Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

nowy Tiguan czy Passat?

Featured Replies

Napisano
13 godzin temu, zenek111 napisał(a):

Po co to ad personam w dyskusji to nie wiem...

Nick zdecydowanie wskazuje że jesteś tzw rasy kaukaskiej więc nie rozumiem skąd pomysł że tytuł naukowy to jakaś obelga?

 

13 godzin temu, zenek111 napisał(a):

Pewnie ze zależy, ale opona ma określona odpornosc na ścieranie. Jak ją trzemy mocniej to sie bardziej ściera.

Ale sam mówiłeś o przyczepności a nie o ścieralności, więc ponawiam pytanie : jakim wzorem kierowałeś się wyliczając szerokość opony z proporcji masy pojazdów?

 

13 godzin temu, zenek111 napisał(a):

To można sobie pojechac samemu na granicy przeczpności jakiś zakret, a później załadowac samochód na maksa nie zmieniajac środka przyczpenosci i przejechac ten sam zakręt, albo lepiej teoretyczny przykład niech nasz samochód zacznie ważyć 10 ton (środek ciezkości na tej samej wysokosci) no i nic nam nie pomoze ze siłą tarcia wzrosnie, bo opony nie beda zadowolone z tej większej siły, ale gdyby wzrosłą proporcjonalnie do tych  10 ton średnica opon, a to wtedy ok.

 

A ty dalej te swoje halucynacje...

 

Nie bardzo rozumiem stwierdzenia "nasz samochód" - Ciebie jest dwóch? 

 

Dlaczego chcesz cały czas dorzucać masy nie zmieniając innych parametrów pojazdu?

 

Może dla większej dramaturgii zrób przykład z 30 tonami a do tego niech jazda odbywa się na Marsie?

 

Skup się : ja nigdzie nie twierdzę że jak dołożymy masy własnej to auto będzie lepiej skręcać. Ja twierdzę że ciężkim autem da się łatwo skręcać, co już wcześniej udowodniłem pokazując czasy slalomu X5 i Golfa.

 

Więc wszystkie absurdalne przykłady które cały czas próbujesz forsować w żaden sposób nie obalają mojej tezy.

Napisano
55 minut temu, Piotrus napisał(a):

Nick zdecydowanie wskazuje że jesteś tzw rasy kaukaskiej więc nie rozumiem skąd pomysł że tytuł naukowy to jakaś obelga?

To ze zacytowałem jeden fragment to nie znaczy ze tylko w jednym opisujesz moją osobę zamiast skupic sie na temacie. 

56 minut temu, Piotrus napisał(a):

Ale sam mówiłeś o przyczepności a nie o ścieralności, więc ponawiam pytanie : jakim wzorem kierowałeś się wyliczając szerokość opony z proporcji masy pojazdów?

No przeciez podałem wzór licząc szerkosc opony. Jeśli mamy zachować ten sam nacisk jednostkowy to opona musi zwiekszać szerokosc proporcjonalnie wraz z masą. Ty zakładasz ze nie musi bo przecie rośnie siła tarcia. No a ja mówie, ze musi bo skoro pokonujemy zakręty na granicy przyczepności to większe ścieranie się opony przy większym tarciu zerwie nam tą przyczepność 

59 minut temu, Piotrus napisał(a):

Dlaczego chcesz cały czas dorzucać masy nie zmieniając innych parametrów pojazdu?

Bo jak dorzucimy różne środki ciężkości, różną pogodę i rózne opony to ilość zmiennych bedzie za duża do jakichkolwiek rozważań, by do czegoś sensownego dojsc trzeba sobie założyć ze wszystkie pozostałe czynniki są takie same i stałe.

Godzinę temu, Piotrus napisał(a):

Skup się : ja nigdzie nie twierdzę że jak dołożymy masy własnej to auto będzie lepiej skręcać. Ja twierdzę że ciężkim autem da się łatwo skręcać, co już wcześniej udowodniłem pokazując czasy slalomu X5 i Golfa.

Skup się: to juz omówiliśmy wczesniej, ze na to skręcanie ma wpływ wiele czynników i poprawa skrecania w ciezkim aucie jest możliwa ale kosztuje i teraz już tylko analizujemy jedną z możliwości lepszego skręcania duzego auta a mianowicie szerokosc opon która to lepsze skręcanie można umożliwić.

Godzinę temu, Piotrus napisał(a):

Więc wszystkie absurdalne przykłady które cały czas próbujesz forsować w żaden sposób nie obalają mojej tezy.

