Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Powraca temat nowego auta do 30-35tyś

Featured Replies

Napisano

> Masz bardzo ciekawe podejście. Fiaty nie, Renault nie, żaden francuz pewnie też nie bo na f.

Dziwi Cię to - niedawno ktoś za 30 kpln chciał kupić "luksusowe" auto i prawie mnie pobił, jak obśmiałem się że 10 letnie BMW 3, czy Vectra to parch a nie luksus.

Tu jest podobnie - mam 30 kpln (czyli ok. półroczny niemiecki zasiłek dla bezrobotnych) i chcę nową wypaśną furę i żeby mi to nie był żaden koreańczyk czy franzuz.

Jak to Sibui pisze - za darmo też za drogo.

Napisano

Tata motors ma ciekawą ofertę.... ok.gif

Napisano

> wielu powaznych ludzi nie dba o znaczek na masce i Nm a ma >inne priorytety (np studia dzieci itp)

> a auto ma jechac i byc bezproblemowe...

Tak ale nie dorabia do tego teorii typu - po co dawać 100 k za auto skoro za 30 k i tak to jest dokładnie to samo.

Napisano

> Nie wytłumaczysz niektórym, że dla każdego liczy się co innego i z czego innego może czerpać

> przyjemność.

Jesli ktos naprawde jest fanem motoryzacji i lubi jezdzic samochodem to sorry, ale Renault Thalia albo cokolwiek w ten desen NIGDY nie sprawi zadnej radosci.

Jesli ktos potrzebuje wozic d... z A do B to czemu nie. Chociaz za 35k to mozna kupic tyle fajnych dupowozow, ze taka Thalia to tez smiech.

Napisano

> Dziwi Cię to

Dziwi. I pewnie nigdy nie przestanie. Ale ja dziwny człowiek jestem smile.gif

Napisano

> Thalia II to nie jest auto? Jechales?

Hmmmm...jesli myslimy w kontekscie, ze wciskam prawy pedal to auto troche przyspiesza, jesli srodkowy to troche hamuje, a jesli pokrece tym okraglym przede mna to troche skreci to tak...jest to auto.

Ale jesli zalezy Ci chociaz troche zeby samochod te 3 czynnosci wykonywal dobrze to NIE, Thalia nie jest autem. Sorry...

Napisano

> Tak ale nie dorabia do tego teorii typu - po co dawać 100 k za auto skoro za 30 k i tak to jest

> dokładnie to samo.

zgoda. to już jest absurd smile.gif

Napisano

> a jak zdarza Ci się wsiąść do autobusu, to czekasz az na przystanek przyjedzie na nowy model, z

> utwardzonym zawieszeniem ?

Jazde autobusem traktuje jako bardzo sporadyczny folklor wiec im starszy bus tym lepiej. Najbardziej lubie Ikarusy cool.gif

> wielu powaznych ludzi nie dba o znaczek na masce i Nm a ma inne priorytety (np studia dzieci itp)

> a auto ma jechac i byc bezproblemowe...

Tak, ale niech nie wmawiaja innym (i sobie przede wszystkim), ze kupili cos co daje frajde.

Napisano

> Jesli ktos naprawde jest fanem motoryzacji i lubi jezdzic samochodem to sorry, ale Renault Thalia

> albo cokolwiek w ten desen NIGDY nie sprawi zadnej radosci.

niekoniecznie

mi radosc sprawia jazda kazdym samochodem, nawet trabantem, albo innym maluchem

chociaz oczywiscie im lepszy tym ta radosc jest wieksza

Napisano

> Jazde autobusem traktuje jako bardzo sporadyczny folklor wiec im starszy bus tym lepiej.

> Najbardziej lubie Ikarusy

> Tak, ale niech nie wmawiaja innym (i sobie przede wszystkim), ze kupili cos co daje frajde.

Mi kiedys maluch dawal frajde - pierwsze auto, wlasne, dla czlowieka swiezo po ogolniaku smile.gif

Cena i klasa samochodu nie jest liniowo skorelowana z frajdą, bo ta jest względna. Teraz np jezdze 60 konnym Smarkiem z wypozyczalni i to autko wymiata smile.gif

Napisano

> niekoniecznie

> mi radosc sprawia jazda kazdym samochodem, nawet trabantem, albo innym maluchem

> chociaz oczywiscie im lepszy tym ta radosc jest wieksza

Heh...to fajnie masz. Ja z takich smiesznych wozidelek moge czerpac jedynie bardzo krotkotrwala frajde folklorystyczna...

