Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Nieoczekiwane zauroczenie - Chrysler Pacifica

Featured Replies

Napisano

Wrzucałem tutaj wątek o poszukiwanu busa na narty, kopałem po różnych Transitach, Vivaro, Trafficach i jakoś nie miałem przekonania do wygody na dłuższej trasie, a zależało mi na komforcie bo brałem teściów.

Przeglądając OLX rzuciło mi się w oczy ogłoszenia z Chryslerem Pacificą, pogadałem chwilę z gościem, ustaliliśmy warunki, wziąłem auto z boxem na sprzęt narciarski bo inaczej byśmy się nie zmieścili i po tygodniu odebrałem auto.

Pacifica rocznik 2022, wersja S (tylko stylistyczna), 3.6V6, automat dziewięciobiegowy. Wersja wyposażenia wedle właściciela - najbiedniejsza.

Pierwsze wrażenie - czasem tak jest, że człowiek wsiada i jedzie i tutaj też tak miałem. Bardzo wygodne fotele, skórzane, kierowcy z elektryczną regulacją, drugi rząd dwa osobne, trzeci rząd ławka.

Pomimo siedmiu miejsc, nadal spory bagażnik. Pierwsze wrażenie po przesiadce z A5 - fantastyczny dźwięk audio. W Pacifice podstawa, w A5 AudiSoundSystem za jakieś 10k, Audi gra jak Golf na dyskotece w 1995 roku.

Tysiące schowków, zamykanych, nie zamykanych, przesuwnych, w każdym miejscu auta można coś schować, po miesiącu czułbym się jak w cygańskim taborze bo pewnie familia by upychała co się da.

Elektrycznie składane kanapy środkowego rzędu i tylna, klima czterostrefowa, grzane fotele, android auto, tempomat aktywny (to jedyny minus, ale o tym na końcu), keyless. Nic mi nie brakowało.

Ale, ale - taką samą ilość miejsca da pewnie dowolny Sharan czy jak to się tam teraz nazywa, nie wiem, nie siedzę w takich autach. Wciskasz przycisk start i dzieje się magia, cichy, delikatny pomruk silnika. No kurczę, z ręką na sercu przez 1500 km włączyłem radio raz, na dwa utwory a całą resztę słuchałem mruczenia.

Później wyjazd na autostradę, odruchowo wcisnąłem gaz do końca (bo 150KM w A5 tego wymaga żeby się sprawnie włączyć do ruchu) i tutaj prawie doszedłem - lekko przytłumiony ryk silnika i naprawdę odczuwalne wgniatanie w fotel. Pewnie siedem i pół sekundy do setki dla większości z Was to codzienność, ale siedem i pół sekundy do setki małym domkiem jednorodzinnym to czysta frajda.

Przed wyjazdem zakładałem sobie, że będę jechał z tempomatem na 110, bo spalanie, bo cisza i komfort, bo teściowie.

Łohohohozlosnik No większość trasy próbowałem na tempomacie, ale 135 a nie 110, bo dopiero wtedy było słychać mruczenie, ale nie zliczę ile razy pocisnąłem dla samego dźwięku, jak narkoman - jeszcze jedną dawkę, jeszcze trochęzlosnik

No zakochałem się, gdybym musiał kupić prywatne auto to byłby to pierwszy wybór. Zresztą żona też wysiadła zachwycona, z jej rozmiarami mogła biegać po aucie w trakcie jazdyzlosnik

Spalanie - nie wiem, przestałem się interesować - na tempomacie trzymając 135 km/h pokazywał na kompie 10.9-11.3, przy 110 - 9.3. Ale wracając do domu dałem w palnik tyle razy, że nie chciałem sprawdzać, szczególnie że żonie się tankowania przestały zgadzać (zakładałem jedno mniejzlosnik) i musiałem jak najszybciej zmienić temat.

Minus - tempomat aktywny. Doczytałem na forach i on tak ma - zerojedynkowy. Odkrywa brak auta przed sobą i robi to co jak przez większość trasy, gaz do dechy, żadnego tam łagodnego przyspieszania do zadanej prędkości, wrażenia bezcenne.

Poza tym czysta miłość z mojej strony. Ktoś ma, podzieli się kosztami utrzymania?

