Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Jak tam u Was ze zmianą opon? Już zrobiona?

Featured Replies

Napisano

Właśnie zmieniłem koła. Szalone 21°C na podwórku więc po ostatnich chłodach dziwnie się czułem. Tydzień lata się zapowiada. 

Napisano
1 godzinę temu, rwIcIk napisał(a):

Ale ceną mnie zaskoczyli 😁

Jaka cena zaskoczyła AK-owicza, na + czy -, za jaki zakres i kapeć?

Edytowane przez ZUBERTO

Napisano
40 minut temu, ZUBERTO napisał(a):

Jaka cena zaskoczyła AK-owicza, na + czy -, za jaki zakres i kapeć?

291 zł za 18" wymiana opon z wyważaniem. Warsztat z sieci Premio.

A że AKowicz nie pyta o cenę umawiając się, to bywa, że jest zaskoczony 😁

Napisano
W dniu 9.04.2025 o 22:14, Jaruga napisał(a):

To nie prawda. Wielosezonowych używam od 2015 na łącznie 5ciu różnych autach. W górach byłem dziesiątki razy i nie odstawałem w niczym od ludzi na zimówkac

To nieprawda. Wielosezonowych używałem od 2014 r, aż pewnego dnia zostałem w lesie sam, podczas gdy 30 innych aut na zimówkach pojechało bez problemu. Po prostu jeszcze nie trafiłeś w warunki, ktore obnażyłyby słabość wielosezonowych. Dodatkowo, ja stalem na lekkim wzniesieniu, a auta przede mna ruszaly pod spore wzniesienie. Mi tylko rzucalo przodem lewo/prawo. Opisywalem juz tutaj moja przygode. Vitara, roczne GY Vector 4s z nalotem ok. 15 kkm. Właśnie wczoraj wróciły na auto jako letnie, na zimę mam na obu autach prawdziwe zimowki od tego czasu.

Napisano
9 minut temu, Pito napisał(a):

To nieprawda. Wielosezonowych używałem od 2014 r, aż pewnego dnia zostałem w lesie sam, podczas gdy 30 innych aut na zimówkach pojechało bez problemu. Po prostu jeszcze nie trafiłeś w warunki, ktore obnażyłyby słabość wielosezonowych. Dodatkowo, ja stalem na lekkim wzniesieniu, a auta przede mna ruszaly pod spore wzniesienie. Mi tylko rzucalo przodem lewo/prawo. Opisywalem juz tutaj moja przygode. Vitara, roczne GY Vector 4s z nalotem ok. 15 kkm. Właśnie wczoraj wróciły na auto jako letnie, na zimę mam na obu autach prawdziwe zimowki od tego czasu.

 

Na podstawie tego jednego przypadku chcesz uogólniać? 

Napisano
58 minut temu, rwIcIk napisał(a):

291 zł za 18" wymiana opon z wyważaniem. Warsztat z sieci Premio.

A że AKowicz nie pyta o cenę umawiając się, to bywa, że jest zaskoczony 😁

Ja też czasami jestem zaskoczony, jak zapłacę za usługę mniej, niż się spodziewałem. Wtedy z radości kupuję sobie jakiś gadżet. Może spróbuj, pomaga ;]

Napisano
Godzinę temu, futrzak napisał(a):

 

Na podstawie tego jednego przypadku chcesz uogólniać? 

Tak. Były identyczne warunki dla wszystkich, miałem praktycznie nowe opony, zachwalane przez wszystkich jako niedościgniony wzór wielosezonowych, była reprezentatywna próba ok 30 aut. Inne auta mogly mieć opony w stanie takim jak moje lub starsze i z mniejszą ilością bieznika. Nie sądzę, żeby wokół mnie było zebranie osób, którzy wyjechali prosto od wulkanizatora na nowych oponach. Dodatkowo vitara to relatywnie lekkie auto, jechałem na pusto z 50 kg żoną i 10 kg dzieckiem.

