Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Forthing U-TOUR

Featured Replies

Napisano
W dniu 9.05.2025 o 12:08, Ryb napisał(a):

 

Po co patrzeć? Przecież wiadomo, że tam widać tylko kawałek dachu jakiegoś BMW, które siedzi na zderzaku i zapewne mruga światłami, ale na szczęście tego już nie widać.

;]

A myślałem że tylko ja takie szczęście mam :)

Napisano
6 godzin temu, gsdfglkih napisał(a):

W czasie jazdy :) to taki nawyk myslenia za innych i pilnowania czy debil nie jedzie mi na zderzaku... wtedy wiem by mieć też na uwadze tego co to może we mnie wjechać. Druga sprawa to obserwuje bacznie zarówno to co przede mną jak i za mną ... taki ze mnie kierowca starej daty. 

To każda szyba jest wystarczająca, by w czasie jazdy widzieć co się dzieje.

  • 4 tygodnie później...
Napisano

Przebrnąłem przez wszystkie Wasze wpisy i trochę mi było szkoda czasu na połowę z nich gdzie "po polskiemu" musieliście drżeć koty między sobą.

 

Wracając do tematu:

 

Od kilku tygodni mamy rodzinę 2+4. Od kiedy się dowiedzieliśmy, że będziemy mieli 4-te dziecko szukam dla nas auta. Aktualnie jeździmy Fiatem Scudo mojego wspólnika.

Chciałem kupić busa Transit Custom czy coś z VW. Ale ceny są zabójcze 260k zł i w górę.

No to myślę sobie - używany! Ale ceny roczników 2015-2017 koło 100k z przebiegami 140-180k. 

Więc pytanie do Was - co byście kupili?

 

Zaryzykować takiego Forthinga gdzie za 5 lat sprzedam go za około 50% ceny? Zdaję sobie z tego sprawę. Co będzie z częściami zamiennymi? Producent twierdzi, że magazynują je w PL i Europie zwiększając stany magazynowe żeby nie czekać 4tyg aż coś przypłynie kontenerem.

 

Europejska motoryzacja zrezygnowała z VANów lata temu. Sharany itp. Ok - one jeżdżą bo je widać i chyba dlatego, że nie ma alternatywy. Znaczy - no jest, ale za 100k (używane) i 250k nowe.

 

I jakie jest moje stanowisko mając dużą rodzinę - w 80% już kupiłem U-Tura, nawet nie dlatego, że chce, ale muszę. Szkoda mi kasy na nowego Forda czy VW które dzisiaj w cale nie odbiegają jakości takiemu Forthigowi - albo odwrotnie - jak chcecie. A nawet jeśli odbiegają to czy te "uchybienia" są warte koło 100k? Czy za 5-lat lat tego Forthinga odkupi ode mnie dzisiejszy posiadacz "Sharana"? Całkiem możliwe.

 

Napisano
16 godzin temu, Arsuf napisał(a):

Przebrnąłem przez wszystkie Wasze wpisy i trochę mi było szkoda czasu na połowę z nich gdzie "po polskiemu" musieliście drżeć koty między sobą.

 

Wracając do tematu:

 

Od kilku tygodni mamy rodzinę 2+4. Od kiedy się dowiedzieliśmy, że będziemy mieli 4-te dziecko szukam dla nas auta. Aktualnie jeździmy Fiatem Scudo mojego wspólnika.

Chciałem kupić busa Transit Custom czy coś z VW. Ale ceny są zabójcze 260k zł i w górę.

No to myślę sobie - używany! Ale ceny roczników 2015-2017 koło 100k z przebiegami 140-180k. 

Więc pytanie do Was - co byście kupili?

 


słabo sprawdzałeś. Za 198kzl (brutto) masz multivana family tdi150 km z dsg 


 

 

Napisano
18 godzin temu, Arsuf napisał(a):

Przebrnąłem przez wszystkie Wasze wpisy i trochę mi było szkoda czasu na połowę z nich gdzie "po polskiemu" musieliście drżeć koty między sobą.

 

Wracając do tematu:

 

Od kilku tygodni mamy rodzinę 2+4. Od kiedy się dowiedzieliśmy, że będziemy mieli 4-te dziecko szukam dla nas auta. Aktualnie jeździmy Fiatem Scudo mojego wspólnika.

Chciałem kupić busa Transit Custom czy coś z VW. Ale ceny są zabójcze 260k zł i w górę.

No to myślę sobie - używany! Ale ceny roczników 2015-2017 koło 100k z przebiegami 140-180k. 

Więc pytanie do Was - co byście kupili?

 

Zaryzykować takiego Forthinga gdzie za 5 lat sprzedam go za około 50% ceny? Zdaję sobie z tego sprawę. Co będzie z częściami zamiennymi? Producent twierdzi, że magazynują je w PL i Europie zwiększając stany magazynowe żeby nie czekać 4tyg aż coś przypłynie kontenerem.

 

Europejska motoryzacja zrezygnowała z VANów lata temu. Sharany itp. Ok - one jeżdżą bo je widać i chyba dlatego, że nie ma alternatywy. Znaczy - no jest, ale za 100k (używane) i 250k nowe.

 

I jakie jest moje stanowisko mając dużą rodzinę - w 80% już kupiłem U-Tura, nawet nie dlatego, że chce, ale muszę. Szkoda mi kasy na nowego Forda czy VW które dzisiaj w cale nie odbiegają jakości takiemu Forthigowi - albo odwrotnie - jak chcecie. A nawet jeśli odbiegają to czy te "uchybienia" są warte koło 100k? Czy za 5-lat lat tego Forthinga odkupi ode mnie dzisiejszy posiadacz "Sharana"? Całkiem możliwe.

 

 

Miałem u siebie w robocie możliwość obmacania U-Tura. Powiem tak na bazie tylko obmacania auta. Z zewnątrz kwestia gustu, jedni się zachwycą inni nie. Mi się osobiście ten gril w typie Lexusa nie podoba. Ale przy wyborze ciemnego lakieru i dechromingu dałoby radę. W środku eko skóra dla mnie fatalna, kiepskiej jakości, waliła jak w chińskim sklepie, plus odpustowe obszycia. Osobiście decydując się na ten model musiałbym od razu założyć, że następnego dnia jadę do tapicera żeby obszył auto w normlanych kolorach i lepszej jakości materiałem. Więc dyszka ekstra na stół. Pierwsze dwa rzędy faktycznie mają komfortową, trzeci już mniej, więc musisz się liczyć, że dzieciaki będą walczyć kto siedzi w drugim rzędzie a kto za karę w trzecim. Przy komplecie rozłożonych foteli w zasadzie nie ma bagażnika. Na minus też brak jakiejkolwiek rolety oddzielającej bagażnik od części pasażerskiej. Ja osobiście jestem jeszcze za biedny żeby być beta testerem chińskich aut za 150 koła.

Edytowane przez spad

Napisano

Nie wiadomo w którą stronę potoczy się temat.

Miałbym duże obawy być betatesterem czegoś takiego jak ten U-tur. Będzie ssanie, to zatrybi, nie to nie, a wydaje mi się, że niekoniecznie, bo większość dużych rodzin idzie w duże SUVy, albo amerykańce jak Pacifica.

Diabli wiedzą, czy producent za moment nie zniknie z naszego czy europejskiego rynku i nie będzie problemu z częściami czy blachami.

Gdyby to było MG chyba mógłbym zaryzykować (bo wygląda na to, że zatrybiło, choć bez VANa, więc nie do końca).

