Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Elektryczne dywagacje nt. gniaza zapalniczki

Featured Replies

Napisano

W sumie nie jestem przekonany, na jaki kącik wrzucić taki temat, ale padło na Motokącik.

Kupiłem kiedyś kamerkę samochodową, taki rejestrator trasy, zwany CarCamOne. Sprawowało się to-to całkiem przyzwoicie, ale co jest najistotniejsze, sprzęcik uruchamiał się po włączeniu zapłonu i wyłączał po jego wyłączeniu. Przyszła pora na upgrade i popełniłem zakup innego urządzenia, w postaci kamery Prestigio. Manual upewnił mnie, że sprzęt posiada tę samą funkcję - uruchamia się po włączeniu zapłonu i wyłącza po jego wyłączeniu.

I tu zdziwienie. Kamerka po wyłączeniu zapłonu pokazuje figę i pracy kończyć nie zamierza. Co lepsiejsze, prund ciągnie nie ze swojego akumulatorka, lecz z aku samochodu, więc takie rozwiązanie mi zdecydowanie nie pasuje. W szczególności, że jest sprzeczne z tym, co mówi instrukcja. Oddałem rejestrator do sprzedawcy w celu analizy i dostałem opinię, że ten działa sprawnie. "Trzeba tylko wyjąć wtyczkę z gniazda zapalniczki."

No tak... Ale nie o tym mówi instrukcja. Instrukcja mówi o wyłączeniu zapłonu, a nie o ciągłym operowaniu wtyczką w gnieździe. CarCamOne zresztą działał na takiej właśnie zasadzie. Gdy o tym wspomniałem panu sprzedawcy, ten zmienił wersję zeznań twierdząc, że "w normalnym samochodzie zapalniczka wyłącza się wraz z wyłączeniem zapłonu i on w zasadzie to właśnie miał na myśli mówiąc o wyciągnięciu wtyczki, więc jeśli ja przerabiałem gniazdo zapalniczki, to on nic na to nie poradzi"...

No i doznałem mocnego skonfundowania... Samochód mam od fabrycznej nowości i nie przypominam sobie, bym kiedykolwiek modyfikował cokolwiek w jego elektryce. A to z prostej przyczyny, czy nawet dwóch: po pierwsze primo, nie znam się na tym. A po drugie primo - zasadniczo, bardzo pasuje mi funkcja wyłączenia zasilania gniazda zapalniczki razem z zapłonem silnika. Pewnie dlatego, że wolałbym, by przy wyłączonym silniku z aku korzystały układy, które rzeczywiście korzystać z niego muszą i szlus. Nic ponad to.

No i gdzie leży prawda? Czy sprzedawca leci w plichy i chce przerzucić "winę" na nadprzyrodzone moce, które rzekomo przerobiły instalację elektryczną w moim samochodzie...? Czy też producent kamerki CarCamOne stosuje jakieś inne tajemne rozwiązania, których nie jest świadom producent kamerki Prestigio? Jak to jest z tym gniazdem zapalniczki? niewiem.gif

W tym konkretnym przykładzie: skoda octavia II

Thank you from the mountain.

Napisano

Ładnie piszesz boldem tylko mocno nieprecyzyjnie. To w koncu zaplon odcina napiecie w zapalniczce czy nie ?

Napisano

> Jak to jest z tym gniazdem zapalniczki?

Już od lat fabrycznie gniazdo zapalniczki jest odłączane w zerowym położeniu stacyjki/wyjętych kluczykach. Napięcie pojawia się tam dopiero w położeniu Acc. Takie wymogi.

Napisano

Zaraz, zaraz czegoś nie kumam...

Jeśli po wyłączeniu zapłonu, w Twoim gniazdku zapalniczki wyłącza się zasilanie to jak rejestrator ma czerpać zasilanie z aku?

Jeśli jednak po wyłączeniu zapłonu w gniazdku zasilanie jest nadal to skąd rejestrator "ma wiedzieć" że wyłączyłeś zapłon?

Napisano

> Jeśli jednak po wyłączeniu zapłonu w gniazdku zasilanie jest nadal to skąd rejestrator "ma

> wiedzieć" że wyłączyłeś zapłon?

Wartość napięcia w instalacji.

Napisano

> Wartość napięcia w instalacji.

