Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

pytanie o slawetne 2.0TDI...

Featured Replies

Napisano

witka!

przedmiot pytania-silnik 2,0 TDI pompowtryski montowany w octaviach od bodajze 2005 roku.czy jego slynne bolaczki ujawniaja sie w jakims przedziale przebiegu czy wlasciwie do konca jest niewiadoma?

pytam bo kolega z pracy ma wlasnie taka 2,0TDI z 2005 roku z nalotem ok.200kkm i bylby sklonny rozstac sie z nia.a nie chcialbym stracic kolegi-ciezko teraz o takich hehe.gif

Napisano

> witka!

> przedmiot pytania-silnik 2,0 TDI pompowtryski montowany w octaviach od bodajze 2005 roku.czy jego

> slynne bolaczki ujawniaja sie w jakims przedziale przebiegu czy wlasciwie do konca jest

> niewiadoma?

> pytam bo kolega z pracy ma wlasnie taka 2,0TDI z 2005 roku z nalotem ok.200kkm i bylby sklonny

> rozstac sie z nia.a nie chcialbym stracic kolegi-ciezko teraz o takich

No to jest zdaje się przebieg, przy którym ten silnik może wymagać już sporych nakładów.

Jak tam z rozrządem, głowicą, bierze olej?

Napisano
  • Autor

> No to jest zdaje się przebieg, przy którym ten silnik może wymagać już sporych nakładów.

> Jak tam z rozrządem, głowicą, bierze olej?

z tego co kumpel gwarzyl to jest to silnik BKZ,oleju bierze jakies 0,5l pomiedzy wymianami.rozrzad wymienial po kupnie[2 lata temu].na temat glowicy nic nie mowil-na pewno nic nie robil z nia w miedzyczasie bo wiedzialbym o tym.

Napisano

> witka!

> przedmiot pytania-silnik 2,0 TDI pompowtryski montowany w octaviach od bodajze 2005 roku.czy jego

> slynne bolaczki ujawniaja sie w jakims przedziale przebiegu czy wlasciwie do konca jest

> niewiadoma?

> pytam bo kolega z pracy ma wlasnie taka 2,0TDI z 2005 roku z nalotem ok.200kkm i bylby sklonny

> rozstac sie z nia.a nie chcialbym stracic kolegi-ciezko teraz o takich

No to faktycznie, bardzo kiepski ten silnik ledwo 200 tys przejechane i już możliwe kłopoty........ grinser006.gif

A co do jak mniemam chęci zakupu i obawy przed stratą znajomego - z takim przebiegiem każdy diesel ma prawo się psóc. Nie mówię tu o zgonie bloku czy głowicy, ale worku złota na wtryski, turbo, sprzęgło itp itd, więc jeśli planujesz zakup to sam prosisz się o kłopoty ok.gif

Napisano
  • Autor

> No to faktycznie, bardzo kiepski ten silnik ledwo 200 tys przejechane i już możliwe kłopoty........

> A co do jak mniemam chęci zakupu i obawy przed stratą znajomego - z takim przebiegiem każdy diesel

> ma prawo się psóc. Nie mówię tu o zgonie bloku czy głowicy, ale worku złota na wtryski, turbo,

> sprzęgło itp itd, więc jeśli planujesz zakup to sam prosisz się o kłopoty

czyli odpuszcze sobie chyba...

kurcze octavie to albo TDI albo FSI-nie ma co kupic zlosnik.gif

ciezko znalezc z jakims poczciwym MPI niestety wiec myslalem ze przynajmniej znany egzemplarz bedzie jakas recepta na to no.gif

Napisano

> czyli odpuszcze sobie chyba...

