Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

elektryczny samochód spalinowy

Featured Replies

Napisano
6 minut temu, wujek napisał(a):

 

W sumie to hamowanie dosc ciekawe. Ja jezdze dynamicznie ale hamulca np na autostradzie nie uzywam praktycznie wogole. Po prostu odpowiednio wczesnie puszczam gaz takie dodatkowe zwolnienie byloby idealne.

 

1 minutę temu, sherif napisał(a):

To chyba jeździmy po autostradach w innych krajach :phi:.

 

Bez przesady, ostatnio wrażając z Berlina na odcinku już oddanym po remoncie a Wrocławiem użyłem hamulca 1 raz.

1.

 

W niedziele w dobrym kierunku gdzie ruch był, ale na tyle płynny że wystarczyło odpuszczać gaz i przyspieszać. To nic skomplikowanego, wymaga tylko dużo przewidywania.

Ale to nie A2 ;l

Napisano
Teraz, sherif napisał(a):

To chyba jeździmy po autostradach w innych krajach :phi:.

Nawet Lodz Wawa miejscami lece 180 jak jest dziura. Ale jak widze ze biora sie za wyprzedzanie to odpuszczam na maksa jak zjada to wciskam na maksa :phi: Wtedy przydaje sie to przyspieszenie z ktorego tak sie smieja 100-200. Przy jezdzie szarpanej i hamowaniu czas dojazdu podobny, spalanie wyzsze i non stop trzeba hamowac. 

Napisano
1 minutę temu, komor napisał(a):

 

 

Bez przesady, ostatnio wrażając z Berlina na odcinku już oddanym po remoncie a Wrocławiem użyłem hamulca 1 raz.

1.

 

W niedziele w dobrym kierunku gdzie ruch był, ale na tyle płynny że wystarczyło odpuszczać gaz i przyspieszać. To nic skomplikowanego, wymaga tylko dużo przewidywania.

Ale to nie A2 ;l

No właśnie. Też wracałem z Berlina o 1 w nocy i mogłem nie używać hamulca  .. do czasu aż dojechałem do Strykowa ;).

To tak jak z tempomatem aktywnym, oczywiście można, ale robi się to bez sensu na pewnych odcinkach. Na S8 do Wrocka - zgoda, gdzieś kawałek za Strykowem robi się pusto.

 

2 minuty temu, wujek napisał(a):

Nawet Lodz Wawa miejscami lece 180 jak jest dziura. Ale jak widze ze biora sie za wyprzedzanie to odpuszczam na maksa jak zjada to wciskam na maksa :phi: Wtedy przydaje sie to przyspieszenie z ktorego tak sie smieja 100-200. Przy jezdzie szarpanej i hamowaniu czas dojazdu podobny, spalanie wyzsze i non stop trzeba hamowac. 

Tam nawet jadąc przepisowo zwykle nie da się jechać płynnie. Zresztą nie tylko tam, do Krakowa, Katowic czy Gdańska jest podobnie. Szczególnie w obrębie aglomeracji. Nawet jak spora większość jedzie w miarę płynnie ,to zawsze się znajdzie taki co ciśnie x2 i wyprzedza prawym. Wtedy bez hamowania może być słabo.

Napisano
12 godzin temu, sherif napisał(a):

Szkoda, że nie ma regulacji typu 1-4.

 

taka regulacje masz w kia EV6, chociaz ja ustawiam i tak na maksa

Napisano
12 godzin temu, wujek napisał(a):

 

W sumie to hamowanie dosc ciekawe. Ja jezdze dynamicznie ale hamulca np na autostradzie nie uzywam praktycznie wogole. Po prostu odpowiednio wczesnie puszczam gaz takie dodatkowe zwolnienie byloby idealne.

 

no w EV to ladnie dziala.

w spalinowce to tez powinno byc tylko w sumie to by raczej wplywalo na wieksze zurzycie paliwa...

Napisano
11 godzin temu, komor napisał(a):

Czyli powielone działanie z Leafa, tam to działało dla mnie zbyt mocno, u Ciebie widać jest podobnie. Czyli masz praktycznie hamowanie jak w EV.

 

kurna chcialbym sie przejechac tym, jak wszyscy pisza ze za duze to hamowanie :)

ciekawe czy wieksze niz u mnie.

Napisano
11 godzin temu, wujek napisał(a):

Nawet Lodz Wawa miejscami lece 180 jak jest dziura. Ale jak widze ze biora sie za wyprzedzanie to odpuszczam na maksa jak zjada to wciskam na maksa :phi: Wtedy przydaje sie to przyspieszenie z ktorego tak sie smieja 100-200. Przy jezdzie szarpanej i hamowaniu czas dojazdu podobny, spalanie wyzsze i non stop trzeba hamowac. 

 

i czas wawa-lodz wychodzi o 5 min krotszy niz za tirem 90 kmh ;]

Napisano
10 godzin temu, PawelWaw napisał(a):

 

taka regulacje masz w kia EV6, chociaz ja ustawiam i tak na maksa

EV chyba wszystkie mają kilka stopni rekuperacji. W Skodzie mam 1-3, 4 to już jest B, czy max hamowanie. U ojca w Kii plug-in jest 1-3, gdzie na 3ce hamuje mocno, na tyle że nie trzeba używać hamulca. Trochę zdziwiło mnie, że w tytułowym Nissanie jest to powiązane z trybem jazdy a nie regulowane przez kierowcę.

