Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

elektryczny samochód spalinowy

Featured Replies

Napisano
Godzinę temu, maro_t napisał(a):

Kaszak już czeka w salonie, gotowy do obioru. Jak leasing zdąży zarejestrować to w piątek odbieram

 

20230208_121312.jpg.7e4324b740605ce76dd56aa3ea5faf86.jpg

Fajny kolorek👌

Napisano
  • Autor
2 minuty temu, Rado_ napisał(a):

Fajny kolorek

 

lubię takie wyraźne kolory ;). Wkurza mnie wszechobecna szarość na ulicach. Fajny jest też czerwony, mieliśmy dylemat. Stanęło na tym że czerwone samochody już mieliśmy a takiego jeszcze nie

Napisano

Jasnogórska 

Napisano
W dniu 8.02.2023 o 12:59, maro_t napisał(a):

Kaszak już czeka w salonie, gotowy do obioru. Jak leasing zdąży zarejestrować to w piątek odbieram

 

20230208_121312.jpg.7e4324b740605ce76dd56aa3ea5faf86.jpg

Brałeś u nich czy jakiś zewn? Jakie są teraz warunki? 

Jak w 2020, przy praktycznie 0 stopach, szukałem auta to na Leafa zaproponowali 113% 🫢, więc jeżdżę skoda.

Edytowane przez zinger

Napisano
  • Autor
1 godzinę temu, zinger napisał(a):

Brałeś u nich czy jakiś zewn? Jakie są teraz warunki? 

Jak w 2020, przy praktycznie 0 stopach, szukałem auta to na Leafa zaproponowali 113% 🫢, więc jeżdżę skoda.

 

Leasing brałem gdzie indziej, bo była lepsza oferta. Szczerze to nie liczylem ile %, patrzyłem na sumę kosztów i wysokość raty przede wszystkim. Ale patrząc po wysokości raty to raczej dużo %. No ale takie czasy. Czekam aż Jaszczomp vel Gołąb zarządzi obniżki

Napisano

Ciekawe czy jakość Nissana się polepszyła - pamietaj o tym wątku i napisz jakieś podsumowanie za pół roku.

Ja miałem krótką styczność bo tylko półtora roku z poprzednim modelem j11 w 2018-2019. Jakiś Polak pracujący w fabryce w UK pisał, ze bardzo dużo egzemplarzy wracało na poprawki z produkcji. Auta były tez malowane ręcznie co widać było w różnicach w powłoce lakieru (mamy w pracy profesjonalny miernik i na moim egzemplarzu była różnica między prawą a lewą stroną (gdzieś na yt widziałem jak malują dwie osoby, stąd roznice). O ile auto całościowo wspominam pozytywnie z ogromnym potencjałem to jednak zduszonym przez księgowych- m.in cienkie blachy, cienki plastik w środku - deska rozdzielcza uginała się pod naciskiem palca!, jakiś beznadziejny system ładowania akku powodujący szybsze zuzycie akku, po roku wszechobecne świerszcze w desce i podsufitce...

 

Napisano
  • Autor
  • Popularny post

samochód odebrany. W realnym świecie prezentuje się tak:

 

20230210_152111_HDR.jpg.a02eb02aed53f1dd7772b41949da019a.jpg

 

 

Wczoraj odebrałem, zatankowałem i pojeździłem trochę. W sumie ponad 100km, głównie po wioskach, do domu, do rodziców, po południu na drugi koniec Krakowa w korkach przez miasto, a spowrotem obwodnicą. Tak że sprawdziłem już wszystkie możliwe warunki drogowe ;]. Spalanie po tym jednym dniu pokazał 5.8 litra z tym, że widać że faktycznie prędkości autostradowe windują spalanie, za to jazda typowo miejska obdywa się praktycznie na oparach. Dopóki nie wyjechałem na autostradę wracając do domu, przy przebiegu jakichś 80km pokazywał średnie 5.2l/100km.

 

Na razie nie mam wiele do napisania, na pewno to co mi się spodobało na testach: płynność działania tego napędu, responsywność, cisza. Tak go można najlepiej podsumować. Łatwość prowadzenia, łatwość obsługi. Z jednej strony tych bajerów, ekranów, asystentów i czujników jest mnóstwo, opcje konfiguracji są do wszystkiego, łącznie z intensywnością świecenia paska led na tunelu środkowym, a z drugiej strony wszystko co potrzeba do jazdy jest łatwo dostępne, tam gdzie powinno być, można wsiadać, jechać i po 10km człowiek czuje się jak w domu.