> kurcze octavie to albo TDI albo FSI-nie ma co kupic

> ciezko znalezc z jakims poczciwym MPI niestety wiec myslalem ze przynajmniej znany egzemplarz

> bedzie jakas recepta na to

Uwierz mi, po wielu workach $$$ wydanych na naprawy w nowoczesnych dieslach ze sporym przebiegiem twierdzę, że jedyną receptą na przebieg jest omijanie takich samochodów szerokim łukiem. Wszystko ma swój kres, wszystko się zużywa i bynajmniej nie chodzi mi o jakąś nadzwyczajną awaryjność pewnych jednostek, a o zwykłe wymiany eksploatacyjne przy pewnych przebiegach.

Osobiście w zależności od grubości portfela poszukałbym jakiegoś wolnossaka PB.

Napisano
  • Autor

> na pewno bkz?

tak on twierdzi-ale nie jest on jakims specjalista w dziedzinie nazewnictwa.z tego co mowil wynikalo ze jest to inna wersja tego silnika niz wkladana wtedy do audi A4 czy superba.

ja sam jestem zielony w sprawach VAG wiec nie moge tego jakos zweryfikowac.

Napisano

możesz - otwórz bagażnik i we wnęce koła zapasowego jest taka karteczka - tam jest kod silnika i wszystkie kody wyposażenia tego auta wink.gif rozkodowujesz i juz o aucie wiesz wszystko.

Napisano
  • Autor

> możesz - otwórz bagażnik i we wnęce koła zapasowego jest taka karteczka - tam jest kod silnika i

> wszystkie kody wyposażenia tego auta rozkodowujesz i juz o aucie wiesz wszystko.

dzieki -ale to dopiero po weekendzie bedzie mozliwe ok.gif

Napisano

sprawdź pod maską czy to jest TDI 8v czy 16v - 8v to po prostu rozwiercone 1.9TDI - ze wszystkimi zaletami i wadami 1.9TDI - tak czy inaczej bardzo trwały silnik.

16v to juz jednostki z potencjalnymi problemami.

Napisano

> sprawdź pod maską czy to jest TDI 8v czy 16v - 8v to po prostu rozwiercone 1.9TDI - ze wszystkimi

> zaletami i wadami 1.9TDI - tak czy inaczej bardzo trwały silnik.

> 16v to juz jednostki z potencjalnymi problemami.

Kurna co za czasy nastały żeby człowiek musiał kupować auto po kodach silników żeby nie władować się na minę sick.gif

Napisano
  • Autor

> sprawdź pod maską czy to jest TDI 8v czy 16v - 8v to po prostu rozwiercone 1.9TDI - ze wszystkimi

> zaletami i wadami 1.9TDI - tak czy inaczej bardzo trwały silnik.

> 16v to juz jednostki z potencjalnymi problemami.

a po czym mozna poznac?

Napisano

moj znajomy właśnie sie buja z silnikiem 2.0TDI CR170KM, który ma zamontowany w passacie z 2006 roku - w silniku przy przebiegu 130tys km padła pompa oleju w wyniku czego silnik uległ zatarciu...

za pierwsza naprawe zaplacil 800 funtow, ale czegos mu nie dokończyli, dlatego teraz samochod siedzi u innego mechanika, ktory za dokończenie zawolal sobie 700 funtów facepalm%5B1%5D.gif

generalnie zadowolony nie jest wink.gif

Napisano

> dzieki -ale to dopiero po weekendzie bedzie mozliwe

byl na wymianie wtryskow??

Napisano

> Uwierz mi, po wielu workach $$$ wydanych na naprawy w nowoczesnych dieslach ze sporym przebiegiem

> twierdzę, że jedyną receptą na przebieg jest omijanie takich samochodów szerokim łukiem.

> Wszystko ma swój kres, wszystko się zużywa i bynajmniej nie chodzi mi o jakąś nadzwyczajną

> awaryjność pewnych jednostek, a o zwykłe wymiany eksploatacyjne przy pewnych przebiegach.

> Osobiście w zależności od grubości portfela poszukałbym jakiegoś wolnossaka PB.