 

10 godzin temu, PawelWaw napisał(a):

 

kurna chcialbym sie przejechac tym, jak wszyscy pisza ze za duze to hamowanie :)

ciekawe czy wieksze niz u mnie.

Kiedyś się zastanawiałem u dziecka w aucie-zabawce EV dlaczego nie ma hamulca. Nie trzeba, poprostu odcina zasilanie, po puszczeniu gazu nawet koła potrafił zablokować ;). Niestety nie odzyskiwał energii.

Napisano
W dniu 28.03.2023 o 18:33, donpedro napisał(a):

Przy okazji chciałbym wspomnieć, że w hybrydach Toyoty (stosujących przekładnię e-CVT) tryb B nie służy do zwiększenia odzyskiwania energii elektrycznej (a tak niestety sądzi większość testujących którzy z zasady nie czytają instrukcji obsługi), ale do zwiększania hamowania silnikiem spalinowym (np. przy długich/stromych zjazdach).

Zresztą sama instrukcja hybrydowych Toyot odradzała częste stosowanie trybu B.

 

W hybrydach innych marek (stosujących inne rozwiązania niż e-CVT) tryb B rzeczywiście może zwiększać odzyskiwanie energii.

 

 

gdzie jest tryb B ?

Toyota-RAV4-Adventure_14.jpg

 

chyba tylko prius ma ten tryb ?

Edytowane przez Koonrad

Napisano
  • Autor
3 godziny temu, sherif napisał(a):

EV chyba wszystkie mają kilka stopni rekuperacji. W Skodzie mam 1-3, 4 to już jest B, czy max hamowanie. U ojca w Kii plug-in jest 1-3, gdzie na 3ce hamuje mocno, na tyle że nie trzeba używać hamulca. Trochę zdziwiło mnie, że w tytułowym Nissanie jest to powiązane z trybem jazdy a nie regulowane przez kierowcę.

 

szczerze mówiąc to tych trybów i ich kombinacji jest jak dla mnie i tak za dużo ;). 3 tryby jazdy (SPORT, STANDARD,ECO) do tego w każdym można wrzucić tryb B albo e-pedal. Z tym że e-pedal działa zamiennie z B ;]. Po próbach różnych kombinacji doszedłem do tego że najlepiej mi się jeździ na standard, a czasem w mieście albo po górkach do tego B. I tyle, więcej nie potrzebuję. W trybie ECO działanie gazu robi się takie gumowe i sprawia trochę wrażenie turbobenzyny z dużym lagiem, nie podoba mi się.

Napisano
5 minut temu, maro_t napisał(a):

 

szczerze mówiąc to tych trybów i ich kombinacji jest jak dla mnie i tak za dużo ;). 3 tryby jazdy (SPORT, STANDARD,ECO) do tego w każdym można wrzucić tryb B albo e-pedal. Z tym że e-pedal działa zamiennie z B ;]. Po próbach różnych kombinacji doszedłem do tego że najlepiej mi się jeździ na standard, a czasem w mieście albo po górkach do tego B. I tyle, więcej nie potrzebuję. W trybie ECO działanie gazu robi się takie gumowe i sprawia trochę wrażenie turbobenzyny z dużym lagiem, nie podoba mi się.

Czyli przekombinowali ;). W moim poprzednim aucie też były różne tryby, w obecnym mimo tego samego silnika (+mild hybrid) już ich nie ma.

B to właśnie raczej do jakiś gór. Na codzień to już raczej e-pedal, ale każdy ma inne upodobania, też różnie to może działać w różnych modelach.

Napisano
1 godzinę temu, Koonrad napisał(a):

gdzie jest tryb B ?

chyba tylko prius ma ten tryb ?

Np. Yaris hybrydowy ma tryb B.

Chyba wszystkie hybrydowe (e-CVT) Toyoty i Lexusy które nie mają trybu sekwencyjnego (+/-), mają tryb B.

Napisano
4 godziny temu, donpedro napisał(a):

Np. Yaris hybrydowy ma tryb B.

Chyba wszystkie hybrydowe (e-CVT) Toyoty i Lexusy które nie mają trybu sekwencyjnego (+/-), mają tryb B.

 

Rav4 ma tryb S +/- i wtedy działa spalinowy (gaśnie kontrolka EV)

Używałem na zjazdach w górach z przyczepą

Ale w instrukcji nie zalecają stosowania 

Dodatkowo rav4 ma chyba łopatki do sterowania rekuperacja w bogatszych wersjach ? 

 

Napisano
W dniu 30.03.2023 o 13:57, maro_t napisał(a):

 

szczerze mówiąc to tych trybów i ich kombinacji jest jak dla mnie i tak za dużo ;). 3 tryby jazdy (SPORT, STANDARD,ECO) do tego w każdym można wrzucić tryb B albo e-pedal. Z tym że e-pedal działa zamiennie z B ;]. Po próbach różnych kombinacji doszedłem do tego że najlepiej mi się jeździ na standard, a czasem w mieście albo po górkach do tego B. I tyle, więcej nie potrzebuję. W trybie ECO działanie gazu robi się takie gumowe i sprawia trochę wrażenie turbobenzyny z dużym lagiem, nie podoba mi się.

