Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Nowe auto EV i opony ?

Featured Replies

Napisano
3 godziny temu, Ryb napisał(a):

Inaczej lokalesi powyrzucaliby swoje 4x4 na zimówkach i masowo przesiedliby się na RWD na wielosezonach. A jakoś tego nie robią.

I to warto oprawić w ramkę 👍

Napisano
3 godziny temu, janusz napisał(a):

Gdzie się tak uważa? Dlaczego w takim razie nowe 3 letnie są znacznie tańsze od nowych 3 miesięcznych? 

Pewnie dlatego że nikt ich inaczej nie kupi :) 

Napisano
2 godziny temu, Ryb napisał(a):

 

Nic. Pomyliłem się, 3 lata. No ale dalej udowadnianie, że pięcioletnia opona nadaje się na śmietnik ze względu na samo starzenie to jakaś bzdura jest.

Zależy od opon. Jedne już nie nadają się po 4 latach, inne wytrzynają ponad 7. 

Piszę na podstawie swoich doświadczeń.

Napisano
7 minut temu, rwIcIk napisał(a):

Zależy od opon. Jedne już nie nadają się po 4 latach, inne wytrzynają ponad 7. 

Piszę na podstawie swoich doświadczeń.

 

Możliwe, ale to raczej zależy od ich marki a nie od tego na jaki akurat sezon są zaprojektowane. Tutaj dokonuje się na siłę założenia, że wielosezonowe się nie starzeją a sezonowe owszem żeby dopasować parametry do z góry założonego wyniku.

:ok:

Napisano

Wielosezon ma jeszcze jedna przewagę, założmy ze używamy ich 4 lata.

Jeśli zimowe i letnie maja wytrzymać podobną trase to mamy je 8 lat (bo przekładamy na zmianę), a guma po 8 latach nawet jak ma bieżnik jest sporo gorsza niż po 4 latach.

Napisano
2 godziny temu, Ryb napisał(a):

 

Nic. Pomyliłem się, 3 lata. No ale dalej udowadnianie, że pięcioletnia opona nadaje się na śmietnik ze względu na samo starzenie to jakaś bzdura jest.

 

 

 

No nie wiem...

Opiszę moje doświadczenie z letnimi oponami Pirelli, historia z lat 2009- 2011. Auto wyjechało na Pirelkach z salonu, przez pierwsze 2 lata byłem wręcz zachwycony tymi gumami- dobrze kleiły na suchym, bardzo dobrze na mokrym.

Założyłem je znów na 3ci sezon i okazało się, że w deszczu praktycznie nie da się na nich jeździć. Opona zrobiła się niemal plastikowa, przyczepności prawie brak.

I tak oto guma z co najmniej połową bieżnika po 2ch sezonach poleciała na śmietnik.

W ich miejsce wjechał Hankook i znów było normalnie.

Napisano
2 godziny temu, Ryb napisał(a):

 

Moja pomyłka, przez 3 lata. No ale ponieważ żadne opony nie zestarzeją się gwałatownie w kolejne 2 lata to nie sądzę żeby była na rynku jakaś opona, która nie wytrzyma 5-6 lat bez pogorszenia właściwości (poza być może jakimiś chińskimi wynalazkami ale my tu chyba nie o nich). To nie jest sushi z terminem przydatności do spożycia tylko kawałek gumy, nie przeterminuje się. Nie przesadzajmy.

 

 

 

Jak opona jest nowa i odpowiedni przechowywana na pewno starzeje się wolniej od takiej samej, ale już używanej. Ja niedawno założyłem nowe, ale z 2024 bo sprzedawca nic o tym nie wspomniał, a nie miałem czasu na odsyłanie. Ja się tym nie przejmuję bardzo, bo u mnie opona wytrzymują ok 2 lata, gdybym jednak robił 10 kkm rocznie, to bym nie chciał 2 czy 3 letniej gumy zakładać. 

Napisano
Godzinę temu, zenek111 napisał(a):

Wielosezon ma jeszcze jedna przewagę, założmy ze używamy ich 4 lata.

 

Tu się zgodzę, że wielosezon ma przewagę gdy tylko poczynimy założenia, przy których będzie miał przewagę.

;l

 

Bo jak założymy, że używamy 3 lata albo założymy, że w piątym roku auto sprzedajemy to już nie będzie miał tej przewagi. Bardzo ważne jest czynienie odpowiednich założeń.