Receptą jest zakup silnika, który ma tanie części. Z nowoczesnych dieseli jest to na przykład 1,6 HDI PSA - wszystko się tam da zregenerować za rozsądne pieniądze i silnik ten jest montowany w tak wielu modelach, że nie ma problemu z częściami z rozbitków.

Nie potrafię sobie wyobrazić naprawy droższej niż 2000 zł w tym silniku - łącznie z dwu-masą.

Napisano
  • Autor

> Receptą jest zakup silnika, który ma tanie części. Z nowoczesnych dieseli jest to na przykład 1,6

> HDI PSA - wszystko się tam da zregenerować za rozsądne pieniądze i silnik ten jest montowany w

> tak wielu modelach, że nie ma problemu z częściami z rozbitków.

> Nie potrafię sobie wyobrazić naprawy droższej niż 2000 zł w tym silniku - łącznie z dwu-masą.

a FAP ile kosztuje?

Napisano

> a FAP ile kosztuje?

w tych silnikach fapa się myje, a nie wymienia.

Napisano
  • Autor

> w tych silnikach fapa się myje, a nie wymienia.

czyli nie ma mozliwosci zatkania takiego filtra poprzez jazde na krotkich dystansach?

Napisano

> dzieki -ale to dopiero po weekendzie bedzie mozliwe

Ktoś kiedyś na AK napisał:

Quote:

Typ silnika masz na nalepce w książce serwisowej i w bagażniku.

tak po krótce:

- 2.0 TDI 8V bez wałków wyrównoważających (np. BMM, BGW) -

zero problemów mechanicznych w układzie korobowo - tłokowym,

czasem (bardzo sporadycznie) pękające głowice na mostku pomiędzy zaworami

a końcówką pompowtrysku, wyrabiające się gniazda pompowtrysków,

awaryjne turbiny i problemy wynikające z DPF,

- 2.0 TDI 16V bez wałków wyrównoważajkących z popmpkami Bosch

(np. BSY, BKD, AZV) - pękają głowice do 2007 r,

siadają pompki z końcówką "B", awaryjne rumuńskie turbiny,

kiwające się na boki pompowtryski, drgania na obrotach jałowych,

- 2.0 TDI 8V z wałkami wyrównoważającymi

(np. BKP) - problemy te same co z BMM + awarie napędu pompy oleju,

- 2.0 TDI 16 V z wałkami wyrównoważającymi i pompkami Bosch

(np. BLB, BRE) - problemy te same co z BKD + awarie napędu

pompy oleju i wałków wyrównoważających,

- 2.0 TDI 16 V z wałkami (BKP, BMR, BRD)

lub bez wałków wyrównoważających (BMN) ale z pompkami piezo od Siemensa -

analogiczne problemy jak dla tych z Boschem + problemy z pompkami

(utrata mocy, zapychanie się dysz).

Generalnie najmniej awaryjny jest BMM,

najbardziej BKP i BMR. Bardzo przyzwoity jest BKD roczniki od 2007.


Napisano

> nie w kazdym jest. tak samo jak dwumasa.

Ale ten bez dwumasy i FAPa nie jedzie tak fajnie frown.gif

Napisano

> Receptą jest zakup silnika, który ma tanie części. Z nowoczesnych dieseli jest to na przykład 1,6

> HDI PSA

jako niewiedzący zapytam zatem gdzie? np. kompakty ? i w jakich latach?

o ten chodzi?

jakiś tekst

Napisano

> czyli nie ma mozliwosci zatkania takiego filtra poprzez jazde na krotkich dystansach?

Głowy nie dam, ale na pewno są mniej kłopotliwe, a jak się zatkają, to się je wypala przez tryb serwisowy. A co pewien przebieg je się regeneruje przez mycie.

Napisano

> w tych silnikach fapa się myje, a nie wymienia.

smile.gif) bedziesz go co tydzien myl??

lub co tydzien wypalal?

a moze lepiej wymienic na podrobke?

a co z reszta osprzetu, ktory ucierpi?

