Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Kierowcy masowo tracą prawo jazdy

Featured Replies

Napisano
Dnia 7.06.2019 o 10:28, Artur_W_wa napisał:

Podkreśliłem to co jest główną przyczyną, będąc w Danii ostatnio widziałem więcej :milicja: na drogach przez kilka dni niż u nas przez miesiąc :hmm:

Może w mieście.  Ja w tym tygodniu przejechałem Danie od dołu do samej góry (Frederikshavn) i przez Szwecję do Karlskrony  i na całej trasie ani jednego radiowozu. I wszyscy jadą spokojnie, rzadko nawet wyprzedzają  ciężarówkę (na dwupasmowce gdzie ograniczenie jest do 100km/h). Kwestia kultury  oraz ewentualnej kary. A u nas mandaty niskie to każdy ma przepisy w upie 

Edytowane przez tomata

Napisano
Dnia 8.06.2019 o 18:01, Cinos napisał:

czemu ma być podwójna kara?

 

skąd to chore myślenie że kierowca który łamie przepisy to powoduje wypadki?

 

Wymień no trochę wypadków do których doszło mimo że nikt nie złamał przepisów.

 

Napisano
Teraz, Ryb napisał:

 

Wymień no trochę wypadków do których doszło mimo że nikt nie złamał przepisów.

 

1) wypadki kiedy jeden drugiego po prostu nie widział;

2) wypadki gdzie winą były po prostu stare opony, zużyte zawieszenie;

3) wypadki gdzie było błędne oznakowanie drogi (złośliwie, głupio) - odwrotnie do intucji

4) brak widoczności i nadmierne zaufanie, jeden drugiego puszcza, a tu nagle nadjeżdża tramwaj, mimo że go nie widać

 

wiele jest takich wypadków

Napisano
7 godzin temu, Ryb napisał:

 

Wymień no trochę wypadków do których doszło mimo że nikt nie złamał przepisów.

 

 

Zapewne kilka takich w ciągu roku jest - nagła awaria techniczna, na którą kierowca nie miał wpływu (np. wada fabryczna opony), zasłabnięcie. Ale to zapewne mniej, niż 1 % wszystkich wypadków. 

Napisano
8 godzin temu, Cinos napisał:

nagle nadjeżdża tramwaj, mimo że go nie widać

Jeśli komuś "nagle" nadjeżdża tramwaj, to powinien oddać PJ, bo ma problemy ze wzrokiem (lub percepcją).

Napisano
Dnia 7.06.2019 o 10:30, czacha napisał:

Po wprowadzeniu tego przepisu ludzie bardziej uwazali, ale z czasem przestaja myslec o konsekwencjach, a w mediach nikt juz tym nie straszy.. 

Nie o straszenie chodzi ale o  bezwzglednosc kary. Zapewne statystycznie to rzadko sie zdarza a 3 miesiace jakos sie przekula. A jakby jakos zroznicowac np. 51 kmh za duzo 3 miesiace, kazdy km wiecej ponad 51 to dodatkowy miesiac. Oj niejednemu moglo by sie uzbierac ze 2 lata:) to predkosc zabija wg mnie i nieuwaga.

 

Napisano
Godzinę temu, noras napisał:

Jeśli komuś "nagle" nadjeżdża tramwaj, to powinien oddać PJ, bo ma problemy ze wzrokiem (lub percepcją).

wystarczy pojeździć po Łodzi i możesz się nagle zdziwić

Napisano
2 godziny temu, wladmar napisał:

 

Zapewne kilka takich w ciągu roku jest - nagła awaria techniczna, na którą kierowca nie miał wpływu (np. wada fabryczna opony), zasłabnięcie. Ale to zapewne mniej, niż 1 % wszystkich wypadków. 

ogladajac "polskie drogi" mam inne wrażenie

Napisano
1 minutę temu, Cinos napisał:

ogladajac "polskie drogi" mam inne wrażenie

 

Moze nieuwaznie ogladalem, ale tam nie widzialem ani jednego wypadku, ani jednej stluczki, gdzie przyczyna nie byloby zlamanie przepisow. 

