Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Kolejny wałek na allegro Megane Sport

Featured Replies

Napisano

Przedruk wiadomości z http://klubrenault.pl/

Ku przestrodze:

http://moto.allegro.pl/renault-megane-sport-2-0t-225km-okazja-i1498956721.html

Największy ulep

Przebieg teraz w sprzedaży 115000, ostatnia wizyta w ASO 122000

Wydachowane_megane_Nowa_4585526.JPG

Wydachowane_megane_Nowa_4585527.jpg

meganka_na_dachu.jpeg

A przed powyższym jeszcze krótka historia żywota:

historia 1

historia 2

historia 3

historia 4

P.S. Widzę że obecny właściciel próbuje zrobić kogoś w uja. Wcześniej było wystawione z innego konta allegro w Ostródzie - teraz Toruń. Nr kom ten sam i auto to samo.

P.S. 2 tu link do poprzedniej aukcji:

http://allegro.pl/show_item.php?item=1425198394

Kto sie przyjrzy to listwa na dachu z tyłu odstaje (seria nie miała ich lakierowanych)

autor: Shymek

Napisano
  • Autor

> czy to nie jest ex kino?

Tak to właśnie to, nawet są dziury po wkrętach do mocowania monitora.

Napisano
  • Autor

> nidgzie nie jet napiane ze bezwypadkowy wiec nie do konca taki walek

Zobacz na skręcony przebieg, auto teraz ma mniej na liczniku niż ostatnia wizyta w ASO po naprawie blacharskiej.

Napisano

Tak bardzo walony nie byl. Mysle ze i tak jest w lepszym stanie niz Meganki przywiezione z Niemiec.

A przebieg - no coz, normalne.

Napisano
  • Autor

No, nie wiem czy normalne, wiesz kto był poprzednim właścicielem, wiesz kto jest nim teraz i kto robi cię w jajo.

Napisano

> A przebieg - no coz, normalne.

jakie ku...a normalne ????????????? angryfire.gif

to jest przestepstwo i puki WSZYSCY nie bedziemy tego tepic będzie jak jest sick.gif

Napisano

> No, nie wiem czy normalne, wiesz kto był poprzednim właścicielem, wiesz kto jest nim teraz i kto

> robi cię w jajo.

Przynajmniej z góry wiadomo ze przebieg cofany, zdjecia wypadku tez sa - od razu wiadomo co bylo robione, sprawdzic dokladnie i kupowac - tylko kwestia ceny oczywiscie, cena musi byc odpowiednia do przeszłości samochodu. Ja bym kupil po takim wypadku, jakbym mial taki poglad na sprawe (zdjecia) i cena bylaby odpowiednio duzo nizsza.

Napisano

> jakie ku...a normalne ?????????????

> to jest przestepstwo i puki WSZYSCY nie bedziemy tego tepic będzie jak jest

Zgadzam sie. Ale jesli wlasnie WSZYSCY nie beda tego tepic, tylko garstka osob, to nadal to bedzie normalne tak jak jest teraz. A WSZYSCY nigdy sie nie zgodza na tępienie cofania licznikow bo za duzo osob ma w tym interes. Trzeba sie przyzwyczaic.

Napisano

> A WSZYSCY nigdy sie nie zgodza na tępienie cofania licznikow bo

> za duzo osob ma w tym interes. Trzeba sie przyzwyczaic.

"WSZYSCY" przez wiele lat blokowali wprowadzenie CePiKu, bo za dużo złodziei miało interes w tym, żeby ewidencji pojazdów nie było. CePiK w końcu, w bólach bo w bólach, ale wszedł. To samo będzie z tępieniem cofania liczników, niezależnie od tego, ilu oszustom się to nie będzie podobało.

p.s. pierwszy etap, czyli CePik, już jest. Teraz tylko należy nakazać stacjom diagnostycznym wpisywanie do systemu przebiegu przy okazji przeglądów rejestracyjnych.

Napisano

> Teraz tylko należy nakazać stacjom diagnostycznym

> wpisywanie do systemu przebiegu przy okazji przeglądów rejestracyjnych.

czyli tym samym osobom,dla ktorych wpisanie pomyslnego przegladu dla auta niewidzianego na oczy to pestka hehe.gif

zycze powodzenia ok.gif

Napisano

> Zgadzam sie. Ale jesli wlasnie WSZYSCY nie beda tego tepic, tylko garstka osob, to nadal to bedzie

> normalne tak jak jest teraz. A WSZYSCY nigdy sie nie zgodza na tępienie cofania licznikow bo

> za duzo osob ma w tym interes. Trzeba sie przyzwyczaic.

