Ja to mam na wąskich, szerokich, ekspresówkach, dowolnie.
Już mam nawyk żeby wtedy sprawdzić co pokazuje na ekranie, bo może auto widzi jakąś przeszkodę, ale nic na ekranie nie pokazuje wtedy.
Co więcej, zdarzają się odcinki na których auto zwyczajnie nie chce jechać, muszę ze 100-300m trzymać nogę na pedale gazu, bo jak puszczę to auto zwalnia i xui Pusta ekspresówka
A moje ulubione miejsce, które pokonuję praktycznie codziennie, nawet dwa razy dziennie.
Ja tutaj jadę prosto. Zwykle mam tempomat ustawiony na 95km/h
Po minięciu tego rozwidlenia, tak w około 70% przypadków, auto stwierdza, że dalej jest ograniczenie do 100km/h i o te 5km przyśpiesza, chociaż mam na AP ustawione żeby nie stosował prędkości do ograniczenia.
W 30% przypadków auto twierdzi że jest 90km/h i nie robi nic, dalej jedzie 95km/h
Nie zależy od pogody, ani czy jest jasno czy ciemno. Trasę pokonuję zarówno latem i zimą, zwykle około 17-19ej.
Golf oczywiście jedzie 95km/h, czyli to co jest ustawione, ale to chyba nikogo nie dziwi.