Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Garaż ogrzewany VS Garaż nieogrzewany Który lepszy?

Featured Replies

Napisano

Właśnie... który garaż jest lepszy i "zdrowszy" dla samochodu zwałaszcza dla takiego co nie ma ocynku? (nie bierzemy pod uwagę F. Uno, bo on zawsze i wszędzie rdzewieje)

I takie pytanie: czy wyłozenie nieogrzewanego garażu styropianem jest dobrym pomysłem? Oczywiście w takiej sytuacji robimy wentylacje w postaci wyciecia dziury takiej 10na10 i wstawienie kratki...

Napisano

> Właśnie... który garaż jest lepszy i "zdrowszy" dla samochodu zwałaszcza dla takiego co nie ma

> ocynku? (nie bierzemy pod uwagę F. Uno, bo on zawsze i wszędzie rdzewieje)

> I takie pytanie: czy wyłozenie nieogrzewanego garażu styropianem jest dobrym pomysłem? Oczywiście w

> takiej sytuacji robimy wentylacje w postaci wyciecia dziury takiej 10na10 i wstawienie

> kratki...

garaż ogólnie jest niezdrowy.

Zimą ogrzewany przez noc ogrzewa auto, w dzien auto stoi na 20 stopniowym mrozie i juz moze nie odpalic i jest wtedy angryfire.gif

A w nieogrzewanym rano przy - 20 najwyzej auto nie odpali ale dalej jest w garazu.

Nagłe skoki temperatur sa szkodliwe dla elektroniki, której jest coraz wiecej w samochodzie

Ogólnie najzdrowsze są wiaty otwarte, gdzie zadaszenie chroni przed opadami sniegu zima, ale zapewnia swobodna cyrkulacje powietrza.

Napisano

Ja uważam że ogrzewany, bo olej w zimie rzadszy, jak coś zamarznie to łatwo odmrozić. Autko jak zimą umyjesz to możesz wysuszyć. I wilgoci takiej nie ma jak w nieogrzewanym....

Wiec wszystko na + dla ogrzewanego.

Napisano

> Właśnie... który garaż jest lepszy i "zdrowszy" dla samochodu zwałaszcza dla takiego co nie ma

> ocynku? (nie bierzemy pod uwagę F. Uno, bo on zawsze i wszędzie rdzewieje)

> I takie pytanie: czy wyłozenie nieogrzewanego garażu styropianem jest dobrym pomysłem? Oczywiście w

> takiej sytuacji robimy wentylacje w postaci wyciecia dziury takiej 10na10 i wstawienie

> kratki...

Jezeli chodzi o korozje to nieogrzewany ale suchy.

Napisano

> Ja uważam że ogrzewany, bo olej w zimie rzadszy, jak coś zamarznie to łatwo odmrozić. Autko jak

> zimą umyjesz to możesz wysuszyć. I wilgoci takiej nie ma jak w nieogrzewanym....

>

chyba żartujesz.... zimą to odpiero jest wilgoć...

Napisano
  • Autor

> chyba żartujesz.... zimą to odpiero jest wilgoć...

właśnie... jak ten śnieg z auta się zacznie rozpuszczać to wilgotno bedzie...

Napisano

> chyba żartujesz.... zimą to odpiero jest wilgoć...

Nawet jeśli ostwierasz drzwi i masz dobra wentylację?

Napisano
  • Autor

> garaż ogólnie jest niezdrowy.

> Zimą ogrzewany przez noc ogrzewa auto, w dzien auto stoi na 20 stopniowym mrozie i juz moze nie

> odpalic i jest wtedy

> A w nieogrzewanym rano przy - 20 najwyzej auto nie odpali ale dalej jest w garazu.