 

Pytanie też jak ta marka/ten model stoi w Chinach?

Przysłowiowo można je spotkać na parkingu na każdej ulicy?

Jak często dochodzi do zmian modelu, karoserii, silników i innych składowych?

Czy jako właściciel masz czas i chęci poszukiwania części jeżeli zabraknie ich w normalnym obrocie?

 

Ja nie mam tak licznej rodziny, ale mam kumpla co ma dzieci 17, 14, 10, 7 lat.

Wcześniej ogarniał to 7 osobowym Outlanderem, teraz kupił 7 osobowe Sorento.

Na wyjazdy wakacyjno-urlopowe od razu dokupił boxa.

Twierdzi, że najmłodsze zawsze lubiły i nadal lubią jeździć na "dodatkowych stołkach", a to już nie takie maleństwa.

W domu został mu jeszcze ten Outlander i Octavia.

Edytowane przez ZUBERTO

Napisano
W dniu 6.06.2025 o 22:53, Arsuf napisał(a):

Zaryzykować takiego Forthinga gdzie za 5 lat sprzedam go za około 50% ceny? 

 

50% po 5 latach to jest warte normalne auto, nie chiński wynalazek z początków produkcji.

 

 

W dniu 6.06.2025 o 22:53, Arsuf napisał(a):

Europejska motoryzacja zrezygnowała z VANów lata temu. Sharany itp.

 

Transit, V-klasa, VW transporter (czy jak on się tam teraz nazywa) mają się świetnie. Do tego jest masa siedmioosobowych SUVów, które ludzie wola zamiast vanów.

 

 

W dniu 6.06.2025 o 22:53, Arsuf napisał(a):

(...) Forda czy VW które dzisiaj w cale nie odbiegają jakości takiemu Forthigowi (...)

 

To nie jest fakt lecz założenie, niepoparte żadnymi dowodami.

 

 

W dniu 6.06.2025 o 22:53, Arsuf napisał(a):

Czy za 5-lat lat tego Forthinga odkupi ode mnie dzisiejszy posiadacz "Sharana"? Całkiem możliwe.

 

Pytanie czy w ogóle ktoś kupi. Bo za 5 lat on może być tak samo sprzedawalny jak np. dzisiaj auta marki Seres.

:skromny:

 

 

Napisano
 
Pytanie czy w ogóle ktoś kupi. Bo za 5 lat on może być tak samo sprzedawalny jak np. dzisiaj auta marki Seres.
default_skromny.gif
 
 

Budżetowo można jeszcze dacie jogger 7os

Za 80kpln masz wersje lpg - ekonomia nie do pobicia w nowym aucie


Wysłane za pomocą Tapatalk
Napisano
W dniu 7.06.2025 o 15:03, KJO napisał(a):

Za 198kzl (brutto) masz multivana family tdi150 km z dsg 

no tak... 198k to prawie 150k pln :)

 

W dniu 7.06.2025 o 15:31, spad napisał(a):

że dzieciaki będą walczyć kto siedzi w drugim rzędzie a kto za karę w trzecim.

Chyba nie pamiętasz jak to jest z dzieciakami... zawsze jak najdalej od rodziców.. zawsze na koniec (kina/autobusu wycieczkowego, ławki w szkole etc... 

 

 

W dniu 7.06.2025 o 17:05, ZUBERTO napisał(a):

betatesterem czegoś takiego jak ten U-tur

same auto nie jest jakąś nowością produkcyjną .. jest nowe na naszym rynku ale ten model jest na rynku globalnym od 2022 chyba..

 

W dniu 7.06.2025 o 17:05, ZUBERTO napisał(a):

większość dużych rodzin idzie w duże SUVy

ciekawe na jakich danych bazujesz? w cepik nie ma chyba liczby osób w gospodarstwie :) no i te duże suvy to jak zauważa autor albo są pow. 200k-250 pln albo są 5 osobowe. A takie 5008 najnowsze to jakiś żart pseudo 7 osobowy. Oczywiscie xc90 bajka... ale $$$$ Dalej nie wiem jak można powiedzieć twierdzenie że większość dużych rodzin to biorą duże suv'y ;) chciałbym mieć taką wiedzę i dostęp do jej źródeł.

 

W dniu 7.06.2025 o 17:05, ZUBERTO napisał(a):

Diabli wiedzą, czy producent za moment nie zniknie z naszego czy europejskiego rynku

tego nie wiemy ale ten sam importer jest chyba już od 12 lat z marką KGM (dawny SangYong - koreański). Nie wiem jak u Was ale ja tych samochodów przed boomem chińczyków na drodze nie widziałem prawie w ogóle. teraz i owszem czasem jakiegoś widzę...  wracając do wypoweidzi ... ten importer nauczył się już jak to robić i wątpie by chciał wtopić kilkaset milionów czegoś tam dla zabawy w sprawdzę jak to sobie poradzi.... Pamiętacie jak zaczynał Kulczyk z BMW pod poznaniem? OK marka EU ale niedostępna w PL i był tylko importer... teraz takim jednym z wielu jest coś tam asian .... i kilka marek co to sprowadza od lat...

Gwarancji Ci nikt nie da ale czemu od razu patrzeć na to w czarnych barwach???

W dniu 7.06.2025 o 17:05, ZUBERTO napisał(a):

Jak często dochodzi do zmian modelu, karoserii, silników i innych składowych?

j/w ten model niemal bez zmian od 2022 roku chyba tylko różne nazwy... yacht czy jakos tak.. i ekspansja na bliski wschód + EU + Rosja + Afryka północna + chyba środkowa ameryka... 

 

W dniu 7.06.2025 o 17:05, ZUBERTO napisał(a):

Czy jako właściciel masz czas i chęci poszukiwania części jeżeli zabraknie ich w normalnym obrocie

do 3-5 lat masz to w 4-litery... a potem i tak autor chce to sprzedać :) choć to na razie życzenia...

 

A teraz głos podsumowania....

Jak masz tak małe maleństwa to weź pod uwagę  że np. umiejscowienie dzieci tych najmniejszych w 3 rzędzie to jakieś nieporozumienie więc takie maleństwa zajmą miejsca w 2 gim rzędzie... i starszaki (do 150 cm w fotelikach a powyżej nie mogą przekroczyć 170 cm) idą na 3 rząd. nie umieścisz też fotelika z dzieckiem na miejscu pasażera obok kierowcy bo jak piszą na forum utour.pl nie można wyłączyć poduszki powietrznej!!! 

Na pocieszenie ponoć niebawem ma wejść wersja U-Tour v9 (drzwi przesuwne + hybryda) ale dalej te same problemy co powyżej - siedzenia 2go rzędu są tylko przesówne elektronicznie....  no i kasa robi sie porównywalna z tym co koledzy proponowali 210-220k

 

przy wszystkich siedzeniach zajętych czyli Twoje 2+4 faktycznie bagażnik to tylko na zakupy więc box na wakacje Cię czeka. Ale nie ma problemu z przegrodami o których piszą powyżej bo ich nie potrzebujesz przy takiej rodzinie ;)

 

Byłem na jeździe testowej tego auta (kilka dni) i jest bardzo miękkie i komfortowe. Nie jest to też auto drabiniaste jak te przerobione z dostawczaków ale też nie jest tak komfortowe jak auta za 250-300k choć niewiele brakuje. Porównywałem je do np. vw turana i to zupełnie dwa inne auta i gabarytowo i pod względem komfortu. każde ma swoje wady i zalety. 