Napisano

> ) bedziesz go co tydzien myl??

Filtry tzw mokre wypalają się w niższej temperaturze ze względu na dodatek tlenku ceru w paliwie (jest specjalny, dodatkowy zbiorniczek na ten płyn). Zaletą jest to, że się nie zatykają i nie uszkadzają w czasie wypalania.

Ale tlenek ceru zostaje w filtrze jako odpad i stopniowo zatyka filtr.

Zdarza się to co jakieś 120 - 180 tyś km zależnie od wersji.

I własnie ten tlenek ceru się karcherem wypłukuje doprowadzając filtr do stanu prawie jak nowy.

Napisano

> Filtry tzw mokre wypalają się w niższej temperaturze ze względu na dodatek tlenku ceru w paliwie

> (jest specjalny, dodatkowy zbiorniczek na ten płyn). Zaletą jest to, że się nie zatykają i nie

> uszkadzają w czasie wypalania.

> Ale tlenek ceru zostaje w filtrze jako odpad i stopniowo zatyka filtr.

> Zdarza się to co jakieś 120 - 180 tyś km zależnie od wersji.

> I własnie ten tlenek ceru się karcherem wypłukuje doprowadzając filtr do stanu prawie jak nowy.

Dzieki za wyjasnienie. Miales kiedys do czynienia z takim filtrem? Jak to wyglada w eksploatacji? Czy raz zapchany filtr mozna "ozywic" i na jak dlugo?

Napisano

> Dzieki za wyjasnienie. Miales kiedys do czynienia z takim filtrem? Jak to wyglada w eksploatacji?

> Czy raz zapchany filtr mozna "ozywic" i na jak dlugo?

Mam Xsarę Picasso 1,6 HDi 110 KM FAP i dwumasa.

0 problemów.

Napisano

> witka!

> przedmiot pytania-silnik 2,0 TDI pompowtryski montowany w octaviach od bodajze 2005 roku.czy jego

> slynne bolaczki ujawniaja sie w jakims przedziale przebiegu czy wlasciwie do konca jest

> niewiadoma?

> pytam bo kolega z pracy ma wlasnie taka 2,0TDI z 2005 roku z nalotem ok.200kkm i bylby sklonny

> rozstac sie z nia.a nie chcialbym stracic kolegi-ciezko teraz o takich

Mam taki silnik w Octavii, ma przejechane tylko 14000km, zero problemów. Przyśpieszenie i elastyczność tego silnika to istna bajka. Kapelusz spada z głowy na każdym biegu. biglaugh.gif

Napisano

> Kurna co za czasy nastały żeby człowiek musiał kupować auto po kodach silników żeby nie władować

> się na minę

To tylko w Vagu zlosnik.gif

Napisano

> To tylko w Vagu

Nie tylko. W zasadzie teraz jest tak w kazdej dziedzinie. Ostatnio jak przegladalem PSU do komputera, byly dostepne identyczne modele. Roznily sie tylko literka na koncu - D i E. Jedna wersja byla szeroko polecana, druga wrecz przeciwnie (inni producenci bebechow). Takze pilnowac sie teoretycznie wypada zawsze hehe.gif

Napisano

> Takze

> pilnowac sie teoretycznie wypada zawsze

Oczywiście, ale rebusolada z kodami nigdzie nie jest tak rozpowszechniona jak w VW. Kupno używanego VW przez kogoś nieobeznanego, to jak chodzenie po polu minowym. Uda się, albo nie uda zlosnik.gif

Napisano

> rozstac sie z nia.a nie chcialbym stracic kolegi-ciezko teraz o takich

Jak chcesz octavię z pewnego źródła to szukaj kolegi z 1.9 TDI zlosnik.gif

Napisano

> Oczywiście, ale rebusolada z kodami nigdzie nie jest tak rozpowszechniona jak w VW. Kupno

> używanego VW przez kogoś nieobeznanego, to jak chodzenie po polu minowym. Uda się, albo nie

> uda

No właśnie hehe.gif W żadnym z moich aut nie znałem kodów silników i nie potrzebowałem rotfl.gif Nawet w Fabii icon_eek.gif

Napisano

> Filtry tzw mokre wypalają się w niższej temperaturze ze względu na dodatek tlenku ceru w paliwie

> (jest specjalny, dodatkowy zbiorniczek na ten płyn).

