Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Dostałem dzwonek w tył, ile dostane z OC?

Featured Replies

Napisano

Pytam bo podobno jest coś takiego jak udział własny czyli ubezpieczalnie nie wypłacają odszkodowania do jakieś tam małej kwoty poszkodowanemu? jak to jest.

A sytuacja była taka że gościu na światłach przywalił mi Lanosem i odpadła mu tylko rejestracja a mi to co na zdjęciach. Mam jego wsszystkie dane i auta i numer polisy i krótkie oświadczenie spisane ("30.03.2012 ja M**** K**** brałem udział w stłuczce którą spowodowałem, jechałem Lanosem SL*****, uderzyłem w tył Fiata Uno SZ*****).

Czy jest szansa uzyskaĆ odszkodowanie? Ktoś mi poradził żebym poprawił tyłem w słup bo Ubezpieczycziel może mnie olaĆ za te peknięcia sick.gif I jak dalej postępowaĆ?

285864965-Zdj%EAcie1163%5B640x480%5D.jpg

285864965-Zdj%EAcie1164%5B640x480%5D.jpg

285864965-Zdj%EAcie1165%5B640x480%5D.jpg

285864965-Zdj%EAcie1166%5B640x480%5D.jpg

Napisano

> Pytam bo podobno jest coś takiego jak udział własny czyli ubezpieczalnie nie wypłacają

> odszkodowania do jakieś tam małej kwoty poszkodowanemu? jak to jest.

To zalezy co miales w umowie przy zawieraniu ubezpieczenia AC, przy AC faktycznie moze byc udział wlasny. Ale to w tym momencie Cie nie dotyczy, bo to nie z Twojego ubezpieczenia bedzie ta szkoda rozliczana, tylko z OC sprawcy.

> A sytuacja była taka że gościu na światłach przywalił mi Lanosem i odpadła mu tylko rejestracja a

> mi to co na zdjęciach. Mam jego wsszystkie dane i auta i numer polisy i krótkie oświadczenie

> spisane ("30.03.2012 ja M**** K**** brałem udział w stłuczce którą spowodowałem, jechałem

> Lanosem SL*****, uderzyłem w tył Fiata Uno SZ*****).

> Czy jest szansa uzyskaĆ odszkodowanie? Ktoś mi poradził żebym poprawił tyłem w słup bo

> Ubezpieczycziel może mnie olaĆ za te peknięcia I jak dalej postępowaĆ?

Jak to jak postepowac, zglaszasz szkode i czekasz na wypłate. Wypłacą to co się nalezy.

Napisano
  • Autor

> Jak to jak postepowac, zglaszasz szkode i czekasz na wypłate. Wypłacą to co się nalezy.

pierwszy raz jestm w takiej sytuacji. Mam OC w MTU, mam do nich zadzwoniĆ i ktoś przyjedzie oceniĆ?

Napisano

> pierwszy raz jestm w takiej sytuacji. Mam OC w MTU, mam do nich zadzwoniĆ i ktoś przyjedzie oceniĆ?

Nie chodzi o Twoje OC tylko sprawcy.

Napisano

> pierwszy raz jestm w takiej sytuacji. Mam OC w MTU, mam do nich zadzwoniĆ i ktoś przyjedzie oceniĆ?

jedziesz po kasę do ubezpieczyciela OC sprawcy, czyli lanosa, chyba spisałeś dane z jego polisy OC ???

Napisano

> pierwszy raz jestm w takiej sytuacji. Mam OC w MTU, mam do nich zadzwoniĆ i ktoś przyjedzie oceniĆ?

Dzwon do firmy w ktorej sprawca ma OC. Musisz miec jego numer polisy, jego nr rejestracyjny, i oczywiscie imie i nazwisko - beda pytac o duzo wiecej danych ale te chyba powinny wystarczyc.

Napisano
  • Autor

> jedziesz po kasę do ubezpieczyciela OC sprawcy, czyli lanosa, chyba spisałeś dane z jego polisy OC

> ???

Mam jego numer polisy, tylko to było w polisie Hesti

Napisano

> Czy jest szansa uzyskaĆ odszkodowanie? Ktoś mi poradził żebym poprawił tyłem w słup bo

> Ubezpieczycziel może mnie olaĆ za te peknięcia I jak dalej postępowaĆ?