Zbyt osobiscie to traktujesz i dlatego próbujesz gryźć czasem mnie, zamiast gryźć tylko temat

Napisałem wcześniej "Tak jak napisałeś, da się, ale duży musi mieć rzeczy których poskąpiono małemu" wiec nie obalam Twojej tezy ze istnieje taka mozliwość, po prostu dyskutuje o jednym z parametrów który mógłby to umożliwić

 

Napisano
8 godzin temu, zenek111 napisał(a):

No przeciez podałem wzór licząc szerkosc opony. Jeśli mamy zachować ten sam nacisk jednostkowy to opona musi zwiekszać szerokosc proporcjonalnie wraz z masą. Ty zakładasz ze nie musi bo przecie rośnie siła tarcia. No a ja mówie, ze musi bo skoro pokonujemy zakręty na granicy przyczepności to większe ścieranie się opony przy większym tarciu zerwie nam tą przyczepność 

 

 I mamy kolejne założenie z czapki : aby udowodnić tezę jazda musi odbywać się na granicy przyczepności...

 

 

Czyli co, 10 ton, Mars, jazda na granicy przyczepności, coś jeszcze dodajesz?

 

 

Ale sprawdźmy , policzymy jak sugerujesz na prawdziwych danych  

 

Golf ma dmc 1800, opona  szerokości 205

X5 ma dmc 2900, opona 315.

 

Znowu magia...

 

8 godzin temu, zenek111 napisał(a):

Skup się: to juz omówiliśmy wczesniej, ze na to skręcanie ma wpływ wiele czynników i poprawa skrecania w ciezkim aucie jest możliwa ale kosztuje i teraz już tylko analizujemy jedną z możliwości lepszego skręcania duzego auta a mianowicie szerokosc opon która to lepsze skręcanie można umożliwić.

 

To sobie analizujcie dalej, ale cieszę się że się przyznaliście że napisaliście głupotę na początku.

 

Wprawdzie jak zwykle jest gwiazdka w postaci "ale kosztuje",ale szkoda mi czasu na dyskusję o cenach. Zaraz okaże się że realia ekonomiczne dla przykładu, będą brane z Wenezueli tudzież Lichtensteinu.

Napisano
14 godzin temu, Piotrus napisał(a):

 I mamy kolejne założenie z czapki : aby udowodnić tezę jazda musi odbywać się na granicy przyczepności...

No weź, to my rozmawiamy o pokonywaniu zakrętów 10km/h czy moze o jak najszybszym pokonywaniu zakrętów? Zakładałem ze jednak chodziło nam o to drugie, a to "najszybsze" oznacza ze szybciej sie juz nie da bo pokonujemy je na granicy przyczepnosci, większa prędkosc spowoduje utrate przyczepnosci i wylot z zakrętu.

 

14 godzin temu, Piotrus napisał(a):

Ale sprawdźmy , policzymy jak sugerujesz na prawdziwych danych  

Golf ma dmc 1800, opona  szerokości 205

X5 ma dmc 2900, opona 315.

Znowu magia...

 

Posługiwanie sie DMC nie ma sensu, bo chyba oczywiste równiez ze mówimy o pokonywaniu zakrętów z kierowcą i ewentualnie pasazerem a nie bagażnikiem pełnym ziemniaków. Jeśli jednak chcesz na pełnej ładownosci te zakrety pokononywać to jak widać beemka nadrabia szerkoscią opon o czym cały czas piszę ze to potrzebne, teraz bardziej zrozumiałe ze moze z golfem konkurowac.

14 godzin temu, Piotrus napisał(a):

To sobie analizujcie dalej, ale cieszę się że się przyznaliście że napisaliście głupotę na początku.

Gdzie sie przyznałem do jakiejś głupoty?

No grzecznie chciałem, ale skoro Ty dalej tak ofensywnie to Ci powiem ze to Ty napisałeś głupotę mówiąc "nie chodzi o masę tylko o układ jezdny/zawieszenie i jego zestrojenie?" 

Jak najbardziej chodzi o masę i żadna duża i cieżka beemka nigdy nie bedzie skręcać tak jak samochód z formuły 1 a to dlatego ze taki bolid ma:

- specjalnie zawieszenie nie powodujace przechyłów  - to moze miec beemka

- bardzo szerokie opony - to moze mieć beemka

- niski środek ciezkości, to może miec beemka bo w sumie moga sobie zaprojektowac taka co ma ten środek ciezkosci bardzo nisko

- niska masę która nie moze być niższa niz chyba 798 kg (gdyby mozna było robiliby jeszcze lżejsze)  - tego nie moze miec beemka bo w Twoim założeniu jest cieżka 

i z tego powodu taka beemka nie ma szans na zakręcie z bolidem formuły 1 i nigdy nie bedzie miała szans mimo tego ze jak piszesz "siła tarcia zalezy od masy nacisku"

wiec teraz jak najbardziej obalam Twoją teze i twierdze ze ciezka beemka nie bedzie skręcac tak jak lekki samochód formule 1 z powodu swojej wysokiej masy.

