Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Yaris HYBRID raz jeszcze - mini test ale DŁUGIE

Featured Replies

Napisano

Pytanie zasadnicze jakie trzeba sobie postawić brzmi: Jaki jest sens kupowania takiego samochodu skoro niektóre fabryczne samochody z tego segmentu spalają niewiele więcej?

Żonka jeździ nowym Twingo 1.5 DCi bez problemu robi w mieście średnią 4,5 l/100 km i to bez jazdy eco i muskania gazu. Gdy pojawi się trochę traski spalanie spada poniżej 4l/100. Nie wiem ile takie Twingo kosztuje nowe w salonie ponieważ w PL nie da się oficjalnie kupić wersji DCi, lecz jak mniemam różnica w cenie to będzie przepaść rzędu trzydziestu paru tys pln.

Oprócz bycia cool przed sąsiadami wynikającego z faktu posiadania Yaris Hibrid zakup absolutnie bez uzasadnienia ekonomicznego frown.gif

Napisano

> BTW żeby zamiast Fabii RS w tej samej cenie wziąść taką hybrydę to trzeba się zdrowo yebnąć w czoło

ok.gifbiglaugh.gifok.gif bardo trafne stwierdzenie.

Napisano
  • Autor

> Pytanie zasadnicze jakie trzeba sobie postawić brzmi: Jaki jest sens kupowania takiego samochodu

> Nie wiem ile

> takie Twingo kosztuje nowe w salonie ponieważ w PL nie da się oficjalnie kupić wersji DCi,

> lecz jak mniemam różnica w cenie to będzie przepaść rzędu trzydziestu paru tys pln.

> Oprócz bycia cool przed sąsiadami wynikającego z faktu posiadania Yaris Hibrid zakup absolutnie bez

> uzasadnienia ekonomicznego

Trochę błędne porównanie, bo porównujesz mikrusa do klasy B, po drugie auto nowe z używanym,

po trzecie z zupełnie różnym wyposażeniem jak się domyślam.

Temat jest dyskusyjny owszem, ale nie skreślałbym w taki kategoryczny sposób tych hybryd,

bo rozwiązanie jest ciekawe i naprawdę działa.

Twingo ma już wirusa wgranego ?? cfaniaczek.gifzlosnik.gif

Napisano

> BTW żeby zamiast Fabii RS w tej samej cenie wziąść taką hybrydę to trzeba się zdrowo yebnąć w czoło

ale taka wywody sa bezsesnu

bo np: dla mnie trzeba tez miec nierowno pod sufitem zeby kupic kazde nowe auto, albo kompakta FWD z moca ponad 150KM i co to w nosi do tematu?

ciekawe wyniki sa spania i tyle a niech juz kazdy podejmie decyzje czy sobie to kupi czy nie

Napisano
  • Autor

> ale taka wywody sa bezsesnu

> bo np: dla mnie trzeba tez miec nierowno pod sufitem zeby kupic kazde nowe auto i co to w nosi do

> tematu?

> ciekawe wyniki sa spania i tyle a niech juz kazdy podejmie decyzje czy sobie to kupi czy nie

20.GIF

O to właśnie chodzi ok.gif

A każdy od razu odbiera to jako atak na jego światopogląd itd. grinser006.gif

Napisano

problem taki, ze nowy diesel srednio sie nadaje do miasta na krotkie odcinki (czyli w sumie wcale sie nie nadaje do jazdy w miescie).

Ja jezdze dieslami juz od ladnych paru lat ale do miasta bym takiego auta nie kupil (mowimy o nowych). DPF mial byc rozwiazaniem ekologicznym ale po pierwsze albo bedziesz robil dluzsze trasy albo go bedziesz co troche wymienial (lub serwisowal - czyli ratowal na tyle ile sie da). Druga sprawa auta z DPFem pala wiecej.

No i jak juz porownujemy to porownujmy te same klasy aut.

Hybryda nie jest najtanszym autem na ziemi jesli chodzi o paliwo ale jest alternatywa dla diesla. Jesli ktos nie chce, albo nie powinien kupic diesla (patrz dfp) to ma alternatywe zapewniajaca mu bardzo niskie spalanie.

Czyli hybryda do miasta a diesel na trasy.

Co do klekotow to jesli nadal to wszystko bedzie szlo w tym kierunku co teraz to nastepne auto kupie juz z silnikiem benzynowym. Aby ograniczyc spalanie pewnie stanie na malym silniku z turbo.

Napisano

> bo np: dla mnie trzeba tez miec nierowno pod sufitem zeby kupic kazde nowe auto,

> albo kompakta FWD z moca ponad 150KM i co to w nosi do tematu?

To o mnie. zlosnik.gif

mar00ha

Napisano

> BTW żeby zamiast Fabii RS w tej samej cenie wziąść taką hybrydę to trzeba się zdrowo yebnąć w czoło

Brzydkie słowo! nono.gif

mar00ha

Napisano

> To o mnie.

no i?

cieszmy sie ze kazdy moze jedzic tym czy chce i na co go stac

a nie jak kiedys

126p lub 125p

a jak sie mialo dewizy lub uklady to mozna bylo wyrwac lade, poloneza lub zastawe hehe.gif

> mar00ha

Napisano

> no i?

