Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 20.03.2025 w Odpowiedzi

  1. Odpalasz, jedziesz i gasisz. Nie wydziwiać, to nie statek orbitalny a tylko zwykłe auto.
  2. Już widzę podłączanie jakiegoś kompa do auta przez laika. Sprzedawca by padł ze śmiechu😂
  3. Ale wtedy będzie za drogo. A klient chce tanio. I dobrze.
  4. I po co tyle pisania? Wystarczy kilka prostych rzeczy pozaznaczać w wyszukiwarce Otomoto: 1. Z polskiego salonu 2. Z fakturą VAT 3. Na gwarancji 4. Z historią serwisową w ASO 5. Przebieg nie większy niż 100kkm I w większości przypadków nic już więcej nie trzeba sprawdzać.
  5. Wytłumacz, bo ja np. nie wiem. Jak sprawdzić tarcze/klocki/opony? Czy w starej padlinie wymagamy nowych części, czy stanu adekwatnego do ceny? Czy opony które mają 3mm, nadają się od razu do wymiany i właściciel ma na nie opuścić, czy nie skoro zgodnie z przepisami nadają się jeszcze do jazdy? To samo z klockami, jest 1/3, co wtedy? To samo z szybami, ludziom wmawiane są teorie spiskowe że szyby mają być z tego samego roku produkcji. Dlaczego? Czy samochód z wymienioną szyba kwalifikuje się już na złomowisko? Druga strona medalu jest taka, że auta mocno rozbite mają zakładane UŻYWANE szyby żeby zgadzał się rocznik. Doskonały, podejrzewam że niejednokrotnie przy wyjęciu takiej listy przy zakupie auta za 10-15k, skończy się awanturą U kuzyna był niedawno "oglądacz" który za 500zł sprawdzał dla swojego klienta samochód przed zakupem. Przyjechał do 20-letniego lexusa, odpalił aparat z lampą i wyszło że samochód miał x lat temu malowany tylny błotnik. No i? Do tego powiały się niewielkie ślady korozji na nadkolach, trochę odprysków, niewielkie zarysowania. Stan ogólny jak na 20 lat imo co najmniej bardzo dobry. Pan oglądacz nawet nie zrobił jazdy próbnej, to był RX za 25-30k, czyli pewnie jakieś 8-10% wartości nowego. Rynek jest zepsuty z dwóch powodów: 1. handlarze robiący perełki ze szrotów 2. klienci którzy szukają samochodów w idealnym stanie poniżej ceny rynkowej - dobrych samochodów jest dużo, ale trzeba za nie odpowiednio zapłacić, a klient chce tanio. tanio, tanio tanio
  6. Przede wszystkim pamiętaj, że: - kupujesz samochód używany, co znaczy, że będzie miał jakieś mankamenty eksploatacyjne. - samochód to nie cyrograf; kupisz, pojeździsz, sprzedasz; nie ma co nadmiernie tego przeżywać. Podczas oględzin zwracaj uwagę na: - sprzedawcę - jak sprawia wrażenie chachmęta to prawdopodobnie nie warto robić z nim interesów - stan samochodu z zewnątrz - czy lakier jest taki sam na wszystkich elementach, czy szyby mają ten sam numer, czy przerwy między panelami są takie same; czy są oznaki korozji, czy dach nie faluje; czy jest mech na uszczelkach; czy są poobijane drzwi, zderzaki, felgi; odpryski lakieru i szyb, itp. - stan samochodu wewnątrz - ogólne zmęczenie środka w stosunku do deklarowanego przebiegu; uszkodzenia tapicerki; czy wszystkie elementy wyposażenia działają poprawnie; czy wyposażenie jest kompletne (głównie klucze, lewarek, ale też jakieś maty, półeczki i inne głupoty) - stan mechaniczny - czy odpala bez problemu, czy pracuje równo, czy przyśpiesza, skręca i hamuje poprawnie; czy skrzynia zmienia prawidłowo biegi; czy nie rzyga olejem z korka, czy zawieszenie nie tłucze, czy nie przygasa przy