Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 13.03.2025 uwzględniając wszystkie miejsca

  1. Nawet nasz forumowy kolega byl pozytywnie zaskoczony spalaniem. IMHO 4-cyl diesel to mocno meczacy naped, ale co kto lubi...
  2. 4 punkty
    Zainspirowany wątkiem kolegi o Kii po 120kkm myślę, że mogę zrobić podobne podsumowanie, a nawet dwa. Egzemplarz pierwszy: Jaguar F-Pace 2.0 diesel biturbo po 85kkm - tego auta już nie mam, oddałem do leasingu. Awarie i nieplanowane wymiany: - Po ok. 20kkm zaczęły wariować multimedia. Awaria przydarzała się rzadko (raz na kilkaset, może tysiąc kilometrów) ale jak już się przydarzyła to świrowało wszystko na ekranie, każda usługa wariowała, trzeba było wyłączyć auto, wyjść, zamknąć je i odczekać parę minut aż system uzna, że nie wrócę i się wyłączy zamiast tylko usypiać. Megaupierdliwe. Nie było logów błędów, serwis był bezradny. Nie zastanawiając się wymienili więc cały komputer na gwarancji i problem zniknął. - Na przeglądzie uznano, że są wżery na tylnych tarczach i nierówno zużyte klocki, od nieużywania hamulców (jeżdziłem dużo w trasy). Wymieniono klocki, parę razy pohamowałem i z głowy. Teraz myślę, że mogłem nawet tych klocków nie wymieniać. Poza tym nic, nawet klocków nie zmieniałem (poza tymi z tyłu), auto bezawaryjne, średnie spalanie 6,7l/100km (dwutonowy SUV!). Przeglądy przez pierwsze 3 lata były gratis, serwis najlepszy na świecie, usługa door-to-door, przyjeżdżali autem, które zostawiali (inny Jag lub Land Rover), zabierali moje, jak był gotowy to nim wracali i zabierali swoje. Lepiej się nie da. Auto oddawali zawsze tak czyste na zewnątrz i wewnątrz, że w życiu czegoś takiego nie widziałem, można jeść z podłogi. Przeglądy co 34kkm, wszyscy zalecali częściej ale to olałem bo auto było w wynajmie. Jakoś mu to nie zaszkodziło. Egzemplarz drugi: Jaguar F-Pace 2.0 diesel biturbo po 100kkm - tego dalej mam i dalej jeździ. Awarie i nieplanowane wymiany: - Kilka tygodni po zakupie zepsuło się kółko do wybierania biegu. Tam nie ma drążka tylko takie dziwne kółko, które się świeci i wysuwa po uruchomieniu silnika. Myślę, że wymyślono to po to, żeby dziewczyny ściągały majtki przez głowy a okazało się, że służy głównie do psucia się, bo po prostu się nie wysunęło. Auto unieruchomione bo nie da się włączyć biegu, laweta. Serwis gwarancyjny perfekcyjny, po naciśnięciu guzika w suficie przysłali lawetę po moje auto i drugą z zastępczym Range Roverem, którym jeździłem aż przysłali lawetą moje naprawione pod dom i zabrali stamtąd tego Range'a. - Zapalił się błąd hamulca ręcznego, coś tam przesmarowali z tyłu na gwarancji i przeszło. Generalnie przy moim stylu jazdy tylne hamulce korodują od nieużywania. - Spadła rura podciśnienia pod maską, auto straciło moc. Puściła sprzączka z kilka złotych ale dali nową rurę i nową sprzączkę. Koszt 1500zł bo już po gwarancji. I to wszystko, tu też nawet klocków jeszcze nie zmieniałem, spalanie takie same bo auto takie same, niestety nie dają już przeglądów gratis. Jednak w związku z upadkiem British Automotive Holding ludzie z "mojego" ASO otworzyli niezależny serwis specjalizujący się w marce i serwisuję tam za pół ceny w stosunku do ASO a mechanicy ci sami, sprzęt ten sam, części oryginalne, nie mam tylko door-to-door. Przeglądy nadal co 34kkm ale że ten egzemplarz chyba sobie zostawię to wymieniam olej 2x częściej. Generalnie polecam, mimo obiegowych historii o awaryjności tej marki. Aha, mam też trzeci egzemplarz, E-Pace w 2.0 benzynie i tam się nic nie zepsuło przez 5 lat. Ale on robi 10kkm rocznie.