 

Napisano
31 minut temu, zenek111 napisał(a):

No weź, to my rozmawiamy o pokonywaniu zakrętów 10km/h czy moze o jak najszybszym pokonywaniu zakrętów? Zakładałem ze jednak chodziło nam o to drugie, a to "najszybsze" oznacza ze szybciej sie juz nie da bo pokonujemy je na granicy przyczepnosci, większa prędkosc spowoduje utrate przyczepnosci i wylot z zakrętu.

 

I znowu wspinasz się na kolejny poziom abstrakcji, przecież to nie ja napisałem o  skręcaniu 2 tonami - gdzie tu mowa o najszybszym pokonywaniu zakrętów?

W dniu 23.10.2025 o 10:04, zenek111 napisał(a):

Problem w tym ze obecnie najczesciej im droższe auto tym bardziej podobne do "siedzenia w kapciach przed telewizorem", jest ciepło, wygodnie, cicho, miękko i bez wrażeń bo jesteśmy dobrze izolowani od tego co na zewnątrz, a skręcać sie za łatwo nie da bo 2 tony ważny ten komfort

 

A za  chwilę :

35 minut temu, zenek111 napisał(a):

Jak najbardziej chodzi o masę i żadna duża i cieżka beemka nigdy nie bedzie skręcać tak jak samochód z formuły 1 a to dlatego ze taki bolid ma:

- specjalnie zawieszenie nie powodujace przechyłów  - to moze miec beemka

- bardzo szerokie opony - to moze mieć beemka

- niski środek ciezkości, to może miec beemka bo w sumie moga sobie zaprojektowac taka co ma ten środek ciezkosci bardzo nisko

- niska masę która nie moze być niższa niz chyba 798 kg (gdyby mozna było robiliby jeszcze lżejsze)  - tego nie moze miec beemka bo w Twoim założeniu jest cieżka 

i z tego powodu taka beemka nie ma szans na zakręcie z bolidem formuły 1 i nigdy nie bedzie miała szans mimo tego ze jak piszesz "siła tarcia zalezy od masy nacisku"

wiec teraz jak najbardziej obalam Twoją teze i twierdze ze ciezka beemka nie bedzie skręcac tak jak lekki samochód formule 1 z powodu swojej wysokiej masy.

 

Nie pozostaje nic innego jak zapytać,co na wspomnianą tezę mówi Izaak Newton z łóżka obok?

Napisano
10 godzin temu, Piotrus napisał(a):

I znowu wspinasz się na kolejny poziom abstrakcji, przecież to nie ja napisałem o  skręcaniu 2 tonami - gdzie tu mowa o najszybszym pokonywaniu zakrętów?

No jak nie Ty , przecież Twoja przykładowa beemka wazy te dwie tony, to Ty zacząłeś o niej pisać ze skręca lepiej niz golf. 

To teraz skoro masa nie ma znaczenia to czekam na przykład cieżkiego samochodu co skręca tak dobrze jak samochód formuły 1, muszą przecież takie być skoro masa nie ma znaczenia.

Powiem wiecej, pewnie te ciezkie skreca jeszcze lepiej niz te z formuły 1 bo jak napisałeś "wraz z masą rośnie siła tarcia"

 

10 godzin temu, Piotrus napisał(a):

Nie pozostaje nic innego jak zapytać,co na wspomnianą tezę mówi Izaak Newton z łóżka obok?

A wiesz ze Newton zajmował się więcej magią niż fizyką? Dogadalibyście się :)

 

 

Napisano
  • Autor
W dniu 21.10.2025 o 17:00, Polarny napisał(a):

W takim razie boję się nawet pytać, co może być lepszego od driftowania. 



rally GIF

 

 

;) 

 

 

 

 

A co do Passat vs. Tiguan. Miałem dzisiaj olejówke więc był moment na testy. Passat jest dużym i wygodnym autem, idealny na trasę. Tiguan super na latanie w koło komina. 
 

I tyle. 
 

 

Wybrałbym Passata, jest zdecydowanie poważniejszym samochodem i jeździ się wygodniej, ciszej w lepiej wykończonym wnętrzu. 
 

Dla ludzi, którzy nie czują większej różnicy w prowadzeniu się samochódów Tiguan będzie pewnie lepszy. 

 

Napisano
21 godzin temu, G.O.A.T. napisał(a):



rally GIF

 

 

;) 

 

 

 

 

A co do Passat vs. Tiguan. Miałem dzisiaj olejówke więc był moment na testy. Passat jest dużym i wygodnym autem, idealny na trasę. Tiguan super na latanie w koło komina. 
 

I tyle. 
 

