Witam
Od 3 miesięcy jeżdżę kia sportage. Wersja bieda czyli 1.6 150KM m+ smart.
Spalanie ok. czyli pierwszy zbiornik 8.6/100, drugi 8.0, później powtarzalne 7.5l/100km.
Komfort ok. Miejsca dużo w środku, 3 strefowa klima na plus: o ile z przodu nigdy nie używałem 2stref to z tyłu synowie zadowoleni. Plus za regulację pochylenia oparcia z tyłu. Auto w miarę ciche. Radio takie se, tzn gra, słychać ale np w aronie grało lepiej. Duży plus za światła led (komplet) i automat drogowych.
Do asystenta pasa ruchu trzeba się przyzwyczaić, bo potrafi chcieć prowadzić na drodze bez kresek wg swojego uznania. Natomiast drugi jego stopień czyli podążanie za pasem ruchu na A bardzo ok.
Jeżeli chodzi o dynamikę to do normalnej jazdy wystarczajaca ale szału nie ma- arona znacznie chętniej chciała jechać.
Co do minusów:
Niby mam bezprzewodowy AA ale: nie działa wtedy zestaw głośno mówiący tzn czasem działa a częściej nie. Więc jak potrzebuję google maps to tel. po kabelku. Prawdopodobnie problem leży po stronie telefonu.
Kolejny minus to nie ma tej ergonomi sterowania wszystkim co w seacie czy vagu: ciegasz po coś i to tam jest.
Komp. pokładowy ma swoją logikę np po każdym zgaszeniu kasuje podróż więc nie zliczy mi trasy, żeby liczył trzeba wejść i skasować liczydlo.
Ogólnie jestem z auta zadowolony, na te kasę dostajemy dużo bardzo poprawnego auta.
Alternatywą dla kijanki miał być nowy t-roc, ale nie żałuję. Za podobną kasę dostałem dużo więcej. W podobnej cenie vw miał tylko aktywny tempomat na plus względem kijanki.
Pozdrawiam.
Wysłane z mojego Redmi Note 8T przy użyciu Tapatalka