  3. Do miasta może rozważyłbym hybrydę ale w trasy tylko diesla.
  4. Na wyprzedaży są teraz q7 3.0 tdi za 300 tys .
  5. 2 punkty
    Tylko musisz pamiętać o kilku, dosyć istotnych kwestiach. 1. Składając oświadczenie o odstąpieniu od umowy sprzedaży, przestajesz być właścicielem - tracisz tytuł prawny. W przypadku braku uznania/reakcji ze strony sprzedającego, sąd zdecyduje, czy było zasadne. 2. Sporne auto stoi i niszczeje. 3. Masz wrak na placu, a kasa jest zamrożona, przez co często ludzie nie mają kasy na zakup nowego. 4. Takie sprawy trwają średnio 3-4 lata. 5. Odsetki są pewnego rodzaju rekompensatą, o ile sprzedający jest nadal wypłacalny. Jeżeli wada jest istotna, to sprawy się wygrywa.
  6. Stosowałem się do rad Vandalvana U mnie spełnia swoją rolę. We Włoszech nie nagrzewało się, w lutym pod Tatrami trzymało ciepło.
  7. No tak jak w Audi
  8. można nawet kupić Q7 50TDI quatro za 326 kPLN.
  9. W popularnych markach oferta na takim silniku sie konczy, tutaj zaczyna
  10. Wystarczy mi, ze mam tego HEV w Tucsonie od kilku miesiecy...
  11. Jak ciagasz przyczepe albo jezdzisz sporo ponad limit to pewnie tak W przeciwnym razie, nie sadze zeby roznica w spalaniu byla wyzsza niz 1-2l... No chyba, ze takie trasy robisz bardzo czesto, 2-3 razy w roku to bez znaczenia.
  12. 1 punkt
    Dzisiaj byłem na przeglądzie skutera i takie fajne sprzęty zaobserwowałem. Podoba mi się
  13. Zauważyłem, że trudno się odnaleźć, a komunikaty na ekranie nie pomagają. Nawet proste odpalanie auta i ruszanie oraz zatrzymanie i parkowanie sprawia problemy, jak ktoś nie jest obeznany
  14. Masz tryby jak Komfort, Dynamic, Efficiency, itp i przełączasz przyciskiem na desce. Tryby zmieniają ustawienia jak opor na kierownicy, reakcja nagaz, czy wysokosc prześwitu. Tryb S w skrzyni zmienia tylko pracę skrzyni, ale jak kojarze przelaczajac na Dynamic skrzynia wchodzi w tryb S. Oczywiście mozna sam tryb S w trybie Dynamic wyłączyć pchajac wybierak do tyłu.
  15. Przy DSG na pewno jest tryb S skrzyni. Wybierak do tyłu pchasz podczas jazdy i wlaczasz skrzynie w tryb S czyli zmienia tak jak w trybie Dynamic.
  16. Trzeba pytać w konkretnym TU. Kiedyś też w którymś dostałem info, że zgłoszenie z "auto szyby" będzie odnotowane w UFG, teraz w PZU agent mówił, że nie. Ale to info od agenta, a pewnie dopiero praktyka by pokazała.
  17. W Audi z dizlem jak chciales na trasie ostrzej to trzeba bylo chociaz skrzynie w tryb Dynamic, bo w Komfort to miało zamułkę. Niestety w Volvo zadnych trybów juz nie uświadczysz, po depnieciu niestety przez chwilę nic się nie dzieje. Czasami jest to wku...e, ale nic nie zrobisz. Nie wiem, czy wgranie Polestara cos poprawia? Wuj wie.
