Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 12.06.2026 uwzględniając wszystkie miejsca

  1. Takie podsumowanie historii samochodu. Rocznik 2017, od nowości mój, 1.4 140 KM, 4WD, AT (hydrokinetyczna Aisin), wersja Premium. Przebieg 198.500 km. Przy przebiegu 30 kkm była jakaś akcja serwisowa na przekładnie kierownicze, wymienili podczas przeglądu. Podobno coś tam komuś przeciekało. Przeglądy zgodnie z książką serwisową, na gwarancji w ASO, po gwarancji w dobrym warsztacie zajmującym się głównie japończykami. Zużyłem dwa komplety opon wielosezonowych, założony trzeci komplet przy 160 kkm. Trzy razy wymienione klocki z przodu, raz tarcze. Z tyłu raz wymienione klocki, tarcze nadal fabryczne. Nie konserwowałem podwozia, widocznej rdzy brak (może i jest tam pod plastikowymi osłonami, ale nie wnikałem). Rozrząd jest na łańcuchu, więc nie było potrzeby go ruszać, pracował nadal tak samo cicho jak od nowości. Żadnych żarówek nie wymieniałem, bo tam nie ma żarówek, żaden LED się nie przepalił. Dwa razy wymieniałem przednią szybę (kamienie). Klimy nie ruszałem nigdy (poza odgrzybianiem), działała tak samo jak od początku. Jedyną awarią/usterką był łącznik stabilizatora przy przebiegu 193.000. Spalanie - miasto 7-9 (ale to Kraków), trasa zwykła 5.5-6.5, autostrada 7.5-8.5. Sprzedany za 45% ceny zakupu. Podsumowując - jak chcecie mieć auto może i nudne, ale niezawodne i przewidywalne, idźcie do Suzuki. Albo Mazdy. Albo Toyoty. Albo Subaru. Mnie Japonia pasuje
  2. żeby ebnąć wajchą na maxa, a nie "celować" w D....
  3. W hybrydowej Toyocie sluzy do hamowania silnikiem na zjazdach.
  4. to proste, wsiadasz, plecy lecą do tyłu na oparcie, łapiesz się w między czasie dźwigni i naturalną siłą ciągniesz drążek do tyłu, wciskasz gaz i plecy jeszcze bardziej się dociskają przy cofaniu przesuwasz plecy do przodu żeby się rozejrzeć i naturalnym jest wtedy odpychanie drążka
  5. Mitsubishi Lancer był tak samo niezawodny, sprzedałem przy 170.000.
  6. Bardzo podobny opis móglbym zrobić w zakresie użytkowania Mitsu ASX 2018 Ponad 200 kkm i ze spraw dodatkowych tylko łączniki tylnego stabilizatora. Poza tym bezawarynie. ASX zostal u syna a ja przesiadłem się na Eclipse Cross. Zarowno S-Cross jak i oba w/w to straszne pokemony . Niemniej dla mnie, przy ich bezawaryjności wygląd schodzi na dalszy plan.
  7. Żuk to niedościgniony ideał. Tam wszystko było najlepsze
  8. To juz tylko i wylacznie kwestia osobistych preferencji
  9. Zgodnie z instrukcją obsługi, czyli silnikowy co 15 kkm, w skrzyni co 60 kkm (zwykła wymiana, nie dynamiczna).
  10. Jak jesteś zadowolony to pewnie. Co prawda powiedzą Ci że kokpit z zeszłego wieku, silnik pali i nie jedzie ale wybrał bym pewnie tak samo.
  11. Albo nowy S-Cross (znowu mają hydrokinetyki Aisina), albo Mazda CX-30 (też Aisin). Większego nie potrzebuję, interesują mnie wyłącznie japończyki, więc w zasadzie zostają te dwa auta. Za Mazdę z 4WD i automatem moim zdaniem chcą za dużo jak na to, co Mazda oferuje, ale ciekawe auto. Nowy S-Cross też jest fajny. Suzuki daje teraz 10 lat gwarancji i 160 kkm, to jest mocny argument.
  12. Hybrydy nie hamują silnikiem, tylko odzyskują energię kręcąc generatorem. Dla bezpieczeństwa jest możliwość włączenia B i hamowania silnikiem aby odciążyć hamulce na długich zjazdach. Tak jest w Toyotach.