 

Wybrałbym Passata, jest zdecydowanie poważniejszym samochodem i jeździ się wygodniej, ciszej w lepiej wykończonym wnętrzu. 
 

Dla ludzi, którzy nie czują większej różnicy w prowadzeniu się samochódów Tiguan będzie pewnie lepszy. 

 

 

 

Dlatego jeżdżę pastuchem ;) ładnie opisane, a na ranczo mogę zapakować z 10 worków ziemniaków ;) 

Napisano

I jak kupione Passeratii ?

Napisano
  • Autor
2 godziny temu, sdss napisał(a):

I jak kupione Passeratii ?


Nie, Tiguan. Pasował mu bardziej. 

  • 1 miesiąc później...
Napisano
  • Autor
W dniu 15.10.2025 o 18:43, G.O.A.T. napisał(a):

Pasek to na dzisiejsze czasy dinazur a wygląd jest nijaki, nie dziwię się że im nie idzie. Nie ten gabaryt, nie ten design, mdły i nudny jak :poo:

 

Objechałem kilka salonów i ta 💩 okazała się nienajgorsza w sumie. Zamówiony :] 

Napisano
W dniu 20.10.2025 o 11:15, Truecolor napisał(a):

Bo chyba to jest tak że jak ktoś już pojeżdził Suvem czy innym wyższym autem to raczej nie chce wracac w "dół". Po prostu docenia się plusy takich aut które wczesniej wydawały się nadmuchane. Narzekający na suvy to przede wszystkim osoby które jeżdziły takimi autami tylko jako pasożerowie lub pojedyncze krótkie odcinki i  dostrzegali tylko minusy.

Do miasta zawsze wybieram wyższe auto pod domem. Zresztą jak potweirdzają rankingi sprzedaży 80% ludzi ma podobne upodobania (zwlaszcza prywatne zakupy z salonów).

 

Ja mam jedną główną awersję do Suvów. Są za drogie względem plaskaczy. Miałem kilka terenówek i spoko się nimi jeździło ale to nie był kompromis. Wiadomo, że słabo skręcały czy hamowały za to w terenie bajka. Suv wiadomo to jest bardziej zwykły podniesiony samochód z wyższą bryłą. Zawias sztywniejszy, hamulce lepsze. W miarę praktyczny. Oczywiście Suv zazwyczaj ma ten prześwit 20cm ale często zdarzają się takie co mają tylko 16cm. 

No i nie ma bata, ze względu na wyższy środek ciężkości trochę się to giba bardziej na zakrętach. W kompaktach to różnie ale ceed np bardzo ładnie chodzi w szybkim zakręcie. BMW też ;] .
Najbardziej boli ta cena. Jak poszedłem do salonu Kia to za 70k miałem do wyboru Kia Stonic lub Kia Ceed kombi. No Stonic małe auto, w środku wykończeniowo biedniejsze. Naprawdę aż tak wyższa cena to przesada. W tej samej cenie był jeszcze Duster, już większy w środku ale Bieda przez duże B pomimo wyposażenia na max na każdym kroku oszczędności. Dlatego cieszę się, że mogę jeszcze kupować zwykłe auta taniej fajnie wyposażone.

Napisano
  • Autor
34 minuty temu, bielaPL napisał(a):

 

Ja mam jedną główną awersję do Suvów. Są za drogie względem plaskaczy. Miałem kilka terenówek i spoko się nimi jeździło ale to nie był kompromis. Wiadomo, że słabo skręcały czy hamowały za to w terenie bajka. Suv wiadomo to jest bardziej zwykły podniesiony samochód z wyższą bryłą. Zawias sztywniejszy, hamulce lepsze. W miarę praktyczny. Oczywiście Suv zazwyczaj ma ten prześwit 20cm ale często zdarzają się takie co mają tylko 16cm. 

No i nie ma bata, ze względu na wyższy środek ciężkości trochę się to giba bardziej na zakrętach. W kompaktach to różnie ale ceed np bardzo ładnie chodzi w szybkim zakręcie. BMW też ;] .
Najbardziej boli ta cena. Jak poszedłem do salonu Kia to za 70k miałem do wyboru Kia Stonic lub Kia Ceed kombi. No Stonic małe auto, w środku wykończeniowo biedniejsze. Naprawdę aż tak wyższa cena to przesada. W tej samej cenie był jeszcze Duster, już większy w środku ale Bieda przez duże B pomimo wyposażenia na max na każdym kroku oszczędności. Dlatego cieszę się, że mogę jeszcze kupować zwykłe auta taniej fajnie wyposażone.

