Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Klocki tylne a przednie.....?

Featured Replies

Napisano

Zawsze wydawało mi się że w wiekszości?we wszystkich? samochodach z hamulcami tarczowymi na obu osiach klocki z przodu zużywają się szybciej...

Na ostatnim przeglądzie okazało się że klocki z tyłu zjechane miałem niemal do zera podczas gdy przednie maja jeszcze ok 1/2 grubości nowych (nie zmieniane od nowości) - może tak być czy tez to dziwne?

pacjent Laguna III z przebiegiem 50 kkm...

Napisano

> Zawsze wydawało mi się że w wiekszości?we wszystkich? samochodach z hamulcami tarczowymi na obu

> osiach klocki z przodu zużywają się szybciej...

> Na ostatnim przeglądzie okazało się że klocki z tyłu zjechane miałem niemal do zera podczas gdy

> przednie maja jeszcze ok 1/2 grubości nowych (nie zmieniane od nowości) - może tak być czy tez

> to dziwne?

> pacjent Laguna III z przebiegiem 50 kkm...

Może tak być. Na jakimś teście Leksua zjechali tylne klocki w czasie jednego przejazdu smile.gif

Napisano
  • Autor

> Może tak być. Na jakimś teście Leksua zjechali tylne klocki w czasie jednego przejazdu

Z Lizbony do Moskwy?

A tak na powaznie - zjechali tylko tylne? A nie wiesz czy zwolnili ręczny?

Bo ja nie robilem kozakowania na ręcznym...

Pamiętam w megance klocki z tyłu wytrzymały chyba 3 komplety przednich...

Napisano

W Fabii z tego co widzę to też chyba pierwsze skończą się tylne o dziwo niewiem.gif

Ale są dużo mniejsze od przednich i chyba!! było mniej mięsa na nich.

Napisano

zauważ jak nowe auta klasy D hamują. Nie dają nura przodem, nie czujesz takiego ucisku na klatę przez pasy. Tak układy teraz są hamowania zrobione że dociska ci tył podczas hamowania, żeby zwiększyć komfort. A że z tyłu tarcze małe i klocki małe to pewnie je bardziej ściera hmm.gif ja to tak widzę zlosnik.gif

Napisano

> Zawsze wydawało mi się że w wiekszości?we wszystkich? samochodach z hamulcami tarczowymi na obu

> osiach klocki z przodu zużywają się szybciej...

> Na ostatnim przeglądzie okazało się że klocki z tyłu zjechane miałem niemal do zera podczas gdy

> przednie maja jeszcze ok 1/2 grubości nowych (nie zmieniane od nowości) - może tak być czy tez

> to dziwne?

> pacjent Laguna III z przebiegiem 50 kkm...

z tyłu masz zazwyczaj cieńsze okładziny i stąd zapewne krótsza ich żywotność

Napisano

Trochę dziwne, trzeba by zapytać użytkowników konkretnego modelu, bo możliwe, że to przypadłość charakterystyczna dla niego. W większości samochodów zużycie jest podobne lub mniejsze dla tyłu, chyba, że mamy uszkodzony korektor tylnej osi (ale w lagunie 3 raczej go nie ma) lub jeździmy na zaciągniętym ręcznym (jeśli realizowany jest klockami)

Napisano
  • Autor

> Ale są dużo mniejsze od przednich i chyba!! było mniej mięsa na nich.

To mozliwe choć chyba nie chce mi się specjalnie zdejmować kola... A przy zmianie na zimówki nawet nie popatrzyłem na tylne - bo skoro przednie mialy 1/2 grubosci nowych...

Napisano
  • Autor

> zauważ jak nowe auta klasy D hamują. Nie dają nura przodem, nie czujesz takiego ucisku na klatę

> przez pasy. Tak układy teraz są hamowania zrobione że dociska ci tył podczas hamowania, żeby

> zwiększyć komfort.

Moze i tak choc zaskoczyła mnie mimo wszystko szybkośc zużycia tylnych - tak jak pisałem w megance tył wytrzymał 3 komplety przednich...

> A że z tyłu tarcze małe i klocki małe to pewnie je bardziej ściera

Jak znam polityke producentów to bardzo prawdopodobne..

Napisano

> Z Lizbony do Moskwy?

Jednego przejazdu na torze zlosnik.gif

> A tak na powaznie - zjechali tylko tylne? A nie wiesz czy zwolnili ręczny?

