Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

sposób na porzucony radiowóz

Featured Replies

Napisano

ot tak, od niechcenia blokujacy wyjazd z zatoczki parkingowej.

284751470-DSC08276%28Large%29.JPG

Smialych manewrow skretu na podwojnej ciaglej (z Podwala w Zelwerowicza - baza, Wroclaw) nie udalo mi sie nigdy sfotografowac, to bylo prostsze.

post-49675-14352511824376_thumb.jpg

Napisano
  • Autor

> Lepiej na SM

Spieszno nam bylo do przedszkola. Zdjecia sa.

Napisano

> Smialych manewrow skretu na podwojnej ciaglej (z Podwala w Zelwerowicza - baza, Wroclaw) nie udalo

> mi sie nigdy sfotografowac, to bylo prostsze.

co tu dużo pisać - państwo w państwie...

w mojej wiosce nieoznakowany radiowóz potrafi spod komisariatu zawrócić na podwójnej ciągłej i z pasa do skrętu w prawo pojechać w lewo... kto im coś zrobi? sami sobie mandatu nie wystawią przecież... żałosne. no chyba że to sposób prowincjonalnych gliniarzy na dowartościowanie się... niewiem.gif

Napisano

> co tu dużo pisać - państwo w państwie...

Dokładnie no.gif

Daleki kuzyn mojej mulher.gif, spod Krakowa, ciągle jeździ autem na bani, w dodatku naprawdę stwarza zagrożenie. I co? I nic, policjant...

Z drugiej strony muszę przyznać, że przez ostatnich ładnych kilka lat każde moje spotkanie z Policją było naprawdę bez zastrzeżeń ok.gif

Napisano

> przecież... żałosne. no chyba że to sposób prowincjonalnych gliniarzy na dowartościowanie

> się...

Mam koleżankę z pracy, która ma męża policjanta.

I z taką dumą opowiada, jak to jeżdżą na kogucie załatwiać prywatne sprawy, albo jak łamią przepisy, bo są bezkarni.

I nie rozumie, że jest to chamskie nadużywanie władzy.

Dzięki jej opowieściom nigdy nie puszczam tajniaków jadących na sygnale w korku.

Napisano

> Lepiej na SM

Żebyś wiedział. Kiedyś w Warszawie na Waliców pod komendą drogówki toczyła się ustawiczna wojna - strażnicy wlepiali policjantom mandaty za parkowanie radiowozów w niedozwolony sposób, a policjanci strażnikom za przechodzenie przez jezdnię w niedozwolonym miejscu zlosnik.gif

Napisano

> Mam koleżankę z pracy, która ma męża policjanta.

> I z taką dumą opowiada, jak to jeżdżą na kogucie załatwiać prywatne sprawy, albo jak łamią

> przepisy, bo są bezkarni.

> I nie rozumie, że jest to chamskie nadużywanie władzy.

> Dzięki jej opowieściom nigdy nie puszczam tajniaków jadących na sygnale w korku.

...oczywiście wcześniej upewniwszy się, że akurat jadą załatwiać prywatne sprawy, nie zaś z interwencją na którą ktoś czeka? W tym drugim przypadku - komu tak naprawdę robisz na złość?

Napisano

> ot tak, od niechcenia blokujacy wyjazd z zatoczki parkingowej.

> Smialych manewrow skretu na podwojnej ciaglej (z Podwala w Zelwerowicza - baza, Wroclaw) nie udalo

> mi sie nigdy sfotografowac, to bylo prostsze.

A co robili policjanci, którzy przyjechali tym radiowozem?

Napisano

> Mam koleżankę z pracy, która ma męża policjanta.

> I z taką dumą opowiada, jak to jeżdżą na kogucie załatwiać prywatne sprawy, albo jak łamią

> przepisy, bo są bezkarni.

> I nie rozumie, że jest to chamskie nadużywanie władzy.

> Dzięki jej opowieściom nigdy nie puszczam tajniaków jadących na sygnale w korku.

Ja nigdy nie przepuszczam "kolumny z vipami"

Napisano

> ot tak, od niechcenia blokujacy wyjazd z zatoczki parkingowej.

> Smialych manewrow skretu na podwojnej ciaglej (z Podwala w Zelwerowicza - baza, Wroclaw) nie udalo

> mi sie nigdy sfotografowac, to bylo prostsze.

