Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Kupilibyscie auto nierowno poskladane?

Featured Replies

Napisano

Samochod powypadkowy.

Czyli taki, jakich w ogloszeniach jest wyrazna wiekszosc.

Sa takie, ktore nie zdradzaja przygody a sa tez takie,

ktore maja problemy z pasowaniem do siebie elementow.

Czy tych drugich nalezy bac sie bardziej niz pierwszych?

Czy to je dyskwalifikuje? A moze nie ma zwiazku?

Napisano

nie, niekupilbym bo to zdradza niefachowa/niechlujna naprawe.

Nie boje sie aut powypadkowych - boje sie tychktore kiepsko naprawiono.

Napisano

Napewno nierowne szpary nie dyskfalifikuja auta za to kaza sie mocniej zastanowaic. Warto zainwestowac w miernik lakieru i sprawdzic auto dogłębniej wink.gif

Napisano

Jako wół roboczy, którym jeżdżą ludzie na budowę lub do wożenia pizzy to może by się taki wóz nadał.

Napisano

Nie ma związku - pod ładnie poskładanymi blachami może być wielka brązowa kupa, zaś pod nierówno poskładanymi może być wszystko OK-ot, chęci do spasowania zabrakło - loteria.

Napisano

> Nie ma związku - pod ładnie poskładanymi blachami może być wielka brązowa kupa, zaś pod nierówno

> poskładanymi może być wszystko OK-ot, chęci do spasowania zabrakło - loteria.

znaczy co? porzadny warsztat robiacy porzadna naprawe, za ktora bierze porzadna kase nagle stwierdza, ze w najbardziej widocznej kwestii odpie---oli maniane? co Ty palisz? 270751858-jezyk.gif

Napisano

To zależy czy ktoś krzywo blachę przykręcił czy auto jest pokrzywione i nic nie chce pasować, niestety zazwyczaj jest to drugie.

Problematyka aut prostych i ładnie złożonych to już oddzielny temat rotfl.gif

Napisano

> Czy to je dyskwalifikuje? A moze nie ma zwiazku?

Nie kupiłbym żadnego auto do którego nie mam pewności, że jest bezwypadkowe.

"Bezwypadkowe" nie tyczy się wymiennych elementów poszycia, tylko stałych elementów konstrukcyjnych.

Napisano

mam samochód bezwypadkowy, gdyż został dogłębnie sprawdzony ale w wyniku użytkowania przeze mnie itp mam pewne większe bądź mniejsze szpary (blacha podczas użytkowania się podgięła, pogięła itp...) przy łączeniu nadkoli przednich z maską itp... i gdybym miał kupić auto o podobnej sytuacji to bym kupił... inaczej bym się zastanawiał

Napisano

> Samochod powypadkowy.

> Czyli taki, jakich w ogloszeniach jest wyrazna wiekszosc.

> Sa takie, ktore nie zdradzaja przygody a sa tez takie,

> ktore maja problemy z pasowaniem do siebie elementow.

> Czy tych drugich nalezy bac sie bardziej niz pierwszych?

> Czy to je dyskwalifikuje? A moze nie ma zwiazku?

Wszytsko zalezy jak i co.

Keidys kupilem CC, gdzie gosc wymienil zderzak i blotnik, a polakierowal i poskladal mu sasiad biglaugh.gif - na poprawke mi gosc dal upust, wygladalo to srednio, ale jezdzilo. Przejezdzilem nim 3 latka i jako ze sie jakos nie zabralem na poprawienie sprzedalem go z upustem na naprawe kolejnemu zytkownikowi grinser006.gif

Obecnie mam Obk, ktorego kupilem uszkodzonego, naprawialem go sam w poleconym i nietanim zakladzie, niestety montaz elementow pozostawia troche do życzenia, a jezdzic jezdzi. To ze samochod byl naprawiany i tak bym nie ukrywal, a za to ktos go kiedys kupil taniej. Chyba, ze wsie w koncu zbiore i to popoprawiam.

Napisano

> Samochod powypadkowy.

Czytając Twój temat myślałem że chodzi Ci o nowy samochód marki Chrysler - one fabrycznie są nierówno poskładane.

Ale rozbitka niedokładnie poskręcanego to bym na pewno nie kupił.

Napisano

> Samochod powypadkowy.

> Czyli taki, jakich w ogloszeniach jest wyrazna wiekszosc.