 

Pacyfica to naprawdę dobra alternatywa ale problem z tym że żadna ale absolutnie żadna sprowadzona na handel nie była bita lub topiona/palona. Rodzinka w stanach za to mówi mi że po 7 latach pacyfice i ogólnie Chryslery mają ogromny problem z elektroniką. To wiedza z poczty pantoflowej... Bałbym się tak samo jak koledzy być "betatesterem" takiej robionej z importu Pacyficy choć bardzo ale to bardzo mi się podobają... 

 

U-Tour to naprawdę kawał auta choć jak stoi gdzieś na parkingu to jakoś tak nie wygląda na duże auto.. dopiero jak jest się przy nim blisko lub w środku. Spalanie tego auta to też bliżej 10-12 w mieszanym trybie, a nie jak to deklaruje handlowiec 7-8 :) takie spalanie to na trasie do 120 a nie w mieście.

 

Rzekome zapachy czy też tandetne wyposażenie i jego wykończenie to po moich testach w porównaniu z innymi nowymi autami w tym budżecie a nawet ciut wyższym... to jakaś próba dyskredytacji producenta/auta nie wiem...  inaczej śmierdzi nowe auto dacii inaczej vw a jeszcze inaczej forthinga.. we wszystkich zapach tekstylii znika po tygodniu. Ja najgorzej wspominam zapach nowego dustera / bigstera - musiałem się wietrzyć w salonie tak mnie zabolała głowa.

 

Pamiętaj że nie ma aut bez wad a jakaś dziwna nagonka jest na każde niemal chińskie auto (nie tylko forthing'a). Doszukujemy się problemów i wad zamiast pozytywnie podchodzić lub chociaż obojętnie, ale taki to naród :) 

 

U-Tour ma swoje wady.. poczytaj i popytaj o nie na forach użytkowników i profilach FB osób które go użytkują.. choć i one nie znają wszystkich odpowiedzi. Pamiętaj że to co dla kogoś jest wadą u Ciebie może mieć marginalne znaczenie i odwrotnie... lub to wada na siłę trochę..

 

Porównywałem tego producenta z innymi czytając ich grupy i profile (baic, mg, omoda, jajco itp) i niemal każdy użytkownik się na coś uskarża w tych autach ale z mojego punktu widzenia w większości są to pierdoły i co ciekawsze.. nie wiele odbiegają od problemów z nowo wprowadzanymi na rynek markami producentów aut z EU*. 

 

Forthing się nie wyróżnia ale jest raczej niszowy z racji jego segmentu i ceny bo IMO 150-160 tys. pln to dalej dla wielu decydujących się na "tani chinski" samochód jest za drogo/dużo...  a do niedawna nawet nie było chyba kredytowania 0%.  Trudo doradzić czy powinieneś czy nie... dużo nie wiadomo jak byś go używał i w jakiej konfiguracji lub jak duże bobasy są.. itp... ja gdybym miał 2+4 i najstarsze to max 12 lat lub 140 cm wzrostu, to bym brał... ale moja decyzja byłaby podyktowana wieloma innymi czynnikami...  

 

 

 

 

Napisano
W dniu 8.06.2025 o 17:47, Ryb napisał(a):

Pytanie czy w ogóle ktoś kupi. Bo za 5 lat on może być tak samo sprzedawalny jak np. dzisiaj auta marki Seres.

Nie wiadomo ale najlepiej nastraszmy potencjalnego zainteresowanego. Uświadomić same negatywne cechy i zagrożenia bez jakiejkolwiek nawet próby pokazania też niejako przy okazji pozytywów. Z takim podejściem osoby tak jednostronnie wypowiadające się są mało wiarygodne, jak jedna ze stacji TV która obstaje tylko przy jednej stronie (bez znaczenia która). :) Fajnie jak ktoś potrafi widzieć problemy i zagrożenia i przestrzega, ale jak nie umie jednocześnie podać też zalet i korzyści to dla mnie jest taka osoba mocno stronnicza i w pewnym sensie zaślepiona. Takie wypowiedzi zawsze traktuję z pewną dozą ostrożności tak samo jak te które tylko chwalą... od razu włącza mi się czerwona lampka i podejrzenia o sponsoring i lokowanie produktu lub inne zagrywki... 

Napisano
9 godzin temu, gsdfglkih napisał(a):

ciekawe na jakich danych bazujesz? w cepik nie ma chyba liczby osób w gospodarstwie :) no i te duże suvy to jak zauważa autor albo są pow. 200k-250 pln albo są 5 osobowe. A takie 5008 najnowsze to jakiś żart pseudo 7 osobowy. Oczywiscie xc90 bajka... ale $$$$ Dalej nie wiem jak można powiedzieć twierdzenie że większość dużych rodzin to biorą duże suv'y ;) chciałbym mieć taką wiedzę i dostęp do jej źródeł.

Wyciąłeś wybiórczo co napisałem, duże SUVy lub amerykańce.

Dane biorę z obserwacji dróg.

Róbcie co chcecie, ktoś musi być 1 i albo wygrać tanie auto, albo zostać z ręką w nocniku i to mimo jak piszesz 3 czy 5 letniej gwarancji, jak wlaściciele aut marki Seres.

Napisano
9 godzin temu, gsdfglkih napisał(a):

Rodzinka w stanach za to mówi mi że po 7 latach pacyfice i ogólnie Chryslery mają ogromny problem z elektroniką.

Dlatego idziesz w zupełnie nieznane, gdzie najstarsze ma 3 lata, ma to sens.

To fakt, też uważam że amerykańce to w większości gruz (oczywiście na forum każdy ma ten wyjątkowy egzemplarz, ale to może 1 na 1000, co sam se go sciągnął), ale porównaj próbę aut obecnych na rynku.

Ktoć chyba już nauczył się bolączek i napraw.

 

Napisano
9 godzin temu, gsdfglkih napisał(a):

Nie wiadomo ale najlepiej nastraszmy potencjalnego zainteresowanego...

Jakoś bardzo emocjonalnie do tego podchodzisz.

 

My Wam przecież nie zabraniamy kupna. Wręcz przeciwnie, kibicujemy by się powiodło i prosimy by za jakiś czas opisać wrażenia i to jak sie fura spisuje.

Gość pytał co myślimy, to mu opisaliśmy nasz punkt widzenia.

Chcesz byśmy pod naporem Twoich wpisów zmienili podejście do naszym zdaniem wielkiej niewiadomej?

 

To, że na chłodno ktoś wytyka ewentualne problemy też nie jest złe, po to brało się kiedyś na giełdy kogoś z chłodną głową, po to teraz wykupuje się usługi sprawdzaczy aut.

Zalet napisać nie możemy (no może z wyjąkiem ceny, choć nie wiem czy jest tak wyjąkowa), bo jak widzisz, poza Wami dwoma (chyba dwoma), nikt tego auta nawet nie dotykał.

 

Edytowane przez ZUBERTO

Napisano
12 godzin temu, ZUBERTO napisał(a):

Jakoś bardzo emocjonalnie do tego podchodzisz.

