Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Das Auto zamyka fabryki w EU - czyli Czajniki atakuja (I wykanczaja)

Featured Replies

Napisano
2 minuty temu, Ryb napisał(a):

 

W tej sytuacji może być zatem tak, że VAG chce zmniejszyć koszty ze względu na duże wydatki na B&R, przygotowuje się do wojny cenowej lub po prostu jest pazerny. Oczywiście najprzyjemniej dla przeciętnego słuchacza brzmi ostatnia możliwość. 

 

 

Raczej wszystko jednocześnie. Ewidentnie chcą przenieść całą produkcję do Chin. 

Napisano
Teraz, wladmar napisał(a):

Raczej wszystko jednocześnie. Ewidentnie chcą przenieść całą produkcję do Chin. 

 

Może pokonują Chińczyków ich bronią. Gdy tamci atakują Europę VAG ukradkiem opanuje Chiny.

;]

 

Napisano
1 minutę temu, Ryb napisał(a):

 

Może pokonują Chińczyków ich bronią. Gdy tamci atakują Europę VAG ukradkiem opanuje Chiny.

;]

 

 

Fabryki zostaną, tylko zmienią właściciela. 

Napisano
2 godziny temu, Ryb napisał(a):

 

Akurat nie zamykają fabryki Golfów.

 

 

To nic nie znaczy.

Oskrobią jeszcze bardziej Golfy, żeby ratować ogólnie przedsiębiorstwo.

Jak jest strata na czymś, to zamykają, ale zadłużenie z czegoś spłacić trzeba. Z tego co jeszcze jest.

Napisano
10 minut temu, wladmar napisał(a):

 

Fabryki zostaną, tylko zmienią właściciela. 

 

No to ich pracownicy nie powinni się martwić. ;]

Napisano
10 minut temu, Ryb napisał(a):

 

W tej sytuacji może być zatem tak, że VAG chce zmniejszyć koszty ze względu na duże wydatki na B&R, przygotowuje się do wojny cenowej lub po prostu jest pazerny. Oczywiście najprzyjemniej dla przeciętnego słuchacza brzmi ostatnia możliwość. 

 

Może rzeczywiście ma problemy i reaguje odpowiednio wcześniej. Zanim nie będzie naprawdę źle. I wydaje mi się że problemy wynikają jednak ze złego zarządzania. Odnosząc się nawet do tego nieszczęsnego Golfa. Wszyscy mówią że jest gorszy. Zwykle było tak że posiadacz kupował następnego i czuł się jak u siebie. I nawet jak się niektórzy śmiali z tego nieszczęsnego wyłącznika świateł to dla stałych klientów był OK. A teraz nie dość że pół funkcji nie działa to jeszcze trzeba się uczyć. Więc po co ma go kupować? Pójdzie do konkurencji. I niekoniecznie po Chińczyka tylko np. BMW. To się nazywa przywiązanie do marki o czym kiedyś pisałem.

Zobaczymy. Jak pisałem życzę niemieckiej motoryzacji jak najlepiej. I mam nadzieję że się wygrzebią bez sprzedawania się chińczykom.

Napisano
1 minutę temu, marcindzieg napisał(a):

Może rzeczywiście ma problemy i reaguje odpowiednio wcześniej. Zanim nie będzie naprawdę źle. I wydaje mi się że problemy wynikają jednak ze złego zarządzania. Odnosząc się nawet do tego nieszczęsnego Golfa. Wszyscy mówią że jest gorszy. Zwykle było tak że posiadacz kupował następnego i czuł się jak u siebie. I nawet jak się niektórzy śmiali z tego nieszczęsnego wyłącznika świateł to dla stałych klientów był OK. A teraz nie dość że pół funkcji nie działa to jeszcze trzeba się uczyć. Więc po co ma go kupować? Pójdzie do konkurencji. I niekoniecznie po Chińczyka tylko np. BMW. To się nazywa przywiązanie do marki o czym kiedyś pisałem.

Zobaczymy. Jak pisałem życzę niemieckiej motoryzacji jak najlepiej. I mam nadzieję że się wygrzebią bez sprzedawania się chińczykom.

 

A może jedni klienci odchodzą a inni przychodzą? Może gatunek klienta, który chce mieć wszystko tak jak w poprzednim aucie już jest na wymarciu? Może nigdy nie był on liczącą się grupą?

Ja na przykład skłonny byłbym rozważyć Amaroka zamiast kolejnego Rangera, jeśli tylko poprawią kilka rzeczy, które Ford robi lepiej (sterowanie z aplikacji, możliwość zdalnego odpalenia auta).

 

Napisano
Teraz, marcindzieg napisał(a):

Odnosząc się nawet do tego nieszczęsnego Golfa. Wszyscy mówią że jest gorszy.