> Nagłe skoki temperatur sa szkodliwe dla elektroniki, której jest coraz wiecej w samochodzie

> Ogólnie najzdrowsze są wiaty otwarte, gdzie zadaszenie chroni przed opadami sniegu zima, ale

> zapewnia swobodna cyrkulacje powietrza.

hmm.gif

czyli wiata jest dobrym rozwiązaniem...

Tak naprawdę co mnie wkurza to zasypany samochód i pozamarznae zamki i szyby. No i ewentualne usterki, które mozna zlikwidować we własnym zakresie, a które trzeba zrobić w zimę na tym paskudnym mrozie sick.gifsick.gif...

Napisano
  • Autor

> Nawet jeśli ostwierasz drzwi i masz dobra wentylację?

czyli ogrzewany byłby dobry pod warunkiem, że posiada dobrą własciwie świetną wentylację? hmm.gif

Napisano

Zdecydowanie lepszy ogrzewanyok.gif

Wsiadasz sobie rano do cieplego auta i jest przyjemnieok.gif

Jak chcesz cos podlubac zima to tez lepiej...

Przejmowanie sie wilgocia i korozja wg mnie ma sens jak bedziesz tam trzymal jakis zabytek zlosnik.gif

W przeciwnym razie olac, bo to tylko samochod zlosnik.gif

Jedynie warto bardziej dbac o aku bo mozna sie zdziwic...

Napisano

> Właśnie... który garaż jest lepszy i "zdrowszy" dla samochodu

> I takie pytanie: czy wyłozenie nieogrzewanego garażu styropianem jest dobrym pomysłem? Oczywiście w

> takiej sytuacji robimy wentylacje w postaci wycięcia dziury takiej 10na10 i wstawienie

> kratki...

nie wiem ,co masz na myśli pisząc "ogrzewany": C.O.? grzejniki elektryczne? no i jaka temperatura wewnątrz ? niewiem.gif

obecnie mam styczność z dwoma garażami murowanymi: technologia zasadniczo ta sama, jedyna różnica to umiejscowienie garażu w ciągu: jeden jest brzegowy, drugi - 6. w rzędzie dwunastu. i co się okazuje: w brzegowym/rogowym woda (w pojemnikach typu wiaderko, bańka itp.) dawno pozamarzała tej zimy. w garażu "środkowym" mimo panujących mrozów temperatura stale utrzymywała się na poziomie +2 ~ 3*C, woda nie zamarzła icon_eek.gif. i tu i tam - brak jakiegokolwiek ogrzewania, ocieplenia czy to bramy, czy ścian. wentylacja standardowa, czyli w dachu komin fi 100, w bramie dziurki typu "seria z kaemu" biglaugh.gif

podsumowując: w garażu brzegowym podłoga jest stale "mokra", subiektywny poziom wilgotności duży, więc jeśli o mnie chodzi - tylko ogrzewanie i to najlepiej do poziomu +10*C biglaugh.gifhehe.gifwaytogo.gif

Napisano
  • Autor

> nie wiem ,co masz na myśli pisząc "ogrzewany": C.O.? grzejniki elektryczne? no i jaka temperatura

> wewnątrz ?

ogólnie ogrzewany... tzn. w takim w którym cały działa jakieś ogrzewnie i temperatura jest na + rzedu 7-15stopni

> obecnie mam styczność z dwoma garażami murowanymi: technologia zasadniczo ta sama, jedyna różnica

> to umiejscowienie garażu w ciągu: jeden jest brzegowy, drugi - 6. w rzędzie dwunastu. i co się

> okazuje: w brzegowym/rogowym woda (w pojemnikach typu wiaderko, bańka itp.) dawno pozamarzała

> tej zimy. w garażu "środkowym" mimo panujących mrozów temperatura stale utrzymywała się na

> poziomie +2 ~ 3*C, woda nie zamarzła . i tu i tam - brak jakiegokolwiek ogrzewania,

> ocieplenia czy to bramy, czy ścian. wentylacja standardowa, czyli w dachu komin fi 100, w

> bramie dziurki typu "seria z kaemu"

> podsumowując: w garażu brzegowym podłoga jest stale "mokra", subiektywny poziom wilgotności duży,

> więc jeśli o mnie chodzi - tylko ogrzewanie i to najlepiej do poziomu +10*C

znaczy się ogrzewanu jest świetny byle wilgotność była nie zaduża?

