Przyszła chemia, więc polutowałem.
Generalnie nie jest to taka prosta sprawa. Zacząłem od ocynkowanej linki, topnik wg specyfikacji powinien też działać na ocynku. Niestety po polaniu i potraktowaniu gorącym powietrzem (lutownica/spawarka do plastiku) topnik skrystalizował się w żółtą masę. Próbowałem lutownicy, próbowałem zeszlifować ocynk efekt ten sam. W końcu pobieliłem bez problemu przy pomocy klasycznej kalafonii i cyny.
Nierdzewka, poszło lepiej, na próbę przylutowałem linkę:
Kupiłem, też preparat do alu. Na szybko znalazłem większą płytkę, zeszlifowałem kawałek i polałem topnikiem. Efekt podobny jak przy ocynku, zrobiła się brązowa mazia:
Dziś zadzwoniłem do sklepu, okazało się, że gość jest autorem tej mikstury. Całe klu w tym lutowaniu to podgrzać materiał a nie wypalić/przesuszyć topnik, tak że trzeba najpierw nagrzać materiał, potem stosować chemię. Przy większych elementach robi się problem z odprowadzaniem ciepła, szczególnie przy ALU. Lepiej też sprawdza się kolba niż gorące powietrze. Podobno sprzedają te topnik także dla przemysłu, więc muszą działąć.
Będe w przyszłości potrzebował zlutować coś z ALU to porobię próby, póki co jestem zadowolony bo zlutowałem elementy z nierdzewki.
Dzięki czemu antena znów ożyła