hamowaniu - tu się nie przeskoczy, sprawdzisz tylko tyle na ile się znasz. - stan podwozia - jak jest opcja sprawdzenia to można zobaczyć czy nie jest skorodowany, poobijany i czy są jakieś wycieki; czy osłony są na miejscu i czy śruby do nich są nowe czy oryginalne. - dokumenty - czy jest komplet, czy są poprawnie wypełnione (vin, ilość miejsc w dowodzie), czy umowa jest na pełną kwotę Gadżety: - miernik lakieru zawsze się przyda - jakiś prosty skaner wifi/bt obd2 niby też, ale to już na granicy natręctwa - kolega/wujek/tata z pojęciem, który na chłodno oceni sytuację - niezbędny folklor każdego zakupu Po zakupie: - osobiście zawsze jadę do mojego mechanika, proszę o sprawdzenie co jest do zrobienia i jeżeli nie mam pewności, zmieniam wszystkie płyny eksploatacyjne (ale tak wszystkie-wszystkie) Generalnie to nie jest fizyka kwantowa, wystarczy zachować zdrowy rozsądek, nie napalać się ale też nie marudzić. Opony sobie zmienisz, do wgniotki na drzwiach się przyzwyczaisz albo ją wyciągniesz, uświniony środek wyczyścisz; ale jak kupisz przypudrowany składak to będziesz się bujał po mechanikach i zastanawiał jak się pozbyć problemu. Moim zdaniem, udany zakup używanego samochodu w 80% zależy nie od znajomości mechaniki tylko ludzi.
  7. I ci drudzy finalnie stają się klientami tych pierwszych.
  8. Wsiadasz, odpalasz samochód, jedziesz dokąd potrzeba. Po przyjechaniu nie zapomnij wyłączyć silnika. Powtarzasz procedurę tyle razy ile razy musisz gdzieś dojechać. Raz na 12-15kkm zmieniasz olej. No i niestety paliwa trzeba dolewać jak się zużyje.
  9. Pod warunkiem, że na lody nim nie będzie jeżdził - wtedy całka niezależnie ile by tego mocznika nie zalał
  10. Trochę mało widać przez te otwory na oczy, ale poza tym fajnie się jeździ 😉
  11. Dziś 100kzl to nie są jakieś wielkie pieniądze na auto Kilkuletnie SUVy tyłu Rav4/CRV będą tyle kosztować w lepszej wersji (4wd, silnik min 150KM żeby sprawnie jechało) Z tymi wymaganiami nic nowego nie kupisz, nawet Duster będzie już ponad 100tys
  12. Ja tam biore zawsze najtansze jakie tylko jest, bo mozesz sie znac, a i tak trafic na mine, a tak oszczedzasz kilkaset zeta na sprawdzenie, co przy tanszych autach da Ci eksploatacje na lata (obecnie na auto nie liczac opon i felg wydalem moze tysiaka na 4 lata), poza tym biorac najtansze, praktycznie odpada utrata wartosci, bo ile moze stracic jezdny chrupek za kilka k, wrecz moze tylko urosnac z inflacja, to jest zycie, rozum i godnosc czlowieka, oczywiscie z LPG, najlepiej zeby butla byla dlugo wazna, to tylko przedmuchac kompresorem filtr gazu i powietrza i mozna smigac latami.
  13. Ale ja nie twierdzę, że się nie da. Jeśli się uprzemy to być może znajdziemy nawet kogoś, kto kupił auto prosto od Eskimosa. Ale w wątku o poradnikach warto się zastanowić nad prawdopodobieństwem. I to co napisałem to sa środki minimalizujące prawdopodobieństwo wtopy. Co nie znaczy, że nie ma wyjątków, tak działa przecież rachunek prawdopodobieństwa właśnie.
  14. Jakbym miał kupić używane auto za 100k PLN to wolałbym dołożyć do 120-130 k PLN i kupić nowe, ale może trochę biedniejsze. Wtedy nie musisz martwić się czeklistami i ewentualnymi problemami z autem. A jeśli nie, to wolałbym odżałować te 600 czy 1000 zł i sprawdzić je porządnie.