Napisano

Witam.

Od zawsze garażujemy samochody w garażach ogrzewanych. Tz. około 15C w garażu. CC przez 3 lata nic nie było, SC przez 5 lat, ani PII przez 5 lat.

Za nockę auto przeschnie, dywaniki na kaloryferze wyschną, tapicerka sucha, środek suchy, szyby nie parują ok.gif

Jedyny minus, jak już ktoś wspomniał, niespodzianka jeżeli aku po kilku godzinach na mrozie nie odpali zlosnik.gif

Ogromnym plusem jest wsiadanie do "cieplutkiego auta". Silnik już jest letni, więc szybko się nagrzeje.

Oszczędność czasu, pieniędzy itd.

Napisano

"Zdrowszy", to zależy dla czego... dla podzespołów pewnie ogrzewany, dla blachy raczej nieogrzewany, rdza lubi ciepełko... Chociaż moja preferencja to i tak ogrzewany, tylko trzeba pamiętać żeby częściej z soli opłukiwać w okresie zimowym.

Napisano

> znaczy się ogrzewanu jest świetny byle wilgotność była nie zaduża?

no ja bym taki chciał: dobrze wentylowany i ogrzewany jednocześnie, ciepły i suchy, w którym auto wyschnie przez noc waytogo.gif klimat taki, jak na Kubie - tam auta nie korodują... biglaugh.gif

Napisano

Z punktu widzenia użytkownika lepszy jest garaż ogrzewany, z punktu widzenia samochodu lepszy jest nieogrzewany, z dobra wentylacją, lub wiata ok.gif

Mówimy o samochodzie użytkowanym na codzień, co innego jeśli auto stoi całą zimę lub wyjeżdza sporadycznie - wtedy lepiej żeby stał w dodatniej temperaturze.

Napisano

Nieogrzewany ale z dobrą wentylacją ok.gif i IMO najlepszy jest drewniany ale nie zawsze można mieć wszystko zlosnik.gif

Napisano

> Właśnie... który garaż jest lepszy i "zdrowszy" dla samochodu zwałaszcza dla takiego co nie ma

> ocynku? (nie bierzemy pod uwagę F. Uno, bo on zawsze i wszędzie rdzewieje)

> I takie pytanie: czy wyłozenie nieogrzewanego garażu styropianem jest dobrym pomysłem? Oczywiście w

> takiej sytuacji robimy wentylacje w postaci wyciecia dziury takiej 10na10 i wstawienie

> kratki...

dla mnie istotniejsze jaki garaz jest dobry czy komfortowy dla mnie wink.gif, nie dla auta, a taki na pewno jest garaz w ktorym >0C w zime, i znacznie chlodniej latem niz na zewn.

Dla samochodu to wazna jest odpowiednia wentylacja.

Napisano

> dla mnie istotniejsze jaki garaz jest dobry czy komfortowy dla mnie , nie dla auta, a taki na

> pewno jest garaz w ktorym Dla samochodu to wazna jest odpowiednia wentylacja.

ja trzymam woła roboczego pod zadaszeniem żeby rano nie trzebabyło skrobać szyb. Garaż...po co sobie robić koszty na zwykły dupowóz??

Napisano

Obojętne. najważniejsza jest wentylacja.nawiew drzwiami, u dołu, wywiew kratką u góry. Ma wiać!

Napisano

> ja trzymam woła roboczego pod zadaszeniem żeby rano nie trzebabyło skrobać szyb. Garaż...po co

> sobie robić koszty na zwykły dupowóz??

a po co w aucie ogrzewanie, po co klima, itd ?