Napisano
30 minut temu, Pito napisał(a):

Tak. 

 

To nie ma o czym gadać. 

Napisano
W dniu 13.04.2025 o 16:23, rwIcIk napisał(a):

291 zł za 18" wymiana opon z wyważaniem. Warsztat z sieci Premio.

A że AKowicz nie pyta o cenę umawiając się, to bywa, że jest zaskoczony 😁

Ładna cena. Dobrze że sobie sam przekładam alusy ;] . Ja zmieniłem w niedzielę.

Napisano
W dniu 13.04.2025 o 16:23, rwIcIk napisał(a):

291 zł za 18" wymiana opon z wyważaniem. Warsztat z sieci Premio.

A że AKowicz nie pyta o cenę umawiając się, to bywa, że jest zaskoczony 😁

Ja pierdziele, jedna wymiana = jedna opona budżetowa, dwie wymiany = jedna opona premium - SZOK !

Napisano
1 minutę temu, Camel napisał(a):

Ja pierdziele, jedna wymiana = jedna opona budżetowa, dwie wymiany = jedna opona premium - SZOK !

Trzeba byłoby kupić sobie drugie felgi, a to też wydatek.

No i samodzielna zmiana kół, to spory wysiłek.

Nie ma nic a darmo.

Napisano
W dniu 10.04.2025 o 17:52, sherif napisał(a):

Dlatego kolejek nie ma. W weekend ma byc 22C, wiec powodzenia życzę zmieniającym ;).

 

Łatwość polega na tym, że jak chcesz wiosną zmienić na letnie i jest kolejka to po prostu możesz jeszcze kilka dni pojeździć na zimowych. Nic wielkiego się nie stanie. Gorzej jest jesienią, bo jak spadnie pierwszy śnieg to dalsza jazda na letnich jest niebezpieczna więc trzeba w tej kolejce stać czy chcesz czy nie chcesz.

 

Napisano
4 godziny temu, rwIcIk napisał(a):

Trzeba byłoby kupić sobie drugie felgi, a to też wydatek.

No i samodzielna zmiana kół, to spory wysiłek.

Nie ma nic a darmo.

 

Napiszę tak - do 3 samochodów daily mam po 2 komplety felg, a i tak się jeździ zasadniczo na wielosezonowych i na jednym komplecie felg. Do jednego dokupiłem 2 komplet, bo mi się podobał, inny kupiłem z 2 kompletatmi, w kolejnym dokupowałem, by ładnie wyglądał. Do wcześniejszych opychałem extra komplet i przerzucałem się na wielosezonowe. Zero problemów, zero kolejek, często w górach, czysta wygoda. Jedyną teoretyczną wadą takiego rozwiązania (oczywiście dla mnie), że w przypadku dużych przebiegów (a takie mam) wielosezonowe szybciej niż sezonowe się zużyją i np. na kolejną zimę mogą nie być wystarczające, więc niby koszt wyższy. Jednak zamiast tego mam regularnie  "świeże" opony na samochodach.  Co kto lubi. 

 

PS - zmiana samemu to od dawna raczej tylko w przypadku nagłej awarii (o ile to bezpieczne) i w ramach hobby. Kręgosłup nowy nie jest, a waga kół ciągle rośnie. Tak, wiem, alu  miały być lżejsze :facepalm:;l Ok, jedne takie mam, ale to magnezówki i nie do daily. 

Napisano
Teraz, futrzak napisał(a):

 

Napiszę tak - do 3 samochodów daily mam po 2 komplety felg, a i tak się jeździ zasadniczo na wielosezonowych i na jednym komplecie felg. Do jednego dokupiłem 2 komplet, bo mi się podobał, inny kupiłem z 2 kompletatmi, w kolejnym dokupowałem, by ładnie wyglądał. Do wcześniejszych opychałem extra komplet i przerzucałem się na wielosezonowe. Zero problemów, zero kolejek, często w górach, czysta wygoda. Jedyną teoretyczną wadą takiego rozwiązania (oczywiście dla mnie), że w przypadku dużych przebiegów (a takie mam) wielosezonowe szybciej niż sezonowe się zużyją i np. na kolejną zimę mogą nie być wystarczające, więc niby koszt wyższy. Jednak zamiast tego mam regularnie  "świeże" opony na samochodach.  Co kto lubi. 

