Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Rejestracja auta, a stare tablice

Featured Replies

Napisano

Witam,

 

muszę zarejestrować używane auto i w związku z tym mam pytanie: czy gdy będę chciał pozostawić dotychczasowe tablice rejestracyjne to muszę je przynosić do urzędu?

 

Pytam bo jutro mam wolny dzień, a auto które będę chciał zarejestrować będzie potrzebne w innym miejscu.

Napisano

U nas każą przynosić, o ile dobrze pamiętam to naklejki na nich wymieniają.

Napisano
Teraz, pejus1982 napisał(a):

Witam,

 

muszę zarejestrować używane auto i w związku z tym mam pytanie: czy gdy będę chciał pozostawić dotychczasowe tablice rejestracyjne to muszę je przynosić do urzędu?

 

Pytam bo jutro mam wolny dzień, a auto które będę chciał zarejestrować będzie potrzebne w innym miejscu.

Tak musisz bo trzeba na nich nakleić nowe znaczki. No i jeśli tablice są z polską flagą lub czarne to trzeba zmienić na nowe.

Napisano
  • Autor

Dzięki za odpowiedzi. Myślałem, że jutro załatwię ale lipa.

Napisano

Tylko je umyj bo Pani w okienku się będzie krzywić. 

Napisano
15 godzin temu, G.O.A.T. napisał(a):

Tylko je umyj bo Pani w okienku się będzie krzywić. 

Tez bym sie krzywil ba odeslalbym z kwitkiem jakby ktos brudne przyniosl.

Napisano
6 godzin temu, wujek napisał(a):

Tez bym sie krzywil ba odeslalbym z kwitkiem jakby ktos brudne przyniosl.

Myje jeden na 30 a często trzeba prawie błagac żeby przeterli przynajmniej w miejscu naklejki bo tak są osyfione ze nie widać poprzedniej

Napisano
W dniu 31.01.2023 o 20:02, pejus1982 napisał(a):

Dzięki za odpowiedzi

Dodam tylko, że jak auto miało wydane 3 tablice (do platformy na rowery) to musisz przynieść 3.

Edytowane przez iwik

Napisano
  • Autor

Byłem dzisiaj rano i w kilkanaście minut zarejestrowałem auto. Tablice stare były potrzebne, ale nie mogłem ich zostawić bo troszkę były zniszczone od myjki lub warunków drogowych. 

Napisano

A czy zostawienie tablic jest niemożliwe, gdy są troche zniszczone? I w takiej sytuacji jest konieczność wymiany numeru rejestracyjnego na lokalny z powiatu rejestracji?

 

Trochę to śmiesze, bo wychodzi na to, że przy zmianie własciciela tablice muszą być w dobry stanie aby je zostawić, ale jeśli np własciciel z Małopolski już zarejestruje na siebie auto na numerach z Gdańska i dopiero poźniej tablice ulegną uszkodzeniu, to wtedy może prosić o zamiennik i dostanie zamiennik z numerami z Gdańska.

 

To wsumie może mieć znaczenie, jeśli ktoś ma ochotę sobie zostawić poprzedni numer z innego powiatu.

Np kupuje toyota z indywidualnym numerem T0 YOTA.

Nie mieszkam w Świętokrzyskim.

Przy rejestracji przynosze tablice i pani w okienku mi mówi, że są w złym stanie i wymieniamy na zwykłe lokalne.

To tak naprawdę, aby zapobiec takiej sytuacji, to poprzedni własciicel przed sprzedażą auta musiałby się zgłosić do urzędu z wnioskiem o zamiennik tablic, bo stare uległy zniszczeniu.

 

Napisano
18 godzin temu, iwik napisał(a):

Dodam tylko, że jak auto miało wydane 3 tablice (do platformy na rowery) to musisz przynieść 3.

Zaniosłem 3 tablice, pani pytała się czy chcę z jednej zrezygnować? Zostawiłem ale raczej platformy na rowery nie będę woził.