Aj tam emocjonalnie... po prostu jestem wyczulony na wypowiedzi osób które znają się na motoryzacji ale nie potrafią (nie wieżę że nie potrafią) dostrzec kilku / kilkunastu pozytywnych aspektów danego produktu poza ceną. Takie to trochę dla mnie dziwne żeby nie powiedzieć nieżyciowe. Te osoby gdyby miały za zadanie znajdź choć 5 super rzeczy w danym produkcie w jakimś konkursie zacnym.. pewnie by dały rade bez problemu. Domniemywam że nie jest trendy zachwalanie i dostrzeganie jakiś zalet lub rozwiązań w chińczykach*.

 

 

tak samo jak nie akceptuje i emocjonalnie w.. a mnie jak są kasowane komentarze te zachwalające ale i te krytykujące dany produkt. To plaga internetu i dużych graczy jak FB/ YT....  To chora sytuacja. ale jedynie moge się pożalić lub pisać np. na AK gdzie raczej nie spotkałem się z kasowaniem wpisów :)

Napisano
W dniu 6.06.2025 o 22:53, Arsuf napisał(a):

Więc pytanie do Was - co byście kupili?

rzuć okiem akurat dzisiaj wyszedł jakiś nowy filmik (mieszko moto tv) (jak piszą na utour pl .. mocno cukierkowy) ale pokazują ten samochód na podnośniku co rzadko kiedy robią recenzenci chińczyków... 

Edytowane przez gsdfglkih

Napisano
W dniu 14.06.2025 o 23:46, gsdfglkih napisał(a):

Nie wiadomo ale najlepiej nastraszmy potencjalnego zainteresowanego. Uświadomić same negatywne cechy i zagrożenia bez jakiejkolwiek nawet próby pokazania też niejako przy okazji pozytywów.

 

Jeśli znasz jakieś pozytywy dotyczące odsprzedaży chińskich aut po pięciu latach to chętnie posłucham. Na razie jednak stan "nie wiadomo jak ten Forthing za 5 lat ale już dziś odsprzedanie samochodów niektórych chińskich marek może być problemem" nie jest straszeniem lecz stwierdzeniem faktu.

:skromny:

 

 

W dniu 14.06.2025 o 23:46, gsdfglkih napisał(a):

Z takim podejściem osoby tak jednostronnie wypowiadające się są mało wiarygodne, jak jedna ze stacji TV która obstaje tylko przy jednej stronie (bez znaczenia która). :) Fajnie jak ktoś potrafi widzieć problemy i zagrożenia i przestrzega, ale jak nie umie jednocześnie podać też zalet i korzyści to dla mnie jest taka osoba mocno stronnicza i w pewnym sensie zaślepiona.

 

O, to coś jak Twoje wypowiedzi, tylko że w drugą stronę: same zalety i korzyści, niepoparte żadnymi dowodami. Jednocześnie wymagasz żeby adwersarz w dyskusji Cię jeszcze wyręczał, polemizując sam ze sobą.

;l

 

 

W dniu 14.06.2025 o 23:46, gsdfglkih napisał(a):

Takie wypowiedzi zawsze traktuję z pewną dozą ostrożności tak samo jak te które tylko chwalą... od razu włącza mi się czerwona lampka i podejrzenia o sponsoring i lokowanie produktu lub inne zagrywki... 

 

No. Tobie płaci Forthing a mi wszyscy pozostali producenci samochodów. Opędzić się nie mogę, bliki wpadają z różnych stron. Dziś VW, jutro Toyota, potem Tesla, Ford, nawet Stellantis...

:hehe:

 

 

 

 

Napisano
22 godziny temu, ZUBERTO napisał(a):

To, że na chłodno ktoś wytyka ewentualne problemy też nie jest złe, po to brało się kiedyś na giełdy kogoś z chłodną głową, po to teraz wykupuje się usługi sprawdzaczy aut.

Zalet napisać nie możemy (no może z wyjąkiem ceny, choć nie wiem czy jest tak wyjąkowa), bo jak widzisz, poza Wami dwoma (chyba dwoma), nikt tego auta nawet nie dotykał.

 

 

Ja w tym siedziałem raz w salonie z nudów więc jestę ekspertę. ;]

 

A poważnie to nie zauważyłem jakichś wielkich wad poza typowym chińskim poczuciem, że czegoś mi tu brakuje do ogólnego wrażenia komfortu zamiast ogólnego wrażenia taniości. Ale ponieważ auto ma być tanie to tak nie przeszkadza. Niemniej poziom innych producentów vanów to nie jest. Może po części dlatego, że zostały w tej niszy tylko auta dość drogie i dość dobrze wyposażone (V-klasa, VW), które są daleko przed tym wynalazkiem. Dla mnie problemem jest fakt, że ktoś miałby kupić auto niszowej, egzotycznej marki o nieznanej przyszłości i jeszcze w wyjątkowo niszowym segmencie. To ma olbrzymie szanse się nie udać.

:ok:

Napisano
Godzinę temu, Ryb napisał(a):

Dla mnie problemem jest fakt

Czemu dla Ciebie? Problem jest dla tego kogoś. Zresztą okaże się czy to rzeczywiście problem.

Tak jak z chińskimi telefonami - niby super a wchodzisz w ustawienia i wyskakuje reklama. Jak w topowym Xiaomi ;] 

Ale ci ludzie są zadowoleni więc... :) 

Napisano
9 minut temu, marcindzieg napisał(a):

Czemu dla Ciebie? Problem jest dla tego kogoś. Zresztą okaże się czy to rzeczywiście problem.

Tak jak z chińskimi telefonami - niby super a wchodzisz w ustawienia i wyskakuje reklama. Jak w topowym Xiaomi ;] 

Ale ci ludzie są zadowoleni więc... :) 

 

Oczywiście mowa o problemie teoretycznym, który tu podnoszę w dyskusji. Osobiście takiego problemu miał zapewne nie będę, bo nigdzie w żadnych moich teoretycznych planach zakupów motoryzacyjnych na przewidywalną przyszłość nie pojawia się koncepcja chińskiego minivana.

:skromny:

 

 

Napisano
5 godzin temu, Ryb napisał(a):

to coś jak Twoje wypowiedzi, tylko że w drugą stronę: same zalety i korzyści, niepoparte żadnymi dowodami.

Poczytaj z uwagą a na bank znajdziesz wiele krytycznych uwag padających z mojej strony pod adresem tego modelu, tak więc nie czarujmy się... Ja powiem w twarz że czarne to czarne ale wypunktuje też gdzie widze inne barwy...

 

Nie oczekuję .. a zauważam i krytykuję takie podejścia... głupi uchwyt na telefon  tak banalny i prosty jak konstrukcja cepa nawet to może zasługiwac na uznanie jako coś czego próżno szukać w konkurencji EU. Ale jak się ma klapki na oczach to tego czy innych drobiazgów (może i mało istotnych) się nie widzi lub nie chce.

 

Czas pokaże i nie traktuje tego jako wyzwanie a zwykłe oczekiwanie w spokoju...

Napisano
1 godzinę temu, gsdfglkih napisał(a):

Poczytaj z uwagą a na bank znajdziesz wiele krytycznych uwag padających z mojej strony pod adresem tego modelu, tak więc nie czarujmy się... Ja powiem w twarz że czarne to czarne ale wypunktuje też gdzie widze inne barwy...

 

Jakoś musiałem przeoczyć...

;l

 

 

1 godzinę temu, gsdfglkih napisał(a):

Nie oczekuję .. a zauważam i krytykuję takie podejścia... głupi uchwyt na telefon  tak banalny i prosty jak konstrukcja cepa nawet to może zasługiwac na uznanie jako coś czego próżno szukać w konkurencji EU. Ale jak się ma klapki na oczach to tego czy innych drobiazgów (może i mało istotnych) się nie widzi lub nie chce.