 

@Pado co do jakości spasowania i wykonania wnętrza to na razie nie mam uwag. Nic nie trzeszczy, nie stuka, zresztą jednym z powodów że wybrałem ten samochód bylo właśnie to, że sprawiał wrażenie takiego dobrze złożonego. Jedyna wada którą na razie mam to klapa bagażnika - trzeba mocno walnąć żeby się zamknęła tak jak trzeba i samochód uznał ją za zamkniętą. Pewnie kwestia regulacji.

 

Silnik jest mega cichy, przy normalnej jeździ włącza się na niskie obroty, coś tam słychać jakby w tle, ale przy włączonym radiu już nie słychać. Oczywiście jak się mocniej depnie to zaczyna go być słychać bardziej, ale tylko przez chwilę. Natomiast nie można powiedzieć żeby chociaż przez chwilę dźwięk był uciążliwy. W życiu bym się nie domyślił że to 3 cylindry. Przy 120km/h zaczyna być słychać szymy powietrza z przednich słupków. To by mogło być lepiej wyciszone.

 

Trochę też imho zmarnowano potencjał wyświetlacza zamiast zegarów, bo niby opcji konfiguracji jest sporo, ale są tylko 2 główne motywy wyglądu zegarów. Jeden klasyczny z dwoma tarczami i informacjami pomiędzy nimi, drugi taki że tarcze są mniejsze, takie jakby cofnięte i jest więcej miejsca na informacjie pośrodku. I tyle. Co ciekawe jedna tarcza to prędkość ale druga to nie obroty tylko poziom mocy aktualnie wykorzystywany w skali do 100%. Nie ma obrotomierza do silnika spalinowego, nie ma też informacji o jego temperaturze. No ale w sumie po co.

 

Z mniej przyjemnych rzeczy to fotele nie są jakieś specjalnie wygodne. Są przeciętne, trochę twarde, ze słabym trzymaniem bocznym. Takie sobie. W Astrze mam dużo wygodniejszy fotel (brałem pakiet fotel ergonomiczny czy jakoś tak i jest po prostu idealny: ma dobre trzymanie, ale nie sportowe, regulacje w 10 kierunkach, jest po prostu idealny). Ten w Nissanie jest po prostu OK.

 

Z ciekawostek to auto ma ogromne hamulce. Z przodu tarcze są takie, że koła mniejsze niż 18" nie wejdą, z tyłu są wentylowane. I to wszystko w samochodzie, którym można jeździć praktycznie bez dotykania hamulca. Dziwne. Ale ok. Zawsze lepiej mieć zapas niż za słabe. Do tego wloty po bokach zderzaka nie są fejkowe tylko naprawdę mają dziury i kierują powietrze wewnątrz nadkola. Jak w sportowych autach ;]

 

Jutro chyba pojedziemy do Opola, więc głównie autostradą, to ciekawe jakie wyjdzie spalanie

 

EDIT. Acha. Żeby nie było za słodko. Środek auta mi się spodobał m.in. przez to nie ma piano black, to se wymyślili że walną piano black na zewnętrz. Efektem jest ten "piękny" czarny pasek plastiku na atrapie między logo, a początkiem maski. Sprawia wrażenie jakby miał się porysować od samego pędu powietrza

 

Edytowane przez maro_t

Napisano
Godzinę temu, maro_t napisał(a):

EDIT. Acha. Żeby nie było za słodko. Środek auta mi się spodobał m.in. przez to nie ma piano black, to se wymyślili że walną piano black na zewnętrz. Efektem jest ten "piękny" czarny pasek plastiku na atrapie między logo, a początkiem maski. Sprawia wrażenie jakby miał się porysować od samego pędu powietrza

 

Gratulacje! Niech dobrze jeździ.

Pokaż foty wnętrza z łaski swojej.

A co do zacytowanego fragmentu: zainwestuj w folię ppf dobrej jakości i oklej co najmniej ten pasek i lampy.

 

 

Napisano
Godzinę temu, maro_t napisał(a):

Do tego wloty po bokach zderzaka nie są fejkowe tylko naprawdę mają dziury i kierują powietrze wewnątrz nadkola. Jak w sportowych autach

E Panie tak to mam w Clio 90 KM 😆

Napisano
22 minuty temu, kenickie napisał(a):

zainwestuj w folię ppf dobrej jakości i oklej co najmniej ten pasek i lampy.

O toto.

 

04-pilot-folia.jpeg

Napisano
1 godzinę temu, maro_t napisał(a):

samochód odebrany. W realnym świecie prezentuje się tak:

 

20230210_152111_HDR.jpg.a02eb02aed53f1dd7772b41949da019a.jpg

 

 

Wczoraj odebrałem, zatankowałem i pojeździłem trochę. W sumie ponad 100km, głównie po wioskach, do domu, do rodziców, po południu na drugi koniec Krakowa w korkach przez miasto, a spowrotem obwodnicą. Tak że sprawdziłem już wszystkie możliwe warunki drogowe ;].