 

PS - zmiana samemu to od dawna raczej tylko w przypadku nagłej awarii (o ile to bezpieczne) i w ramach hobby. Kręgosłup nowy nie jest, a waga kół ciągle rośnie. Tak, wiem, alu  miały być lżejsze :facepalm:;l Ok, jedne takie mam, ale to magnezówki i nie do daily. 

Mam jedno auto, dwa komplety opon, więc jakoś przeżyję zmiany co sezon  :)

 

Napisano
27 minut temu, Ryb napisał(a):

Łatwość polega na tym, że jak chcesz wiosną zmienić na letnie i jest kolejka to po prostu możesz jeszcze kilka dni pojeździć na zimowych. Nic wielkiego się nie stanie. 

 

Można spokojnie jeździć i całe lato - nic się nie stanie. Najwyżej szybciej się zużyją.

 

27 minut temu, Ryb napisał(a):

Gorzej jest jesienią, bo jak spadnie pierwszy śnieg to dalsza jazda na letnich jest niebezpieczna więc trzeba w tej kolejce stać czy chcesz czy nie chcesz.

 

Spokojnie, czytałem tutaj, że dla dobrego kierowcy nie ma z tym problemów :hehe:

 

PS - najwyżej pojedzie KM. Szkoda, że lokalny zbiorkom nie rozciąga się na całą Polskę, a może od razu na EU :hehe: 

Napisano
2 minuty temu, futrzak napisał(a):

Można spokojnie jeździć i całe lato - nic się nie stanie. Najwyżej szybciej się zużyją.

 

Dokładnie, więc kilka, kilkanaście dni nie zrobi im żadnej różnicy.

 

 

2 minuty temu, futrzak napisał(a):

Spokojnie, czytałem tutaj, że dla dobrego kierowcy nie ma z tym problemów :hehe:

 

W skrzyniowym Żuku, pamiętajmy.

:old:

 

 

2 minuty temu, futrzak napisał(a):

PS - najwyżej pojedzie KM. Szkoda, że lokalny zbiorkom nie rozciąga się na całą Polskę, a może od razu na EU :hehe: 

 

Ta, może tak powiedzieć tylko ktoś, kto nigdy nie widział jaki armageddon zwykle się dzieje w zbiorkomie w pierwszy dzień poważniejszych opadów śniegu.

;]

 

 

Napisano
4 godziny temu, Ryb napisał(a):

Gorzej jest jesienią, bo jak spadnie pierwszy śnieg to dalsza jazda na letnich jest niebezpieczna

No co Ty opowiadasz. :totalszok:

Przecież zimą spokojnie można jeździć na letnich. Wystarczy AK poczytać :hehe:

Napisano
4 godziny temu, futrzak napisał(a):

Spokojnie, czytałem tutaj, że dla dobrego kierowcy nie ma z tym problemów :hehe:

No właśnie. Opony zimowe są niepotrzebne rotfl

Napisano
Godzinę temu, ochkarol napisał(a):

No właśnie. Opony zimowe są niepotrzebne rotfl

 

Powyższe akurat w sporej części jest prawdziwe, ponieważ w znakomitej większości zastosowań wystarczą wielosezonowe. 

Napisano
5 godzin temu, Ryb napisał(a):

Ta, może tak powiedzieć tylko ktoś, kto nigdy nie widział jaki armageddon zwykle się dzieje w zbiorkomie w pierwszy dzień poważniejszych opadów śniegu.