 

Dokładnie tak jest. Plaskacze jeżdżą lepiej, ekonomiczniej, są cichsze, przestronniejsze, lepiej wyposażone i wykończone. Małe i średniej wielkości SUVy to maszynka do zarabiania kasy dla producentów i to co w nich najważniejsze to modniejszy wygląd, łatwiejsze wsiadanie dla starszych ludzi lepsza widoczność w mieście ale co z tego, kiedy zwyczajnie się nimi gorzej jeździ. 

Edytowane przez G.O.A.T.

Napisano
11 godzin temu, G.O.A.T. napisał(a):

 

Objechałem kilka salonów i ta 💩 okazała się nienajgorsza w sumie. Zamówiony :] 

Diesel ?

Ja dziś tez robiłem zakupy w VW :), ale raczej inny kierunek.

Napisano
  • Autor
10 godzin temu, sherif napisał(a):

Diesel ?

Ja dziś tez robiłem zakupy w VW :), ale raczej inny kierunek.

 

eTSI, pojeździłem, ciekawy i ekonomiczny napęd. :oki:

Edytowane przez G.O.A.T.

Napisano
13 minut temu, G.O.A.T. napisał(a):

 

eTSI, pojeździłem, ciekawy i ekonomiczny napęd. :oki:

 

Uuu, to juz nie bedzie spalania 2/100 ;]

 

Napisano
22 godziny temu, bielaPL napisał(a):

 

Ja mam jedną główną awersję do Suvów. Są za drogie względem plaskaczy. Miałem kilka terenówek i spoko się nimi jeździło ale to nie był kompromis. Wiadomo, że słabo skręcały czy hamowały za to w terenie bajka. Suv wiadomo to jest bardziej zwykły podniesiony samochód z wyższą bryłą. Zawias sztywniejszy, hamulce lepsze. W miarę praktyczny. Oczywiście Suv zazwyczaj ma ten prześwit 20cm ale często zdarzają się takie co mają tylko 16cm. 

No i nie ma bata, ze względu na wyższy środek ciężkości trochę się to giba bardziej na zakrętach. W kompaktach to różnie ale ceed np bardzo ładnie chodzi w szybkim zakręcie. BMW też ;] .
Najbardziej boli ta cena. Jak poszedłem do salonu Kia to za 70k miałem do wyboru Kia Stonic lub Kia Ceed kombi. No Stonic małe auto, w środku wykończeniowo biedniejsze. Naprawdę aż tak wyższa cena to przesada. W tej samej cenie był jeszcze Duster, już większy w środku ale Bieda przez duże B pomimo wyposażenia na max na każdym kroku oszczędności. Dlatego cieszę się, że mogę jeszcze kupować zwykłe auta taniej fajnie wyposażone.

 

dokładnie tak samo uważam. Mam teraz porównanie bo mam 2 auta w sumie tej samej klasy kompaktowej, tylko jedno to crossover, a drugie kombi. Sam dla siebie nie widzę zalet podwyższonego nadwozia. Ja wręcz lubię siedzieć nisko i wsiadać do niskiego auta. Lepiej się to prowadzi, lepiej się siedzi,  jest bardziej praktyczne. No może jedna zaleta SUVa - nie trzeba tak uważać na byle koleinach czy krawężnikach żeby nie przytrzeć, ale dzisiaj polskie drogi to już nie to samo co 20 lat temu i nie ma dramatu z koleinami. Niestety producenci inwestują w SUVy i nawet po wspomnianej Kii to widać. Sportage to flagowy produkt, ma liftingi, wybór napędów, widać że w ten model inwestują, a ceed'a zastępują jakimś K4, które jest podobno z gorszych materiałów, ma braki w wyposażeniu, jest głośne i produkowane w meksyku na cały świat na zasadzie "może ktoś kupi". Smutne to w sumie, no ale ludzie chcą SUVów podobno

Napisano
15 minut temu, maro_t napisał(a):

No może jedna zaleta SUVa - nie trzeba tak uważać na byle koleinach czy krawężnikach żeby nie przytrzeć

No jak się ma Omodę to trzeba - może odpaść koło ;l

Napisano
Godzinę temu, G.O.A.T. napisał(a):

 

eTSI, pojeździłem, ciekawy i ekonomiczny napęd. :oki:

10lat i elektryki docenisz :skromny:.

Gratki :oki:

Napisano
W dniu 20.10.2025 o 23:24, zenek111 napisał(a):

To działa chyba tak:

jak jedziemy w 4 osoby to kluczowa jest długość, zeby było gdzie nogi włożyć, szerkosc i wysokość oczywsie też wazne dla poczucia przestronnosci

jak jedziemy w dwie osoby to długośc już bez znaczenia, liczy sie szerokosc i miejsce nad głowa dla poczucia przestronnosci

jak jedziemy sami, to wtedy i długośc kabiny i jej szerokosc przestaje sie liczyć (no z wyjatkiem klasy A) bo z nikim sie łokciami obijac nie bedziemy, ale wysokosc znów ma znaczenie dla poczucia przestronnosci bo tam najbliżej "limitu" przestrzeni.