Napisano

> Tata motors ma ciekawą ofertę....

hahaha.gif

opowiedz jeszcze jakiś dowcip bow.gif

za 30tys to pande można sobie kupić w miarę fajnie wyposażoną

a za 35 to albo stare punto albo nowsze w wersji bieda + albo coś małego wielkości pandy tylko innej marki

Napisano

> Mi kiedys maluch dawal frajde - pierwsze auto, wlasne, dla czlowieka swiezo po ogolniaku

Nie musisz mi tego mowic. Tez moj pierwszy samochod dawal niezla radoche...ale to bylo wtedy. Dzis gdybym do niego wsiadl (oczywiscie pomijam nostalgie gdyby to byl MOJ egzemplarz) to byloby jedno wielkie facepalm.gif

Napisano

> Co byście polecili, ceny z cenników są z tego co wiem mocno negocjowalne

> słyszałem.

to jeszcze dodam że nie wynegocjujesz za dużo jak tylko słyszałeś o tym

Napisano

> Jesli ktos naprawde jest fanem motoryzacji i lubi jezdzic samochodem to sorry, ale Renault Thalia

> albo cokolwiek w ten desen NIGDY nie sprawi zadnej radosci.

po pierwsze znów mierzysz swoją miarą, po drugie autor wątku chyba nigdzie nie napisał, że ma to być samochód dla fana motoryzacji, poza tym nawet jeżeli kupuje to nie-fan dziadek w kapeluszu do jazdy do kościoła to nadal jest to samochód, nawet jeżeli jest to Thialia czy Panda.

Napisano

> Hmmmm...jesli myslimy w kontekscie, ze wciskam prawy pedal to auto troche przyspiesza, jesli

> srodkowy to troche hamuje, a jesli pokrece tym okraglym przede mna to troche skreci to

> tak...jest to auto.

> Ale jesli zalezy Ci chociaz troche zeby samochod te 3 czynnosci wykonywal dobrze to NIE, Thalia nie

> jest autem. Sorry...

Nie odpowiedziales mi - jechales???

Napisano

> Nie musisz mi tego mowic. Tez moj pierwszy samochod dawal niezla radoche...ale to bylo wtedy. Dzis

> gdybym do niego wsiadl (oczywiscie pomijam nostalgie gdyby to byl MOJ egzemplarz) to byloby

> jedno wielkie

no widzisz... i moze autor wlasnie jest na etapie radosci z wlasnego "Malucha"... i frajda ma byc jego, nie Twoja z jego zakupu smile.gif

Napisano

> Z tym bezpieczenstwem to mozesz sie gruuuubo mylic

Ja tu nie pisze o przystanku od dziadla z Niemiec co ma 10 lat i 150 tys przebieguhehe.gif

Ale chyba nie twierdzisz ze 3-5 letnie Mondeo bedzie mniej bezpieczne niz nowa fiesta? hehe.gif

Napisano

> Nie odpowiedziales mi - jechales???

Thalia nie ale jezdzilem rownoletnim Clio. Wystarczy...

Napisano

> no widzisz... i moze autor wlasnie jest na etapie radosci z wlasnego "Malucha"... i frajda ma byc

> jego, nie Twoja z jego zakupu

Jesli tak to niech sie cieszy jak najbardziej.

Ale nie moze tez oczekiwac zupelnie bezkrytycznych rad.

Napisano

> po pierwsze znów mierzysz swoją miarą, po drugie autor wątku chyba nigdzie nie napisał, że ma to

> być samochód dla fana motoryzacji, poza tym nawet jeżeli kupuje to nie-fan dziadek w kapeluszu

> do jazdy do kościoła to nadal jest to samochód, nawet jeżeli jest to Thialia czy Panda.

Mam chyba prawo do wlasnej opinii. Poniekad po to rowniez jest forum.

I moje podejscie jest rowniez pewna rada - nie kupowac nic nowego w tej cenie bo NIE WARTO (moje zdanie). Majac 35k to juz w autach 3-letnich idzie nawet cos w miare sensownego wybrac.

Napisano

> Jesli tak to niech sie cieszy jak najbardziej.

