Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Zastawianie wyjazdu z parkingu, garażu czy domu prywatnego

Featured Replies

Napisano

Na fejsie co jakiś czas pojawiają się posty ze zdjęciami samochodów, które zastawiają wyjazd. Podobno policja nic z tym nie może zrobić, jeśli teren jest prywatny. Jak to jest naprawdę? Załóżmy, że się gdzieś śpieszymy i nie możemy wyjechać, bo ktoś sobie stanął "na chwilę" czy dłużej. CO możemy legalnie zrobić?

Napisano
4 godziny temu, Andrew71 napisał:

Na fejsie co jakiś czas pojawiają się posty ze zdjęciami samochodów, które zastawiają wyjazd. Podobno policja nic z tym nie może zrobić, jeśli teren jest prywatny. Jak to jest naprawdę? Załóżmy, że się gdzieś śpieszymy i nie możemy wyjechać, bo ktoś sobie stanął "na chwilę" czy dłużej. CO możemy legalnie zrobić?

Na fejsie to się pojawia to, na czym wzrok zatrzymasz dłużej niż 0.01s.

Nie ma szans nawet po policję zadzwonić ani po SM bo albo nie przyjadą albo jak przyjadą to już gościa nie będzie, a zdjęcia to sobie można wiesz co zrobić. A że teren jest prywatny to możesz postawić znak, że pozostawione pojazdy zostaną odholowane i jak cię stać na to - to możesz egzekwować i dochodzić zwrotu kosztów cywilnie - choć pewnie to też by się znalazł adwokacina co by podciągnął to pod kradzież. Możesz stawiać przeszkody uniemożliwiające parkowanie o ile to nie chodnik. U mnie tak zabezpieczają słupkami wyjazdy z garaży, bo można było X na asfalcie malować i znaki stawiać, a i tak zastawiali.

Napisano
  • Popularny post
37 minut temu, gilbert3 napisał:

A że teren jest prywatny to możesz postawić znak, że pozostawione pojazdy zostaną odholowane

a może taki znak postawić?

A-25.png

wtedy jak jakiś kamień wyląduje na dachu czy szybie to przecież była informacja ostrzegawcza... zlosnik

Napisano
  • Autor
57 minut temu, gilbert3 napisał:

. U mnie tak zabezpieczają słupkami wyjazdy z garaży, bo można było X na asfalcie malować i znaki stawiać, a i tak zastawiali.

To już jest jakaś myśl :) Natomiast z tym adwokaciną to chyba przesada. Myślę, że żaden normalny sąd nie uznałby odholowania źle zaparkowanego auta za kradzież. Czytałem też o przypadkach, gdy przestawiano taki pojazd siłowo powodując uszkodzenia i wtedy to te osoby miały problem z prawem. Myślę, że powinno się to jakoś uporządkować prawnie. To właściciel zawalidrogi powinien mieć problemy.

Napisano

Jak cały czas ten sam pojazd to wykręcić dwa wentyle. Jak cały czas inny to pozastawiac bo zawsze wjadą.

Napisano
12 minut temu, wujek napisał:

Jak cały czas ten sam pojazd to wykręcić dwa wentyle.

To ma sens. Dzięki temu będzie w tym miejscu stał i blokował wyjazd krócej. Lepsza byłaby tylko blokada na koło.

lol

Napisano

W pewnej wiosce jest sklep niedaleko dworca. Ma swój prywatny parking, może na 6-7 aut. Znak "teren prywatny, tylko dla klientów" W okolicy bardzo trudno znaleźć miejsce do parkowania (legalne). . Włascicel opowiadał że ludzie przyjeżdzają rano przed otwarciem sklepu, parkują i wsiadają na pociąg do roboty. Wracaja po 17tej i odjeżdzają. Ponoć miał dwóch takich typów. Jeden przestał parkować po rozmowie a drugi go wyśmiał i powiedział że jak mu sie nie podoba to niech zaloży szlaban. Policja też rozłożyła ręce. On sam odholować nie może, podobno nie ma na to żadnego przepisu i mogłby mieć klopoty. Można sie bawić w spuszczanie powietrza itp ale przecież to samo może zrobić z zemście parkujący.