Tak więc niby wysokosc najmniej wazna w sensie praktycznym, to jednak zawsze sie liczy ile osób by nie jechało, a te bardziej praktyczne wymiary to tylko jak kilka osób w samochodzie.

 

Szerokość jest ważna zawsze bo jak chcesz sobie poprawić ustawienie fotela to nie może być tak, że ręka się nie mieści między fotel a drzwi i haczysz o kieszeń drzwiową zegarkiem.

:skromny:

Napisano
W dniu 21.10.2025 o 13:19, marcindzieg napisał(a):

Co bym nie napisał i tak zaprzeczysz więc to trochę nie ma sensu. Albo stwierdzisz że jeżdżę "niebezpiecznie" bo za szybko pokonuję zakręty. Ja nie zabraniam nikomu jeździć jak emeryt, Ty nie zabraniaj czerpania przyjemności z jazdy. Nawet jak tego nie rozumiesz :) Czasami mi się to jeszcze zdarza. Skoro @maro_t też widzi różnicę to może jednak jest?

I nie trzeba do tego 500 KM. Cieńkim też się fajnie jeździło.

 

Ja mogę każdemu zaproponować żeby się przejechał po krętej drodze moimi autami. Jag jest jednym z najlepiej prowadzących się aut tej klasy na świecie a Ranger nie służy do skręcania w ogóle, bardziej ekstremalnych różnic chyba nie będzie. I już po kilku zakrętach czuć, że w miejscach gdzie Jag przejeżdża chętnie i lekko lub w ogóle nie zauważasz zakrętu Forda trzeba zmuszać żeby skręcał zamiast pojechać prosto a on będzie i tak wyraźnie dawał do zrozumienia, że wcale mu się to nie podoba. To tak jakbyś jechał z przyczepą - ciągle musisz mieć w głowie czym jedziesz, w Jagu możesz niemal zapomnieć jak kręta jest droga i jaką masz prędkość.

:ok:

Edytowane przez Ryb

Napisano
W dniu 21.10.2025 o 13:37, Polarny napisał(a):

Na czym ten "fan" miałby polegać? Na driftowaniu w zakrętach?

 

Dla każdego co innego. Jeden to czuje udając starego pierdziela, którego nic nie cieszy po internetach, drugi może - tak jak np. ja - mieć mnóstwo frajdy z jazdy zupełnie nieprowadzącym się pikapem. A mam porównanie i gdybym miał zostawić sobie tylko jeden samochód to wbrew logice zostawiłbym właśnie pikapa. I nikt by tego nie potrafił zrozumieć.

:skromny:

Napisano
  • Autor
Godzinę temu, sherif napisał(a):

10lat i elektryki docenisz :skromny:.

Gratki :oki:


 

Ale ja je już teraz bardzo uważam. :phi:
 

2 godziny temu, Maciej__ napisał(a):

 

Uuu, to juz nie bedzie spalania 2/100 ;]

 


how i met your mother challenge GIF by hoppip

 

:cfaniak2:
 

18 lat dieslami na daily czas na odmianę ;) 

Napisano
W dniu 21.10.2025 o 13:42, Marcin79 napisał(a):

Jak sie pytasz znaczy ze nie rozumiesz .

 

On nie rozumie nawer różnicy w wyglądzie między Bugatti a Dacią, bo dla niego to tylko "powyginane blachy". W galerii sztuki zamiast obrazów widzi pewnie upaćkane farbą kawałki tkanin.

;l

Napisano
39 minut temu, Ryb napisał(a):

 

Dla każdego co innego. Jeden to czuje udając starego pierdziela, którego nic nie cieszy po internetach, drugi może - tak jak np. ja - mieć mnóstwo frajdy z jazdy zupełnie nieprowadzącym się pikapem. A mam porównanie i gdybym miał zostawić sobie tylko jeden samochód to wbrew logice zostawiłbym właśnie pikapa. I nikt by tego nie potrafił zrozumieć.

:skromny:

Akurat to jest raczej zrozumiale dla kazdego kto lubi auta-co moze byc fajnego w perfekcyjnym SUVie?

To wlasnie to pewne nieokrzesanie daje fun z jazdy.:oki:

 

 

Napisano
1 minutę temu, wlad napisał(a):

Akurat to jest raczej zrozumiale dla kazdego kto lubi auta-co moze byc fajnego w perfekcyjnym SUVie?

 

Jest w nim fajna ta wygoda jazdy bez konieczności angażowania się. Ale to się jednak dość szybko nudzi.