Dobre, faktycznie można tak zrobić, ja nie spotkałem się z praktycznym wykorzystaniem różnicy napięć instalacji w zależności od uruchomionego silnika do włączania urządzeń...

Napisano
  • Autor

> Zaraz, zaraz czegoś nie kumam...

> Jeśli po wyłączeniu zapłonu, w Twoim gniazdku zapalniczki wyłącza się zasilanie to jak rejestrator

> ma czerpać zasilanie z aku?

> Jeśli jednak po wyłączeniu zapłonu w gniazdku zasilanie jest nadal to skąd rejestrator "ma

> wiedzieć" że wyłączyłeś zapłon?

Właśnie o to pytam. CarCamOne jakoś sobie z tym poradził.

W octavii, swoją drogą, gniazdo zasilane jest stale, nawet przy wyłączonym zapłonie. niewiem.gif

Napisano

W jednych samochodach prąd odcinany jest całkowicie, w innych nie. Więc sprzedawca znowu będzie musiał wrócić do pierwotnej wersji z wyciąganiem wtyczki.

Napisano
  • Autor

> Ładnie piszesz boldem tylko mocno nieprecyzyjnie. To w koncu zaplon odcina napiecie w zapalniczce

> czy nie ?

Nie. Nawet w instrukcji doczytałem, że w samochodzie gniazdo zasilane jest stale - również przy wyłączonym zapłonie. Mimo to, producent CarCamOne znalazł jakiś sposób, by rozpoznać włączenie i wyłączenie silnika - kamerka po wyłączeniu silnika wyłączała się samoistnie, mimo wciąż zasilanego gniazda. niewiem.gif

Napisano
  • Autor

> W jednych samochodach prąd odcinany jest całkowicie, w innych nie. Więc sprzedawca znowu będzie

> musiał wrócić do pierwotnej wersji z wyciąganiem wtyczki.

Co zalatuje niezgodnością towaru z umową... Instrukcja mówi o włączeniu/wyłączeniu silnika, a nie o majstrowaniu wtyczką w gnieździe... hmm.gif

Napisano

> Dobre, faktycznie można tak zrobić, ja nie spotkałem się z praktycznym wykorzystaniem różnicy

> napięć instalacji w zależności od uruchomionego silnika do włączania urządzeń...

Kolega w Hondzie Civic zalozyl takie "inteligentne" swiatla dzienne ktore wlaczaly sie po wykryciu odpalenia silnika, na podstawie wzrostu napiecia w instalacji.

Sek w tym ze.elektronika w Hondzie "wylaczala" ladowanie kiedy uznala ze akumulator zostal wystarczajaco doladowany. Swiatla wtedy gasly ;-)

Po przejsciu na automatyke na przekaznikach problem znikl.

A wracajac do meritum - wiele nowych samochodow jest tak zrobionych ze zapalniczka rozlacza sie po zgaszeniu silnika i pewnie tak zostala zrobiona kamerka.

Napisano

> kamerki Prestigio? Jak to jest z tym gniazdem zapalniczki?

> W tym konkretnym przykładzie: skoda octavia II

> Thank you from the mountain.

Podciagnij zasilanie kamerki na stale, z plusa po stacyjce. Znajdziesz go w kostce od radia. Bedziesz mial wolne gniazdo zapalniczki i schludnie pochowasz kable.

Napisano

> Właśnie o to pytam. CarCamOne jakoś sobie z tym poradził.

Wykrywał "skok" napięcia na wyższy, w momencie kiedy włączałeś silnik, i spadek, kiedy wyłączałeś...

> W octavii, swoją drogą, gniazdo zasilane jest stale, nawet przy wyłączonym zapłonie.

I ewidentnie ta nowa kamerka ciągnie prąd non-stop, bez sprawdzenia poziomu napięcia. Do reklamacji u sprzedawcy, z tytułu niezgodności towaru z umową (skoro nawet instrukcja o tym wspomina)

Napisano

> Przyszła pora na upgrade i popełniłem zakup innego urządzenia,

> w postaci kamery Prestigio. Manual upewnił mnie, że sprzęt posiada tę samą funkcję -

> uruchamia się po włączeniu zapłonu i wyłącza po jego wyłączeniu.

> I tu zdziwienie.