Tak właśnie tylne skończyły się szybko. Był to test hamulców, gdzie udowadniali wyższość hamulców w autach niemieckich nad japońskimi - taki wniosek można było wysnuć smile.gif

> Bo ja nie robilem kozakowania na ręcznym...

> Pamiętam w megance klocki z tyłu wytrzymały chyba 3 komplety przednich...

W Lacetti tylne wytrzymały 90kkm, a przednie mają 60kkm i jeszcze posłużą trochę.

Napisano

> zauważ jak nowe auta klasy D hamują. Nie dają nura przodem, nie czujesz takiego ucisku na klatę

> przez pasy. Tak układy teraz są hamowania zrobione że dociska ci tył podczas hamowania, żeby

> zwiększyć komfort. A że z tyłu tarcze małe i klocki małe to pewnie je bardziej ściera ja to

> tak widzę

nie o komfort chodzi a o długość drogi hamowania.

Do niedawna gdy przednie koła wykorzystywały 100% przyczepności, tylne hamowały na 60 - 80%.

Im lżejsze auto było - tym gorzej.

Wynikało to z warunku zapewnienia stateczności podczas hamowania.

Obecnie dzięki rozwojowi elektroniki mamy do dyspozycji coraz lepiej zbalansowane układy hamulcowe (czytaj: ze znacznie mocniej hamującym tyłem).

I właśnie stąd ten szybko znikający tył.

pozdr

Napisano
  • Autor

> Do niedawna gdy przednie koła wykorzystywały 100% przyczepności, tylne hamowały na 60 - 80%.

> Im lżejsze auto było - tym gorzej.

Hm mam kombi więc tył obciazony jest odrobinke bardziej wiec pewnie tył hamuje mocniej niż w hatchbacku...

Napisano

> nie o komfort chodzi a o długość drogi hamowania.

> Do niedawna gdy przednie koła wykorzystywały 100% przyczepności, tylne hamowały na 60 - 80%.

> Im lżejsze auto było - tym gorzej.

> Wynikało to z warunku zapewnienia stateczności podczas hamowania.

> Obecnie dzięki rozwojowi elektroniki mamy do dyspozycji coraz lepiej zbalansowane układy hamulcowe

> (czytaj: ze znacznie mocniej hamującym tyłem).

> I właśnie stąd ten szybko znikający tył.

> pozdr

hmm.gif

ale przecież słabsze hamowanie tyłu wiąże się z fizyką ... coś się zmieniło w tym zakresie ?

fakt że dawniej układy były prostsze - korektor siły hamowania ok.gif

ale zawsze tył będzie hamował słabiej bo nacisk na tylną oś jest żaden przy mocniejszym depnięciu

a czy nurkuje to już kwestia zawieszenia, a nie rozkładu siły hamowania hmm.gif

Napisano

> zauważ jak nowe auta klasy D hamują. Nie dają nura przodem, nie czujesz takiego ucisku na klatę

> przez pasy.

O co się stało z siłami działającymi podczas hamowania?

Napisano

> O co się stało z siłami działającymi podczas hamowania?

Po cichu wdrożono hamulec Łągiewki, który znosi bezwładność rotfl.gif

Napisano

> fakt że dawniej układy były prostsze - korektor siły hamowania

z ciekawości: to co teraz reguluje siłę hamowania tyłu skoro - jak rozumiem - nie stosuje się korektora?

Napisano

> to dziwne?

> pacjent Laguna III z przebiegiem 50 kkm...

A masz tam elektroniczny reczny, czy normalny linkowy?

Napisano

> ABS?

Ale na pewno?

Hmmm... istniały auta posiadające zarówno ABS jak i korektor (sam takie miałem)

Poza tym włączanie się ABS-u (jak rozumiem tylko z tyłu) podczas każdego mocniejszego hamowania wydaje mi się dziwne

Napisano

> EBD ?

dzięki za info !

Napisano

W nowych autach jest to rzeklbym normalne, masz ESP ktore ingeruje, masz EBD ktore wie jak sile dozowac, masz zupelnie inny rozklad sily hamowania anizeli w starych konstrukcjach no i na koniec masz mniejsze i ciensze klocki z tylu.

To wszystko sklada sie wlasnie na to ze w nowych autach tyly koncza sie wczesniej niz przody.

Napisano
  • Autor

> A masz tam elektroniczny reczny, czy normalny linkowy?