 

Gratulacje, też miałem niebieskiego kaszkaja,

ale chyba ciemniejszy był w poprzednim modelu, nawet w nazwie było że atramentowy ;)

Bardzo dobrze wspominam kaszkaje, 4lata, dwa modele i właściwie bez większych przygód na 150tys km

Faktycznie z aku była jakaś akcja serwisowa i w pierwszym przy 70kkm padła turbina ale zrobili na gwarancji :ok:

 

1 godzinę temu, maro_t napisał(a):

 

Spalanie po tym jednym dniu pokazał 5.8 litra z tym, że widać że faktycznie prędkości autostradowe windują spalanie, za to jazda typowo miejska obdywa się praktycznie na oparach. Dopóki nie wyjechałem na autostradę wracając do domu, przy przebiegu jakichś 80km pokazywał średnie 5.2l/100km.

 

Ciekawe jak wyjdzie z dystrybutora bo kaszkaj diesel przekłamywał i po przeliczeniu wychodziło trochę więcej

Ale i tak spalanie niższe niż miałem w 1.6TD - ciężko było zejść poniżej 6l

 

1 godzinę temu, maro_t napisał(a):

 

Jutro chyba pojedziemy do Opola, więc głównie autostradą, to ciekawe jakie wyjdzie spalanie

 

Ciekawe jaki wyjdzie wynik, rav4 tydzień temu na A4 do Wrocławia spaliła 8.5l, jadąc 140km/h, a z całej trasy 1700km (reszta eSki 125km/h) wyszło 8l

Napisano
33 minuty temu, Rado_ napisał(a):

O toto.

 

04-pilot-folia.jpeg

 

No nie aż tak drastycznie. 😄

Ale pewne elementy, rysujące się od samego patrzenia, to warto ochronić.

 

P.s. JA CHCĘ POWROTU SZKLANYCH REFLEKTORÓW! :P

 

 

Napisano
Teraz, kenickie napisał(a):

 

No nie aż tak drastycznie. 😄

Ale pewne elementy, rysujące się od samego patrzenia, to warto ochronić.

 

P.s. JA CHCĘ POWROTU SZKLANYCH REFLEKTORÓW! :P

 

 

W sumie po co.😉 I tak auto sie starzeje,  mozna trzymac pod kołdrą, a ktos na parkingu Ci pr,rora cały bok. Z tego nadmiernego dbania skorzysta tylko następny wlasciciel.

Napisano
  • Autor
4 godziny temu, Koonrad napisał(a):

Ciekawe jak wyjdzie z dystrybutora bo kaszkaj diesel przekłamywał i po przeliczeniu wychodziło trochę więcej

Ale i tak spalanie niższe niż miałem w 1.6TD - ciężko było zejść poniżej 6l

 

dzisiaj przejechane jakieś 60km. Głównie żona za kierownicą - uczyła sie nowego auta. Udało się że tylko raz próbowała wysprzęglić ;]. Średnie spalanie od tankowania nadal pokazuje 5.8. Jeżdżąc tak po naszych wioskach i do Krakowa i po Krakowie to pali około 5 litrów. Przynajmniej tak wyświetla. Chociaż ma takie dziwne momenty, że czasem sobie na dłużej uruchamia silnik spalinowy mimo powolnej jazdy w mieście, mimo że bateria naładowana. Jeżeli jest to zaraz po uruchomieniu to po 2-3km potrafi pokazać spalanie 10l ale po następnych kilku km szybko spada. Ogólnie widać że ma jakieś swoje algorytmy używania tego silnika spalinowego i nie zależy to tylko od bieżącej prędkości czy wciśnięcia gazu. Nie ma co w to wnikać. Ważne że działa to w sumie bardzo wydajnie.

Napisano
  • Autor
4 godziny temu, Rado_ napisał(a):

O toto.

 

04-pilot-folia.jpeg

 

byłeś w mieszkaniu u mojego teścia? :hmm:

Napisano

Ostatnio w motorze czytałem test xtrail 100-0 42 metry :panic: jak tu dali duże tarcze to powinno być lepiej.

 

Ten nowy kysz kysz im się udał.