Tandetna kamerka. To kolejny klon tego samego rozwiązania, modyfikowany tylko pod względem obudowy.

Miałem, zwróciłem bo jakość była generalnie niska...

Napisano

> A wracajac do meritum - wiele nowych samochodow jest tak zrobionych ze zapalniczka rozlacza sie po

> zgaszeniu silnika i pewnie tak zostala zrobiona kamerka.

Wiele nowych... Ale nie ten, tu wszystko wskazuje na to, że gniazdo zapalniczki ma zasilanie cały czas...

Napisano
  • Autor

> Podciagnij zasilanie kamerki na stale, z plusa po stacyjce. Znajdziesz go w kostce od radia.

> Bedziesz mial wolne gniazdo zapalniczki i schludnie pochowasz kable.

Wspominałem, żę się nie znam? Nie? No to się nie znam. zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Wiele nowych... Ale nie ten, tu wszystko wskazuje na to, że gniazdo zapalniczki ma zasilanie cały

> czas...

Ma, ma, instrukcja nawet wytłuszcza, że gniazdo zasilane jest cały czas.

Napisano
  • Autor

> I ewidentnie ta nowa kamerka ciągnie prąd non-stop, bez sprawdzenia poziomu napięcia. Do reklamacji

> u sprzedawcy, z tytułu niezgodności towaru z umową (skoro nawet instrukcja o tym wspomina)

No dobra, co dalej? Sprzedawca od razu zapowiedział, że mogę złożyć mu reklamację na piśmie, a on rozpatrzy ją negatywnie. niewiem.gif

Napisano

> No dobra, co dalej? Sprzedawca od razu zapowiedział, że mogę złożyć mu reklamację na piśmie, a on

> rozpatrzy ją negatywnie.

Złóż na piśmie, poczekaj na odpowiedź pisemną i skontaktuj się z rzecznikiem konsumentów... wink.gif

Nic na gębę. Jest to ewidentna wada, produkt nie posiada cechy o której zarówno instrukcja i sprzedawca zapewniał...

Kupowałeś online, czy w jakimś sklepiku...

Napisano

> Ma, ma, instrukcja nawet wytłuszcza, że gniazdo zasilane jest cały czas.

CarCamOne V2 nawet w przypadku gniazda zasilanego po zgaszeniu auta wykrywała fakt, że silnik nie działa i się wyłączała - działo się to trochę później niż w przypadku, gdy zasilanie było odcięte wraz ze zgaszeniem silnika (przez parę sekund nagrywanie jeszcze trwało mimo, że zapłon był wyłączony), ale kamerka wyłączała się w końcu tak czy inaczej (używałem jej w aucie, gdzie było gniazdo zapalniczki z przełącznikiem pozwalającym wybrać, czy po wyłączeniu zapłonu ma być zasilanie, czy nie).

Ta druga kamera najwyraźniej po prostu działa tak długo, jak długo jest zasilana hmm.gif - a że w większości przypadków gniazdo zapalniczki jednak nie jest zasilane po wyłączeniu zapłonu, to stąd wzięło się to uogólnienie w opisie.

Napisano

Normalnym jest, że w zapalniczce znika napięcie po wyłączeniu zapłonu.

Kamerka, którą nabyłeś działa prawidłowo, czyli zakłada, że masz normalny samochód.

Jedyny błąd jaki popełnił producent/importer to zamiast napisać, że kamerka wyłącza się po wyłączeniu zapłonu powinien napisać, że kamerka wyłącza się po zaniku napięcia w gnieździe zasilającym kamerkę np. na skutek wyłączenia zapłonu.

Gdyby poprawnie zapisał to w instrukcji to mógłby wysłać Cie na drzewo, niestety popełnił drobny błąd a kamerka trafiła do autka, które z niezrozumiałych powodów ma nietypowo to rozwiązane.

Proponuję grzecznie dogadać się ze sprzedawcą, żeby wymienił na inny model i po sprawie.

W większości samochodów, którymi jeździłem, zasilanie zapalniczki jest odcinane po wyłączeniu zapłonu. Przyznam, że nie sprawdzałem jak jest w ojca Pantzerwagenie.

Pozdrawiam BAS

Napisano
  • Autor

> Złóż na piśmie, poczekaj na odpowiedź pisemną i skontaktuj się z rzecznikiem konsumentów...

