Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

elektryczny samochód spalinowy

Featured Replies

Napisano
  • Autor
Teraz, MarcG napisał(a):

Niezłe, głównie miasto czy trasa ?

 

głównie jazda codzienna po wioskach pod Krakowem, do Krakowa, czasem jakaś trasa

Napisano
Teraz, maro_t napisał(a):

 

głównie jazda codzienna po wioskach pod Krakowem, do Krakowa, czasem jakaś trasa

Litr więcej niż moja corolla przy podobnym trybie. Corolla trochę mniejsza.

Napisano
Teraz, MarcG napisał(a):

Litr więcej niż moja corolla przy podobnym trybie. Corolla trochę mniejsza.

 

Mniejsza, nizsza i chyba o sporo gorszych osiagach, jesli mowa o 1,8.

Napisano
1 minutę temu, Maciej__ napisał(a):

 

Mniejsza, nizsza i chyba o sporo gorszych osiagach, jesli mowa o 1,8.

Żona ma służbową ta mocniejszą 140KM i jak dla mnie jest wystarczająca. Nie jechałem jeszcze załadowanym, max 2 os. Zresztą dla mnie te 120KM na dojazdy do fabryki i wokół komina spokojnie wystarcza.

Napisano
12 minut temu, PawelWaw napisał(a):

 

wiecej niz w VW TSI 2.0 :totalszok:

Chyba TDI?

 

Zresztą wszystko pali więcej, niż Passat TDI. 😄

Napisano
1 godzinę temu, MarcG napisał(a):

Litr więcej niż moja corolla przy podobnym trybie. Corolla trochę mniejsza.

Podajesz spalanie z tankowań z przebiegu np. rocznego czy jakieś chwilowe?

Napisano
1 minutę temu, volf6 napisał(a):

Podajesz spalanie z tankowań z przebiegu np. rocznego czy jakieś chwilowe?

Z tankowań gazu co ok 850km.

Napisano
1 minutę temu, MarcG napisał(a):

Z tankowań gazu co ok 850km.

 

4,5l LPG spala? 8]

Napisano
1 minutę temu, Maciej__ napisał(a):

 

4,5l LPG spala? 8]

Trochę więcej, do butli wchodzi ok 47l. ;]

Napisano
3 minuty temu, MarcG napisał(a):

Trochę więcej, do butli wchodzi ok 47l. ;]

 

To nic dziwnego, ze praktycznie nie ma juz innych aut na taxi w Wawie ;]

Napisano
19 minut temu, Maciej__ napisał(a):

 

To nic dziwnego, ze praktycznie nie ma juz innych aut na taxi w Wawie ;]

 

I ten charakterystyczny dźwięk zaworu w butli w bagażniku co paręnaście sekund - "dyyyync!" ;] Jakby 5 zł do wiadra się wrzucało. 

Napisano
Godzinę temu, wladmar napisał(a):

 

I ten charakterystyczny dźwięk zaworu w butli w bagażniku co paręnaście sekund - "dyyyync!" ;] Jakby 5 zł do wiadra się wrzucało. 

Żadnego dźwięku nie ma, dobry fachowiec i dobra instalacja i cisza ;]

Napisano
1 godzinę temu, Maciej__ napisał(a):

 

To nic dziwnego, ze praktycznie nie ma juz innych aut na taxi w Wawie ;]

Milion uberów nie może się mylić ;]

Jak moje sraluchy nabijają mi tysiące kilometrów na toyotce to nawet się nie denerwuję ;]

Napisano
W dniu 28.08.2024 o 16:22, maro_t napisał(a):

 

głównie jazda codzienna po wioskach pod Krakowem, do Krakowa, czasem jakaś trasa

Ja Cie kojarzę z niskiego spalania, takiego, którego ja nigdy nie byłem w stanie osiągnąć. Tymczasem jestem trochę zaskoczony, bo widze, ze hybryda Toyoty w lexusie UX w Lodzi i okolicach pali mniej, albo bardzo podobnie

Napisano
41 minut temu, komandos80 napisał(a):