Zdjęcia tego konkretnego egzemplarza:

Screenshot_20260409_123742.jpgScreenshot_20260409_123754.jpgScreenshot_20260409_123804.jpgScreenshot_20260409_123813.jpgScreenshot_20260409_123822.jpg

Edytowane przez bizz

Napisano
4 minuty temu, bizz napisał:

Wersja wyposażenia wedle właściciela - najbiedniejsza.

Bida wersja - nie ma szyberdachu nad 3cim rzędem zlosnik

Napisano

Ja strasznie chorowałem na pacyficę. Dla rodziny 2+2 jak dzieci jeszcze siedzą w fotelikach to chyba idealny samochoód. Gdyby to tylko sprzedawali w europie i można byłoby pójść do salonu i sobie ją kupić, bajka. Ale jakoś nie miałem psychy na zabawę ze ściąganiem ulepów ze stanów czy z kanady...

Napisano

Brzmi kusząco. Ciekawe jak wypada w porównaniu z takim F10, oczywiście nie pod kątem miejsca bo tu chrysler wygrywa ale pod kątem jazdy w trasie z przepisowymi prędkościami.

Napisano
  • Autor
39 minut temu, bielaPL napisał:

Brzmi kusząco. Ciekawe jak wypada w porównaniu z takim F10, oczywiście nie pod kątem miejsca bo tu chrysler wygrywa ale pod kątem jazdy w trasie z przepisowymi prędkościami.

Ale że co, spalanie?

F10 jedzie jak po sznurku, robi co ma robić. Auto fantastyczne w trasy, ale emocji zero.

Pacifica na górskich drogach powoduje wzmożoną pracę jelit, zawieszenie jest kompletnie nieprzystosowane do jakiejkolwiek jazdy innej niż dostojne toczenie. Toczyć się może i 170 km/h, ale pierwszy zakręt w Alpach wybudził mnie z półsnu w ułamku sekundy.

Napisano
Godzinę temu, bizz napisał:

Wrzucałem tutaj wątek o poszukiwanu busa na narty, kopałem po różnych Transitach, Vivaro, Trafficach i jakoś nie miałem przekonania do wygody na dłuższej trasie, a zależało mi na komforcie bo brałem teściów.

Przeglądając OLX rzuciło mi się w oczy ogłoszenia z Chryslerem Pacificą, pogadałem chwilę z gościem, ustaliliśmy warunki, wziąłem auto z boxem na sprzęt narciarski bo inaczej byśmy się nie zmieścili i po tygodniu odebrałem auto.

Pacifica rocznik 2022, wersja S (tylko stylistyczna), 3.6V6, automat dziewięciobiegowy. Wersja wyposażenia wedle właściciela - najbiedniejsza.

Pierwsze wrażenie - czasem tak jest, że człowiek wsiada i jedzie i tutaj też tak miałem. Bardzo wygodne fotele, skórzane, kierowcy z elektryczną regulacją, drugi rząd dwa osobne, trzeci rząd ławka.

Pomimo siedmiu miejsc, nadal spory bagażnik. Pierwsze wrażenie po przesiadce z A5 - fantastyczny dźwięk audio. W Pacifice podstawa, w A5 AudiSoundSystem za jakieś 10k, Audi gra jak Golf na dyskotece w 1995 roku.

Tysiące schowków, zamykanych, nie zamykanych, przesuwnych, w każdym miejscu auta można coś schować, po miesiącu czułbym się jak w cygańskim taborze bo pewnie familia by upychała co się da.

Elektrycznie składane kanapy środkowego rzędu i tylna, klima czterostrefowa, grzane fotele, android auto, tempomat aktywny (to jedyny minus, ale o tym na końcu), keyless. Nic mi nie brakowało.

Ale, ale - taką samą ilość miejsca da pewnie dowolny Sharan czy jak to się tam teraz nazywa, nie wiem, nie siedzę w takich autach. Wciskasz przycisk start i dzieje się magia, cichy, delikatny pomruk silnika. No kurczę, z ręką na sercu przez 1500 km włączyłem radio raz, na dwa utwory a całą resztę słuchałem mruczenia.

Później wyjazd na autostradę, odruchowo wcisnąłem gaz do końca (bo 150KM w A5 tego wymaga żeby się sprawnie włączyć do ruchu) i tutaj prawie doszedłem - lekko przytłumiony ryk silnika i naprawdę odczuwalne wgniatanie w fotel. Pewnie siedem i pół sekundy do setki dla większości z Was to codzienność, ale siedem i pół sekundy do setki małym domkiem jednorodzinnym to czysta frajda.