Ja wsiadam, nic nie skrobie, nie odsniezam, silnik bez problemu odpala i ladnie pracuje bez wzgledu na temp zewn ok.gif

Dodatkowo nienawidze jezdzic w kurtce zimowej lub plaszczu, od kiedy mam garaz i jezdze autem kurtka spoczywa na wieszaku w aucie wink.gif

Nie wyobrazam sobie obecnie innego rozwiazania.

Napisano

> a po co w aucie ogrzewanie, po co klima, itd ?

Jak to powiedział jeden człowiek.

"Lotus nie pyta jakie chcesz mieć wyposażenie w swoim aucie. Oni się pytają bez czego możesz się obejść"

I Powiem Ci że można obejść się bez wielu rzeczy.

A co do Twojego postu odnośnie wieszania kurtki na wieszaku...to człowiek z wiekiem staje się coraz bardziej leniwy 20.GIF

Napisano

Mam w garażu w którym jest zawsze dodatnia temperatura.... hala garażowa + 8 C zimą ..... minus tego jest taki, ze auto rano suche .... czyli sól pięknie zasycha przejadę się i znowu suche .... i tak po tygodniu jest kompletnie biały sick.gif a auto które stawiałem na zewnątrz zawsze było czystsze....

Natomiast mina rankiem jak wyjeżdżam i pozdrawiam sąsiadów skrobiących szyby bezcenna hehe.gifok.gif

Napisano
  • Autor

> ja trzymam woła roboczego pod zadaszeniem żeby rano nie trzebabyło skrobać szyb. Garaż...po co

> sobie robić koszty na zwykły dupowóz??

może być tak, że będę miał auto używane tylko bardziej sporadycznie... nie na co dzień do pracy.

Napisano

Taki w którym zimą temperatura utrzymywana jest lekko powyżej zera stopni.

Napisano

> I Powiem Ci że można obejść się bez wielu rzeczy.

> A co do Twojego postu odnośnie wieszania kurtki na wieszaku...to człowiek z wiekiem staje się coraz

> bardziej leniwy

i wygodny biglaugh.gifok.gif

Napisano

> Właśnie... który garaż jest lepszy i "zdrowszy" dla samochodu zwałaszcza dla takiego co nie ma

> ocynku? (nie bierzemy pod uwagę F. Uno, bo on zawsze i wszędzie rdzewieje)

> I takie pytanie: czy wyłozenie nieogrzewanego garażu styropianem jest dobrym pomysłem? Oczywiście w

> takiej sytuacji robimy wentylacje w postaci wyciecia dziury takiej 10na10 i wstawienie

> kratki...

dla mnie lepiej nie tyle co ogrzewany to lepszy pod dachem

na + pomijając odśnieżanie itp , ja mam mniejsze spalanie

latem i zimą wyjeżdżam z garażu z temperatury od 14-20'C i silnik o wiele szybciej się nagrzewa niż zimą np z -15% przez co mniej pali

kolega tym samym autem parkując na dworze zimą spala średnio o 1l więcej niż ja ( latem mamy porównywalne wyniki )

kuzyn mając Berlingo 1,6HDI-90km na krótkich odcinkach ( ale bez korków ) zimą pali mu 10-12l/100km ( latem te same trasy 6,5-7,5l/100km

Napisano

przeczytałem sobie wątek i przede wszystkim, uświadamiam około 50% odpowiadających, że to nie jest wątek na temat "jaki garaż jest najwygodniejszy dla naszego mniej lub bardziej leniwego dupska", tylko "który garaż jest lepszy i "zdrowszy" dla samochodu"!!! Także odpowiedzi typu "mnie ma być wygodnie, a nie samochodowi" są nie na temat zlosnik.gif