  18. 1 punkt
    nie wiem jak to dziala przy nowych, albo moglo sie przez lata zmienic, ale jak kiedys kupowalem samochod w Niemczech to w naszym US zlozylem oswiadczenie, ze VAT juz zaplacilem tam i zeby dali mi spokoj. Tam, zdaje sie, VAT byl 19%, wiec bardziej sie to oplacalo.
  19. W GLC osobno: Napęd, Układ kierowniczy i ESP.
  20. Wyprzedają bo to już trochę zabytek, dawno się tam nic istotnego nie zmieniło. Ale niezależnie od tego jest to świetna oferta za bardzo dobre auto.
  21. U mnie można osobno włączyć tryb sportowy całego auta i samej skrzyni.
  22. Nie zdziwilbym sie gdyby stanowil wiekszosc sprzedazy
  23. Dobra, doczytałem że od 10 lat jest w X5 dwulitrówka. Masakra
  24. Tylko po co? Przez pol roku dwa razy uzylem trybu sport.
  25. Ja miałem na testy Sorento 1.6. Bardzo przyjemne auto, choć przy wyższych prędkościach na autostradzie czy mocnym depnięciu silnik jest głośny. Rewelacyjne spalanie, w trybie mieszanym wyszło mi równe 6l .
  26. X5 z mhevem daje rade . Puchnie powyżej 130 ale do tej prędkości nie mogę powiedzieć że brakuje dynamiki.
  27. Ale to chyba niestety jest sprawa nie silnika a skrzyni, przeważnie po przełączeniu w tryb sport samochód zaczyna się zbierać znacznie lepiej od dołu przy ruszaniu.
  28. Jeździłem sportage w tej wersji co ma coś około 200 ps i szczerze różnicy w jakości wykonania wnętrza w porównaniu do x5 to jakoś nie zauważyłem. Silniczek bardzo fajny ... bardzo przyjemnie się tym jeździło.
  29. 1 punkt
    Tesla trąci myszką.
  30. Jeżeli osprzęt też tak dobry to duzy szacun dla koreanców👍
  31. Może się podłącze z Q5 2.0 diesel która jeździliśmy. Do ok 200 tys km nic nie padło, poza chorobą wieku dzieciecego w postaci choinki, lawety w pierwszym zdaje się tygodniu od wyjazdu z salonu. Teraz przy 200 dopiero chyba jakiś błąd nie wiem dokladnie czy katalizator, csy cos z adblue ( auto ma nowego właściciela) Olej zmieniany co 30 kkm.
  32. warto przeliczyć kiedy np 20kzł się zwróci w paliwie , ale w dużej budzie większa ilość Nm tylko pomaga podczas jazdy więc Diesel ma sen dla przyjemności jazy ( jak i spalania )
  33. Ale tu wieksza szansa ze ktoś spojrzy. Jeszcze na blachach biało czerwonych Wysłane z mojego SM-S931B przy użyciu Tapatalka
  34. A co boisz się ;-)))))))) Ostatnio znajoma chciała kupić PureTecha też w 2008..... I właśnie pokazywała mi takie teksty z francuskie.. No i kupiła no bo przecież to niemożliwe żeby tak było i producenta by zjedli już dawno.... Przekazałem kopie części do generalki żeby już zaczęli sobie patrzeć za częściami... To klęknęła i kąta teraz z pieprzem co tu zrobić żeby jakiego ukepa z Francji przepisać do pl systemu...
  35. Diesel ma dosc absurdalna cene ze wzgledu na pojemnosc i akcyze. Rozwaz moze HEV + AWD, to bedziesz mial hydrauliczna skrzynie 6AT i jest prawie 10k PLN taniej niz ON
  36. Podpisuje się pod tym obiema rękami. Zawsze brałem po lifcie i było OK. A co do skrzyni, to ta ich skrzynia w hybrydach jest wynalazkiem, niby działa, ale w warunkach gwarancji odnawialnej (po wykonaniu przeglądu) ta skrzynia jest w wyłączeniach. Czyli cos jest na rzeczy.