Mylisz się nieco.

ZŁE to jest wtedy, jak JA chcę kupić samochód.

Gdy JA chcę sprzedać samochód a nikt nie chce go (za żądane przeze mnie pieniądze) kupić, to wtedy jest "smutna konieczność" i "z bólem serca", bo "przecież inaczej się nie da".

Nazywa się to moralnością Kalego - jak Kali wypukać kogoś na allegro to jest OK (bo Kali SPRYTNY CHŁOPAK jest), ale gdy ktoś wypukać Kalego, oooo, to wtedy pukający jest (tu pominę co, bo br00tus_ znowu wbije mi nóż w plecy, ale RRRRROZUMIEMY SIĘ?)

Napisano

> czyli tym samym osobom,dla ktorych wpisanie pomyslnego przegladu dla auta niewidzianego na oczy to

> pestka

> zycze powodzenia

wiesz, od czegos trzeba zaczac. moze choc pare osob wpisze prawde...

Napisano

> czyli tym samym osobom,dla ktorych wpisanie pomyslnego przegladu dla auta niewidzianego na oczy to

> pestka

> zycze powodzenia

Z doświadczenia wiem, że co raz ciężej jest nakłonić diagnostę na ustępstwa podczas przeglądu zlosnik.gif Znam już kilka stacji ukaranych za podbijanie przeglądu niesprawnym pojazdom. Powolutku, ale coś się jednak zmienia.

Sam jestem za ewidencją przebiegów pojazdów podczas przeglądu rejestracyjnego. Pytanie tylko jak ten problem rozwiązać w przypadku aut sprowadzonych, które mają cofany licznik przed rejestracją/przeglądem hmm.gif

Napisano

> Sam jestem za ewidencją przebiegów pojazdów podczas przeglądu rejestracyjnego. Pytanie tylko jak

> ten problem rozwiązać w przypadku aut sprowadzonych, które mają cofany licznik przed

> rejestracją/przeglądem

A to jest jakis obowiazek kupowania perelek z Reichu?hehe.gif

To by wlasnie jedynie pomoglo, bo wiekszosc ludzi majac duzo wieksza pewnosc wybieraloby wlasnie auta krajoweok.gif

Moze w koncu zakonczyl by sie zalew szrotu ze skreconymi licznikami sick.gif

Napisano

> Przedruk wiadomości z http://klubrenault.pl/

> Ku przestrodze:

> http://moto.allegro.pl/renault-megane-sport-2-0t-225km-okazja-i1498956721.html

> Największy ulep

Przebieg trzeba przyznać że jest nieznany wink.gif

Jednak silnik u pierwszego właściciela właściwie cały czas był ciepły - mało się zużywał.

Po spadnięciu z rampy kolejowej uszkodzone były tylko zewnętrzne blachy i lekko dach. Jeśli było to dobrze naprawione, to auto jest w dobrym stanie.

Sam się zastanawiam czy nie kupić zlosnik.gif

Napisano

> Przebieg trzeba przyznać że jest nieznany

> Jednak silnik u pierwszego właściciela właściwie cały czas był ciepły - mało się zużywał.

> Po spadnięciu z rampy kolejowej uszkodzone były tylko zewnętrzne blachy i lekko dach. Jeśli było to

> dobrze naprawione, to auto jest w dobrym stanie.

> Sam się zastanawiam czy nie kupić

Silnik po dachowaniu no.gif

Napisano

> Silnik po dachowaniu

Coś szkodzi to silnikowi?

Napisano

> Olej na tłokach. Różnie moze być.

Drugi właściciel by już musiał naprawiać jakby się coś zrąbało wink.gif

Ciekawi mnie swoją drogą dlaczego te Megany są takie tanie icon_eek.gif

Nawet inne na allegro są dużo tańsze niż porównywalne Golfy GTI czy Focusy ST

To się sypie? zlosnik.gif

Nawet Meganki do tej pory pod uwagę nie brałem, a może warto hmm.gif

Napisano

> Ciekawi mnie swoją drogą dlaczego te Megany są takie tanie

> Nawet inne na allegro są dużo tańsze niż porównywalne Golfy GTI czy Focusy ST

> To się sypie?