A co do tematu. Ja parkuję samochód czasem pod wiatą, czasem w murowanym garażu nieogrzewanym, kiedyś trzymałem w ogrzewanym. Otwarta wiata jest OK, nie trzeba skrobać i odśnieżać, ma dla mnie jednak jedną zasadniczą wadę: jest otwarta i po aucie łażą koty czy kuny. Do tego wilgoć w zimie czy upał w lecie prawie takie same jak poza wiatą. Garaż ogrzewany: hmmm, jak się przyczynił do rdzewienia blachy to nie wiem, bo za krótko go używałem (ze 2 sezony), a i tamtym samochodem długo nie jeździłem. Ale to imho nie może być dobre, dwa razy na dobę zmiana temp. często o 30 stopni, zamarzanie i topnienie wody. Do tego wilgoć, bo jak się wjechało po opadach śniegu to po godzinie garaż pływał. Teraz trzymam auto w nieogrzewanym i jest imho OK. Nie ma dużej różnicy temperatur. Przy mrozie jest trochę cieplej niż na zewnątrz (np. -10 w środku przy -20 na zewnątrz rano zlosnik.gif ), w lecie trochę chłodniej, bo wahania temp. są mniejsze niż na zewnątrz. Wilgoci jakoś specjalnie nie zauważyłem, więc imho jest to najlepsza opcja. A z cukru czy waty nie jestem, żebym się przejmował że w aucie mam zimniej zimą. Jest zima to musi być zimno. Mam czapkę i rękawiczki, włączam ogrzewanie i daję radę zlosnik.gif

Napisano

przez kilka lat autko trzymałem pod wiatą na parkingu - zimą ani razu nie skrobałem szybek, problem zaczynał się w momencie jak napadało przed autem i odśnieżanie opóźniało wyjazd smile.gif

od niedługiego czasu auto stoi w garażu na poziomie -1 pod blokiem, temperatury dość chłodnawe ale plusowe bo przez noc wszelakie śniegi i przymarznięte sople spływają na spokojnie wink.gif

z punktu widzenia bezpieczeństwa wole na noc garaż pod budynkiem... no i wygody dojścia do auta z domu smile.gif

wszystko ma swoje plusy ale też i minusy smile.gif

Napisano

Lanos ojca, po kilkunastu latach nocowania w garażu nieogrzewanym (i wilgotnym) - nadal nie ma rdzy.

Napisano

Ile ja bym dał za ciepły, przytulny, duży, ogrzewany garaż z niedużym warsztatem, kratką ściekową i bieżącą wodą.

Mógłbym sobie robić przy samochodzie wszystko bez względu na pogodę.

Mógłbym bez problemu umyć sobie samochód w największe mrozy.

Odpadałyby problemy z porannym uruchamianiem zimą.

Nie musiałbym się martwić o wandali, burze, grad, śnieg, deszcz.

Nie przejmowałbym się jakimś ptasim łajnem często lądującym na szybach czy dachu.

Zimą wsiadałbym do ciepłego samochodu, a latem do chłodnego.

Nie musiałbym się martwić szukaniem miejsca do zaparkowania.

Byłoby gdzie posiedzieć i coś podłubać w długie zimowe wieczory.

Nie straszne by były lodowe spojlery we wnętrzach błotników i na progach.

Nie zamarzałyby hamulce, zamki, drzwi nie przymarzałyby do uszczelek.

Nie wiem co by tu jeszcze wymienić.

Na pewno to wszystko co wymieniłem bierze górę nad tym czy rdza wystąpi czy nie.

O takim garażu to już nawet nie wspominam. skromny.gif

Niesamowite%20garaze%2040.jpg

Napisano
  • Autor

> Ile ja bym dał za ciepły, przytulny, duży, ogrzewany garaż z niedużym warsztatem, kratką ściekową i

> bieżącą wodą.

> Mógłbym sobie robić przy samochodzie wszystko bez względu na pogodę.

> Mógłbym bez problemu umyć sobie samochód w największe mrozy.