"Wiódł ślepy kulawego, dobrze im się działo."

W słup nie zaprawiaj bo dostaniesz całkę i wrak plus 50zł na rękę.

Napisano

> Mam jego numer polisy, tylko to było w polisie Hesti

OC to w skrócie Odpowiedzialność Cywilna, czyli odpowiedzialność sprawcy.

Zgłoś do Hestii szkodę i podaj nr polisy gościa z lanosa. Likwidator wyceni szkodę.

Napisano

> Mam jego numer polisy, tylko to było w polisie Hesti

no to jedziesz do Hestii, idziesz do likwidacji szkód, koleś robi wycenę i dostajesz kasę albo mówisz, że chcesz bezgotówkowo, wtedy jedziesz do ASO FIAT, bierzesz upoważnienie (wytłumaczą Ci w ASO co i jak) i dalej się nie martwisz ok.gif

Napisano

> no to jedziesz do Hestii, idziesz do likwidacji szkód, koleś robi wycenę i dostajesz kasę albo

> mówisz, że chcesz bezgotówkowo, wtedy jedziesz do ASO FIAT, bierzesz upoważnienie (wytłumaczą

> Ci w ASO co i jak) i dalej się nie martwisz

juz sie nie jezdzi zglaszac szkody, trzeba telefonicznie...

Napisano

> juz sie nie jezdzi zglaszac szkody, trzeba telefonicznie...

aha czyli jak podjedziesz osobiście, to Cię wyproszą z pokoju ?

Napisano

> aha czyli jak podjedziesz osobiście, to Cię wyproszą z pokoju ?

Tak.

Napisano

> Tak.

dwa lata temu likwidowałem szkodę z OC sprawcy i tak nie było, to jakaś nowość ? Możesz podać podstawę prawną ?

Napisano
  • Autor

> no to jedziesz do Hestii, idziesz do likwidacji szkód, koleś robi wycenę i dostajesz kasę albo

> mówisz, że chcesz bezgotówkowo, wtedy jedziesz do ASO FIAT, bierzesz upoważnienie (wytłumaczą

> Ci w ASO co i jak) i dalej się nie martwisz

nie pojadę do sopotu:) kiedy mam zdecydowaĆ czy robię w ASO czy biorę kasę, przy likwidatorze? żebym nie przegapił smile.gif

Napisano

> dwa lata temu likwidowałem szkodę z OC sprawcy i tak nie było, to jakaś nowość ? Możesz podać

> podstawę prawną ?

Nie pamietam od kiedy tak jest, bo ja rocznie likwiduje srednio 10 szkód (mam kilka aut w firmie) wiec nie pamietam kiedy sie to zaczelo, ale mialem tak u paru ubezpieczycieli ze akurat podjechalem zglosic szkode to powiedzieli ze przyjąć nie mogą, bo musi isc zgloszenie wylącznie telefoniczne.

Napisano

> aha czyli jak podjedziesz osobiście, to Cię wyproszą z pokoju ?

A Ty myslisz że teraz do siedziby TU to sie wbijesz do pokoju ??? yikes.gif

Na recepcji dostaniesz nr infolini do zgłoszenia szkody zlosnik.gif

Napisano

> nie pojadę do sopotu:) kiedy mam zdecydowaĆ czy robię w ASO czy biorę kasę, przy likwidatorze?

> żebym nie przegapił

mówisz przy likwidatorze, że robisz bezgotówkowo, ja tak miałem, ale może się coś zmieniło bo jak kolega Jay napisał szkody osobiście zgłosić nie można tylko telefonicznie...

Napisano
  • Autor

> mówisz przy likwidatorze, że robisz bezgotówkowo, ja tak miałem, ale może się coś zmieniło bo jak

> kolega Jay napisał szkody osobiście zgłosić nie można tylko telefonicznie...

a czy likwidator powie mi ile dostane kasy jeśli będę ją chciał? Bo jak wycenią za mało to logicznie że lepiej w ASO bezgotówkowo hmm.gif

Napisano

Z OC muszą wypłacić każdą kwotę ( nawet 1 zł) bo to szkoda nie z Twojej winy, a tu spokojnie dadzą zderzak do wymiany + lakierowanie. Udział własny,amortyzacje to jest przy ubezpieczeniu AC

Napisano

> logicznie że lepiej w ASO bezgotówkowo

Na to raczej nie licz (ASO), bo wartosc auta jest niestety symboliczna pewnie...