  15. Czyli chcesz wydać 100kpln na auto używane, ale nie wydać kilku setek na jego sprawdzenie, nie bardzo się znasz, jednak chcesz sam sprawdzać według listy. Na koniec ma fachowiec potwierdzić twoje spostrzeżenia i wystawić papier jakbyś się jednak mylił, żeby egzekwować cokolwiek od niego albo od sprzedającego?
  16. 2 punkty
    A co miała kupić, Kię? Też bym wolał Mercedesa niż Kię ze spojlerami. Widać zna się na samochodach.
  17. Wiem, bo teraz mam samochód od handlarza i gdybym szukał kolejnego to w pierwszej kolejności zadzwonię do niego. Tylko to jest facet, który od razu powiedział co było z samochodem robione, wysłał zdjęcia a przy zakupie wjechał na stację przeglądów i powiedział, żebym sobie wszystko pooglądał. Mnie chodzi o przypadki w których ktoś sprzedają czwarty prywatny samochód w tym tygodniu, bo to przeważnie kupozjady na dole łańcucha pokarmowego, które handlują przystankami
  18. Byłem 3 lata temu w Austrii. Pod kątem sportowym wolę oglądać w TV - wszystko widać, dane czasów itp. są dostępne, a na torze złapałem się na tym, że i tak 90% czasu patrzyłem na telebim. Warto pojechać dla atmosfery (na torze i poza nim, szczególnie wieczorami )
  19. Jeździ jak i20 z 2016 roku ktorego tez mialem na wynajem. Trochę gumowaty no i wąskie opony robią swoje. Z zewnątrz mały ale w środku duże auto. Z przodu miejsca dużo. Z tyłu dwa foteliki i zaskakująco dużo miejsca. Kanapa pionowa no ale nikt tym do Chorwacji nie będzie jechał. Do 80km/h rozpędza się sprawnie duże lusterka i dobra widoczność. przyjmuje 50kW 20-80 tak w 40 minut albo zostawić na noc. Ja ładuje do 100%. znośne multimedia ale pika wszystko i wszędzie. Na szczęście dwa kliknięcia i się wyłącza asystentów. Głośniki chyba z tiko. największy minus to mało wydajna wentylacja i ogrzewanie. Wolne obroty dmuchawy plus długo się grzeje. Klimy nie sprawdzałem. Brak ogrzewania kierownicy i foteli. Przy -10 tym bym nie jeździł. Automatyczny ręczny i większa moc bije na głowę dacie. Będę tym jeździł dwa lata akurat większe marki wprowadzą auta za 20k i wtedy przesiądę się na coś normalnego. w instrukcji napisali żeby unikać jazdy z Vmax to po odebraniu leciałem większość czasu 140 żeby sprawdzić czy się nie popsuje. Teselki narzekają że na bus pas zamulam.
  20. Jak nie potrafisz odsiać ziarna od plew to wynajmij se Autotesto lub innego sprawdzacza samochodów. Jaki budżet , bo niektórzy mają takie wymagania przy 15-25 letnim parchu.
  21. Jak ktoś chce przerabiać problemy z tą padliną PT to jego sprawa. Jeszcze na gwarancji , by to sprzedać przed jej koncem można siedzieć bawić. Ale jak jazda glownie miasto i krótkie trasy nawet na gwarancji to problemy. Po prostu trzeba sobie wbić do głowy, ze nie ma takiej marki Stellantis i po problemie.
  22. Do tego Stellantis łączy te silniki z hybrydami PlugIn. Czyli głównie jedziemy na prądzie, ale jak kierowca nagle mocniej wciśnie gaz, to silnik start, od razu na pełne obroty, popracuje chwilę i się wyłącza. Kiepskie warunki dla każdego silnika, a już zwłaszcza dla takiego co fabrycznie nie jest zbyt trwały. Widziałem jakiś film na YT, gdzie przy przebiegu 40 tys. km już nie trzymał kompresji, był zanagarowany i miał wżery na ściankach cylindrów.
  23. i to najlepsza odp a nie ludzie bardziej dbaja o silnik auta niz wlasne zdrowie
  24. W ten sposób szybko zniszczysz silnik. Tego typu procedurę wykonuje się kiedy filtr jest już przepełniony, a normalna procedura wielokrotnie nie mogła się wykonać. Po takim wypalaniu należy od razu zmienić olej. 15km i 30 min pracy to przecież nie tak mało, bez przesady.
