiek.

 

Napisano

Mnie na niedupowoz mnie nie stac na stary owszem tak.

 

Nowym dupowozem jeździć nie będę wiec jeżdżę starym niedupowozem [emoji41]

 

wysłane z tel.

 

 

 

 

Napisano

Ja myślę, że najlepiej jest kupić używane auto ale produkowanego aktualnie modelu i rozpowiedzieć sąsiadom, że się kupiło nowe. Masz w pakiecie zarówno zazdrość sąsiadów jak i niższy koszt zakupu.

Napisano
5 godzin temu, Ryb napisał:

 

Dlaczego wzbraniają się porównać stare BMW z nowym BMW? Albo stare Audi z nowym Audi? Ewentualnie starego Fiata z nowym Fiatem?

Bo na razie to porównanie jest bez sensu. Zapytaj ich czy lepszy będzie seks ze starą babą czy młodym facetem.

:hehe:

 

Bo prawdopodobnie wszystko zaczęło się od kasy.

Czyli np. nowe Tipo i BMW 7 w tej samej kasie.

Napisano
16 godzin temu, wlad napisał:

Terazniejsze A4 to krowa ktorą nie ma gdzie zaparkować.

bo teraz powinieneś mieć A3 ktore urosło  

Napisano
25 minut temu, mokrii napisał:

bo teraz powinieneś mieć A3 ktore urosło  

No i chetnie bym przytulił ale nie ma kombi-zwykle ma nieco za maly bagażnik jak na moje potrzeby,zaś sedana nie chcę .

Napisano
1 minutę temu, wlad napisał:

No i chetnie bym przytulił ale nie ma kombi-zwykle ma nieco za maly bagażnik jak na moje potrzeby,zaś sedana nie chcę .

tipo weź

Napisano

Niestety nie stać mnie na Fiata...

Napisano
9 minut temu, wlad napisał:

No i chetnie bym przytulił ale nie ma kombi-zwykle ma nieco za maly bagażnik jak na moje potrzeby,zaś sedana nie chcę .

 

 

A3 jest malutkie w środku :( 

 

Nie mieszczę się na tylnej kanapie. 

Napisano
17 godzin temu, cypajak napisał:

Ponad pełnoletnie BMW lub Audi są ABSOLUTNIE lepszy pod KAŻDYM względem od nowych aut a zwłaszcza włoskich i francuskich.
Waszym zdaniem co jest lepsze 20 kilkuletnie VAG z przebiegiem około 500 000km czy prawie nowe ze znikomym przebiegiem na F pod względem awaryjności i kosztów utrzymania

Tak postawiona teza jest nieprawdziwa bo zawsze znajdzie się punkt w którym nowe jest lepsze.

Jeżeli pytasz o awaryjność i koszty utrzymania to zależy jaka ta używka będzie. Jak była rzetelnie serwisowana i nie nazbierało się dużo roboty po poprzednich właścicielach to może śmigać całkiem dobrze ALE ciężko coś takiego znaleźć. Przykład u znajomego. Vectra C - złączka w tłumiku, oryginał wytrzymał 12 lat. Wymienili na nową, która przerdzewiała po 2 latach bo wkładają jakiś gównolit nawet nie pytając. Ten sam znajomy zastanawia się nad zmianą auta ale np ciężko mu znaleźć coś koło 4-5 lat dobrze gazowalnego (sekwencją zwykłą) z fajnym wyposażeniem i mocą jakąś większą niż 150KM (szuka kombi D klasy). 

 

Napisano
5 minut temu, chojny napisał:

 

 

A3 jest malutkie w środku :( 

 

Nie mieszczę się na tylnej kanapie. 

Ja i żona jesteśmy niscy więc z tyłu dla dzieciaków wystarczyło by miejsca.Dla mnie najważniejsza jest kompaktowość auta-dlatego wybieram auta do 4,5m dlugości.To jest optymalna wielkość do bezstresowego parkowania pod szkolą/przedszkolem.

Napisano
11 godzin temu, ZUBERTO napisał:

Bo prawdopodobnie wszystko zaczęło się od kasy.

Czyli np. nowe Tipo i BMW 7 w tej samej kasie.

 

Tylko że porównywane tak różnice wynikają z różnej klasy samochodów, a nie kasy. Nie ma nic wspólnego z ceną to, że BMW5 jest większe od Pandy ani że Panda pali mniej od tego BMW.