A nic. Chwalę się, że mam nierówno pod sufitem. zlosnik.gif

mar00ha

Napisano

> problem taki, ze nowy diesel srednio sie nadaje do miasta na krotkie odcinki (czyli w sumie wcale

> sie nie nadaje do jazdy w miescie).

Nie dostrzegłem takiej zależności. Trochę aut z DPF mam.

> Ja jezdze dieslami juz od ladnych paru lat ale do miasta bym takiego auta nie kupil (mowimy o

> nowych). DPF mial byc rozwiazaniem ekologicznym ale po pierwsze albo bedziesz robil dluzsze

> trasy albo go bedziesz co troche wymienial (lub serwisowal - czyli ratowal na tyle ile sie

> da).

Znów - patrz wyżej.

Nie trafił mi się żaden diesel z takim problemem i wymagający "reanimacji". Owszem - zdarzają się awarie typu czujniki, czy brak dodatku do paliwa, ale w żaden sposób nie są one związane z kwestią sposobu eksploatacji.

> Druga sprawa auta z DPFem pala wiecej.

Znów - nie zauważyłem takiej zbieżności.

A porównałem DUŻĄ grupę.

ALE - zaciekawiłeś mnie tą tezą, przyjrzę się tematowi jeszcze dokładniej.

Napisano

> [...](ludzie wciąż nie mają zaufania do hybryd - baterie itp[...]

> alozenie bledne, jak wiadomo[...]

> Wcale bym nie byl zdziwiony, gdyby nawet EU warnkach okazalo sie, ze koncowy koszt Hybrid bedzie

> nizszy, niz koszt service Diesel.

> Prius pierwszej generacji do dzis jezdza, ba ocenia sie, ze wiekszosc jeszcze nie ma wymienianych

> baterii. Te ktore mialy, koszt jest dosc niski

Ale wciąż jest "blokada mentalna".

Poza tym koszt zakupu hybrydy jest wysoki - to też jest istotna bariera.

Napisano

> Nie dostrzegłem takiej zależności. Trochę aut z DPF mam.

> Znów - patrz wyżej.

jakie przebiegi? Tylko miasto czy przeplatanka?

> Nie trafił mi się żaden diesel z takim problemem i wymagający "reanimacji". Owszem - zdarzają się

> awarie typu czujniki, czy brak dodatku do paliwa, ale w żaden sposób nie są one związane z

> kwestią sposobu eksploatacji.

Jak to Renowki to sciemniasz zlosnik.gif

> Znów - nie zauważyłem takiej zbieżności.

> A porównałem DUŻĄ grupę.

> ALE - zaciekawiłeś mnie tą tezą, przyjrzę się tematowi jeszcze dokładniej.

na zdrowy rozsadek. DPF sie wypala zwiekszajac dawke paliwa. Czeste wypalanie = wiecej paliwa = wieksze spalanie. Wystarczy w momencie wypalania (a nie trwa to chwili) wrzucic sobie na kompa spalanie chwilowe.

Taka ekologia gdzie zeby nie dymic trzeba wiecej lac paliwa.

Jak masz zamiar udowadniac, ze DPF produkuje paliwo to daj sobie spokoj...

Napisano

> Jak się okazuje nie do końca.

Kwestia dyskusyjna (co właśnie robimy), ale moim zdaniem w Polsce hybrydy nie mają sensu, bo jest bardzo rozwinięty rynek LPG i małych diesli. Jeżeli miałbym kupić coś z segmentu B i priorytetem byłaby jak najtańsza jazda, to wziąłbym zwykłego Yarisa 1.3 + LPG, lub Fabię + LPG, wyszłoby zdecydowanie taniej, niż hybryda.

> Nie wszędzie na świecie

> W USA nie musisz serwisować auta w ASO.

W Polsce teoretycznie też, ale w praktyce żeby nie stracić gwarancji musisz robić przeglądy i naprawy w ASO.

Napisano

> Zalozenie bledne, jak wiadomo[...]

Zapewne tak, ale rynek samochodów używanych rządzi się swoimi prawami i więcej do powiedzenia mają stereotypy, niż prawda. Ludzie boją się używanych hybryd i chociaż może to być niegodne z prawdą, to sprzedaż hybrydy ze 150kkm na liczniku jest problematyczna.

Napisano

> jakie przebiegi? Tylko miasto czy przeplatanka?

Jakieś 100+ w porywach.

Ale takie, które mają DPF-y i 200+k też miewam.

Ten, któremu pod tym względem się najintensywniej przeglądam lata praktycznie tylko po mieście (sposób eksploatacji).

Widać to gołym okiem po zużyciu paliwa.

> Jak to Renowki to sciemniasz

Nie.

Aczkolwiek Renaultów z DPF mam już trochę i te to wybitnie "miejskie" będą (dużo pracy z włączonym silnikiem na wolnych obrotach).

Tu się nie będę wypowiadał autorytatywnie, bo to względnie młode auta.

Co do renaultów, to mam znajomego, który ma x-set Renaultów.

Dyskutowaliśmy n/t/t swego czasu i póki co miał problemy z pojedynczymi sztukami - też, nie wygląda to na istotny problem.

> na zdrowy rozsadek. DPF sie wypala zwiekszajac dawke paliwa. Czeste wypalanie = wiecej paliwa =

> wieksze spalanie.