> Ale nie może tez oczekiwać zupełnie bezkrytycznych rad.

no osobiście, nie szukałbym nic nowego w cenie 35 tys, bo to jest pułap cenowy na naprawdę dobrego 3-5 latka o klase lub 2 lepszego, ale to moj wybor smile.gif

a w jego wypadku akurat wybor jest prosty, bo raptem ma 2-3 producentów/modele do dyspozycji - z calym dobytkiem (typu renoma i serwisowanie Taty).

Napisano

> no osobiście, nie szukałbym nic nowego w cenie 35 tys, bo to jest pułap cenowy na naprawdę dobrego

> 3-5 latka o klase lub 2 lepszego, ale to moj wybor

ok.gifok.gif I o tym wlasnie mowie, co prawda w innym poscie ale taki jest moj zamysl. Wlasnie dlatego, ze NOWE auta w tym pulapie cenowym to jest lipa a nie samochody.

Napisano

> Jesli ktos naprawde jest fanem motoryzacji i lubi jezdzic samochodem to sorry, ale Renault Thalia

> albo cokolwiek w ten desen NIGDY nie sprawi zadnej radosci.

Oooo...ale mi podkreciles gaz. angryfire.gif

Ten, o ktorym piszesz to snob, a nie fan motoryzacji...bo prawdziwy fan - jak prawdziwy kibic - lubi jezdzic wszystkim(!), nawet szmacianym Fiatem 500 i sie bedzie cieszyl, tak jak kibic bije brawo na przegranym meczu, a nie medrkuje "Malysz sie skonczyl" kiedy ten raz nie dolecial do "K".

Napisano

> Oooo...ale mi podkreciles gaz.

> Ten, o ktorym piszesz to snob, a nie fan motoryzacji...bo prawdziwy fan - jak prawdziwy kibic -

> lubi jezdzic wszystkim(!), nawet szmacianym Fiatem 500 i sie bedzie cieszyl, tak jak kibic

> bije brawo na przegranym meczu, a nie medrkuje "Malysz sie skonczyl" kiedy ten raz nie

> dolecial do "K".

Ewidentnie szukamy w samochodzie zupelnie innych cech.

O snobowaniu to mi tu nie gadaj - snob motoryzacyjny to taki co bedzie jezdzil autem, ktore jest technicznie slabe ale za to modne albo szpanerskie. Ale widocznie i tutaj mamy zupelnie rozbiezne definicje.

Napisano

> Ewidentnie szukamy w samochodzie zupelnie innych cech.

> O snobowaniu to mi tu nie gadaj - snob motoryzacyjny to taki co bedzie jezdzil autem, ktore jest

> technicznie slabe ale za to modne albo szpanerskie. Ale widocznie i tutaj mamy zupelnie

> rozbiezne definicje.

czyli wlasnie mnie nazwałeś snobem:) bo moje auto w niczym nie bryluje, jest do tego niepraktyczne kosztem wyglądu i mialo rewelacyjną wartosc/cene...

podrasuj trochę tą definicję, bo się pogniewamy smile.gif

Napisano

> Mam chyba prawo do wlasnej opinii. Poniekad po to rowniez jest forum.

> I moje podejscie jest rowniez pewna rada - nie kupowac nic nowego w tej cenie bo NIE WARTO (moje

> zdanie). Majac 35k to juz w autach 3-letnich idzie nawet cos w miare sensownego wybrac.

a dla mnie WARTO. Nie ma nic bardziej sensownego niż nowe auto z gwarancją. zlosnik.gif

Napisano

> Ewidentnie szukamy w samochodzie zupelnie innych cech.

Ja nie mowie o szukaniu cech w samochodzie, a o podejsciu krytycznym/bezkrytycznym (snobizm) do konkretnych modeli przez pryzmat frajdy z faktu, ze siedze, a poruszam sie. Brak radosci z jazdy Thalia to to samo co nie jadanie w barze, nie chodzenie do tanich marketow czy inne, snobistyczne praktyki, ktore maja pokazac, ze jestem ponad jakis gorszy swiat. Oczywiscie nie jest to do konca zle przy zalozeniu, ze nie wyzej sr... niz .upe mamy, ale slowo "fan" to w ogole nie w kierunku takich ludzi.

> O snobowaniu to mi tu nie gadaj - snob motoryzacyjny to taki co bedzie jezdzil autem, ktore jest

> technicznie slabe ale za to modne albo szpanerskie.

Mocne, duze, inne niz Thalia itp. zawsze beda modne i szpanerskie. To sie scisle wiaze z traktowaniem z gory innych, gorszych, slabszych.