  25. A moze byc mocznik, ktory nie jest wlewany?
  26. Bardzo wiarygodne źródło. Ostatnio słyszałem właściciela firmy zajmującej się między innymi oklejaniem folią, który mówił że oklejenie nowego, małego auta miejskiego jest niezbędne aby po roku nie miało wypiaskowanego z lakieru przodu. Kwoty, które rzucał za oklejenie były porównywalne z lakierowaniem. Dodatkowo każdy kto robi taniej niż on to chałturnik nieznający się na tej robocie.
  27. 2 punkty
    Kolejny raz szukasz problemów gdzie ich nie ma.
  28. Tylko mi takiego kupca trzeba z czeklista. I jeszcze chciałby podpinać jakiś dinks diagnostyczny... No to ja jednak wolę zostawić w rozliczeniu. Pozdrawiam Wysłane z mojego RMX3242 przy użyciu Tapatalka
  29. Nie no, ok. Ja tylko napisałem o swoim przykładzie 😉
  30. Testowalem mycia za zlotowke na 30 sekund, wersja z samym splukaniem - bylo slabo, wersja z sama piana, bylo lepiej ale zostawaly zacieki, za 2 zeta w przyplywach nonszalancji mylo pieknie po calej zimie., grunt to nalecowac lance juz na auto i w tym momencie wrzucic tego zeta, po czym lecisz rownomiernie biegnac dookola, jak dobrze sie sprezysz, dwa razy obiegniesz, jak masz gest, biegniesz tak ze splukiwaniem, ale te 2 zeta to jednak drogo, teraz myje normalnie na posesji ze szlaucha, 3,75zl/m3 mozna myc dokladnie, oplukanie, gabka z ludwikiem, splukanie, ewentualne poprawki, szczotka do felg, rozum i godnosc czlowieka z domku.
  31. W życiu bym nie kupił używanego kilkuletniego auta za tyle szmalu. Jak by mnie było stać za tyle kasy na auto to bym kupił nowe klasy niższej lub trochę skredytował i kupił klasę wyżej.
  32. No, ale jak sprawdzisz za te 6 stówek 5 aut i każde okaże się ulepem, to trochę szkoda 3 koła Problemy ja widzę dwa: 1. Samochody warte uwagi szybko znikają. 2. Zakup auta z polskiego salonu, gdzie cena jest wyższa od średniej nie gwarantuje sukcesu.
  33. Siebie samego na parę zł rocznie, na dodatek jestem świadom tego.
  34. I często chcą jako odstępne wszystko, co wpłacili dotychczas za auto.
  35. Sprężarki mają fabryczny napęd za pomocą dwóch pasów klinowych, a ponieważ są dwie to są cztery pasy. Piąty jest do napędu pompy oleju. Pompa jest już całkowicie zbudowana przeze mnie, od podstaw i jest już gotowa. Czeka tylko na zamontowanie wszystkich "podrobów". Rama całego kompresora też jest już gotowa. Obecnie spawane są już tylko uchwyty na m. in. obudowę filtra powietrza, włącznik itp.
  36. Skresliles wprawdzie amerykance ale rozwaz japonskie amerykance - Odysseya albo Sienne. Podtlenek ładować i po temacie. Dolar teraz rekordowo nisko wiec mozna cos przytargac w rozsadnej kasie.
  37. Czyli wszędzie gdzie pojadą, to mają garaż? Pod pracą, pod hotelem, na mieście? Dobrze, że we flotach nie wiedzą o takich problemach z AdBlue, bo inaczej by był paraliż w firmach zimą. Jeszcze odnośnie DPF - w dieslach są od tak dawna, że jest to dopracowane i nie słychać o żadnych problemach. Ostatni silnik, gdzie głośno było o problemach z filtrami cząstek stałych to akurat benzyna - 1.6 T-GDI z Kia/Hyundai.