Napisano
16 godzin temu, CiniO napisał(a):

A czy zostawienie tablic jest niemożliwe, gdy są troche zniszczone? I w takiej sytuacji jest konieczność wymiany numeru rejestracyjnego na lokalny z powiatu rejestracji?

 

Trochę to śmiesze, bo wychodzi na to, że przy zmianie własciciela tablice muszą być w dobry stanie aby je zostawić, ale jeśli np własciciel z Małopolski już zarejestruje na siebie auto na numerach z Gdańska i dopiero poźniej tablice ulegną uszkodzeniu, to wtedy może prosić o zamiennik i dostanie zamiennik z numerami z Gdańska.

 

To wsumie może mieć znaczenie, jeśli ktoś ma ochotę sobie zostawić poprzedni numer z innego powiatu.

Np kupuje toyota z indywidualnym numerem T0 YOTA.

Nie mieszkam w Świętokrzyskim.

Przy rejestracji przynosze tablice i pani w okienku mi mówi, że są w złym stanie i wymieniamy na zwykłe lokalne.

To tak naprawdę, aby zapobiec takiej sytuacji, to poprzedni własciicel przed sprzedażą auta musiałby się zgłosić do urzędu z wnioskiem o zamiennik tablic, bo stare uległy zniszczeniu.

 

 

W takiej sytuacji bym kupił "wtórnik" na allegro i zaniósł do legalizacji.
Robią u nas z tych blach niewiadomo co. Czy kiedykolwiek komuś się zdarzyło, że sprawdzali czy nalepka na blachach jest taka jak powinna? To kolejny wymysł ustawodawcy, który jest de facto martwym przepisem. 
Jestem się w stanie założyć, że jakbym przy wymianie blachy przyniósł blachę z allegro z hologramem tego samego pochodzenia to by w urzędzie nakleili nową naklejkę 😄 

Edytowane przez Filipfm

Napisano
17 godzin temu, CiniO napisał(a):

A czy zostawienie tablic jest niemożliwe, gdy są troche zniszczone? I w takiej sytuacji jest konieczność wymiany numeru rejestracyjnego na lokalny z powiatu rejestracji?

 

Trochę to śmiesze, bo wychodzi na to, że przy zmianie własciciela tablice muszą być w dobry stanie aby je zostawić, ale jeśli np własciciel z Małopolski już zarejestruje na siebie auto na numerach z Gdańska i dopiero poźniej tablice ulegną uszkodzeniu, to wtedy może prosić o zamiennik i dostanie zamiennik z numerami z Gdańska.

 

To wsumie może mieć znaczenie, jeśli ktoś ma ochotę sobie zostawić poprzedni numer z innego powiatu.

Np kupuje toyota z indywidualnym numerem T0 YOTA.

Nie mieszkam w Świętokrzyskim.

Przy rejestracji przynosze tablice i pani w okienku mi mówi, że są w złym stanie i wymieniamy na zwykłe lokalne.

To tak naprawdę, aby zapobiec takiej sytuacji, to poprzedni własciicel przed sprzedażą auta musiałby się zgłosić do urzędu z wnioskiem o zamiennik tablic, bo stare uległy zniszczeniu.

 

Tak tez zamierzam zrobić. Mam tablice indywidualne i chce zarejestrować auto w innym mieście a tablice zostawić, ale tablice są z flagą Polski i faktycznie podniszczone bo mają już prawie 20 lat. Poprzednio właściciel musi wystąpić o wtórniki  (40zł za sztukę plus nowy dowód)i z nimi pójdę do mojego wydziału komunikacji.