Przed wyjazdem zakładałem sobie, że będę jechał z tempomatem na 110, bo spalanie, bo cisza i komfort, bo teściowie.

Łohohohozlosnik No większość trasy próbowałem na tempomacie, ale 135 a nie 110, bo dopiero wtedy było słychać mruczenie, ale nie zliczę ile razy pocisnąłem dla samego dźwięku, jak narkoman - jeszcze jedną dawkę, jeszcze trochęzlosnik

No zakochałem się, gdybym musiał kupić prywatne auto to byłby to pierwszy wybór. Zresztą żona też wysiadła zachwycona, z jej rozmiarami mogła biegać po aucie w trakcie jazdyzlosnik

Spalanie - nie wiem, przestałem się interesować - na tempomacie trzymając 135 km/h pokazywał na kompie 10.9-11.3, przy 110 - 9.3. Ale wracając do domu dałem w palnik tyle razy, że nie chciałem sprawdzać, szczególnie że żonie się tankowania przestały zgadzać (zakładałem jedno mniejzlosnik) i musiałem jak najszybciej zmienić temat.

Minus - tempomat aktywny. Doczytałem na forach i on tak ma - zerojedynkowy. Odkrywa brak auta przed sobą i robi to co jak przez większość trasy, gaz do dechy, żadnego tam łagodnego przyspieszania do zadanej prędkości, wrażenia bezcenne.

Poza tym czysta miłość z mojej strony. Ktoś ma, podzieli się kosztami utrzymania?

Zdjęcia tego konkretnego egzemplarza:

Screenshot_20260409_123742.jpgScreenshot_20260409_123754.jpgScreenshot_20260409_123804.jpgScreenshot_20260409_123813.jpgScreenshot_20260409_123822.jpg

Kiedyś przez parę lat miałem hondę Odyssey, jak sprzedawałem to rodzina płakała zlosnik

W porównaniu do 7-osobowego suva to to był odrzutowy autobus zlosnik

Napisano
9 minut temu, bizz napisał:

Ale że co, spalanie?

F10 jedzie jak po sznurku, robi co ma robić. Auto fantastyczne w trasy, ale emocji zero.

Pacifica na górskich drogach powoduje wzmożoną pracę jelit, zawieszenie jest kompletnie nieprzystosowane do jakiejkolwiek jazdy innej niż dostojne toczenie. Toczyć się może i 170 km/h, ale pierwszy zakręt w Alpach wybudził mnie z półsnu w ułamku sekundy.

Wiadomo że zakręty bmw będzie górą, ale jak ktoś jeździ papciowato "cruising" to może taki chrysler sie lepiej sprawdzi niż bmw?

Napisano
  • Autor
15 minut temu, MarcG napisał:

Kiedyś przez parę lat miałem hondę Odyssey, jak sprzedawałem to rodzina płakała zlosnik

W porównaniu do 7-osobowego suva to to był odrzutowy autobus zlosnik

Ja do dziś pamiętam, że się sam zastanawiałem dlaczego sprzedajesz. Odyssey był jednym z moich planów na Australię, ale wyszło trochę inaczej.

Napisano
Godzinę temu, KJO napisał:

Ja strasznie chorowałem na pacyficę. Dla rodziny 2+2 jak dzieci jeszcze siedzą w fotelikach to chyba idealny samochoód. Gdyby to tylko sprzedawali w europie i można byłoby pójść do salonu i sobie ją kupić, bajka. Ale jakoś nie miałem psychy na zabawę ze ściąganiem ulepów ze stanów czy z kanady...

Dokładnie jak u mnie. Jakby mi to @Lysy1980 ściągnął na gotowo, ze wszystkimi konwersjami itp to bym pewno kupił 😋

Napisano
1 godzinę temu, el_guapo napisał:

Bida wersja - nie ma szyberdachu nad 3cim rzędem zlosnik

Bida wersja - nie ma odkurzacza zlosnik

cars_etc_ridgid_stownvac_en_co11%20-%202

…i napędu AWD, czyli dwóch najfajniejszych rzeczy w tym modelu jem

Napisano
Teraz, camel00 napisał:

Bida wersja - nie ma odkurzacza zlosnik

Podobno można dokupić i zainstalować skromny
Tylko po co - docelowym klientem na takie Van'y są chyba posiadacze domków na przedmieściach - to co nie można w garażu takiego karawanu odkurzyć - IMHO z tym odkurzaczem to już taka typowo amerykańska fanaberia.