Tam zdaje się nie ma podwójnej ciągłej, można skręcać, chyba hmm.gifzlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> A co robili policjanci, którzy przyjechali tym radiowozem?

Zaczytali sie

284753349-DSC08277%28Medium%29.JPG

PS

W strone placu 1 Maja nie ma mozliwosci skretu z Podwala w Zelwerowicza, tam jest i byla podwojna ciagla

Jadac pare miesiecy temu w strone Lesnicy widzialem radiowoz, prowadzony przez 12-14 latka, obok tato w mundurze

post-49675-14352511829443_thumb.jpg

Napisano

> kto im coś zrobi? sami sobie mandatu nie wystawią

> przecież... żałosne.

Niedawno bodajże w Teleexpresie pokazywali jak policjant sam sobie wystawił mandat zakrecony.gif,coby mieć statystykę,bo tak kazał komendant hehe.gif

Napisano

> A co robili policjanci, którzy przyjechali tym radiowozem?

No własnie. Bo nie mozna tez popadac w skrajnosc. Wyobrazmy sobie ze nagle policjanci jezdzący na interwenje (bo np ktoś zgłosił rozbój, kradzież, awanture rodzinną itp) muszą za kazdym razem szukać miejsca parkingowego. Też będzie paranoja

P.S. Ani jak ani nikt z mojej rodziny/znajomych nie pracuje w policji:)

Napisano

> Wyobrazmy sobie ze nagle policjanci jezdzący na

> interwenje muszą za kazdym razem

> szukać miejsca parkingowego.

widziałem już parę razy wozy bojowe straży pożarnej lub pogotowie zostawione na środku pasa drogowego/osiedlowej uliczki w sposób bardzo utrudniający przejazd - ale za każdym razem włączone były "koguty" na znak brania udziału w akcji - wtedy nikt nie powinien mieć pretensji do załogi, że porzuciła pojazd waytogo.gif

Napisano

> ot tak, od niechcenia blokujacy wyjazd z zatoczki parkingowej.

> Smialych manewrow skretu na podwojnej ciaglej (z Podwala w Zelwerowicza - baza, Wroclaw) nie udalo

> mi sie nigdy sfotografowac, to bylo prostsze.

na całym świecie tak robią , znajdź sobie jakieś inne zajęcie zlosnik.gif

HanYs

Napisano

Trzeba było zostać Policjantem, mógłbyś tak parkować.

A oprócz tego byłbyś słodko nazywany psem, mógłbyś być nielubianym przez takich mądrych jak Ty, a wreszcie mógłbyś zginąć z rąk ćwoków jak np p. Strój na warszawskiej Woli tylko dlatego że był Policjantem nawet jak nie był na służbie.

Trzeba było zostać Policjantem, a może jesteś tylko mocny w "klawiaturze" ?

Napisano

> ot tak, od niechcenia blokujacy wyjazd z zatoczki parkingowej.

> Smialych manewrow skretu na podwojnej ciaglej (z Podwala w Zelwerowicza - baza, Wroclaw) nie udalo

> mi sie nigdy sfotografowac, to bylo prostsze.

Ja bym mu poprzyklapywał lusterka.

Napisano

> byłbyś słodko nazywany psem

w większości to akurat lubią zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> na całym świecie tak robią , znajdź sobie jakieś inne zajęcie

> HanYs

Dyskutowalbym z ta teza, chyba, ze swiat = na wschod od Laby, no Odry zlosnik.gif PS Radiowoz, jak widac, mozna bylo postawic tak, by NIE tarasowac wyjazdu z zatok (a jedynie wyjazd z bramy) - warto TEZ zwrocic uwage na znak drogowy w tle

Napisano
  • Autor

> Trzeba było zostać Policjantem, mógłbyś tak parkować.

> A oprócz tego byłbyś słodko nazywany psem, mógłbyś być nielubianym przez takich mądrych jak Ty, a

> wreszcie mógłbyś zginąć z rąk ćwoków jak np p. Strój na warszawskiej Woli tylko dlatego że był

> Policjantem nawet jak nie był na służbie.

> Trzeba było zostać Policjantem, a może jesteś tylko mocny w "klawiaturze" ?

facepalm.gif

Napisano

> W strone placu 1 Maja nie ma mozliwosci skretu z Podwala w Zelwerowicza, tam jest i byla podwojna

> ciagla

Tam jest znak zakaz skrętu w lewo + tabliczka: "Nie dotyczy Policji".

