Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

No i 3 miesiace chodzenia piechota za punkty [...]

Featured Replies

Napisano

Nie jawazniak.gif tylko mulher.gif.

Podskoczylem dzis oproznic moj Po Box i widze cos z RTA (Roads and Traffic Authority - stanowy dzial komunikacji).

12 punktow na 3 lata zostalo przekroczonewinner.gif;]. Wiec mulher.gif bedzie korzystala z urokow chodzenia piechota przez nastepne 3 miesiace;\zlosnik.gif.

5 punktow zostalo przeniesionych z Innego stanu gdzie mieszkala przed tem. (3 za przekroczenie V o wiecej niz 11km/h a mniej niz 15 km/h, 2 niewiem.gif).

5 punktow za ikonka_photo2.gif w School Zone ponizej 10km/h- wg niej byla 4:02 pm ale naprawde byla 3:58pm palacz.gif

3 za nadzianie sie na HWY Patrol w rondziefly.gif

-------

Total: 13uzbroj_zlo.gif

Resize%20of%20Resize%20of%20domain.jpg

Coz generalnie konsekwencje za swoje czyny nalezy poniesckara.gif, ale utrudnia to dosc zyciepad.gif. Widze astronomiczne $$$ za Taxipad.gif i pewnie pozna uroki publicznego transportu tam gdzie jest dostepnymod.gif.

Wiec generalnie mimo ze mnie osobiscie to dotknelo to uwazam ze system jest dobrywaytogo.gif. Latwo stracic DL za pare glupich grrzeszkowhmm.gif.

dl1b.jpg

Napisano

go transportu o stracic DL

> za pare glupich grrzeszkow.

generalnie fajnie że " tylko " na 3 miechy

samo punktowanie to rzecz dyskusyjna ... ale uważam że u Nas tez byłoby dobrze jakby łatwiej było stracić kwit ale na dużo krócej ...

Napisano

U nas nikt by się tym zbytnio nie przejął i dalej śmigał autem smile.gif

Napisano
  • Autor

> U nas nikt by się tym zbytnio nie przejął i dalej śmigał autem

IMVHO wszystko zalezy od konsekwencji.

hmm.gif - stawanie przed sedziom do wyjatkowo przyjemnych nie nalezy.

- prawnik $440 za h

- koszt sadu ok $500

- nastepna kara tak min $1,000 zebys sie nauczyl - zalezy jaki dzien ma sedzia.

- jazda bez waznego DL = jazda bez ubezpieczenia czy waznej rejestracji = jesli masz wypadek to masz pad.gif....

Nie warto palacz.gif .... Lepiej sie pomeczycbuu.gif

Napisano
  • Autor

> go transportu o stracic DL

> generalnie fajnie że " tylko " na 3 miechy

standardowo. Mozesz ubiegac sie o "good behaviour bond". czyli punkty zostaja na nastepne 12 miesiecy - ale jesli popelnisz jedno wykroczenie to tracisz je na 6 miesiecy nie 3. To opcja RTA.

Oczywiscie mozesz isc przed sedziego i wylumaczyc mu dlaczego nie powinni ci DL zabrac. Placisz tylko koszt sadu (ok $500-800). Czyli jesli np udowodnisz ze twoje dzieci poumieraja z glodu albo ze tam gdzie mieszkasz nie ma publicznego transportu i sedzia old.gif dobry dzien to moze ujdziesz ... a moze nie - ryzyko jestzlosnik.gif.

> samo punktowanie to rzecz dyskusyjna ... ale uważam że u Nas tez byłoby dobrze jakby łatwiej było

> stracić kwit ale na dużo krócej ...

Punkty to IMVHO kwestia dyskusyjna. Chodzilo mi oto ze zanim cos zrobisz nastepnym razem to myslisz - z dwa razy - przynajmniej na jakis czaszlosnik.gif

Napisano

Gdyby u nas wszystkie ograniczenia zostały zweryfikowane i ew. poprawione, to pewnie bym przyklasnął. grinser006.gif

Napisano

> IMVHO wszystko zalezy od konsekwencji.