  37. Znajomy mechanik od Francuzów powiedział mi kiedyś: jak Renault to tylko po liftingu… Z tego co słyszałem to jakiś prototypową skrzynię zainstalowali więc może być ciekawie 🙂
  38. ASX odpada, za dużo zdrapywania tych literek A to fakt, choć tu mam opcje 5 lat gwary z przeglądami za 3500 zł, więc dobra cena. Jutro po jazdach będę wiedział coś więcej.
  39. Bo mało jest na rynku względnie świeżych aut ok. czteroletnich, więc ciężko jest cokolwiek kupić. Takie auta często rozchodzą się po rodzinie/znajomych. Zakładam, że jak ktoś kupuje nowe auto prywatnie to trzyma je dłużej niż 4 lata.
  40. Obecnie w Renault jest chyba gwarancja do 7 lat, ktora sie przedluza o kolejny rok po przegladzie w ASO.
  41. żeby robić dodatkowe serwisy olejowe, ponad to co zaleca producent, to by musiał być najgłupszy, a nie najlepszy zlotowiec pomijając to, należy pamiętać, że coraz więcej profesjonalnych flot nadzoruje sposób użytkowania samochodów służbowych. Spalanie, ale tez często są systemy mierzące siłę hamowania, przyspieszanie, obroty silnika i na bazie tego jest tworzony ranking użytkowników. Ja osobiście nie miałbym oporów kupić auta po normalnej profesjonalnej flocie, zresztą widzę, że zawsze jest kolejka chętnych na odkupienie aut przy wymianach floty.
  42. Nie wiem jak jest teraz. Wcześniej w ASX dłuższa gwara była w cenie, w Capturze trzeba było dopłacić, ale i tak ASX drożej wychodził, za to można było japońcem jeździć nie francuzem. Były też jakieś minimalne różnice w wyposażeniu. Dodatkowo jak to u mnie, jak Captur to LPG, w ASX brak. Oczywiście to ostatnie nie w temacie, bo w wątku, w przypadku Renault ,mowa była o hybrydzie.
  43. 1 punkt
    Dokladnie, wystarczy VIN, nr rejestracyjny + data pierwszej rejestracji.
  44. Przy bezgotówkowym nie ma miękkiej gry, choćby była ryska na niewidocznym elemencie, to idzie do wymiany. Nie jest jednak tak, że wpisują se co chcą, ubezpieczyciel wypłaca im na podstawie zdjęć lub swego rzeczoznawcy. Chyba, że z góry założymy, że warsztaty mają układy z rzeczoznawcami pracującymi dla TU. Mi ostatnią bezgotówkową likwidację z czyjegoś OC TU klepnęło na podstawie zdjęć, ale o zwrot dla warsztatu za zastępczaka na tydzień sprawa oparła się o sąd. Nie zgodziłem się na warunki kilku wypożyczalni działających na zlecenie TU i wziąłem auto od warsztatu likwidującego szkodę bez jakichkolwiek udziałów własnych, itd.
  45. Ewentualnie jezdzic dalej, nie wyglada zle i nie jest w polu widzenia.
  46. ja to wiem, ty to wiesz, ale rodzice chcą teraz Mercedesa. Oglądali jeszcze Volvo XC40 i BMW X1 i dla mnie oba te samochody oraz podejście do klienta w tych salonach było o duże lepsze niż w Mercedesie. Ale tym razem ma być gwiazda na masce - moja mama całe życie marzyła o Mercu i chce takie auto - to prawdopodobnie będzie jej ostatnie auto, ze względu na wiek i problemy z oczami. I tego argumentu nie przeskoczę.
