Wszystko zależy pewnie od konkretnego egzemplarza, ale ciężko będzie znaleźć coś równie dobrze jeżdżącego za te same pieniądze.
M32 siedzi - wymieniać olej i skrzynia będzie jeździć - to nie puretech
Jak pisałem wyżej, u mnie były 2 awarie unieruchamiające auto:
- coś ze sprzęgłem (nie wiem co dokładnie, chyba wysprzęglik, bo pedał wpadł w podłogę) - laweta do ASO, bo załapało się na gwarancję jeszcze
- ostatnio padł moduł blokady kolumny kierownicy - kupiłem moduł 'oszukujący' za 300pln, podpiąłem sam do wtyczki i jeździ. Ale podobno miałem fart, bo mogło się zepsuć w pozycji zablokowanej kiery i wtedy tylko laweta i demontaż/wymiana blokady - 1000pln moduł blokady + pewnie drugie tyle wymiana. Niby pierdoła, ale jakby padło na urlopie 1000km od domu no to kłopot jest. Ludzi radzili nie wymieniać modułu blokady, bo kwestia czasu, aż znów padnie.
@format wcześniej nie miał nią chyba dużo przygód od nowości.
Także lexus to nie jest jeśli chodzi o bezawaryjność, ale jeździ mi sie dobrze, silnik 1.6 daje radę i nie robi wiru w baku, 1.4 zapewne też. Matrixy w nocy robią robotę Szukałbym jakiejś lepszej wersji, bo podstawowa jest szaro-szara i nijaka w środku.
Teść ma nowszą o 3 lata 1.2 3-cyl. - unikać jak ognia!
Jak bym czegoś szukał w tych rocznikach, to właśnie astra K 1.4/1.6 turbo, albo golf 7.