;]

 

Dzieją się różne rzeczy, część samochodów stoi na parkingach czy w garażach. W sumie jest grupa ludzi, która zimową porą samochdów nie eksploatuje. Nie zmienia to faktu, że jak któregoś razu zabrałem starszego młodego do gimnazjum (pojechaliśmy razem, ja do firmy) to młodszy nas na piechotę wyprzedził, a jechał na 2 godziny lekcyjne później. Wysiadł chyba na drugim przystanku z autobusu i poszedł. Efekt taki, że starszy grzał dupsko i coś tam sobie w lapku grzebał, a młodszy obcował z przyrodą i nabierał tężyzny fizycznej ;l

 

PS - dawno nie widziałem takich ataków zimy, nawet w górach. 

Napisano
14 minut temu, futrzak napisał(a):

 

Powyższe akurat w sporej części jest prawdziwe, ponieważ w znakomitej większości zastosowań wystarczą wielosezonowe. 

Jeśli spojrzeć w ten sposób - to tak.:oki: 

Ale chyba był kontekst zmiany ogumienia z letniego na zimowy. 

Napisano
3 minuty temu, ochkarol napisał(a):

Jeśli spojrzeć w ten sposób - to tak.:oki: 

Ale chyba był kontekst zmiany ogumienia z letniego na zimowy. 

 

Nie, kontekst był w jeździe cały rok na letnich i ewentualnym korzystaniu ze zbiorkomu jak spadnie większy śnieg. Z tego się nabijalismy, bo trafiały/trafiają się osoby prezentujące takie poglądy. 

Napisano

U mnie ceny na wiosce lekko drgnęły na (-), ceny zaczynają się od 110, za 16 (alu, przekładka i wyważenie)  sąsiad zapłacił 120. Podpytaliśmy i "Panie ludzie głupi, co jest do wszystkiego to jest do niczego. Latem letnie, zimą zimowe". Czyli chyba liczba przekładających opony znacznie zmalała 😱

Napisano
W dniu 13.04.2025 o 16:23, rwIcIk napisał(a):

291 zł za 18" wymiana opon z wyważaniem

18" więc klient dewizowy. 😉

 

Ja się nie dziwię, że ludzie przesiadają się na całoroczne. 

Napisano
W dniu 7.04.2025 o 13:18, format napisał(a):

Ja tymczasem od kilku tygodniu pomykam na semislicku. O takim:

 

1000x1000_goodyear_eagle_f1_supercar_3r_

 

Generalnie poniżej 10stopni nie ma sensu w ogóle wyjeżdżać z domu :hehe: 

A jak deszcz pada?

Napisano

Ja dzisiaj zmieniam w aucie rodziców, jest komplet opon letnich z felgami :ok:

Tata już sam wytargał letnie koła z piwnicy, z pozostałej części pracy go wyręczę.

Czas operacyjny szacuję na 30-40min- mam klucz udarowy i podnośnik "żaba".

Przy okazji oględziny hamulców, amorów i co tam jeszcze będzie widać.

 

To jeszcze zostaną mi 2 auta moje do zmiany kapci ;]

 

I już pal licho tą wymianę- to przy posiadanym sprzęcie nie jest bardzo uciążliwe.

Ale jak się biorę za mycie tych wszystkich kół... a jest ich 12 (bo 3 auta). Mam Karchera, ale i tak trochę szczotą trzeba pomachać.

To mi się nie chce ;]

 

Napisano
3 minuty temu, sowik85 napisał(a):

Ja dzisiaj zmieniam w aucie rodziców, jest komplet opon letnich z felgami :ok:

Tata już sam wytargał letnie koła z piwnicy, z pozostałej części pracy go wyręczę.

Czas operacyjny szacuję na 30-40min- mam klucz udarowy i podnośnik "żaba".

Przy okazji oględziny hamulców, amorów i co tam jeszcze będzie widać.

 

To jeszcze zostaną mi 2 auta moje do zmiany kapci ;]

 

I już pal licho tą wymianę- to przy posiadanym sprzęcie nie jest bardzo uciążliwe.