Napisano
5 godzin temu, Filipfm napisał(a):

 

W takiej sytuacji bym kupił "wtórnik" na allegro i zaniósł do legalizacji.
Robią u nas z tych blach niewiadomo co. Czy kiedykolwiek komuś się zdarzyło, że sprawdzali czy nalepka na blachach jest taka jak powinna? To kolejny wymysł ustawodawcy, który jest de facto martwym przepisem. 
Jestem się w stanie założyć, że jakbym przy wymianie blachy przyniósł blachę z allegro z hologramem tego samego pochodzenia to by w urzędzie nakleili nową naklejkę 😄 

Na każdym przeglądzie diagnosta sprawdza czy moja naklejka zgadza się z tym co w dowodzie :)

Napisano
3 minuty temu, komandos80 napisał(a):

Na każdym przeglądzie diagnosta sprawdza czy moja naklejka zgadza się z tym co w dowodzie :)

 

Naklejki na tablicach sprawdza? 8]

Napisano
55 minut temu, Maciej__ napisał(a):

 

Naklejki na tablicach sprawdza? 8]

Z Waszego zdziwienia wnioskuje, że to jakaś wyjątkowa stacja kontroli 😛

Myślałem w sumie, że to standard i wszędzie na przeglądach to sprawdzają :)

Napisano

czyli dobrze rozumiem, że jeśli kupi się auto z indywidualnymi tablicami, które chciałoby się zachować, to muszą być "w dobrym stanie" wg. widzimisie pańci z okienka ?

 

a jeśli będą np. lekko wytarte od piasku i kamieni, to pańcia nie może ich wymienić na takie same, tylko zmusi do wymiany na lokalne ?

Edytowane przez zet

Napisano
2 godziny temu, zet napisał(a):

czyli dobrze rozumiem, że jeśli kupi się auto z indywidualnymi tablicami, które chciałoby się zachować, to muszą być "w dobrym stanie" wg. widzimisie pańci z okienka ?

 

a jeśli będą np. lekko wytarte od piasku i kamieni, to pańcia nie może ich wymienić na takie same, tylko zmusi do wymiany na lokalne ?

Dodatkowo muszą to być aktualne tablice czyli z flagą unijną a ja mam te z flagą Polski.

Napisano
4 godziny temu, zet napisał(a):

czyli dobrze rozumiem, że jeśli kupi się auto z indywidualnymi tablicami, które chciałoby się zachować, to muszą być "w dobrym stanie" wg. widzimisie pańci z okienka ?

 

a jeśli będą np. lekko wytarte od piasku i kamieni, to pańcia nie może ich wymienić na takie same, tylko zmusi do wymiany na lokalne ?

Nie rozumiem Twojej złośliwości pracownik wk musi ustalić czy tablice są czytelne czy nie. U mnie był taki przypadek że pracownik dopuścił auto do ruchu a kilka dni później policja podczas kontroli stwierdziła że tablica jest nieczytelna i zabroniła jazdy i do kogo właściciel auta miał pretensje? Do urzędnika.

Napisano
2 godziny temu, dobromir napisał(a):

Nie rozumiem Twojej złośliwości pracownik wk musi ustalić czy tablice są czytelne czy nie. U mnie był taki przypadek że pracownik dopuścił auto do ruchu a kilka dni później policja podczas kontroli stwierdziła że tablica jest nieczytelna i zabroniła jazdy i do kogo właściciel auta miał pretensje? Do urzędnika.

 

Ja nie rozumiem co ma do czytelności różnica czy jest flaga czy gwiazdki. Gdyby o czytelność chodziło to by powiedziała "Pan poprawi te nieco wytarte literki markerem", albo powiedziała "trzeba wymienić należy się +100zł, nowa blaszka przyjdzie pocztą". 

O zmarnowanym tysiaku za indywiduale nie wspomnę, bo to nic przy aferach jakie są ciągle w kraju

Napisano
2 minuty temu, zet napisał(a):

 

Ja nie rozumiem co ma do czytelności różnica czy jest flaga czy gwiazdki. Gdyby o czytelność chodziło to by powiedziała "Pan poprawi te nieco wytarte literki markerem", albo powiedziała "trzeba wymienić należy się +100zł, nowa blaszka przyjdzie pocztą". 

O zmarnowanym tysiaku za indywiduale nie wspomnę, bo to nic przy aferach jakie są ciągle w kraju

Powiedz że żartujesz z tym markerem, przecież tablice nie są malowane zwykła czarna farbą a to że flagą nie może zostać mówi konkretna ustawa a nie Pani z urzędu.