Ja Cie kojarzę z niskiego spalania, takiego, którego ja nigdy nie byłem w stanie osiągnąć. Tymczasem jestem trochę zaskoczony, bo widze, ze hybryda Toyoty w lexusie UX w Lodzi i okolicach pali mniej, albo bardzo podobnie

 

A co w tym zaskakujacego?  Inne warunki, inne auto, inna hybryda ;)

Napisano
  • Autor
18 godzin temu, komandos80 napisał(a):

Ja Cie kojarzę z niskiego spalania, takiego, którego ja nigdy nie byłem w stanie osiągnąć. Tymczasem jestem trochę zaskoczony, bo widze, ze hybryda Toyoty w lexusie UX w Lodzi i okolicach pali mniej, albo bardzo podobnie

 

tak. Ja raczek każdym autem osiągam spalanie podawane przez producenta bez specjalnego starania. Pewnie to kwestia miejsca zamieszkania, rodzaju i długości pokonywanych tras i techniki jazdy raczej płynnej i spokojnej. Jak mam czasem ochotę pocisnąć, to pewnie za bardzo nie wpływa na średnią.

Jak dobrze kojarzę z folderu Nissana to średnie spalanie dla ePowera podają 5.4 litra i u mnie to prawie idealnie się zgadza. Z tym że podobno to nie jest najoszczędniejsza hybryda, np. w porówaniu z tymi od Toyoty. Możliwe, nie mam takiego porównania.

Serio mnie za bardzo nie zależy na tym spalaniu. Znaczy gdyby auto paliło więcej niż 12 litrów to, przy moich przebiegach, pewnie by mnie to zmotywowało do jego zmiany czy myślenia o LPG. Ale czy pali 5 czy 7 to szczerze mówiąc wielkiej różnicy mi to nie robi. I osobiście dziwią mnie te długie dyskusje o różnicach w spalaniu rzędu 1 litra na 100km (czyli jakieś 100zł miesięcznie przy średnich polskich przebiegach) w samochodach kosztujących 200kpln, których ubezpieczenie kosztuje 4-5 kpln a komplet opon 3,5kpln.

Napisano
18 godzin temu, komandos80 napisał(a):

Ja Cie kojarzę z niskiego spalania, takiego, którego ja nigdy nie byłem w stanie osiągnąć. Tymczasem jestem trochę zaskoczony, bo widze, ze hybryda Toyoty w lexusie UX w Lodzi i okolicach pali mniej, albo bardzo podobnie

Zupełnie inny układ napędowy.

  • 1 rok później...
Napisano
  • Autor
  • Popularny post

no to hop. Korzystając z okazji, że elektryczny wynalazek o napędzie spalinowym przekroczył właśnie 50 tys km. a ja siedzę w domu chory i się nudzę, to należy się małe podsumowanie. Najpierw dowody:

 

obraz.png.6f7cae9197b4844320c2087d546cd766.png

 

A teraz wnioski. Jeździ się tym nadal bardzo fajnie. Mnie po prostu chyba pasuje fakt, że napęd jest tylko elektryczny dzięki czemu jest mega płynny, łatwy do wyczucia, reagujący od razu. Jedyna drobna wada, to że silnik spalinowy ma 3 cylindy co czasami słychać, chociaż i tak jest to o klasę lepiej wyciszone niż większość popularnych na rynku trzycylindrowców. 

Spalanie za całą eksploatację mam 5.4 litra/100km. Mimo tego że w tym roku miałem, jak na siebie sporo tras autostradowo-ekspresowych. Na powyższym zdjęciu jest spalanie od tankowania zrobione tylko przeze mnie kręcąc się dom-praca-rodzice-sklepy itd. Bo żona siedzi w delegacji, a na codzień ona tym też jeździ. Chociaż komputer trochę zaniża.