> Ale widocznie i tutaj mamy zupelnie rozbiezne definicje.

Nie jest to mozliwe. Przykladowo kochasz grac w koszykowke. I teraz zagrasz 1 na 1 z 7-letnim synem swojego kolegi czy powiesz, ze szkoda brudzic rak na pojedynek z takim kurduplem, ktory punktu nawet nie zdobedzie?

Sam sobie odpowiedz kiedy jestes milosnikiem (prawdziwym fanem), a kiedy snobem.

Pozdrawiam!

Napisano

> Thalia nie ale jezdzilem rownoletnim Clio. Wystarczy...

Czyli nie jechales thalia II prosto z salonu 001.gif

Napisano

> Ja nie mowie o szukaniu cech w samochodzie, a o podejsciu krytycznym/bezkrytycznym (snobizm) do

> konkretnych modeli przez pryzmat frajdy z faktu, ze siedze, a poruszam sie. Brak radosci z

> jazdy Thalia to to samo co nie jadanie w barze, nie chodzenie do tanich marketow czy inne,

> snobistyczne praktyki, ktore maja pokazac, ze jestem ponad jakis gorszy swiat. Oczywiscie nie

> jest to do konca zle przy zalozeniu, ze nie wyzej sr... niz .upe mamy, ale slowo "fan" to w

> ogole nie w kierunku takich ludzi.

> Mocne, duze, inne niz Thalia itp. zawsze beda modne i szpanerskie. To sie scisle wiaze z

> traktowaniem z gory innych, gorszych, slabszych.

> Nie jest to mozliwe. Przykladowo kochasz grac w koszykowke. I teraz zagrasz 1 na 1 z 7-letnim synem

> swojego kolegi czy powiesz, ze szkoda brudzic rak na pojedynek z takim kurduplem, ktory punktu

> nawet nie zdobedzie?

> Sam sobie odpowiedz kiedy jestes milosnikiem (prawdziwym fanem), a kiedy snobem.

> Pozdrawiam!

Nokaut. hehe.gif

Ale Thalia to nie jest gra w kosza z malym chlopakiem,

tylko bardziej cos jak... gra na trawiastym boisku. grinser006.gif

Napisano

> Nokaut.

> Ale Thalia to nie jest gra w kosza z malym chlopakiem,

> tylko bardziej cos jak... gra na trawiastym boisku.

no gra na trawiastym boisku w kosza nie bardzo ma racje bytu smile.gif

Napisano

> Jesli ktos naprawde jest fanem motoryzacji i lubi jezdzic samochodem to sorry

Prawdziwy fan jeżdzi Bentley lub RR, a Ty czym jeździsz? grinser006.gif

> ale Renault Thalia

> albo cokolwiek w ten desen NIGDY nie sprawi zadnej radosci.

Moze tobie, ale nie wszyscy myślą tak płytko zlosnik.gif

> Jesli ktos potrzebuje wozic d... z A do B to czemu nie. Chociaz za 35k to mozna kupic tyle fajnych

> dupowozow, ze taka Thalia to tez smiech.

Dla Ciebie śmiech, dla kogos fan. Twój samochód tez pewnie dla wielu to smiech i tez tak beda patrzyli na ciebie jak ty na posiadaczy Thalia

Napisano

> to renault jak dla mnie to wystarczający powód aby tego nie kupować.

to zrewiduj swoje oczekiwania albo budzet, bo jezeli nie francuskie/wloskie/ rumunskie itp. to tylko zabawkowe i niemieckie z polki w tesco...

gwarantuje ze nie zardzewieja ok.gif

notabene czesc aut które Ci ludzie podali sa liderami w swoim segmencie w sprzedazy na rynkach min. nimieckich

Napisano
  • Autor

> to zrewiduj swoje oczekiwania albo budzet, bo jezeli nie francuskie/wloskie/ rumunskie itp. to

nie mam nic do włoskich ale żeby to nie było renault, fiat nowy także może być.

> notabene czesc aut które Ci ludzie podali sa liderami w swoim segmencie w sprzedazy na rynkach min.

> nimieckich

być może, ale ich stać na zmianę co rok dwa lata ja szukam czegoś na dłużej. Takie polskie realia, tzn moje frown.gif

Napisano

> nie mam nic do włoskich ale żeby to nie było renault, fiat nowy także może być.

grande punto, moze nie wielkosc która oczekijesz ale przyjemne autko...