Napisano
9 godzin temu, Cinos napisał:

1) wypadki kiedy jeden drugiego po prostu nie widział;

2) wypadki gdzie winą były po prostu stare opony, zużyte zawieszenie;

3) wypadki gdzie było błędne oznakowanie drogi (złośliwie, głupio) - odwrotnie do intucji

4) brak widoczności i nadmierne zaufanie, jeden drugiego puszcza, a tu nagle nadjeżdża tramwaj, mimo że go nie widać

 

wiele jest takich wypadków

Sadze ze wiecej wypadkow wynika z:

-cwaniactwa

-buractwa

-pospiechu- nadmierna predkosc

-sms-owania

-grzebania w torebkach, szukanie czegos.

 

Niz  stare opony czy luzy w zawieszeniu

Napisano
Dnia 7.06.2019 o 10:59, Jaruga napisał:

Głupot mu naopowiadałeś. 

 

Jest +50 od obowiązującego ograniczenia.

Codziennie jeżdżę obwodnicą śródmiejską we wrocku gdzie jest ograniczenie do 60 lub 70. I wszyscy jadą 100-110 na moim odcinku 😄

Non stop jeżdża nieoznakowane radiowozy i zatrzymują WYŁĄCZNIE zawodników powyżej 120 żeby zabrać im prawko.

W mojej firmie aktualnie szefowa finansów jeździ taksówkami do roboty a dyrektora produkcji wozi żona 😄 

Oczywiście obydwoje złapani w słóżbówkach na wyżej wymienionym odcinku obwodnicy z prędkością >120

 

 

Tez jezdze srodmiejska i 95% mnie wyprzedza jak jade 70kmh. Mam wrazneie  ze jaka ok 100-110, na millenijnym jest do 60 a 90 to chyba norma w polowie jadacych.

A juz w DE nie ma zmiluj, dlaczego? Bo kara jest nieunikniona i dotkliwa.

Napisano
Dnia 8.06.2019 o 18:29, wladmar napisał:

 

Wypadki są skutkiem łamania przepisów. Kierowca, jadący zgodnie z przepisami nie spowoduje wypadku. Kierowca, łamiący przepisy powinien płacić dużo większe OC, bo prawdopodobieństwo spowodowania przez niego wypadku jest milion razy większe od kierowcy, który nie łamie przepisów. Czysta statystyka, żadna kara. 

skladka OC to raz ale wystarczy by TU  udowodnilo ze np cwaniak przekroczyl o 20-30kmh dozwolona predkosc i zrobic mu  udzial w kosztach naprawy poszkodowanego w 50%. Mandat 250-400 zl i 6pkt mozna przelknac ale juz np pare tysiecy i koszty leczenia???? ojjjj zabolaloby paru januszy.

Napisano
Dnia 7.06.2019 o 10:44, el_guapo napisał:

 

Obserwuje szczególnie na drogach z podwyższonym limitem 70/80 w obszarze zabudowanym - ludzie myślą, że jak jest 80tka i śmigają 110, to jest cacy, a to ciągle obszar zabudowany. Wczoraj byłem w Lublinie i 2x kumplowi tłumaczyłem, że pomimo tego że jest podwyższony limit do 70, 2x po 3 pasy, to jadąc 105km/h (a tyle jechał) pożegna się z PJ.

 

Wytłumacz trzeci raz tutaj jak to widzisz...

Napisano
Dnia 7.06.2019 o 10:44, el_guapo napisał:

 

Obserwuje szczególnie na drogach z podwyższonym limitem 70/80 w obszarze zabudowanym - ludzie myślą, że jak jest 80tka i śmigają 110, to jest cacy, a to ciągle obszar zabudowany. Wczoraj byłem w Lublinie i 2x kumplowi tłumaczyłem, że pomimo tego że jest podwyższony limit do 70, 2x po 3 pasy, to jadąc 105km/h (a tyle jechał) pożegna się z PJ.

 

Wytłumacz trzeci raz tutaj jak to widzisz...