Oc pokrywa koszt naprawy do wysokosci 100% wartosci auta w dniu szkody.

Napisano
  • Autor

Najdziwniejsze jest to że dzwonie do nich i mnie nie słyszą zlosnik.gif mówią tylko halo halo czy ktoś mnie słyszy zlosnik.gif z różnych telefonów dzwonię więc coś u nich nie tak. Czy w takiej sytuacji mogę zdłosiĆ szkodę u swojego TU? i niech się z nimi dochodzą...

Napisano

> Najdziwniejsze jest to że dzwonie do nich i mnie nie słyszą mówią tylko halo halo czy ktoś mnie

> słyszy z różnych telefonów dzwonię więc coś u nich nie tak. Czy w takiej sytuacji mogę

> zdłosiĆ szkodę u swojego TU? i niech się z nimi dochodzą...

gdybyś miał AC to jak najbardziej, z twojego AC usuną szkodę a później TU będą się dogadywały między sobą, bez twojej straty zniżki. We wrześniu w ten sposób usuwałem szkode u siostry bo też sprawca w jakiejś "samopomocy" ubezpieczony

Napisano

> Najdziwniejsze jest to że dzwonie do nich i mnie nie słyszą mówią tylko halo halo czy ktoś mnie

> słyszy z różnych telefonów dzwonię więc coś u nich nie tak. Czy w takiej sytuacji mogę

> zdłosiĆ szkodę u swojego TU? i niech się z nimi dochodzą...

jak chesz sie pozniej szarpac to smialo. Na zgloszenie szkody z OC masz mase czasu ok.gif

Napisano

> Pytam bo podobno jest coś takiego jak udział własny czyli ubezpieczalnie nie wypłacają

> odszkodowania do jakieś tam małej kwoty poszkodowanemu? jak to jest.

Ty sobie lepiej policz wartość samochodu, bo jak Ci policzą lakierowanie elementu + nowy zderzak z ASO to może wyjść ponad 70% wartości.

Napisano

> Ty sobie lepiej policz wartość samochodu, bo jak Ci policzą lakierowanie elementu + nowy zderzak z

> ASO to może wyjść ponad 70% wartości.

ale to przy AC jest całka powyżej 70%

przy OC chyba do 100% confused.gif

Napisano

> Ty sobie lepiej policz wartość samochodu, bo jak Ci policzą lakierowanie elementu + nowy zderzak z

> ASO to może wyjść ponad 70% wartości.

co teoretycznie nic nie zmienia bo OC likwiduje sie do 100% wartosci sprzed wypadku. Natomiast spodziewalbym sie takiej wyceny auta przed kolizja, zeby zrobic szkode calkowita

Napisano

> Ty sobie lepiej policz wartość samochodu, bo jak Ci policzą lakierowanie elementu + nowy zderzak z

> ASO to może wyjść ponad 70% wartości.

I tutaj trzeba uważać, żeby ubezpieczalnia nie poszła po bandzie i nie uznała szkody całkowitej po przekroczeniu 70% wartości auta. Przy likwidacji szkody z OC sprawcy całka jest od 100%. Ja o tym nie widziałem i się dałem ruchnąć ubezpieczycielowi :/

Napisano
  • Autor

> I tutaj trzeba uważać, żeby ubezpieczalnia nie poszła po bandzie i nie uznała szkody całkowitej po

> przekroczeniu 70% wartości auta. Przy likwidacji szkody z OC sprawcy całka jest od 100%. Ja o

> tym nie widziałem i się dałem ruchnąć ubezpieczycielowi :/

nie rozumiem dokładnie o co chodzi z tą całką i dlaczego miało by to mi coś niedobrego zrobiĆ frown.gif

Napisano
  • Autor

> Ty sobie lepiej policz wartość samochodu, bo jak Ci policzą lakierowanie elementu + nowy zderzak z

> ASO to może wyjść ponad 70% wartości.

I co mi wtedy grozi? sob.gifpanic.gif

Napisano

> Pytam bo podobno jest coś takiego jak udział własny czyli ubezpieczalnie nie wypłacają

> odszkodowania do jakieś tam małej kwoty poszkodowanemu? jak to jest.