W tym kraju to różnie bywa -skoro pijakowi potrafią "cofnąć" tylko uprawnienia kat "B", bo po pijaku osobowym jeździł, ale "C" mu zostawią, bo "potrzebuje, ponieważ jest kierowcą zawodowym" to ręce i nogi opadają...

Napisano
  • Autor

[...] wszystkie ograniczenia zostały zweryfikowane i ew. poprawione,[...]

Ogaraniczenia czegohmm.gif? V?

Napisano

> [...] wszystkie ograniczenia zostały zweryfikowane i ew. poprawione,[...]

> Ogaraniczenia czego? V?

Prędkości zlosnik.gif

Napisano

No własnie też tego nie rozumiem, jedziesz nachlany osobówką i zabierają Ci "B", a nadal możesz jeździć w trasy po całej Europie.

TIR jest chyba troszeczkę groźniejszy jak osobówka? Co mnie interesuje, że "jest jedynym żywicielem rodziny i pracuje jako kierowca"?

To nie jest argument bo jadąc pod wpływem może zabić komuś innemu rodzinę.

Druga sprawa to nieuchronność kary i dalsze konsekwencje.

Złapią Cię drugi raz, masz zabrane PJ, znowu jedziesz pod wpływem i co? Moim zdaniem powinno być tak, że za jazdę pod wpływem zabierają Ci prawko na 5lat.

Jeżeli złapią Cię drugi raz to z automatu powinno zabierać się PJ na zawsze, nie ważne, że jest się zawodowym kierowcą, czy z innych idiotycznych powodów - trzeba było myśleć wcześniej.

Dodatkowo powinni do tego dorzucić dotkliwe kary finansowe, które dostaje się z automatu, a nie, że sędzia decyduje ile...

Mojemu kumplowi zabrali prawko na 2 albo 3 lata - nie pamiętam dokładnie, miał tylko "B", za PROWADZENIE ROWERU CHODNIKIEM, oczywiście miał kilka promili.

Nie bronie go, zrobił źle poniósł konsekwencje za swoje czyny.

Napisałem to dla kontrastu, między tą sytuacją, a zabieraniem kat."B", gdzie dalej może jeździć jako zawodowy kierowca.

Napisano

> Ze co - za male? Czy bez logiki?

> Czy oba.

Najbardziej boli ze bez logiki....

Np po zimie jak sa dziury na drogach stawiaja ograniczenie i nie zdejmuja go po remoncie....

Remont mostka - ograNICZENIE np do 30 km/h i brak odwolania za remontem - a najblizsza droga 4 km dalej....

Czy mój koronny przykład szkoła ograniczenie do powiedzmy 30-40 km/H - OK ale dlaczego brak pod spodem tabliczki "obowiacuje w dni nauki szkolnej w godz 7-18"

Wiec przez całe wakacje oraz w nocy zwalniasz

Takich bzdur mozna opisać setki

Napisano

> Mojemu kumplowi zabrali prawko na 2 albo 3 lata - nie pamiętam dokładnie, miał tylko "B", za

> PROWADZENIE ROWERU CHODNIKIEM, oczywiście miał kilka promili.

> Nie bronie go, zrobił źle poniósł konsekwencje za swoje czyny.

A jakie zagrozenie on stwarzal prwadzac ten rower i dlaczego zabrano mu uprawnienia za PROWADZENIE roweru. W swietle prawa byl pieszym, czyz nie? niewiem.gif

I co wedlug Ciebie zrobil zle? To, ze pil czy to ze prowadzil rower? icon_rolleyes.gif

Napisano

> Mojemu kumplowi zabrali prawko na 2 albo 3 lata - nie pamiętam dokładnie, miał tylko "B", za

> PROWADZENIE ROWERU CHODNIKIEM, oczywiście miał kilka promili.

A to nie urban legend?

Wybacz bo brzmi idiotycznie....

A może wlaśnie tek brzmi bo jest prawdziwe? no.gif

Napisano

Odbierają prawko czy również dają zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych?

Napisano

> Odbierają prawko czy również dają zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych?

Odebranie dokumentu zezwalającego na prowadzenie rowna sie brakowi uprawnień... IMO przynajmniej..