  38. A to inna rzecz, że w tych ogłoszeniach ludzie tak to liczą, że po wrzuceniu w kalkulator nigdy się nie spina. Ja napisałem uczciwie ile było do spłaty i nie miałem problemu ze sprzedażą.
  39. Dzięki. Kombiwany niestety nie podejdą... moja druga połowa nie zhańbi się pokazując w tej klasie samochodów Co do Diesla to właśnie powoli isę przekonuje że mimo wszystko moze warto jednak nawet dla takiego przebiegu je wziąć bo zależy mi na budzie 5008 ale nie zdecydowałem jeszcze i rozważam opcje z benzyną i espace lub touran...
  40. Handlarze też mają dobre auta i oferty
  41. no jest to jakieś wyjście czyli potraktować je co najmniej jak treningowy zestaw albo przed każdą jazdą chwila na palenie gumy na parkingu 😜
  42. tu ciekawostka życia jak szukałem auta z 3 lata temu i ceny były wywindowane do góry, za 17 latki gdzie już naprawdę trzeba było włożyć konkretny pieniądz żeby to jeździło sprzedający życzyli sobie naprawdę chore pieniądze. Raz oglądałem miniaka, chyba już pełnoletni był. Cena z 18. No prócz blachy to co się nie dotknąłeś to już ledwo działało, a to hample słabe, zawiecha do roboty, skrzynia też do poprawy... no masakra. Podziękowałem że jednak nie kupuje. Zdziwiony był chłopak i się pytał potem ile to tak jest warte naprawdę. Napisałem mu że jak sprzeda za 13 to niech się cieszy a dla mnie to może z 7 bym dał tu się zgadza do 3 latków max jak starsze auto to ASO nie wymagam no i przebieg może być ciut większy ale miło żeby były fakturki nawet od pana Henia
  43. Może być tanio, tylko wtedy trzeba nie zaznaczać dlugiej listy dodatków i znaczka premium.
  44. 1 punkt
    Eddie Jordan RIP https://sport.interia.pl/f1/news-nie-zyje-eddie-jordan-to-on-otworzyl-drzwi-do-wielkiej-karie,nId,7934420
  45. Mam C4 z 1.6 hdi z mokrym Fap. Auto ma 12 lat i przejechane 100 tys km, z czego 50 tys zrobiło przez pierwsze 3 lata a później robi jakieś 5-6 tys rocznie. Większość to przejazdy poniżej 10 km/15 minut jazdy, wyjazd "w trasę" albo nawet do Wwy to pewnie max 4x na rok. Pomimo takiej teoretycznie nie pasującej do diesla eksploatacji, nigdy nie zapaliła się kontrolka zapchanego filtra przez ten cały okres czasu.
  46. Kurcze nie wiedziałem że tak można drzwi wstawić. Okna to i owszem. W drzwiach zwykle. Idą mocne kotwy w mur przez rame a nie takie blaszki i to jeszcze na tynk. Jak pisano, sprawdzić czy drzwi maja otwory pod kołki i ewentualnie wywalić te blachy i śmierci przez ramę w miejscach fabrycznych lub pod Uszczelka-zwykle powinno być tam miejsce.
  47. Przecież 1.6 puretech z lat 2018-2023, to ten sam silnik, co 1.6 thp z lat 2007-2017. Zmieniła się nazwa, smród nadal pozostał. Info o zmianach, poprawach itp, to taki chwyt, żeby nadal to kupować, bo nie ma nic innego.
  48. Nie wiem jak ostatnie golfy, VW to raczej Twoja domena była, ale z własnego doświadczenia wiem, że Gofer 3 to był straszny zgnilak. Ale to MK, więc luźno tylko wspomniałem o tej prehistorii i kończę temat.
  49. Bierz od niego a bedziesz zadowolony, posluchaj rad cozego trzeba pilnowac i korzystaj z zycia. Wysłane z mojego SM-A715F przy użyciu Tapatalka
  50. Widzę, że dyskusja wkracza na właściwe tory, aby podnieść jej poziom proponuję zagadnienia "trójfazowe" rozpatrywać na poziomie liczb zespolonych .
Ten Ranking ustawiony jest na Warszawa/GMT+02:00

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.