Auto świetne, zresztą tak jak stare wydanie Chryslera Voyager'a (tego z "Kac Vegas") a stow-and-go jest bezkonkurencyjny.

Napisano
14 minut temu, bizz napisał:

Ja do dziś pamiętam, że się sam zastanawiałem dlaczego sprzedajesz. Odyssey był jednym z moich planów na Australię, ale wyszło trochę inaczej.

Rdza zaczęła już go powoli brać, no i znudził mi się. Kupiłem prawie nowego z przebiegiem 5kkm i sprzedałem jak miał prawie 200kkm.

Napisano
  • Autor
38 minut temu, bielaPL napisał:

Wiadomo że zakręty bmw będzie górą, ale jak ktoś jeździ papciowato "cruising" to może taki chrysler sie lepiej sprawdzi niż bmw?

Ale do czego?

Bo nadal nie kumam co chcesz porównać? Ja chętnie odpowiem, ale nie wiem jak)

Napisano
  • Autor
26 minut temu, format napisał:

Dokładnie jak u mnie. Jakby mi to @Lysy1980 ściągnął na gotowo, ze wszystkimi konwersjami itp to bym pewno kupił 😋

I od razu z obniżeniem o parę cm, jakoś Cię nie widzę w takiej koziezlosnik

Napisano
  • Autor
19 minut temu, camel00 napisał:

Bida wersja - nie ma odkurzacza zlosnik

cars_etc_ridgid_stownvac_en_co11%20-%202

…i napędu AWD, czyli dwóch najfajniejszych rzeczy w tym modelu jem

Nie pamiętam już kiedy sam odkurzałem auto, ale może i by się przydał. Chociaż dzieciaki szybciej produkują syf niż ten byłby w stanie wciągać. Z AWD to musi być bajka. Chyba sobie jednak kupięzlosnik

Napisano
  • Autor
17 minut temu, MarcG napisał:

Rdza zaczęła już go powoli brać, no i znudził mi się. Kupiłem prawie nowego z przebiegiem 5kkm i sprzedałem jak miał prawie 200kkm.

To jeszcze okres czasowy, bo ja tak służbówki zmieniam - od zera do 160-200kkm, ale to max 24 miesiące)

Natomiast musiałeś mieć jaja żeby takie coś prawie nowe kupić, to nadal jest rodzynek na rodzimym rynku.

Napisano
2 minuty temu, bizz napisał:

I od razu z obniżeniem o parę cm, jakoś Cię nie widzę w takiej koziezlosnik

Zawias się zawsze znajdzie żeby to jakoś wyglądało.

Chyba nawet Bilstein z Eibachem robią to tego set.

https://www.reddit.com/r/ChryslerPacifica/s/JppDYnbfnK

Napisano
37 minut temu, format napisał:

Dokładnie jak u mnie. Jakby mi to @Lysy1980 ściągnął na gotowo, ze wszystkimi konwersjami itp to bym pewno kupił 😋

Przekwalifikowal sie z fotografa, na importera i handlarza fur zza oceanu? zlosnik

Napisano
2 minuty temu, Maciej__ napisał:

Przekwalifikowal sie z fotografa, na importera i handlarza fur zza oceanu? zlosnik

Chyba łączy przyjemne z pożytecznym:

https://youtube.com/@marcin-rakowski-cars-truck?si=bWT_KKNXvqbxbm_e

Napisano
38 minut temu, camel00 napisał:

Bida wersja - nie ma odkurzacza zlosnik

cars_etc_ridgid_stownvac_en_co11%20-%202

…i napędu AWD, czyli dwóch najfajniejszych rzeczy w tym modelu jem

Odkurzacz to dla konsjerża wiozącego w niej Twoje bagaże gdy Ty przodem jedziesz swoim Lamborghini. Ale AWD w aucie na wakacje to dla mnie must-have. Przecież inaczej nie da się ani na plażę ani pod wyciąg wjechać.

zlosnik

Napisano
19 minut temu, bizz napisał:

Nie pamiętam już kiedy sam odkurzałem auto, ale może i by się przydał. Chociaż dzieciaki szybciej produkują syf niż ten byłby w stanie wciągać. Z AWD to musi być bajka. Chyba sobie jednak kupięzlosnik

To IMO nie jest do odkurzania auta tylko roweru czy innego sprzętu sportowego przed zapakowaniem do bagażnika po całym dniu upalania. IMO lepsza do tego jest zwykła miotełka ale wiadomo, że Amerykanie są za leniwi żeby machać czymś tak analogowym.

zlosnik

Napisano
3 godziny temu, bizz napisał:

Później wyjazd na autostradę, odruchowo wcisnąłem gaz do końca (bo 150KM w A5 tego wymaga żeby się sprawnie włączyć do ruchu) i tutaj prawie doszedłem - lekko przytłumiony ryk silnika i naprawdę odczuwalne wgniatanie w fotel. Pewnie siedem i pół sekundy do setki dla większości z Was to codzienność, ale siedem i pół sekundy do setki małym domkiem jednorodzinnym to czysta frajda.