Edytowane przez Truecolor

Napisano
5 godzin temu, Andrew71 napisał:

Załóżmy, że się gdzieś śpieszymy i nie możemy wyjechać, bo ktoś sobie stanął "na chwilę" czy dłużej. CO możemy legalnie zrobić?

Nic.

Jak masz czas i sprzęt, to możesz taki pojazd przestawić. Ale czasu nie masz smirk

Napisano
1 minutę temu, Truecolor napisał:

W pewnej wiosce jest sklep niedaleko dworca. Ma swój prywatny parking, może na 6-7 aut. Znak "teren prywatny, tylko dla klientów". Włascicel opowiadał że ludzie przyjeżdzają rano przed otwarciem sklepu, parkują i wsiadają na pociąg do roboty. Wracaja po 17tej i odjeżdzają. Ponoć miał dwóch takich typów. Jeden przestał parkować po rozmowie a drugi go wyśmiał i powiedział że jak mu sie nie podoba to niech zaloży szlaban. Policja też rozłożyła ręce. On sam odholować nie może, podobno nie ma na to żadnego przepisu i mogłby mieć klopoty. Można sie bawić w spuszczanie powietrza itp ale przecież to samo może zrobić z zemście parkujący.

Akurat taka sytuacja to co innego : wprowadzić płatny parking i monitoring. Dla klientów do 1h gratis a gościowi na podstawie monitoringu podliczyć czas parkowania i wysłać na koniec miesiąca fakturę.

skromny

Napisano

Przed sklepem jest kamera albo nawet dwie ale to nie bedzie żaden dowod na parkowanie przez caly dzien, ani sposob na rozliczanie parkowania. Trzeba by mieć parkometr, a to koszty - pewnie na dziesiatki tys zl. I czesc klientow pojedzie do innego sklepu gdzie nie trzeba sie bawic z parkometrem.... I kto wyrzuci tyle kasy na jednego czy dwoch cwaniaczkow ?

Napisano
2 godziny temu, Andrew71 napisał:

To już jest jakaś myśl :) Natomiast z tym adwokaciną to chyba przesada. Myślę, że żaden normalny sąd nie uznałby odholowania źle zaparkowanego auta za kradzież. Czytałem też o przypadkach, gdy przestawiano taki pojazd siłowo powodując uszkodzenia i wtedy to te osoby miały problem z prawem. Myślę, że powinno się to jakoś uporządkować prawnie. To właściciel zawalidrogi powinien mieć problemy.

Odholowane jest niestety kosztowne, chyba że masz lawetę stać na podorędziu wolną i miejsce gdzie przestawić auto. Można próbować karnego pytonga nakleić, ale... Wiadomo jak to jest z czynami niedozwolonymi - znajdzie się jeden co zgłosi na policję i będzie awantura.

Niestety tytuł własności znaczy w Polsce wiele gdy masz jakieś obowiązki, ale jak już prawa to niekoniecznie.

Napisano
1 godzinę temu, Ryb napisał:

To ma sens. Dzięki temu będzie w tym miejscu stał i blokował wyjazd krócej. Lepsza byłaby tylko blokada na koło.

lol

Wiadomo że nie odjedzie szybciej ale następnym razem zastanowi się dwa razy zanim zaparkuje. hehe

Napisano
11 minut temu, wujek napisał:

Wiadomo że nie odjedzie szybciej ale następnym razem zastanowi się dwa razy zanim zaparkuje. hehe

To zależy czy trafisz na zwykłego śmiertelnika czy na AKowicza. Ja na przykład jestem człowiekiem, który lubi się odwdzięczyć. W zamian za wykręcone wentyle mógłbym bez problemu poświęcić głupie 1000zł żeby komuś zatruć życie.

otomoto.pl
No image preview

Używany Volkswagen Golf 2000 - 1 200 PLN, 253 000 km - Ot...