Napisano
  • Autor

> Tam jest znak zakaz skrętu w lewo + tabliczka: "Nie dotyczy Policji".

Przyjrze sie, tabliczki nigdy nie widzialem - jesli jest, od kiedy?

  • 3 tygodnie później...
Napisano
  • Autor

cd

I-1292/49/2011/KJ Wrocław, dn. 14.03.2011 r.

Szanowny Panie,

Odpowiadając na Pana pismo z dnia 03 marca 2011 roku skierowane do Komendanta Miejskiego Policji we Wrocławiu, a rozpatrywane przez Wydział Kontroli Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu data wpływu – 04 marca 2011 roku informuję, że zarzuty w nim zawarte były przedmiotem postępowania wyjaśniającego.

W jego toku ustalono, że w dniu 25 lutego 2011 roku z polecenia Oficera Dyżurnego Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu patrol zmotoryzowany – radiowóz m-ki Opel Astra nr rej. HPB C 280, numer boczny – 206 wykonywał czynności służbowe ( interwencja ) w budynku mieszkalnym we Wrocławiu przy ulicy Traugutta 80.

Ponieważ w pobliżu wymienionej bramy ( dokumentacja fotograficzna ) nie było miejsca parkingowego funkcjonariusz był zmuszony zaparkować pojazd służbowy na wysokości bramy numer 82. Ponadto interwencja wymagała szybkiej reakcji ze strony Policji i zakończyła się o godzinie 16:15.

Mając powyższe na uwadze oczekuję, że uzna Pan sprawę za ostatecznie wyjaśnioną.

Komendant

Miejski Policji we Wrocławiu

insp. Mirosław Potocki

i odpowiedz:

Szanowny Panie, dziekuje za informacje, prosze laskawie o wyjasnienie czy patrol dokonujacy interwencji zobowiazany jest, parkujac w miejscu niedozwolonym, wlaczyc sygnalizacje swietlna wskazujaca na dokonywanie czynnosci sluzbowych czy tez nie ma tego obowiazku.

Z powazaniem

[...]

Napisano

> widać, że się nudzisz

nie dosc ze sie nudzi , to nawet nie wiadomo co on chce przez to osiagnac sick.gif

Napisano

> nawet nie wiadomo co on chce przez to osiagnac

jak to co: satysfakcję poprzez korespondencję biglaugh.gif niech "władza" czuje, że jej ktoś patrzy na ręce hehe.gif

Napisano

I wyszedles na frajera pieniacza... Znajdz sobie hobby jakies bo strasznie ci sie nudzi facepalm.gif

Napisano

Czytając tytuł wątku, przypomniała mi się historia z lat osiemdziesiątych.

Zimą tuż po Nowym Roku zginął radiowóz milicji. Ktoś ukradł poloneza milicji.

Ale po co komu radiolka?

Minęło kilka tygodni i ślad po niej zaginął.

Zeszły śniegi, zrobiło się ciepło, kiedy to na komisariat milicji zgłosił się pewien mieszkaniec Warszawy z informacją, że po zdjęciu pokrowca ze swojego auta, zamiast jego samochodu stoi radiowóz milicji.

Napisano

> Szanowny Panie, dziekuje za informacje, prosze laskawie o wyjasnienie czy patrol dokonujacy

> interwencji zobowiazany jest, parkujac w miejscu niedozwolonym, wlaczyc sygnalizacje swietlna

> wskazujaca na dokonywanie czynnosci sluzbowych czy tez nie ma tego obowiazku.

> Z powazaniem

> [...]

facepalm.gif

To nawet nie jest śmieszne. To jest po prostu głupie.....

Napisano

> Trzeba było zostać Policjantem, mógłbyś tak parkować.

> A oprócz tego byłbyś słodko nazywany psem, mógłbyś być nielubianym przez takich mądrych jak Ty, a

> wreszcie mógłbyś zginąć z rąk ćwoków jak np p. Strój na warszawskiej Woli tylko dlatego że był

> Policjantem nawet jak nie był na służbie.

> Trzeba było zostać Policjantem, a może jesteś tylko mocny w "klawiaturze" ?

ojjj nie tak łatwo zostać policjantem zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> To nawet nie jest śmieszne. To jest po prostu głupie.....

Alez dlaczego? Z reguly, wlasnie z reguly, stoja sobie na kogutach.

Odrobina wyobrazni i kultury pozwolilaby mu dokonujac pilnej interwencji postawic radiowoz tak, by kazdy zainteresowany mogl przejechac i tyle.