Przejedz się Durango z tych roczników, oczywiście z V8. Do tego lpg i masz fajne i nawet ekonomiczne auto.

Napisano

Jeździłem tym wielokrotnie w USA z wypożyczalni. Wyjątkowe kupsko jeśli chodzi o prowadzenie vs Europa. Spalanie w USA miałem 12-13 u nas pewnie 15 lekko. Poza wielkością i wygodą nie ma nic do zaoferowania.

Napisano

Twoje pierwsza styczność z v6 ?

Ja bardzo tęsknię za tribeca 3.6 h6


Wysłane za pomocą Tapatalk

Napisano
5 godzin temu, bizz napisał:

To jeszcze okres czasowy, bo ja tak służbówki zmieniam - od zera do 160-200kkm, ale to max 24 miesiące)

Natomiast musiałeś mieć jaja żeby takie coś prawie nowe kupić, to nadal jest rodzynek na rodzimym rynku.

Nie pamiętam z 6 lat, to był samochod na wakacje, nie do codziennego jeżdżenia do roboty.

A samochod faktycznie rodzynek był, bezwypadkowy sprowadzony na mienie przesiedleńcze. Kupowanie było proste, wybranie ogłoszenia z bezwypadkowy, carfax i następne ogłoszenie i tak do skutku zlosnik

Napisano
4 godziny temu, wujek napisał:

Poza wielkością i wygodą nie ma nic do zaoferowania.

Czyli oferuje dokladnie to, po co sie kupuje takie auta hehe

Napisano
47 minut temu, Maciej__ napisał:

Czyli oferuje dokladnie to, po co sie kupuje takie auta hehe

To samo oferuje jakis caddy czy nawet cos większego nie trzeba rozbitka z USA

Napisano
7 godzin temu, format napisał:

Dokładnie jak u mnie. Jakby mi to @Lysy1980 ściągnął na gotowo, ze wszystkimi konwersjami itp to bym pewno kupił 😋

Są firmy co tylko tym handlują, bezwypadkowe też ściągają.

Fantastyczny samochód, żal mi że sobie po multivanie nie kupiłem.

Napisano
28 minut temu, wujek napisał:

To samo oferuje jakis caddy czy nawet cos większego nie trzeba rozbitka z USA

Tak, Caddy i komfort :hehe:

Napisano
  • Autor
6 godzin temu, sherif napisał:

Przejedz się Durango z tych roczników, oczywiście z V8. Do tego lpg i masz fajne i nawet ekonomiczne auto.

Właśnie kumpel sprowadził takiego, jeszcze go składa bo lekko przód puknięty. Ale kompletnie mi to auto nie pasuje, nie mój klimat. Pacifica jest pięknaserce

Napisano
  • Autor
1 godzinę temu, MarcG napisał:

Nie pamiętam z 6 lat, to był samochod na wakacje, nie do codziennego jeżdżenia do roboty.

A samochod faktycznie rodzynek był, bezwypadkowy sprowadzony na mienie przesiedleńcze. Kupowanie było proste, wybranie ogłoszenia z bezwypadkowy, carfax i następne ogłoszenie i tak do skutku zlosnik

a masz cos teraz jako jej zamiennik?

Napisano
  • Autor
7 godzin temu, format napisał:

Zawias się zawsze znajdzie żeby to jakoś wyglądało.

Chyba nawet Bilstein z Eibachem robią to tego set.

https://www.reddit.com/r/ChryslerPacifica/s/JppDYnbfnK

Przezajebiście wygląda. Wkręcam żonę, że to zakup w ramach dywersyfikacji sposobów zarobkowania, zrobimy gościowi konkurencję. Może się udazlosnik

Napisano
  • Autor
5 godzin temu, wujek napisał:

Jeździłem tym wielokrotnie w USA z wypożyczalni. Wyjątkowe kupsko jeśli chodzi o prowadzenie vs Europa. Spalanie w USA miałem 12-13 u nas pewnie 15 lekko. Poza wielkością i wygodą nie ma nic do zaoferowania.