Napisano
6 godzin temu, maro_t napisał(a):

 

dzisiaj przejechane jakieś 60km. Głównie żona za kierownicą - uczyła sie nowego auta. Udało się że tylko raz próbowała wysprzęglić ;]. Średnie spalanie od tankowania nadal pokazuje 5.8. Jeżdżąc tak po naszych wioskach i do Krakowa i po Krakowie to pali około 5 litrów. Przynajmniej tak wyświetla. Chociaż ma takie dziwne momenty, że czasem sobie na dłużej uruchamia silnik spalinowy mimo powolnej jazdy w mieście, mimo że bateria naładowana. Jeżeli jest to zaraz po uruchomieniu to po 2-3km potrafi pokazać spalanie 10l ale po następnych kilku km szybko spada. Ogólnie widać że ma jakieś swoje algorytmy używania tego silnika spalinowego i nie zależy to tylko od bieżącej prędkości czy wciśnięcia gazu. Nie ma co w to wnikać. Ważne że działa to w sumie bardzo wydajnie.

Brzmi dobrze👍 Jak pod koniec roku będę się do zmiany przymierzał to uderzę do Ciebie, może uda się spotkać to byś pokazal i opowiedział co i jak o blisko roku miesiącach uzytkowania.

Napisano
17 godzin temu, maro_t napisał(a):

 

dzisiaj przejechane jakieś 60km. Głównie żona za kierownicą - uczyła sie nowego auta. Udało się że tylko raz próbowała wysprzęglić ;]. Średnie spalanie od tankowania nadal pokazuje 5.8. Jeżdżąc tak po naszych wioskach i do Krakowa i po Krakowie to pali około 5 litrów. Przynajmniej tak wyświetla. Chociaż ma takie dziwne momenty, że czasem sobie na dłużej uruchamia silnik spalinowy mimo powolnej jazdy w mieście, mimo że bateria naładowana. Jeżeli jest to zaraz po uruchomieniu to po 2-3km potrafi pokazać spalanie 10l ale po następnych kilku km szybko spada. Ogólnie widać że ma jakieś swoje algorytmy używania tego silnika spalinowego i nie zależy to tylko od bieżącej prędkości czy wciśnięcia gazu. Nie ma co w to wnikać. Ważne że działa to w sumie bardzo wydajnie.

 

Może ogrzewanie? Teraz to właśnie często spalinowy pracuje żeby utrzymać temperaturę, ale nie pracuje na próżno bo ładuje też baterie 

 

Niestety przy niskich temperaturach spalanie takie będzie, też z wczoraj mam takie różne wyniki np w jedną stronę 15km i spalanie 6.6l, a ta sama trasa tylko już rozgrzanym autem 4.6l

Teraz jak uruchomię auto to praktycznie od razu załącza się spalinowy, latem rusza na elektryku i dopiero jak się chce mocniej przyspieszyć to odpala spalinowy 

A w nissanie będzie to jeszcze bardziej żyło swoim życiem ;)

 

Ile można przejechać na samym elektryku ?

 

Edytowane przez Koonrad

Napisano

Tu jest fajny (chociaż po słowacku) test porównawczy dwóch X-Traili: spalinowego oraz szeregowej hybrydy (e-Power):

 

 

Wersja e-Power wypadła lepiej pod każdym względem, z wyjątkiem jazdy po autostradzie: 
wtedy szeregowa hybryda wyraźnie się nie sprawdza.

(szeregowa hybryda = silnik spalinowy nie ma bezpośredniego połączenia z kołami)

Napisano
Godzinę temu, Koonrad napisał(a):

 

Może ogrzewanie? Teraz to właśnie często spalinowy pracuje żeby utrzymać temperaturę, ale nie pracuje na próżno bo ładuje też baterie 

 

 

Wyglada na to, ze faktycznie na ogrzanie idzie sporo paliwa i raczej nie jest to rodzaj napedu optymalny do jazdy po autostradach:

 

 

Napisano
  • Autor

no to tak na szybko. Wczoraj trasa autostradą. Na A4 ruch średni, ale wiadomo, na bramkach trzeba stanąć, w Katowicach ograniczenie do 100km/h po drodze kilka jeszcze mniejszych remontów. Starałem się trzymać 130km/h no ale te kilka razy trzeba było zwolnić, ze 3 razy też przyspieszyłem w okolice 140km/h i średnia wyszła 111. Ogólnie starałem się go nie cisnąć na max póki nie dotarty. Poniżej spalanie zresetowane gdzieś koło Chrzanowa i przejechane do węzła Strzelce Opolskie

 

20230212_110702.jpg.d502938bf8109d45be844a7f0a819de8.jpg

 

 

A poniżej dzisiejszy dojazd do pracy. Rano sprawdziłem że na obwodnicy korek i jechałem przez okoliczne wioski wkoło Krakowa a potem już po mieście.

