Tak, tłumiki to też zmora Fiatów. Taka dobra tradycja jeszcze od czasów malucha, gdzie odpadały . Dla porównania w Vettcie mam jeszcze oryginalny wydech z katalizatorem, mimo 40lat .
Ja miałem wersje 3d i coś pękało w szynie, tak że potem siedzenie po odgięciu odsuwało się do końca. Aku padł równo po 2latach , poniżej zera już nie dało się odpalić tego potwora. Ojciec miał wtedy Primerę, aku dobił do 10lat.
U mnie do 5lat nic nie rdzewiało, ale jak widziałem 8, 10-letnie to już potrafiły być bez progów.
Aha padały jeszcze ECU, to akurat zaliczyłem na gwarancji i siadały tylne sprężyny.
Po przesiadce na Subaru, nie docierało do mnie początkowo że 8letnie auto z przebiegiem ponad 120kkm może mieć OEM zawieszenie i ogólnie jeździć bezawaryjnie.