Interesuje Cię Volkswagen Golf? Sprawdź ofertę dostępną teraz na OTOMOTO. Poznaj szczegółowe informacje o wyposażeniu, stanie technicznym, historii i cenie.

Myślę, że dałby radę na to miejsce dojechać a potem niech sobie stoi. Oczywiście nie zablokowałbym wjazdu zupełnie, tylko część. Za mało żeby była podstawa aby mnie odholować a na tyle dużo żebyś się męczył i wściekał za każdym razem wjeżdżając i wyjeżdżając z domu.

lol

Napisano

A ja znam skuteczne rozwiązanie, sprawdzone i działa. Gwarantuje Ci że nawet na terenie prywatnym jak przy pomocy urządzeń poniżej przeparkujesz pojazd na sam środek drogi to go odholują. Zaskakująco szybko i łatwo się tak przestawia pojazd.
Aha, w tym modelu trzeba pojazd podnieść na lewarku ale widzę że jest nowszy model w zbudowanymi siłownikami, 3 minuty i masz wolne miejsce.
Link1
Link2 jakiś nowszy

Napisano
30 minut temu, Ryb napisał:

To zależy czy trafisz na zwykłego śmiertelnika czy na AKowicza. Ja na przykład jestem człowiekiem, który lubi się odwdzięczyć. W zamian za wykręcone wentyle mógłbym bez problemu poświęcić głupie 1000zł żeby komuś zatruć życie.

otomoto.pl
No image preview

Używany Volkswagen Golf 2000 - 1 200 PLN, 253 000 km - Ot...

Interesuje Cię Volkswagen Golf? Sprawdź ofertę dostępną teraz na OTOMOTO. Poznaj szczegółowe informacje o wyposażeniu, stanie technicznym, historii i cenie.

Myślę, że dałby radę na to miejsce dojechać a potem niech sobie stoi. Oczywiście nie zablokowałbym wjazdu zupełnie, tylko część. Za mało żeby była podstawa aby mnie odholować a na tyle dużo żebyś się męczył i wściekał za każdym razem wjeżdżając i wyjeżdżając z domu.

lol

Słabo podkładki pod koła auto na środek ulicy i telefon do SM że blokuje drogę.

Napisano
27 minut temu, bengamin napisał:

A ja znam skuteczne rozwiązanie, sprawdzone i działa. Gwarantuje Ci że nawet na terenie prywatnym jak przy pomocy urządzeń poniżej przeparkujesz pojazd na sam środek drogi to go odholują. Zaskakująco szybko i łatwo się tak przestawia pojazd.
Aha, w tym modelu trzeba pojazd podnieść na lewarku ale widzę że jest nowszy model w zbudowanymi siłownikami, 3 minuty i masz wolne miejsce.
Link1
Link2 jakiś nowszy

Tak to jest idealne, skutecznie zniechęci do ignorowania własności prywatnej.

Napisano
5 godzin temu, Truecolor napisał:

Jeden przestał parkować po rozmowie a drugi go wyśmiał i powiedział że jak mu sie nie podoba to niech zaloży szlaban.

Postawić jakiś szlaban lub blokady na czas, w którym sklep jest zamknięty.

Napisano
11 godzin temu, Andrew71 napisał:

Na fejsie co jakiś czas pojawiają się posty ze zdjęciami samochodów, które zastawiają wyjazd. Podobno policja nic z tym nie może zrobić, jeśli teren jest prywatny. Jak to jest naprawdę? Załóżmy, że się gdzieś śpieszymy i nie możemy wyjechać, bo ktoś sobie stanął "na chwilę" czy dłużej. CO możemy legalnie zrobić?