 

Jest obiektywnie gorszy. Przy czym jest obiektywnie również droższy. I to jest problem VAG i ludzie to widzą i to oburza. Dostajesz gorszy produkt, ale za to droższy. Konkurenci tak jednak nie robią. Np. Subaru Crosstrek jest obiektywnie lepszy od XV (chociaż to głęboki FL). Przy czym kosztuje praktycznie tyle samo. BMW podrożało, ale jednocześnie jest postęp. I tak dalej. VAG obniżył jakość swoich wyrobów, przy czym znacznie podniósł ceny. Ludzie tego nie zrozumieli.  

Napisano
2 minuty temu, wladmar napisał(a):

 

Jest obiektywnie gorszy. Przy czym jest obiektywnie również droższy. I to jest problem VAG i ludzie to widzą i to oburza. Dostajesz gorszy produkt, ale za to droższy. Konkurenci tak jednak nie robią. Np. Subaru Crosstrek jest obiektywnie lepszy od XV (chociaż to głęboki FL). Przy czym kosztuje praktycznie tyle samo. BMW podrożało, ale jednocześnie jest postęp. I tak dalej. VAG obniżył jakość swoich wyrobów, przy czym znacznie podniósł ceny. Ludzie tego nie zrozumieli.  

 

Oglądałem testy nowego Passata i wygląda na to, że wyszedł im wreszcie samochód doskonały.

:ok:

Napisano
3 godziny temu, Ryb napisał(a):

 

Serio, chcesz udowadniać, że chińskie marki wygrywają czymkolwiek innym niż cena?

;l

 

 

 

a nie ma szans ?

Napisano
7 minut temu, Ryb napisał(a):

 

Oglądałem testy nowego Passata i wygląda na to, że wyszedł im wreszcie samochód doskonały.

:ok:

A to już sprzedaż pokaże :)

Napisano
13 minut temu, Ryb napisał(a):

 

Oglądałem testy nowego Passata i wygląda na to, że wyszedł im wreszcie samochód doskonały.

:ok:

 

Phaeton też był świetny i co z tego? 

Napisano
15 minut temu, marcindzieg napisał(a):

Może rzeczywiście ma problemy i reaguje odpowiednio wcześniej. Zanim nie będzie naprawdę źle. I wydaje mi się że problemy wynikają jednak ze złego zarządzania. Odnosząc się nawet do tego nieszczęsnego Golfa. Wszyscy mówią że jest gorszy. Zwykle było tak że posiadacz kupował następnego i czuł się jak u siebie. I nawet jak się niektórzy śmiali z tego nieszczęsnego wyłącznika świateł to dla stałych klientów był OK. A teraz nie dość że pół funkcji nie działa to jeszcze trzeba się uczyć. Więc po co ma go kupować? Pójdzie do konkurencji. I niekoniecznie po Chińczyka tylko np. BMW. To się nazywa przywiązanie do marki o czym kiedyś pisałem.

Zobaczymy. Jak pisałem życzę niemieckiej motoryzacji jak najlepiej. I mam nadzieję że się wygrzebią bez sprzedawania się chińczykom.

 

Już pisałem o tym.

Po pierwsze nie ma siły przyzwyczajenia. Skoro wszystko działa inaczej, to można kupić cokolwiek innego.

Ale to nie jest największym problemem.

To że działa inaczej to jedno, ale to zwyczajnie działa mega źle. I to jest problem.

Można zrobić inaczej, kiedyś były suwaki, zmieniono później na pokrętła. Ktoś pomyślał, że łatwiej nimi kręcić, łatwiej złapać, bo auto się trzęsie. To jest pozytywna zmiana. Ktoś później stwierdził, że fajnie je może podświetlić, bo w nocy też się chce zmienić temperaturę, nawiew czy może zmienić głośność.

A tutaj zmienili na coś, co jest zaraz pod ekranem i nie jest podświetlone. Ręka Ci się majta, chciałeś radio o ton wyżej, a masz zamiast tego temperaturę 3 stopnie wyżej. Zerkasz pięć razy podczas jazdy co to się właściwie wydarzyło, kierownica szarpie bo zjeżdżasz do rowu i ślesz takie k...y że tylko dobrze że okno zamknięte i nikt nie słyszy.

Innym razem wsiadasz i ten ekran na którym jest wszystko, sobie nie działa lub uruchamia się po minucie.

 

Dobrze wyciszone i dobrze poskłądane auto zmieniło się w coś gdzie buda trzeszczy na każdej nierówności, a siedząc w środku wiesz po jakiej nawierzchni jedziesz, nawet jak jej nie widzisz, wszystko dokładnie słyszysz. Nawet jak prędkość do 10km/h

 

No sorry, nie ma powodu dla kupowania kolejnego Golfa.

