Pewnie kłamie, powinno wyjść mniej - tam rzeczywiście jest sporo z górki. Pytanie jak kto jeździ, ja jestem przyzwyczajony do hamowania biegami czy to automat czy manual, wtedy średnie mocno spada.
Zawias - miałem na początku podobne odczucia, nadal nie podoba mi się sposób pokonywania progów, czy przejazdów, ale przyzwyczaiłem się szybko do tego gumowego ustawienia - wbrew pierwszym odczuciom jest dobrze wyważony komfort ze sportowym zacięciem. Ale potrzebowałem na to z tysiąc km;.
Fotele są bardzo wygodne do 3-4 godzin jazdy. Po siedmiu wysiadłem połamany, nie wiem czy to był zbieg z grypą, pewnie jutro znowu taka trasa więc sprawdzę. Ja mam NLine, to chyba trochę inne stołki. Dla mnie za miękkie, ale ja lubię twardo. Najbardziej mi krzesła w Toyocie pasują, a jedyne komfortowe jakie lubiłem to w 5er.
Nie pasuje mi też materiał - nie wiem czy to zamsz czy alkantara, teraz jest ok, ale przy dużych temperaturach mocno grzeje w plecy.
Tutaj nie stwierdziłem nic podobnego. Bardzo dobrze mi się tym jeździ a na ACC ze wszystkimi poprawiaczami pasa ruchu jeżdżę non stop, po mieście też.
Dość poprawne auto. Chyba nadal wolę kombi niż SUV, ale zaczynam się przyzwyczajać.