Jeżeli jest to odpowiednio oznakowane to ja bym próbował. Mieliśmy z tym problem na osiedlu, z okoliy zastawiali nam wjazdy, chodniki, itd. Pojawiła się zakazy, była nowelizacja prawa i bardzo często widziałem SM wypisującą wezwania. Pomogło połowicznie, bo parkowali inni ), ale po jakimś pół roku był już porządek.

Napisano
  • Popularny post
6 godzin temu, Ryb napisał:

To ma sens. Dzięki temu będzie w tym miejscu stał i blokował wyjazd krócej. Lepsza byłaby tylko blokada na koło.

lol

Masz złą technikę rybku. Wentyl odkręcać należy do usłyszenia pierwszego syknięcia, następnie dokręcić o ⅛ obrotu. Ciśnienie będzie schodzić przez najbliższe kilka godzin.

Mam do tego nawet specjalistyczne narzędzie.

Drugą szkołą jest wyważanie jegomościowi alufelg doklejając ~30g ołowiu w jednym miejscu. Paski ołowiane, takie same jakie klei wulkanizator, do kupienia na Ali - https://pl.aliexpress.com/item/1005008658029887.html

Napisano
20 minut temu, format napisał:

Wentyl odkręcać należy do usłyszenia pierwszego syknięcia, następnie dokręcić o ⅛ obrotu. Ciśnienie będzie schodzić przez najbliższe kilka godzin

Ta metoda ma jedną wadę. Jest duża szansa, że gość się nie domyśli.

A chyba chodzi o to żeby i zabolało i żeby było wiadomo za co.

Napisano
8 minut temu, ochkarol napisał:

Ta metoda ma jedną wadę. Jest duża szansa, że gość się nie domyśli.

A chyba chodzi o to żeby i zabolało i żeby było wiadomo za co.

Za piątym razem może się jednak domyślić

Napisano
50 minut temu, sherif napisał:

Jeżeli jest to odpowiednio oznakowane to ja bym próbował. Mieliśmy z tym problem na osiedlu, z okoliy zastawiali nam wjazdy, chodniki, itd. Pojawiła się zakazy, była nowelizacja prawa i bardzo często widziałem SM wypisującą wezwania. Pomogło połowicznie, bo parkowali inni ), ale po jakimś pół roku był już porządek.

Teren może być prywatny, ale jak jest oznakowany:

250px-PL_road_sign_D-52.svg.png

Teraz policja czy SM nie ma prawa odmawiać interwencji. Na prywatnych drogach wspólnoty (w tym parkingu) wprowadziliśmy takie oznakowanie i problemy się "skończyły". Czemu cudzysłów? Sprawa oczywista, zaraz przylezie jakiś od centymetrów i stwiedzi, że nieskuteczne i bezprawne. Spokojnie, wszystko jest zgodnie z prawem, a SM przyjeżdża i działa. Oczywiscie nie jest to natychmiastowe, ale odsetek zastawiaczy spadł dość szybko. Póki była "droga wewnętrzna" itd. to można było do woli walczyć z patologią.

Napisano
4 godziny temu, wujek napisał:

Słabo podkładki pod koła auto na środek ulicy i telefon do SM że blokuje drogę.

Gościu, jedyne wyposażenie tego Golfa to kamerki wewnątrz i duży akumulator. To chyba oczywiste?

zlosnik

Napisano
Godzinę temu, format napisał:

Masz złą technikę rybku. Wentyl odkręcać należy do usłyszenia pierwszego syknięcia, następnie dokręcić o ⅛ obrotu. Ciśnienie będzie schodzić przez najbliższe kilka godzin.

Mam do tego nawet specjalistyczne narzędzie.