Częste wypalanie = 500-2000 km

I nie leje się w to litra paliwa na raz.

Patrząc porównawczo na zestawienia spalań aut z DPF i bez DPF nie jestem w stanie zauważyć istotnych różnic, wyższych niż błąd statystyczny.

Serio-serio.

Dużo większa różnica (in minus) była przy przejściu z aut ze skrzynią 5B na skrzynię 6B (kiedyś n/t/t pisałem)

> Taka ekologia gdzie, zeby nie dymic trzeba wiecej lac paliwa.

> Jak masz zamiar udowadniac, ze DPF produkuje paliwo to daj sobie spokoj...

Nie mam.

Ja po prostu uważam, że na podstawie jakichś niezrozumiałych urban legends demonizuje się filtry cząstek stałych.

To, że ktoś kupił kiedyś parcha z przebiegiem 500 kkm i wskazaniem 170 kkm (magic-number, panie), a potem zdziwko, że coś nie domaga, nie oznacza, że rozwiązanie jest z gruntu do bani.

Powtórzę - mam u siebie wiele aut z DPF (może precyzyjniej - aktualnie to już niewiele aut BEZ DPF) i nie ma z tym żadnych problemów wynikających z warunków eksploatacji, wyższego spalania, czy innych problemów.

Tak więc - wrzuć na luz, to nic osobistego.

Napisano

> Tak więc - wrzuć na luz, to nic osobistego.

bardziej luzny nie bede. Ale widze po swoim aucie ile wzrasta spalanie przy wypalaniu DPFa. z 5 -6 litrow/100 robi sie 10-11. I potrafie wtedy przejechac nawet i 20km.

a kiedy sie wypala? Mi wychodzi mniej wiecej raz na bak paliwa

I nie mam danych z floty pojazdow. Srednio mnie by to interesowalo. Patrze po swoim aucie, ktorym jezdze codziennie.

Z uzytkowego punktu widzenia DPF to problem podwyzszajacy eksploatacje auta. Zarowno jesli chodzi o spalanie jak i jego wymiane (na oko 150-200 tys powinno byc spokoju a pozniej pare tysi poleci...zakladam jazde mocno mieszkana z przewaga tras). Z puktu widzenia usera auto nie dymi. Za to wiecej kosztuje w zakupie i użytkowaniu.

Tak wiem, zaraz napiszesz, ze wartosci nie sa duze. U mnie je widze a auto spala mi ok 8l/100. W Yarisie spalajacym 4l/100 roznica bedzie zdecydowanie bardziej widoczna

Napisano

> bardziej luzny nie bede. Ale widze po swoim aucie ile wzrasta spalanie przy wypalaniu DPFa. z 5 -6

> litrow/100 robi sie 10-11. I potrafie wtedy przejechac nawet i 20km.

Oceniasz spalanie po wskazaniach chwilowego spalania?

IMO jest to błąd.

> a kiedy sie wypala? Mi wychodzi mniej wiecej raz na bak paliwa

> I nie mam danych z floty pojazdow. Srednio mnie by to interesowalo. Patrze po swoim aucie, ktorym

> jezdze codziennie.

A ja Ci mówię jak to wygląda, jak odejdziesz od analizy chwilowego spalania na jednostkowym przypadku i spojrzysz na sprawę szeroko.

Wówczas okazuje się, że - niestety - nie masz racji.

Idąc dalej tokiem Twojego rozumowania - to, że miałem kolizję Fordem, oznacza, że wszystkie Fordy ulegają kolizjom?

> Z uzytkowego punktu widzenia DPF to problem podwyzszajacy eksploatacje auta.

Tu się zgodzę.

Pytanie - o ile. Patrz niżej.

> Zarowno jesli chodzi o

> spalanie

Tu nie

> jak i jego wymiane (na oko 150-200 tys powinno byc spokoju a pozniej pare tysi

> poleci...zakladam jazde mocno mieszkana z przewaga tras).

I tu też nie.

Nigdy nie miałem takiego przypadku.

Być może kluczem jest to co powiedziałem - rozstrzał między "wskazaniem licznika 200" a przebiegiem rzeczywistym.

I dodatkowe pytanie - z czego wywodzisz swoje "na oko"?

O koniecznościach wymiany katalizatorów w n/a benzynach "panie, co 100 kkm" też mówiono.

Jakoś nie zauważyłem takich konieczności (ale próbę mam małą).

> Z puktu widzenia usera auto nie

> dymi. Za to wiecej kosztuje w zakupie i użytkowaniu.

W zakupie - już nie, bo DPF stał się de facto wyposażeniem standardowym - nie kupisz już auta bez DPF (nawet N1 muszą mieć).

> Tak wiem, zaraz napiszesz, ze wartosci nie sa duze.

Koszta eksploatacyjne DPF nie są oszałamiające.

Z mojego pktu widzenia najdroższe jest uzupełnianie czynnika co ok 60 kkm. Reszta jest bezkosztowa.

> U mnie je widze a auto spala mi ok 8l/100. W

> Yarisie spalajacym 4l/100 roznica bedzie zdecydowanie bardziej widoczna

Coś ściemniacie, panocku.