:ok:

 

 

1 minutę temu, wlad napisał(a):

To wlasnie to pewne nieokrzesanie daje fun z jazdy.:oki:

 

Ty jeden mnie rozumiesz! :serducha:

 

 

 

Napisano
9 godzin temu, Ryb napisał(a):

Jeden to czuje udając starego pierdziela, którego nic nie cieszy po internetach, drugi może - tak jak np. ja - mieć mnóstwo frajdy z jazdy zupełnie nieprowadzącym się pikapem.

Wyglądasz mi na takiego, co perfekcyjnie łączy w sobie te dwie cechy.

  • 2 miesiące później...
Napisano
  • Autor

Odebrałem dzisiaj B9 i generalnie fajniejszy niż B8, gadżetów w pytkę, jeżdżenie autem z komórki, parkowanie automatyczne całkiem udane. Spasowanie i wykonanie jak na dzisiejsze standardy bardzo dobrze. Mam wersje dodatkowo wyciszoną i faktycznie jest przepaść wobec B8.

Tylko że… pierwszy VW, którym nie mogę ustawia sobie fotela, albo za daleko kierownica albo za ciasno na nogi i uderzam kolanami o kolumnę kierownicy. Bardzo dziwne.

eTSi… nie wiem czy jest szansa że się polubimy. To auto powinno mieć diesla i koniec.

Pierwsze wrażenia pozytywne ale jak będzie to zobaczymy.

Jasne wnętrze petarda. ok

Napisano
6 minut temu, G.O.A.T. napisał:

To auto powinno mieć diesla i koniec.

3 auta miałem z 2.0TDI i twierdziłem, że żadnej benzyny. Ale 1.5eTSI jeździ mi się nieźle, ale to dlatego, że DSG, a tamte były ręczne, no i dlatego, że się starzeję hehe Ruszam sobie niespiesznie i zauważyłem, że jadę sobie tak jakoś spokojniej phi

Napisano
9 minut temu, G.O.A.T. napisał:

Odebrałem dzisiaj B9 i generalnie fajniejszy niż B8, gadżetów w pytkę, jeżdżenie autem z komórki, parkowanie automatyczne całkiem udane. Spasowanie i wykonanie jak na dzisiejsze standardy bardzo dobrze. Mam wersje dodatkowo wyciszoną i faktycznie jest przepaść wobec B8.

Tylko że… pierwszy VW, którym nie mogę ustawia sobie fotela, albo za daleko kierownica albo za ciasno na nogi i uderzam kolanami o kolumnę kierownicy. Bardzo dziwne.

eTSi… nie wiem czy jest szansa że się polubimy. To auto powinno mieć diesla i koniec.

Pierwsze wrażenia pozytywne ale jak będzie to zobaczymy.

Jasne wnętrze petarda. ok

Usiądź na kanapie i jedź z komórki.

Poka środek ;)

Napisano
  • Autor
22 minuty temu, rwIcIk napisał:

Poka zdjęcia tego wnętrza old

Naprawdę jestem pod wrażeniem, wszędzie były tylko czarne albo szare i zamawiałem w ciemno.

IMG_3277.jpeg

Napisano
  • Autor
16 minut temu, kiziuk napisał:

3 auta miałem z 2.0TDI i twierdziłem, że żadnej benzyny. Ale 1.5eTSI jeździ mi się nieźle, ale to dlatego, że DSG, a tamte były ręczne, no i dlatego, że się starzeję hehe Ruszam sobie niespiesznie i zauważyłem, że jadę sobie tak jakoś spokojniej phi

Na to mi właśnie wychodzi… będzie kapelusz modę i tyle.

Napisano
28 minut temu, G.O.A.T. napisał:

Odebrałem dzisiaj B9 i generalnie fajniejszy niż B8, gadżetów w pytkę, jeżdżenie autem z komórki, parkowanie automatyczne całkiem udane. Spasowanie i wykonanie jak na dzisiejsze standardy bardzo dobrze. Mam wersje dodatkowo wyciszoną i faktycznie jest przepaść wobec B8.

Tylko że… pierwszy VW, którym nie mogę ustawia sobie fotela, albo za daleko kierownica albo za ciasno na nogi i uderzam kolanami o kolumnę kierownicy. Bardzo dziwne.

eTSi… nie wiem czy jest szansa że się polubimy. To auto powinno mieć diesla i koniec.

Pierwsze wrażenia pozytywne ale jak będzie to zobaczymy.

Jasne wnętrze petarda. ok

Passat bez diesla to wstyd.

skromny

Napisano
  • Autor
1 minutę temu, Ryb napisał:

Passat bez diesla to wstyd.

skromny

Nom :(

Napisano
31 minut temu, G.O.A.T. napisał:

Odebrałem dzisiaj B9 i generalnie fajniejszy niż B8, gadżetów w pytkę, jeżdżenie autem z komórki, parkowanie automatyczne całkiem udane. Spasowanie i wykonanie jak na dzisiejsze standardy bardzo dobrze. Mam wersje dodatkowo wyciszoną i faktycznie jest przepaść wobec B8.