Drugą szkołą jest wyważanie jegomościowi alufelg doklejając ~30g ołowiu w jednym miejscu. Paski ołowiane, takie same jakie klei wulkanizator, do kupienia na Ali - https://pl.aliexpress.com/item/1005008658029887.html

O, i to jest dowód jakiegoś wyrafinowania. Nareszcie przeciwnik, z którym walka dostarczy jakichś emocji.

vibra

Edytowane przez Ryb

Napisano
56 minut temu, futrzak napisał:

Teren może być prywatny, ale jak jest oznakowany:

250px-PL_road_sign_D-52.svg.png

Teraz policja czy SM nie ma prawa odmawiać interwencji. Na prywatnych drogach wspólnoty (w tym parkingu) wprowadziliśmy takie oznakowanie i problemy się "skończyły". Czemu cudzysłów? Sprawa oczywista, zaraz przylezie jakiś od centymetrów i stwiedzi, że nieskuteczne i bezprawne. Spokojnie, wszystko jest zgodnie z prawem, a SM przyjeżdża i działa. Oczywiscie nie jest to natychmiastowe, ale odsetek zastawiaczy spadł dość szybko. Póki była "droga wewnętrzna" itd. to można było do woli walczyć z patologią.

Z tym właśnie był problem, bo prawo nie pozwalało im interweniować. To zmieniło się z 15lat temu, od tej pory SM przyjeżdżała niemal codzienne.

Oznakowanie było "zakaz zatrzymywanie" tabliczka, że nie dotyczy mieszkańców z id.

Napisano
2 minuty temu, sherif napisał:

Z tym właśnie był problem, bo prawo nie pozwalało im interweniować. To zmieniło się z 15lat temu, od tej pory SM przyjeżdżała niemal codzienne.

Oznakowanie było "zakaz zatrzymywanie" tabliczka, że nie dotyczy mieszkańców z id.

Wiesz, ja nie staram się cofać do czasow zamierzchłych w tematach, w których nas interesują sprawy bieżące i aktualna sytuacja prawma. Bylo źle, można było skorzystać z istniejacych rozwiązań prawnych. Strefę ruchu (D-52/D-53) wprowadzono w 2010. Ta zmiana pozwoliła na skuteczną egzekucję prawa przez Policję i SM na terenach tak oznakowanych. W drugą stronę również - służby też nie mogły się wykpić od interwencji. Kolega ma teraz walkę u siebie na dzielni (dość świeże deweloperskie - wspólnota) w warszawskim Ursusie. Nijak się nie mogą dogadać ze sobą i administracją w zakresie oznakowania, parkingów i etc. Na cześci jest strefa i SM swoich obrączkuje, a w innej części jest pełna swawola i nic ich nie interesuje. Parę czy kilka lat trwa zabawa hehe

Napisano
11 godzin temu, futrzak napisał:

Wiesz, ja nie staram się cofać do czasow zamierzchłych w tematach, w których nas interesują sprawy bieżące i aktualna sytuacja prawma. Bylo źle, można było skorzystać z istniejacych rozwiązań prawnych. Strefę ruchu (D-52/D-53) wprowadzono w 2010. Ta zmiana pozwoliła na skuteczną egzekucję prawa przez Policję i SM na terenach tak oznakowanych. W drugą stronę również - służby też nie mogły się wykpić od interwencji. Kolega ma teraz walkę u siebie na dzielni (dość świeże deweloperskie - wspólnota) w warszawskim Ursusie. Nijak się nie mogą dogadać ze sobą i administracją w zakresie oznakowania, parkingów i etc. Na cześci jest strefa i SM swoich obrączkuje, a w innej części jest pełna swawola i nic ich nie interesuje. Parę czy kilka lat trwa zabawa hehe

Tam gdzie mieszkałem wtedy widzę, że jest odwrotnie jest przekreślony znak strefa ruchu a dodany strefa zamieszkania.