> Nawet Meganki do tej pory pod uwagę nie brałem, a może warto

Bo:

1. Te samochody wyjściowo były tanie

2. Renault lubi sprzedawać wysokie rabaty

3. 1+2=3 -> RV jest niska

Zauważ, że "cywilne" wersje były dość tanie.

BTW, to auto ma manualną klimatyzację :-)

Napisano

> Moze w koncu zakonczyl by sie zalew szrotu ze skreconymi licznikami

Te samochody pojawiają się w kraju tylko dlatego, że jest na nie popyt. Ma być TANIO (za darmo to też za drogo) i 'na wypasie'. I najlepiej ftedeiku, w ostateczności 'f holenderskim gazie'...

Napisano

> Te samochody pojawiają się w kraju tylko dlatego, że jest na nie popyt. Ma być TANIO (za darmo to

> też za drogo) i 'na wypasie'. I najlepiej ftedeiku, w ostateczności 'f holenderskim gazie'...

mój kolega chciał handlować używanymi samochodami. Pomysł miał taki, żeby kupować tylko krajowe z pełną historią serwisową, po zakupie zrobić jeszcze wszystko na tip-top (rozrząd, zawieszenie, wymienić olej, płyny, odgrzybić klime itp), dołożyć marżę i sprzedawać ludziom którzy chcą mieć auto idealne ale używane. Jednak cena końcowa dla klienta wychodziła zawsze +50% wartości allegrowych. Niestety chętnych brak na takie zakupy - ludzie wolą od dziadka z niemiec

Napisano

> Te samochody pojawiają się w kraju tylko dlatego, że jest na nie popyt. Ma być TANIO (za darmo to

> też za drogo) i 'na wypasie'. I najlepiej ftedeiku, w ostateczności 'f holenderskim gazie'...

Ale ja to doskonale wiem, najlepiej zeby sie jeszcze swiecil jak psu jajca i na liczniku mial magiczne 175 tyshehe.gif

Kit, ze na mobile.de takie przebiegi sa najczesciej po 2-5 latachhehe.gif

U nas nawet 10-latki to nowki sztuki niesmigane hehe.gif

Parafrazujac Pilsudskiego:

"naród madry tylko ludzie glupie" sick.gif

Napisano

> Niestety chętnych brak na takie zakupy - ludzie wolą od dziadka z niemiec

No mówię.

Niemcy - podobno tacy oszczędni - jakoś też nie biją się o te cymesy z podkładkami 'ałtohałz kebapp'.

Aaaa, no tak, zapomniałem, tam głupcy mieszkają, co to "paaanie, lekutko puknięty w błotniczek, lampka się 'stukła' a te kretyny na śmietnik wyrzuciły, bo u nich - rozumisz pan - wyklepanie błotniczka to sto tysięcy ojro stoi"...

Napisano

> Mylisz się nieco.

> ZŁE to jest wtedy, jak JA chcę kupić samochód.

> Gdy JA chcę sprzedać samochód a nikt nie chce go (za żądane przeze mnie pieniądze) kupić, to wtedy

> jest "smutna konieczność" i "z bólem serca", bo "przecież inaczej się nie da".

> Nazywa się to moralnością Kalego - jak Kali wypukać kogoś na allegro to jest OK (bo Kali SPRYTNY

> CHŁOPAK jest), ale gdy ktoś wypukać Kalego, oooo, to wtedy pukający jest (tu pominę co, bo

> br00tus_ znowu wbije mi nóż w plecy, ale RRRRROZUMIEMY SIĘ?)

Sibui pomyśl komu odpisujesz ...

Napisano

> Sibui pomyśl komu odpisujesz ...

Tradycyjnie - lubię pracę u podstaw... :-)

Napisano

> Mylisz się nieco.

> ZŁE to jest wtedy, jak JA chcę kupić samochód.

> Gdy JA chcę sprzedać samochód a nikt nie chce go (za żądane przeze mnie pieniądze) kupić, to wtedy

> jest "smutna konieczność" i "z bólem serca", bo "przecież inaczej się nie da".

U mnie tak nie jest.

> Nazywa się to moralnością Kalego - jak Kali wypukać kogoś na allegro to jest OK (bo Kali SPRYTNY

> CHŁOPAK jest), ale gdy ktoś wypukać Kalego, oooo, to wtedy pukający jest (tu pominę co, bo

> br00tus_ znowu wbije mi nóż w plecy, ale RRRRROZUMIEMY SIĘ?)