Było 11-12, a już 8 jest? :->

Napisano

[...], to sprzedaż hybrydy ze 150kkm na liczniku jest problematyczna.

Rozumiem, ze warunki sa inne, hmm.gif i inna specyfika, ale jak dla mnie sprzedaz kazdego auta z 150 k km na liczniku jest probelmatycznahmm.gif[...] bo dochodzimy znow o pytania, ile naprawde dzis wynosi BEZPROBLEMOWA ilosc km dla auta?

100, 150, 200 k kmhmm.gif???

Skoro jednak Prius z przed 12 lat dalej jezdzi to ja nie widze problemu z bateriami, ja widze te same problemu co w innych aut - czyli zuzyte czesci mechanicznehmm.gif[...]

Napisano

Widze ze przewodnim tematem dyskusji jest kalkulacja kosztow...

Wtrace sie i powiem tak. Dziwi mnie to ze w swoich obliczeniach traktujecie roznice w cenie jako wartosc bezpowrotnie tracona. Czemu nikt nie bierze pod uwage wartosci wtornej - samochod przeciez kiedys trzeba sprzedac. Uwazacie ze goly Yaris 1.0 za 3 lata bedzie w tej samej cenie rynkowej co Hybrid Dynamic? Nie sadze. Owszem ta roznica nieco sie zatrze ale dalej te kilka tysiecy trzeba z bilansu odjac. Jeszcze zalezy na jaki czas kupimy ten samochod.

Pozatym sa tez inne niepoliczalne aspekty eksploatacyjne. Przewaga przyjemnosci jazdy hybrid vs. yaris 1.0 z manualem bedzie miazdzaca na strone hybrydy. A jak wiadomo przyjemnosci kosztuja...

Dlatego jesli ktos do samego konca patrzy na auto pod katem "czy mi sie to oplaci?.." to moze niech zostanie przy rozwiazaniu PANDA + LPG.

Napisano

> [...], to sprzedaż hybrydy ze 150kkm na liczniku jest problematyczna.

> Rozumiem, ze warunki sa inne, i inna specyfika, ale jak dla mnie sprzedaz kazdego auta z 150 k km

> na liczniku jest probelmatyczna[...] bo dochodzimy znow o pytania, ile naprawde dzis wynosi

> BEZPROBLEMOWA ilosc km dla auta?

> 100, 150, 200 k km???

W Polsce 5-letnie bezwypadkowe zadbane auto z udokumentowanym (!) przebiegiem 150kkm od pierwszego właściciela jesteś w stanie sprzedać za 50% ceny zakupu. Jeżeli chodzi o wytrzymałość - większość samochodów w Polsce ma grubo ponad 300kkm i jeżdżą wink.gif 150kkm w Polsce to "ledwo dotarty" wink.gif

> Skoro jednak Prius z przed 12 lat dalej jezdzi to ja nie widze problemu z bateriami, ja widze te

> same problemu co w innych aut - czyli zuzyte czesci mechaniczne[...]

U nas Prius i inne hybrydy to egzotyka.

Napisano

> problem taki, ze nowy diesel srednio sie nadaje do miasta na krotkie odcinki (czyli w sumie wcale

> sie nie nadaje do jazdy w miescie).[...]

Ja tam wiem co prferuje, swiety spokojzlosnik.gif - naprawde, ciszashhh.gif, toczy sie na bateriach do 50 k km (EU i US ma inna specyfike - moja lokalna jest takahmm.gif)[...]

Z resztaziew.gif[...]

Jazda jak wyskoczylem kupic pare rzeczyhmm.gif, trasa 7 km w jedna strone, zrobiona 4x lizak.gif

Wynik po jazdzie miejskiej, swiatla, stop, swiatla etc = taki[cfanika]

imag0473z.jpg

Co z reszta zostalo docenione przez Camryzlosnik.gif[...]

imag0476x.jpg

Z jedynych minusow widze, zajeta 1/2 bagaznika, ale dalej miesci, reszta - nie ma roznicywaytogo.gif[...]

imag0471y.jpg

imag0481c.jpg

imag0482v.jpg

imag0483xw.jpg

> Czyli hybryda do miasta a diesel na trasy.

Benzynazlosnik.gif

> Co do klekotow to jesli nadal to wszystko bedzie szlo w tym kierunku [...]

Z ciekawosci, w jakim kierunkuhmm.gif???niewiem.gif?

Napisano

> Ale wciąż jest "blokada mentalna".

Jest

> Poza tym koszt zakupu hybrydy jest wysoki - to też jest istotna bariera.

No coz do tego potrzeba jednak wspomagania rzadu, zanim samo ruszy. Dzis calkowicie powaznie rozwazyl bym Hybrid na auto po miesciehmm.gif, nawet bez zachet ze strony rzadu stanowego[...]

Napisano

> Jest

> No coz do tego potrzeba jednak wspomagania rzadu, zanim samo ruszy. Dzis calkowicie powaznie

> rozwazyl bym Hybrid na auto po miescie, nawet bez zachet ze strony rzadu stanowego[...]

Niestety, w Polsce nie bardzo widzę pole do dofinansowań tzw ekologicznych pojazdów.

Najbardziej jaskrawo widać to na bazie różnic w dofinansowaniach pojazdów "zeroemisyjnych" (elektrycznych).