Napisano
28 minut temu, Cinos napisał:

wystarczy pojeździć po Łodzi i możesz się nagle zdziwić

Czyli musisz oddac PJ. Nie wiem jak te niemoty nie potrafia ogarnac, ze jest cos takiego jak tramwaj na jezdni.

Napisano
9 minut temu, fanlan napisał:

skladka OC to raz ale wystarczy by TU  udowodnilo ze np cwaniak przekroczyl o 20-30kmh dozwolona predkosc i zrobic mu  udzial w kosztach naprawy poszkodowanego w 50%. Mandat 250-400 zl i 6pkt mozna przelknac ale juz np pare tysiecy i koszty leczenia???? ojjjj zabolaloby paru januszy.

 

Wystarczy wprowadzic wyrazny zapis, ze prawa nabyte w wyniku zlamania przepisow w przypadku kolizji/wypadku nie dzialaja. Czyli jak np. przekraczasz predkosc to nie masz pierwszenstwa. I OC nie obowiazuje. 

Napisano
1 minutę temu, wladmar napisał:

 

Wystarczy wprowadzic wyrazny zapis, ze prawa nabyte w wyniku zlamania przepisow w przypadku kolizji/wypadku nie dzialaja. Czyli jak np. przekraczasz predkosc to nie masz pierwszenstwa. I OC nie obowiazuje. 

Max po pol toku zrobiloby sie normalnie na drogach. Pare spraw w sadzie po sto pare tysiecy i husaria wyhamuje.

Napisano
4 minuty temu, wujekcybul napisał:

Max po pol toku zrobiloby sie normalnie na drogach. Pare spraw w sadzie po sto pare tysiecy i husaria wyhamuje.

Tez uwazam, z ejesli kara bedzie nieunikniona i bardzo dotkliwa to bedzie skuteczna. Zleparkowanie 500zl, czerwone 1000zl i 10 pkt,

Napisano
5 minut temu, wujekcybul napisał:

Czyli musisz oddac PJ. Nie wiem jak te niemoty nie potrafia ogarnac, ze jest cos takiego jak tramwaj na jezdni.

zdaje sie Twoja partnerka sie rozwaliła o tramwaj w Warszawie dobrze pamietam?

zabrales jej PJ?

 

pojeździj sobie Kilińskiego/Dąbrowskiego przez skrzyżowanie, albo spróbuj kilka razy skręcic z Kilińskiego w jakaś boczna ulice w lewo jadac od centrum

zobaczymy jak wygodnie Ci to pójdzie

Napisano
Teraz, Cinos napisał:

pojeździj sobie Kilińskiego/Dąbrowskiego przez skrzyżowanie, albo spróbuj kilka razy skręcic z Kilińskiego w jakaś boczna ulice w lewo jadac od centrum

zobaczymy jak wygodnie Ci to pójdzie

Jezdze caly czas i nigdy mi tramwaj nie wyjechal. Nigdy nie mialem problemow z tramwajami. Nie wiem moze masz za slabe okulary? 

Napisano
10 godzin temu, Cinos napisał:

1) wypadki kiedy jeden drugiego po prostu nie widział;

2) wypadki gdzie winą były po prostu stare opony, zużyte zawieszenie;

3) wypadki gdzie było błędne oznakowanie drogi (złośliwie, głupio) - odwrotnie do intucji

4) brak widoczności i nadmierne zaufanie, jeden drugiego puszcza, a tu nagle nadjeżdża tramwaj, mimo że go nie widać

 

wiele jest takich wypadków

 

Skutki wypadków powstałych na skutek powyższych czynników można znacznie zminimalizować, gdy nie przekracza się prędkości.

Co więcej, choć może wydać Ci się to dziwne, niesamowite, niewiarygodne i niesłychane, wielu wypadków nawet można w ten sposób uniknąć, bo jest czas na reakcję na błąd innego kierowcy, pieszego czy ogólnie uczestnika ruchu.

Napisano

Po to własnie są ograniczenia prędkości - żeby dać drugiemu człowiekowi zapas na pomylenie się. A jak już do zdarzenia dojdzie, żeby jego skutki kończyły się na pogięciu kawałka blachy. 