Ale jak się biorę za mycie tych wszystkich kół... a jest ich 12 (bo 3 auta). Mam Karchera, ale i tak trochę szczotą trzeba pomachać.

To mi się nie chce ;]

 

 

To je umuj na aucie, chwile przed zmiana :ok:

Ja tak robilem, jak mialem 2 komplety felg.

Napisano
Teraz, Maciej__ napisał(a):

 

To je umuj na aucie, chwile przed zmiana :ok:

Ja tak robilem, jak mialem 2 komplety felg.

 

Panie, tam główny brud to jest od wewnątrz koła.

Pół roku nie myte, osadu na pół centymetra :facepalm:

Napisano
1 godzinę temu, delco napisał(a):

A jak deszcz pada?

 

Jak po śniegu mniej więcej :hehe:

Napisano
W dniu 13.04.2025 o 16:25, Pito napisał(a):

To nieprawda. Wielosezonowych używałem od 2014 r, aż pewnego dnia zostałem w lesie sam, podczas gdy 30 innych aut na zimówkach pojechało bez problemu. Po prostu jeszcze nie trafiłeś w warunki, ktore obnażyłyby słabość wielosezonowych. Dodatkowo, ja stalem na lekkim wzniesieniu, a auta przede mna ruszaly pod spore wzniesienie. Mi tylko rzucalo przodem lewo/prawo. Opisywalem juz tutaj moja przygode. Vitara, roczne GY Vector 4s z nalotem ok. 15 kkm. Właśnie wczoraj wróciły na auto jako letnie, na zimę mam na obu autach prawdziwe zimowki od tego czasu.

Domyślam się że dokładnie sprawdziłeś te 30 aut były NA PEWNO na zimowych oponach? ;)

A co jeśli wszyscy byli na wielosezonach?

Jaki możemy wtedy wyciągnąć wniosek? ;)

 

Pomijam wnioski na temat auta lub kierowcy, ale oznaczało by to spisek organizacji testujących opony. Bo nie wykazują różnic które robiły by tak istotną różnicę. Tym bardziej że pewnie przynajmniej połowa z tych aut miała jakieś stare opony lub wielosezony. 

Napisano
1 godzinę temu, Maciej__ napisał(a):

 

To je umuj na aucie, chwile przed zmiana :ok:

Ja tak robilem, jak mialem 2 komplety felg.

 

pamiętam jak miałem całe koła we Fiacie, sam je sobie zmieniałem. Zmiana to była szybka sprawa, kupiłem sobie podnośnik "żabę". Ale domycie tych felg to faktycznie było zajęcie. Na aucie to se można je opłukać a nie umyć. A nie umiałem wstawiać brudnych do garażu ;]

Napisano
Godzinę temu, maro_t napisał(a):

 

pamiętam jak miałem całe koła we Fiacie, sam je sobie zmieniałem. Zmiana to była szybka sprawa, kupiłem sobie podnośnik "żabę". Ale domycie tych felg to faktycznie było zajęcie. Na aucie to se można je opłukać a nie umyć. A nie umiałem wstawiać brudnych do garażu ;]

 

OK, mnie to zupelnie nie przeszkadza...  Po prostu uzywalem rekawic zeby je zdjac i zamontowac.

Przeciez ten pyl sie nie sypie, wiec w tym to przeszkadza ze sa brudne od wewnatrz?

 

Napisano
Teraz, Maciej__ napisał(a):

OK, mnie to zupelnie nie przeszkadza...  Po prostu uzywalem rekawic zeby je zdjac i zamontowac.

Przeciez ten pyl sie nie sypie, wiec w tym to przeszkadza ze sa brudne od wewnatrz?

 

Potrafi być grubo.

Napisano
1 minutę temu, Maciej__ napisał(a):

 

OK, mnie to zupelnie nie przeszkadza...  Po prostu uzywalem rekawic zeby je zdjac i zamontowac.

Przeciez ten pyl sie nie sypie, wiec w tym to przeszkadza ze sa brudne od wewnatrz?