> Odpadałyby problemy z porannym uruchamianiem zimą.

własnie taki garaż ma sporo plusów... może faktycznie olać te rdzę hmm.gif

p.S

Taki garażyk tez m się marzy serduszka.gif a ta jego zawarość to już wogóle serduszka.gifserduszka.gif

Napisano

> własnie taki garaż ma sporo plusów... może faktycznie olać te rdzę

> p.S

> Taki garażyk tez m się marzy a ta jego zawarość to już wogóle

Do tego trzeba sobie zadać pytanie: jak długo będę posiadał samochód, który jest podatny na rdzę?

Kiedyś pewnie każdy zmieni wóz na lepszy, nowszy.

Nawet gdyby zdecydować się na trzymanie jakiegoś starszego wozu to i tak pewnie jeździłoby się nim tylko w słoneczne dni.

Napisano

> Właśnie... który garaż jest lepszy i "zdrowszy" dla samochodu zwałaszcza dla takiego co nie ma

> ocynku? (nie bierzemy pod uwagę F. Uno, bo on zawsze i wszędzie rdzewieje)

mam doświadczenia z garażem ogrzewanym i nieogrzewanym

(nieogrzewany to murowany budynek gospodarczy, gdzie temp tylko przy duzych mrozach spada poniżej zera, ogrzewany to piwnica domku, temp ok 16-18'C)

w nieogrzewanym woda stoi cały czas - mokra podłoga, więc na pewno dla auta nie jest zdrowo

dodatkowo zrobić tam nie ma jak bo zimno w łapy wink.gif

auto wstawione po myciu nie wyschnie, rano jest mokre

w garażu ogrzewanym, auto po nocy jest suchutkie, można wypastować, wyschną uszczelki itp

czy nagła zmiana temp szkodzi, nie wiem problemów nie było np z garażowaną kilka lat astrą

wadą takiego garażu jest dużo brudu, błoto z nadkoli za każdym razem odpada i wysycha na podłodze

Napisano

> Jezeli chodzi o korozje to nieogrzewany ale suchy.

jak zrobisz żeby w nieogrzewanym było sucho ?

u siebie nawet drzwi na dzień nie zamykam, a woda i tak stoi frown.gif

Napisano

> jak zrobisz żeby w nieogrzewanym było sucho ?

> u siebie nawet drzwi na dzień nie zamykam, a woda i tak stoi

Mam odplywy i dobra wentylacje. Garaz nieogrzewany ale przy -20 na zewnatrz w garazu jest -3.

w taka pogode jak dzis auto rano jest suche.

Dla blach napewno jest lepiej, jak garaz jest nieogrzewany, a nie sol chrupie cala noc w cieplym garazu.

Chyba ze ktos robi tak jak moj znajomy, ma ogrzewany garaz ale zawsze przed wjechaniem do garazu oplukuje auto i wjezdza czystym. Ale on nie ma co robic z czasem widac tongue.gif

Napisano

> Właśnie... który garaż jest lepszy i "zdrowszy" dla samochodu zwałaszcza dla takiego co nie ma

> ocynku?

jeśli chodzi o "zdrowszy" w sensie w którym przypadku blacha bedzie mniej podatna na korozje, to napewno zdrowszy będzie nieogrzewany

Napisano

> garaż ogólnie jest niezdrowy.

> Zimą ogrzewany przez noc ogrzewa auto, w dzien auto stoi na 20 stopniowym mrozie i juz moze nie

> odpalic i jest wtedy

Czyli uważasz że mam już nie stawiać auta w podziemnym pod blokiem?

Masz racje od dziś jeżdże po osiedlu i szukam miejsca na noc obok bloku hehe.gif

Napisano

imo ogrzewany. w nieogrzewanym jest ciagle wilgoc i auto nie ma jak wyschnac.

a dla rdzy 100 razy wazniejsze jest splukac sol z auta od czasu do czasu (ja tak 2 razy w tygodniu auto na bezdotykowce za piatala oblece).