:ok:

Napisano
Godzinę temu, bielaPL napisał:

Tak postawiona teza jest nieprawdziwa bo zawsze znajdzie się punkt w którym nowe jest lepsze.

Jeżeli pytasz o awaryjność i koszty utrzymania to zależy jaka ta używka będzie. Jak była rzetelnie serwisowana i nie nazbierało się dużo roboty po poprzednich właścicielach to może śmigać całkiem dobrze ALE ciężko coś takiego znaleźć. Przykład u znajomego. Vectra C - złączka w tłumiku, oryginał wytrzymał 12 lat. Wymienili na nową, która przerdzewiała po 2 latach bo wkładają jakiś gównolit nawet nie pytając. Ten sam znajomy zastanawia się nad zmianą auta ale np ciężko mu znaleźć coś koło 4-5 lat dobrze gazowalnego (sekwencją zwykłą) z fajnym wyposażeniem i mocą jakąś większą niż 150KM (szuka kombi D klasy). 

 

 

Ale to nie ma znaczenia jaka ta używka będzie. Elementy zawieszenia są identyczne pod względem materiałowym w VW czy Fiacie. Amortyzator Monroe czy Kayaba dla VW i Fiata różni się tylko mocowaniami. To samo łączniki, drążki, wahacze (ups, tu Fiat będzie akurat lepszy ;l). Sprzęgło będzie identyczne (jakiś Sachs, Valeo czy Luk), świece, hamulce, przewody WN, opony, felgi i setki innych, zużywających się elementów, które są dostarczane przez kooperantów. Nikt nie robi tych elementów grubszych i trwalszych dlatego, że mają być montowane w VW czy innym Audi. Różnić się może co najwyżej jakość tapicerek czy jakość montażu.

Jednak najważniejsze jest jedno - w nowym samochodzie wytrzymałość materiałowa tych wszystkich elementów jest stała i przewidywalna (dajmy na to 200kkm). W używanym samochodzie (każdym!), któreś z tych elementów mają jakiś przebieg. Więc porównanie jest proste - w nowym 100% elementów jest niezmęczonych materiałowo i niezużytych, w używanym zależy od stanu. Ale jaki ten stan by nie był, nigdy nie będzie to 100% jak dla nowego. 

 

Napisano
6 minut temu, Ryb napisał:

Nikt nie robi tych elementów grubszych i trwalszych dlatego, że mają być montowane w VW czy innym Audi.

Znaczy amortyzatory w Fiacie Panda i Audi Q7 różnią się tylko mocowaniami? ;]

Napisano
14 minut temu, Ryb napisał:

 

. Nikt nie robi tych elementów grubszych i trwalszych dlatego, że mają być montowane w VW czy innym Audi. Różnić się może co najwyżej jakość tapicerek czy jakość montażu.

 

Pracowalem swego czasu w fabryce przekażników [m.in.testując już wykonane] i mam inne zdanie.Te do nieznaczących firm były robione troszku "po łebkach" czyli nie trzyma idealnie parametrów-dobra,jakoś to będzie.Te do znaczących firm[przykładowo WARN]były robione aby na 100% byly spelnione parametry-po prostu koszt ewentualnych zwrotów i kar byłby zbyt bolesny.Nie mówiąc o tym że założony  rozrzut tych parametrow w przekażnikach tych firm był rząd wielkości mniejszy niż w innych.

Napisano
40 minut temu, marcindzieg napisał:

Znaczy amortyzatory w Fiacie Panda i Audi Q7 różnią się tylko mocowaniami? ;]

 

Zakładając że pytanie nie jest podchwytliwe i nie masz na myśli wersji o różnej konstrukcji w związku z zastosowaną technologią (regulowana siła tłumienia itp.) to amortyzator będzie różnił się tylko rozmiarem. Grubość czy trwałość jego elementów będzie oczywiście dostosowana do innych obciążeń, ale w związku z zastosowaniem tych samych współczynników przeliczeniowych nie będzie zauważalnej różnicy w trwałości.

 

Napisano
29 minut temu, wlad napisał:

Pracowalem swego czasu w fabryce przekażników [m.in.testując już wykonane] i mam inne zdanie.Te do nieznaczących firm były robione troszku "po łebkach" czyli nie trzyma idealnie parametrów-dobra,jakoś to będzie.Te do znaczących firm[przykładowo WARN]były robione aby na 100% byly spelnione parametry-po prostu koszt ewentualnych zwrotów i kar byłby zbyt bolesny.Nie mówiąc o tym że założony  rozrzut tych parametrow w przekażnikach tych firm był rząd wielkości mniejszy niż w innych.