 

Nie no, jeśli ma uchwyt na telefon to przecież wszystko zmienia. Prawdziwy gamechanger.

:skromny:

 

Ale czekaj... Po co komu w roku 2025 uchwyt na telefon?

:hmm:

 

 

1 godzinę temu, gsdfglkih napisał(a):

Czas pokaże i nie traktuje tego jako wyzwanie a zwykłe oczekiwanie w spokoju...

 

Jak takiego kupisz to być może będziesz oczekiwał w niepokoju.

;]

Napisano
10 godzin temu, Ryb napisał(a):

 

 

No. Tobie płaci Forthing a mi wszyscy pozostali producenci samochodów. Opędzić się nie mogę, bliki wpadają z różnych stron. Dziś VW, jutro Toyota, potem Tesla, Ford, nawet Stellantis...

 

:hehe:

 

 

 

 

Do tego miejsca Ci wierzyłem 😄

W dniu 14.06.2025 o 23:31, gsdfglkih napisał(a):

 

 

Chyba nie pamiętasz jak to jest z dzieciakami... zawsze jak najdalej od rodziców.. zawsze na koniec (kina/autobusu wycieczkowego, ławki w szkole etc... 

 

Odpowiem Ci Twoim cytatem:

Cytat

ciekawe na jakich danych bazujesz? w cepik nie ma chyba liczby osób w gospodarstwie :) no i te duże suvy to jak zauważa autor albo są pow. 200k-250 pln albo są 5 osobowe. A takie 5008 najnowsze to jakiś żart pseudo 7 osobowy. Oczywiscie xc90 bajka... ale $$$$ Dalej nie wiem jak można powiedzieć twierdzenie że większość dużych rodzin to biorą duże suv'y ;) chciałbym mieć taką wiedzę i dostęp do jej źródeł.

 

Bo za moich czasów to jednak chciało się jeździć z przodu.

 

Cytat

 

 

do 3-5 lat masz to w 4-litery... a potem i tak autor chce to sprzedać :) choć to na razie życzenia...

 

Które są wielką niewiadomą i może się sprzeda normalnie, może za pół ceny, a może w ogóle.

 

Cytat

 

Forthing się nie wyróżnia ale jest raczej niszowy z racji jego segmentu i ceny bo IMO 150-160 tys. pln to dalej dla wielu decydujących się na "tani chinski" samochód jest za drogo/dużo...  a do niedawna nawet nie było chyba kredytowania 0%.  Trudo doradzić czy powinieneś czy nie... dużo nie wiadomo jak byś go używał i w jakiej konfiguracji lub jak duże bobasy są.. itp... ja gdybym miał 2+4 i najstarsze to max 12 lat lub 140 cm wzrostu, to bym brał... ale moja decyzja byłaby podyktowana wieloma innymi czynnikami...

No to chyba się wyróżnia, np. właśnie tym segmentem.

 

Poza uchwytem na telefon i ceną to jakie są jeszcze zalety?

Zaznaczę, ze cena może jest dobra, a może nie, na tym etapie to jest kupno losu na loterii.

Napisano

Tu nie chodzi o sam uchwyt, bez przesady, tylko o przykład takiej duperelki która może być rozpatrywana jako plus a nie gamechanger ale przekręcasz kontekst wypowiedzi i ironizujesz bez powodu. Chodziło o udowodnienie Ci że jeden jest ślepy a drugi w stogu wad potrafi dostrzec nawet jakieś akcenty pozytywne. Zalet więcej i owszem jest kiedyś już o tym pisałem tu np. najlepszy system masażu jaki kiedykolwiek miałem przyjemność doświadczyć w samochodzie i kilka innych ale powtarzać się nie zamierzam. 

 

To nas różni..  umiejętność widzenia wszystkiego oraz wybranych tylko aspektów :)

 

Niestety, ale europejscy producenci lecą w uja z stosunkiem jakości do ceny. Jeszcze z 5-6 lat temu chinczyk nie miałby szans ponieważ. Aktualnie, mam wrażenie, że argument co do niepewności chińczyka zaczyna schodzić na drugi plan ponieważ coraz bardziej boli stosunek jakość/cena europejskich producentów

 

Ja jak najbardziej akceptuje wasze zdanie i argumenty i nie neguje ich a jedynie zwracam uwagę na potrzebę zachowania choć minimum obiektywizmu lub sprawiedliwej oceny i wyjścia ze swojej strefy komfortu i zakompleksionych stereotypowych wyobrażeń (bez obrazy). Niestety podobnie jak argumenty do płaskoziemców, nie trafiają do was moje uwagi, obracacie je na swoją modłę i jeszcze wkładając w moje wypowiedzi stwierdzenia których nie wypowiedziałem lub zmieniając kontekst. ehhh 

 

 

 

Napisano
2 minuty temu, Danielpoz. napisał(a):

Dobra, kup tego wspaniałego TURA i przestań już męczyć.

 

Ale on je sprzedaje, a nie kupuje :hehe:

 

Napisano
Teraz, Maciej__ napisał(a):

 

Ale on je sprzedaje, a nie kupuje :hehe:

 

To niech w końcu sprzeda🤣🤣🤣

Napisano
23 minuty temu, Danielpoz. napisał(a):

Dobra, kup tego wspaniałego TURA i przestań już męczyć.

Skąd ta nutka złości? Męczy Cię to sobie odpuść. Wycisz wątek i zajmij się innym tematem :P

Napisano
8 minut temu, gsdfglkih napisał(a):

Skąd ta nutka złości? Męczy Cię to sobie odpuść. Wycisz wątek i zajmij się innym tematem :P

To nie żadna złość, mi płaci lexus i wszelaki plankton motoryzacyjny zaśmieca mi moje miejsce pracy.😂

Napisano
19 godzin temu, Ryb napisał(a):

 

 

 

Ale czekaj... Po co komu w roku 2025 uchwyt na telefon?

:hmm:

 

Mi na przykład brakuje porządnego, nie da się Teamsa na AndroidAuto wyświetlać podczas jazdy:)

Napisano
10 minut temu, bizz napisał(a):

 

Mi na przykład brakuje porządnego, nie da się Teamsa na AndroidAuto wyświetlać podczas jazdy:)

 

Niektóre auta mają oprócz AA funkcję mirroringu ekranu (nie wiem jak to się nazywa po polsku) ale chyba to już zanika.

:ok:

 

 

Napisano
5 godzin temu, Ryb napisał(a):

 

Niektóre auta mają oprócz AA funkcję mirroringu ekranu (nie wiem jak to się nazywa po polsku) ale chyba to już zanika.

:ok:

 

 

 

Mirroring nie działa podczaj jazdy. Toyoty to mają m.in. ale jak ruszasz to zanika. 

Napisano
6 godzin temu, bizz napisał(a):

 

Mi na przykład brakuje porządnego, nie da się Teamsa na AndroidAuto wyświetlać podczas jazdy:)

Jakąś mają dziwną stategię odnośnie komunikatorów. Ja nie używam AA, bo auto ma Googla. Mam Teams zainstalowane i mogę sobie co najwyżej kalendarz spotkań wyświetlić. Jak się wdzwaniam to jedynie dzwięk idzie. Whatsapp podobnie, tylko powiadomienia wiadomości.