Ja takiego nie znajduję.

 

Nawet już takie duperele którymi onanizowali się wszelkiej maści testerzy na youtube jak podnośnik pod maską i mega sztywna podłoga bagażnika jest zrąbane. Podnośnika nie ma, a podłoga to jakiś gównolit.

Napisano
22 minuty temu, Ryb napisał(a):

 

Oglądałem testy nowego Passata i wygląda na to, że wyszedł im wreszcie samochód doskonały.

:ok:

 

Ja też je oglądałem i są utyski na hałas w środku i stukające zawieszenie.

Napisano
  • Autor
1 hour ago, wladmar said:

 

Nieprawda. W Niemczech sprzedaż chińskich aut jest wciąż znikoma. 

Gdzies czytalem na czajnikowych portalach portalach pare dni temu, ze BYD wlasnie sobie firme ktora byla ich dystrybutorem u Ahmeda znaczy Hansa kupil I ma wielki plan jak to wykorzystac.

 

Generalnie, wszystko od czesci do sprzedazy ma isc pod ich kontrola, jako.'operacja fabryczna'.

 

Cel: 120,000 sprzedanych BYD w D w 2026, ktore przypelzna czesciowo z Turcji 🇹🇷

 

Zobaczymy...  jedno jest chyba pewne, ze Czajnikowy 'najezdzca' jest duzo sprawniejszy niz Korea 🇰🇷 kiedys byla... I ma o wiele wiekszy apetyt I ambicje, a ofiary beda... 

 

Napisano
12 minut temu, OZI napisał(a):

jedno jest chyba pewne, ze Czajnikowy 'najezdzca' jest duzo sprawniejszy niz Korea 🇰🇷 kiedys byla... I ma o wiele wiekszy apetyt I ambicje, a ofiary beda... 

I ma więcej $$$$ na wojny cenowe....

Napisano
Godzinę temu, PawelWaw napisał(a):

 

a nie ma szans ?

 

A ma?

 

Napisano
58 minut temu, wladmar napisał(a):

 

Phaeton też był świetny i co z tego? 

 

Phaeton miał całą górę minusów. 

 

Napisano
  • Autor
1 hour ago, wladmar said:

 

Raczej wszystko jednocześnie. Ewidentnie chcą przenieść całą produkcję do Chin. 

Tylko, ze tam ich BYD po tylku bije... czyli tez za dobrze nie jest...

 

Nowy Passat tez raczej numerem 1 sprzedazy nie bedzie...

 

2024-Volkswagen-Passat-Pro-China-4-850x531.jpg.7b294eda3cac4a3e5038a997236e8263.jpg

 

Raczej, R&D, administracja i wszystko co mozliwe pojdzie. Klepanie zostanie (narazie) w D, potem za rok znow powiedza, ze cos tam trzeba zaoszczedzic i gdzies sie klepanie krok po kroku przeniesie... Np.  Maroko czy Turcja, juz taniej, nie....

 

Dwa tygodnie temu, przeniesli caly EV R&D z Wolfsburg, D to Anhui, Czajniki - koszt nowego centrum $1 miliard dolcow...

 

Screenshot_20240903_234806_Firefox.jpg.8c3e8f1fd2867f19b0a7d9ef9e0d6b69.jpg

 

Nowy twor zostal nazwany VCTC - Volkswagen (China) Technology Co Ltd I.ma byc odpowiedzialny za globalne R&D BEV/NEV dla VAG lub jak VW sam okresla to.u siebie, 'wschodni Wolfsburg' 🤯

 

 

Napisano
4 godziny temu, OZI napisał(a):

Raczej, R&D, administracja i wszystko co mozliwe pojdzie. Klepanie zostanie (narazie) w D, potem za rok znow powiedza, ze cos tam trzeba zaoszczedzic i gdzies sie klepanie krok po kroku przeniesie... Np.  Maroko czy Turcja, juz taniej, nie....

 

jaka masz sprawdzalnosc przewidywania przyszlosci motoryzacyjnej ?

Napisano
  • Autor
2 hours ago, PawelWaw said:

 

jaka masz sprawdzalnosc przewidywania przyszlosci motoryzacyjnej ?

Calkowicie dobra jak na AK 🤡 - dziekuje bardzo.

 

- mowilem, I to tak ok 2014, ze Czajniki🇨🇳 beda duza konkurencja nawet w EU...

 

- mowilem, ze autka na pierd 👍nie upadna (no moze z wyjatkiem CCCP tfu  EU ) I znow wyszlo, ze to dluga droga zanim bateryjna utopia sie zejsci I jak najwyzej 30% rynku (wg Toy-a-leta np a nie wg Ozi),

 

 

Z reszta, o czym tu dyskusja?🤭 Jak ktos zauwazyl, to .....