Byłem to dzisiaj zobaczyć, dostałem wycenę na dwie wersje, ta najwyższa z czymś tam jeszcze po wstępnych rozmowach byłaby w ok 190k, ta półkę niższa z jakimś pakietami jakieś 180k ale dokładnie nie pamiętam teraz. Przy czym to są szacunki i jeszcze temat do rozmowy. Czekam jeszcze na propozycje finansowania. Autem nie jeździłem bo demówkę im klient rozbił i ja klepią więc czekam jak poskładają i mają dzwonić. Ogólnie mi się nawet podoba ten Qashqai, wydoroslal w tej wersji w porównaniu z poprzednikiem i urósł chyba trochę.

Oglądałem też Formentora, ale chyba go jednak odpuszczę, sprawia wrażenie auta klasę niżej.

Napisano
  • Autor
11 godzin temu, zinger napisał(a):

Byłem to dzisiaj zobaczyć, dostałem wycenę na dwie wersje, ta najwyższa z czymś tam jeszcze po wstępnych rozmowach byłaby w ok 190k, ta półkę niższa z jakimś pakietami jakieś 180k ale dokładnie nie pamiętam teraz. Przy czym to są szacunki i jeszcze temat do rozmowy. Czekam jeszcze na propozycje finansowania. Autem nie jeździłem bo demówkę im klient rozbił i ja klepią więc czekam jak poskładają i mają dzwonić. Ogólnie mi się nawet podoba ten Qashqai, wydoroslal w tej wersji w porównaniu z poprzednikiem i urósł chyba trochę.

Oglądałem też Formentora, ale chyba go jednak odpuszczę, sprawia wrażenie auta klasę niżej.

 

przejedź się koniecznie, bo nie wiadomo czy Ci podpasuje. Jeśli mam coś doradzić, to to auto ma dosyć twarde zawieszenie. A w najwyższych wersjach są felgi 19 albo nawet 20 cali w Tekna+. Ja mam 18" (wersja N-Connecta) i już czułem różnicę w testówce na 19" vs 18". A na 20" to już pewnie czuć każdy kamyczek i malowanie pasów na asfalcie. Moim zdaniem do tego auta, jego charakteru, przeznaczenia i tego zawiasu te osiemnastki pasują najlepiej. Czuć że trochę tej gumy jest i trochę niweluje twardość zawieszenia, a jednak nadal jest wystarczająco sztywno i nie ma żadnego "pływania". Jakbym miał kupić droższą wersję to bym negocjował żeby i tak mi wsadzili felgi 18" ;)

Napisano
20 minut temu, maro_t napisał(a):

 

przejedź się koniecznie, bo nie wiadomo czy Ci podpasuje. Jeśli mam coś doradzić, to to auto ma dosyć twarde zawieszenie. A w najwyższych wersjach są felgi 19 albo nawet 20 cali w Tekna+. Ja mam 18" (wersja N-Connecta) i już czułem różnicę w testówce na 19" vs 18". A na 20" to już pewnie czuć każdy kamyczek i malowanie pasów na asfalcie. Moim zdaniem do tego auta, jego charakteru, przeznaczenia i tego zawiasu te osiemnastki pasują najlepiej. Czuć że trochę tej gumy jest i trochę niweluje twardość zawieszenia, a jednak nadal jest wystarczająco sztywno i nie ma żadnego "pływania". Jakbym miał kupić droższą wersję to bym negocjował żeby i tak mi wsadzili felgi 18" ;)

Jeździłem hybryda, mam ev, myślę że podpasuje, ale oczywiście przejadę się.

Co do felg to już powiedziałem gościowi, że jak wezmę T+ to na felgach 18 i niech kombinuje co z tym zrobić. Powiedział, że może on by kupił do swojego ;) Oczywiście to była luźna gadka, ale ja też nie chce 19. Co do zawiasu, Ateca też nie jest kanapową, więc myślę, że będzie ok.

Jak się już przejadę i finansowo będziemy na dobrej drodze do dogadania się, to bym się chętnie z Tobą umowil żeby pogadać co tam w trawie piszczy.

  • 4 miesiące później...
Napisano
  • Autor
  • Popularny post

no to odświeżam wątek. Pół roku minęło od zakupu, samochód ma już 12 tys. km przebiegu, wczoraj wróciłem z wakacji we Włoszech, to w końcu mogę coś napisać o spalaniu na autostradzie, bo kilka stron temu komuś to obiecałem. Na codzień rzadko jeżdżę dłużej autostradą, jeśli już to głównie obwodnicą Krakowa, która raczej jest już bardziej jak ulica w mieście, tłoczna i zakorkowana. Średnie spalanie z codziennej jazdy to 5-5.5 l/100km. Z wycieczki do Włoch pokazał takie dane:

 

20230823_162243.jpg.3af7905fdd797790aa8d6e5096daf56c.jpg

 

Średnia prędkość może mało imponująca, bo wiadomo, Czechy to kraj wiecznych remontów i korków, Wiedeń piękne miasto, ale też zakorkowane, Austriacy tacy eco że jak wyświetlą ograniczenie IG-L do 100km/h to tak jedziemy następne 80km, Włochy piękny kraj który dodatkowo można dłużej podziwiać w kolejce do bramek. Na szczęście ten wyjazd był czysto wypoczynkowy najbliżej jak się da, czyli koło Wenecji. 1000 km w jedną stronę plus trochę jazdy lokalnej. No ale gdzie się dało to starałem się trzymać 130km/h, to jest dla mnie taka optymalna prędkość autostradowa. Spalanie faktycznie raczej się zgadza z dystrubutorem, on to dosyć dokładnie podaje.