Skoro tak jest u Ciebie to wspolczuje...

Napisano

> mój kolega chciał handlować używanymi samochodami. Pomysł miał taki, żeby kupować tylko krajowe z

> pełną historią serwisową, po zakupie zrobić jeszcze wszystko na tip-top (rozrząd, zawieszenie,

> wymienić olej, płyny, odgrzybić klime itp), dołożyć marżę i sprzedawać ludziom którzy chcą

> mieć auto idealne ale używane. Jednak cena końcowa dla klienta wychodziła zawsze +50% wartości

> allegrowych. Niestety chętnych brak na takie zakupy - ludzie wolą od dziadka z niemiec

Ja wole kupic TANIO i do niego DOŁOŻYĆ - samemu wymienic tak jak piszesz "rozrząd, zawieszenie, wymienić olej, płyny, odgrzybić klime itp", przynajmniej wiem kto mi to robil i jakie graty wkładał.

Napisano

> Nawet Meganki do tej pory pod uwagę nie brałem, a może warto

Poszukaj sobie testu megane vs. leon - evo magazine robilo.

Wnioski takie, ze brakuje charakteru i emocji, ktore moze dostarczyc clio, ogolnie jest calkiem niezle, ale rozsadniejszym wyborem jest cupra r w tych samych pieniadzach.

Napisano

> Coś szkodzi to silnikowi?

Jak przelał by się olej na tłoki to przy próbie uruchomienia powinien strzelić rozrząd...

Napisano

> Tradycyjnie - lubię pracę u podstaw... :-)

tyle ze w tym wypadku to praca syzyfowa zeby.GIF

Napisano

> Jak przelał by się olej na tłoki to przy próbie uruchomienia powinien strzelić rozrząd...

rotfl.gif wiesz że dzwoni ... tylko w którym kościele ... oto jest pytanie sick.gif

nie pleć bzdur tylko doczytaj icon_rolleyes.gif

Napisano

Witam wszystkich.

Chciałby podziękować osobie która przesłała mi link do tego forum.

Jestem właścicielem tej Meganki. Autor Shymek jest pierwszą osobą która była zainteresowana zakupem tego auta a teraz próbuje zbić cenę.

Nie ukrywam przeszłości tego auta, nie słyszałem o innej megance policyjnej która trafiła w prywatne ręce, ta jest jedyna z tego co mi wiadomo. Jak ktoś pyta zawsze mówię, że auto kupiłem z KWP i było poobijane w wyniku pościgu policyjnego.

Auto robiłem dla siebie, jest zrobione naprawdę solidnie. Elementy wgniecione były wymienione na nowe - używane ale nie uszkodzone. Auto zostało całe pomalowane.

Co do zarzutów Shymka, przebieg jaki jest teraz wyświetlany na tablicy to 115 729, pierwszy raz przebieg auta jaki zobaczyłem to 112 873km, i byłem przekonany, że jest to jego normalny przebieg, w końcu auto kupione z policji. Dopiero jak podałem VIN i nr rejestracyjne jakie były wcześniej w aucie Shymonowi to przesłał mi zrzuty z ekranu i tam widniał przebieg 122038km. Nie potrafię tego wytłumaczyć. 16.04.2009 widniej wpis z takim przebiegiem a 06.05.2009 miał ten nieszczęsny wypadek, więc ile mógł przejechać w te dwa tygodnie 1, 2, 3 tys km. Ja auto zarejestrowałem dopiero pod koniec listopada (23.11.2010) i do tej pory zrobiłem niecałe 3 tys km (z uwagi na zimę autko stało większość czasu w garażu). Co do dalszych zarzutów auto było wystawiane cały czas z tego samego konta na allegro kamak85, i 1 raz na otomoto. Co do lokalizacji Szyldak jest miejscowością leżącą 10 km od Ostródy dlatego była podana Ostróda ponieważ auto stało w garażu, teraz jest Toruń /Szyldak ponieważ od poniedziałku do piątku jestem w Toruniu a na weekendy zjeżdżam do Szyldak. Nie ukrywam przeszłości auta i nie chce nikomu wcisnąć wałka, dla osób oglądających osobiście auto będące zainteresowane zakupem mogę udostępnić korespondencję mailową z autorem tych zarzutów.