Czyli oferuje dokładnie to do czego została stworzona, zupełnie przeciwnie do Twoich zabawek, które oferują to do czego zostały stworzone dopiero po zachipowaniuzlosnik

Napisano
  • Autor
1 godzinę temu, ppmarian napisał:

Twoje pierwsza styczność z v6 ?

Ja bardzo tęsknię za tribeca 3.6 h6


Wysłane za pomocą Tapatalk

Nie, jeździłem już Camry V6 incydentalnie i parę lat R6 w BMW. Ale tutaj dźwięk i zbieranie od dołu wymiata.

Napisano
  • Autor
35 minut temu, Vadero napisał:

Są firmy co tylko tym handlują, bezwypadkowe też ściągają.

Fantastyczny samochód, żal mi że sobie po multivanie nie kupiłem.

Czekajcie, mamy już chętne trzy osoby na Śląsku, @format może na spółę trza kupić?zlosnik

Napisano
10 minut temu, bizz napisał:

a masz cos teraz jako jej zamiennik?

Nie, mam ersatza Sorento, ale ma AWD I już nie potrzebuję samochodu 2+4. Najmniejszy dzieciulek ma 19 lat hehe

Wprawdzie ostatnio jeździ więcej ludzi bo 2+4+2 ale jeździmy na 2 samochody. Po kilku latach w Odysseyu byłem zmęczony autobusem zlosnik

Napisano
52 minuty temu, wujek napisał:

To samo oferuje jakis caddy czy nawet cos większego nie trzeba rozbitka z USA

No I nie da się scipować zlosnik Co za głupoty wypisujesz, porównanie komfortowego vana do blaszaka. No I jeszcze to spalanie 15 hehe

Napisano

Zwłaszcza że Caddy był do 2020r na resorach, podskakiwał jak koń nieujeżdżony.

Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka

Napisano

ja miałem przez 10 lat Chrysler Voyager 3,3 l w rzadko spotykanej wersji z sześcioma fotelami kapitańskimi,

jeździło się tym fajnie i do tej pory żonka miło te auto wspomina, jak to mówią że jak raz będziesz miał takie auto

to potem ciężko do innego się przyzwyczaić zlosnik, a i zaparkowanie takim autem pomiędzy dwoma autami gdzie jest

ciasno że zwykłym autem nie zaparkujesz bo nie otworzysz drzwi to tu przechodzisz sobie do rozsuwanych drzwi

i wychodzisz z auta

Napisano

Na osłodę dodam ze ten 3.6 v6 jak i reszta Pentastarów [po 2018r] ma problem z zacierającymi się elementami napędu rozrządu [wałki, dźwigienki]. To już nie jest ten sam stary Pentastar bezproblemowy.

Napisano
9 godzin temu, MarcG napisał:

No I nie da się scipować zlosnik Co za głupoty wypisujesz, porównanie komfortowego vana do blaszaka. No I jeszcze to spalanie 15 hehe

Jakiego blaszaka? Przecież są wersje osobowe i są o niebo lepsze od amerykanca.

Napisano
24 minuty temu, wujek napisał:

Jakiego blaszaka? Przecież są wersje osobowe i są o niebo lepsze od amerykanca.

A co to jest to niebo ? Bo jakoś nie mogę sobie tego wyobrazić.

Napisano
10 minut temu, MarcG napisał:

A co to jest to niebo ? Bo jakoś nie mogę sobie tego wyobrazić.

Bye może jeździsz i jesteś zadowolony no i super. Ja jeździłem bida wersjami z wypożyczalni i dla 4 osób w daleka podróż super ale...

Ostatni rząd jest kiepski, brak rolety w bagażniku trochę średnio cos tam zostawić. Wolna skrzynia, nie potrafił jechać prosto i myszkował po drodze. Prowadzenie średnie, hałas we wnętrzu no i wyobrażam sobie jazdę po naszych autostradach i wiatr jak ekrany się kończą jem Nie widzialem amerykanca, ktory jest lepszy od auta z Korei, Japonii czy Europy. Być może są lepsze od Citroena i Pezota phi Nie jezdzilem najnowsza wersja ostatnio 4 lata temu byc moze nowe modele sa lepsze. A no i wisienka na torcie handlarze, aukcje, odpicowane wraki to trochę strach tym wozić rodzine.