Co do awaryjności to różowo nie jest, ale raczej drobne rzeczy: wymiana przednich hamulców bo blaszki trzymające klocki obcierały o tarcze, wymiana panelu z przyciskami na drzwiach, bo się lusterka nie zawsze chciały skaładać i wymiana tapicerki tylnych drzwi, bo się rozłaziła. Wszystko to przypadki często wystepujące w tych autach. To jest samochód bardzo praktyczny, oszczędny, przyjemny w prowadzeniu, całkiem wygodny na dłuższe trasy. Zaprojektowali go Japończycy naprawdę z pomysłem i przemyśleniem, niestety niedomaga jakość montażu w fabryce w UK. 

Chociaż sumarycznie na razie na plus. Czy dziś bym go kupił? Zależy za ile. Na pewno nie za tyle co wtedy (ponad 170 tys. w lutym 2023). Jakbym miał kupić taką hybrydę crossovera to pewnie bym w pierwszej kolejności szukał u MG. Albo Jaecoo 7. Bardzo fajne auto z bardzo dobrymi materiałami w środku, gdzie plugIn kosztuje mniej niż HEV Nissana. Nawet bym zaryzykował niepewność co do chińskiej marki. W końcu dzisiaj to prędzej Nissan upadnie niż koncern Chery. Chociaż Nissan właśnie wprowadza kolejną generację ePowera. Zmienili mocno silik spalinowy (chociaż nadal ma 3 cylindry), pewnie oprogramowanie i inne detale, jest trochę mocniejszy, podobno ma być jeszcze lepiej wyciszony i mniej palić. Jak jeszcze dadzą cenę adekwatną do dzisiejszej sytuacji na rynku, to nadal będzie naprawdę ciekawa propozycja. 

Napisano
8 godzin temu, maro_t napisał(a):

no to hop. Korzystając z okazji, że elektryczny wynalazek o napędzie spalinowym przekroczył właśnie 50 tys km. a ja siedzę w domu chory i się nudzę, to należy się małe podsumowanie. Najpierw dowody:

 

obraz.png.6f7cae9197b4844320c2087d546cd766.png

 

A teraz wnioski. Jeździ się tym nadal bardzo fajnie. Mnie po prostu chyba pasuje fakt, że napęd jest tylko elektryczny dzięki czemu jest mega płynny, łatwy do wyczucia, reagujący od razu. Jedyna drobna wada, to że silnik spalinowy ma 3 cylindy co czasami słychać, chociaż i tak jest to o klasę lepiej wyciszone niż większość popularnych na rynku trzycylindrowców. 

Spalanie za całą eksploatację mam 5.4 litra/100km. Mimo tego że w tym roku miałem, jak na siebie sporo tras autostradowo-ekspresowych. Na powyższym zdjęciu jest spalanie od tankowania zrobione tylko przeze mnie kręcąc się dom-praca-rodzice-sklepy itd. Bo żona siedzi w delegacji, a na codzień ona tym też jeździ. Chociaż komputer trochę zaniża.

Co do awaryjności to różowo nie jest, ale raczej drobne rzeczy: wymiana przednich hamulców bo blaszki trzymające klocki obcierały o tarcze, wymiana panelu z przyciskami na drzwiach, bo się lusterka nie zawsze chciały skaładać i wymiana tapicerki tylnych drzwi, bo się rozłaziła. Wszystko to przypadki często wystepujące w tych autach. To jest samochód bardzo praktyczny, oszczędny, przyjemny w prowadzeniu, całkiem wygodny na dłuższe trasy. Zaprojektowali go Japończycy naprawdę z pomysłem i przemyśleniem, niestety niedomaga jakość montażu w fabryce w UK. 

Chociaż sumarycznie na razie na plus. Czy dziś bym go kupił? Zależy za ile. Na pewno nie za tyle co wtedy (ponad 170 tys. w lutym 2023). Jakbym miał kupić taką hybrydę crossovera to pewnie bym w pierwszej kolejności szukał u MG. Albo Jaecoo 7. Bardzo fajne auto z bardzo dobrymi materiałami w środku, gdzie plugIn kosztuje mniej niż HEV Nissana. Nawet bym zaryzykował niepewność co do chińskiej marki. W końcu dzisiaj to prędzej Nissan upadnie niż koncern Chery. Chociaż Nissan właśnie wprowadza kolejną generację ePowera. Zmienili mocno silik spalinowy (chociaż nadal ma 3 cylindry), pewnie oprogramowanie i inne detale, jest trochę mocniejszy, podobno ma być jeszcze lepiej wyciszony i mniej palić. Jak jeszcze dadzą cenę adekwatną do dzisiejszej sytuacji na rynku, to nadal będzie naprawdę ciekawa propozycja. 