 

20230213_083344.jpg.8cc95a88eedb5dfa794fbc86ece61a19.jpg

Napisano
  • Autor
22 godziny temu, Koonrad napisał(a):

Teraz jak uruchomię auto to praktycznie od razu załącza się spalinowy, latem rusza na elektryku i dopiero jak się chce mocniej przyspieszyć to odpala spalinowy 

A w nissanie będzie to jeszcze bardziej żyło swoim życiem ;)

 

tak. Żyje swoim życiem i widzę że nie warto tego rozkminiać ;). Np. dzisiaj rano start z garażu, wyjechał na elektryku, wyjechałem na główną drogę na elektryku, dotoczyłem się 50km/h jakiś 1km do sklepu (mam lekko z górki) na elektryku, stanąłem pod sklepem, syn poszedł kupić sobie drożdżówkę, a samochód wtedy dopiero uruchomił spalinowca. W sklepie była lekka kolejka więc kilka minut postałem z włączonym silnikiem i pierwsze wskazanie spalania było 18l/100km. Potem jakiś dziennikarz to samo opowie na YT a ludzie już wierzą że to tyle pali. No ale każdy wierzy w co chce ;]

Napisano
1 godzinę temu, maro_t napisał(a):

no to tak na szybko. Wczoraj trasa autostradą. Na A4 ruch średni, ale wiadomo, na bramkach trzeba stanąć, w Katowicach ograniczenie do 100km/h po drodze kilka jeszcze mniejszych remontów. Starałem się trzymać 130km/h no ale te kilka razy trzeba było zwolnić, ze 3 razy też przyspieszyłem w okolice 140km/h i średnia wyszła 111. Ogólnie starałem się go nie cisnąć na max póki nie dotarty. Poniżej spalanie zresetowane gdzieś koło Chrzanowa i przejechane do węzła Strzelce Opolskie A poniżej dzisiejszy dojazd do pracy. Rano sprawdziłem że na obwodnicy korek i jechałem przez okoliczne wioski wkoło Krakowa a potem już po mieście.

 

To ile finalnie wyszla srednia z calej trasy i z powrotem po A4? :)

Bo najpierw 11 a potem na fotce 7,5?

Napisano
1 minutę temu, Maciej__ napisał(a):

 

To ile finalnie wyszla srednia z calej trasy i z powrotem po A4? :)

Bo najpierw 11 a potem na fotce 7,5?

Nie 11 a 111 i chodzi o średnią prędkość.

Pali mało a nawet bardzo mało i właściciel bardzo zadowolony a to najważniejsze:phi:

Napisano
  • Autor
10 minut temu, Maciej__ napisał(a):

 

To ile finalnie wyszla srednia z calej trasy i z powrotem po A4? :)

Bo najpierw 11 a potem na fotce 7,5?

 

111 to średnia prędkość ;). Spalanie z całej trasy jest sporo niższe niż 7.5 bo wystarczy zjechać z autostrady i przejechać 20km po wioskach i bardzo szybko spada. Ale nie wiem dokładnie ile, bo nie ma tylu liczników do zresetowania ;]

Napisano
19 minut temu, maro_t napisał(a):

 

111 to średnia prędkość ;). Spalanie z całej trasy jest sporo niższe niż 7.5 bo wystarczy zjechać z autostrady i przejechać 20km po wioskach i bardzo szybko spada. Ale nie wiem dokładnie ile, bo nie ma tylu liczników do zresetowania ;]

 

Potem doczytalem ;] To faktycznie bardzo fajne wychodzi spalanie :ok:

A jak z halasem przy ok 130km/h?

 

 

Napisano
  • Autor
52 minuty temu, Maciej__ napisał(a):

 

Potem doczytalem ;] To faktycznie bardzo fajne wychodzi spalanie :ok:

A jak z halasem przy ok 130km/h?

 

 

 

hałas to osobny temat. Ogólnie samochód jest bardzo cichy. Ciągle muszę patrzeć na prędkościomierz bo jadąc np. tak przez teren zabudowany trudno wyczuć czy jedziesz 50 czy 70km/h. Czasami silnik spalinowy wtedy cicho pracuje, czasami nie, ale ogólnie jest bardzo cicho. Około 120km/h włącza się szum powietrza z przedniej szyby i słupków i w sumie tyle. Przy 120 na płaskim pokazuje że używa 20% mocy, silnik spalinowy jest wtedy bardzo cichy. Ale jak chcesz przyspieszyć od 120 np do 140 to na chwilę wejdzie prawie na max obroty, przyspieszy i znowu spadną. Ogólnie dla kogoś kto jeździł z manualem albo klasycznym automatem to wymaga przyzwyczajenia. Te obroty są wtedy całkiem niezależne od prędkości jazdy, czy dynamiki przyspieszania. To są jedyne momenty kiedy silnik spalinowy można powiedzieć że jest głośny, ale i tak jest dużo cichszy niż gdybym np. swoją Astrę kręcił do wysokich obrotów.