Napisano
  • Autor

> widać, że się nudzisz

> Jeżeli interwencję wykonują w mieszkaniu to po co ma mieć włączone sygnały świetlne.

przeczytaj watek od poczatku

Napisano

> Z reguly, wlasnie z reguly, stoja sobie na kogutach.

Z reguły, właśnie z reguły, przeciętnemu człowiekowi to nie przeszkadza, bo jest w stanie zrozumieć że sytuacja wymagała takiego a nie innego ustawienia samochodu.

Zachowałeś się jak stereotypowy dziadek - cieć blokowy. Tylko kurczę po co?

W powyższej sytuacji zachodzi stan wyższej konieczności, gdzie dobrem ratowanym było dobro osób wobec których podejmowano interwencję, natomiast dobrem niższej wartości była możliwość wyjazdu z parkingu.

Art. 26 Kodeksu Karnego.

Napisano
  • Autor

> Z reguły, właśnie z reguły, przeciętnemu człowiekowi to nie przeszkadza, bo jest w stanie zrozumieć

> że sytuacja wymagała takiego a nie innego ustawienia samochodu.

> Zachowałeś się jak stereotypowy dziadek - cieć blokowy.

To Twoja ocena, tylko po co?

Tylko kurczę po co?

> W powyższej sytuacji zachodzi stan wyższej konieczności, gdzie dobrem ratowanym było dobro osób

> wobec których podejmowano interwencję, natomiast dobrem niższej wartości była możliwość

> wyjazdu z parkingu.

> Art. 26 Kodeksu Karnego.

Jesli radiowoz stalby z wlaczonym kogutem - rozumiem, jesli pieprzeniety tak, ze zeby wyjechac z zatoki wjezdzam na zakaza wjazdu, to nalezy, jak to ktos zauwazyl szyderczo, patrzec na rece. To wszystko.

Napisano

> Czytając tytuł wątku, przypomniała mi się historia z lat osiemdziesiątych.

> Zimą tuż po Nowym Roku zginął radiowóz milicji. Ktoś ukradł poloneza milicji.

> Ale po co komu radiolka?

> Minęło kilka tygodni i ślad po niej zaginął.

> Zeszły śniegi, zrobiło się ciepło, kiedy to na komisariat milicji zgłosił się pewien mieszkaniec

> Warszawy z informacją, że po zdjęciu pokrowca ze swojego auta, zamiast jego samochodu stoi

> radiowóz milicji.

Zgadza się, studenci z Polibudy się bawili zlosnik.gif

Napisano

> ot tak, od niechcenia blokujacy wyjazd z zatoczki parkingowej.

> Smialych manewrow skretu na podwojnej ciaglej (z Podwala w Zelwerowicza - baza, Wroclaw) nie udalo

> mi sie nigdy sfotografowac, to bylo prostsze.

Chyba zacznę robić zdjęcia szwajcarskiej polizei,

Ci to wszystko maja w du...ie i robią co chcą sick.gif

Napisano

> Alez dlaczego? Z reguly, wlasnie z reguly, stoja sobie na kogutach.

a po co???

nigdy nie widzialem aby w wypd. interwencji auto zostawiac na kogutach hehe.gif

> Odrobina wyobrazni i kultury pozwolilaby mu dokonujac pilnej interwencji postawic radiowoz tak, by

> kazdy zainteresowany mogl przejechac i tyle.

jestem Ciekawy czy pisałbyc takie wypociny gdyby do Ciebie jechała karetka i kierowca "kulturalnie" w centrum miasta zaczał szukac miejsca parkigowego aby kazdy mogl przejechac...

Napisano

> To Twoja ocena, tylko po co?

> Tylko kurczę po co?

> Jesli radiowoz stalby z wlaczonym kogutem - rozumiem, jesli pieprzeniety tak, ze zeby wyjechac z

> zatoki wjezdzam na zakaza wjazdu, to nalezy, jak to ktos zauwazyl szyderczo, patrzec na rece.

> To wszystko.

a stojac z wlaczonym kogutem nie zastawilby tak samo drogi jak z wylaczonym kogutem ?? co za roznica ??

Napisano
  • Autor

> a stojac z wlaczonym kogutem nie zastawilby tak samo drogi jak z wylaczonym kogutem ?? co za

> roznica ??

ano taka, ze jest na intwerwencji (a audyt maja wewnetrzny, a nie zewnetrzny - a to czyni roznice) a nie na zakupach lub u wujka, dotarlo?