 

... dla dobra EU 🇪🇺 obywatela przeciez!

 

Mniej aut, to lepsze cele klimatyczne 😆- wiecej ludzi w tramwaju 🚎 a i mniej ludzi posiada (w EU oczywiscie, bo reszta swiata ma w pupci) jakies zuo jak auto 🤓, przeciez to dokladnie chodzi, nie? 🤡

 

A,ze jakis Hans w D  I przy okazji jakis Staszek (ktory fotele np dla V-Zero skladal) w PL 🇵🇱 bedzie bez roboty, to przeciez, nie wazne, wazne, ze cel osiagniety... 

 

 

 

Screenshot_20240904_074312_Firefox.jpg.8c8e3a7dddc09c8a658f5c8d9ce7e59f.jpg

 

 

Napisano
6 godzin temu, OZI napisał(a):

A,ze jakis Hans w D  I przy okazji jakis Staszek (ktory fotele np dla V-Zero skladal) w PL 🇵🇱 bedzie bez roboty, to przeciez, nie wazne, wazne, ze cel osiagniety... 

Nikt nic nie będzie zamykał. Związki zawodowe delikatnie pisząc tam mają dużo do gadania. Niemcy się zrzucą na VW 🙃

Napisano
17 godzin temu, Ryb napisał(a):

 

To nie tak że jestem fanem VW ale bezpośrednio przyczynia się do tego przeciętny Hans (przepraszam, Ahmed ;l) z Berlina, kupując chińskie auto zamiast niemieckiego. 

 

 

 

Warto w tym momencie przypomnieć politykę EU i w szczególności Niemiec. Energia drożeje, ograniczenia coraz większe, EU nas po cichutku zabija ekonomicznie.

Napisano
27 minut temu, fosfor napisał(a):

Warto w tym momencie przypomnieć politykę EU i w szczególności Niemiec. Energia drożeje, ograniczenia coraz większe, EU nas po cichutku zabija ekonomicznie.

 

Bez EU, to bysmy mieli dopiero kraj mlekiem i miodem plynacy ;]

 

Napisano
6 minut temu, Maciej__ napisał(a):

 

Bez EU, to bysmy mieli dopiero kraj mlekiem i miodem plynacy ;]

 

 

Zanim się prosiaka zarżnie, najpierw trzeba go trochę utuczyć :oki:

Napisano
34 minuty temu, fosfor napisał(a):

Warto w tym momencie przypomnieć politykę EU i w szczególności Niemiec. Energia drożeje, ograniczenia coraz większe, EU nas po cichutku zabija ekonomicznie.

Pojadę tutaj mgr Bartosiakiem,

ale czasem mądre rzeczy gada. Chodzi o kontrolę marży. Dlatego Chiny tak się rozpychają. My musimy lawirować i całe szczęście energię atomową uruchomimy razem z USA i tego już sąsiedzi nie zablokują a kontrola nad wspomnianą marżą się zmniejszy. 

Napisano
Godzinę temu, Maciej__ napisał(a):

 

Bez EU, to bysmy mieli dopiero kraj mlekiem i miodem plynacy ;]

 

nie bylibysmy.

Bez samobójczej polityki z ostanich lat mogłoby być jednak lepiej. Powoli efekty tych decyzji stają się jednak widoczne.

Napisano
2 godziny temu, Maciej__ napisał(a):

 

Bez EU, to bysmy mieli dopiero kraj mlekiem i miodem plynacy ;]

 

Nie się malkontenci cofną do lat 80 i wtedy wychwalają. Ale co mogą pamiętać.

Napisano
2 godziny temu, Maciej__ napisał(a):

 

Bez EU, to bysmy mieli dopiero kraj mlekiem i miodem plynacy ;]

 

EU to nie tylko motoryzacja. A patrząc tylko na nią to rzeczywiście decyzje są dziwne i mocno kontrowersyjne. Najpierw na siłę promowanie diesli, teraz elektryki.

Napisano
1 godzinę temu, Maciej__ napisał(a):

 

Bez EU, to bysmy mieli dopiero kraj mlekiem i miodem plynacy ;]

 

 

uwielbiam te dyskusje. Jak nie jesteś za Pis to napewno za Tuskiem. Jak nie popierasz amerykańskiej dominacji na świecie, to jesteś za Putinem albo Chińczykami.  I tak dalej i tak dalej.