W Polsce nie ma absolutnie żadnych preferencji.

W praktycznie całej reszcie cywilizowanej Europy są zachęty - od dofinansowań wprost (50% ceny max 10 000 EUR w Estonii, jakieś podobne wsparcia we Francji itd), przez zwolnienia z podatków, po drobiazgi w stylu bezpłatne parkowanie, możliwość jazdy buspasem itp.

U nas żadna dopłata bezpośrednia się nie przyjmie, bo zaraz będzie smęcenie, że "daje się pieniądze BOGACZOM na ich drogie zabawki".

Napisano

> Z ciekawosci, w jakim kierunku????

pseudoekologii

Napisano

> Oceniasz spalanie po wskazaniach chwilowego spalania?

> IMO jest to błąd.

oceniam, ze przez DPF auto pali wiecej. Co potwierdza spalanie chwilowe w momencie jego wypalania. Gdzie tu widzisz blad?

> Tu nie

2+2= 18? Kelnerem jestes? Auto z DPF zawsze bedzie spalalo wiecej paliwa - wlasnie o jego wypalanie.

> I dodatkowe pytanie - z czego wywodzisz swoje "na oko"?

sprwdz sobie co ile na kompie w BMW pokazuje sie wymiana DPFa. Bedziesz mial "na oko". Jest to chyba jedyny producent, ktory w miare jawnie podaje ile ta czesc powinna wytrzymac w aucie.

> W zakupie - już nie, bo DPF stał się de facto wyposażeniem standardowym - nie kupisz już auta bez

> DPF (nawet N1 muszą mieć).

i rozumiem, ze masz go za darmo? Producent zrobil Ci prezent i nie wliczyl jego ceny do ceny pojazdu? hahaha.gif

> Koszta eksploatacyjne DPF nie są oszałamiające.

> Z mojego pktu widzenia najdroższe jest uzupełnianie czynnika co ok 60 kkm. Reszta jest bezkosztowa.

a robi ktos jeszcze mokre filtry w cywilnych autach? Nie wydaje mi sie.

> Coś ściemniacie, panocku.

> Było 11-12, a już 8 jest? :-

Przeczytaj jeszcze raz. Jak sie nie uda zrozumiec to jeszcze raz. Jakbys sie zapetlil to przerwij po jedym dniu zeby nie pasc z glodu ok.gif

Napisano

> Widze ze przewodnim tematem dyskusji jest kalkulacja kosztow...

> Wtrace sie i powiem tak. Dziwi mnie to ze w swoich obliczeniach traktujecie roznice w cenie jako

> wartosc bezpowrotnie tracona. Czemu nikt nie bierze pod uwage wartosci wtornej - samochod

> przeciez kiedys trzeba sprzedac. Uwazacie ze goly Yaris 1.0 za 3 lata bedzie w tej samej cenie

> rynkowej co Hybrid Dynamic? Nie sadze. Owszem ta roznica nieco sie zatrze ale dalej te kilka

> tysiecy trzeba z bilansu odjac. Jeszcze zalezy na jaki czas kupimy ten samochod.

a to juz zalezy czy auto jest sprzedawalne. Aut hybrydowych ludzie sie boja i byc moze cena takiego auta bedzie musiala byc nizsza niz tego Yarisa 1.0 zeby ktos to chcial kupic.

> Pozatym sa tez inne niepoliczalne aspekty eksploatacyjne. Przewaga przyjemnosci jazdy hybrid vs.

> yaris 1.0 z manualem bedzie miazdzaca na strone hybrydy. A jak wiadomo przyjemnosci

> kosztuja...

a to na pewno. Wystarczy, ze hybryda ma automat i juz roznica w wygodzie jest spora ok.gif

> Dlatego jesli ktos do samego konca patrzy na auto pod katem "czy mi sie to oplaci?.." to moze niech

> zostanie przy rozwiazaniu PANDA + LPG.

wiesz, dla kazdego cos milego. Gdyby tylko liczyl sie kosz przejazdu z a do b to wszycy jezdziliby tico przerobionym na gaz. Fajnie, ze pojawiaja sie alternatywy i akurat jesli chodzi o jazde miejska to imho hybryda wygrywa z dieslem ok.gif

Napisano
  • Autor

> Miasto: 3,4l/100km, średnie i poza miastem: 3,7l/100km.

> Nie jeździłem po typowym mieście z korkami, światłami itd.

> Stwierdziłem, że wybiorę się w trasę którą znam najlepiej, czyli mniej więcej praca-dom,

> bo najłatwiej będzie mi porównać spalanie do obecnego auta.

> Oczywiście chciałem zrobić rekord i zawstydzić samego producenta

> I wystartował..... powoli, delikatnie, muskanie gazu itd., rozpędzanie bardzo ospałe,

> w zabudowanym 50-55km/h, w niezabudowanym 70-80km/h.

> Styl jazdy w obie strony był zupełnie różny, choć w obu przypadkach starałem się jechać obserwując

> drogę itd.,

> by zbędnie nie hamować, ale była to normalna żwawa jazda z wyprzedzaniem itd.

> Podsumowując:

> Na pewno trzeba się nauczyć tym jeździć efektywnie, bo droga powrotna zupełnie mnie zaskoczyła.