:lol:

 

Napisano
Godzinę temu, sowik85 napisał(a):

No nie wiem...

Opiszę moje doświadczenie z letnimi oponami Pirelli, historia z lat 2009- 2011. Auto wyjechało na Pirelkach z salonu, przez pierwsze 2 lata byłem wręcz zachwycony tymi gumami- dobrze kleiły na suchym, bardzo dobrze na mokrym.

Założyłem je znów na 3ci sezon i okazało się, że w deszczu praktycznie nie da się na nich jeździć. Opona zrobiła się niemal plastikowa, przyczepności prawie brak.

I tak oto guma z co najmniej połową bieżnika po 2ch sezonach poleciała na śmietnik.

W ich miejsce wjechał Hankook i znów było normalnie.

 

No to sprawdź te Hankooki po trzech sezonach bo może będzie normalnie nadal.

 

Napisano
39 minut temu, janusz napisał(a):

Jak opona jest nowa i odpowiedni przechowywana na pewno starzeje się wolniej od takiej samej, ale już używanej. Ja niedawno założyłem nowe, ale z 2024 bo sprzedawca nic o tym nie wspomniał, a nie miałem czasu na odsyłanie. Ja się tym nie przejmuję bardzo, bo u mnie opona wytrzymują ok 2 lata, gdybym jednak robił 10 kkm rocznie, to bym nie chciał 2 czy 3 letniej gumy zakładać. 

 

No ale to, co byś chciał lub nie chciał to nie jest żaden dowód na starzenie się gumy. Takiego tutaj jak dotąd nie zobaczyłem poza jednostkowymi przypadkami ludzi, których opony po jakimś czasie kleiły słabiej i zwracają uwagę wyłącznie na ich wiek a nie na to, że w tym czasie się po prostu zużywały.

 

Napisano

Tak sie w sumie zastanawiam czy @Ryb trolluje bo w temacie jest EV a jak wiemy to jak zaproszenie do dyskusji u niego 😁

 

@format przypomnij ile to daily żony ma mocy i momentu... 😇

 

Ale żeby nie było że spam, to w jednym aucie mam 2 komplety na osobnych kołach, w drugim wielosezon vredesteina.

Różnica w jeździe jest zauważalna na 2 kompletach na + ale wsadzanie do miejskiego wozidla 2 kompletow mija sie z celem.

Napisano
3 godziny temu, zenek111 napisał(a):

Wielosezon ma jeszcze jedna przewagę, założmy ze używamy ich 4 lata.

Jeśli zimowe i letnie maja wytrzymać podobną trase to mamy je 8 lat (bo przekładamy na zmianę), a guma po 8 latach nawet jak ma bieżnik jest sporo gorsza niż po 4 latach.

Brak przewag, reszta to kompromisy 👍

Napisano
8 godzin temu, Ryb napisał(a):

Nic. Pomyliłem się, 3 lata. No ale dalej udowadnianie, że pięcioletnia opona nadaje się na śmietnik ze względu na samo starzenie to jakaś bzdura jest.

 

Nie jest. Oczywiście zdaję sobie sprawę że dla większości ludzi to żadna różnica, tak jak dla większości kierowców Pilot Sport 4s i Chińczyk za 100zł to też żadna różnica.

Napisano
Teraz, format napisał(a):

 

Nie jest. Oczywiście zdaję sobie sprawę że dla większości ludzi to żadna różnica, tak jak dla większości kierowców Pilot Sport 4s i Chińczyk za 100zł to też żadna różnica.

Akuratnie jeśli faktycznie zdajesz sobie sprawę, to się mylisz. O ile większość ludzi faktycznie może nie odczuć różnicy pomiędzy oponą bardzo dobrą i dobrą, to jednak bardzo złych trudno nie odczuć. 

Napisano
3 godziny temu, mrBEAN napisał(a):

Brak przewag, reszta to kompromisy 👍

Nie wiem co konkretnie masz na myśli pisząc "brak przewag" i "kompromisy", bo nie da się mieć (w okresie przejściowym) cały czas opony idealnej na dane warunki. Często jednego dnia lepiej sprawdzą się zimowe by za parę godzin lepiej wypadły letnie, w takiej sytuacji optymalne są wielosezonowe (jeśli nie zmieniamy parę razy dziennie opon). Co więcej nawet w obrębie opon zimowych są takie które lepiej sprawdzą się w śniegu i takie w błocie pośniegowym. Wychodząc z takiego założenia to prawie zawsze jest kompromis nawet jeśli używamy opon typowo sezonowych, bo warunki są zmienne i nie ma opony najlepszej na wszystkie warunki. 