Napisano
W dniu 11.02.2023 o 17:47, wujek napisał(a):

Ostatnio w motorze czytałem test xtrail 100-0 42 metry :panic: jak tu dali duże tarcze to powinno być lepiej.

 

Ten nowy kysz kysz im się udał.

 

Ograniczeniem hamowania nowych aut nie jest układ hamulcowy, a opony. 

 

Duże tarcze przydają się przy trzecim czy czwartym kolejnym  hamowaniu na autostradzie. I wolniej zużywają się klocki... 

Edytowane przez grogi

Napisano
18 minut temu, grogi napisał(a):

 

Ograniczeniem hamowania nowych aut nie jest układ hamulcowy, a opony. 

 

Duże tarcze przydają się przy trzecim czy czwartym kolejnym  hamowaniu na autostradzie. 

Wieksza masa jednak potrzebuje czegos wiekszego zeby sie zatrzymac :hmm: Byc moze opony tez bo pewnie pchaja tam jakies fuel saver.

Napisano
  • Autor
Godzinę temu, wujek napisał(a):

Wieksza masa jednak potrzebuje czegos wiekszego zeby sie zatrzymac :hmm: Byc moze opony tez bo pewnie pchaja tam jakies fuel saver.

 

raczej nie. Ja mam letnie 18stki GY Eagle F1 Assymetric

Napisano

Spalanie jak w oszczędnym silnikiu benzynowym 150KM i miękka hybrydą.

Napisano
3 godziny temu, wujek napisał(a):

Wieksza masa jednak potrzebuje czegos wiekszego zeby sie zatrzymac :hmm: Byc moze opony tez bo pewnie pchaja tam jakies fuel saver.

Małe hamulce zużywają się szybciej.

W moim hamulce przyzwoite, ale klocki i tarcze przód do wymiany po 45 kkm, a tył po 75 kkm.

 

Napisano
W dniu 13.02.2023 o 12:34, maro_t napisał(a):

 

hałas to osobny temat. Ogólnie samochód jest bardzo cichy. Ciągle muszę patrzeć na prędkościomierz bo jadąc np. tak przez teren zabudowany trudno wyczuć czy jedziesz 50 czy 70km/h. Czasami silnik spalinowy wtedy cicho pracuje, czasami nie, ale ogólnie jest bardzo cicho. Około 120km/h włącza się szum powietrza z przedniej szyby i słupków i w sumie tyle. Przy 120 na płaskim pokazuje że używa 20% mocy, silnik spalinowy jest wtedy bardzo cichy. Ale jak chcesz przyspieszyć …


 

Coś czuję, że w mieście w czasach, kiedy nie będziesz musiał używać ogrzewania czy klimy, żadne auto spalinowe Ci nie podskoczy. 

Napisano
1 godzinę temu, rwIcIk napisał(a):

Małe hamulce zużywają się szybciej.

W moim hamulce przyzwoite, ale klocki i tarcze przód do wymiany po 45 kkm, a tył po 75 kkm.

 

wszystko zależy od stylu jazdy i hamowania silnikiem . W automacie z reguły klocki starczały na mniej kkm niż w manualu przy odpowiednim traktowaniu skrzyni biegów jak i hamulca 

Napisano
1 godzinę temu, rwIcIk napisał(a):

Małe hamulce zużywają się szybciej.

W moim hamulce przyzwoite, ale klocki i tarcze przód do wymiany po 45 kkm, a tył po 75 kkm.

 

Bardzo szybko ale rzeczywiście w Tucsonie są małe tarcze. Ja u siebie po 60kkm i upalaniu na torach jeszcze seria. 

Napisano
7 minut temu, wujek napisał(a):

Bardzo szybko ale rzeczywiście w Tucsonie są małe tarcze. Ja u siebie po 60kkm i upalaniu na torach jeszcze seria. 

Głównie miasto, funkcja pełzania i zbyt małe hamulce szybko się zużywają.

 

Napisano
16 minut temu, mmaciejosss napisał(a):

wszystko zależy od stylu jazdy i hamowania silnikiem . W automacie z reguły klocki starczały na mniej kkm niż w manualu przy odpowiednim traktowaniu skrzyni biegów jak i hamulca 

Styl, jak styl. Raczej delikatnie jeżdżę.