Napisano
3 minuty temu, sherif napisał(a):

Jakąś mają dziwną stategię odnośnie komunikatorów. Ja nie używam AA, bo auto ma Googla. Mam Teams zainstalowane i mogę sobie co najwyżej kalendarz spotkań wyświetlić. Jak się wdzwaniam to jedynie dzwięk idzie. Whatsapp podobnie, tylko powiadomienia wiadomości.

 

U mnie idzie dźwięk, kalendarza nie widzę. Ale za to Whatsapp wyświetla powiadomienie i czyta wiadomość na głos. Brakuje mi Teamsa na ekranie, nawet na postoju jak zjeżdżam na parking to muszę trzymać telefon w ręku. Bez sensu, coraz większe ekrany a możliwości wykorzystania nie ma.

Napisano
W dniu 6.05.2025 o 10:24, Ryb napisał(a):

 

Jeżdżę po dużym mieście i jakoś tych vanów nie widzę. Za to SUVów zatrzęsienie.

 

Już dorabiasz sobie teorie.

Jeździ mnóstwo VANów, Galaxy, S-Max, Sharan i Alhambra faktycznie nieco zniknęły, ale Touran, Zafiry, jakieś amerykańce.

Napisano
2 godziny temu, bizz napisał(a):

 

Mirroring nie działa podczaj jazdy. Toyoty to mają m.in. ale jak ruszasz to zanika. 

 

A to nie wiedziałem. Przysiągłbym że w Seacie nie znikał. 

 

Napisano
1 godzinę temu, AstraC napisał(a):

Już dorabiasz sobie teorie.

Jeździ mnóstwo VANów, Galaxy, S-Max, Sharan i Alhambra faktycznie nieco zniknęły, ale Touran, Zafiry, jakieś amerykańce.

 

No ale więcej niż SUVów? :bzik:

Napisano
W dniu 15.06.2025 o 22:24, gsdfglkih napisał(a):

Aj tam emocjonalnie... po prostu jestem wyczulony na wypowiedzi osób które znają się na motoryzacji ale nie potrafią (nie wieżę że nie potrafią) dostrzec kilku / kilkunastu pozytywnych aspektów danego produktu poza ceną.

Znam dwóch użytkowników chińczyków. I po ok 2 latach potrafią wymienić trzy plusy swoich aut. Cena zakupu,

pewność że zastaną auto w miejscu pozostawienia,

i na akumulatorze rotfl 

Napisano
4 godziny temu, AstraC napisał(a):

Już dorabiasz sobie teorie.

Jeździ mnóstwo VANów, Galaxy, S-Max, Sharan i Alhambra faktycznie nieco zniknęły, ale Touran, Zafiry, jakieś amerykańce.


A C4GP? Tego pelno

Napisano
17 godzin temu, Artur_W_wa napisał(a):

Znam dwóch użytkowników chińczyków. I po ok 2 latach potrafią wymienić trzy plusy swoich aut. Cena zakupu,

pewność że zastaną auto w miejscu pozostawienia,

i na akumulatorze rotfl 

Marnujesz się chłopie tutaj. Ty masz predyspozycje co by nie powiedzieć talent komika. Naprawdę szacun :] 

Napisano
W dniu 6.05.2025 o 10:24, Ryb napisał(a):

 

Jeżdżę po dużym mieście i jakoś tych vanów nie widzę. Za to SUVów zatrzęsienie.

 

 

 

19 godzin temu, AstraC napisał(a):

Już dorabiasz sobie teorie.

Jeździ mnóstwo VANów, Galaxy, S-Max, Sharan i Alhambra faktycznie nieco zniknęły, ale Touran, Zafiry, jakieś amerykańce.

 

17 godzin temu, Ryb napisał(a):

 

No ale więcej niż SUVów? :bzik:

 

@Ryb No tak... jedno nie wyszło to zawsze jakieś ale. ale.. ale.. ale.. 

 

(to widzisz w tym dużym mieście te VANy czy nie bo pierwsza deklaracja to tak słabo wiarygodna... Nie odpowiadaj. To pytanie retoryczne i szczerze niewiele mnie interesuje :) )

 

Napisano
2 godziny temu, gsdfglkih napisał(a):

@Ryb No tak... jedno nie wyszło to zawsze jakieś ale. ale.. ale.. ale.. 

 

(to widzisz w tym dużym mieście te VANy czy nie bo pierwsza deklaracja to tak słabo wiarygodna... Nie odpowiadaj. To pytanie retoryczne i szczerze niewiele mnie interesuje :) )

 

 

Stwierdzenie "jakoś tych vanów nie widzę" jest figurą retoryczną, wskazującą na zaobserwowany stosunkowo niewielki odsetek vanów na tle innych, spotykanych na drogach pojazdów. Jednocześnie w dalszej dyskusji wskazano, że dominujące są SUVy.

 

Mimo że oba stwierdzenia mogą być prawdą, zjawiskiem właściwym dla dyskusji internetowych jest traktowanie ich dosłowne, zestawienie razem i ignorowanie kontekstu, jaki by on nie był oczywisty. Pozwala to na zastosowanie prostej sztuczki, mającej na celu podważenie wiarygodności rozmówcy poprzez wybiórcze potraktowanie detali lub upieranie się przy literalnej interpretacji przekazu wbrew oczywistym intencjom (a nawet w tłumaczeniom) adwersarza. Technika ta jest też skuteczna w jego zniechęcaniu, gdyż traci on zainteresowanie dalszą polemiką z kimś, kto nie odnosi się do meritum a w zamian stosuje tanie chwyty, które poza Internetem nie miałyby w poważnej dyskusji racji bytu. Dodatkowo nie miałoby racji bytu wygłoszenie jakichś twierdzeń a następnie oznajmienie rozmówcy, że odpowiedź nas nie interesuje. Świadczyłoby to o braku kultury, na który w relacjach bezpośrednich mało kto sobie pozwala. Jednak w Internecie takie zjawisko jest powszechne i zdaje się być nawet akceptowane, co świadczy tylko o niskim poziomie kultury stosujących je dyskutantów. Widać w takich sytuacjach potrzebę pracy nad netykietą, która w przypadku tematycznych grup dyskusyjnych o ograniczonym dostępie użytkowników i (czasami) braku anonimowości powinna być szczególnie mocno przestrzegana.

:ok:

 

 

Edytowane przez Ryb

Napisano
34 minuty temu, gsdfglkih napisał(a):

Marnujesz się chłopie tutaj. Ty masz predyspozycje co by nie powiedzieć talent komika. Naprawdę szacun :] 

Ale ja tylko przytoczyłem ich wspólne obserwacje, więc mojego talentu w tym za grosz :beksa:

Napisano
21 godzin temu, Ryb napisał(a):

 

No ale więcej niż SUVów? :bzik:

Pisałeś że nie widzisz, ergo jest ich bardzo mało. Ja na prakingach osiedlowych widuję ich całkiem sporo, pewnie mniej niż SUVów, ale to może być również efekt samospełniającej się przepowiedni. Nie ma na rynku, więc, szczególnie w bogatszych miastach gdzie samochód wymienia się częściej, jest ich obecnie mniej.

Popularność SUVów to była moda, która producentom przynosiła większe dochody, a teraz nawet jakby ludzie chcieli wrócić do VANów to propozycja to Touran I kombivany, które nie są realną alternatywą VANa. Zostaje Ci do wyboru kilku letni Ford lub VAG, ewentualnie amerykańce. Co jak wymieniasz 5 letniego SUVa jest najczęściej nie akceptowalne, więc kupujesz SUVa.