Napisano
W dniu 27.10.2025 o 12:37, Ryb napisał(a):

 

Zimy mamy takie, że przez większość czasu jeździsz po mokrym. Ale to nie ma znaczenia, bo producenci opon zimowych dysponują danymi pogodowymi i podczas projektowania nie wahają się ich użyć, dlateg wbrew powszechnemu przekonaniu oferują opony o innej konstrukcji w Polsce i w Skandynawii.

:skromny:

Oraz we włoszech... Kiedyś miałem zimówki pirelli sotozero II i o ile na suchy asfalcie czy mokrym były dobre o tyle śniegu totalnie nie miały trakcji.... Potem kupiłem sobie nokiany i czułem się tak jakbym miał napęd na cztery koła...

Napisano
5 godzin temu, Ryb napisał(a):

 

No to sprawdź te Hankooki po trzech sezonach bo może będzie normalnie nadal.

 

 

Hankooki ztcp objezdziły właśnie około 5 lat, wyrzuciłem je z powodu zużycia bieżnika :ok:

Ale te Pirelli to było wielkie rozczarowanie jeśli chodzi o trwałość, po 3 latach guma na śmietnik.

Napisano
3 godziny temu, Chalek napisał(a):

@format przypomnij ile to daily żony ma mocy i momentu

 

Ale że daily mojej żony? Nie pamiętam, coś 520 czy tam 530 koni ino.

Napisano
19 minut temu, janusz napisał(a):

Akuratnie jeśli faktycznie zdajesz sobie sprawę, to się mylisz. O ile większość ludzi faktycznie może nie odczuć różnicy pomiędzy oponą bardzo dobrą i dobrą, to jednak bardzo złych trudno nie odczuć. 

 

Większość ludzi nie jest nawet w stanie odczuć że im koła mielą w miejscu 

Napisano
4 minuty temu, format napisał(a):

 

Większość ludzi nie jest nawet w stanie odczuć że im koła mielą w miejscu 

Myślę, że przesadzasz. 

Napisano
18 minut temu, janusz napisał(a):

bo nie da się mieć (w okresie przejściowym) cały czas opony idealnej na dane warunki. 

Ok, na okresy przejściowe całoroczne mogą być dobrym wyborem ;]

 

Nie ma szans się dogadać w takim wątku, bo za dużo jest zmiennych, różne auta, różne warunki użytkowania, różni kierowcy itd. itp.

Walczcie tu dalej, ja za tydzień zmieniam koła na zimówki :oki: 

Napisano
13 minut temu, mrBEAN napisał(a):

Ok, na okresy przejściowe całoroczne mogą być dobrym wyborem ;]

 

Nie ma szans się dogadać w takim wątku, bo za dużo jest zmiennych, różne auta, różne warunki użytkowania, różni kierowcy itd. itp.

Walczcie tu dalej, ja za tydzień zmieniam koła na zimówki :oki: 

Jak sobie oglądałem różne testy na YT to zauważyłem w komentarzach, że niektórzy w Europie zakładają całoroczne jako letnie i zimą zakładają typowe zimowe 🙃

Edytowane przez stig

Napisano
23 minuty temu, format napisał(a):

 

Ale że daily mojej żony? Nie pamiętam, coś 520 czy tam 530 koni ino.

To nie wiem po co do tak lichego auta sport cupy montowałeś :jump:

Napisano
11 minut temu, stig napisał(a):

Jak sobie oglądałem różne testy na YT to zauważyłem w komentarzach, że niektórzy w Europie zakładają całoroczne jako letnie i zimą zakładają typowe zimowe 🙃

Może to mieć swoją logikę w niektórych krajach.