Osoby zainteresowane zakupem zapraszam do obejrzenia auta na żywo, oględziny nie zobowiązują do zakupu, a można auto przejrzeć dokładnie, można również sprawdzić je na stacji diagnostycznej, u mechanika.

Autora Shymka żegnam...

Napisano

IMHO - jeżeli auto jest zrobione w miarę dobrze - czyli nie szpachlą rozrabianą w betoniarce i wylewaną na auto wiadrami - to jest to całkiem niezła oferta - biorąc pod uwagę fakt, że jest to bardzo delikatna rolka a nie auto odbudowane (chociaż czy to właściwe określenie...) np. po czołówce z ciężarówką, czy wycieczce do lasu (przy prędkości kilkudziesięciu km/h)...

Do tego większość elementów można było wymienić (na używki choćby - a do Meganki drogie nie są). Wiele aut oferowanych w salonach jest polakierowanych - po szkodach transportowych a nabywcy są szczęśliwi, że mają auto bez żadnych poprawek...

Co do kwestii przebiegu - jeżeli tutaj jest jakiś wałek - wiadomo - czerwona.gif

Napisano

> wiesz że dzwoni ... tylko w którym kościele ...

sugerujesz, że nie jest możliwe żeby olej który dostał się do komór spalania w wyniku dachowania samochodu, przy próbie jego ponownego uruchomienia nie spowoduje połamania korb?

Napisano

> sugerujesz, że nie jest możliwe żeby olej który dostał się do komór spalania w wyniku dachowania

> samochodu, przy próbie jego ponownego uruchomienia nie spowoduje połamania korb?

a skąd taki wniosek ?

Napisano

Nie przejmuj się, na autokąciku są sami świętojebliwi, którzy jeżdżą wyłącznie samochodami prosto z salonu, robią przebiegi rzędu 5 tys km rocznie, serwisują tylko w ASO, a jak sprzedają auto, to robią to poniżej ceny z eurotaxu zlosnik.gif

Napisano

> a skąd taki wniosek ?

> Jak przelał by się olej na tłoki to przy próbie uruchomienia powinien strzelić rozrząd...

>>wiesz że dzwoni ... tylko w którym kościele .

stąd? jak połamie korby to i rozrząd strzeli zlosnik.gif

Napisano

> stąd? jak połamie korby to i rozrząd strzeli

smile.gif wykluczone ...

myślałem że po prostu nie doczytałeś ... a Ty powielasz tą nieprawdę ...

rozrządowi nic się nie stanie ...

pogięte , ew. urwane korby owszem ....

ale rozrząd będzie w jak najlepszej kondycji ok.gif

Napisano

> sugerujesz, że nie jest możliwe żeby olej który dostał się do komór spalania w wyniku dachowania

> samochodu, przy próbie jego ponownego uruchomienia nie spowoduje połamania korb?

W aucie, które zjechało do rowu i oparło się w nim bokiem, po pewnym czasie okazało się, że skrzywieniu uległa korba.

Prawdopodobnie silnik zassał wodę i dlatego korba się skrzywiła, ostatecznie usterka dała o sobie znać po jakiś 10 - 15 000 km. Ogólnie silnik kopcił, tracił moc i pracował lekko głośniej.

Po rozbiórce okazało się, że korba jest krzywa, a dzięki temu tłok zaczął rzeźbić swoje w cylindrze oslabiony.gif

Napisano

Nie tlumacz sie, nie ma po co. Z autokacika nikt nie kupi, z forum renault rowniez nie, bo forumowi onanisci we wszystkim szukaja przekretu, a nie mają jaj by kupic dobrze naprawione auto po stluczce bo to przeciez strach. Przyjdzie normalny przecietny klient i kupi bez szemrania ok.gif

Napisano

> ale rozrząd będzie w jak najlepszej kondycji

nie brnij w nieprawdę. widziałem kilka jednostek po zassaniu wody. w tym przypadku czy woda czy olej nie ma znaczenia. Większość miała pozrywany rozrząd - nawet łańcuch często tego nie wytrzymuje.

oczywiście nie generalizujmy, to nie zdarza się w każdym przypadku, tym niemniej zdarza się często

Napisano

> Auto robiłem dla siebie, jest zrobione naprawdę solidnie. Elementy wgniecione były wymienione na

> nowe - używane ale nie uszkodzone. Auto zostało całe pomalowane.

a z ciekawości zapytam co z dachem, słupkami i tylnymi błotnikami ???