> Yaris spalił 3,8l średnio

> Fabia myślę by spaliła ok. 5,5-6l.

Po pierwsze - testowanie spalania Yarisa H w trasie nie za bardzo mam sens - tam będzie spalał niewiele mniej niż zwykły benzyniak. Yaris H ma sens tylko w mieście smile.gif

Po drugie, powolne ruszanie, muskając gaz nie daje niskiego spalania. Należy się rozpędzić dynamicznie, zdecydowanie używając gazu, do optymalnej prędkości. wink.gif

Napisano

> BTW żeby zamiast Fabii RS w tej samej cenie wziąść taką hybrydę to trzeba się zdrowo yebnąć w czoło

Biorąc pod uwagę osiągi, to chyba trzeba spaść ze dwa razy ze schodów, żeby kupić Yarisa H w tej samej samej cenie co Fabię RS.... hehe.gif aleeeee:

Jeździłem Fabią RS po Warszawie przez kilka dni i muszę przyznać, że przy delikatnej jeździe, bez ładowania się w korki to naprawdę oszczędne auto, szczególnie gdy weźmie się pod uwagę że ma 180KM. cool.gif W takich warunkach udawało mi się robić 8 litrów /100km. Problem w tym, że gdy przestawałem jeździć "eko" albo gdy trafiłem na korek, spalanie bardzo szybko przekraczało 10 litrów/100km i rosło.

I tu pojawia się Yaris. Nie jeździłem nim jeszcze, ale z tego co widzę w testach, da się nim bez problemu utrzymać spalanie 4 litry w mieście. Czyli w zależności od warunków miejskich możemy mieć spalanie 2-3 razy mniejsze niż w, naprawdę oszczędnej, fabii RS.

Hmm, kuszące, gdy litr paliwa kosztuje tyle co 2 butelki piwa. zlosnik.gif

Napisano

> [...](ludzie wciąż nie mają zaufania do hybryd - baterie itp[...]

> alozenie bledne, jak wiadomo[...]

> Wcale bym nie byl zdziwiony, gdyby nawet EU warnkach okazalo sie, ze koncowy koszt Hybrid bedzie

> nizszy, niz koszt service Diesel.

> Prius pierwszej generacji do dzis jezdza, ba ocenia sie, ze wiekszosc jeszcze nie ma wymienianych

> baterii. Te ktore mialy, koszt jest dosc niski

Jeździłem Yarisem Hybrid i pytałem panią mulher.gif z salonu o żywotność baterii w Priusie, bo w Yarisie jest analogiczny napęd.

Powiedziała, że do nich do serwisu przyjeżdżają Priusy z 180kkm i mają fabryczne baterie.

Jedynie w autach powypadkowych były one wymieniane.

Napisano
  • Autor

> Po pierwsze - testowanie spalania Yarisa H w trasie nie za bardzo mam sens - tam będzie spalał

> niewiele mniej niż zwykły benzyniak. Yaris H ma sens tylko w mieście

Spodziewałem się tego, bo nawet w danych katalogowych jest większe spalanie w trasie niż w mieście. Zresztą zależało mi na porównaniu do mojego sposobu użytkowania, a czasu było mało.

Jak wezmę go na cały dzień, to wtedy coś więcej będzie można napisać.

> Po drugie, powolne ruszanie, muskając gaz nie daje niskiego spalania. Należy się rozpędzić

> dynamicznie, zdecydowanie używając gazu, do optymalnej prędkości.

To też już wiem, co zresztą opisałem zlosnik.gif

Wniosek jest taki, że jest to idealne auto do jazdy na co dzień wkoło komina.

Napisano

Moj klekot tez ma DPF-a. Przechulalem nim 2.5 miesiaca, przejezdzajac 1800km tylko i wylacznie po miescie.

Do roboty mam 4,5km, do przedszkola 2km, do centrum ok 8-12.

Jak na ta chwile nei widze zadnej roznicy pomiedzy tym z DPF-em a innymi bez...

Tez cos mi sie zdaje ze to urban legends na postawie Paskow w TDIku od dziadka z DE...

Napisano

> Moj klekot tez ma DPF-a. Przechulalem nim 2.5 miesiaca, przejezdzajac 1800km tylko i wylacznie po

> miescie.

> Do roboty mam 4,5km, do przedszkola 2km, do centrum ok 8-12.

> Jak na ta chwile nei widze zadnej roznicy pomiedzy tym z DPF-em a innymi bez...

> Tez cos mi sie zdaje ze to urban legends na postawie Paskow w TDIku od dziadka z DE...

Widać żaden z Was nie miał Mazdy z dpf zlosnik.gif

Napisano

> Widać żaden z Was nie miał Mazdy z dpf

Ani Opla Combo facepalm%5B1%5D.gif

Napisano

> Jeździłem Yarisem Hybrid i pytałem panią z salonu o żywotność baterii w Priusie, bo w Yarisie

> jest analogiczny napęd.

> Powiedziała, że do nich do serwisu przyjeżdżają Priusy z 180kkm i mają fabryczne baterie.

> Jedynie w autach powypadkowych były one wymieniane.

Mój znajomy zrobił 200k mil (370kkm) Priusem w 10 lat i nadal baterie trzymały.