  13. Rekuperacja lub hamowanie silnikiem spalinowym. W zależności od auta. Występuje w hybrydach.
  14. Ja właśnie wczoraj odkryłem, że mam na przyciskach od pamięci foteli nadal folie z 22 lata auto.
  15. Nie powinna. Często masz dwa takie same auta tylko z innych tygodni czy miesięcy produkcji i jeden działa świetnie a drugi nie za bardzo. A co dopiero takie z różnica 10 i wiecej lat... Ale życzę Ci jak najlepiej.
  16. Tyle, że ja mam wspólnotę majątkową z żoną. Mógłbym na brata, ale skoro nie trzeba, to nie będę mieszał.
  17. Bo było miejsce. Ja na pewniaka chciałem do kolejnego dokupić, a tutaj się okazało, że dziady jak zamawiasz z zapasem (tak, była opcja, ale za zylion złotych) to montują inny zbiornik AdBlue i koło się mieści, a jak zamawiasz furę bez, to zbiornik jest taki, że koła nijak nie zamontujesz - trzeba zmieniać zbiornik AdBlue. Pozostaliśmy z zestawem naprawczym i ASS.
  18. 1 punkt
    Pewnie tak jak w przypadku pierwszej edycji, do czasu zakończenia okresu trwałości przedsięwzięcia.
  19. Zdecydowanie popieram. Uważam że trzeba nagradzać takich producentów właśnie własnym portfelem
  20. Darowizne mozna oczywiscie zrobic, to jak to pozniej ewentualnie zinterpretuje US to inna kwestia. Bezpieczniej miec rozdzielnosc.
  21. już 1.8 140KM 5 gen tak nie wyje jak poprzednicy. od 2.0 jest naprawdę spoko więc im większa pojemność tym lepiej na pewno. ja powtórzę, mnie te teksty o wyciu bawią, bo wyje jak się przyspiesza prawie z pedałem prawie w podłodze i długo... żeby na to narzekać trzeba jeździć z pedałem gazu wciskanym na 100% non stop, po drugie jak każdym innym samochodem z automatem przyśpieszasz to co robi automat - no przecież redukuje najniżej jak może i też wyje, różnica polega na tym, że wycie jest modulowane bo zmienia się prędkość obrotowa...czyli najlepiej kupić manual i zmieniać biegi przy 2k obr., wtedy nie będzie żadnego wycia ;)
  22. 1 punkt
    No to sytuacja na dziś wygląda ciekawie... Jak sądzisz: Zostawią sprawę jak jest, żeby nie było smrodu? Przywrócą Gasly`ego na podium rozniecając ogień piekielny? Anulują wyniki wyścigu, wobec braku możliwości ustalenia rzetelnych wyścigów? Bo: Podczas oficjalnego przesłuchania FIA w ramach procedury Right of Review (Prawo do rewizji), zespół Alpine przedstawił przełomowe, nowe dowody, które sędziowie uznali za istotne i dopuszczalne. Kluczowe fakty z oficjalnej analizy decyzji sędziów i wniosku Alpine: Błąd pomiarowy FOM (Formula One Management): Głównym punktem zwrotnym było oficjalne oświadczenie i dowody dostarczone przez samo FOM (które odpowiada za oficjalny pomiar czasu w F1). Wynika z nich, że dystans użyty do kalkulacji prędkości w alei serwisowej był błędny (niedokładny) i sztucznie zawyżał wyliczaną prędkość bolidu Pierre'a Gasly'ego. Dane z telemetrii Alpine: Zespół udowodnił na podstawie twardych danych z bolidu, że Gasly aktywował ogranicznik prędkości (pit limiter) odpowiednio wcześnie przed linią i fizycznie ani przez moment nie przekroczył dozwolonych 60 km/h. To pokrywało się z zeznaniami samego kierowcy, który twierdził, że po ostrzeżeniach inżynierów podszedł do procedury z wyjątkowym zapasem bezpieczeństwa. Decyzja sędziów (Stan na 11 czerwca): Sędziowie uznali dowód dotyczący błędnego dystansu FOM za „nowy, znaczący i kluczowy element”, który nie był dostępny w trakcie trwania wyścigu w Monako. W efekcie petycja Alpine została uznana za w pełni uzasadnioną, a FIA natychmiast otworzyła drugie, formalne przesłuchanie mające na celu ponowne rozpatrzenie kar dla Gasly'ego (z wyścigu, w którym na torze zajął 3. miejsce, a przez kary spadł na 7.). Wcześniejsze spekulacje o „geometrii toru i ścinaniu zakrętów” były jedynie próbami tłumaczenia anomalii przez zespoły i komentatorów na gorąco, zanim FOM przyznało się do błędu w swoim systemie pomiarowym. Sprawa jest w toku i może skończyć się przywróceniem Gasly'ego na podium GP Monako.
