Patrząc na rozmiary tej turbosprężarki, myślałem, że będzie niezły lag, a nie jest. Owszem silnik lubi bardziej wysokie obroty, niż niższe. Tak do 3 krpm jest zwyczajnie mocny, ale pazur pokazuje przy 4-6,5 krpm. Bardzo szybko się rozkręca do odcinki, często jeżdżę w manualu i wtedy trzeba się naklikać, bo w zależności od trybu jazdy może nie zmienić sam biegu i zrobić łutututu. Na razie nie mam żadnych uwag do silnika, skrzyni. Chodzą perfekcyjnie i przewidywalnie, a do TCU mam wrażenie, że soft napisał dobry tuner. O isa w zasadzie już nie pamiętam, mam skróty na ekranie do SS, znaki drogowe i LA, które odklikuję odruchowo. W zasadzie LA działa bardzo dobrze i jak zejdą śniegi, drogi się oczyszczą, to nie będę wyłączał, bo więcej pomaga, niż przeszkadza (czasem się człowiek zagapi itp). Front Assist nie wyłączam, jeszcze ani razu nie zgłupiał, można dynamicznie jeździć między autami i sporadycznie dojdzie do czerwonego komunikatu bez hamowania. Nie mam pewności, ale chyba nie interweniuje, kiedy patrzę przed siebie, bo krzyczał kilka razy, jak głowę spuszczałem, lub odwracałem jadąc w gęstym ruchu i było za blisko.