Napisano

> bardziej luzny nie bede. Ale widze po swoim aucie ile wzrasta spalanie przy wypalaniu DPFa. z 5 -6

> litrow/100 robi sie 10-11. I potrafie wtedy przejechac nawet i 20km.

> a kiedy sie wypala? Mi wychodzi mniej wiecej raz na bak paliwa

> I nie mam danych z floty pojazdow. Srednio mnie by to interesowalo. Patrze po swoim aucie, ktorym

> jezdze codziennie.

> Z uzytkowego punktu widzenia DPF to problem podwyzszajacy eksploatacje auta. Zarowno jesli chodzi o

> spalanie jak i jego wymiane (na oko 150-200 tys powinno byc spokoju a pozniej pare tysi

> poleci...zakladam jazde mocno mieszkana z przewaga tras). Z puktu widzenia usera auto nie

> dymi. Za to wiecej kosztuje w zakupie i użytkowaniu.

> Tak wiem, zaraz napiszesz, ze wartosci nie sa duze. U mnie je widze a auto spala mi ok 8l/100. W

> Yarisie spalajacym 4l/100 roznica bedzie zdecydowanie bardziej widoczna

Zastanowiłeś się ile w końcowym rozrachunku podnosi się spalanie przez to jedno wypalanie DPF na zbiornik? Miałem w Cromie DPF, nie spalała więcej niż 6,5=7 l/100, po wywaleniu DPF owszem spalanie spadło , ale nie dramatycznie.

Stawiam flaszkę, że to jedno wypalanie DPF nie wychodzi drożej niż litr paliwa na cały bak, a jak znam życie to i znacznie mniej.

Napisano

> Biorąc pod uwagę osiągi, to chyba trzeba spaść ze dwa razy ze schodów, żeby kupić Yarisa H w tej

> samej samej cenie co Fabię RS.... aleeeee:

> Jeździłem Fabią RS po Warszawie przez kilka dni i muszę przyznać, że przy delikatnej jeździe, bez

> ładowania się w korki to naprawdę oszczędne auto, szczególnie gdy weźmie się pod uwagę że ma

> 180KM. W takich warunkach udawało mi się robić 8 litrów /100km. Problem w tym, że gdy

> przestawałem jeździć "eko" albo gdy trafiłem na korek, spalanie bardzo szybko przekraczało 10

> litrów/100km i rosło.

> I tu pojawia się Yaris. Nie jeździłem nim jeszcze, ale z tego co widzę w testach, da się nim bez

> problemu utrzymać spalanie 4 litry w mieście. Czyli w zależności od warunków miejskich możemy

> mieć spalanie 2-3 razy mniejsze niż w, naprawdę oszczędnej, fabii RS.

> Hmm, kuszące, gdy litr paliwa kosztuje tyle co 2 butelki piwa.

taaaa... ale kupując dowolne inne auto tej klasy z najmniejszym silnikiem benzynowym zaoszczedzisz lekko licząc 15-20 kzł, oczywiście pamiętasz ile za to można różnicy w spalaniu wyrównać?

Napisano

> W Polsce 5-letnie bezwypadkowe zadbane auto z udokumentowanym (!) przebiegiem 150kkm od pierwszego

> właściciela jesteś w stanie sprzedać za 50% ceny zakupu.

Kiedyś za używki płacono więcej niż na nowe hehe.gif

> Jeżeli chodzi o wytrzymałość -

> większość samochodów w Polsce ma grubo ponad 300kkm i jeżdżą

i z milionem będą 893goodvibes.gif

> 150kkm w Polsce to "ledwo

> dotarty"

ale pierdoły wypisujesz ooniee.gif

> U nas Prius i inne hybrydy to egzotyka.

Kwestia ceny.

HanYs

Napisano

> Widać żaden z Was nie miał Mazdy z dpf

Albo Subaru z DPF... hehe.gif

Napisano

> taaaa... ale kupując dowolne inne auto tej klasy z najmniejszym silnikiem benzynowym zaoszczedzisz

> lekko licząc 15-20 kzł, oczywiście pamiętasz ile za to można różnicy w spalaniu wyrównać?

Masz oczywiście rację ok.gif

Ale przy tym poziomie wyposażenia, jakie ma Yaris H, gdyby mu trochę obniżyć cenę, to miałby to sens... zlosnik.gif szczególnie, że jeździ się nim pewnie przyjemniej niż bazową wersją z najmniejszą benzyną.

Tak sobie gdybam zlosnik.gif

Napisano

Dla mnie ciekawostka motoryzacyjna jak najbardziej. Chętnie oczywiście bym pojeździł i potestował. Niestety dla mnie nie ten pułap więc dalej będę jeździł autami za 10-15K PLN tylko sukcesywnie wymieniał na nowsze. A jakbym miał kupić nowe to faktycznie Panda z LPG.

Napisano

> Masz oczywiście rację

> Ale przy tym poziomie wyposażenia, jakie ma Yaris H, gdyby mu trochę obniżyć cenę,

Jest Jazz hybrid - może zaczną się licytowac i ceny spadną?

Napisano

> Masz oczywiście rację

> Ale przy tym poziomie wyposażenia, jakie ma Yaris H, gdyby mu trochę obniżyć cenę, to miałby to

> sens... szczególnie, że jeździ się nim pewnie przyjemniej niż bazową wersją z najmniejszą

> benzyną.