Napisano

> Odebranie dokumentu zezwalającego na prowadzenie rowna sie brakowi uprawnień... IMO przynajmniej..

Nie trzeba mieć uprawnień na jeżdżenie rowerem lub skuterem.

pozdrawiam,

bromsky

Napisano

> A to nie urban legend?

> Wybacz bo brzmi idiotycznie....

> A może wlaśnie tek brzmi bo jest prawdziwe?

moj kolega za prowadzenie roweru dostał grzywnę 2,5kzł i prawko zabrane na 3 lata crazy.gif

też bym pewnie nie uwierzyl gdyby mi ktoś opowiadał

Napisano

> A to nie urban legend?

> Wybacz bo brzmi idiotycznie....

> A może wlaśnie tek brzmi bo jest prawdziwe?

Wiesz, jakbym mi to ktoś opowiadał to pewnie też bym średnio w to wierzył ale ja byłem przy tej akcji...

Napisano

> Wiesz, jakbym mi to ktoś opowiadał to pewnie też bym średnio w to wierzył ale ja byłem przy tej

> akcji...

Ale jak to "technicznie" się odbyło? Sam jestem ciekaw, bo raz na jakiś czas zdarza mi się wyskoczyć góralem na piwo, czy dwa, ale wracam już grzecznie prowadząc rower po chodniku. Jakoś nie mogę uwierzyć, że ktoś mógłby mnie za to pociągnąć do odpowiedzialności.

Napisano

> Ale jak to "technicznie" się odbyło? Sam jestem ciekaw, bo raz na jakiś czas zdarza mi się

> wyskoczyć góralem na piwo, czy dwa, ale wracam już grzecznie prowadząc rower po chodniku.

> Jakoś nie mogę uwierzyć, że ktoś mógłby mnie za to pociągnąć do odpowiedzialności.

Wtedy przecież po prostu jesteś pieszym, nie?

Napisano

> Ze co - za male? Czy bez logiki?

> Czy oba.

Jest coraz lepiej, ale ciągle zdarzają się "porzucone" ograniczenia do 40km/h po budowach. Plagą jest też mnogość naprzemiennych 50-70-50-70 i tak co kilkaset metrów. Można rzec, że to urok jazdy po drogach lokalnych - problem jednak w tym, że dróg szybkiego ruchu mamy nie za wiele.

Druga sprawa to kierowcy, którzy potrafią się znęcać nad osobnikiem przestrzegającym przepisy. Więc czy jedziesz zgodnie z ograniczeniami prędkości, czy niezgodnie to zawsze masz jakiś dyskomfort. zlosnik.gif

Trzecia to "naprawianie" ulic za pomocą znaków ograniczenia prędkości. Zdarza się, że gdy pojawiają się dziury to zamiast ekip remontowych wyrastają znaki.

Kolejna to mnogość znaków - w niektórych miejscach jest na prawdę diabelnie dużo znaków. Gdy porównam to np. z Niemcami czy Szwecją to różnica jest wręcz karykaturalna. Do tego byle zakręt i już ograniczenie prędkości - tymczasem wystarczyłby znak ostrzegawczy o zakręcie i kierowca ma sam zdecydować jak jechać, żeby nie wypaść z drogi. U nas jest np. 70, więc spora część kierowców czy zima, czy lato, czy lód, czy deszcz jadą 80...

Spora część kar wymierzana jest za wykroczenia nie mające realnego wpływu na bezpieczeństwo - np. teren zabudowany nierzadko zaczyna się lub kończy kilka kilometrów przed, czy za ostatnimi zabudowaniami... W takich miejscach "zarobkują" fotoradarowcy ukryci w krzakach.

I tak dalej... Mógłbym tak jeszcze z godzinę. wink.gif

Napisano

> Wtedy przecież po prostu jesteś pieszym, nie?

No tak uważam. Tymczasem chyba dwóch kolegów powyżej twierdzi, że ich znajomi... Itd.

Ciekaw jestem jak to się odbyło. Moim zdaniem to ściema.

Napisano

> kierowca ma sam zdecydować jak jechać, żeby nie wypaść z drogi. U nas jest np. 70, więc spora

> część kierowców czy zima, czy lato, czy lód, czy deszcz jadą 80...