Napisano

Czytam ten wątek i się zastanawiam, gdzie wy ludzie jeździcie, że was nie widać na drogach. Tutaj każdy by zabierał prawo jazdy, każdy przekonuje jak to należy przepisowo jeździć ale na drogach was nie ma. Bo na drogach 90% kierowców przekracza prędkość (jak pisałem z tych pozostałych 10% większość to pi..dy nie umiejące jeździć lub pijani), więc gdzie te rzesze jadące przepisowo?

Napisano
Godzinę temu, grogi napisał:

Po to własnie są ograniczenia prędkości - żeby dać drugiemu człowiekowi zapas na pomylenie się. A jak już do zdarzenia dojdzie, żeby jego skutki kończyły się na pogięciu kawałka blachy. 

A czestokroc do zdarzenia nie dojdzie bo e jednostce czasu np poszkodowany bedzie w innym iejscu niz sprawca za sprawa mniejszej drogi w czasie:)

Moje stluczki, bodaj 2-3 w zyciu wynikaly tylko i wylacznie przez nieuwage, gapiostwo, a nusz zdarze, a moze zakozacze itp.

Raz stluczka mocniejsza ale to zima na luku drogi przy 30kmh sruuu wynioslo i bum.

Odkad jezdze przepisowo+10 kmh to mam swiety spokoj jako sprawca a i poszkodowanym od 8-10 lat nie bylem.

Zatem predkosc to zlo, 100 x sie uda a za 101 nie daj boze  dramat.

No ale mamy swiat pospiechu, kozaczenia, zlosliwosci, olewania przepisow standardowo, ograniczenia predkosci to wielu uwaza ze dla idiotow i jezdza po miescie80- 100 czy wiecej. i efekt taki jak w szecinie w weekend.

Napisano
12 minut temu, torelek napisał:

Czytam ten wątek i się zastanawiam, gdzie wy ludzie jeździcie, że was nie widać na drogach. Tutaj każdy by zabierał prawo jazdy, każdy przekonuje jak to należy przepisowo jeździć ale na drogach was nie ma. Bo na drogach 90% kierowców przekracza prędkość (jak pisałem z tych pozostałych 10% większość to pi..dy nie umiejące jeździć lub pijani), więc gdzie te rzesze jadące przepisowo?

Nie uwazam sie za pi...de ani pijaka. Po prostu szanuje swoje pieniadze. Zapewniam, ze jezdzac po miescie zgodnie z ograniczeniami cel sie osiagnie nieznacznie pozniej. minuta, dwie, piec?

Przekroczenie predkosci o 10kmh w miescie to juz 20% szybciej, ale jezdza po 80-90 wiec o 60-80% szybciej Skutki kozaczenia znacznie gorsze. A wybacz przez kretyna nie chce byc kaleka czy bez auta miesiac.

 

 

 

Napisano
22 minuty temu, torelek napisał:

Czytam ten wątek i się zastanawiam, gdzie wy ludzie jeździcie, że was nie widać na drogach. Tutaj każdy by zabierał prawo jazdy, każdy przekonuje jak to należy przepisowo jeździć ale na drogach was nie ma. Bo na drogach 90% kierowców przekracza prędkość (jak pisałem z tych pozostałych 10% większość to pi..dy nie umiejące jeździć lub pijani), więc gdzie te rzesze jadące przepisowo?

 

Jestem średnio przez dwa tygodnie na rok... I masowo jestem wtedy besztany jako zawalidroga... 😄

Napisano
1 godzinę temu, torelek napisał:

Czytam ten wątek i się zastanawiam, gdzie wy ludzie jeździcie, że was nie widać na drogach. Tutaj każdy by zabierał prawo jazdy, każdy przekonuje jak to należy przepisowo jeździć ale na drogach was nie ma. Bo na drogach 90% kierowców przekracza prędkość (jak pisałem z tych pozostałych 10% większość to pi..dy nie umiejące jeździć lub pijani), więc gdzie te rzesze jadące przepisowo?

 

Jeździmy sobie normalnie. Tylko że "szybcy i bezpieczni" wyprzedzając nas myślą, że nie umiemy jeździć lub jesteśmy pijani.