Napisano

> imo ogrzewany. w nieogrzewanym jest ciagle wilgoc i auto nie ma jak wyschnac.

co Wy z tą wilgocią? Jak parkowałem w ogrzewanym, to po wjeździe po opadach śniegu i odczekaniu z godzinę, cała podłoga pływała. Często musiałem szmatami zbierać wodę. To jest dopiero wilgoć. I przez jedną noc na pewno to nie wyschnie chociażby nie wiem jak dobra była wentylacja. Garaż ogrzewany jest dobry jak ktoś mało jeździ. W niedzielę do kościoła, potem przemyć auto jak się zasoli, postawić w garażu gdzie sobie spokojnie schnie i się grzeje do następnej niedzieli zlosnik.gif

Napisano

> co Wy z tą wilgocią? [...]

Dziwny musial byc ten garaz. Mam ogrzewany (temp. zima zwykle jakies 12*C) i gdy wstawiam auto wieczorem (okolo 20.00) i rano je wystawiam (6.00) to jest juz suche. Musiala byc w tym Twoim spaprana wentylacja.

Napisano

> Dziwny musial byc ten garaz. Mam ogrzewany (temp. zima zwykle jakies 12*C) i gdy wstawiam auto

> wieczorem (okolo 20.00) i rano je wystawiam (6.00) to jest juz suche. Musiala byc w tym Twoim

> spaprana wentylacja.

auto może i było suche, bo cała woda, która z niego spłynęła była na podłodze. zlosnik.gif I żadna wentylacja nie wyciągnie kilku litrów wody w kilka godzin. Wylej sobie butelkę mineralnej wieczorem na podłogę w kuchni i zobacz czy do rana wyschnie zlosnik.gif

Napisano

> auto może i było suche, bo cała woda, która z niego spłynęła była na podłodze. I żadna wentylacja

> nie wyciągnie kilku litrów wody w kilka godzin. Wylej sobie butelkę mineralnej wieczorem na

> podłogę w kuchni i zobacz czy do rana wyschnie

No popatrz, na podlodze tez nic nie bylo, pewnie jakis cud.

Napisano

> co Wy z tą wilgocią? Jak parkowałem w ogrzewanym, to po wjeździe po opadach śniegu i odczekaniu z

> godzinę, cała podłoga pływała. Często musiałem szmatami zbierać wodę. To jest dopiero wilgoć.

ale rano było sucho, bo woda wyparowała jak temp jest w okolicy 15'C

auto suche, podłoga miejscami wilgotna

w garażu nieogrzewanym woda nie paruje, więc podłoga mokra, auto mokre, dywaników nie wysuszysz

tak jak pisałem, nawet jak zostawię drzwi otwarte, to przy takich lekko plusowych temp wilgoć nie ucieka

najlepszy jest motyw jak po kilku dniach mrozów zrobi się odwilż i wyjeżdża się z zimnego garażu (-2'C) na takie plus 5'C

auto całe pokrywa się mgłą spineyes.gif

Napisano

> No popatrz, na podlodze tez nic nie bylo, pewnie jakis cud.

tak sobie myślę, że na pewno to jeszcze zależy od wielkości auta i lokalizacji garażu. Ja dojeżdżałem do niego często nieodśnieżonymi drogami, w kopnym śniegu i pewnie dużo tego zostawało na kołach, nadkolach i później miało co topnieć zlosnik.gif

Napisano

> własnie taki garaż ma sporo plusów... może faktycznie olać te rdzę

>

No dobra a skąd ma sie brać ta rdza w garażu z ogrzewaniem bo nie bardzo rozumiem.... confused.gif

I co wy tu opisujecie, że zmiany temperatur to dla auta jest czacha.gif

Jak mi autko stoi na dworze gdzie mam - 16C i odpalam go a następnie jade to sie i w środku do 20 C i w komorze silnika nagrzewa .... ale w środku różnica wynosi wtedy ( -16 do +20 C) 36C ....jeśli mam w garażu i wyjadę na mróz to z +8C na + 20 różnica wynosi zaledwie 12 C .... Więc o co chodzi.... jak myję auto to myję wodą ciepłą i wtedy różnica na lakierze sięgają znacznie więcej i szybciej - szok termiczny- a nic sie nie dzieje i nie zbieram płatów lakieru za sobą....