> A sytuacja była taka że gościu na światłach przywalił mi Lanosem i odpadła mu tylko rejestracja a

> mi to co na zdjęciach. Mam jego wsszystkie dane i auta i numer polisy i krótkie oświadczenie

> spisane ("30.03.2012 ja M**** K**** brałem udział w stłuczce którą spowodowałem, jechałem

> Lanosem SL*****, uderzyłem w tył Fiata Uno SZ*****).

> Czy jest szansa uzyskaĆ odszkodowanie? Ktoś mi poradził żebym poprawił tyłem w słup bo

> Ubezpieczycziel może mnie olaĆ za te peknięcia I jak dalej postępowaĆ?

jedz do warsztatu na ogledziny i niech zdejma zderzak a wycene wrzuc na forum

Napisano

> Ubezpieczycziel może mnie olaĆ za te peknięcia I jak dalej postępowaĆ?

Kasę dostaniesz na 100% tylko że może wejść w szkodę całkowitą.

Znajomy naprawiał cos podobnego, też lekkie puknięcie w zderzak i z OC sprawcy poszło ponad 4 tys. złotych.

Napisano

> I co mi wtedy grozi?

Grozi to, że niedostanie się wystarczającej ilości pieniędzy na przeprowadzenie naprawy.

Napisano

> nie rozumiem dokładnie o co chodzi z tą całką i dlaczego miało by to mi coś niedobrego zrobiĆ

Wycenią "wrak" i dostaniesz różnicę między wartością auta sprzed wypadku a wartością "wraku" po wypadku.

Napisano
  • Autor

> Kasę dostaniesz na 100% tylko że może wejść w szkodę całkowitą.

> Znajomy naprawiał cos podobnego, też lekkie puknięcie w zderzak i z OC sprawcy poszło ponad 4

> tys. złotych.

Dodzwoniłem się do TU sprawcy, w poniedziałek przyjedzie rzeczoznawca, babka w telefonie koniecznie chciał wiedzieĆ na jaką kwotę szasuje szkodę, mówiła o 1500zł, 3000zł, powiedziałem że się nie znam ale że 1500 to więcej raczej nie grinser006.gif No i jakie odszkodowanie preferuje, kase czy bezgotówkowo. Powiedziałem że takie które będzie bardziej korzystne dla mnie zlosnik.gif Wpisała w formularz że mam o tym zdecydowaĆ przy rzeczoznawcy icon_eek.gif

Napisano
  • Autor

> Wycenią "wrak" i dostaniesz różnicę między wartością auta sprzed wypadku a wartością "wraku" po

> wypadku.

kurcze auto rynkowo stoi chyba 2000 zlosnik2.gif

Napisano

> Dodzwoniłem się do TU sprawcy, w poniedziałek przyjedzie rzeczoznawca, babka w telefonie koniecznie

> chciał wiedzieĆ na jaką kwotę szasuje szkodę, mówiła o 1500zł, 3000zł, powiedziałem że się nie

> znam ale że 1500 to więcej raczej nie No i jakie odszkodowanie preferuje, kase czy

> bezgotówkowo. Powiedziałem że takie które będzie bardziej korzystne dla mnie Wpisała w

> formularz że mam o tym zdecydowaĆ przy rzeczoznawcy

Patrząc na ceny LINK , to będzie szkoda całkowita.

Napisano

> kurcze auto rynkowo stoi chyba 2000

Rynkowa cena nie ma nic do tego, jeżeli według Eurotax-u Uno z 2000 jest warte 1200zł, to z 99 będzie pewnie 800-1000zł.

Napisano
  • Autor

> Patrząc na ceny LINK , to będzie szkoda całkowita.

Jeśli rzeczoznawca tak orzeknie to co wtedy robiĆ? Bezgotówkowa naprawa jest niemożliwa?

Napisano

> Jeśli rzeczoznawca tak orzeknie to co wtedy robiĆ? Bezgotówkowa naprawa jest niemożliwa?

Nowy zderzak z lakierem kosztuje 250zł - np. http://moto.allegro.pl/nowy-oryginalny-zderzak-tylny-fiat-uno-451-i2186836686.html

Uzywany zderzak to max 100zł - http://moto.allegro.pl/zderzak-fiat-uno-97r-tylny-i2241457387.html

Bierz od nich kase, kupisz sobie zderzak i zalozysz, a moze reszta zostanie dla Ciebie wink.gif

Napisano

> Jeśli rzeczoznawca tak orzeknie to co wtedy robiĆ? Bezgotówkowa naprawa jest niemożliwa?