 

Tak, ale trudno nazwać odbiorcę typu Fiat "nieznaczącą firmą". To jest w takich zakładach kluczowy klient.

 

Napisano
Godzinę temu, Ryb napisał:

 

Tylko że porównywane tak różnice wynikają z różnej klasy samochodów, a nie kasy. Nie ma nic wspólnego z ceną to, że BMW5 jest większe od Pandy ani że Panda pali mniej od tego BMW.

:ok:

Dobra, to wez se ta sama klase, tylko stere premium, luxury czy jak zwal (bo uwielbiacie bic piane o nic) i zestaw z ta sama klasa auta nowego ale popularnego (dla mas).

Takie, jak przytoczona dyskusja, zawsze zaczyna sie od kasy i stwierdzen, ze pelnoletnie premium jest wygodniejsze od nowego popularnego.

Specjalnie nie podam konkretnych aut, bo zaraz zacznie sie szufladkowanie ich po klasach.

Napisano
4 minuty temu, ZUBERTO napisał:

Dobra, to wez se ta sama klase, tylko stere premium, luxury czy jak zwal (bo uwielbiacie bic piane o nic) i zestaw z ta sama klasa auta nowego ale popularnego (dla mas).

Takie, jak przytoczona dyskusja, zawsze zaczyna sie od kasy i stwierdzen, ze pelnoletnie premium jest wygodniejsze od nowego popularnego.

Specjalnie nie podam konkretnych aut, bo zaraz zacznie sie szufladkowanie ich po klasach.

 

Przez "klasę" rozumiem nie tylko podział wielkościowy ale i jakościowy. Czyli właśnie premium, luxury, popularny etc. 

:ok:

Napisano
13 minut temu, ZUBERTO napisał:

Dobra, to wez se ta sama klase, tylko stere premium, luxury czy jak zwal (bo uwielbiacie bic piane o nic) i zestaw z ta sama klasa auta nowego ale popularnego (dla mas).

Takie, jak przytoczona dyskusja, zawsze zaczyna sie od kasy i stwierdzen, ze pelnoletnie premium jest wygodniejsze od nowego popularnego.

Specjalnie nie podam konkretnych aut, bo zaraz zacznie sie szufladkowanie ich po klasach.

 

Ale to, co kiedyś tworzyło premium, dzisiaj znajdziesz w dupowozie - systemy wspomagania kierowcy, aktywne i pasywne systemy bezpieczeństwa (siedem i więcej poduszek) itd. Tyle że w "premium" deska będzie bardziej miękka... 

Napisano
3 minuty temu, grogi napisał:

 

Ale to, co kiedyś tworzyło premium, dzisiaj znajdziesz w dupowozie - systemy wspomagania kierowcy, aktywne i pasywne systemy bezpieczeństwa (siedem i więcej poduszek) itd. Tyle że w "premium" deska będzie bardziej miękka... 

 

znajdź w nowyk kompakcie, niech bedzie nawet w klasie premium dziś taką skórę na fotelach jak masz np w E32. Albo welur z W126. Powodzenia ;]

Napisano
1 minutę temu, koNik napisał:

znajdź w nowyk kompakcie, niech bedzie nawet w klasie premium dziś taką skórę na fotelach jak masz np w E32. Albo welur z W126. Powodzenia ;]

 

Mówimy o autach, które jeszcze można w miarę normalnie eksploatować, a ty wyciągasz klasyki... Ładne E32 czy W126 będą kosztowały pewnie więcej niż nowe dupowozy :D

Napisano
Godzinę temu, Ryb napisał:

 

Ale to nie ma znaczenia jaka ta używka będzie. Elementy zawieszenia są identyczne pod względem materiałowym w VW czy Fiacie. Amortyzator Monroe czy Kayaba dla VW i Fiata różni się tylko mocowaniami. To samo łączniki, drążki, wahacze (ups, tu Fiat będzie akurat lepszy ;l). Sprzęgło będzie identyczne (jakiś Sachs, Valeo czy Luk), świece, hamulce, przewody WN, opony, felgi i setki innych, zużywających się elementów, które są dostarczane przez kooperantów. Nikt nie robi tych elementów grubszych i trwalszych dlatego, że mają być montowane w VW czy innym Audi. Różnić się może co najwyżej jakość tapicerek czy jakość montażu.