 

Napisano

Jadę sobie spokojnie przez wioskę 60 w CB słyszę "cegłę ci pod pedał podłożyli ?" .

Odpowiadam "nie ale skręcam w prawo i nie umie skręcać o 90` przy 100".

Napisano
34 minuty temu, BOGUSS napisał:

Jadę sobie spokojnie przez wioskę 60 w CB słyszę "cegłę ci pod pedał podłożyli ?" .

Odpowiadam "nie ale skręcam w prawo i nie umie skręcać o 90` przy 100".

 

Jak to dobrze nie mieć CB...

:oki:

Napisano
59 minut temu, BOGUSS napisał:

Jadę sobie spokojnie przez wioskę 60 w CB słyszę "cegłę ci pod pedał podłożyli ?" .

Odpowiadam "nie ale skręcam w prawo i nie umie skręcać o 90` przy 100".

serio takie teksty leca?
dobrze, ze tez nie mam cb, bo uslyszalby 5 minutowy bluzg polsko-"lacinski"

Napisano
Dnia 7.06.2019 o 23:48, bergerac napisał:

nie wiem o czym mówisz, w Danii jeszcze nie spotkałem patrolu mierzącego prędkość, a w PL kilka dziennie.

W Danii wystawiają radary codziennie w innych miejscach i nie stoją przy nich tylko wysyłają mandaty do domu. Takie przenośne fotoradary (często mają ustawione w busach).

Napisano
56 minut temu, janusz napisał:

W Danii wystawiają radary codziennie w innych miejscach i nie stoją przy nich tylko wysyłają mandaty do domu. Takie przenośne fotoradary (często mają ustawione w busach).

We wtorek zdjęcie, w czwartek list, praktykowane na lokalesach 

Napisano
1 godzinę temu, janusz napisał:

W Danii wystawiają radary codziennie w innych miejscach i nie stoją przy nich tylko wysyłają mandaty do domu. Takie przenośne fotoradary (często mają ustawione w busach).

I nagle dziwnym trafem wszyscy jezdza przepisowo. Czyli jednak mozna. U nas powinni stawiac  takie nieoznakowane. Zawsze wplywy do budzetu sa pozadane.

Napisano
8 minut temu, fanlan napisał:

I nagle dziwnym trafem wszyscy jezdza przepisowo. Czyli jednak mozna. U nas powinni stawiac  takie nieoznakowane. Zawsze wplywy do budzetu sa pozadane.

Generalnie ludzie jeżdżą wolniej i spokojniej, ale ruch na drogach jest znacznie mniejszy. Wielu kierowców przekracza dozwoloną prędkość (nie tak drastycznie jak w Polsce). Te radary dla kierowców nie są wielkim problemem, bo jest aplikacja (nawet jest specjalne urządzenie) ostrzegająca o radarach (odpowiednik janosika). Spowodowanie wypadku (kolizji) do którego zostaje wezwana policja, poza mandatem, skutkuje ponownym zdawaniem egzaminu na prawo jazdy. 

Napisano
Dnia 10.06.2019 o 09:54, dranio napisał:

gdy nie przekracza się prędkości

 

Przyczepię się tylko do jednego szczegółu.

Gdy nie przekracza się bezpiecznej prędkości wynikającej z aktualnych warunków ruchu (w tym konfiguracji drogi w danym miejscu). Tyle, że to jest statystycznie dość trudno ocenić, a dodać do tego należy ogólną bezmyślność, wysokie ego i generowanie sytuacji niebezpiecznych w imię zaoszczędzenia dosłownie kilku sekund na kilkukilometrowych odcinkach.

Gdyby udało się zrobić tak, żeby kierujący zaczęli myśleć, to żadne sztuczne ograniczenia prędkości nie były by potrzebne. Ale o tym większość zapomina w imię durnego powtarzania mantry o przekraczaniu dozwolonej prędkości.

Napisano
1 minutę temu, kiziuk napisał:

 

Przyczepię się tylko do jednego szczegółu.