Ile kosztuje ten tlenek ceru do zbiorniczka i ile się go spala na 100 km?

Napisano

zwłaszcza że 170KM weszły w 2007 roku

Napisano

> czyli nie ma mozliwosci zatkania takiego filtra poprzez jazde na krotkich dystansach?

trzeba być skończonym idiotą i ignorować wszelkie kontrolki i oznaki opisane w instrukcji (wypalenie tego filtra wymaga jazdy 7km z obrotami 2.5krpm i już - filtr czysty)

Napisano

> Oczywiście, ale rebusolada z kodami nigdzie nie jest tak rozpowszechniona jak w VW. Kupno

> używanego VW przez kogoś nieobeznanego, to jak chodzenie po polu minowym. Uda się, albo nie

> uda

Nie pisz głupot - po prostu VW ma taki system oznaczania swoich silników, że jak coś w nich zmienią albo poprawią to nadają mu nowy kod.

W twoim volvo masz 2.0D od początku produkcji do 2011 chyba roku i nieważne czy zmienili typ turbiny w międzyczasie, czy jakieś drobnostki w nowym roku modelowym ten silnik sie ciagle nazywa 2.0D.

Napisano

Nie wiem, nie znam się, ale kolega ma paska z 6 r. z 2.0 TDI z nalotem 270 tyś. i jest zadowolony. Pewnie konstrukcja konstrukcją, ale ważne jak samochód był serwisowany. Ten Twój kolega dbał, robił na czas co potrzeba? Myślę, że to jest ważne.

Napisano

> Nie pisz głupot - po prostu VW ma taki system oznaczania swoich silników, że jak coś w nich zmienią

> albo poprawią to nadają mu nowy kod.

Ale kumasz, że mi się o te kody nie rozchodzi?

> W twoim volvo masz 2.0D od początku produkcji do 2011 chyba roku i nieważne czy zmienili typ

> turbiny w międzyczasie, czy jakieś drobnostki w nowym roku modelowym ten silnik sie ciagle

> nazywa 2.0D.

A w VW 2.0 TDI, czy się mylę?

p. s. nie mam Volvo zlosnik.gif

Napisano

Quote:

W twoim volvo masz 2.0D od początku produkcji do 2011 chyba roku i nieważne czy zmienili typ turbiny w międzyczasie, czy jakieś drobnostki w nowym roku modelowym ten silnik sie ciagle nazywa 2.0D.


A czasem 2,0D 90KM nie było bez turbiny ? hmm.gif

136 KM juz ma ok.gif

Napisano
  • Autor

> Nie wiem, nie znam się, ale kolega ma paska z 6 r. z 2.0 TDI z nalotem 270 tyś. i jest zadowolony.

> Pewnie konstrukcja konstrukcją, ale ważne jak samochód był serwisowany. Ten Twój kolega dbał,

> robił na czas co potrzeba? Myślę, że to jest ważne.

on ma ja 2 lata-jedynie wymienial olej i filtry.nic mu nie padlo ani nie wymuszalo wiekszych serwisow.

Napisano

> on ma ja 2 lata-jedynie wymienial olej i filtry.nic mu nie padlo ani nie wymuszalo wiekszych

> serwisow.

dodaj do tego malutki błąd przy wymianie rozrządu i zaczynają być problemy,

Bo VW wymyślił sobie by napinająca rolka (sama waży chyba z 1kg) w rozrządzie napędzającym 16 zaworów i pompowtryski była mocowana do aluminiowej głowicy spilką fi 8 mm co daje realny przekrój rdzenia na poziomie około 6,5mm

Dla porównania inne marki przy takich rozrzadach mają szpiki conajmniej M10 jak nie M12...