Napisano

> nie brnij w nieprawdę. widziałem kilka jednostek po zassaniu wody. w tym przypadku czy woda czy

> olej nie ma znaczenia. Większość miała pozrywany rozrząd - nawet łańcuch często tego nie

> wytrzymuje.

> oczywiście nie generalizujmy, to nie zdarza się w każdym przypadku, tym niemniej zdarza się często

wiesz co ... rzeczywiście ...

tutaj się rozpędziłem ...

jest szansa że rozrząd będzie TEŻ uszkodzony

ale bzdurą jest pisanie o zerwaniu rozrządu z powodu zassania wody / oleju

to następstwo skrzywienia korbowodu ew. zerwania

Napisano

Nawet nie wygląda tak źle ok.gif

Napisano

> ale bzdurą jest pisanie o zerwaniu rozrządu z powodu zassania wody / oleju

> to następstwo skrzywienia korbowodu ew. zerwania

oczywiście, co do tego nie ma najmniejszej wątpliwości ok.gif

uszkodzenie rozrządu jest efektem, nazwijmy to wtórnym cool.gif

Napisano
  • Autor

Odp Shymka

Witam bardzo serdecznie.

Może i ja wypowiem się na temat tego auta.

Dalej uważam iż jest to ULEP ponieważ:

Po pierwsze: Obecny właściciel ukrywa przeszłość powypadkowa, bynajmniej nie po samym dachu, a podwójną powypadkową przeszłość:

- w histori VIN jak byk jest napisane (tylko pewnie madrym głowom wypowiadającym sie na forum że oni by to kupili nie chciało się linka otwierać) iż auto było naprawiane 14.01.2009 roku przy przebiegu ~83000. Właścicel twierdzi że auto było tylko po dachu

Dla mocniej zainteresowanych polecam te linki:

http://www.alert24.pl/alert24/1,84880,5147812.html (było tyci tyci potrącenie "kotka", tylko kratki wypadły i mała ryska na zderzaku)

http://www.olsztyn.policja.gov.pl/index.php?id_category=567&subp=auctions_granted&el_id=284 (oferta bezprzetargowa na naprawę POWYPADKOWĄ ulepa)

Dalej są chętni na zakup auta po "czołówce", a potem po dachu (ten egzemplarz był mocno pechowy bo sypał się jak stara K...a - co miesiąc w serwsie o czymś świadczy). Wiecej.... wymieniane "pogięte" części były na nowe? A jak był naprawiany dach?

Sam odpowiem: częsci nie były nowe: żaden z serwisów ASO nie sprzedawał nowych części do naprawy powypadkowej tego auta, a to oznacza że części owszem całe ale pozyskane z rynku wtórego. Dach- naprawa po dachu przebiega poprzez wspawanie nowej części a nie naciągniecie tego co jest. Materiał traci swoje właściwości no ale przecież tego nie widać biglaugh.gif a nowy nabywca nie musi wiedzieć...

Po drugie już słusznie przez niektórych naiętnowane KRĘCENIE LICZNIKA. Jeśli kupował Pan Panie Kamak auto z przebiegiem jaki się wyśiwetlał to poproszę o zamieszczenie skanu umowy kupna-sprzedaży (dane można zakryć, a wpisanie przebiegu jest obowiązkowe), ja co do przebiegu posiadam inne informacje - nie tylko z ASO biglaugh.gif

Na zakończenie pozdrawiam obecnego właściciela (bynajmniej nie środkowym palcem) i życzę rychłej sprzedaży takiemu samemu krętaczowi (bo uczciwego kupującego byłoby mi szkoda) i poszukiwaczy okazji - onanistó autokącika któzy twierdzą że to auto dobrze zrobione i sami by je kupili (podczas negocjacji auto okazją nie było - cena wyjściowa o ile mnie pamięć niemyli 41000).

Aaaaaa jeszcze jedno: kręcenie licznika to PRZESTĘPSTWO, a pisanie o "ściskaniu w okolicach tętnic szyjnych" to groźba karalna. Oczekuję natychmiastowych przeprosiń autora tego tekst - w innym wypadku skieruję sprawę na postępowanie sądowe smile.gif i niech się Pan cieszy że jeszcze tego nie zrobiłem. W internecie nie jest się już anonimowym...

P.S. Megane Sport kupiłem - sprowadzone indywidualnie bo w Polsce wszystkie obecne na allegro / otomoto są bite albo obecni właściciele mocno kręco co do histori auta.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.