> Sa takie, ktore nie zdradzaja przygody a sa tez takie,

> ktore maja problemy z pasowaniem do siebie elementow.

> Czy tych drugich nalezy bac sie bardziej niz pierwszych?

> Czy to je dyskwalifikuje? A moze nie ma zwiazku?

zalezy czy auto za 5tyś czy za 50000tyś...czy 15sto letnie czy 2letnie...w opcji pierwszej jesli nie zostawia czterech śladów i mechanicznie jest ok to bym kupil, jesli mialbym wydac 50000tysi wtedy bym sie zastanowił bardziej.... ok.gif

Napisano

Mam takie zlosnik.gif

Micra ma wymienione przednie nadkole i maskę po stłuczce z rowerzystą, elementy te nie są równo spasowane, dodatkowo kolor (zwykły fiolet) wymienionych elementów różni się od reszty budy.

Mi to nie przeszkadza - auto zostało kupione za połowę wartości rynkowej, było regularnie serwisowane, za wyjątkiem opon, które miały już 6 lat, ale 4mm bieżnika nie wymagało żadnego wkładu finansowego.

Jako że głównym kierowcą Micry jest moja mulher.gif która ma wrodzone skłonności do zarysowań i obtarć itp. oraz to że miejcem postojowym samochodu jest ulica wygląd zewnętrzny nie jest priorytetem 270751858-jezyk.gif

Napisano
  • Autor

> zalezy czy auto za 5tyś czy za 50000tyś...czy 15sto letnie czy 2letnie...w opcji pierwszej jesli

> nie zostawia czterech śladów i mechanicznie jest ok to bym kupil, jesli mialbym wydac

> 50000tysi wtedy bym sie zastanowił bardziej....

A wiec miedzy 5 a 10 tys.

Badanie geometrii rozwiazuje wszystkie watpliwosci?

Chyba nie da sie ustawic kol rowno przy przekoszonej budzie.

Napisano
  • Autor

> Czytając Twój temat myślałem że chodzi Ci o nowy samochód marki Chrysler - one fabrycznie są

> nierówno poskładane.

> Ale rozbitka niedokładnie poskręcanego to bym na pewno nie kupił.

Wiem, ze istnieja nowe auta z nierownymi szczelinami.

Ja mowie o polepionych po mniejszych lub wiekszych przygodach.

Napisano
  • Autor

> Napewno nierowne szpary nie dyskfalifikuja auta za to kaza sie mocniej zastanowaic. Warto

> zainwestowac w miernik lakieru i sprawdzic auto dogłębniej

Bity byl napewno wiec miernik raczej wiele nowego nie powie.

Napisano

> A wiec miedzy 5 a 10 tys.

> Badanie geometrii rozwiazuje wszystkie watpliwosci?

> Chyba nie da sie ustawic kol rowno przy przekoszonej budzie.

...szukalem tak niedawno auta, priorytetem bylo zawieszenie i stan techniczy oraz rzut okiem na podlużnice czy nie kombinowane...szczeliny, daty produkcji szyb i inne rzeczy mialy sporo mniejsze znaczenie, skupilem sie na tym czy wszystko dziala w aucie, czy go nie sciaga, nie stuka zawieszenie, i czy sie dobrze prowadzi ok.gif nie oszukujmy sie ale w tym przedziale nie kupimy auta w stanie igła ok.gif poza tym samochod dla mnie to srodek lokomocji i rzecz użytku codziennego a nie obiekt wzdychania i ochów i achów ok.gifok.gifok.gif

Napisano

> Czytając Twój temat myślałem że chodzi Ci o nowy samochód marki Chrysler - one fabrycznie są

> nierówno poskładane.

Podobnie Ople składane w Polsce. Od czasów pierwszej Astry w Gliwicach nic się nie zmieniło.

Napisano

> Chyba nie da sie ustawic kol rowno przy przekoszonej budzie.

Wszystko się da.

WŁAŚCIWY wynik da pomiar pktów bazowych, a to coś innego niż geometria.

Napisano

> Czy tych drugich nalezy bac sie bardziej niz pierwszych?

> Czy to je dyskwalifikuje? A moze nie ma zwiazku?

Nie będę odkrywczy.

Można wyklepać wiatę i tak wyprowadzić, że będzie lala na szparkach i jeleń łyknie jak młody pelikan.