Napisano
20 godzin temu, bizz napisał:

Wrzucałem tutaj wątek o poszukiwanu busa na narty, kopałem po różnych Transitach, Vivaro, Trafficach i jakoś nie miałem przekonania do wygody na dłuższej trasie, a zależało mi na komforcie bo brałem teściów.

Przeglądając OLX rzuciło mi się w oczy ogłoszenia z Chryslerem Pacificą, pogadałem chwilę z gościem, ustaliliśmy warunki, wziąłem auto z boxem na sprzęt narciarski bo inaczej byśmy się nie zmieścili i po tygodniu odebrałem auto.

Pacifica rocznik 2022, wersja S (tylko stylistyczna), 3.6V6, automat dziewięciobiegowy. Wersja wyposażenia wedle właściciela - najbiedniejsza.

Pierwsze wrażenie - czasem tak jest, że człowiek wsiada i jedzie i tutaj też tak miałem. Bardzo wygodne fotele, skórzane, kierowcy z elektryczną regulacją, drugi rząd dwa osobne, trzeci rząd ławka.

Pomimo siedmiu miejsc, nadal spory bagażnik. Pierwsze wrażenie po przesiadce z A5 - fantastyczny dźwięk audio. W Pacifice podstawa, w A5 AudiSoundSystem za jakieś 10k, Audi gra jak Golf na dyskotece w 1995 roku.

Tysiące schowków, zamykanych, nie zamykanych, przesuwnych, w każdym miejscu auta można coś schować, po miesiącu czułbym się jak w cygańskim taborze bo pewnie familia by upychała co się da.

Elektrycznie składane kanapy środkowego rzędu i tylna, klima czterostrefowa, grzane fotele, android auto, tempomat aktywny (to jedyny minus, ale o tym na końcu), keyless. Nic mi nie brakowało.

Ale, ale - taką samą ilość miejsca da pewnie dowolny Sharan czy jak to się tam teraz nazywa, nie wiem, nie siedzę w takich autach. Wciskasz przycisk start i dzieje się magia, cichy, delikatny pomruk silnika. No kurczę, z ręką na sercu przez 1500 km włączyłem radio raz, na dwa utwory a całą resztę słuchałem mruczenia.

Później wyjazd na autostradę, odruchowo wcisnąłem gaz do końca (bo 150KM w A5 tego wymaga żeby się sprawnie włączyć do ruchu) i tutaj prawie doszedłem - lekko przytłumiony ryk silnika i naprawdę odczuwalne wgniatanie w fotel. Pewnie siedem i pół sekundy do setki dla większości z Was to codzienność, ale siedem i pół sekundy do setki małym domkiem jednorodzinnym to czysta frajda.

Przed wyjazdem zakładałem sobie, że będę jechał z tempomatem na 110, bo spalanie, bo cisza i komfort, bo teściowie.

Łohohohozlosnik No większość trasy próbowałem na tempomacie, ale 135 a nie 110, bo dopiero wtedy było słychać mruczenie, ale nie zliczę ile razy pocisnąłem dla samego dźwięku, jak narkoman - jeszcze jedną dawkę, jeszcze trochęzlosnik

No zakochałem się, gdybym musiał kupić prywatne auto to byłby to pierwszy wybór. Zresztą żona też wysiadła zachwycona, z jej rozmiarami mogła biegać po aucie w trakcie jazdyzlosnik

Spalanie - nie wiem, przestałem się interesować - na tempomacie trzymając 135 km/h pokazywał na kompie 10.9-11.3, przy 110 - 9.3. Ale wracając do domu dałem w palnik tyle razy, że nie chciałem sprawdzać, szczególnie że żonie się tankowania przestały zgadzać (zakładałem jedno mniejzlosnik) i musiałem jak najszybciej zmienić temat.

Minus - tempomat aktywny. Doczytałem na forach i on tak ma - zerojedynkowy. Odkrywa brak auta przed sobą i robi to co jak przez większość trasy, gaz do dechy, żadnego tam łagodnego przyspieszania do zadanej prędkości, wrażenia bezcenne.

Poza tym czysta miłość z mojej strony. Ktoś ma, podzieli się kosztami utrzymania?