Napisano
18 minut temu, Chalek napisał(a):

To nie wiem po co do tak lichego auta sport cupy montowałeś :jump:

 

To generalnie bez sensu było, bo kupowałem je bardziej pod siebie, ale potem dałem ten samochód żonie i już mi się nie chciało zmieniać. Cupy na daily są okej jak się mieszka na Sycylii. U nas szczególnie w okresie jesiennym, przy takich 5-10 stopniach, robi się średnio :hehe: 

Ale PS4s są bardzo uniwersalne :oki: 

Napisano
Godzinę temu, format napisał(a):

Nie jest. Oczywiście zdaję sobie sprawę że dla większości ludzi to żadna różnica, tak jak dla większości kierowców Pilot Sport 4s i Chińczyk za 100zł to też żadna różnica.

 

Ale cały czas rozmawiamy o normalnym użytkowaniu, nie o torze wyścigowym?

:hmm:

Napisano
57 minut temu, delco napisał(a):

Oraz we włoszech... Kiedyś miałem zimówki pirelli sotozero II i o ile na suchy asfalcie czy mokrym były dobre o tyle śniegu totalnie nie miały trakcji.... Potem kupiłem sobie nokiany i czułem się tak jakbym miał napęd na cztery koła...

 

Mnóstwo razy z różnych źródeł trafiały do mnie informacje, że włoskie zimówki są na śniegu do dupy. Sam nigdy nie sprawdzałem, właśnie ze względu na te informacje. Też preferuję Nokiany i nie mam problemów ani na mokrym ani na śniegu.

:ok:

Napisano
26 minut temu, stig napisał(a):

Jak sobie oglądałem różne testy na YT to zauważyłem w komentarzach, że niektórzy w Europie zakładają całoroczne jako letnie i zimą zakładają typowe zimowe 🙃

 

Bo to nie jest takie głupie gdy się np. w górach mieszka. Nie zaskoczą Cię jakieś anomalie pogodowe.

:ok:

Napisano
4 minuty temu, Ryb napisał(a):

 

Bo to nie jest takie głupie gdy się np. w górach mieszka. Nie zaskoczą Cię jakieś anomalie pogodowe.

:ok:

Podobno w północnej norwegii część osób od początku  października do końca kwietnia jeździ na zimówkach kolcowanych... A przez pozostałe miesiące w roku na zimówkach nie kolcowanych... I też uważają że ich pogoda nie zaskoczy

 

Napisano
1 minutę temu, delco napisał(a):

Podobno w północnej norwegii część osób od początku  października do końca kwietnia jeździ na zimówkach kolcowanych... A przez pozostałe miesiące w roku na zimówkach nie kolcowanych... I też uważają że ich pogoda nie zaskoczy

 

 

No ale północna Norwegia to co innego niż Polska. Tutaj śnieg na drodze zbyt często nie leży ale za to jak leży to jest armagedon bo służby odpowiedzialne za odśnieżanie za każdym razem są zaskoczone, że spadł.

;l

Napisano
9 minut temu, Ryb napisał(a):

 

No ale północna Norwegia to co innego niż Polska. Tutaj śnieg na drodze zbyt często nie leży ale za to jak leży to jest armagedon bo służby odpowiedzialne za odśnieżanie za każdym razem są zaskoczone, że spadł.

;l

Absolutna zgoda, nawet w Polsce gdy mieszkał na dolnym Śląsku (pomijając może jelenią górę karpacz i tym podobne) to nie wiem czy w ogóle nie jeździłbym cały rok na letnich....

Napisano
Teraz, delco napisał(a):

Absolutna zgoda, nawet w Polsce gdy mieszkał na dolnym Śląsku (pomijając może jelenią górę karpacz i tym podobne) to nie wiem czy w ogóle nie jeździłbym cały rok na letnich....

 

Zachodnia część Polski jest akurat bardzo ciepła, jeśli się nie zapuszczasz w góry to możesz śniegu niewiele zobaczyć.

:ok:

 

Napisano
47 minut temu, Ryb napisał(a):

 

Ale cały czas rozmawiamy o normalnym użytkowaniu, nie o torze wyścigowym?