Można proste auto spieprzyć, że będzie wyglądało jak ostatni fajans.

ALE

Kiepskie pasowanie zazwyczaj znaczy, że naprawa była robiona na max "budżetowo" - na chińczykach u Zenia za stodołą itd.

Po prostu - źle to świadczy o naprawcy i MOŻE znamionować problemy.

Tak jak napisałem wyżej - wątpliwości wyjaśni pomiar pktów bazowych i DOKŁADNE oględziny, ale NIE elementów poszycia, bo to bzdety, tylko elementów szkieletu nadwozia.

PRYWATNIE - skreśliłbym taki samochód.

Napisano

> ktore maja problemy z pasowaniem do siebie elementow.

Kupiłem bezwypadkową Mareę, w której błotnik przedni nie tworzył płaszczyzny z drzwiami kierowcy. Okazało się że w błotniku puścił zgrzew, blacha sprężynowała i odstawała - nie ma reguły, a punktem wyjścia jest zbadanie auta miernikiem także pod elementami poszycia.

Napisano

A po co? Skoro wiadomo, że był robiony? Ja w swoim wymieniałem co nie co (nie klepałem), ale malowanie było bezwzględne i nie uważam, że to złe. Spasowane niby dobrze, ale jednak nie fabrycznie. Każdemu powiem co było robione i dlaczego. To nie lata, tylko jeździ i ma często 10 lat.

Napisano

> Samochod powypadkowy.

nie wiem czy mój był powypadkowy czy postłuczkowy ale przygodę miał zlosnik.gif a nawet dwie z tym, że druga przygoda (albo raczej przygódka) dotyczyła tych samych elementów co pierwsza

> Sa takie, ktore nie zdradzaja przygody a sa tez takie,

> ktore maja problemy z pasowaniem do siebie elementow.

widziałem stan "postłuczkowy" i wiedziałem co jest do roboty, inne elementy według czujnika były fabryczne, geometria nawet przed naprawą była ok ale punktów bazowych nie mierzyłem - zresztą chciałem to zrobic teraz (dlaczego to długa historia zlosnik.gif) ale sie okazało, że problemem jest znaleźć, a opinie serwisów i fachowców były takie żebym kasę rpzeznaczył na wakacje a nie głupoty zlosnik.gif

> Czy tych drugich nalezy bac sie bardziej niz pierwszych?

samochód kupiłem dlatego, że widziałem jak wyglądał - na dzisiaj zrobionego nawet na cacy nie kupię raczej bo ciągłych obaw, że może jednak nie wszystko było tak super jest, przynajmniej w tym momencie, za dużo

> Czy to je dyskwalifikuje? A moze nie ma zwiazku?

zrobionego niechlujnie dyskwalifikuje, zrobionego dobrze na dzisiaj też chcoiaż jak mówimy o autach 5-10 tys to chyba wyboru by nie było i trzeba szukać bitego jak najmniej zlosnik.gif

Napisano

> znaczy co? porzadny warsztat robiacy porzadna naprawe, za ktora bierze porzadna kase nagle

> stwierdza, ze w najbardziej widocznej kwestii odpie---oli maniane? co Ty palisz?

ASO Forda to porządny zakład ?

w każdym razie widziałem lepiej spasowane, faktura na 2.1kzł a drzwi odstają grinser006.gif

astra którą sprzedawałem dostała lekko w tył, efekt minimalnie przekrzywiona klapa,

ktoś mógł pomyśleć że klepane z przystanku, ale klapa nie była po prostu ruszana ...

więc znając historię "złego spasowania", mógłbym kupić takie auto ok.gif

Napisano

> ASO Forda to porządny zakład ?

> w każdym razie widziałem lepiej spasowane, faktura na 2.1kzł a drzwi odstają

> astra którą sprzedawałem dostała lekko w tył, efekt minimalnie przekrzywiona klapa,

> ktoś mógł pomyśleć że klepane z przystanku, ale klapa nie była po prostu ruszana ...