Woda w czasie roztopów znacznie bardziej utlenia blachę niz sucha sól .... więc o co kaman????????????? hmm.gifhmm.gif

- smarowanie wiadomo na +

- czas nagrzewania +

- spalanie na +

- odśnieżanie i skrobanie lakiery i rysowanie szyb skrobaczkami +

A latem :-)

Auto chłodne wsiadasz i jedziesz a nie wentylujesz hehe.gif

Co jest na "-" bo nie wiem hmm.gif

to brudzenie.... ? i tak sie brudzi i tak...

Napisano

> tak sobie myślę, że na pewno to jeszcze zależy od wielkości auta i lokalizacji garażu.

Garaz ma jakies 6x4, wysokosc jakies 2.5. Auta staly w nim rozne: Lanos, Octavia, Focus, Laguna II, Matiz, C4 Grand Picasso. Kazdym udalo mi sie przynajmniej raz wjechac totalnie uwalanym sniegiem (pod dluzszej trasie), jedyne co czasem robie to "obkopuje" chlapacze z tego co sie tam zgromadzilo (ale czasem zapominam). Problem rdzy mnie nie dotyczy, a oprocz aut jest w tym garazu sporo sprzetu podatnego na rdzewienie (kosiarki, grabie, lopaty itp. itd.), ten sprzet stojac "pod chmurka" szlag by trafil po miesiacu - IMHO najelpszy jest garaz ogrzewany z dobra wentylacja, potem nieogrzewany rowniez z wentylacja, "chmurke" i niewentylowany garaz bez ogrzewania postawilbym na rowni.

Napisano

> co Wy z tą wilgocią? Jak parkowałem w ogrzewanym, to po wjeździe po opadach śniegu i odczekaniu z

> godzinę, cała podłoga pływała. Często musiałem szmatami zbierać wodę. To jest dopiero wilgoć.

czym ten snieg wwoziles, wywrotka grinser006.gif ?

Ja mam garaz wspolny nieogrzewany pod budynkiem, w ktorym zawsze jest >0C. Jezeli na wieczor wstawie auto mokre, ze sniegiem, rano jest suche a na podlodze sa jedynie minimalne ilosci wody.

Rodzice maja ogrzewany (ok 6C zima), i snieg jak i woda znika po ok 4 godz, rano sa jedynie placki wyschnietej soli i brudu.

Oczywiscie jezeli bedzie brak wentylacji to nawet jak jest cieplo to wode bedzie wolno odparowywac a sciany pokryja sie wiigocia.

Napisano

> czym ten snieg wwoziles, wywrotka ?

> Ja mam garaz wspolny nieogrzewany pod budynkiem, w ktorym zawsze jest Rodzice maja ogrzewany (ok 6C

> zima), i snieg jak i woda znika po ok 4 godz, rano sa jedynie placki wyschnietej soli i brudu.

> Oczywiscie jezeli bedzie brak wentylacji to nawet jak jest cieplo to wode bedzie wolno odparowywac

> a sciany pokryja sie wiigocia.

W sumie kazdy stawia tak jak ma warunki.

A to co jest zdrowe dla blach nie musi byc zdrowe dla silnika. Wiec nad czym sie zastanawiac. jak ktos mieszka na osiedlu i ma parking podziemny ciezko aby przed blokiem wiate sobie wywalil zlosnik.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.