Gdy nie przekracza się bezpiecznej prędkości wynikającej z aktualnych warunków ruchu (w tym konfiguracji drogi w danym miejscu). Tyle, że to jest statystycznie dość trudno ocenić, a dodać do tego należy ogólną bezmyślność, wysokie ego i generowanie sytuacji niebezpiecznych w imię zaoszczędzenia dosłownie kilku sekund na kilkukilometrowych odcinkach.

Gdyby udało się zrobić tak, żeby kierujący zaczęli myśleć, to żadne sztuczne ograniczenia prędkości nie były by potrzebne. Ale o tym większość zapomina w imię durnego powtarzania mantry o przekraczaniu dozwolonej prędkości.

Wlasnie, gdyby nie to EGO wielu przerosniete albo  stany emocjonalne zachwiane, bo wyprzedzanie   bezmyslne, by za 1-2 km zyskac 5metow......

Mi najczesciej trzymaja sie na zderzaku bo  jezdze dopuszczalna =/+10kmh max, co glupsi obtrabuja:))) Z wiekiem  nauczylem sie jezdzic rozsadniej i bez straty na plan mojego dnia i punktualnosc.

Nie jestem PH, jezdze prywatnie.

Napisano

Ostatnio widziałem mandat za przekroczenie predkosci z fotoradaru - stacjonarnego ( nie jakiehos zamaskowanego) : ograniczenie do 30 km/h przekroczenie o 6 km ....Radar kolo szkoly we Frankfurcie nad Odra....

 

Wysłane z mojego SM-A320FL przy użyciu Tapatalka

 

 

 

 

Napisano
25 minut temu, przemo9 napisał:

Ostatnio widziałem mandat za przekroczenie predkosci z fotoradaru - stacjonarnego ( nie jakiehos zamaskowanego) : ograniczenie do 30 km/h przekroczenie o 6 km ....Radar kolo szkoly we Frankfurcie nad Odra....

 

Wysłane z mojego SM-A320FL przy użyciu Tapatalka

kiedyś mi też zrobili zdjęcie z kombiaka z oklejonymi szybami, ale to było dawno jeszcze mandaty nie przychodziły do PL

 

 

 

 

Napisano

Teraz przyszło w ciągu miesiąca.

Wysłane z mojego SM-A320FL przy użyciu Tapatalka

Napisano
Dnia 7.06.2019 o 19:11, pij napisał:

Bardziej skutkowałoby zablokowanie auta na 3 miesiące emoji106.png

Wysłane z mojego NEM-L21 przy użyciu Tapatalka
 

Lepszą opcją było by konfiskowanie pojazdu. Ryzyko większe bo nie zawsze auto Twoje, czasem leasing itd... ale dało by do myślenia i kasiorka do budżetu z aukcji wyprzedażowej pojazdow skonfiskowanych za prękość... :)

Napisano
9 minut temu, kanu napisał:

Lepszą opcją było by konfiskowanie pojazdu. Ryzyko większe bo nie zawsze auto Twoje, czasem leasing itd... ale dało by do myślenia i kasiorka do budżetu z aukcji wyprzedażowej pojazdow skonfiskowanych za prękość... :)

 

A za zaparkowanie na zakazie konfiskowac dom. Niech se mieszka pod mostem i tam parkuje :ok:

Napisano

We Włoszech przy przekroczeniu wiekszym konfiskują pojazd i nikt nie robi problemu. My tylko taki zaścianek EU i olewamy prawo zgodnie ze sprawiedliwymi sądami... 8-)

Napisano
We Włoszech przy przekroczeniu wiekszym konfiskują pojazd i nikt nie robi problemu. My tylko taki zaścianek EU i olewamy prawo zgodnie ze sprawiedliwymi sądami... 8-)
U nas przecież też był taki pomysł kilka lat temu.
Wtedy podniosly się głosy, że to będzie kosztować, gdzie te auta trzymać, a jak zostanie uszkodzone to przecież ktoś może wnieść skargę itp.

Też byłbym za takim rozwiązaniem, na pewno za jazdę pod wpływem.