> Tak sobie gdybam

qrde też bym sobie pogdybał nad tą hybrydą, ale nie za te pieniądze icon_rolleyes.gif

Ty marudo idź na jazdy próbne ale dojedź na nie cinkuaczento i później zdasz relację z różnicy rotfl.gif

Napisano
  • Autor

> Jest Jazz hybrid - może zaczną się licytowac i ceny spadną?

No to teraz ruch należy do Hondy, bo Toyota tańsza i mniej pali w katalogu grinser006.gif

Napisano

> oceniam, ze przez DPF auto pali wiecej. Co potwierdza spalanie chwilowe w momencie jego wypalania.

> Gdzie tu widzisz blad?

O tu.

Spalanie chwilowe nic nie mówi.

Mogę Ci pokazać spalania chwilowe 99,9 l/100, z których wyjdzie spalanie średnie z trójką na początku (jednocyfrowe ofc.

> 2+2= 18? Kelnerem jestes? Auto z DPF zawsze bedzie spalalo wiecej paliwa - wlasnie o jego

> wypalanie.

Pytanie -> ILE.

Ty twierdzisz, że będzie łykać paliwo wiadrami.

Ja twierdzę, że statystycznie są to zaniedbywalne wartości.

> sprwdz sobie co ile na kompie w BMW pokazuje sie wymiana DPFa. Bedziesz mial "na oko". Jest to

> chyba jedyny producent, ktory w miare jawnie podaje ile ta czesc powinna wytrzymac w aucie.

Ja Ci mówię o PRAKTYCE, a Ty nadymasz się i teoretyzujesz.

Wyluzuj.

> i rozumiem, ze masz go za darmo? Producent zrobil Ci prezent i nie wliczyl jego ceny do ceny

> pojazdu?

Oczywiście, że wliczył.

Powiem więcej - w momencie, gdy jeszcze DPF funkcjonował jako opcja dostałem partię samochodów z DPF "gratis" (co mnie ździebko spieniło, bo o tym fakcie dowiedziałem się dopiero w wyniku procedury reklamacyjnej faktur za uzupełnienie czynnika, które IMO były nieprawdziwe (bo DPF miało nie być)).

Pytanie - czy ten koszt per saldo jest wart dyskusji.

Zauważ jak jest z np klimatyzacją.

Praktycznie jest to must-have w każdym dzisiejszym samochodzie od klasy B w górę.

Jak któryś producent umieszcze klimę na liście opcji (w bazowych wersjach) to zaraz jest dziamganie, że "łopanie i jeszcze za klime zdzierajo, a we Fiacie jest ZA DARMO".

> a robi ktos jeszcze mokre filtry w cywilnych autach? Nie wydaje mi sie.

Ojjj, mało wiesz.

Cała grupa PSA, Mercedes, wszystkie pojazdy użytkowe - jest tego sporo.

Powiem więcej - IMO od EUR5 w górę nie bałdzo będzie opcja filtra cząstek stałych na EGR.

Napisano

> Albo Subaru z DPF...

O, ciekawe.

Opowiedz proszę o SWOICH doświadczeniach z tymże.

Napisano

> Zastanowiłeś się ile w końcowym rozrachunku podnosi się spalanie przez to jedno wypalanie DPF na

> zbiornik? Miałem w Cromie DPF, nie spalała więcej niż 6,5=7 l/100, po wywaleniu DPF owszem

> spalanie spadło , ale nie dramatycznie.

> Stawiam flaszkę, że to jedno wypalanie DPF nie wychodzi drożej niż litr paliwa na cały bak, a jak

> znam życie to i znacznie mniej.

Litrem paliwa, to spaliłbyś cały ten samochód w diabły.

Dotrysk paliwa ma na celu NIEWIELKIE podniesienie i tak wysokiej temperatury, a nie spalenie samochodu...

Napisano
  • Autor

Wujku dobra rada, a czy taki hybrydowy Yaris jest w ogóle brany pod uwagę na potrzebę flot ?

Czy temat jest chociaż dyskutowany czy na razie z urzędu odpada ? hmm.gif

Napisano

> Wniosek jest taki, że jest to idealne auto do jazdy na co dzień wkoło komina.

Bo dokładnie tak jest.

Napisano

> Wujku dobra rada, a czy taki hybrydowy Yaris jest w ogóle brany pod uwagę na potrzebę flot ?

TMPL ma zamiar bardzo (!) intensywnie ten samochód promować.

> Czy temat jest chociaż dyskutowany czy na razie z urzędu odpada ?

Kasa, kasa, kasa.

Tak jak z elektrykami - wszystko rozbija się o RV, a te są...

Nie-do-końca znane, że to tak ładnie ujmę.

O ile Prius trzyma się - wbrew pozorom - nieźle, o tyle z pozostałymi jest jeden wielki znak zapytania.

A jeżeli masz auto klasy Y-HSD w cenie Awena (bo tyle idzie kasy w komin na finansowanie), to robi się grząsko.

Póki co znam 1 (jedną) flotę, która kupi chyba 5 sztuk Y-HSD. Wyłącznie ze względów wizerunkowych.

Przy czym kupiła je jeszcze przed premierą :-) I te samochody nie jeżdżą w PL...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.