> Nic na gębę. Jest to ewidentna wada, produkt nie posiada cechy o której zarówno instrukcja i

> sprzedawca zapewniał...

> Kupowałeś online, czy w jakimś sklepiku...

W sklepiku, osobiście. Jakbym kupił online, to bym skorzystał z prawa do odstąpienia od umowy w ciągu 10 dni i byłbym w plecy tylko koszty przesyłki. niewiem.gif

Napisano
  • Autor

> Normalnym jest, że w zapalniczce znika napięcie po wyłączeniu zapłonu.

> Kamerka, którą nabyłeś działa prawidłowo, czyli zakłada, że masz normalny samochód.

> Jedyny błąd jaki popełnił producent/importer to zamiast napisać, że kamerka wyłącza się po

> wyłączeniu zapłonu powinien napisać, że kamerka wyłącza się po zaniku napięcia w gnieździe

> zasilającym kamerkę np. na skutek wyłączenia zapłonu.

> Gdyby poprawnie zapisał to w instrukcji to mógłby wysłać Cie na drzewo, niestety popełnił drobny

> błąd a kamerka trafiła do autka, które z niezrozumiałych powodów ma nietypowo to rozwiązane.

No, ale to jest zasadnicza różnica, która rozstrzyga, czy sprzęt działa zgodnie z oczekiwaniami, czy nie. Uruchomienie silnika nie jest tożsame, jak widać, z podłączeniem napięcia do gniazda zapalniczki. A czy typowo, czy nie... Nie wiem, co jest typowe - kupiłem samochód, który fabrycznie stosuje takie, a nie inne rozwiązanie. Przypuszczam nawet, że to nie fanaberia skody i zapewne VW ma taką samą przypadłość. hmm.gif

> Proponuję grzecznie dogadać się ze sprzedawcą, żeby wymienił na inny model i po sprawie.

> W większości samochodów, którymi jeździłem, zasilanie zapalniczki jest odcinane po wyłączeniu

> zapłonu. Przyznam, że nie sprawdzałem jak jest w ojca Pantzerwagenie.

> Pozdrawiam BAS

Instrukcja wyraźnie mówi o włączeniu silnika: "Urządzenie można również podłączyć do ładowarki samochodowej. Automatycznie włączy się i rozpocznie nagrywanie, gdy silnik samochodu uruchomi się. Gdy silnik zatrzyma się, urządzenie automatycznie zapisze ostatni plik i wyłączy się." Mowa jest o silniku, nigdzie nie ma implikacji, że gniazdo zapalniczki musi się załączać/rozłączać razem ze stacyjką, zaś instrukcja nie zawiera wykluczeń w stylu "nie dotyczy samochodów marki skoda". niewiem.gif

Napisano

> W sklepiku, osobiście. Jakbym kupił online, to bym skorzystał z prawa do odstąpienia od umowy w

> ciągu 10 dni i byłbym w plecy tylko koszty przesyłki.

Więc tak jak wspomniałem. Reklamacja u sprzedawcy pisemna, odpowiedź i z tymi dwoma papierkami do rzecznika konsumenta. ok.gif

Napisano

> Przypuszczam nawet, że to nie fanaberia skody i zapewne VW ma taką samą przypadłość.

Fanaberia Skody. Po przesiadce z Fabii do Golfa byłem zaskoczony brakiem prądu po wyjęciu kluczyka. Wcześniej w Skodzie prąd zawsze miałem.

mar00ha

Napisano
  • Autor

> Fanaberia Skody. Po przesiadce z Fabii do Golfa byłem zaskoczony brakiem prądu po wyjęciu kluczyka.

> Wcześniej w Skodzie prąd zawsze miałem.

> mar00ha

A widzisz Pan... Nie wiedziałem. Co nie zmienia faktu, że instrukcja mówi o silniku, nie o zasilaniu gniazdka. cfaniaczek.gif

Napisano

> tym wspomniałem panu sprzedawcy, ten zmienił wersję zeznań twierdząc, że "w normalnym

> samochodzie zapalniczka wyłącza się wraz z wyłączeniem zapłonu

w kazdym samochodzie jaki mialem gniazdo zapalniczki mialo zasilanie niezaleznie od obecnosci i pozycji kluczyka w stacyjce

w sumie nie rozumie idei gniazda zasilania ktore dziala tylko wtedy gdy wlaczony jest zaplon..