 

sporo tras robisz ?

EV by sie nie sprawdzil ?

Napisano
9 godzin temu, PawelWaw napisał(a):

 

sporo tras robisz ?

EV by sie nie sprawdzil ?

 

sporo pracujesz przy komputerze, prawda? 

 

Nie przydałaby Ci się motyka? 

 

Napisano
  • Autor
10 godzin temu, PawelWaw napisał(a):

 

sporo tras robisz ?

EV by sie nie sprawdzil ?

 

pewnie następne auto, jako drugie w domu, to będzie elektryk.

Napisano
35 minut temu, maro_t napisał(a):

 

pewnie następne auto, jako drugie w domu, to będzie elektryk.

 

Gdybym musiał mieć drugi samochód prywatny, to byłby to na 100% EV.

Póki co służbówek EV nikt nie wciska na siłę, tylko grzecznie pytają i można odmawiać. 

Napisano
 
Gdybym musiał mieć drugi samochód prywatny, to byłby to na 100% EV.
Póki co służbówek EV nikt nie wciska na siłę, tylko grzecznie pytają i można odmawiać. 

Niektórym wciskali i po 1,5y projekcie co bardziej niezadowoleni z takiego „benefitu” jedzą teraz hybrydami

Prywatnie jako 2. auto zdecydowanie brałbym na 100% EV co pewnie w przyszłym roku poczynię


Wysłane za pomocą Tapatalk
Napisano
1 godzinę temu, ppmarian napisał(a):


Niektórym wciskali i po 1,5y projekcie co bardziej niezadowoleni z takiego „benefitu” jedzą teraz hybrydami

Prywatnie jako 2. auto zdecydowanie brałbym na 100% EV co pewnie w przyszłym roku poczynię


Wysłane za pomocą Tapatalk

 

U nas próbowali, ale nikt nie chciał. Zostają same spalinówki. 

U żony przegadują, ale też bez ciśnienia póki co. 

Napisano
22 godziny temu, bizz napisał(a):

Gdybym musiał mieć drugi samochód prywatny, to byłby to na 100% EV.

Póki co służbówek EV nikt nie wciska na siłę, tylko grzecznie pytają i można odmawiać. 

 

Jeśli te służbówki mają dużo jeździć na długich dystansach to nawet początkujący manager potrafi w kilka minut policzyć w Excelu jak bardzo to się nie będzie opłacać.

 

Napisano
13 minut temu, Ryb napisał(a):

 

Jeśli te służbówki mają dużo jeździć na długich dystansach to nawet początkujący manager potrafi w kilka minut policzyć w Excelu jak bardzo to się nie będzie opłacać.

 

 

Dlatego u nas nikt nie chciał. U żony trochę inna specyfika pracy, bo jeżdżą głównie po mieście, ale nie ma pod biurem ładowarek więc musielibyśmy albo ładować w domu, albo na mieście - upierdliwe. 

Napisano
1 minutę temu, bizz napisał(a):

Dlatego u nas nikt nie chciał. U żony trochę inna specyfika pracy, bo jeżdżą głównie po mieście,

 

Jeśli to krótkie dystanse lub dla managera, który jedzie na spotkanie raz na tydzień to oczywiście wygląda inaczej. Ale do ciężkiej codziennej pracy się nie nadają bo kradną roboczogodziny pod ładowarkami.

 

1 minutę temu, bizz napisał(a):

ale nie ma pod biurem ładowarek więc musielibyśmy albo ładować w domu, albo na mieście - upierdliwe. 

 

No to kompletnie bez sensu i upierdliwe. BTW, mieli zamiar za ten swój domowy prąd płacić?