Wysłane z mojego NEM-L21 przy użyciu Tapatalka

Napisano
 
A za zaparkowanie na zakazie konfiskowac dom. Niech se mieszka pod mostem i tam parkuje :ok:
Chyba lubisz przycisnąć? ;)
Za parkowanie wystarczy odcholowanie i słona opłata za to.

Wysłane z mojego NEM-L21 przy użyciu Tapatalka

Napisano
7 minut temu, pij napisał:

Chyba lubisz przycisnąć? ;)

 

Lubie :oki: Ale nigdy w terenie zabudowanym. Ani to przyjemne, ani bezpieczne.

 

7 minut temu, pij napisał:


Za parkowanie wystarczy odcholowanie i słona opłata za to.

 

:ok:

Napisano
  • Autor
21 minut temu, kanu napisał:

We Włoszech przy przekroczeniu wiekszym konfiskują pojazd i nikt nie robi problemu. My tylko taki zaścianek EU i olewamy prawo zgodnie ze sprawiedliwymi sądami... 8-)

U nas wystarczy,, że Policja zacznie egzekwować istniejące przepisy.

Zbierane punkty i zabieranie prawka byłoby skuteczne, gdyby więcej piratów było wychwytywanych i karanych.

Z tego co obserwuję, to na ulicach miast wielu jeździ grubo powyżej dozwolonych limitów, nie mało też przekracza o 50 km/h lawirując z pasa na pas :no:

Policję można spotkać może raz na tydzień w danym rejonie.

 

Napisano
 
:ok:
Więc skoro konfiskata auta nie dotyczyłaby Ciebie, mnie również to niech wprowadzą [emoji106]
Inaczej nic nie powstrzyma naszej ułańskiej fantazji.

Wysłane z mojego NEM-L21 przy użyciu Tapatalka

Napisano
U nas wystarczy,, że Policja zacznie egzekwować istniejące przepisy.
Zbierane punkty i zabieranie prawka byłoby skuteczne, gdyby więcej piratów było wychwytywanych i karanych.
Z tego co obserwuję, to na ulicach miast wielu jeździ grubo powyżej dozwolonych limitów, nie mało też przekracza o 50 km/h lawirując z pasa na pas :no:
Policję można spotkać może raz na tydzień w danym rejonie.
 
Zgadzam się, dlatego straszak w postaci utraty prawka nie działa, skoro trzeba mieć wielkiego pecha żeby do tego doszło.
Podobnie z jazdą bez prawka po zabraniu.

U mnie jest cała infrastrktura na skrzyżowaniach do wyłapywania przejazdów na czerwonym, tylko nikt tego nie egzekwuje.... i to od kilku lat.

Podobno są plany, żeby to aktywować.... podobno..

Wysłane z mojego NEM-L21 przy użyciu Tapatalka

Napisano
  • Autor
6 minut temu, pij napisał:

U mnie jest cała infrastrktura na skrzyżowaniach do wyłapywania przejazdów na czerwonym, tylko nikt tego nie egzekwuje.... i to od kilku lat.
Podobno są plany, żeby to aktywować.... podobno..

U nas na jednym skrzyżowaniu działają te kamery i jest trochę stłuczek - ci co wiedzą, zwalniają i mocno hamują, gdy zapali się żółte, a ktoś niezorientowany bywa, że wali w kufer.

Ale obecnie i tak jest lepiej, bo wcześniej były śmiertelne wypadki.

To tylko potwierdza, że wyjątkowe przypadki wzmożonej kontroli nie zmienią ogólnego lekceważenia kodeksu drogowego.

Napisano
U nas na jednym skrzyżowaniu działają te kamery i jest trochę stłuczek - ci co wiedzą, zwalniają i mocno hamują, gdy zapali się żółte, a ktoś niezorientowany bywa, że wali w kufer.
Ale obecnie i tak jest lepiej, bo wcześniej były śmiertelne wypadki.
To tylko potwierdza, że wyjątkowe przypadki wzmożonej kontroli nie zmienią ogólnego lekceważenia kodeksu drogowego.
Jeśli żółte jest dla kogoś sygnałem przyspiesz to na pewno...

Wysłane z mojego NEM-L21 przy użyciu Tapatalka

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.