Napisano

> Już od lat fabrycznie gniazdo zapalniczki jest odłączane w zerowym położeniu stacyjki/wyjętych

> kluczykach. Napięcie pojawia się tam dopiero w położeniu Acc. Takie wymogi.

tak? od których lat? pokaż te wymogi.

Napisano

> w kazdym samochodzie jaki mialem gniazdo zapalniczki mialo zasilanie niezaleznie od obecnosci i

> pozycji kluczyka w stacyjce

> w sumie nie rozumie idei gniazda zasilania ktore dziala tylko wtedy gdy wlaczony jest zaplon..

spineyes.gif A ja nie rozumiem kto i czego nie rozumie 270751858-jezyk.gif ale spróbuję wyjaśnić.

Gniazdo zapalniczki działa nie tylko przy włączonym zapłonie.

Napięcie w gnieździe (i często na zasilaniu radia) pojawia się już po przekręceniu klucza do pierwszej pozycji ACC (akcesoria), .

Idea wyłączania gniazda zapalniczki jest dziecinnie prosta - bezpieczeństwo, właśnie np. dzieci pozostawionych w samochodzie i mogących się poparzyć zapalniczką albo nawet spowodować pożar.

Dawno temu do Fiata 125P kolegi ( gdzie zapalniczka była zawsze pod napięciem) włamali się złodzieje.

Szarpiąc się z radiem pogięli konsolę lub krawędź deski tak, że wcisnęli na stałe zapalniczkę.

Stopił się kawał konsoli, dobrze, że przepaliła się spiralka w zapalniczce bo do pożaru auta niewiele brakowało.

Napisano

> A ja nie rozumiem kto i czego nie rozumie ale spróbuję wyjaśnić.

dzieki dzieki bez tego bym nie wiedzial....:/

jeszcze raz mowie dla mnie jest to pomylka by gniazdo dzialalo tylko z kluczykiem - obojetnie w jakiej pozycji - podobnie jak akcesoria... np radio gdy jest tak zamontowane gdy dziala tylko z kluczykiem

a przypadek jaki podajesz .... czy nalezy montowac maske dopiero gdy chce sie jechac bo moze zdarzyc sie sie ze zostanie tak wgnieciona przez jakiegos typa/cos ze zrobi zwarcie na klemach aku?

jestem przeciwnikiem myslenia za mnie przez np producenta... ktory to zaklada ze uzytkownik jest tak totalnym idiota ze bez jego udogodniej wysadzi przedmiot w powietrze

Napisano

> jestem przeciwnikiem myslenia za mnie przez np producenta... ktory to zaklada ze uzytkownik jest

> tak totalnym idiota ze bez jego udogodniej wysadzi przedmiot w powietrze

Ale tak jest po prostu wygodniej. Po co wychodząc z samochodu mam myśleć o odłączaniu ręcznie wszystkich ładowarek, żeby mi przypadkiem akumulatora nie rozładowały albo samochodu nie spaliły?

Napisano

> Fanaberia Skody.

chyba nie tylko

w golfie IV zdaje sie, ze zasilanie w zapalniczce jest caly czas

u mnie w focusie tez jest na stale.

Napisano

> chyba nie tylko

> w golfie IV zdaje sie, ze zasilanie w zapalniczce jest caly czas

Marooha napisał:

Quote:

Po przesiadce z Fabii do Golfa byłem zaskoczony brakiem prądu po wyjęciu kluczyka.


grinser006.gif

> u mnie w focusie tez jest na stale.

Możliwe - ja tam nie pamiętam już samochodu, w którym bym miał zasilanie zapalniczki po "wyciągnięciu" kluczyków (ujeżdżam głównie japończyki wink.gif ). Działa od pozycji ACC. W którymś zasilanie było cały czas, ale w gnieździe w bagażniku - np. do lodówki.

Napisano

> Marooha napisał:

ale napisal tez to:

Quote:

Fanaberia Skody


jak widac nie tylko skody

poza tym mar00ha_ ma golfa VI, a ja pisalem o IV

Napisano

> Możliwe - ja tam nie pamiętam już samochodu, w którym bym miał zasilanie zapalniczki po

> "wyciągnięciu" kluczyków (ujeżdżam głównie japończyki ).