Zdjęcia tego konkretnego egzemplarza:

Screenshot_20260409_123742.jpgScreenshot_20260409_123754.jpgScreenshot_20260409_123804.jpgScreenshot_20260409_123813.jpgScreenshot_20260409_123822.jpg

Kupiles auto aby na narty nim jezdzic ?

Napisano
20 godzin temu, bizz napisał:

Ktoś ma, podzieli się kosztami utrzymania?

Miałem przedlifta. Przez rok przejechałem 20000 km i puściłem dalej. Nie wiem jak w poliftach, ale w przedliftach narzekają na szarpiącą skrzynię biegów i korozję aluminiowych elementów nadwozia. Mnie zepsuła się pompa ABS i wymieniałem chłodnicę oleju przy 110 kkm, bo lekko puszczała olej, ale to standard. Posiadałem wersję z monitorami w fotelach, dla dzieciaków super sprawa, jakakolwiek trasa i dzieciaków nie było. Miałem podłączonego netflixa, można też podłączyć playstation czy xboxa. Z żalem sprzedałem w 2022 roku, szukałem jakiś czas polifta, ale jednak zmieniłem plany motoryzacyjne, choć mimo wszystko gdzieś tam siedzi z tyłu głowy zlosnik.

20220515_163246.jpg

Napisano
51 minut temu, wujek napisał:

Bye może jeździsz i jesteś zadowolony no i super. Ja jeździłem bida wersjami z wypożyczalni i dla 4 osób w daleka podróż super ale...

Ostatni rząd jest kiepski, brak rolety w bagażniku trochę średnio cos tam zostawić. Wolna skrzynia, nie potrafił jechać prosto i myszkował po drodze. Prowadzenie średnie, hałas we wnętrzu no i wyobrażam sobie jazdę po naszych autostradach i wiatr jak ekrany się kończą jem Nie widzialem amerykanca, ktory jest lepszy od auta z Korei, Japonii czy Europy. Być może są lepsze od Citroena i Pezota phi Nie jezdzilem najnowsza wersja ostatnio 4 lata temu byc moze nowe modele sa lepsze. A no i wisienka na torcie handlarze, aukcje, odpicowane wraki to trochę strach tym wozić rodzine.

Ostatni rząd jest kiepski w porównaniu do Caddy ? hehe Ta Pacifica to przeszło 0.5m dłuższa jest, nie wiem czym tam jeździłeś ale chyba cos ci się pomyliło zlosnik

Napisano
1 minutę temu, MarcG napisał:

Ostatni rząd jest kiepski w porównaniu do Caddy ? hehe Ta Pacifica to przeszło 0.5m dłuższa jest, nie wiem czym tam jeździłeś ale chyba cos ci się pomyliło zlosnik

Pisalem o Caddy I innych europejskich. Tak jak mówiłem jak ktoś jeździ i jest zadowolony to super.

Napisano
12 godzin temu, wujek napisał:

To samo oferuje jakis caddy czy nawet cos większego nie trzeba rozbitka z USA

Caddy i komfort ...

Sprowadziłem 4 auta z US, żadne nigdy nie było rozbite )

12 godzin temu, bizz napisał:

Właśnie kumpel sprowadził takiego, jeszcze go składa bo lekko przód puknięty. Ale kompletnie mi to auto nie pasuje, nie mój klimat. Pacifica jest pięknaserce

Ma po FL odMY22 ?

my24-dodge-durango-vlp-design-exterior-p

Napisano
21 godzin temu, bizz napisał:

kopałem po różnych Transitach, Vivaro, Trafficach

Tyle że w wypożyczalniach pewnie rzadko są takie wersje jak ta poniżej

otomoto.pl
No image preview

Używany Toyota Proace Verso 2019 - 115 900 PLN, 71 000 km...

Interesuje Cię Toyota Proace Verso? Sprawdź ofertę dostępną teraz na OTOMOTO. Poznaj szczegółowe informacje o wyposażeniu, stanie technicznym, historii i cenie.

Napisano
30 minut temu, swienty napisał:

Tyle że w wypożyczalniach pewnie rzadko są takie wersje jak ta poniżej

otomoto.pl
No image preview

Używany Toyota Proace Verso 2019 - 115 900 PLN, 71 000 km...

Interesuje Cię Toyota Proace Verso? Sprawdź ofertę dostępną teraz na OTOMOTO. Poznaj szczegółowe informacje o wyposażeniu, stanie technicznym, historii i cenie.

Prawie nie ma różnicy zlosnik

pacifica-interior-2-1.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.