:hmm:

 

Tak. Na torze się nie jeździ co do zasady na Ultra High Performance 

Napisano
W dniu 27.10.2025 o 17:15, Camel napisał(a):

Się lekko pogubiłem w tym wątku ;) 

 

Jak mowa o wielosezonowych i pojawia się @Ryb to trzeba uważać :hehe:

 

W dniu 27.10.2025 o 17:15, Camel napisał(a):

Jeżeli ktoś dyma po 30/40 tys rocznie to dwa komplety, a jak tacy tetrycy jak ja teraz z 15kkm na dwa auta ;) i jeszcze trzecie teraz stoi w garażu to zwyczajnie sezonowe po 4 latach bym wyrzucał nowe (czyli x2) a tak wyrzucam po 4 latach tylko jeden komplet na auto :) 

 

I z powyższym się absolutnie nie zgadzam - sam robię głównym samochodem te 30-40kkm rocznie i na wielosezonowych. Zawsze jest gotowy do drogi, w warunkach dowolnych. Jak im trakcja pada (zazwyczaj to zużycie) to kupno nowego kompletu i tyle. W innych różnie, a że sprzedam/wyrzucę (lub "dam" komplet przy sprzedaży samochodu) z bardzo wysokim bieżnikiem? One nie są "nowe", są już stare, tylko bieżnika mają dużo. Schodzą na OLX jak ciepłe bułeczki. Niestety sporo modeli po 3-4 latach zachowuje się dla mnie zwyczajnie źle i ich się pozbywam. 

 

Napisano
2 godziny temu, rwIcIk napisał(a):

TC powinno da znać o braku przyczepności przy starcie.

Dlatego zgodzę się z @format, że nie raz tego nie czuć. Widać po kontrolce :).

 

Napisano
51 minut temu, futrzak napisał(a):

Jak mowa o wielosezonowych i pojawia się @Ryb to trzeba uważać :hehe:

 

Zwłaszcza, że mam jedno auto na wielosezonowych, jestę ekspertę, niełatwo będzie walczyć.

;]

Napisano
12 godzin temu, Ryb napisał(a):

Zwłaszcza, że mam jedno auto na wielosezonowych, jestę ekspertę, niełatwo będzie walczyć.

;]

 

Dla mnie to oczywiste :hehe:

Napisano
W dniu 2.11.2025 o 12:49, Ryb napisał(a):

 

Tu się zgodzę, że wielosezon ma przewagę gdy tylko poczynimy założenia, przy których będzie miał przewagę.

;l

Bo jak założymy, że używamy 3 lata albo założymy, że w piątym roku auto sprzedajemy to już nie będzie miał tej przewagi. Bardzo ważne jest czynienie odpowiednich założeń.

 

Więc możemy miec remis, albo juz przy pierwszym kupnie nowych opon przewagę - to jest przewaga, a ze nie zawsze sie spełni. Dla większosci jednak sie spełnia bo wiekszosc jeździ samochodem dłuzej niz 3-4 lata

Napisano
Teraz, zenek111 napisał(a):

Więc możemy miec remis, albo juz przy pierwszym kupnie nowych opon przewagę - to jest przewaga, a ze nie zawsze sie spełni. Dla większosci jednak sie spełnia bo wiekszosc jeździ samochodem dłuzej niz 3-4 lata

 

Nie mamy remisu. Wygrywa ten, kto wymyśli więcej głupich założeń, przy których wyjdzie mu to co będzie akurat chciał.

;l

Napisano
1 minutę temu, Ryb napisał(a):

 

Nie mamy remisu. Wygrywa ten, kto wymyśli więcej głupich założeń, przy których wyjdzie mu to co będzie akurat chciał.

;l

Co głupiego jest w założeniu ze kiedyś trzeba kupic nowe opony? Nie rozumiem. To tak normalne założenie jak to ze kiedyś wymienimy olej.

Napisano
1 minutę temu, zenek111 napisał(a):

Co głupiego jest w założeniu ze kiedyś trzeba kupic nowe opony? Nie rozumiem. To tak normalne założenie jak to ze kiedyś wymienimy olej.

 

Głupia jest zabawa, w której Ty wymyślisz sobie akurat taki termin tej wymiany żeby wyszło to co chcesz a ktoś inny wymyśli inny termin, w którym wyjdzie co innego.

:skromny:

Napisano
11 minut temu, Ryb napisał(a):

Głupia jest zabawa, w której Ty wymyślisz sobie akurat taki termin tej wymiany żeby wyszło to co chcesz a ktoś inny wymyśli inny termin, w którym wyjdzie co innego.

Przecież założyłem dosłownie "maksymalny" termin. Jeśli mamy letnie i zimowe to co ile je zmieniamy,no nie mów ze rzadziej niz co 8 lat, bo nawet jak letnie czy zimowe nie są wytarte to 8 latach i tak guma twarda.