 

Samochód na autostradzie spisuje się ok, widać że to nie jego żywioł, ale w miarę mocny napęd powoduje że nadal jedzie się całkiem przyjemnie, tylko już podczas przyspieszania czy wiekszych górek silnik spalinowy musi faktycznie pokręcić się na wysokich obrotach. Ale i tak przy tych 130km/h jest ciszej i przyjamniej niż w Oplu Astra. Wcześniej pisałem, że fotele są takie sobie, trochę twarde, mało regulacji, ale chyba zmieniam zdanie, bo nawet po długiej trasie nie bolały mnie plecy. Zazwyczaj jak są wygodne na pierwsze wrażenie, to potem dupa albo plecy bolą po trasie. Jak z dobrym albumem rockowym. Przy pierwszym przesłuchaniu okazuje się taki sobie, dopiero po dłuższym czasie zaczyna "wchodzić". ;] Ogólnie auto nie sprawiło żadnych problemów, wielkościowo jest idealne, prowadzi się całkiem stabilnie jak na klocka i co tu więcej pisać, spełnia swoje zadanie i tyle.

 

Napisano
42 minuty temu, maro_t napisał(a):

no to odświeżam wątek. Pół roku minęło od zakupu, samochód ma już 12 tys. km przebiegu, wczoraj wróciłem z wakacji we Włoszech, to w końcu mogę coś napisać o spalaniu na autostradzie, bo kilka stron temu komuś to obiecałem. Na codzień rzadko jeżdżę dłużej autostradą, jeśli już to głównie obwodnicą Krakowa, która raczej jest już bardziej jak ulica w mieście, tłoczna i zakorkowana. Średnie spalanie z codziennej jazdy to 5-5.5 l/100km. Z wycieczki do Włoch pokazał takie dane:

 

Czyli przy normalnej jezdzie, jak to w cywilizowanym swiecie, spalanie bardzo fajne :ok:

 

  • 2 tygodnie później...
Napisano
W dniu 14.01.2023 o 17:06, maro_t napisał(a):

czyli Nissan Qashqai e-power. Co myślicie? Pewnie jeszcze nikt takiego nie użytkuje ale co grono myśli o tej konstrukcji?

Koła (niestety tylko przednie) napędzane silnikiem elektrycznym. Albo prąd z baterii albo przy większym obciązeniu wkracza silnik spalinowy, którego obroty są jeszcze mniej związane z prędkością jazdy niż w skrzyni cvt ;]. Sam silnik spalinowy to 1.5 R3 z turbosprężarką i o zmiennym stopniu sprężania (regulowana objętość komory spalania). Brzmi drogo w ewentualnych naprawach ;]. Podobno silnik sprawdzony w Infiniti tylko obcięty o jeden cylinder. Gwarancja na 5 lat. Jest szansa że to pojeździ dłużej? ;]

Za parę lat będzie wiadomo., czy jest ok.

Ja na przykład żałuję, że Opel Ampera nie był w kombi, bo bym pewnie teraz, po latach go kupił.

Napisano
W dniu 24.08.2023 o 20:31, Maciej__ napisał(a):

 

Czyli przy normalnej jezdzie, jak to w cywilizowanym swiecie, spalanie bardzo fajne :ok:

 

IMO dobre spalanie w PL będą jeździć 160 i narzekać ze duże. 

Napisano
23 minuty temu, wujek napisał(a):

IMO dobre spalanie w PL będą jeździć 160 i narzekać ze duże. 

 

Nie w Polsce, tylko na AK ;] Na drogach takich co jada 160+ jest promil...

Napisano
 
Nie w Polsce, tylko na AK ;] Na drogach takich co jada 160+ jest promil...
Wystarczy uczciwe 140 i pewnie spalanie w tym elektrowozie poszybuje w kosmos.
Napisano
W dniu 28.03.2023 o 18:33, donpedro napisał(a):

Przy okazji chciałbym wspomnieć, że w hybrydach Toyoty (stosujących przekładnię e-CVT) tryb B nie służy do zwiększenia odzyskiwania energii elektrycznej (a tak niestety sądzi większość testujących którzy z zasady nie czytają instrukcji obsługi),

Sprawdzę co jest napisane u mnie w instrukcji obsługi bo jeżeli jest tak jak mówisz to kość z działu sprzedaży Toyoty również nie czytał instrukcji obsługi bo mówił coś absolutnie innego

Napisano
21 minut temu, delco napisał(a):

Sprawdzę co jest napisane u mnie w instrukcji obsługi bo jeżeli jest tak jak mówisz to kość z działu sprzedaży Toyoty również nie czytał instrukcji obsługi bo mówił coś absolutnie innego