Tymczasem to właśnie o to chodzi, żebyśmy się tak licytowali, a wąskie grono ludzi urządzających ten bajzel może coraz szybciej powiększać swój majątek czy realizować własne deficyty emocjonalne lub inne psychiczne problemy. Dla mnie gość ze wschodu, który próbuje odbudować imperium radzieckie i świetność narodu kosztem zwykłych ludzi, bo takie ma fantazje, nie różni się niczym od "zielonego" gościa z UE, który wymyślił sobie że zbawi świat już do roku 2050 i zrobi wszystko "zielone".  I za tę jego "zieloność" też zapłacą miliony których na to nie stać. A jak się nie uda to trudno, on ma za co żyć. Obaj zbawiają świat w swoim rozumieniu.

 

A cała ta sytuacja z Chinami i elektrykami to jest element wojny tych kilku % ludzi i kapitału faktycznie rządzącego światową gospodarką. A dokładnie czy jak do tej pory to Chiny (i inne biedniejsze kraje Azji) będą pracować na Amerykanów czy może sytuacja się zacznie powoli odwracać. Większość rzeczy które dzisiaj kupujemy, zwłaszcza tych bardziej zaawansowanych technicznie, oznacza zysk dla USA, może trochę kogoś z zachodu Europy, Japonii, Izraela. Komputer na którym piszesz ma procesor wymyslony i opatentowany w USA, wyprodukowany tanio w Chinach żeby był na nim większy zysk. Oprogramowanie, przynajmniej w części jest z USA. Samochód posiada mnóstwo podzespołów i elektroniki, na której część patenty są z USA. NIe mówiac już o tych co jeżdzą Teslami. Europa jest trochę "przyklejona" do tego systemu, z jednej strony też korzysta, ale z drugiej już widzi, że za bardzo jest zależna od Amerykanów. Na pewno jest za mało samodzielna w technologiach i gospodarce, a chce być bardzo eko i zielona, co wymaga mnóstwa pieniędzy. Ale nieważne. Ważne że tu chodzi o to, że teraz samochód wymyslony i wyprodukowany w Chinach powoduje że nie zarabia na nim USA, tylko Chiny. Przestają być dostawcą i wykonawcą za miskę ryżu, tylko zaczynają zarabiać, mieć wiedzę, silną gospodarkę. Cała propaganda mediów należących do ludzi będących beneficjentami obecnego systemu dwoi się i troi żeby pokazać to jako inwazję totalitanego reżimu który chce nas zniszczyć i będziemy wszyscy głodować. To jest bzdura. To jest zagrożenie dla właścicieli kapitału głównie z USA, a nie dla nas. Nawet jeśli jakaś fabryka VW czy innego Forda w Europie upadnie, to powstanie fabryka BYDa czy innego Chińczyka. Dopóki będzie popyt na auta to będzie podaż i będzie praca. A może i same auta będą tańsze i lepsze. Różnica do kogo popłynie zysk.

Świat się zawsze zmieniał i będzie zmieniał. Imperia upadały, gospodarki upadały, wyrastały nowe, wojny się kończyły i zaczynały, wynalazki i postęp techniczny wpływały na zmiany i to się nie zmieniło. Amerykanie nie mogą znieść tego, że jest ryzyko zakończenia ich dominacji, UE nie może znieść tego że jest ryzyko że zielono-socjalistyczny sen okaże się tylko snem (a tak naprawdę czym szybciej to się stanie tym straty mają szanse być mniejsze). I ludzie którzy nadal chcą na tym się bogacić i realizować swoje szalone wizje łatwo tego nie odpuszczą. Dlatego dwoją się i troją żeby przedstawiać nam spolaryzowany świat, gdzie ci inni to zagrożenie które chce nas zniszczyć i ciągle jest jakis konfilt. A my to łykamy i tracimy mnóstwo energii na przepychanki między sobą czy UE jest OK czy be. Czy Po czy Pis. Czy elektryk czy benzyna. Czy gej czy nie gej i tak dalej.

 

 

Napisano
24 minuty temu, maro_t napisał(a):

Dla mnie gość ze wschodu, który próbuje odbudować imperium radzieckie i świetność narodu kosztem zwykłych ludzi, bo takie ma fantazje, nie różni się niczym od "zielonego" gościa z UE, który wymyślił sobie że zbawi świat już do roku 2050 i zrobi wszystko "zielone".  I za tę jego "zieloność" też zapłacą miliony których na to nie stać. A jak się nie uda to trudno, on ma za co żyć. Obaj zbawiają świat w swoim rozumieniu.

 

 

Nie wiem jak Ty, ale ja jednak zdecydowanie bardziej wole zyc w tej zielonej UE niz w ZSRR :ok:

W najgorszym razie za te pomysly zaplace $$$, a nie wlasnym zyciem.

Dodatkowo to wlasnie dzieki EU moge dosc swobodnie te $$$ zarabiac.

Nie znaczy to tez, ze automatycznie uwazam wszystkie decyzje EU za sluszne ;)

Natomiast bilans zyskow i strat jest z mojej perspektywy bardzo korzystny.