 

 

po prostu mam takie zwichnięcie, że jak coś robię to staram się robić dobrze i porządnie. Czyli jak myję koła to myję tak żeby były czyste. Środkiem do felg, każdy zakamarek szczoteczką itd. Nie umiem robić rzeczy byle jak ;]

Napisano
Teraz, maro_t napisał(a):

 

po prostu mam takie zwichnięcie, że jak coś robię to staram się robić dobrze i porządnie. Czyli jak myję koła to myję tak żeby były czyste. Środkiem do felg, każdy zakamarek szczoteczką itd. Nie umiem robić rzeczy byle jak ;]

 

nie rozumiem, ale szanuje ;]

 

Napisano
53 minuty temu, maro_t napisał(a):

 

po prostu mam takie zwichnięcie, że jak coś robię to staram się robić dobrze i porządnie. Czyli jak myję koła to myję tak żeby były czyste. Środkiem do felg, każdy zakamarek szczoteczką itd. Nie umiem robić rzeczy byle jak ;]

Weź po myciu wytrzyj, odtłuść i jakąś ceramikę daj. Moje po zimie bez wysiłku były czysciutkie. :oki:

Napisano
2 godziny temu, Maciej__ napisał(a):

 

nie rozumiem, ale szanuje ;]

 

15 minut roboty i po kłopocie. Nawet błoto po jeździe w terenie szybciej odpada, a glina potrafi się zakleszczyć. Nie każdy jedzie tylko po drogach ubitych :oki:

Napisano
6 godzin temu, Maciej__ napisał(a):

To je umuj na aucie, chwile przed zmiana :ok:

Ja tak robilem, jak mialem 2 komplety felg.

Na aucie felg od środka za dobrze nie umyjesz.

Napisano
3 minuty temu, ZUBERTO napisał(a):

Na aucie felg od środka za dobrze nie umyjesz.

 

Tak, ale tez nie widze powodu zeby myc od srodka ;]

Moze jak bym jezdzil gdzies po drogach gruntowych czy blocie, to co innego.

A tak to jedynie pyl z klockow jest.

Napisano
1 minutę temu, Maciej__ napisał(a):

Tak, ale tez nie widze powodu zeby myc od srodka ;]

Moze jak bym jezdzil gdzies po drogach gruntowych czy blocie, to co innego.

A tak to jedynie pyl z klockow jest.

U mnie głównie warstwa piachu.

Napisano
19 minut temu, Maciej__ napisał(a):

 

Tak, ale tez nie widze powodu zeby myc od srodka ;]

Moze jak bym jezdzil gdzies po drogach gruntowych czy blocie, to co innego.

A tak to jedynie pyl z klockow jest.

No to po dobrej zimie bywa gruba warstwa zaschnietego błota.

Napisano
6 godzin temu, maro_t napisał(a):

Czyli jak myję koła to myję tak żeby były czyste. Środkiem do felg, każdy zakamarek szczoteczką

Miło wiedzieć, że nie jestem sam. Szczotka, gąbka, pędzelek, i nawet te napisy wewnątrz felgi nie mają prawa być brudne. Żona już się ostatnio pytała, czy to da się leczyć :)

Napisano
W dniu 28.03.2025 o 16:57, kmwtw napisał(a):

Pytam, bo od paru ładnych lat nie mogę wyjść z podziwu, jak ludzie czują już zbliżające się lato i wczesną wiosną zmieniają opony na letnie....

 

Ja przełożyłem koła z końcem marca. Patrzę na prognozę zawsze, analizuje i wybieram dogodny czas.

Napisano
W dniu 18.04.2025 o 19:12, rwIcIk napisał(a):

No to po dobrej zimie bywa gruba warstwa zaschnietego błota.

 

Przecież gdyby tak było, to na tych kołach nie dało się jeździć z niewyważenia. Felgi od wewnątrz brudne, owszem, ale nie z czymś takim. 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.