Tryb B powoduje że hamowanie jest rekuperacyjne plus silnikiem, działa tak sobie przynajmniej w Corolce 'MR21. Kilka razu użyłem i przestałem. Nie idzie wyhamować przed światłami, chyba że zacznę to używać 2 km przed ;) Poza tym podnosi spalanie. Nie wiem po co to wsadzili. :nie_wiem:

Napisano
53 minuty temu, lucash napisał(a):

Tryb B powoduje że hamowanie jest rekuperacyjne plus silnikiem, działa tak sobie przynajmniej w Corolce 'MR21. Kilka razu użyłem i przestałem. Nie idzie wyhamować przed światłami, chyba że zacznę to używać 2 km przed ;) Poza tym podnosi spalanie. Nie wiem po co to wsadzili. :nie_wiem:

To jest do stosowania do dlugich stromych zjazdow gdy bateria nie ma mozliwosci odebrac takiej ilosci energii.I ta roznica  w hamowaniu jest bardzo odczuwalna.Przykladowo u mnie zjezdzajac w normalnym trybie z pewnej gorki mam obroty silnika 980-1020,gdy wlacze tryb B to obroty silniki skacza do 1300-1400 i czuc ze silnik faktycznie robi za hamulec.Oczywiscie NIE podnosi spalania-po prostu z powodu mniejszej akumulacji energii mniej jest do odzyskania.I sama Toyota pisze w instrukcji aby tego nie stosowac na codzien -a tylko do w/w dlugich zjazdow.

Edytowane przez wlad

Napisano
  • Autor
2 godziny temu, ppmarian napisał(a):
3 godziny temu, Maciej__ napisał(a):
 
Nie w Polsce, tylko na AK ;] Na drogach takich co jada 160+ jest promil...

Wystarczy uczciwe 140 i pewnie spalanie w tym elektrowozie poszybuje w kosmos.

 

jakby się dało gdzieś utrzymać cały czas 140 to pewnie średnia by wyszła z 8 litrów. Tylko co z tego jak ostatnio tak jechałem ze 3 lata temu autostradą A1 nad morze. A tak to co wyjadę na autostradę (najbliżej mam do A4) to bramki, korki, remonty, sznury TIRów wyprzedzane przez ukraińskie busy i nie da się tak jechać. A już jakisz czas temu dorsłem do tego że wolę wolniej i płynniej niż hamować i cisnąć na przemian. Pojadę dokładnie tak samo długo a bezpieczniej, przyjemniej i taniej.

Napisano
Godzinę temu, lucash napisał(a):

Tryb B powoduje że hamowanie jest rekuperacyjne plus silnikiem, działa tak sobie przynajmniej w Corolce 'MR21. Kilka razu użyłem i przestałem. Nie idzie wyhamować przed światłami, chyba że zacznę to używać 2 km przed ;) Poza tym podnosi spalanie. Nie wiem po co to wsadzili. :nie_wiem:

A sprawdziłem co jest napisane u mnie w instrukcji obsługi i faktycznie tryb b nie jest skuteczniejszą rekuperacją — bo rekuperacja jest na stałym poziomie. Aczkolwiek jest to absolutnie sprzeczne z tym co mówił sprzedawca w trakcie odbioru samochodu. Natomiast u mnie (Yaris Hybrid) tryb b powoduje Bardzo skuteczne hamowanie porównywalne z zejściem w skrzyni biegów o dwa albo trzy biegi w dół. Jadąc w mieście Jak puszczam gaz (przy wyjściowym 50 km/h) jakieś 80 m przed czerwonym światłem to tuż przed światłami dohamowuję z prędkości powiedzmy 15 km na godzinę.

Napisano
7 minut temu, maro_t napisał(a):

jakby się dało gdzieś utrzymać cały czas 140 to pewnie średnia by wyszła z 8 litrów. T

Być może to kwestia innego samochodu — ale u mnie w yarisie przy 130 na tempomacie komputer pokazuje 5,2 l. — jak dla mnie zupełnie nieźle — choć akustycznie to miło nie jest.

Zresztą Zawsze uważałem że na trasy najlepszy fajny diesel- Okej może być w hybrydzie choć o takiego pewnie niełatwo — No chyba że @Furvus_Eques coś podpowie (bo mnie przychodzi do głowy tylko Mercedes 300 de- ale nie wiem czy on w Polsce jest do kupienia)

 

Napisano
Godzinę temu, maro_t napisał(a):

A już jakisz czas temu dorsłem do tego że wolę wolniej i płynniej niż hamować i cisnąć na przemian. Pojadę dokładnie tak samo długo a bezpieczniej, przyjemniej i taniej.

 

A na koniec jesteś 10 minut później niż ten cisnący na złamanie karku.

Napisano
34 minuty temu, format napisał(a):

 

A na koniec jesteś 10 minut później niż ten cisnący na złamanie karku.

Pewnie też zależy Na jakiej trasie (bo może umknęło mi że gdzieś w dyskusji jest określony dystans)

Niemniej już ze 20 lat temu Pisałem na forum że jadąc z Góry Kalwarii do Piaseczna w miarę kodeksowo jest się wyprzedzanych przez gniewnych wyprzedzających w każdym nawet teoretycznie niemożliwym miejscu, których po 5 czy 10 km dogania się na pierwszych światłach w Piasecznie. Zresztą to nie tylko moja obserwacja bo

@Lucyfer znający tą drogę pewnie lepiej ode mnie potwierdzał obserwacje.