Napisano
13 godzin temu, format napisał:

Drugą szkołą jest wyważanie jegomościowi alufelg doklejając ~30g ołowiu w jednym miejscu. Paski ołowiane, takie same jakie klei wulkanizator, do kupienia na Ali - https://pl.aliexpress.com/item/1005008658029887.html

Jestem słaby w ironię, więc odpowiem tak jakby to było serio i rzeczywiście by się komuś chciało tak robić - ludzie są za głupi na powiązanie jednego z drugim jeśli skutek od przyczyny dzieli więcej niż 5 minut. Dodatkowo prędzej bym np. ja pomyślał, że zgubiłem ciężarek niż ktoś mi dołożył, co pewnie by wyszło u wulkanizatora o ile byłby wystarczająco wylewny

Napisano
41 minut temu, gilbert3 napisał:

Jestem słaby w ironię, więc odpowiem tak jakby to było serio i rzeczywiście by się komuś chciało tak robić - ludzie są za głupi na powiązanie jednego z drugim jeśli skutek od przyczyny dzieli więcej niż 5 minut. Dodatkowo prędzej bym np. ja pomyślał, że zgubiłem ciężarek niż ktoś mi dołożył, co pewnie by wyszło u wulkanizatora o ile byłby wystarczająco wylewny

Ale zaproponowany pomysł mi się podoba

Napisano
W dniu 9.02.2026 o 16:20, wujek napisał:

Tak to jest idealne, skutecznie zniechęci do ignorowania własności prywatnej.

a jak ktos sfilmuje akcje przestawiania ze smartfona albo na jakimś monitoringu miejskim będzie do ściagniecia (wlasciciel bedzie na pewno sprawdzał kto mu auto przestawił) to masz pewną wizytę niebieskich a potem pismo z prokuratury. Ale jak sie uda bez tego to będzie skuteczny :)

Napisano
Godzinę temu, Truecolor napisał:

a jak ktos sfilmuje akcje przestawiania ze smartfona albo na jakimś monitoringu miejskim będzie do ściagniecia (wlasciciel bedzie na pewno sprawdzał kto mu auto przestawił) to masz pewną wizytę niebieskich a potem pismo z prokuratury. Ale jak sie uda bez tego to będzie skuteczny :)

Wszystko się może stać ale większe prawdopodobieństwo że ktoś go wyrucha przy przestawianiu. Dwa flaki jak znów przyjedzie to jeszcze raz i w końcu załapie.

Napisano
3 godziny temu, Truecolor napisał:

to masz pewną wizytę niebieskich a potem pismo z prokuratury

I podstawa prawna takiego działania jakaś będzie?

Napisano
8 godzin temu, kiziuk napisał:

I podstawa prawna takiego działania jakaś będzie?

Nie znam się, ale coś w stylu rozporządzania cudzym mieniem?

Napisano
10 godzin temu, wladmar napisał:

Nie znam się, ale coś w stylu rozporządzania cudzym mieniem?

Słabo mi się klei takie rozporządzanie w kontekście jego relokacji o 5m. Ale niech koleś walczy oki

Napisano
55 minut temu, kiziuk napisał:

Słabo mi się klei takie rozporządzanie w kontekście jego relokacji o 5m. Ale niech koleś walczy oki

Jeżeli ta relokacja spowodowała straty finansowe właściciela (odholowanie auta) to chyba jak najbardziej. Do tego przecież to nie on zostawił samochód pośrodku ulicy, tylko ten co przesunął, więc dlaczego ma płacić właściciel, który nie był wtedy kierowcą?

Napisano

11 minut temu, wladmar napisał:

więc dlaczego ma płacić właściciel, który nie był wtedy kierowcą

to niech to sobie uzgodni z kierowcą

z drugiej strony ma za to płacić człowiek, który nie może skorzystać z własnej bramy?

Edytowane przez muzz

Napisano
16 minut temu, muzz napisał:

to niech to sobie uzgodni z kierowcą

z drugiej strony ma za to płacić człowiek, który nie może skorzystać z własnej bramy?