> więc znając historię "złego spasowania", mógłbym kupić takie auto

Ja miałem drobną stłuczkę parkingową i też nie potrafili dobrze spasować lampy tylnej. Za pierwszym razem nie odebrałem auta z ASO, poprawiali, w sumie miesiąc jeździłem zastępczym i nawet po takiej walce, lapmpa nadal nie leży równo z błotnikiem. Sam lekko jeszcze poprawiałem ułożenie lampy i klapy tylnej. Taki urok napraw blacharskich zlosnik.gif

Napisano

> Ja miałem drobną stłuczkę parkingową i też nie potrafili dobrze spasować lampy tylnej. Za pierwszym

> razem nie odebrałem auta z ASO, poprawiali, [ciach]

też bym nie odebrał tego co zrobili, bo o ile robiąc u pana kazia "na gebę" i za 50% ceny, można przymknąć oko

tak robiąc w ASO za 200% wartości szkody ... się nie da grinser006.gif

niestety poprzedni właściciel olał temat icon_rolleyes.gif

taka ciekawostka - przerysowane drzwi, szkoda na 2100zł, drzwi na allegro od 500-1000zł spineyes.gif

Napisano

> ASO Forda to porządny zakład ?

słowo klucz zeby.GIF

Napisano

> znaczy co? porzadny warsztat robiacy porzadna naprawe, za ktora bierze porzadna kase nagle

> stwierdza, ze w najbardziej widocznej kwestii odpie---oli maniane? co Ty palisz?

mój tak zrobili... Źle spasowane elementy, źle położony lakier (poprawiane, ale i tak jest nie tak...), mechanicznie nie mam uwag do naprawy... Aha - warsztat to teoretycznie ASO DU i Toyoty...

Napisano

> mój tak zrobili... Źle spasowane elementy, źle położony lakier (poprawiane, ale i tak jest nie

> tak...), mechanicznie nie mam uwag do naprawy... Aha - warsztat to teoretycznie ASO DU i

> Toyoty...

masz pewnosc, ze reszta zostala z nalezyta dbaloscia zrobiona?

co to za egzotyk DU i Toyo w jednym? 270751858-jezyk.gif

Napisano

> masz pewnosc, ze reszta zostala z nalezyta dbaloscia zrobiona?

Tak, bo minęły już 3 lata i na pewno coś już by wyszło - auto jeździ prosto i nie drze opon

> co to za egzotyk DU i Toyo w jednym?

żaden egzotyk, DU było tylko na dokładkę - podstawowo to jest DU Toyoty

Napisano

Kupilem, nie narzekam, cena byla mocno pro:), mechanicznie dosc zadbane i przez caly okres przebywania historia napraw tylko w ASO, do tego ostatni przeglad robiony 1500 km przed zakupem...

Napisano

> Tak, bo minęły już 3 lata i na pewno coś już by wyszło - auto jeździ prosto i nie drze opon

> żaden egzotyk, DU było tylko na dokładkę - podstawowo to jest DU Toyoty

bardziej mialem na mysli, czy nie mialbys w glowie pewnego "czy aby" co do profeski naprawy auta po sluszniejszym puknieciu, gdzie np do wymiany bylaby podluznica? wiesz... o tym, czy strefy zgniotu trzymaja parametry mozna sie dowiedziec, lub juz nie...

Napisano

> bardziej mialem na mysli, czy nie mialbys w glowie pewnego "czy aby" co do profeski naprawy auta po

> sluszniejszym puknieciu, gdzie np do wymiany bylaby podluznica? wiesz... o tym, czy strefy

> zgniotu trzymaja parametry mozna sie dowiedziec, lub juz nie...

podłużnic nie wymieniali smile.gif Jedynie część progu i elementy poszycia... Ale tak, miałbym obawy gdyby to było coś poważnego. A czy strefy zgniotu trzymają parametry to może zrewidować jedynie wypadek - pytanie, czy byłoby to moje (lub czyjeś, ale bardziej prawdopodobne, że moje, bo to lewa strona i przód) ostatnie doświadczenie biglaugh.gif

Napisano

Ojciec ma auto z takimi szparami. Z przodu maska - zderzak - nadkola. Tył klapa - zderzak. Auto 100 % bezwypadkowe ma je od nowości, miał trochę obcierek i stłuczkę niewielką wszystko naprawiał sam. Na szczęście nie będzie auta sprzedawał.

Napisano

> Czy to je dyskwalifikuje? A moze nie ma zwiazku?

Ja bym nie kupił - uważam że wszystko da się zrobić dobrze, jeśli się chce. Jeżeli ktoś niechlujnie poskładał blachy, zderzaki itp, to skąd mam mieć pewność że reszta samochodu nie jest niechlujnie naprawiona. U mnie dyskwalifikacja.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.