Napisano
Godzinę temu, delco napisał(a):

@Lucyfer znający tą drogę pewnie lepiej ode mnie potwierdzał obserwacje.

 

Tamtą od lat regularnie nie jeżdżę, natomiast to samo zawsze było na mojej 580. Wyprzedzających na żyletkę i na czołówki na ogół doganiałem po 13 km pod światłami albo i przed nimi, rzadko mieli przewagę długości 1-3 samochodów i to osobowych.

Już w latach 60 ojciec, jeżdżąc Syreną na Wybrzeże regularnie pokazywał, że jadąc nią ze stabilną prędkością rzadko przekraczającą setkę dowoził nas do celu wcześniej od początkowo szalejących ówczesnych mercedesów, których kierowcy puchli ze zmęczenia taką jazdą po 100-200 km maksymalnie.

Napisano
1 godzinę temu, delco napisał(a):

Pewnie też zależy Na jakiej trasie (bo może umknęło mi że gdzieś w dyskusji jest określony dystans)

Niemniej już ze 20 lat temu Pisałem na forum że jadąc z Góry Kalwarii do Piaseczna w miarę kodeksowo jest się wyprzedzanych przez gniewnych wyprzedzających w każdym nawet teoretycznie niemożliwym miejscu, których po 5 czy 10 km dogania się na pierwszych światłach w Piasecznie. Zresztą to nie tylko moja obserwacja bo

@Lucyfer znający tą drogę pewnie lepiej ode mnie potwierdzał obserwacje.

pewnie masz tyle lat co Lucek ;) Trochę to inaczej działa i dużo zależy kto z tego potoku zjedzie na okoliczne wsie. Zakładając że wszyscy jadą z Góry do Piaseczna to w praktyce masz tylko kilka dosłownie miejsc gdzie znajdziesz miejsce na wyprzedzanie. W Piasecznie pierwsze światła mają chyba 4 pasy więc się samochody rozjeźdzają na boki i doganiasz tego co Cię wyprzedził. Ja kiedyś to testowałem na innej trasie. Jazda przepisowa krajówką vs jazda 130/140 i różnica w czasie na 100 km była 4-5 minut - imo nie warto. 

Napisano
2 godziny temu, lucash napisał(a):

pewnie masz tyle lat co Lucek ;) Trochę to inaczej działa i dużo zależy kto z tego potoku zjedzie na okoliczne wsie. Zakładając że wszyscy jadą z Góry do Piaseczna to w praktyce masz tylko kilka dosłownie miejsc gdzie znajdziesz miejsce na wyprzedzanie. W Piasecznie pierwsze światła mają chyba 4 pasy więc się samochody rozjeźdzają na boki i doganiasz tego co Cię wyprzedził. Ja kiedyś to testowałem na innej trasie. Jazda przepisowa krajówką vs jazda 130/140 i różnica w czasie na 100 km była 4-5 minut - imo nie warto. 

 

to z jaka predkoscia sugerujesz jechac po S i A ?

Napisano
6 minut temu, PawelWaw napisał(a):

 

to z jaka predkoscia sugerujesz jechac po S i A ?

dla EV-drivera to 85 za TIRem najlepiej :P 

Poza tym...pokaż mi jakąś drogę klasy S lub A łączącą Górę z Piasecznem. Wydawało mi się że do tego nawiązywałem. 

Napisano
7 godzin temu, delco napisał(a):

A sprawdziłem co jest napisane u mnie w instrukcji obsługi i faktycznie tryb b nie jest skuteczniejszą rekuperacją — bo rekuperacja jest na stałym poziomie. Aczkolwiek jest to absolutnie sprzeczne z tym co mówił sprzedawca w trakcie odbioru samochodu.

 

Rozmawiałem (jako potencjalny klient) ze sprzedawcami w salonie Toyoty.
Byli bardzo mili, ale wiedzę techniczną na temat sprzedawanych samochodów mają ZEROWĄ.

Napisano
Godzinę temu, donpedro napisał(a):

Byli bardzo mili, ale wiedzę techniczną na temat sprzedawanych samochodów mają ZEROWĄ.

Boję się że może być jeszcze gorzej — jak byłem w salonie Lexusa (w tej lokalizacji o której mówię salon prowadzony przez tego samego dealera co Toyoty) to pani z działu sprzedaży miała kłopoty z wymienieniem modeli które Lexus ma w ofercie. Co prawda była bardzo miła i ciepła w rozmowie No ale jakoś nie do końca tego od niej oczekiwałem.

Napisano
20 godzin temu, maro_t napisał(a):

 

jakby się dało gdzieś utrzymać cały czas 140 to pewnie średnia by wyszła z 8 litrów. Tylko co z tego jak ostatnio tak jechałem ze 3 lata temu autostradą A1 nad morze. A tak to co wyjadę na autostradę (najbliżej mam do A4) to bramki, korki, remonty, sznury TIRów wyprzedzane przez ukraińskie busy i nie da się tak jechać. A już jakisz czas temu dorsłem do tego że wolę wolniej i płynniej niż hamować i cisnąć na przemian. Pojadę dokładnie tak samo długo a bezpieczniej, przyjemniej i taniej.