> być może, ale ich stać na zmianę co rok dwa lata ja szukam czegoś na dłużej. Takie polskie realia,

> tzn moje

te auta ze wzgledu na swoja prostote i idiotoodpornosc zrobia wiecej km za mniej "$$" niz niejeden nowy-teoretycznie lepszy samochod.

jezeli szukasz auta które ma jezdzic i "zarabiac na siebie" a nie wygladac to bez dwoch zdan brałbym logana...

popatrz jakie przebiegi te auta maja np. na niemieckich aukcjach

Napisano
  • Autor

> nowy-teoretycznie lepszy samochod.

> jezeli szukasz auta które ma jezdzic i "zarabiac na siebie" a nie wygladac to bez dwoch zdan

> brałbym logana...

> popatrz jakie przebiegi te auta maja np. na niemieckich aukcjach

przebiegi może robią spore ale jak dla mnie to nie jest samochód no i ta ruda wszech jedząca te auta. Wystarczy spojrzeć na rumuńskie fora zresztą na polskich także.

Napisano

> Z tego przedzialu cenowego (zaznaczam nowego, zeby nie bylo) to generalnie wszystko.

A co wg Ciebie jest samochodem? Tylko nie pisz mi, że wszystko powyżej tego przedziału cenowego. Zdefiniuj "samochód".

Napisano

no i ta ruda wszech jedząca te auta.

To samo można powiedzieć o Astrach pierwszej i drugiej generacji.

Napisano

> przebiegi może robią spore ale jak dla mnie to nie jest samochód no i ta ruda wszech jedząca te

> auta. Wystarczy spojrzeć na rumuńskie fora zresztą na polskich także.

a o gwarancji na blachy słyszałes??

zerknij na ile lat obecnie producenci ja daja....

no chyba ze chcesz auto na "dozywocie"

Napisano
  • Autor

> no i ta ruda wszech jedząca te auta.

> To samo można powiedzieć o Astrach pierwszej i drugiej generacji.

ad1 się zgadzam ad2 nie twierdzę tak na podstawie swojego egzemplarza.

Napisano
  • Autor

> a o gwarancji na blachy słyszałes??

tak ale korozji usunąć się nie da w 100%, a auta na nowe nie wymienią. Więc dziękuje ale gwarancja to fikcja.

> zerknij na ile lat obecnie producenci ja daja....

> no chyba ze chcesz auto na "dozywocie"

w jaki sposób aso usuwa korozję wewnątrz profili w okresie trwania gwarancji?

Napisano

> przebiegi może robią spore ale jak dla mnie to nie jest samochód no i ta ruda wszech jedząca te

> auta. Wystarczy spojrzeć na rumuńskie fora zresztą na polskich także.

Majac pewne uprzedzenia ciezko o auta spelniajace Twe wymogi.

Po doswiadczeniach z 2 firmowymi Loganami i 2 prywatnymi znajomych (z poczatku produkcji) sam sobie prywatnie bym nie kupil. Sluzbowo idealna fura - zwlaszcza MPV diesel , prywatnie to jednak nie to.

Na Twoim miejscu rozejrzalbym sie za Lacetti, dosyc obszerny samochod za niewygorowane pieniadze, do 34tys spokojnie bedziesz mial klime, elektryke i sporo miejsca w srodku.

W HB bagaznik niewielki, ale mozna tez poszukac resztek sedanow czy kombi - tyle ze cos za cos, czyli model schodzacy z rynku.

Napisano

> w jaki sposób aso usuwa korozję wewnątrz profili w okresie trwania gwarancji?

W jaki sposob przecietny zjadacz chleba udowodni w ASO korozje wewnatrz profili zamknietych hmm.gif

Napisano

> ad1 się zgadzam ad2 nie twierdzę tak na podstawie swojego egzemplarza.

Widziałem już sporo astr II skorodowanych. Kuzyn ma w Astrze 2 już lekko skorodowane nadkola.

Napisano
  • Autor

> W jaki sposob przecietny zjadacz chleba udowodni w ASO korozje wewnatrz profili zamknietych

ja mam taką możliwość, dlatego wiem, że gwarancja na perforacje jest fikcją bo przecież nowego auta mi nie dadzą.