Nie chodzi mi o sprawiedliwość, cokolwiek to znaczy, ale o podstawę prawną i ewentualne konsekwencje. To, że nie możesz skorzystać z własnej bramy nie znaczy, że możesz kogoś narazić na straty albo zniszczyć czyjeś mienie.

Napisano
W dniu 11.02.2026 o 09:23, Truecolor napisał:

a jak ktos sfilmuje akcje przestawiania ze smartfona albo na jakimś monitoringu miejskim będzie do ściagniecia (wlasciciel bedzie na pewno sprawdzał kto mu auto przestawił) to masz pewną wizytę niebieskich a potem pismo z prokuratury. Ale jak sie uda bez tego to będzie skuteczny :)

Prokuratury to raczej nie ale mandat za utrudnianie ruchu należy się temu, kto faktycznie auto na środku drogi postawił (obojętnie w jaki sposób), a nie właścicielowi. No i po odholowaniu auta właściciel może domagać się aby koszty holowania i postoju auta na parkingu policyjnym pokrył faktyczny sprawca. A ja już bym zadbał żeby auto tam trochę postało...

hehe

Napisano
20 godzin temu, kiziuk napisał:

I podstawa prawna takiego działania jakaś będzie?

Można by znaleźć z 5 paragrafów na takie coś, a już wlaściciel może sie postarać jeszcze bardziej jeśli wymyśli sobie jakies uszkodzenia auta + koszty wynajecia auta zastępczego + taksówki + koszt parkingu po odholowaniu. Przeciez to wszystko poszłoby z kieszeni sprawcy przestawienia a zgłaszający nawet nie musiałby się postarać, zwykły pozew + zapisy z kamerki.

A grzywna dla przestawiającego z KK też pewna - choćby stworzenie zagrożenia w ruchu/ rozporządzanie cudzyms mieniem/ czasowe przywłaszczenie cudzej rzeczy/ narażenie cudzej rzeczy na zniszczenie. Prokuratorzy lubią takie bzdety bo wyrok łatwy i statsy idą w górę.

Prawda jest taka że przy obecnych przepisach nie mamy możliwości powtrzymania kogos przed parkowaniem na naszym terenie, a jedynym przywilejem jest to że można za to naliczać opłatę parkingową pod warunkiem niezbitego dowodu czasu tego parkowania. A do tego jedynym wyjsciem jest postawienie odpowiednich tablic informacyjnych + parkomat lub system odczytywania tablic lub osobowa dozorująca (parkingowy) lub zdalnie sterowane szlabany. Wszystkie rozwiązania są bardzo drogie i nieekonoomiczne w podobnych sytuacjach.

Wszystko się może stać ale większe prawdopodobieństwo że ktoś go wyrucha przy przestawianiu. Dwa flaki jak znów przyjedzie to jeszcze ra i w końcu załapie.

Nie no nie żartuj, teraz trudniej być nie nagranym niż odwrotnie. Kamerki są na 3/4 aut, co drugim domku i na kazdym sklepie/paczkomacie + monitoringi miejskie i służb. Moj kumpel (zapalony rowerzysta) ma kamerkę na kasku, w razie W, bo miał już sporną sytuacje na drodze.

Edytowane przez Truecolor

Napisano
4 godziny temu, kiziuk napisał:

Słabo mi się klei takie rozporządzanie w kontekście jego relokacji o 5m. Ale niech koleś walczy oki

A co jeśli pierwsze miejsce, gdzie będzie można przeparkować blokujące auto będzie nie 5 metrów dalej (bo dlaczego tam nie zaparkował blokujący) a 100 metrów dalej a może 500 metrów dalej a może i kilometr dalej...

Napisano
31 minut temu, GoldFinger napisał:

A co jeśli pierwsze miejsce, gdzie będzie można przeparkować blokujące auto będzie nie 5 metrów dalej (bo dlaczego tam nie zaparkował blokujący) a 100 metrów dalej a może 500 metrów dalej a może i kilometr dalej...