Fiat Uno, Volvo 940 na ten przyklad.

w Astrze i Lagunie jest po kluczyku.

Napisano

> Fiat Uno, Volvo 940 na ten przyklad.

Opps - w takim razie zapomniałem o FSO Warszawa, Polonez, PF 125p i starych maluchach (jak było w nowszych to nie wiem). wink.gif Dawno to było, jednak pamiętam smile.gif Co z tego, skoro nie pamiętam jak w było np. pasku B3, r19 czy p206. Z tym ostatnim to pamiętam za to, że coś było z lokalizacją zasilania we wtyczce do radia i Alpina "gubiła pamięć" po wyciągnięciu kluczyków. Trzeba było zamienić dwa przewody miejscami yay.gif

Napisano

A u mnie w Astrze odpina gniazdo zapalniczki i np. zostawione oświetlenie wnętrza po około 15-20 minutach (nigdy nie mierzyłem wink.gif ), może i u Ciebie w Skodzie tak jest?

Napisano

> Z tym ostatnim to pamiętam za to, że coś było z lokalizacją

> zasilania we wtyczce do radia i Alpina "gubiła pamięć" po wyciągnięciu kluczyków. Trzeba było

> zamienić dwa przewody miejscami

Bo w przyrodzie spotyka się 2 "standardy" i to zarówno w autach jak i w radyjach. Jedne mają tak inne odwrotnie.

A co do zasilania zapalniczki tylko po kluczyku, to było i jest różnie i różniście, być może rzeczywiście ostatnio częściej zasilanie jest po przekaźniku, ale i dawno temu część aut tak miewała a inne na stałe.

Napisano
  • Autor

> A u mnie w Astrze odpina gniazdo zapalniczki i np. zostawione oświetlenie wnętrza po około 15-20

> minutach (nigdy nie mierzyłem ), może i u Ciebie w Skodzie tak jest?

Nie, właśnie to zwróciło moją uwagę. Zostawiłem kamerę na chodzie, zakładając, że się wyłączy, jak zapewniał producent, po czym zorientowałem się, że przez cały czas postoju kamera działała, nagrywając nieruchomy obraz. I tak ładnych parę godzin. niewiem.gif Sprzedawca idzie w zaparte, że jedyne możliwe rozwiązanie, to "sprzęgnięcie" kluczyka z zasilaniem gniazda (mimo, że instrukcja mówi co innego...), ostatecznie zasugerował... reklamację samochodu. screwy.gif Wg. niego kamera działa zgodnie z założeniami. niewiem.gif

Napisano

> w kazdym samochodzie jaki mialem gniazdo zapalniczki mialo zasilanie niezaleznie od obecnosci i

> pozycji kluczyka w stacyjce

A jakie to były auta?

Napisano

Ja rozumiem, że zasadniczo to się na tym nie znasz (bo przykładowo

znasz się na czymś innym), ale nie mogę oprzeć się wrażeniu, że

jak już zorientowałeś się jak "działa świat", to szukasz najdrobniejszego

potknięcia producenta swojego urządzenia, by móc je reklamować...

Każden inny by wziął i se przerobił instalację. To być może podejście

typowo amerykańskie, bądź też "cywilizowane", ale my tu mamy Polskę,

myślę że o wiele mniej energii życiowej zużyłbyś, jakbyś nawet kogoś

z AK poprosił o taką drobną modyfikację... Wątpię bowiem, byś znalazł

urządzenie, które działa tak jak tamto poprzednie, skoro

na przestrzeni lat zmieniły się wymogi co do tego gniazdka, więc

pewnie obecnie nowe samochody nie mają już tam napięcia gdy

silnik nie działa (lub gdy kluczyk jest w pozycji ACC). Natomiast

interesująca jest też kwestia pozostawiania w aucie tzw. drogich

rzeczy, co jak rozumiem Ciebie nie interesuje? Wtedy po prostu

wypinając kamerkę, osiągałbyś pożądany efekt...

IMO jest to zbyt mała pierdoła, by podnosić to do rangi reklamacji,

nawet jak opis w instrukcji mówi coś innego. Może producent w życiu

na oczy nie widział Skody z 12V non stop?