W moich realiach, ale i wielu osób z którymi rozmawiam SUV nie jest alternatywą, zanim kupiłem na ostatniej prostej S-Max'a to patrzyłem po SUVach i nie dawały rady dla rodziny 2+3, bo była kanapa a nie fotele, dla rodziny 2+2 kanapa będzie ok, ale znów, SUV dodaje prześwit, VAN miejsce w środku.

Dlaczego w innych rejonach świata VANy są i mają się dobrze?

Napisano
2 minuty temu, AstraC napisał(a):

Pisałeś że nie widzisz, ergo jest ich bardzo mało. Ja na prakingach osiedlowych widuję ich całkiem sporo, pewnie mniej niż SUVów, ale to może być również efekt samospełniającej się przepowiedni. Nie ma na rynku, więc, szczególnie w bogatszych miastach gdzie samochód wymienia się częściej, jest ich obecnie mniej.

 

No, ja oczywiście miałem na myśli na tle innych nadwozi mijanych samochodów, inaczej to nie miałoby sensu. Moim zdaniem vany są chyba teraz najrzadziej występującym nadwoziem (odrzucam coupe i kabriolety), nawet sedanów jest więcej.

 

 

2 minuty temu, AstraC napisał(a):

Popularność SUVów to była moda, która producentom przynosiła większe dochody, a teraz nawet jakby ludzie chcieli wrócić do VANów to propozycja to Touran I kombivany, które nie są realną alternatywą VANa. Zostaje Ci do wyboru kilku letni Ford lub VAG, ewentualnie amerykańce. Co jak wymieniasz 5 letniego SUVa jest najczęściej nie akceptowalne, więc kupujesz SUVa.

 

Zgoda. :ok:

 

2 minuty temu, AstraC napisał(a):

W moich realiach, ale i wielu osób z którymi rozmawiam SUV nie jest alternatywą, zanim kupiłem na ostatniej prostej S-Max'a to patrzyłem po SUVach i nie dawały rady dla rodziny 2+3, bo była kanapa a nie fotele, dla rodziny 2+2 kanapa będzie ok, ale znów, SUV dodaje prześwit, VAN miejsce w środku.

Dlaczego w innych rejonach świata VANy są i mają się dobrze?

 

Fakt, w vanach jest więcej miejsca niż w SUVach, nawet przy podobnych wymiarach zewnętrznych. Inna konstrukcja. Ostatnio kolega kupił V-klasę w wypasionej wersji. To nie jest auto do miasta ale jako wygodny pojazd na wakacje chyba nie ma sobie równych.

:ok:

 

 

Napisano
26 minut temu, Ryb napisał(a):

No, ja oczywiście miałem na myśli na tle innych nadwozi mijanych samochodów, inaczej to nie miałoby sensu. Moim zdaniem vany są chyba teraz najrzadziej występującym nadwoziem (odrzucam coupe i kabriolety), nawet sedanów jest więcej.

Jak wspomniałem, nie ma w sprzedaży nie ma na ulicach, szczególnie bogatszych rejonów.

Znów ja widuję sporo VANów, porównując z każdym nadwoziem "plaskacza" to pewnie tylko hatchback wygrywa, a reszta porównywalnie.

Napisano
1 godzinę temu, AstraC napisał(a):

Jak wspomniałem, nie ma w sprzedaży nie ma na ulicach, szczególnie bogatszych rejonów.

 

Oczywiście, ja nie kwestionuję przyczyn tylko upieram się przy faktach. Jeśli sprzedaż vanów to ułamek sprzedaży SUVów to nie może być inaczej.

 

 

1 godzinę temu, AstraC napisał(a):

Znów ja widuję sporo VANów, porównując z każdym nadwoziem "plaskacza" to pewnie tylko hatchback wygrywa, a reszta porównywalnie.

 

Ok, każdy może mieć inne doświadczenia. Ale odbiegamy od tematu wątku bo pytanie brzmiało czy warto kupić chińskiego vana a nie, czy kupić vana w ogóle.

 

 

 

Napisano
1 godzinę temu, Ryb napisał(a):

Ok, każdy może mieć inne doświadczenia. Ale odbiegamy od tematu wątku bo pytanie brzmiało czy warto kupić chińskiego vana a nie, czy kupić vana w ogóle.

A więc nie.

Przyszłość jest jeszcze zbyt nie znana, czyli nie wiadomo co będzie z serwisem i ciągłością dostępu do części.

Plus jednak powinniśmy mimo wszystko wspierać naszych producentów, choć mam nadzieję że Chińskie produkty wpłyną tylko na spadek cen do rozsądnych, co w sumie się już powoli dzieje.

Napisano

Szkoda mi było trochę czasu ale poświęciłem go na wytknięcie palcem tego jak na przełomie paru stron dyskusji moje zdanie/jakieś tam argumenty/ były odbierane lub negowane a jak w kontekście innej wypowiedzi bardziej starszego stażem szanowanego użytkownika. Niezainteresowanych z góry przepraszam za wtrącenie. Wyrwane najciekawsze wypowiedzi.. chronologicznie.

 

Napisałem o dostępności i problemie zaobserwowanym

W dniu 6.05.2025 o 10:07, gsdfglkih napisał(a):

Nie zawsze, choć w zdecydowanej większości tak. Ale np. VANy (7os) w EU wyginęły więc w tym segmencie decyduje dostępność. Zostało się w tej samej cenie VW, Dacia Logan i potem odjazd z ceną a nawet segmentem (5008, Lexusy, Mercedesy).

 

no to odp.

W dniu 6.05.2025 o 10:13, Ryb napisał(a):

Jest jeszcze Hyundai. A vany wyginęły nie bez powodu - nikt ich nie chciał. Co zresztą ma miejsce nadal, bo nie widuję vanów na drogach. Ani chińskich ani innych.

 

ja dalej swoje...

W dniu 6.05.2025 o 10:20, gsdfglkih napisał(a):

To zobacz ile jeżdzi na drogach Pacyfic'y. Ile osób nie sprzedaje swoich starych gruzów pokroju scenica/granda lub espace z dobrym motorem. Ile ludzi kupuje dostawczaki przerobione na pseudo vany (kangoo, berlingo itp) Widze to pod szkołami/przedszkolami itp. ale wszystko zależy w jakich kręgach się obracasz i taką potem opinie stawiają młodzi adepci i znawcy rynku motoryzacji. :)

 

a tu dalej swoje....

W dniu 6.05.2025 o 10:24, Ryb napisał(a):

Jeżdżę po dużym mieście i jakoś tych vanów nie widzę. Za to SUVów zatrzęsienie.

 

i na dodatek to do czego odniosłem się poniżej oraz wspominałem wcześniej w pierwszym wpisie....

W dniu 7.05.2025 o 15:52, Ryb napisał(a):

Gdyby ludzie chcieli vany to by je kupowali i producenci by ich nie ubili żeby się skupić na SUVach i crossoverach.

 

 

W dniu 8.05.2025 o 00:43, gsdfglkih napisał(a):

To nie do konca tak. Fakt że rynek potencjalnych klientów się zmienił bo mamy ujemny przyrost naturalny niemal w calej europie. Producenci patrząc na to zrobili krok wyprzedzajacy pozostawiając tych (calkiem spora grupa) z dziećmi dla których suv'y się nie sprawdzają. 