Napisano
  • Autor

> a po co???

> nigdy nie widzialem aby w wypd. interwencji auto zostawiac na kogutach

malo widziales, mnie zaskakuje NIEzostawienie na kogutach

Napisano

> malo widziales, mnie zaskakuje NIEzostawienie na kogutach

to Ty naprawde malo widziales... a raczej malo wiesz...

Napisano
  • Autor

> to Ty naprawde malo widziales... a raczej malo wiesz...

"nie dosc ze sie nudzi , to nawet nie wiadomo co on chce przez to osiagnac " grinser006.gif

w zasadzie tyle tej glebi?

Napisano

> malo widziales, mnie zaskakuje NIEzostawienie na kogutach

Policja/pogotowie/straż pożarna to są takie specyficzne służby, których działalność nie opiera się na rozwożeniu pizzy, dowożeniu zakupów czy wizytach w banku. Oni z reguły pomagają ludziom albo realizują inne, wyższe cele. To stawia ich na pewnych płaszczyznach niejako ponad prawem.

I naprawdę jestem w stanie przeżyć radiowóz czy wóz strażacki stojący na środku chodnika, na trawniku czy przed wejściem do klatki schodowej. A nuż właśnie ratują czyjeś zdrowie bądź życie.

Nie zauważyłem żeby nadużywali powyższych uprawnień (pomijam pojedyncze przypadki ale te niejako są ceną jaką mogę zapłacić za poczucie bezpieczeństwa). I wolę żeby w miejscu takim jak "Twoje" stanęło 10 radiowozów bo może się okazać, że jeden z nich będzie jechał na moje wezwanie.

Pan komendant grzecznie rozwiał Twoje wątpliwości. Bądź więc tak miły i daj im pracować. Bo pracują również dla Ciebie.

Napisano
  • Autor

> Policja/pogotowie/straż pożarna to są takie specyficzne służby, których działalność nie opiera się

> na rozwożeniu pizzy, dowożeniu zakupów czy wizytach w banku. Oni z reguły pomagają ludziom

> albo realizują inne, wyższe cele. To stawia ich na pewnych płaszczyznach niejako ponad prawem.

> I naprawdę jestem w stanie przeżyć radiowóz czy wóz strażacki stojący na środku chodnika, na

> trawniku czy przed wejściem do klatki schodowej. A nuż właśnie ratują czyjeś zdrowie bądź

> życie.

> Nie zauważyłem żeby nadużywali powyższych uprawnień (pomijam pojedyncze przypadki ale te niejako są

> ceną jaką mogę zapłacić za poczucie bezpieczeństwa). I wolę żeby w miejscu takim jak "Twoje"

> stanęło 10 radiowozów bo może się okazać, że jeden z nich będzie jechał na moje wezwanie.

> Pan komendant grzecznie rozwiał Twoje wątpliwości. Bądź więc tak miły i daj im pracować. Bo pracują

> również dla Ciebie.

Dyskusja jest o rzeczy malowaznej, bardziej z zakresu tzw. kultury czy mentalnosci niz czegos wiecej - racz zauwazyc. Jestes prawnikiem, wiec jestes swiadom, ze funkcjonariusze dokonujacy interwencji np. nie sa w stanie doprowadzic do wylegitymowania (sprawdzenia tozsamosci) pijaczka wszczynajacego enta burde, a jak sadze (to moje przypuszczenie), z racji tego, ze jakas, nazwijmy ja, dama, jest ich konfidentem, jest w zasadzie niepoznawalna i nieujawnialna we wszelkich wnioskach o ukaranie (pisze z wlasnej praktyki). Wiec nie sprowadzajmy watku do karetki pogotowia w ktorej reanimuje sie delikwenta, blokujacej wyjazd z zatoczki parkingowej, nie w tym rzecz.

Tak, w moim odczuciu, jesli nie sprawdza to ktos z zewnatrz, na 105 procent przyjdzie odpowiedz, ze podejmowali interwencje (a nie poszli na pizze) i konieczne bylo pieprzniecie radiowozu akurat tak, by kazdy zainteresowany wyjezdzal via zakaz wjazdu. Z pospiechu wylaczyli koguta.

Napisano

> klik

wydać 200zł, i założyć im na koła i czekać na efekt? zlosnik.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.