 

Napisano
29 minut temu, Ryb napisał(a):

 

No to kompletnie bez sensu i upierdliwe. BTW, mieli zamiar za ten swój domowy prąd płacić?

 

 

Nie, była tylko jakaś karta do ładowania na publicznych. Kwestia domowego ładowania chyba po prostu jest zbyt skomplikowana do rozliczenia.

Napisano
3 minuty temu, bizz napisał(a):

 

Nie, była tylko jakaś karta do ładowania na publicznych. Kwestia domowego ładowania chyba po prostu jest zbyt skomplikowana do rozliczenia.

 

No. Czyli pracownik miał dopłacać do służbowego auta. Ja wiem, że jest zbyt skomplikowana, dlatego pytałem.

;]

 

Napisano
24 minuty temu, bizz napisał(a):

 

Nie, była tylko jakaś karta do ładowania na publicznych. Kwestia domowego ładowania chyba po prostu jest zbyt skomplikowana do rozliczenia.

 

U nas tak, w Niemczech to instalują sobie w domu podlicznik i na tej podstawie rozliczają się z pracodawcą. Pewnie u nas też tak by można ;]

Napisano
7 minut temu, komor napisał(a):

 

U nas tak, w Niemczech to instalują sobie w domu podlicznik i na tej podstawie rozliczają się z pracodawcą. Pewnie u nas też tak by można ;]

 

Przecież większość rodaków od razu na przedłużaczu podłączyłaby do podlicznika cały dom, no halo;]

Napisano
Godzinę temu, Ryb napisał(a):

 

Jeśli te służbówki mają dużo jeździć na długich dystansach to nawet początkujący manager potrafi w kilka minut policzyć w Excelu jak bardzo to się nie będzie opłacać.

 

Tu nie zawsze chodzi oto, żeby się opłacało. U nas sobie wymyślili Eco i mają to gdzieś. Członek zarządu tak postanowił i tyle. Koledzy z innych biur robią tak, że lokalnie jeźdzą EV a dalej latają. 

Napisano
9 minut temu, komor napisał(a):

 

U nas tak, w Niemczech to instalują sobie w domu podlicznik i na tej podstawie rozliczają się z pracodawcą. Pewnie u nas też tak by można ;]

Koleżanka tak robiła w pl, firma też zasponsorowała ładowarkę. 

Napisano
4 godziny temu, sherif napisał(a):

Tu nie zawsze chodzi oto, żeby się opłacało. U nas sobie wymyślili Eco i mają to gdzieś. Członek zarządu tak postanowił i tyle. Koledzy z innych biur robią tak, że lokalnie jeźdzą EV a dalej latają. 

 

Brzmi jak firma koleżanki, cała flota w EV i mają problem żeby zrobić po 15 kkm rocznie bo wszędzie latają a tylko na lotniska dojeżdżają EV ;]

Napisano
Godzinę temu, komor napisał(a):

 

Brzmi jak firma koleżanki, cała flota w EV i mają problem żeby zrobić po 15 kkm rocznie bo wszędzie latają a tylko na lotniska dojeżdżają EV ;]

Businessowo to pewnie i ja bym miał problem, ale auto służbowe nie tylko służy do tych celów :). Minimum drugie tyle robię prywatnie, a jedno małe EV w rodzinie wystarczy. 

Napisano
7 godzin temu, bizz napisał(a):

 

Dlatego u nas nikt nie chciał. U żony trochę inna specyfika pracy, bo jeżdżą głównie po mieście, ale nie ma pod biurem ładowarek więc musielibyśmy albo ładować w domu, albo na mieście - upierdliwe. 

 

ładowanie w domu upierdliwe ? AK wchodzi na wyzszy poziom abstrakcji ;]

Napisano
7 godzin temu, Ryb napisał(a):

No. Czyli pracownik miał dopłacać do służbowego auta. Ja wiem, że jest zbyt skomplikowana, dlatego pytałem.

;]

Była szansa na etacie zobaczyć jaki to jest luksus na DG użytkowania auta 50:50. ;]

Jeździć prywatnie służbówką spoko, ale tankować już nie. :phi:

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.