Niestety dużo ludzi tego nie rozumie :phi: jak

jedt pusto to można cisnąć. Przy dużym ruchu to bez sensu to jyz nawet nie o spalanie chodzi ale o to ze zyska sie z 5 minut na trasie. 

Napisano
11 godzin temu, delco napisał(a):

Boję się że może być jeszcze gorzej — jak byłem w salonie Lexusa (w tej lokalizacji o której mówię salon prowadzony przez tego samego dealera co Toyoty) to pani z działu sprzedaży miała kłopoty z wymienieniem modeli które Lexus ma w ofercie. Co prawda była bardzo miła i ciepła w rozmowie No ale jakoś nie do końca tego od niej oczekiwałem.

Potrzebny Ci do szczęścia salon lexusa? Tam nie ma co konfigurować wiec IMO powinni sprzedawać tylko przez internet i o ile prostsze to by było. 

Napisano
30 minut temu, wujek napisał(a):

Potrzebny Ci do szczęścia salon lexusa?

Chciałem usiąść za kierownicę i zobaczyć Ile miejsca jest w bagażniku to są rzeczy które ciężko sprawdza się przez Internet.

Ale jeżeli chodzi o konfigurację to masz rację

Napisano
21 godzin temu, delco napisał(a):

Być może to kwestia innego samochodu — ale u mnie w yarisie przy 130 na tempomacie komputer pokazuje 5,2 l. — jak dla mnie zupełnie nieźle — choć akustycznie to miło nie jest.

Zresztą Zawsze uważałem że na trasy najlepszy fajny diesel- Okej może być w hybrydzie choć o takiego pewnie niełatwo — No chyba że @Furvus_Eques coś podpowie (bo mnie przychodzi do głowy tylko Mercedes 300 de- ale nie wiem czy on w Polsce jest do kupienia)

 

 

ZTCP to tylko Mercedes, z tym że oni tam mają chyba tą konfiguraję w klasie E i GLE. Kiedyś był jeszcze Peugeot ale porzucili ten pomysł.

 

 

Napisano
35 minut temu, delco napisał(a):

Chciałem usiąść za kierownicę i zobaczyć Ile miejsca jest w bagażniku to są rzeczy które ciężko sprawdza się przez Internet.

Ale jeżeli chodzi o konfigurację to masz rację

Byłem w salonach BMW i Cuprze ostatnio i chwilowo wyleczylem się z kupna auta. 

Napisano
15 godzin temu, PawelWaw napisał(a):

 

to z jaka predkoscia sugerujesz jechac po S i A ?

 

Ja jeżdżę zawsze z tempomatem ustawionym na 130km/h i sobie chwalę.

 

Napisano
14 godzin temu, donpedro napisał(a):

 

Rozmawiałem (jako potencjalny klient) ze sprzedawcami w salonie Toyoty.
Byli bardzo mili, ale wiedzę techniczną na temat sprzedawanych samochodów mają ZEROWĄ.

 

A po co to komu skoro klienta i tak nie interesuje albo nie zrozumie?

 

Napisano
41 minut temu, delco napisał(a):

Chciałem usiąść za kierownicę i zobaczyć Ile miejsca jest w bagażniku to są rzeczy które ciężko sprawdza się przez Internet.

Ale jeżeli chodzi o konfigurację to masz rację

 

A ja się nie zgadzam, gdyż akurat dla mnie jednym z najmocniejszych argumentów za Lexusem (mimo że auta mi się za bardzo nie podobają) jest właśnie jakosć obsługi. To jest coś, co w klasie premium ma bardzo istotne znaczenie. Ja skreśliłem firmę Mercedes na podstawie niepochlebnych opinii o serwisie i właśnie obsługi w salonie. A do Lexusa poszedłbym w ciemno, tak dobra była obsługa. Podobnie w lokalnym salonie BMW, że oczywiście o JLR nie wspomnę.

Przeniesienie tego do Internetu to IMO jest dobry pomysł w klasie aut budżetowych, gdzie rolę gra koszt. Ale klasie premium klient nie ma przecież problemu żeby dopłacić za to, żeby być dobrze obsłużonym.

 

Napisano
W dniu 28.03.2023 o 18:33, donpedro napisał(a):

Przy okazji chciałbym wspomnieć, że w hybrydach Toyoty (stosujących przekładnię e-CVT) tryb B nie służy do zwiększenia odzyskiwania energii elektrycznej (a tak niestety sądzi większość testujących którzy z zasady nie czytają instrukcji obsługi), ale do zwiększania hamowania silnikiem spalinowym (np. przy długich/stromych zjazdach).

 

Ja wogole nie rozumiem, po co w przypadku hybryd wogole zaprzątać sobie głowę co się z energią elektryczną dzieje... 

 

Ładuje/nie ładuje/ile jest prądu zmagazynowane albo jak duża jest bateria... To wszystko nie ma znaczenia dla użytkownika, to są dane dla nerdów którzy się tym pasjonują. Dla użytkownika znaczenie ma tylko to, o ile oszczędniejszy jest wóz. Jeśli na EV nie da się przejechać sensownego dystansu, liczonego w kilometrach, to jak auto zarządza bateria jest kompletnie bez znaczenia.