A jeszcze bywa że w jedną stronę ograniczenie jest inne a w druga inne..

> Spora część kar wymierzana jest za wykroczenia nie mające realnego wpływu na bezpieczeństwo - np.

> teren zabudowany nierzadko zaczyna się lub kończy kilka kilometrów przed, czy za ostatnimi

> zabudowaniami...

Bo gdyby za postawieniem tablicy szedł obowiązek zrobienia chodników po obu stronach i latarń to gminy same by maksymalnie zmniejszały takie paranoiczne tereny zabudowane....

Imponują mi Węgry - tam teren zabudowany zaczyna się szykaną na wysokości pierwszego domu i kończy szykaną na wysokości ostatniego domu...

Napisano

> No tak uważam. Tymczasem chyba dwóch kolegów powyżej twierdzi, że ich znajomi... Itd.

> Ciekaw jestem jak to się odbyło. Moim zdaniem to ściema.

Moim tez. O ile jadac rowerem jestes traktowany jako uczestnik ruchu, o tyle prowadzac go jestes juz tylko pieszym. W pierwszym wypadku jestes traktowany jak pijana osoba prowadzaca pojazd mechaniczny po drodze publicznej, w drugim jestes pieszym wracajacym do domu. (czy gdzie tam idziesz).

Chcial bym zobaczyc orzeczenie sadu wq tej sprawie i wiedziec jakim artykulem sie podparto.

Napisano

> Wtedy przecież po prostu jesteś pieszym, nie?

a rower niesiesz czy prowadzisz ?

no własnie grinser006.gif

Napisano

Wychodzimy ze sklepu, czekamy na resztę, w oddali widzimy kolegę, prowadzi rower, podjeżdża partol (prewencja), opuszcza szybkę, chwila rozmowy,

policjanci wychodzą, ładują rower i kolegę do radiowozu i odjeżdżają.

Po krótkim czasie sprawa i to wszystko. Świadkowie niewiarygodni, sąd uwierzył policjantom i elo. Paragraf ten sam, jakby jechał ulicą.

Z mojej strony to będzie wszystko, przecież nie będę na siłę udowadniał, że tak było.

skromny.gif

Napisano

> a rower niesiesz czy prowadzisz ?

> no własnie

A taczka? Albo wozek dzieciecy? Niesiesz go czy prowadzisz? icon_rolleyes.gif

Na skrzyzowaniu masz obowiazek ustapic komus kto prowadzi rower czy komus kto jedzie na rowerze? icon_rolleyes.gif

Napisano

> Nie ja tylko .

Dobrze jej tak, podoba mi się to. ok.gifzlosnik.gif

Porządek musi być! Jak się oczekuje od innych, to najpierw trzeba samemu się dostosować.

Napisano
  • Autor

> To na australijską modłę powinny być jeszcze poobniżane - tego chyba nie chcemy

Prawdopodobnie NT wroci do "No speed limit" rule w 2012. (na Hwys oczywiscie) Ale fakt jest ze wypadkow jest wiecej odkad 130 km/h wprowadzilipad.gif

0,1658,5348521,00.jpg

Napisano

> A taczka? Albo wozek dzieciecy?

na taczke czy na wozek wsiadziesz i pojedziesz ? grinser006.gif

ja wiem ze to z zadu tlumaczenie ( bo przeciez kazdy z nas jest gwalcicielem hehe.gif )

ale sam sie z takim podejsciem ( twierdzeniem) pewnego policjanta spotkalem zlosnik.gif

Napisano

> No własnie też tego nie rozumiem, jedziesz nachlany osobówką i zabierają Ci "B", a nadal możesz

> jeździć w trasy po całej Europie.

> TIR jest chyba troszeczkę groźniejszy jak osobówka? Co mnie interesuje, że "jest jedynym żywicielem

> rodziny i pracuje jako kierowca"?

> To nie jest argument bo jadąc pod wpływem może zabić komuś innemu rodzinę.

Niby w tym jest logika.

Ale moze np koles mial zasade, ze sluzbowym (ciezarowka) jezdzi zawsze trzezwy, a prywatnie swoim autem na bani... kto wie?