Napisano
Teraz, dobromir napisał(a):

Powiedz że żartujesz z tym markerem, przecież tablice nie są malowane zwykła czarna farbą a to że flagą nie może zostać mówi konkretna ustawa a nie Pani z urzędu.

Te najnowsze to chyba są malowane czymś gorszym od markera.

Pewnie jakąś gównianą farbą ekologiczną, bo czerń z literek lubi dosyć szybko znikać.

Napisano
8 minut temu, dobromir napisał(a):

Powiedz że żartujesz z tym markerem, przecież tablice nie są malowane zwykła czarna farbą a to że flagą nie może zostać mówi konkretna ustawa a nie Pani z urzędu.

 

A myślisz że na takie potrzeby to problem wyprodukować marker z lakierem który używają "w fabryce" ? 

Nawet jeśli miałoby to być stanowisko do "rewitalizacji" takich tablic z wyciągiem albo utwardzaniem UV (nie znam procesu) to nadal jest lepsze podejście niż powiedzieć petentowi wypad

To jest robienie z prostych rzeczy problemów, z tego słyną nasze WK

I poza tym, to właśnie o tę ustawę chodzi - jest do kitu

Edytowane przez zet

Napisano
35 minut temu, zet napisał(a):

 

A myślisz że na takie potrzeby to problem wyprodukować marker z lakierem który używają "w fabryce" ? 

Nawet jeśli miałoby to być stanowisko do "rewitalizacji" takich tablic z wyciągiem albo utwardzaniem UV (nie znam procesu) to nadal jest lepsze podejście niż powiedzieć petentowi wypad

To jest robienie z prostych rzeczy problemów, z tego słyną nasze WK

I poza tym, to właśnie o tę ustawę chodzi - jest do kitu

Ustawa zła, wk zle, tablice zle a i panie też złe, musisz być strasznie pozytywnym i szczęśliwym człowiekiem 😁.

Napisano
23 godziny temu, dobromir napisał(a):

Ustawa zła, wk zle, tablice zle a i panie też złe, musisz być strasznie pozytywnym i szczęśliwym człowiekiem 😁.

Tu różnie może być, byłem z żoną rejestrować zakup, i na moje pytanie pani z "okienka" stwierdziła że nie jestem osobą kompetentną do zadawania pytań, mimo ustawowej wspólnoty majątkowej :bzik:

Napisano
W dniu 1.02.2023 o 21:28, pejus1982 napisał(a):

Tablice stare były potrzebne, ale nie mogłem ich zostawić bo troszkę były zniszczone od myjki lub warunków drogowych. 

wytrych urzędów, bo mają zysk na nowych tablicach ;)

ale nic z tym nie zrobisz, ocena i decyzja jest urzędnika.

Tak samo jak z tymczasowym DR przy wymianie...

Napisano
11 godzin temu, Ozarek napisał(a):

wytrych urzędów, bo mają zysk na nowych tablicach ;)

ale nic z tym nie zrobisz, ocena i decyzja jest urzędnika.

Tak samo jak z tymczasowym DR przy wymianie...

Urzędnik nie ma żadnego zysku na tym że wyda nowe tablice a wręcz troszeczkę więcej pracy (więc wątpię żeby zmuszali do ich wymiany), a tymczasowy dr musi być wydany przy zmianie tablic bo inaczej przez cepa nie przejdzie.

Napisano
W dniu 3.02.2023 o 21:49, ZUBERTO napisał(a):

Te najnowsze to chyba są malowane czymś gorszym od markera.

Pewnie jakąś gównianą farbą ekologiczną, bo czerń z literek lubi dosyć szybko znikać.

W moich tablicach z 2000r farba schodziła od patrzenia na nie, więc chyba nic się przez te wszystkie lata nie zmieniło :)

Napisano
Teraz, komandos80 napisał(a):

W moich tablicach z 2000r farba schodziła od patrzenia na nie, więc chyba nic się przez te wszystkie lata nie zmieniło :)

 

Ztcw tablice nie sa produkowane centralnie tylko wytworcow jest wielu. 