 

A z trybem B to masz 100% racji. To właśnie tryb hamowania silnikiem i służy do rozpraszania, a nie magazynowania energii... Typowa jazda na niskim biegu.

Edytowane przez grogi

Napisano
Niestety dużo ludzi tego nie rozumie :phi: jak
jedt pusto to można cisnąć. Przy dużym ruchu to bez sensu to jyz nawet nie o spalanie chodzi ale o to ze zyska sie z 5 minut na trasie. 
Ale to oczywiste że mowa o warunkach kiedy te uczciwe 140 można jechać bez zbytniego szarpania.

Ja /My najczęściej jedziny poza szytami potoku aut. Np wczoraj z przedłużonego weenedu wystrtowalismy o 19 żeby na 21 być w domu. A armagedon był 14 -18
Napisano
14 godzin temu, donpedro napisał(a):

 

Rozmawiałem (jako potencjalny klient) ze sprzedawcami w salonie Toyoty.
Byli bardzo mili, ale wiedzę techniczną na temat sprzedawanych samochodów mają ZEROWĄ.

 

I w rabatach flotowych też :( 

Najlepiej się udać do nowego salonu (jak ja ostatnio), jeszcze im się chce napisać maila do centrali i się douczyć.

"Stare" salony mają wszystko w pupie i tak się sprzeda bo są długo na rynku i zawsze ktoś coś kupi.

Rynek musi jeszcze bardziej iść w stronę sprzedaży internetowej - może to poprawi obsługę.

Napisano
Godzinę temu, Furvus_Eques napisał(a):

Ja skreśliłem firmę Mercedes na podstawie niepochlebnych opinii o serwisie i właśnie obsługi w salonie.

 

Co do Mercedesa to nie wiem jak serwis, ale obsługa w salonie w Jankach była dla mnie sztos.

Tylko przypadkiem nie kupiłem A klasy.

Żona zmieniała pracę i akurat potrzebowaliśmy elektryka na dojazdy. Oczywiście okazało się że niepotrzebnie, bo żona do tej pory na home office ;]

 

Bardzo dbali o klienta, jak trzeba czekać, to proponowali kawkę. Za free pożyczyli wypasioną A klasę na weekend.

Można było męczyć bułę do bólu, a dalej chętnie odpowiadali na pytania.

Ja tam chętnie wrócę.

Napisano
23 minuty temu, Camel napisał(a):

Rynek musi jeszcze bardziej iść w stronę sprzedaży internetowej - może to poprawi obsługę.

Tyle że wymaga to dopracowania wyglądu i przejrzystości stron internetowych. W mojej ocenie najbardziej przyjazne strony internetowe koncernów motoryzacyjnych /przedstawicieli polskich były gdzieś w okolicach roku 2010. Można było niemal jednym kliknięciem znaleźć każdą potrzebną informację. Nie mówiąc już o tym że cenniki dane techniczne nie były specjalnie poukrywane żeby nikt się nie połapał ile co kosztuje nie było durnych filmików marketingowych z oglądania których niewiele wynika (albo nic).

Jakiś miesiąc temu “walczyłem ze stroną Renaulta “usiłując znaleźć cennik i dane techniczne Espace. Po dłuższym czasie poddałem się i poprosiłem pomoc młodsze pokolenie. Po kilku minutach słyszałem “ojciec a nie możesz pojechać do salonu tam będzie szybciej “No więc mówię że nie mogę bo już wypiłem drinka — na to syn “to ja cię zawiozę będzie szybciej “w końcu okazało się że w obecnej chwili Renault nie produkuje Espace. Ale nawet już o tym wiedząc nie byłem w stanie znaleźć tego informacje na stronie internetowej.

Napisano
Teraz, kravitz napisał(a):

 

Co do Mercedesa to nie wiem jak serwis, ale obsługa w salonie w Jankach była dla mnie sztos.

Tylko przypadkiem nie kupiłem A klasy.

Żona zmieniała pracę i akurat potrzebowaliśmy elektryka na dojazdy. Oczywiście okazało się że niepotrzebnie, bo żona do tej pory na home office ;]

 

Bardzo dbali o klienta, jak trzeba czekać, to proponowali kawkę. Za free pożyczyli wypasioną A klasę na weekend.

Można było męczyć bułę do bólu, a dalej chętnie odpowiadali na pytania.

Ja tam chętnie wrócę.

 

Ja byłem w Zasada Sosnowiec i było co najmniej chłodno. Znam też ludzi, którzy tam serwisują auta i nie są zachwyceni. Być może u Ciebie wygląda to inaczej ale ja będąc skazanym na najbliższy serwis nie będę ryzykował. Do tego Internet pokazuje piękny film co może się stać gdybym chciał z ewentualną reklamacją pójść wyżej.

 

Obsługi wysokiej jakości doświadczyłem u Lexusa właśnie, JLR i w BMW. Oczywiście może to być kwestia konkretnego salonu ale skoro to jest ten mój salon to dla mnie to kryterium staje się najważniejsze.

 

 

A, BTW - świetną obsługę mam też u Forda mimo że sam serwis szału nie robi.

 

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.