Dodam że malutki błąd przy dokręcaniu jej skutkuje jej urwaniem...

pozdr

Napisano
  • Autor

> trzeba być skończonym idiotą i ignorować wszelkie kontrolki i oznaki opisane w instrukcji

> (wypalenie tego filtra wymaga jazdy 7km z obrotami 2.5krpm i już - filtr czysty)

wystarczy nie przeczytac instrukcji obslugi hehe.gif

kolega od 20 lat jezdzacy dieslami przesiadl sie byl z P 406 na vectre cdti.diesel jak diesel zlosnik.gif-po mniej wiecej roku musial laweta pojechac na warsztat bo calkowicie padnal DPF.dopiero wtedy dowiedzial sie ze ma takie ustrojstwo zlosnik.gif bylo za pozno na wypalenie serwisowe-musial wymienic na nowy.

w dodatku w vectrze nie bylo zadnej kontrolki ktora by cos takiego sugerowala-to jego slowa,ja nie mialem przyjemnosci tym autem jezdzic.

Napisano

> Ile kosztuje ten tlenek ceru do zbiorniczka i ile się go spala na 100 km?

Dolewa się co 120 tys km ze 2-3 litry.

Kosztuje około 100 zł za litr - więc koszt na km pomijalny.

Nazywa się to płyn EOLYS.

Napisano

> trzeba być skończonym idiotą i ignorować wszelkie kontrolki i oznaki opisane w instrukcji

> (wypalenie tego filtra wymaga jazdy 7km z obrotami 2.5krpm i już - filtr czysty)

W silnikach PSA nie ma nic o wypalaniu w instrukcji i żadnych kontrolek - po prostu wypala się przy okazji normalnej eksploatacji.

Napisano

> dodaj do tego malutki błąd przy wymianie rozrządu i zaczynają być problemy,

> Bo VW wymyślił sobie by napinająca rolka (sama waży chyba z 1kg) w rozrządzie napędzającym 16

> zaworów i pompowtryski była mocowana do aluminiowej głowicy spilką fi 8 mm co daje realny

> przekrój rdzenia na poziomie około 6,5mm

> Dla porównania inne marki przy takich rozrzadach mają szpiki conajmniej M10 jak nie M12...

> Dodam że malutki błąd przy dokręcaniu jej skutkuje jej urwaniem...

> pozdr

Myślę że dramatyzujesz. Mnie się to nigdy nie zdarzyło. No chyba ze ktoś nie stosuje klucza dynamometrycznego.

Napisano

> Receptą jest zakup silnika, który ma tanie części. Z nowoczesnych dieseli jest to na przykład 1,6

> HDI PSA - wszystko się tam da zregenerować za rozsądne pieniądze i silnik ten jest montowany w

> tak wielu modelach, że nie ma problemu z częściami z rozbitków.

> Nie potrafię sobie wyobrazić naprawy droższej niż 2000 zł w tym silniku - łącznie z dwu-masą.

To wyobraź sobie, że niespełna tydzień temu w mojego Kolegi 407ce z 1.6HDI rozleciał się rozrząd i narobił bardzo dużego spustoszenia...

Napisano

> Oczywiście, ale rebusolada z kodami nigdzie nie jest tak rozpowszechniona jak w VW. Kupno

> używanego VW przez kogoś nieobeznanego, to jak chodzenie po polu minowym. Uda się, albo nie

> uda

Że też jeszcze nikt się nie skumał, że każda z tych krótkich serii to zwykłe serie testowe na żywym organizmie. Wszyscy potrafią przez lata klepać jeden motor a ci ciągle coś testują zlosnik.gif

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.