Będzie to, że koleś, który cynicznie tak parkuje, będzie wygrany. Więc skoro można, to dlaczego nie uczynić tego praktyką narodową.

Napisano
W dniu 9.02.2026 o 12:08, gilbert3 napisał:

A że teren jest prywatny to możesz postawić znak, że pozostawione pojazdy zostaną odholowane i jak cię stać na to - to możesz egzekwować i dochodzić zwrotu kosztów cywilnie

Czy coś się zmieniło w prawie, czy masz na myśli wzywanie Policji/SM w celu wystawienia zlecenia na holowanie ?

Bo sam nie masz prawa odholować takiego pojazdu (ani zlecić holowania), nawet jeżeli stoi na Twoim prywatnym terenie i blokuje przejazd.

Napisano
W dniu 9.02.2026 o 13:32, Truecolor napisał:

a drugi go wyśmiał i powiedział że jak mu sie nie podoba to niech zaloży szlaban. Policja też rozłożyła ręce. On sam odholować nie może, podobno nie ma na to żadnego przepisu i mogłby mieć klopoty.

Tak się zastanawiam a jeżeli sześciu silnych młodzieńców uprze się i wypchnie ten samochód z miejsca parkingowego na środek drogi i tam pozostawi bo się zmęczyli to w jaki sposób właściciel samochodu udowodni że nie zaparkował na środku ulicy... Bo jak będzie samochód stał w poprzek na środku ulicy to chyba policja już powinna się zainteresować?

Przyznaję nieśmiało że podobne numery robiłem w ósmej klasie szkoły podstawowej z samochodem dyrektora szkoły(oczywiście nie sam) sześciu ósmoklasistów było w stanie przepchnąć ten samochód na niemal dowolny dystans do przodu lub do tyłu.... A to że był na biegu czy był zaciągnięty hamulec ręczny przy pełnych zapału uczniach nie robiło żadnej różnicy

Napisano
Godzinę temu, delco napisał:

Przyznaję nieśmiało że podobne numery robiłem w ósmej klasie szkoły podstawowej z samochodem dyrektora szkoły(oczywiście nie sam) sześciu ósmoklasistów było w stanie przepchnąć ten samochód na niemal dowolny dystans do przodu lub do tyłu.... A to że był na biegu czy był zaciągnięty hamulec ręczny przy pełnych zapału uczniach nie robiło żadnej różnicy

Z rolkami robisz to samemu w 3 minuty i nawet się nie zgrzejesz

Napisano
38 minut temu, bengamin napisał:

Z rolkami robisz to samemu w 3 minuty i nawet się nie zgrzejesz

Ale chyba musisz miec podnosnik

Napisano
32 minuty temu, delco napisał:

Ale chyba musisz miec podnosnik

Są rolki "samopodnoszące".

Napisano
2 minuty temu, futrzak napisał:

Są rolki "samopodnoszące".

A możesz przybliżyć.... Bo jakoś nie bardzo mogę sobie sam wyobrazić

Napisano
15 minut temu, delco napisał:

A możesz przybliżyć.... Bo jakoś nie bardzo mogę sobie sam wyobrazić

Jeden z przykładów.

Edytowane przez futrzak

Napisano
Godzinę temu, futrzak napisał:

Jeden z przykładów.

Ok dzieki

Napisano

19 godzin temu, delco napisał:

Tak się zastanawiam a jeżeli sześciu silnych młodzieńców uprze się i wypchnie ten samochód z miejsca parkingowego na środek drogi i tam pozostawi bo się zmęczyli to w jaki sposób właściciel samochodu udowodni że nie zaparkował na środku ulicy... Bo jak będzie samochód stał w poprzek na środku ulicy to chyba policja już powinna się zainteresować?

Tak, zainteresuje się. Kiedyś dla jaj kolegi malucha tak przeciągneliśmy. Przyjechała policja i nas spisała.

zlosnik

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.