Napisano

> co innego...), ostatecznie zasugerował... reklamację samochodu. Wg. niego kamera działa

> zgodnie z założeniami.

W pełni się zgadzam z sprzedawcą kamerki ... powinieneś wymienić auto na inne ... u Fiata nie ma zasilania po wyłączeniu zapłonu smile.gif

Napisano

> W pełni się zgadzam z sprzedawcą kamerki ... powinieneś wymienić auto na inne ... u Fiata nie ma

> zasilania po wyłączeniu zapłonu

Co mnie osobiście wkurza, bo mi rozwala koncepcję rozmowy po Bluetooth

przez Androida... Jest coś takiego jak 'Car Dock' lub podobne i to

w założeniu ma pomagać obsługiwać telefon podczas jazdy. Np. można

włączyć Bluetooth do zestawu, po czym jest takie coś, że w autach

takich jak Przemka, po zjechaniu na parking i wyłączeniu zapłonu

można kontynuować rozmowę, a u mnie rozmowa jest przerywana,

bowiem oprogramowanie stwierdza że nie jestem już w samochodzie.

Napisano
  • Autor

> Ja rozumiem, że zasadniczo to się na tym nie znasz (bo przykładowo

> znasz się na czymś innym), ale nie mogę oprzeć się wrażeniu, że

> jak już zorientowałeś się jak "działa świat", to szukasz najdrobniejszego

> potknięcia producenta swojego urządzenia, by móc je reklamować...

> Każden inny by wziął i se przerobił instalację. To być może podejście

> typowo amerykańskie, bądź też "cywilizowane", ale my tu mamy Polskę,

> myślę że o wiele mniej energii życiowej zużyłbyś, jakbyś nawet kogoś

> z AK poprosił o taką drobną modyfikację... Wątpię bowiem, byś znalazł

> urządzenie, które działa tak jak tamto poprzednie, skoro

> na przestrzeni lat zmieniły się wymogi co do tego gniazdka, więc

> pewnie obecnie nowe samochody nie mają już tam napięcia gdy

> silnik nie działa (lub gdy kluczyk jest w pozycji ACC). Natomiast

> interesująca jest też kwestia pozostawiania w aucie tzw. drogich

> rzeczy, co jak rozumiem Ciebie nie interesuje? Wtedy po prostu

> wypinając kamerkę, osiągałbyś pożądany efekt...

> IMO jest to zbyt mała pierdoła, by podnosić to do rangi reklamacji,

> nawet jak opis w instrukcji mówi coś innego. Może producent w życiu

> na oczy nie widział Skody z 12V non stop?

Nie znam ludzi z AK lub pojedyncze "sztuki", więc jeżeli znasz się na instalacjach elektrycznych, z chęcią skorzystam z Twojego dobrego serca i umiejętności, by się pozbyć problemu. W zamian oferuję nawet jakieś wytwory przemysłu chmielowego, do konsumpcji wspólnej lub samodzielnej, chociaż, generalnie, nie jestem zbytnim zwolennikiem samodzielnego dłubania w elektryce samochodu. Pewnie dlatego, że się nie znam. A po drugie - da się i bez tego. Nie wiem jak, ale się da, czego producent CarCamOne jest dowodem. Wmawianie zatem, że się nie da, a tym bardziej sugerowanie "reklamacji samochodu", jest już robieniem ze mnie wała. Ja wiem, że się nie znam, ale za idiotę się nie uważam, czytać potrafię - nawet ze zrozumieniem - skoro więc w instrukcji piszą, że ma działać tak, a nie inaczej, to nie mam powodu, by w to nie wierzyć. niewiem.gif Sprzedawca mógłby wprawdzie się przyznać do błędu w instrukcji, oddać pieniążki lub zaproponować inne rozwiązanie, ale nie - to przecież jest mój problem. crazy.gif

Dodam, że funkcja "włączania/wyłączania razem z silnikiem" była jednym z kryteriów wyboru produktu.

Napisano

> Co mnie osobiście wkurza, bo mi rozwala koncepcję rozmowy po Bluetooth

> przez Androida... Jest coś takiego jak 'Car Dock' lub podobne i to

> w założeniu ma pomagać obsługiwać telefon podczas jazdy. Np. można

> włączyć Bluetooth do zestawu, po czym jest takie coś, że w autach

> takich jak Przemka, po zjechaniu na parking i wyłączeniu zapłonu

> można kontynuować rozmowę, a u mnie rozmowa jest przerywana,

> bowiem oprogramowanie stwierdza że nie jestem już w samochodzie.