Tylko że… pierwszy VW, którym nie mogę ustawia sobie fotela, albo za daleko kierownica albo za ciasno na nogi i uderzam kolanami o kolumnę kierownicy. Bardzo dziwne.

eTSi… nie wiem czy jest szansa że się polubimy. To auto powinno mieć diesla i koniec.

Pierwsze wrażenia pozytywne ale jak będzie to zobaczymy.

Jasne wnętrze petarda. ok

Witamy w klubie b9

Napisano

35 minut temu, G.O.A.T. napisał:

eTSi… nie wiem czy jest szansa że się polubimy. To auto powinno mieć diesla i koniec.

Przeciez jest 2,0TDI w ofercie, to czemu nie wziales?

Napisano
14 minut temu, G.O.A.T. napisał:

Na to mi właśnie wychodzi… będzie kapelusz modę i tyle.

Nie no. To Skodę trzeba było zlosnik

Napisano

16 minut temu, G.O.A.T. napisał:

IMG_3277.jpeg

Chyba nie będzie łatwo utrzymać tą szmatę w czystości?

Napisano
  • Autor
6 minut temu, ZUBERTO napisał:

Chyba nie będzie łatwo utrzymać tą szmatę w czystości?

Mam już jedno auto z kremową skórą, jedno z czerwoną, jedno z koniakową, z czarna.

Z żadną nie ma problemów.

Napisano
  • Autor
7 minut temu, rwIcIk napisał:

jeździłem 1,5 - to ratuje tryb sport old

Nie bardzo. Jak skrzynia nie przyspieszy z czasem to jest straszny muł w porównaniu do ZFa.

Napisano

2 minuty temu, G.O.A.T. napisał:

Mam już jedno auto z kremową skórą, jedno z czerwoną, jedno z koniakową, z czarna.

Z żadną nie ma problemów.

To jest skóra?

Czytam i oglądam na smarku i mi to na szmatę wygląda.

Napisano
  • Autor
13 minut temu, marcindzieg napisał:

Nie no. To Skodę trzeba było zlosnik

Nigdy pifpaf

Napisano
  • Autor
5 minut temu, ZUBERTO napisał:

To jest skóra?

Czytam i oglądam na smarku i mi to na szmatę wygląda.

Tak ale pewnie jakaś syntetyczna. Zdjęcie słabe, jest perforowana bo fotele grzane, wentylowane i z masażem.

Napisano
Godzinę temu, G.O.A.T. napisał:

Odebrałem dzisiaj B9 i generalnie fajniejszy niż B8, gadżetów w pytkę, jeżdżenie autem z komórki, parkowanie automatyczne całkiem udane. Spasowanie i wykonanie jak na dzisiejsze standardy bardzo dobrze. Mam wersje dodatkowo wyciszoną i faktycznie jest przepaść wobec B8.

Ja bym tak się nie rozpędzał tym jeżdżeniem z apki. Działa ona mocno średnio, nawet powiadomień nie można normalnie ustawić facepalm. Myślałem, że jak ładuje tylko softu w auta to apkę potrafią ogarnąć. Myliłem się.

Godzinę temu, G.O.A.T. napisał:

Jasne wnętrze petarda. ok

Dodaje prestiżu i imho znacznie lepiej wygląda. Ja tylko takie wnętrza wybieram.

Napisano
  • Autor
1 minutę temu, sherif napisał:

Ja bym tak się nie rozpędzał tym jeżdżeniem z apki. Działa ona mocno średnio, nawet powiadomień nie można normalnie ustawić facepalm. Myślałem, że jak ładuje tylko softu w auta to apkę potrafią ogarnąć. Myliłem się.

Nie, nie. Chodzi o to, auto jest puste i możesz je z telefonu odpalić i przeparkowac, zaparkować. ;)

Edytowane przez G.O.A.T.

Napisano
10 godzin temu, G.O.A.T. napisał:

Na to mi właśnie wychodzi… będzie kapelusz modę i tyle.

Jak chce mi się coś odwalić, to nie załadowany 1.5 jeszcze daje radę, ale problem jest taki, że mi się nie chce hehe

Napisano
  • Autor

Trochę lepsze fotki tapicerki, bo uważam ze dla naprawdę super efektu warto zaryzykować. Zobaczymy jak się to będzie sprawdzało w długim okresie.

IMG_3303.jpeg

IMG_3298.jpeg

IMG_3299.jpeg

Edytowane przez G.O.A.T.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.