Odgrzeje temat, bo miałem okazje pojeździć przez kilka dni w różnych warunkach nowym yaris cross to wrzucę moje spostrzeżenia
co ważne, przesiadłem się z rav4, więc pewnie inny pkt odniesienia
dla mnie nie było dramatu, jest twardo, ale jakoś to nie razi, na drzwiach coś a'la szmatka
fakt raczej nic nie skrzypi i trzeszczy
dla mnie najbardziej negatywnym zaskoczeniem była "półka" nad bagażnikiem - kawałek podwieszonej szmaty, w aucie za 140tyś to słabo
sam bagażnik spory jak na takie małe auto, za to miejsca z tyłu mało, IMO auto na 2os, mam 178cm i za mną było by komuś ciężko siedzieć (brak miejsca na nogi)
fotele wygodne
z android auto miałem problemy, sparował się, ale przerywał rozmowy tzn nie było słychać ani mnie, ani osoby po drugiej stronie - nie wiem co było przyczyną
dla mnie światła na plus, chyba lepsze niż w rav4 (std led), w yarisie świecą wysoko, wydaje mi się że za wysoko
miałem wersje top czyli PREMIERE EDITION, hybryda 4wd - miała elektryczną klapę, wyświetlacz HUD (nie mogłem się przyzwyczaić), kamery 360, itd
i miała pokrętło do głośności radia (większy 12" ekran)
to jednak chyba inne auta mieliśmy
moje spalanie na autostradzie przy 140km - 8-8.5L na 100km/h, jadąc trochę wolniej spada dość szybko w okolice 7L
spokojna jazda podmiejska 3.7L - poniżej 3.5l to już trzeba się naprawdę starać, a trochę mam doświadczenia w jeździe hybrydą
W Wawie w korkach - 4.4L
generalnie prawie 1L mniej niż rav4, choć na autostradzie to już porównywalny wynik
dla mnie silnik to chyba najsłabszy element tego auta, czuć drżenie pod odpaleniu - właśnie te 3cylindry
i wreszcie wiem co to wycie w toyocie, tak ten silnik wyje przy przędkościach powyżej 120km/h
w rav4 może z racji mocy tego tak nie odczuwam, ale tu są momenty że słychać zarzynaną wiertarkę
przy 140km/h słychać silnik, szum powietrza i szum kół, choć miernik w tel pokazał tylko 1-2dB więcej niż w rav4
po 600km na autostradzie (GDA-KRK) ten szum najbardziej przeszkadzał
do 120km/h jest w miarę znośnie, powyżej robi się nieznośnie, choć da się wytrzymać, ale nie jest to auto na trasy
w mojej opinii nieco za twarde, czuć progi i dziury, auto podskakuje, może to też zasługa 18" kół
tu znowu rav4 jest wygodniejsza, zwłaszcza że auto przez chwilę jeździło w swoich naturalnych? warunkach
nie liczcie na napęd 4x4, w piasku nie był w stanie zakręcić tylnymi kołami, więc przód momentalnie się zakopywał na niewielkim podjedzie - mam filmik jak coś
moim zdaniem nie ma zupełnie sensu dopłacać do tego bajeru
samo prowadzenie dla mnie OK, nie mam jakiś zastrzeżeń
w testowanej wersji był system bez kluczykowy, klamka na dotyk, przycisk do odpalania, nawet klapa otwierana automatycznie
o pokrętle pisałem, jest przy 12" ekranie
w topowej wersji jest również system martwego pola i ostrzeganie o pojeździe nadjeżdżającym z boku
wkurzający jest system ostrzegania o przekroczeniu prędkości - pika i miga co chwilę i nie można tego wyłączyć na stałe
z minusów użytkowania w trasie - mały zbiornik paliwa, po zapaleniu się rezerwy i przejechaniu 20-30km wchodzi 27-28L (zbiornik ma 34L?)
napęd jest OK, ale na miasto, w trasie męczy się i męczy pasażerów
podsumowują moje spostrzeżenia - auto do miasta super, pali naprawdę mało i jeździ dość komfortowo, na trasy (nie ta klasa) raczej średnio, choć da się tez pojechać 600km i nie wysiada się zmęczonym i połamanym. Wygląd dla mnie na plus, ale to kwestia gustu. Cena w tej wersji wysoka prawie 150kzł za takiego piździka to sporo
nie będziemy za sobą tęsknić baby rav
gdyby ktoś miał pytania to szybko, puki pamiętam, auto już oddane