Ot po prostu miasto i charakterystyka skrzyni z funkcją pełzania.

 

Napisano
37 minut temu, rwIcIk napisał(a):

Styl, jak styl. Raczej delikatnie jeżdżę.

Ot po prostu miasto i charakterystyka skrzyni z funkcją pełzania.

 

domyślam się , że jak pełzanie to obroty silnika idą na 0 i hamujesz "klockami" . Przy zwykłej skrzyni w miarę możliwości hamujesz silnikiem wrzucając wyższy bieg przy np 60km/h zrzucasz z 5-biegu na 3-bieg , nie wyje ( jak na 2-gim biegu ) a lepiej hamuje silnikiem , w autach a mild hybrid jest to bardziej odczuwalne , bo ładuje się bateryjka kosztem hamowania silnikiem , ale z kolei im bardziej naładowana tym hamowanie jest mniej odczuwalne . Ostatnio znajomy po jeździe w górach ( małe górki ale jakieś były - Karpacz i okolice ) jadąc Octavią 4 1.5TSI za mną zapytał mnie czemu tak rzadko zapala mi się stop z tyłu ( on musiał naciskać zdecydowanie więcej jadąc za mną )  , to ja mu że redukcja na niższy bieg i MH robi resztę roboty czyli ładując bateryjkę wyhamowuje mi auto . Po mieście też staram się jak da radę hamować silnikiem ,głownie dla odzysku energii w moim przypadku , ale w poprzednim aucie też miałem taką zasadę i klocki wytrzymywały zdecydowanie więcej niż u znajomych .Możesz jeździć delikatnie ale dużo hamować klockami przy okazji 

Edytowane przez mmaciejosss

Napisano
4 godziny temu, rwIcIk napisał(a):

Małe hamulce zużywają się szybciej.

W moim hamulce przyzwoite, ale klocki i tarcze przód do wymiany po 45 kkm, a tył po 75 kkm.

 

Grupa Hyundai/KIA słynie ze słabych hamulców jak chodzi o wytrzymałość. 

Coś jak alternatory w Fiatach czy progi w Oplach.

Napisano
10 godzin temu, mmaciejosss napisał(a):

domyślam się , że jak pełzanie to obroty silnika idą na 0 i hamujesz "klockami" . Przy zwykłej skrzyni w miarę możliwości hamujesz silnikiem wrzucając wyższy bieg przy np 60km/h zrzucasz z 5-biegu na 3-bieg , nie wyje ( jak na 2-gim biegu ) a lepiej hamuje silnikiem , w autach a mild hybrid jest to bardziej odczuwalne , bo ładuje się bateryjka kosztem hamowania silnikiem , ale z kolei im bardziej naładowana tym hamowanie jest mniej odczuwalne . Ostatnio znajomy po jeździe w górach ( małe górki ale jakieś były - Karpacz i okolice ) jadąc Octavią 4 1.5TSI za mną zapytał mnie czemu tak rzadko zapala mi się stop z tyłu ( on musiał naciskać zdecydowanie więcej jadąc za mną )  , to ja mu że redukcja na niższy bieg i MH robi resztę roboty czyli ładując bateryjkę wyhamowuje mi auto . Po mieście też staram się jak da radę hamować silnikiem ,głownie dla odzysku energii w moim przypadku , ale w poprzednim aucie też miałem taką zasadę i klocki wytrzymywały zdecydowanie więcej niż u znajomych .Możesz jeździć delikatnie ale dużo hamować klockami przy okazji 

ten automat też ładnie redukuje biegi i hamuje silnikiem

z górki szybciej redukuje i z wyższych obrotów zwalnia na danym biegu

ale ma funkcję pełzania - blisko zerowej prędkości zaczyna pełzać i trzeba go zredukować do zera hamulcem

Napisano
  • Autor
9 godzin temu, ghost2255 napisał(a):

Grupa Hyundai/KIA słynie ze słabych hamulców jak chodzi o wytrzymałość. 

Coś jak alternatory w Fiatach czy progi w Oplach.