Edytowane przez Maciej__

Napisano

@maro_t Zachód przyzwyczaił się do swojej pozycji wynikającej z kolonizacji innych regionów na świecie. Na tym budował swoje bogactwo, ale to się skończyło i szukał swojej przewagi w innych dziedzinach jak choćby w zielonym ładzie. Tylko to zaczęło się sypać bo transformacja miała być oparta na tanich surowcach które się nagle skończyły…

 

 

 

Napisano
55 minut temu, marcindzieg napisał(a):

EU to nie tylko motoryzacja. A patrząc tylko na nią to rzeczywiście decyzje są dziwne i mocno kontrowersyjne. Najpierw na siłę promowanie diesli, teraz elektryki.

 

Ja nie widzę w tym sprzeczności, promowano nowe technologie zgodnie ze stanem aktualnej wiedzy. Diesle przyczyniły się dramatycznie do ograniczenia emisji, bo to one otworzyły drogę do turbobenzyn i downsizingu.

 

Napisano
49 minut temu, maro_t napisał(a):

Jak nie popierasz amerykańskiej dominacji na świecie, to jesteś za Putinem albo Chińczykami.  I tak dalej i tak dalej.

 

Nie oznacza to, że intencjonalnie jesteś ale Twoje działania nieuchronnie wtedy do tego prowadzą. Polityka to wybór mniejszego zła, więc trzeba jakieś zło wybrać. Niewybranie mniejszego zła pod sztandarem niewybierania zła w ogóle jest de facto automatycznym otwarciem drogi złu większemu.

:ok:

 

 

Napisano
56 minut temu, maro_t napisał(a):

Dla mnie gość ze wschodu, który próbuje odbudować imperium radzieckie i świetność narodu kosztem zwykłych ludzi, bo takie ma fantazje, nie różni się niczym od "zielonego" gościa z UE, który wymyślił sobie że zbawi świat już do roku 2050 i zrobi wszystko "zielone".

 

Różnica jest zasadnicza, bo w odróżnieniu od tego ze wschodu ten z zachodu nie bombarduje w imię swoich pomysłów dziecięcych szpitali, nie torturuje i nie gwałci nastolatek na oczach ich rodziców, że o innych okropieństwach tej wojny przez łamiącą konwencje genewskie Rosję nie wspomnę.

Zrównywanie tego do pojęcia walki politycznych interesów jest bezdusznym cynizmem, na który nie można pozwolić.

 

 

Edytowane przez Ryb

Napisano
14 minut temu, Ryb napisał(a):

 

Nie oznacza to, że intencjonalnie jesteś ale Twoje działania nieuchronnie wtedy do tego prowadzą. Polityka to wybór mniejszego zła, więc trzeba jakieś zło wybrać. Niewybranie mniejszego zła pod sztandarem niewybierania zła w ogóle jest de facto automatycznym otwarciem drogi złu większemu.

:ok:

 

 

 

a moim zdaniem zwyczajnie dorabiasz filozofię do tego, że wygodnie Ci się zyje w tym systemie i chciałbyś żeby jak najdłużej się utrzymał w takiej postaci. Dla mnie wybieranie mniejszego zła jest po prostu godzeniem się na zło

Napisano
12 minut temu, Ryb napisał(a):

Różnica jest zasadnicza, bo w odróżnieniu od tego ze wschodu ten z zachodu nie bombarduje w imię swoich pomysłów dziecięcych szpitali, nie torturuje i nie gwałci nastolatek na oczach ich rodziców, że o innych okropieństwach tej wojny przez łamiącą konwencje genewskie Rosję nie wspomnę.

 

właśnie że robi większość z tych rzeczy, tylko z drobnymi różnicami. Afganistan, Irak, Syria. Może zamiast gwałcić na oczach kamer zrzucają bomby z dronów i mają bardzo ciekawe sposoby odróżniania ofiar cywilnych od "terrorystów". Np Amerykanie w Afganistanie, jak zbombardowali salę weselną z setką osób, gdzie był jeden podejrzany o terroryzm, to wszystkich liczyli jako terrorystów. Żeby nie było że mordują cywili. I mają lepszy PR. To nie jest lepsza cywilizacja w żadnym przypadku. Jest wygodniejsza do życia dla wielu ludzi, ale tak samo brutalna i niesprawiedliwa

Napisano
4 minuty temu, maro_t napisał(a):

a moim zdaniem zwyczajnie dorabiasz filozofię do tego, że wygodnie Ci się zyje w tym systemie i chciałbyś żeby jak najdłużej się utrzymał w takiej postaci. Dla mnie wybieranie mniejszego zła jest po prostu godzeniem się na zło

 

Z lewej masz UE, z prawej Putina. Niewybranie UE w ramach niegodzenia się ze złem oznacza otwarcie drzwi Putinowi, innego wyboru nie ma.