Mam normalna dzwignie w normalnym miejscu - jak się smieje mój kolega to taki sportowy dodatek..

Napisano
  • Autor

> przednie 120kkm

Diesel czy benzynowy?

Napisano

W lacetti mieliśmy to samo, w kwietniu br. skończyły się tylne, a ze dwa miesiące temu przednie.

Dodam że w lacetti tył włącza się po chwili hamowania przodu, słuchać to było jak okładzina się skończyła, najpierw lekkie hamowanie potem szururur z tyłu zlosnik.gif

Napisano

> Zawsze wydawało mi się że w wiekszości?we wszystkich? samochodach z hamulcami tarczowymi na obu

> osiach klocki z przodu zużywają się szybciej...

> Na ostatnim przeglądzie okazało się że klocki z tyłu zjechane miałem niemal do zera podczas gdy

> przednie maja jeszcze ok 1/2 grubości nowych (nie zmieniane od nowości) - może tak być czy tez

> to dziwne?

> pacjent Laguna III z przebiegiem 50 kkm...

widziałeś te klocki ?

bo wiesz ... ja w traficu miałem klocki do wymiany na 30 tyś ... odmówiłem ...

na 60 też .. odmówiłem ... wymieniłem bodajże na 70 albo więcej smirk.gif

ps. jedno z Lubelskich ASO ...

Napisano
  • Autor

> widziałeś te klocki ?

Nie ja nie widziałem, ale widział szwagier odbierający auto - mowił że "zdarte"

Napisano

> Nie ja nie widziałem, ale widział szwagier odbierający auto - mowił że "zdarte"

dalej to do mnie nie przemawia ... w Maździe tył wytrzymuje ... sporo ponad setkę ... w trafiku latającym z lawetą ponad 70 tyś. ( co zima latanie bokami zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> dalej to do mnie nie przemawia ... w Maździe tył wytrzymuje ... sporo ponad setkę ... w trafiku

> latającym z lawetą ponad 70 tyś. ( co zima latanie bokami

Hm to i ja się juz sam nie przekonam... pozostaje mi zrobic kolejne 50 kkm i popatrzeć jak będą zachowywały się tylne...

Napisano

> Ale na pewno?

> Hmmm... istniały auta posiadające zarówno ABS jak i korektor (sam takie miałem)

> Poza tym włączanie się ABS-u (jak rozumiem tylko z tyłu) podczas każdego mocniejszego hamowania

> wydaje mi się dziwne

W większości aut osobowych teraz steruje siłą układ ABS.

ABS to nie tylko pulsacyjne luzowanie zacisków. W pompie jest pełno zaworków z których każdy ma określone zadanie. Te od regulacji siły hamowania odpowiednio ustawiają prześwit kanałów co przekłada się na siłę hamowania.

Co do zużywania się klocków z tyłu, systemy elektroniczne skutecznie skracają życie klocka. Co do konstrukcji dzisiejszych klocków to jakoś nie zauważyłem by teraz robili mniejsze/cieńsze klocki.

Kolejna sprawa to taka że nieprawidłowa obsługa hamulca może prowadzić do zapiekania się klocków w zaciskach. Czasem jest tak że klocek jest dociskany niby niewielką siłą do tarczy ale już to pozwala na wydzielanie się sporej temperatury. Jak klocek raz zostanie przegrzany to niestety są dwie opcje, albo się zeszkli i przestanie hamować. Albo rozsypie sie w zastraszającym tempie.

Napisano

> Kolejna sprawa to taka że nieprawidłowa obsługa hamulca może prowadzić do zapiekania się klocków w

> zaciskach.

tzn co ? bo mnie się dwa tylne cylinderki zapiekły i nie wiem czemu niewiem.gif

podobno zdarza się to w tych autach

Napisano
  • Autor

> benzyna 1.6 100KM

Pytałem bo znajomy kiedyś miał 2 niemal identyczne passaty (jednym jeździł on drugim jego zona) i w dieslu klocki wystarczały na wyraźnie dłużej (moce silników zblizone...)

Napisano

> Pytałem bo znajomy kiedyś miał 2 niemal identyczne passaty (jednym jeździł on drugim jego zona) i w

> dieslu klocki wystarczały na wyraźnie dłużej (moce silników zblizone...)

Jeśli każda z osób korzystała przeważnie z 1 auta to raczej nie rodzaj silnika wpłynął na zużycie klocków, a styl jazdy.