Napisano
  • Autor

> Widziałem już sporo astr II skorodowanych. Kuzyn ma w Astrze 2 już lekko skorodowane nadkola.

ja też, ale jak się kupi zadbany egzemplarz i się zabezpieczy odpowiednio zjawisko korozji w tym modelu praktycznie nie występuje. Nadkola tylne korodują od wewnątrz,dlatego bardzo ważne, jest aby przed zakupem dokładniej obejrzeć te miejsca (w kombi jest łatwo jak w innych wersjach nadwoziowych to nie wiem) gdy od wewnątrz nie będzie korozji wystarczy użyć fluidolu pod ciśnieniem najlepiej podgrzanego (tylko taki dobrze penetruje) mamy praktycznie 99% gwarancji na to, że korozja się nie pojawi. Czego nie chce się chwalić przykładem jest moja astra. Oglądałem wiele egzemplarzy w lepszym lub gorszym stanie ale żadna nie miała objawów korozji na pierwszy rzut oka. Dalej zwykle nie sprawdzałem jak widziałem właściciela w moim wieku lub młodszego, dziękowałem i jechałem dalej grinser006.gif

Napisano

> Jak w temacie, auto musi mieć klimatyzacje, elektrykę szyb, oraz silnik który łatwo zagazować.

> Najlepiej jakby była wnęka na radio 2din bo takie tanio kupiłem. Wnętrze musi być równie

> pojemne jak astra II. Co byście polecili, ceny z cenników są z tego co wiem mocno negocjowalne

> słyszałem.

Lacetti Kombi rocznik 2010 w salonie 37 tyś. Może troszkę mniejsze niż astra ale za to nowsze.

Napisano
  • Autor

> Lacetti Kombi rocznik 2010 w salonie 37 tyś. Może troszkę mniejsze niż astra ale za to nowsze.

i całkiem ładne, wnętrze jak w normalnym samochodzie, generalnie to auto mi się podoba. I chyba będę musiał się bliżej z nim zapoznać.

Napisano

> tak ale korozji usunąć się nie da w 100%, a auta na nowe nie wymienią. Więc dziękuje ale gwarancja

> to fikcja.

ile srednio jezdzisz autem??

na ile lat kupujesz auto???

> w jaki sposób aso usuwa korozję wewnątrz profili w okresie trwania gwarancji?

ze zapytam ile osob zaglada do profili czy ma korozje ??

hehe.gif

sory ale masz chyba jakas korbe na punkcie tej korozji...

byly polonezy, byly fiaty zasadniczo nie zabezpieczane przed korozja...

jezdza do dzis, po ponad 20 latach zaden sie nie złamał pomimo ze w wiekszosci sa przezarte na wylot...

najprostrzy sposob abys sobie poprawil samopoczucie w nowym aucie, napsikaj siuwaksow do konserwacji w progi/profile, bynajmniej bedziesz mogl spac spokojnie bo korozja bedzie nie widoczna ( celowo mowie nie widoczna)

Napisano

> ja też, ale jak się kupi zadbany egzemplarz i się zabezpieczy odpowiednio zjawisko korozji w tym

> modelu praktycznie nie występuje. Nadkola tylne korodują od wewnątrz,dlatego bardzo ważne,

a innych aut nie mozna zakonserwowac tylko astre hehe.gif

wiesz to ze auto zakonserwowane i to ze je ogladasz pod lupka, zasadniczo ogladajac konserwacje nie oznacza ze wspomnianej korozji nie ma...

ona jest ale pod konserwacja zlosnik2.gif

no ale bynajmniej spokojnie spisz bo jej nie widzisz

ok.gif

> jest aby przed zakupem dokładniej obejrzeć te miejsca (w kombi jest łatwo jak w innych

> wersjach nadwoziowych to nie wiem) gdy od wewnątrz nie będzie korozji wystarczy użyć fluidolu

> pod ciśnieniem najlepiej podgrzanego (tylko taki dobrze penetruje) mamy praktycznie 99%

> gwarancji na to, że korozja się nie pojawi. Czego nie chce się chwalić przykładem jest moja

> astra. Oglądałem wiele egzemplarzy w lepszym lub gorszym stanie ale żadna nie miała objawów

> korozji na pierwszy rzut oka. Dalej zwykle nie sprawdzałem jak widziałem właściciela w moim

> wieku lub młodszego, dziękowałem i jechałem dalej

co do lacka, ja natomiast czytalem chyba tutaj nawet ze kilku userow narzekało na korozje w okolicach tylnego zawieszenia - tak zapobiegawczo mowie wink.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.