Bo żeś założył protezę... zlosnik.gif

Dokładany zestaw zawsze jest zasilany po kluczyku. Natomiast fabryczny Blue&Me pozwala na kontynuację rozmowy po wyłączeniu silnika...

Napisano

> Ja rozumiem, że zasadniczo to się na tym nie znasz (bo przykładowo

> znasz się na czymś innym), ale nie mogę oprzeć się wrażeniu, że

> jak już zorientowałeś się jak "działa świat", to szukasz najdrobniejszego

> potknięcia producenta swojego urządzenia, by móc je reklamować...

A dlaczego ma z tego nie korzystać? Skoro informacje sprzedawcy były błędne, to niech weźmie odpowiedzialność za badziewie które sprzedaje. Jeśli nieświadomie to robi, to może to poprawi. A jeśli świadomie, to tym bardziej należy to reklamować...

Napisano

> Bo żeś założył protezę...

> Dokładany zestaw zawsze jest zasilany po kluczyku. Natomiast fabryczny Blue&Me pozwala na

> kontynuację rozmowy po wyłączeniu silnika...

Nic nie zakładałem. Car Dock to jest oprogramowanie na Androida,

które przy zaniku zasilania wyłącza w telefonie Bluetooth, fizycznie

wyłącza w tym Linuksie tam... Da się to obejść, ale kosztem baterii,

bo jak zapomnisz to moduł potem działa cały czas... Ale to w sumie

temat na SV.

Napisano

> A dlaczego ma z tego nie korzystać? Skoro informacje sprzedawcy były błędne, to niech weźmie

> odpowiedzialność za badziewie które sprzedaje. Jeśli nieświadomie to robi, to może to poprawi.

> A jeśli świadomie, to tym bardziej należy to reklamować...

Ja z natury jestem leniwy, co za problem wyciągać wtyczkę z gniazdka.

Ale jak Przemek jest jeszcze bardziej leniwy ode mnie to co ja na to

poradzę. Musi za to zapłacić cenę swojego czasu i cenę załatwienia

sprawy... Mnie by się po prostu nie chciało. Ale jemu życzę powodzenia ok.gif

Napisano

> Bo w przyrodzie spotyka się 2 "standardy" i to zarówno w autach jak i w radyjach. Jedne mają tak

> inne odwrotnie.

Wiem o tym, ale problem mnie trafił akurat w tym jednym - stąd pamiętam markę samochodu oraz producenta sprzętu car-audio wink.gif

> A co do zasilania zapalniczki tylko po kluczyku, to było i jest różnie i różniście, być może

> rzeczywiście ostatnio częściej zasilanie jest po przekaźniku, ale i dawno temu część aut tak

> miewała a inne na stałe.

Stąd też pisałem, że "ja nie pamiętam już samochodu w którym bym miał inaczej", a nie że takich nie ma, nie produkują i w ogóle. Ba, nie pamiętam jak miałem w wielu wcześniej posiadanych - co mogło wynikać z wielu kwestii. Pamiętam np. taką ciekawostkę, że wtyk od ruskiej maszynki do golenia nijak nie chciał wejść w gniazdo zapalniczki w corolli, wiec co mi po zasilaniu hahaha.gif

Napisano

> Ja z natury jestem leniwy, co za problem wyciągać wtyczkę z gniazdka.

> Ale jak Przemek jest jeszcze bardziej leniwy ode mnie to co ja na to

> poradzę. Musi za to zapłacić cenę swojego czasu i cenę załatwienia

> sprawy... Mnie by się po prostu nie chciało. Ale jemu życzę powodzenia

Tu nie chodzi o kwestię wyciągania wtyczki i lenistwa, tylko o fakt, iż produkt nie ma cechy, o której sprzedawca zapewniał.

Przemek kupił kamerkę z tą informacją, że będzie wyłączała się sama. Skoro poświęcił czas i energię na poszukiwanie takiej, która te wymogi spełnia, to jak najbardziej ma prawo to reklamować...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.