Napisano
  • Autor

> Jeśli każda z osób korzystała przeważnie z 1 auta to raczej nie rodzaj silnika wpłynął na zużycie

> klocków, a styl jazdy.

Nie dopisałem, jeździli we dwoje z zoną, na zasadzie kto pierwszy wyjeżdżał rano brał ten samochód który stał na podjeździe (garaż mieli na jeden) Nawet ich pytałem czy nie maja kłopotu z tym że raz jeżdżą autem z silnikiem benzynowym a raz z dieslem...

Raz tylko zona wlała 7 litrów benzyny do diesla - ale po dolaniu do pełna ON silnik spalił bez uszczerbku (chyba) zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

Na dłuższe trasy nie jeździli - cały przebieg miasto oraz w promieniu 25-30 km....

Rózne zuzycie klocków mechanik tłumaczył tym że diesel lepiej hamował silnikiem - czy tak jest naprawdę? trudno dociec... Faktem jest że w dieslu klocki starczały na jakieś 40-45 kkm a w benzynowym o 10 kkm mniej...

Napisano

> ale przecież słabsze hamowanie tyłu wiąże się z fizyką ... coś się zmieniło w tym zakresie ?

> fakt że dawniej układy były prostsze - korektor siły hamowania

> ale zawsze tył będzie hamował słabiej bo nacisk na tylną oś jest żaden przy mocniejszym depnięciu

> a czy nurkuje to już kwestia zawieszenia, a nie rozkładu siły hamowania

Nie rozumiesz jak widzę...

zgadzam się że tył jest odciążany podczas hamowania .

Wytłumaczę o co mi chodzi na przykładzie:

nacisk statyczny na oś tylną wynosi załóżmy 500kg . Siła potrzebna do zablokowania kół wynosi załóżmy 4000N

podczas gwałtownego hamowania tylna oś jest odciążana i jej nacisk wynosi załóżmy 350kg (wiec siła potrzebna do zablokowania kół wynosi 2800N)

i gdyby tylne hamulce w pełni wykorzystywałby dawały by te 2800N to by było ok

Ale tak nie jest - ze względu na spełnienie warunku stateczności hamulce dają znacznie mniej (np 2000N) - im starsze jest to auto i im lżejsze (a właściwie to im większa jest różnica pomiędzy pustym a pełnym) tym to różnica ta jest większa.

pozdr

Napisano

ktem jest że w dieslu klocki starczały na jakieś 40-45 kkm a w

> benzynowym o 10 kkm mniej...

pytanie czy to były takie same klocki palacz.gif

Napisano
  • Autor

> pytanie czy to były takie same klocki

Tak, były takie same tarcze, zaciski i klocki, zapytałem o to od razu.

Co ciekawe samochód benzynowy było o 3 czy nawet 4 lata młodszy...

Napisano

> Tak, były takie same tarcze, zaciski i klocki, zapytałem o to od razu.

> Co ciekawe samochód benzynowy było o 3 czy nawet 4 lata młodszy...

przed 3 czy 4 lata to się dostawca części może zmienić 1242324 razy smile.gif

Napisano

> Nie rozumiesz jak widzę...

> zgadzam się że tył jest odciążany podczas hamowania .

> Wytłumaczę o co mi chodzi na przykładzie:

> nacisk statyczny na oś tylną wynosi załóżmy 500kg . Siła potrzebna do zablokowania kół wynosi

> załóżmy 4000N

> podczas gwałtownego hamowania tylna oś jest odciążana i jej nacisk wynosi załóżmy 350kg (wiec siła

> potrzebna do zablokowania kół wynosi 2800N)

> i gdyby tylne hamulce w pełni wykorzystywałby dawały by te 2800N to by było ok

> Ale tak nie jest - ze względu na spełnienie warunku stateczności hamulce dają znacznie mniej (np

> 2000N) - im starsze jest to auto i im lżejsze (a właściwie to im większa jest różnica pomiędzy

> pustym a pełnym) tym to różnica ta jest większa.