 

Napisano
1 minutę temu, maro_t napisał(a):

właśnie że robi większość z tych rzeczy, tylko z drobnymi różnicami. Afganistan, Irak, Syria. Może zamiast gwałcić na oczach kamer zrzucają bomby z dronów i mają bardzo ciekawe sposoby odróżniania ofiar cywilnych od "terrorystów". Np Amerykanie w Afganistanie, jak zbombardowali salę weselną z setką osób, gdzie był jeden podejrzany o terroryzm, to wszystkich liczyli jako terrorystów. Żeby nie było że mordują cywili. I mają lepszy PR. To nie jest lepsza cywilizacja w żadnym przypadku. Jest wygodniejsza do życia dla wielu ludzi, ale tak samo brutalna i niesprawiedliwa

 

Ja nie twierdzę, że na wojnie wpadki się nie zdarzają ale porównanie sposobu prowadzenia współczesnej wojny przez USA oraz przez Rosję jest tyleż zabawne co przerażające.

 

 

 

Napisano
23 minuty temu, Ryb napisał(a):

 

Ja nie widzę w tym sprzeczności, promowano nowe technologie zgodnie ze stanem aktualnej wiedzy. Diesle przyczyniły się dramatycznie do ograniczenia emisji, bo to one otworzyły drogę do turbobenzyn i downsizingu.

 

Tak ale mogli to robić drogą ewolucji a nie przywilejów typu obniżenie podatków. Być może byśmy mieli wtedy fajne turbobenzyny dużo wcześniej.

Napisano
Teraz, marcindzieg napisał(a):

Tak ale mogli to robić drogą ewolucji a nie przywilejów typu obniżenie podatków. Być może byśmy mieli wtedy fajne turbobenzyny dużo wcześniej.

 

Raczej dużo później, bo ludzie bez "zachęt" nie przesiądą się na nowe i niesprawdzone rozwiązania, które niekoniecznie są przy tym tańsze, czego dowodem również rynek hybryd a później elektryków.

:ok:

Napisano
1 minutę temu, Ryb napisał(a):

 

Raczej dużo później, bo ludzie bez "zachęt" nie przesiądą się na nowe i niesprawdzone rozwiązania, które niekoniecznie są przy tym tańsze, czego dowodem również rynek hybryd a później elektryków.

:ok:

No właśnie niekoniecznie. Diesel fajnie jeździ i mało pali. Jest sam w sobie ekonomiczny. Zostałyby pewnie tam, gdzie się najlepiej sprawdzają. Nie trzeba go jeszcze promować podatkami. Hybryda to samo. Z elektrykiem póki co są problemy z ładowaniem. Gdyby ich nie było to spalinowe szybko zaczęły by być wspomnieniem.

W USA też widzą zalety mniejszych silników i mniejszego spalania. Tylko drogą ewolucji.

Zauważ że zniknęły małe, ekonomiczne autka.

Zauważ idiotyzm w postaci kolejnych, obowiązkowych systemów.

Odnoszę wrażenie że ktoś stwierdził zróbmy to bo będzie fajnie bez patrzenia na konsekwencje.

Napisano

Ktoś przestrzelił przejście na elektryki. Spore oszczędności w nowych autach. Zaraz Prosiaki zamkną jak im nikt nowych elektryków nie będzie kupował. 

Napisano
6 godzin temu, Maciej__ napisał(a):

 

Nie wiem jak Ty, ale ja jednak zdecydowanie bardziej wole zyc w tej zielonej UE niz w ZSRR :ok:

W najgorszym razie za te pomysly zaplace $$$, a nie wlasnym zyciem.

Dodatkowo to wlasnie dzieki EU moge dosc swobodnie te $$$ zarabiac.

Nie znaczy to tez, ze automatycznie uwazam wszystkie decyzje EU za sluszne ;)

Natomiast bilans zyskow i strat jest z mojej perspektywy bardzo korzystny.

teoretycznie masz rację. Ale decyzje UE będą miały wpływ na rynek pracy w PL. Spory procent społeczeństwa w PL czerpie z tego korzyści. Jak tropem VW więcej firm się skasuje albo przeniesie produkcje na tańsze rynki to będzie słabo. Będziemy marzyć o pracy u Polaka za 50% dzisiejszej pensji. Trochę generalizuję ale tak to właśnie widzę.