Jednym idzie gorzej, drugim lepiej. 

Napisano
W dniu 31.01.2023 o 19:57, dobromir napisał(a):

Tak musisz bo trzeba na nich nakleić nowe znaczki. No i jeśli tablice są z polską flagą lub czarne to trzeba zmienić na nowe.

Dlatego ja już od lat nie przerejestrowuję kupowanych samochodów, szkoda czasu na chodzenie po urzędach, zawiadamiam pisemnie starostę o zakupie i tyle w temacie.

 

Napisano
  • Autor
6 godzin temu, marol3f napisał(a):

Dlatego ja już od lat nie przerejestrowuję kupowanych samochodów, szkoda czasu na chodzenie po urzędach, zawiadamiam pisemnie starostę o zakupie i tyle w temacie.

 


Nie płaciłeś nigdy kary?

Napisano
12 godzin temu, pejus1982 napisał(a):


Nie płaciłeś nigdy kary?

Zgłoszenie zakupu wystarczy żeby uniknąć kary

Napisano
12 godzin temu, pejus1982 napisał(a):


Nie płaciłeś nigdy kary?

Nigdy na mnie nie nałożono kary ani mandatu pomimo wielu kontroli drogowych, nawet na corocznych przeglądach diagnosta wystawiał kwitek, bo nie było miejsca na pieczątki i nie było problemu , ostatni raz byłem w WK w 2010 roku, gdy rejestrowałem przyczepę własnej konstrukcji. Od tego czasu kupiłem kilkanaście samochodów które zgłaszałem do starosty listem poleconym. Jest taka możliwość więc z niej korzystam. 

  • 2 lata później...
Napisano

Witam, chciałabym zapytać o coś związanego z tematem z tymże u mnie chodzi o zmianę tablic. Kupiłam swoje pierwsze używane auto. Poprzedni właściciel podczas mojego zakupu posiadał ważne ubezpieczenie OC. Jakie mam podjąć dalsze kroki. Wiem tylko że w pierwszej kolejności muszę opłacić podatek do urzędu skarbowego od auta. Chciałabym wymienić tablice rejestracyjne . Co mam zrobić najpierw. Udać się do wydziału komunikacji a dopiero później ubezpieczyć auto czy na odwrót. Z tymże chciałabym wymienić tablice a gdybym najpierw zgłosiła się po ubezpieczenie to tam muszę podać aktualny nr tablicy rejestracyjnej, ale jak po zarejestrowaniu auta na mnie udam się do wydziału komunikacji o rejestrację i zmianę nr tablic to będę musiała wtedy zgłaszać ten fakt u tego samego ubezpieczyciela i zgłosić że zmieniłam tablice. Nie jestem pewna jak się postępuje, ale czy nie bede w błędzie póki jest ważne ubezpieczenie OC jak najpierw pójdę zarejestrować auto w wydziale, zmienię tablice i zgłoszę do ubezpieczyciela już z tymi nowymi tablicami rejestracyjnymi.

Pozdrawiam, Marta

 

Napisano

Możesz ubezpieczyć auto na "stare" numery rejestracyjne (nawet nie muszą być polskie) a potem robi się aneks do polisy. Także śmiało można od razu zrobić pełne ubezpieczenie a nie tylko OC. 

Napisano

Jeśli nie kontynuuje się polisy OC poprzedniego właściciela, to chyba trzeba wypowiedzieć OC. 

Temat do sprawdzenia w necie. 

 

Oczywiście ten zabieg nie przeszkadza zarejestrować auta. 

Edytowane przez ochkarol

Napisano
3 godziny temu, Pablo18_2007 napisał(a):

Wiem tylko że w pierwszej kolejności muszę opłacić podatek do urzędu skarbowego od auta.

Wydziału komunikacji nie obchodzi Urząd skarbowy i odwrotnie, przy rejestracji nie musisz mieć opłaconego PCC.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.