> pozdr

ok.gif

jakie to są różnice ? 10% ?

poprzednim autem jak depnąłem to blokowały się 4 koła, bywało że tył łapał szybciej

więc problemem był docisk opony do jezdni i tu powstawał poślizg ok.gif

czy dołożenie elektroniki cos zmienia ? chyba nie, nadal najsłabszym ogniwem jest styk koła z nawierzchnią ?

przy delikatnym hamowaniu może być tak, że teraz tył hamuje mocniej, bo układ jest precyzyjny

w starszym dużo zależało od ustawienia korektora, w sumie mogło być tak że nawet tył hamował mocniej niż teraz hmm.gif

Napisano
  • Autor

> przed 3 czy 4 lata to się dostawca części może zmienić 1242324 razy

Nie twierdzę że producent tarcz i zacisków był ten sam

natomiast klocki były identyczne

Napisano

> jakie to są różnice ? 10% ?

w małych lekkich autach niedohamowanie tylnej osi wynosiło nawet 50%.

I to właśnie było przyczyną poza oponami że niektóre auta potrzebowały nieraz i 50m żeby zatrzymać się z setki

> poprzednim autem jak depnąłem to blokowały się 4 koła, bywało że tył łapał szybciej

> więc problemem był docisk opony do jezdni i tu powstawał poślizg

no i właśnie tak nie powinno być.

> czy dołożenie elektroniki cos zmienia ? chyba nie, nadal najsłabszym ogniwem jest styk koła z

> nawierzchnią ?

> przy delikatnym hamowaniu może być tak, że teraz tył hamuje mocniej, bo układ jest precyzyjny

> w starszym dużo zależało od ustawienia korektora, w sumie mogło być tak że nawet tył hamował

> mocniej niż teraz

pisałem o sprawnych autach z korektorami ustawionymi wg nastaw fabrycznych.

Napisano

> Nie twierdzę że producent tarcz i zacisków był ten sam

> natomiast klocki były identyczne

Te same klocki to nie to samo co taki sam zestaw hamujący

Napisano
  • Autor

> Te same klocki to nie to samo co taki sam zestaw hamujący

Uf... Nie wiem przy pierwszym montażu nie byłem...

Natomiast znajomy opowiadając mi o tym powiedział ze ma identyczne tarcze, zaciski i klocki.... A czy porducent był ten sam niewiem.gif

Napisano

> Zawsze wydawało mi się że w wiekszości?we wszystkich? samochodach z hamulcami tarczowymi na obu

> osiach klocki z przodu zużywają się szybciej...

> Na ostatnim przeglądzie okazało się że klocki z tyłu zjechane miałem niemal do zera podczas gdy

> przednie maja jeszcze ok 1/2 grubości nowych (nie zmieniane od nowości) - może tak być czy tez

> to dziwne?

> pacjent Laguna III z przebiegiem 50 kkm...

Może stoją zaciski z tyłu, a może "Reno, paaanie".

Ciekawostka:

Kangoo 1.

Pierwsza wymiana klocków po... 20 kkm (!), zakończona awanturą.

Druga wymiana klocków proponowana przez serwis po 40kkm - "panie, maks 1 000 km zrobią!".

Faktyczna druga wymiana klocków po - uwagaaaaaaaaaaaaaa - 55 kkm - razem z tarczami. Nawet troszkę jeszcze mięsa było, prywatnie zostawiłbym tarcze jeszcze na 0,5 zmiany klocków.

Przy przebiegu 55 kkm montaż zamienników "Motrio" (na moje żądanie) wraz z komentarzem "psze pana, ale to się dużo szybciej zużyje niż oryginał, to się nie opłaci zupełnie!".

Ponieważ złośliwość to cecha ludzi inteligentnych, nie omieszkałem zapytać, czy dojadę do najbliższego skrzyżowania, skoro "dużo szybciej"...

Wczoraj samochód odebrany z przeglądu 80 kkm - komentarz serwisu - "klocki zużyte w niecałych 30%" (!).

Zadziwiające, nieprawdaż?

Napisano

> Zawsze wydawało mi się że w wiekszości?we wszystkich? samochodach z hamulcami tarczowymi na obu

> osiach klocki z przodu zużywają się szybciej...

> Na ostatnim przeglądzie okazało się że klocki z tyłu zjechane miałem niemal do zera podczas gdy

> przednie maja jeszcze ok 1/2 grubości nowych (nie zmieniane od nowości) - może tak być czy tez

> to dziwne?

> pacjent Laguna III z przebiegiem 50 kkm...

Octavia I 1.9TDI 130KM, tył skończył się pierwszy po 36kkm, przód chwilę później bo po 37kkm wink.gif

w MPSie wszystko w ogólnie przyjętej normie, bo przód już 3cie klocki a tył wciąż fabryczny hehe.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.