 

 

Napisano
1 minutę temu, lucash napisał(a):

teoretycznie masz rację. Ale decyzje UE będą miały wpływ na rynek pracy w PL. Spory procent społeczeństwa w PL czerpie z tego korzyści. Jak tropem VW więcej firm się skasuje albo przeniesie produkcje na tańsze rynki to będzie słabo. Będziemy marzyć o pracy u Polaka za 50% dzisiejszej pensji. Trochę generalizuję ale tak to właśnie widzę.

 

 

EU niekoniecznie. Niestety nasza gospodarka jest słaba i jak była tania siła robocza to jakoś ciągnęło. Teraz się spakują i przeniosą tam gdzie taniej. 

Napisano
7 godzin temu, Maciej__ napisał(a):

 

Nie wiem jak Ty, ale ja jednak zdecydowanie bardziej wole zyc w tej zielonej UE niz w ZSRR :ok:

W najgorszym razie za te pomysly zaplace $$$, a nie wlasnym zyciem.

Dodatkowo to wlasnie dzieki EU moge dosc swobodnie te $$$ zarabiac.

Nie znaczy to tez, ze automatycznie uwazam wszystkie decyzje EU za sluszne ;)

Natomiast bilans zyskow i strat jest z mojej perspektywy bardzo korzystny.

To dlaczego mi na to nie pozwalasz i sprowadzasz do absurdu typu "wyjscie z UE, idź do gułagu"?

UE 20 lat temu była skupiona na rynku, wolności handlu i przemieszczania się ludzi. na współpracy gospodarczej.

Teraz podejmuje irracjonalne decyzji, skupia się na sprawach światopoglądowych i osłabia rodzime firmy na rynku światowym (a w zasadzie ludzi, bo ok taki VAG postawi fabryke w Chinach i zarzad sie wyzywi. Ale pracownicy już mniej)

Zamiast udawać, ze wszystko jest super lepiej o tym mówić i dążyć do poprawy sytuacji.

Napisano
19 godzin temu, Ryb napisał(a):

 

Ja nie widzę w tym sprzeczności, promowano nowe technologie zgodnie ze stanem aktualnej wiedzy. Diesle przyczyniły się dramatycznie do ograniczenia emisji, bo to one otworzyły drogę do turbobenzyn i downsizingu.

 

Vide diesel gate vw

Napisano
W dniu 3.09.2024 o 14:56, Ryb napisał(a):

 

Oglądałem testy nowego Passata i wygląda na to, że wyszedł im wreszcie samochód doskonały.

:ok:

bo to superb... inżynierowie skody pobili vw?

 

Napisano
  • Autor
On 9/4/2024 at 2:28 PM, stig said:

Nikt nic nie będzie zamykał. Związki zawodowe delikatnie pisząc tam mają dużo do gadania. Niemcy się zrzucą na VW 🙃

Tez tak myslalem, ale z paru miesiecy co tam bylem to afaik Deutschland jest splukane... chyba, ze poniosa jakis konstytucyjny prog zadluzenia...

 

Nie, sadze, ze tym razem prze-yeb-ali, znaczy, na marketingu mozna jechac, na waleniu klienta tez.... przez jakis czas. 

 

A teraz, egzystencyjnie dzisaj sluchalem jakiegos waznego na Deutsche Welle sie niby na ich moto klepaniu zna..

 

' tym razem okazalo sie, ze konkurencja potrafi wyprodukowac auto, ktore jest conajmniej tak dobre jak VW, w duzo nizjszej cenie. I ja sadze, ze to jest konkurencja Made in China 🇨🇳 '.

 

 

Ja sie z tym po prostu zgadzam, nie ze zycze ludziom z V-Zero zle, ale chyba realia ich zarzadzania ich przegonily...

 

VeeDub nie upadnie, ale 15% PKB moze zostac wywalone ....

Napisano
W dniu 3.09.2024 o 12:01, Ryb napisał(a):

 

No właśnie ograniczają straty, wyrównując szanse z tamtymi. Teraz będą klepać auta w Azji. To chyba dobrze robią?

 

Paradoksalnie, robią źle.
Ale tak to jest jak umie się patrzeć tylko po kosztach w excelku.
Zabijasz produkcję w EU, jak tak dalej pójdzie to zbyt wybujałe EGO i skrajne pomysły eko oszołomów, wyprowadzą większą część przemysłu z EU. A jak EU zmniejszy ostro produkcję to przestanie realnie coś do PKB dokładać, sam handel który nic nie wytwarza to trochę za mało. Dodatkowo zwolnisz kupę ludzi, to kto kupi potem takiego tańszego Golfa, skoro wcześniej musiał na niego pracować 5 lat, a teraz już nie pracuje wcale... Tylko tak dalej, wypas owieczek wróci i to będzie faktycznie zielone życie bo w lesie i na łąkach. Oczywiście to w bardzo dalekiej perspektywie, ale wizja wcale nie jest mało realna.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.