  23. A ja bym miał ciężko bez limitera prędkości. Te wszelkie tempomaty/tempomaty adaptacyjne dla mnie są mniej wygodne, chociaż często robię trasy po 700+ kilometrów autostradami i eskami.
  24. Po 16 latach ujezdzania przez kobite Swifta z 2007 roku, zdecydowanie sie zgadzam z tym, ze samochody tej marki sa mega niezawodne 👍. Teraz przyszedl czas na Mazde - zobaczymy jak jej pojdzie 😉.
  25. W sumie jedyne czego mi brakuje to podgrzewanej kierownicy w zimie. Wiadomo że wiele rzeczy się przydaje ale nie na tyle żebym nie kupił auta bez tego.
  26. Uwaga, podaję kod. Można klapę automatyczną zamknąć ręcznie manualnie.
  27. Dodam od siebie, że elektrycznej klapy mogę nie mieć nawet za dopłatą. Strasznie mnie irytuje to powolne działanie, wrażenie "zaraz zepsucia", a jak otwieram bagażniki klientów np podczas szukania nasadki zabezpieczającej pod podłogą, to zawsze mam obawy, czy mnie zaraz nie przyciśnie, jak zanurkuję w bagażniku. Z rzeczy must have obecnie chyba tylko tempomat obojętnie jaki. ASB mi nie robi, jak byle jaka, to wolę manual. Napęd bez znaczenia, auto na daily nie musi mieć 4x4, w końcu zimy u nas nie ma jak to mówią zwolennicy opon wielosezonowych, a podczas deszczu fwd daje radę zrobić setkę w jakieś 6.5 sekundy, więc dramatu nie ma. Większość aut na mieście rusza tak, że po 10 sekundach mają 50 km/h. A w zimę? No przecież zim u nas nie ma Grzane siedzenia mocno doceniam, używam 5 mcy w roku każdego poranka, kierownica też się grzeje conajmniej przez 4 mce. Zestaw bluetooth przydaje się całkiem dobrze, leci Spotify, czy telefon hands free. AA rozwiązuje to z nawiązką, ale ma też swoje wady, korzystam głównie z powodu ostrzeżeń o niebezpieczeństwie i policji dzięki Waze, nie muszę wyjmować tel z kieszeni, ale czasem wolę w dluższej trasie tel przyczepić na uchwyt i z niego puścić Waze, a AA wyłączyć, żeby muza szła lepszej jakości ze Spotify. Bardzo cenię sobie ciszę w codziennym krótkim jeżdżeniu, więc auto słabo wyciszone musi być od razu z dołożoną izolacją akustyczną.
  28. AT + aktywny tempomat
  29. Automatyczna skrzynia. Jakakolwiek. Hydrokinetyk, CVT, DSG, ASG. Każda. Byle nie manual.
  30. biały też już przeszedł w czas przeszły ale miał mniej szczęścia bo po spotkaniu z jeleniem poszedł na żyletki ... długo trwała batalia z ubezpieczycielem obie podłużnice poszły w prawo aż podszybie się skrzywiło, słupki A wygięły się w "V", ale żadna poduszka nie wybuchła jedyne dobre że nikomu nic się nie stało a miałem na pokładzie komplet tzn 7 osób
  31. Pamiętam jak mój wujek na początku lat 90-tych kupił nową Toyotę Carinę. Miała folię na zagłówkach i boczkach drzwi. Jeździła tak aż do momentu sprzedaży auta po 7 latach tak mi się skojarzyło z tą folią.
  32. Olać to 😁 szkoda kasy, mycie i wosk.
  33. 1 punkt
    Przynajmniej nazwy nie musieli wymyślać
Ten Ranking ustawiony jest na Warszawa/GMT+02:00

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.