Jednak najważniejsze jest jedno - w nowym samochodzie wytrzymałość materiałowa tych wszystkich elementów jest stała i przewidywalna (dajmy na to 200kkm). W używanym samochodzie (każdym!), któreś z tych elementów mają jakiś przebieg. Więc porównanie jest proste - w nowym 100% elementów jest niezmęczonych materiałowo i niezużytych, w używanym zależy od stanu. Ale jaki ten stan by nie był, nigdy nie będzie to 100% jak dla nowego. 

 

 

Mylisz się. Żona pracowała w Valeo. Robią to co zamawia klient. Jedna firma może zamówić chłodnice z lamelami grubości X, a druga grubości Y, które rozpadają się od uderzeń owadów na przykład.

Napisano
13 minut temu, grogi napisał:

 

Mówimy o autach, które jeszcze można w miarę normalnie eksploatować, a ty wyciągasz klasyki... Ładne E32 czy W126 będą kosztowały pewnie więcej niż nowe dupowozy :D

 

ale je można normalnie eksploatować, to żadne klasyki. Klasyk to jest E3.

znam kilkoro ludzi którzy jeżdżą na co dzień W126 czy E32

a co do ceny to jest zbliżona albo niższa od ceny VW Up! (oczywiście wiadomo że to auta do totalnie innych zastosowań)

 

porozmawiajmy jeszcze o klasie współczesnej tzw premium, mam wbrew pozorom trochę do czynienia z takimi samochodami z różnych względów, moim zdaniem niestety te auta słabo przezywają konfrontację renderów i rozbudzonych nimi oczekiwań i rzeczywistości, to jest ich główny problem. Przykład z niedawna - znajomy kupił sobie Eklase, 220d - żaden cud, takie auto za 200k. W środku śmierdziało jak w CCC tanim butem przez pół roku. Pierwsza laweta 7kkm. Sprzęt audio niby Burmester a gra jak stary telewizor. Po prostu żaden cud, ot lepiej opakowane w swiecący się papierek to samo co wszystko inne ;] Na tle takiego auta przestarzałe niby W126 samo się obroni, wystarczy się przesiąść ;] bo reprezentuje inną jakość, po prostu. Nie jest produktem który z założenia miało się wymieniać co 3 lata na "nowy lepszy" jak sie leasing skończy. Inna filozofia. Dziś decydując się na auto wchodzimy po prostu w system, a nie tylko je kupujemy. Nie każdy ma na to ochotę.

 

m5EfH1vXW-Ql9SWQ2gd6Vt54sikp-0W0eWepm637

Edytowane przez koNik

Napisano
8 minut temu, maro_t napisał:

 

Mylisz się. Żona pracowała w Valeo. Robią to co zamawia klient. Jedna firma może zamówić chłodnice z lamelami grubości X, a druga grubości Y, które rozpadają się od uderzeń owadów na przykład.

 

Pięknie. Teraz trzeba jeszcze tylko udowodnić że Valeo zamawiane przez Fiata ma cieńsze lamele niż Valeo produkowane pod własną marką. I tutaj już teoria nie wytrzymuje konfrontacji z rzeczywistością.

Napisano
22 minuty temu, grogi napisał:

 

Ale to, co kiedyś tworzyło premium, dzisiaj znajdziesz w dupowozie - systemy wspomagania kierowcy, aktywne i pasywne systemy bezpieczeństwa (siedem i więcej poduszek) itd. Tyle że w "premium" deska będzie bardziej miękka... 

 

Nie do końca. Premium jednak znowu odskakują. Autonomiczna jazda, laserowe światła, systemy night vision, zaawansowane pre-safe, zdalne parkowanie czy wiele innych. Mimo że dzisiejszy Golf jest lepiej wyposażony niż kilkuletnie BMW, to dzisiejsze BMW nadal dzieli przepaść od tego dzisiejszego Golfa. Owszem, zaawansowane systemy dziś dużo szybciej trafiają "pod strzechy" ale producenci premium nie śpią i dbają o to, żeby ciągle była przewaga nad markami popularnymi. Za coś jednak trzeba kasę od klientów brać - sama miękka deska rozdzielcza nie wystarczy.

 

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.