Weźmiesz ile Ci dadzą, i albo zderzak wymienisz, albo zostawisz tak jak jest i będziesz miał na paliwo grinser006.gif

Napisano

> I co mi wtedy grozi?

Wtedy może być taka sytuacja. Samochód przed szkodą wycenią np. na 1000 zł. Szkodę wycenią też na 1000 zł. Wartość wraku określą na 999 zł. Dostajesz złotówkę i wszystko jest zgodne z procedurami spineyes.gif

Napisano

> Wtedy może być taka sytuacja. Samochód przed szkodą wycenią np. na 1000 zł. Szkodę wycenią też na

> 1000 zł. Wartość wraku określą na 999 zł. Dostajesz złotówkę i wszystko jest zgodne z

> procedurami

icon_eek.gif PL to piękny kraj sciana.gif

to lepiej powiedzieć że zderzak był już pęknięty, odliczą połowe od tego tysiaka i dadzą pincet na rękę zlosnik2.gif

Napisano

> Ty sobie lepiej policz wartość samochodu, bo jak Ci policzą lakierowanie elementu + nowy zderzak z

> ASO to może wyjść ponad 70% wartości.

Oooojej, i co wtedy?

Napisano

> Najdziwniejsze jest to że dzwonie do nich i mnie nie słyszą mówią tylko halo halo czy ktoś mnie

> słyszy z różnych telefonów dzwonię więc coś u nich nie tak. Czy w takiej sytuacji mogę

> zdłosiĆ szkodę u swojego TU? i niech się z nimi dochodzą...

pogooglaj najpierw o zasadach działania ubezpieczeń komunikacynych

Napisano

> Wtedy może być taka sytuacja. Samochód przed szkodą wycenią np. na 1000 zł. Szkodę wycenią też na

> 1000 zł. Wartość wraku określą na 999 zł. Dostajesz złotówkę i wszystko jest zgodne z

> procedurami

Z procedurami wew. może tak, ale na pewno nie z prawem. grinser006.gif

Może coś na poważnie teraz?

Pozdro smile.gif

Napisano

> Z procedurami wew. może tak, ale na pewno nie z prawem.

> Może coś na poważnie teraz?

Na poważnie to trochę przesadziłem, ale właśnie tak robią TU. Dopiero odwołanie, straszenie sądem itp. zmienia nastawienie. Ale oni liczą na to, że większość to frajerzy i odpuści. I tak się właśnie dzieje, niestety. Raz mi TU nie chciało zwrócić pieniędzy za badanie powypadkowe samochodu (z OC sprawcy, ja byłem poszkodowanym). Dopiero awantura i parę pism straszących sądem zmieniło ich decyzję. Ale ja upierdliwy jestem, więc walczę wink.gif Podejrzewam, że większość albo część po prostu uznaje ich rację, więc na tym zarabiają.

Napisano

> a czy likwidator powie mi ile dostane kasy jeśli będę ją chciał? Bo jak wycenią za mało to

> logicznie że lepiej w ASO bezgotówkowo

u mnie za porysowany bok krzyknął 1500 ale, że robiłem w aso bezgotówkowo, dorzucili drugie 1500 na żądanie aso zlosnik.gif

Napisano

> u mnie za porysowany bok krzyknął 1500 ale, że robiłem w aso bezgotówkowo, dorzucili drugie 1500 na

> żądanie aso

ASO mają swoje sposoby i prawników, by walczyć z TU wink.gif Robiłem bezgotówkowo Fabię w ASO (najechanie na tył, miałem uszkodzony zderzak z tyłu, pas, podłogę bagażnika oraz zderzak z przodu) i jak potem mi przysłali fakturę w celu zaznajomienia się, to zdębiałem zlosnik.gif Ja się niczym nie przejmowałem, zostawiłem auto w ASO, podpisałem upoważnienie i odebrałem samochód po 3 tygodniach. Sprawca miał ubezpieczenie w Samopomocy i ASO skasowało ich na 18 tysięcy hehe.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.