> Druga sprawa to nieuchronność kary i dalsze konsekwencje.

> Złapią Cię drugi raz, masz zabrane PJ, znowu jedziesz pod wpływem i co? Moim zdaniem powinno być

> tak, że za jazdę pod wpływem zabierają Ci prawko na 5lat.

A ja mysle, ze troche przesadzasz.

Moim zdaniem najpierw lepiej by bylo dostosowac przepisy do stopnia zagrozenia.

W tym momencie mamy tak, ze ktos kto zostanie zlapany jadac po jednym slabym piwie i majacy w krwi 0.21 promila najczesciej zostaje ukarany spora grzywna i traci prawo jazdy chyba na minimum rok.

Podczas gdy w tym samym czasie ktos inny jadac 90km/h przy szkole na ograniczeniu do 30km/h dostaje 10 punktow i 500zl tylko.

Uwazasz ze to ma sens? Pierwszy nie stanowi praktycznie zadnego zagrozenia na drodze, a jest karany sporo bardziej surowo, niz ten drugi ktory jest bardzo blisko od zabicia kogos na drodze.

IMHO sensowne byloby cos w tym stylu:

Alkohol:

0 - 0.2 promila - trzezwy - brak kary

0.2 - 0.4 promila - 100zl mandatu i 3 punkty.

0.4 - 0.6 promila - 300zl mandatu i 8 punktow.

0.6 - 0.8 promila - 500zl mandatu i 15 punktow.

0.8 - 1.0 promila - grzywna w sadzie minimum 1000zl + zabranie PJ na minimum rok

powyzej 1.0 promila - bardzo wysoka grzywna (kilka lub kilkanascie tysiecy zl) + zabranie pj na mimumum 5 lat.

Przekroczenie predkosci:

0 - 10 km/h - 50zl mandatu,

10 - 20 km/h - 100zl mandatu + 2 punkty

20 - 30 km/h - 500zl mandatu + 5 punktow.

30 - 40 km/h - 1000zl mandatu + 12 punktow + zabranie PJ na 3 miesiace.

40 - 50 km/h - 2000zl mandatu + 20 punktow + zabranie PJ na pol roku.

50km/h i wiecej - zabranie PJ na minimum 2 lata i bardzo wysoka grzywna w sadzie.

W przypadku recydywy (tzn jazdy po zabraniu PJ) w przypadku zlapania kogos takiego, z miejsca do aresztu na 3 miesiace.

Napisano

Wszystko super, ale na ludziach nie zrobi to wrażenia. Przeciętny kierowca jest zatrzymywany przez policje raz na 7 (!) lat. Do tego CB "mobilki, dróżka czysta" i wio na trasę. Znam człowieka, który od 5 lat jeździ BEZ prawa jazdy (zabrali za punkty, nie chce mu się zdawać), w ciągu tych 5 lat nie miał ani jednej kontroli (a jeździ dużo). Jedyne wyjście - zwiększyć ilość patroli, albo/i przekonać społeczeństwo, że donos to dobra rzecz.

Napisano

> Przekroczenie predkosci:

> 0 - 10 km/h - 50zl mandatu,

> 10 - 20 km/h - 100zl mandatu + 2 punkty

> 20 - 30 km/h - 500zl mandatu + 5 punktow.

> 30 - 40 km/h - 1000zl mandatu + 12 punktow + zabranie PJ na 3 miesiace.

> 40 - 50 km/h - 2000zl mandatu + 20 punktow + zabranie PJ na pol roku.

> 50km/h i wiecej - zabranie PJ na minimum 2 lata i bardzo wysoka grzywna w sadzie.

Zgoda ale pod warunkiem ze urzędnik odpowiedzialny za bzdurne oznakowanie będzie płacił 1000 zł za każdy dzień obowiązywania...

A "rozszerzacze" terenów zabudowanych dostana 1000 zł za każdy metr wśród łąk, pól i lasów....

A do tego obowiązkowe oznakowanie ograniczeń po obu stronach drogi. Bo teraz jest tak że możesz wyprzedzać w zgodzie z przepisami cięzarówkę i wcale nie zobaczysz tablicy....