 

W następstwie zmian na rynku, brak miniwanów skłonił(skłania) ich do kupna SUV (najbliżej do minivana szczególnie z zewnątrz) napompowanego wyżej zawieszonego sedana który z zewnątrz sprawia wrażenie duzego a wewnątrz ciasny i niepraktyczny nie tylko dla rodzin. Mam wrażenie że popyt na SUV dalje jest spory ale wielu już się przejadły te samochody i chętnie by wrócili do praktycznych vanów w dobrej cenie. Problem w tym że nie ma tego już w ofercie! Być może szybko powróci jak się taki Chinol okaże popularnym/pożądanym autem - kto wie... Moda zmienną jest i przemija z czasem... i czasem jest powrót do "retro" :)

 

Grunt to by minivan "jakoś" dobrze wyglądał. A o to czasem bardzo trudno bo ma być w końcu praktyczny... ale są/były wyjątki np. s-max :) W mojej subiektywnej opinii ten U-Tour gdzieś tam może mieć szanse i pozytywny odbiór choć do ideału oczywiście daleko ale to już inna bajka...

 

no to dalej mamy..

W dniu 8.05.2025 o 09:40, Ryb napisał(a):

Jesteś chyba jedynym, który ma takie wrażenie.

 

to riposta do kogoś innego komentujących...

W dniu 8.05.2025 o 19:32, gsdfglkih napisał(a):

A czego nie rozumiesz w stwierdzeniu że jak nie ma ich teraz na rynku (vanów) to ludzie nawet jakby chcieli je kupować  to nie mogą wiec zmuszeni coś mieć, jakieś 4 koła o podobnych gabarytach biorą na siłe te suv'y (część). Przecież nie piszą listów indywidualnie do producentów z prośbą o vany, a nawet sygnały w salonach nie docierają do decyzyjnych szyszek na samej górze.

Dopiero ktoś to może zauważy jak może się te vany z innego (np. chińskiego) rynku przyjmą... wtedy ktoś zobaczy i powie aha.... no to działąmy...

 

Czego tu nie rozumiesz ?

 

ale.... powracamy z ...

W dniu 8.05.2025 o 19:59, Ryb napisał(a):

Vanów nie ma bo ludzie ich nie chcą kupować, nie dlatego że nie mogą.

 

no to ja swoje dalej próbuję....przestawić problem i punkt.

W dniu 8.05.2025 o 20:11, gsdfglkih napisał(a):

To załóżmy że ja chciałbym kupić vana teraz i byłoby takich jak ja czysto teoretycznie 10 tys osób. To co możemy kupić do 200 tys (VAN najlepiej 5-7 os osobne siedzenia) ? VW? Coś jeszcze ? Dostawczki udające vany? Czujesz ten problem? W ostatecznym rozrachunku kupie pewnie dużego suv'a jeśli się zmieszcze w 200k pokroju 5008? I nakrece sztucznie statystyki podbijajac popularnosc suv'a ...

 

a to już znamy... wycofywanie się rakiem z wcześniejszych wypowiedzi gdy dołącza inna osoba :) Daruję sobie już zaciemnianie posta...

W dniu 17.06.2025 o 19:06, Ryb napisał(a):

No ale więcej niż SUVów? :bzik:

 

i w punkt kolejna wypowiedz ;) Moja bardzo w bardzo podobnym tonie nie trafiła jednak ale cieszę się że mam podobne spostrzeżenia... 

6 godzin temu, AstraC napisał(a):

Pisałeś że nie widzisz, ergo jest ich bardzo mało. Ja na prakingach osiedlowych widuję ich całkiem sporo, pewnie mniej niż SUVów, ale to może być również efekt samospełniającej się przepowiedni. Nie ma na rynku, więc, szczególnie w bogatszych miastach gdzie samochód wymienia się częściej, jest ich obecnie mniej.

Popularność SUVów to była moda, która producentom przynosiła większe dochody, a teraz nawet jakby ludzie chcieli wrócić do VANów to propozycja to Touran I kombivany, które nie są realną alternatywą VANa. Zostaje Ci do wyboru kilku letni Ford lub VAG, ewentualnie amerykańce. Co jak wymieniasz 5 letniego SUVa jest najczęściej nie akceptowalne, więc kupujesz SUVa.

W moich realiach, ale i wielu osób z którymi rozmawiam SUV nie jest alternatywą, zanim kupiłem na ostatniej prostej S-Max'a to patrzyłem po SUVach i nie dawały rady dla rodziny 2+3, bo była kanapa a nie fotele, dla rodziny 2+2 kanapa będzie ok, ale znów, SUV dodaje prześwit, VAN miejsce w środku.

Dlaczego w innych rejonach świata VANy są i mają się dobrze?

 

to też już znamy ... ale ale ale i co autor miał na myśli

6 godzin temu, Ryb napisał(a):

No, ja oczywiście miałem na myśli na tle innych nadwozi mijanych samochodów, inaczej to nie miałoby sensu. Moim zdaniem vany są chyba teraz najrzadziej występującym nadwoziem (odrzucam coupe i kabriolety), nawet sedanów jest więcej.

 

nie wierzę :) naprawdę? 

6 godzin temu, Ryb napisał(a):

Zgoda

 

Mądrze prawisz i umiesz powiedzieć to zwięźlej oraz w znacznie lepszej formie :) THX.

6 godzin temu, AstraC napisał(a):

Jak wspomniałem, nie ma w sprzedaży nie ma na ulicach, szczególnie bogatszych rejonów.

Znów ja widuję sporo VANów, porównując z każdym nadwoziem "plaskacza" to pewnie tylko hatchback wygrywa, a reszta porównywalnie.

 

taraaaa...  ile to trzeba...

4 godziny temu, Ryb napisał(a):

Oczywiście, ja nie kwestionuję przyczyn tylko upieram się przy faktach. Jeśli sprzedaż vanów to ułamek sprzedaży SUVów to nie może być inaczej.

 

Jeśli się gdzieś w tym tłoku wypowiedzi pomyliłem to przepraszam ale nawet jako uczestnik tej dyskusji która dziwnie się toczy, miejscami się gubię tak interpretowane lub przekręcane są konteksty wypowiedzi moich itp..

 

Szkoda było na to czasu tak jak i na czytanie tego zapewne ale zwracam uwagę na te dysonanse w dyskusji :) a wracajac do prawdziwego wątku i początku o czym tam pisał autor.... 

 

Oglądam ostatnio dużo YT i dziennikarzy motoryzacyjnych lub ludzi blisko związanych z motoryzacją i znających się na tym i owym jak np. Pertyn, MotoDoradca, etc.. i co by nie mówić o Chińskich samochodach to większość z nich (tych dziennikarzy) ma bardzo ciekawe opinie, a nawet pozytywne uwagi odnośnie ogólnie rozumianej chińskiej motoryzacji. W następnych wpisach postaram się wrzucić linki. To nie tak że to sobie wymyśliłem ale ile ludzi tyle opinii i czasem warto poszerzać swoje horyzonty...

 

 

Napisano

Fachowo nazywamy to dyskusją. Po prostu nie byłeś przekonujący. Tak samo jak nie jest przekonująca chińska motoryzacja, stąd jedynym jej argumentem jest cena. Zwykle znajdujaca też odbicie w jakości.

 

Jeśli sam jesteś taki przekonany to kup takie auto, pojeździj, sprzedaj po kilku latach i opowiedz nam potem jak było.

 

Edytowane przez Ryb

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.