Napisano
1 minutę temu, zenek111 napisał(a):

Przecież założyłem dosłownie "maksymalny" termin. Jeśli mamy letnie i zimowe to co ile je zmieniamy,no nie mów ze rzadziej niz co 8 lat, bo nawet jak letnie czy zimowe nie są wytarte to 8 latach i tak guma twarda.

 

To załóż, teraz że w piątym roku auto idzie na sprzedaż. Przecież kiedyś je trzeba sprzedać, c'nie?

:skromny:

 

Napisano
2 minuty temu, Ryb napisał(a):

 

To załóż, teraz że w piątym roku auto idzie na sprzedaż. Przecież kiedyś je trzeba sprzedać, c'nie?

:skromny:

Ok, wtedy wielosezon nie wykaże zalet, nie mam z tym problemu ze tak moze być. Moze być w tym temacie albo remis, albo wygrana wielosezonówek.

Napisano
Teraz, zenek111 napisał(a):

Ok, wtedy wielosezon nie wykaże zalet, nie mam z tym problemu ze tak moze być. Moze być w tym temacie albo remis, albo wygrana wielosezonówek.

 

Wtedy wielosezon wykaże wady. Może więc w tym temacie być albo remis albo przegrana wielosezonówek.

;l

Napisano
Teraz, Ryb napisał(a):

 

Wtedy wielosezon wykaże wady. Może więc w tym temacie być albo remis albo przegrana wielosezonówek.

;l

Ależ ja nie mam problemu z tym ze na śniegu będzie gorszy niż zimówki, a przy 30C gorszy niż letnie. Pisałem tylko o jednej z zalet wielosezonówek która akurat dla mnie istotna.

p.s. Nie wiem czemu Ty broniac Ty broniac swojego stanowiska, będziesz "zaciemniał" nawet najbardziej oczywiste zalety innych rozwiązań niz te które preferujesz. Są wady i zalety po obu stronach i tyle

Napisano
2 minuty temu, zenek111 napisał(a):

Ależ ja nie mam problemu z tym ze na śniegu będzie gorszy niż zimówki, a przy 30C gorszy niż letnie. Pisałem tylko o jednej z zalet wielosezonówek która akurat dla mnie istotna.

p.s. Nie wiem czemu Ty broniac Ty broniac swojego stanowiska, będziesz "zaciemniał" nawet najbardziej oczywiste zalety innych rozwiązań niz te które preferujesz. Są wady i zalety po obu stronach i tyle

 

Jeśli Polska gra w piłkę z Azerbejdżanem i strzela bramkę to ktoś taki jak Ty może stwierdzić, że wygrała. Ale jeśli Polska straci bramkę to ktoś taki jak Ty zgodzi się, że Polska nie strzeliła bramki więc jest remis.

;l

Napisano
9 minut temu, Ryb napisał(a):

 

Jeśli Polska gra w piłkę z Azerbejdżanem i strzela bramkę to ktoś taki jak Ty może stwierdzić, że wygrała. Ale jeśli Polska straci bramkę to ktoś taki jak Ty zgodzi się, że Polska nie strzeliła bramki więc jest remis.

;l

Podsumowałeś swoje pisanie idealnie, bo dla Ciebie zaleta wielosezonówek (to ze ich krócej używamy i są przez to młodsze) to brak zalety, bo przeciez ktoś moze sprzedac wczesniej.

W Twoim stylu to bym napisał - zimówki są bez sensu bo przeciez moze nie padać śnieg w następną zimę, a jak będzie jednak padał to przecież ja nie musze nigdzie jechac tego dnia

 

Napisano
16 minut temu, zenek111 napisał(a):

Podsumowałeś swoje pisanie idealnie, bo dla Ciebie zaleta wielosezonówek (to ze ich krócej używamy i są przez to młodsze) to brak zalety, bo przeciez ktoś moze sprzedac wczesniej.

W Twoim stylu to bym napisał - zimówki są bez sensu bo przeciez moze nie padać śnieg w następną zimę, a jak będzie jednak padał to przecież ja nie musze nigdzie jechac tego dnia

 

 

Ale to Ty misiu złoty wymyśliłeś wyżej, że jak już wielosezonowe opony przegrają jakąś konkurencję to jest remis.

;l

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.