 

serio? W Rio wymieniałem przód po 90 tys. km. I też dlatego że dużo jedziła tym żona, a ona nie bawi się w jakieśtam hamowanie silnikiem. ;]  Skuteczność była dobra, tarcze miał rozmiaru około 280mm czyli całkiem spore jak na takie małe lekkie autko

Napisano
10 minut temu, maro_t napisał(a):

 

serio? W Rio wymieniałem przód po 90 tys. km. I też dlatego że dużo jedziła tym żona, a ona nie bawi się w jakieśtam hamowanie silnikiem. ;]  Skuteczność była dobra, tarcze miał rozmiaru około 280mm czyli całkiem spore jak na takie małe lekkie autko

 

Moze sie okazac, ze takie same tarcze beda w Ceed albo nawet w Sportage ;)

I tam juz nie bedzie tak fajnie ;]

 

Napisano
2 godziny temu, maro_t napisał(a):

 

serio? W Rio wymieniałem przód po 90 tys. km. I też dlatego że dużo jedziła tym żona, a ona nie bawi się w jakieśtam hamowanie silnikiem. ;]  Skuteczność była dobra, tarcze miał rozmiaru około 280mm czyli całkiem spore jak na takie małe lekkie autko

To fajnie, że ci tyle wytrzymało. Ale w internecie jest dużo informacji o słabej jakosci hamulców w różnych modelach tych marek. Pozwala to wyrobić sobie opinię na podstawie próby większej, niż jedna sztuka. 

Napisano
W dniu 15.01.2023 o 13:20, volf6 napisał(a):

Lokomotywy ale spalinowe, te parowe nie :old:

Samochody ciężarowe też nie są tak budowane, widocznie zamiana energii mechanicznej na elektryczną a potem znowu na mechaniczną generuje pewne straty:skromny:

 

Są budowane ale te takie do kopalni ;)

Napisano
W dniu 18.01.2023 o 12:36, komor napisał(a):

 

To najlepszy sposób na komfortową zmianę auta ;] W dobie braku rabatów opłaca się zapewne bardziej niż wcześniej.

Wg otomoto można powiedzieć że nasze Clio można sprzedać za więcej niż płaciłem z pakietem serwisowym w 2019 roku. I pewnie tak mogło by być. Za rok już się przyzwyczaimy mocniej :ok:

 

Tak tylko szkoda że np spożywka od 2019 to z 2x do góry poszła więc to trochę inne pieniądze ;)

Napisano
1 godzinę temu, koNik napisał(a):

 

Są budowane ale te takie do kopalni ;)

Te duże w Bełchatowie to chodzą ale tylko na prąd:)

Napisano
  • Autor

pojawił się taki test w magazynie moto:

https://magazynauto.pl/testy/piec-kompaktowych-suv-ow-z-napedem-hybrydowym-ktory-okaze-sie-najlepszy-porownanie,aid,2874

 

W sumie zauważyli to co ja od razu: szum z przednich słupków przy większych prędkościach i średnio wygodne fotele.

Napisano
  • Autor

dzisiaj przy przebiegu 730km zatankowałem po raz drugi i wyliczone spalanie wyszło 6.33l/100km. Komputer pokazywał 6.2

Napisano

Spóźnione gratulacje zakupu ;) . Zlałem ten topic kompletnie... temat jest tak mylący że pomyślałem że znowu będzie o jakiś rozkminach hybrydowych co jak działa itp a mnie to w sumie średnio obchodzi ;] . A tu się okazuje że to wątek zakupowy... no nic nie zdążyłem Ci namieszać w głowie z innymi propozycjami - twoje szczęście ;] . Aczkolwiek po ostatnich postach spodziewałbym się prędzej jakiejś daci z lpg u Ciebie ;] jak to dywagowałeś że do szczęścia to takie wypasy nie są potrzebne. Ale jak to dla żony to spoko ;] . Kolor piękny, jak ten blue maseratti z bravo ;] .

Napisano
  • Autor
7 minut temu, bielaPL napisał(a):

Spóźnione gratulacje zakupu ;) . Zlałem ten topic kompletnie... temat jest tak mylący że pomyślałem że znowu będzie o jakiś rozkminach hybrydowych co jak działa itp a mnie to w sumie średnio obchodzi ;] . A tu się okazuje że to wątek zakupowy... no nic nie zdążyłem Ci namieszać w głowie z innymi propozycjami - twoje szczęście ;] . Aczkolwiek po ostatnich postach spodziewałbym się prędzej jakiejś daci z lpg u Ciebie ;] jak to dywagowałeś że do szczęścia to takie wypasy nie są potrzebne. Ale jak to dla żony to spoko ;] . Kolor piękny, jak ten blue maseratti z bravo ;] .

 

szczerze mówiąc to wiedzieliśmy z żoną, że jedno auto trzeba wymienić, ale które i na jakie to do ostatniej chwili nie było wiadomo. Budżet nie był sztywny a pomysły były od małego jeździdła tylko dla żony do dużego SUVa ;]. Oglądałem też Dustera po liftingu, który z napędem 4x4 i benzyną 150KM i wszystkim co trzeba kosztował jakieś 105 tys zł i bardzo mi się spodobał. Ale żona powiedziała że Dacią nie będzie jeździć ;]

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.