  47. Ja w październiku kupiłem jako 3 samochód w domu. Bardziej jako na zapas ale żonie tak przypasował że go używa jako daily. Ale w naszym przypadku szukaliśmy chwile wersji osobowej. W tym przypadku jednak potrzeba nieraz jechać w piątkę, wyciągnięcie tylnego rzędu siedzeń zajmuje dosłownie 4 minuty i masz ogromną przestrzeń. Każde siedzenie mocowane jest do podłogi niezależnie, możesz sobie na przykład wyciągnąć dwa skrajne a zostawić środkowe, lub zostawić jedno skrajne i dwa wyciągnąć. Żona ma alergię na gnojówkę więc w grę wchodziła tylko benzyna. Co ciekawe argumentem było żeby była ta tylna szyba w klapie otwierana do góry żeby można było jechać z czymś dłuższym. I tak trafiła nam cię 10 letnia cytryna w wersji multispace z gazem, przebieg 160.000 Samochód dużo bardziej pojemny niż jakiekolwiek kombi czy większość SUVów. Cytryna jest bardzo miękka, fajnie jeździ jak zwykła osobówka ale 40m2 paneli podłogowych na raz nie załadujesz bo tył siada. Silnikiem 2L w benzynie/gazie nie poszalejesz - jest słaby ale wystarczający. Typowe bolączki to drzwi gniją od spodu, w naszym egzemplarzu były robione ale po zimie trzeba będzie poprawić. Żona nie szanuje auta to już musiałem wymienić łączniki stabilizatora (35 minut roboty całość a łączniki po kilkanaście złotych). Pająk od wycieraczek żyje swoim życiem, chciałem wymienić ale są 3 ROŻNE RODZAJE, po VIN się nie udało dobrać, trzeba będzie rozebrać i zamówić. Jak na każdego francuza elektryka - żarówka w tylnym reflektorze raz działa raz nie, styki poprawiane, czasami wystarczy popukać palcem w lampę i znowu 2 tygodnie działa. Kostka pod fotelem od bocznej poduszki powietrznej w oparciu fotela tak samo, poprawianie pinów nie pomaga, kostki pospinałem opaskami zaciskowymi i jest lepiej ale jak ktoś kopnie nogą pod fotelem to bywa że się zaświeci kontrolka. Silnik lubi olej, trzeba te 0,6L na 1000km liczyć. Wymiana uszczelniaczy zaworowych czy pierścieni na cylindrach podobno niewiele daje, Ten Model Tak Ma. Pozatym fajnie autko, dobrze jeździ że pani używa go na daily.
  48. 1 punkt
    Nie mam czasu na czytanie całego wątku, więc kilka kwestii: W kwestii odpowiedzialności sprzedającego: 1. Czy w treści ogłoszenia były jakieś zapewnienia o bezwypadkowościi/bezkolizyjności? 2. Czy podczas kontaktu ze sprzedającym lub osobą trzecią działająca w jego imieniu były zapewnienia jak wyżej? 3. Czy cena auta odbiegała od ceny rynkowej? 4. Czy sprzedający lub osoba trzecia działająca w jego imieniu poinformowali o szkodzie całkowitej? 5. Czy naprawa została wykonana zgodnie ze sztuką (technologią)? 6. Czy pojazd przeszedł badanie techniczne po szkodzie? 7. Czy rzeczywista cena sprzedaży widnieje na umowie? 8. Czy byli świadkowie transakcji? 9. Czy sprzedający jest profesjonalistą? 10. Czy nabycie B2B? 11. Czy w umowie doszło do wył. rękojmi. W kwestii ubezpieczyciela: Na jakiej podstawie doszło do "wymówienia" AC? W kwestii rzeczoznawcy: Bez dwóch zdań należy zlecić rzeczoznawcy sporządzenie opinii dot. stanu technicznego pojazdu wraz z pełną dokumentacją. Koszt takiej opinii waha się od 750 do 1500 zł.
  49. 1 punkt
    Nieujawnienie informacji o szkodzie calkowitej sprzedanego pojazdu stanowi wadę istotną przedmiotu umowy, ktora powinna byc wyraznie zakomunikowana podczas sprzedazy, pod rygorem odpowiedzialnosci z tytulu rękojmii (o ile nie została wyłączona) lub odpowiedzialności odszkodowawczej na zasadach ogólnych (jeśli została wyłączona). Kwestią odrębną jest poziom 'twardogłowosci' sprzedającego oraz jego skłonnosci do ugodowego załatwienia sprawy.
Ten Ranking ustawiony jest na Warszawa/GMT+02:00

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.