Napisano

> Do tego CB "mobilki, dróżka czysta" i wio na trasę.

Z suszarką w jednym miejscu to może i tak.

Ale, jak - na tym i tym km. jeździ nieoznakowana Vectra.

To już większość tych co mają CB na danym odcinku (a może być to odcinek nawet 20 km) jedzie przepisowo.

I to prewencja sama z siebie

I o to chodzi.

CB pomaga normalnym kierowcom.

Idiotom, to tylko nieuchronny areszt da do myślenia.

Napisano

Gdyby u nas zaczęli tak egzekwować przepisy w ciągu miesiąca/dwóch zniknąłby problem korkówzlosnik.gif.

Napisano

Z 0.8 promila jade bezpieczniej niz nastoletnia idiotka piszaca SMSa.

Napisano

> Z 0.8 promila jade bezpieczniej niz nastoletnia idiotka piszaca SMSa.

Tyle że twoje 0,8 łatwiej sprawdzić niż tego SMSa...

Napisano

No właśnie tak się zastanawiam. Jak tam wyglądają procedury w przypadku gdy zatrzymają kogoś kto ma odebrane uprawnienia za przekroczoną ilość punktów?

Napisano

> Z 0.8 promila jade bezpieczniej niz nastoletnia idiotka piszaca SMSa.

Zawsze? Po slyszalem juz wielokrotnie takie deklaracje. Po jednym piwie, po dwoch kieliszkach, po lampce wina... i za kazdym razem kierowca utrzymywal, ze w jego opinii moze.

Napisano

> Wiec generalnie mimo ze mnie osobiscie to dotknelo to uwazam ze system jest dobry. Latwo stracic DL

> za pare glupich grrzeszkow.

IMO taki system jest chory! biglaugh.gif

Człowiek żyje po to żeby żyć a nie być robotem spineyes.gif

Napisano

> Zawsze? Po slyszalem juz wielokrotnie takie deklaracje. Po jednym piwie, po dwoch kieliszkach, po

> lampce wina... i za kazdym razem kierowca utrzymywal, ze w jego opinii moze.

Bo spoleczenstwo znalazlo sobie woly ofiarne. Latwo wykryc alkohol we krwi = pod plaszczykiem walki z naprawde pijanymi (tacy tez jezdza) penalizuje sie ludzi po jednym piwie. Natomiast szalencow drogowych jezdzacych jakby wypili litr wodki sie ignoruje.

Pijani kierowcy sa powaznym zagrozeniem na drodze, ale walka z tym nie powinna byc prowadzona przez robienie problemow ludziom ktorzy wypili jedno piwo.

Napisano

> Bo spoleczenstwo znalazlo sobie woly ofiarne. Latwo wykryc alkohol we krwi = pod plaszczykiem walki

> z naprawde pijanymi (tacy tez jezdza) penalizuje sie ludzi po jednym piwie. Natomiast

> szalencow drogowych jezdzacych jakby wypili litr wodki sie ignoruje.

> Pijani kierowcy sa powaznym zagrozeniem na drodze, ale walka z tym nie powinna byc prowadzona przez

> robienie problemow ludziom ktorzy wypili jedno piwo.

Problem polega na tym, ze nie kazdy (i nie zawsze) moze wypic jedno piwo i prowadzic. I nikt nie moze ocenic czy jest w stanie - to jest glowny problem.

Napisano

Czyli komunistycznym zwyczajem nalezy ukarac wszystkich profilaktycznie?

Napisano

> Czyli komunistycznym zwyczajem nalezy ukarac wszystkich profilaktycznie?

Komunistycznym zwyczajem? przeczytaj jezscze raz to co napisalem bo chyba mnie nie zrozumiales.

Napisano

> Problem polega na tym, ze nie kazdy (i nie zawsze) moze wypic jedno piwo i prowadzic. I nikt nie

> moze ocenic czy jest w stanie - to jest glowny problem.

Tak samo jak nie kazdy jest w stanie jechac bezpiecznie 90km/h poza obszarem zabudowanym?

Ale czy przez to mamy ograniczyc predkosc do 40km/h?

Trzeba to jakos wyposrodkowac

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.