Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Jak wyciągnąć takie auto

Featured Replies

Napisano

Pomijając zdolności kierowniczki.

Ale jak to wyciągnąć nie uszkadzając nic w aucie?

Tak zwyczajnie na hol? A jakaś micha olejowa czy inne cuda tam?

fokam.jpg

Napisano
  • Autor

> Wziąć dwóch kolegów, podnieść przód i wypchnąć.

To jest babka u mnie pod firmą. Chętnie byśmy jej pomogli, tylko jak to zrobić żeby nie narobić więcej szkody jak pożytku? Jak się tam coś weźmie urwie ...

Napisano

> Pomijając zdolności kierowniczki.

> Ale jak to wyciągnąć nie uszkadzając nic w aucie?

> Tak zwyczajnie na hol? A jakaś micha olejowa czy inne cuda tam?

można zrobić to:

brutalnie - starać się auto wyrwać do tyłu

mniej brutalnie - zepchnąć je na dół

najbezpieczniej - podnieść auto z przodu żabą i podłożyć na tyle dużo żeby bez uszkadzania niczego wyjechało

Napisano

> To jest babka u mnie pod firmą. Chętnie byśmy jej pomogli, tylko jak to zrobić żeby nie narobić

> więcej szkody jak pożytku? Jak się tam coś weźmie urwie ...

próbujcie podnieść przód

Napisano

> Pomijając zdolności kierowniczki.

> Ale jak to wyciągnąć nie uszkadzając nic w aucie?

> Tak zwyczajnie na hol? A jakaś micha olejowa czy inne cuda tam?

tak hehe.gif

a tak bardziej serio, to próbowałbym coś podkładać pod przednie koła (najazdy, ew deski), zeby nie przeciągnąc dołem, chociaż i tak już poszło shocked.gif

Napisano

- Unieść przód. Albo przez obciążanie tyłu albo przy pomocy lewarka.

- Podłożyć coś pod przednie koła. Najlepiej jakieś bloczki betonowe i deski.

- Wyjechać lub wyholować auto.

Napisano

> To jest babka u mnie pod firmą. Chętnie byśmy jej pomogli, tylko jak to zrobić żeby nie narobić

> więcej szkody jak pożytku? Jak się tam coś weźmie urwie ...

Teoretycznie jeśli wystarczająco wysoko podniesiecie przód to nie powinno się stać nic ponad to, co już się stało.

Napisano

> Pomijając zdolności kierowniczki.

> Ale jak to wyciągnąć nie uszkadzając nic w aucie?

> Tak zwyczajnie na hol? A jakaś micha olejowa czy inne cuda tam?

Nic nie robić. Przyjedzie pomoc drogowa i w razie uszkodzeń będzie z AC Pani kierowniczki, bo w końcu wyleciała z drogi, bądź nie wiem jakim cudem ale z OC laweciarza.

Napisano

Podlewarować boki auta +/- w połowie długości, dociążyć tył, pod przednie koła dać jakieś kliny lub chociaż deski i pociągnąć delikatnie do tyłu (po usunięciu lewarków) ok.gif

Napisano

> Nic nie robić. Przyjedzie pomoc drogowa i w razie uszkodzeń będzie z AC Pani kierowniczki, bo w

> końcu wyleciała z drogi, bądź nie wiem jakim cudem ale z OC laweciarza.

Auto pewnie i tak sluzbowe, wiec niech dzwoni po assistance grinser006.gif

Napisano

> To jest babka u mnie pod firmą. Chętnie byśmy jej pomogli, tylko jak to zrobić żeby nie narobić

> więcej szkody jak pożytku? Jak się tam coś weźmie urwie ...

lepiej nie dwóch, ale czterech - bo będzie niewygodnie chwycić

by nic nie urwać łapcie od dołu za koła; za zderzak lub nadkola nie polecam

Napisano

Czterech chłopa i przestac bić pianę.

Napisano
  • Autor

> można zrobić to:

> brutalnie - starać się auto wyrwać do tyłu

> mniej brutalnie - zepchnąć je na dół

> najbezpieczniej - podnieść auto z przodu żabą i podłożyć na tyle dużo żeby bez uszkadzania niczego

> wyjechało

Z przodu są krzaki i bardzo wąski chodniczek. Jak się go zepchnie to będzie jeszcze większy kłopot.

Z przodu jest miękka ziemia z trawnikiem. Nie ma jak tam żaby podłożyć.

Napisano

> Z przodu jest miękka ziemia z trawnikiem. Nie ma jak tam żaby podłożyć.

w sensie nie ma miejsca na zabe czy myslisz ze sie zapadnie? Zaba sie podniesie bez problemu. Przerabialem po tym jak wjechal we mnie autobus zlosnik.gif Tez bylo miekko.

Napisano
  • Autor

> To ta z lewej, co telefonuje?

Tak zlosnik.gif

> Zdolna kierowniczka.

Ponoć chciała zamknąć szyby i stojąc na zewnątrz przekręciła kluczyk. Auto było na jedynce a akumulator i rozrusznik ma sprawny więc .... zlosnik.gif

Napisano

Z daleka nie widac czy oplaca sie pomagac ale kierowniczka chyba mega wysoka hmm.gif Optymalnie to 4 chlopa i podniesc przod i pchac tak zeby na tylnych kolach odjechal. Albo wzywac assistance i niech ssie mecza.

Napisano
  • Autor

> w sensie nie ma miejsca na zabe czy myslisz ze sie zapadnie? Zaba sie podniesie bez problemu.

> Przerabialem po tym jak wjechal we mnie autobus Tez bylo miekko.

Tam spory spadek jest właśnie z miękką ziemią i z trawką (przedtem tam trawka w każdym razie była) zlosnik.gif

Napisano

> Tak

> Ponoć chciała zamknąć szyby i stojąc na zewnątrz przekręciła kluczyk. Auto było na jedynce a

> akumulator i rozrusznik ma sprawny więc ....

no to sie chyba nauczy zaciagac reczny hehe.gif

Napisano

> Pomijając zdolności kierowniczki.

> Ale jak to wyciągnąć nie uszkadzając nic w aucie?

> Tak zwyczajnie na hol? A jakaś micha olejowa czy inne cuda tam?

Autko 4x4 i powoli do tyłu, przy naciągu tył "siądzie", czyli przód się podniesie, powolutku naciągać i obserwować kiedy kołami dotknie gruntu, jak dotknie będzie widać czy prześwit na tyle szeroki by nie rozwalić misy olejowej (jeśli jeszcze nie poszła). Jak się nic nie stało do przodu to i do tyłu da radę, z tego co mówisz tam miękka ziemia, więc jedynie potem myjnia podwozia. Ciągając w 4 chłopa jak co niektórzy proponują to może się okazać że błotniki, maska do zmiany bo się odkształcą-to nie polonez (niestety w takich przypadkach).

Napisano

> Autko 4x4 i powoli do tyłu, przy naciągu tył "siądzie", czyli przód się podniesie, powolutku

> naciągać i obserwować kiedy kołami dotknie gruntu, jak dotknie będzie widać czy prześwit na

> tyle szeroki by nie rozwalić misy olejowej (jeśli jeszcze nie poszła). Jak się nic nie stało

> do przodu to i do tyłu da radę, z tego co mówisz tam miękka ziemia, więc jedynie potem myjnia

> podwozia. Ciągając w 4 chłopa jak co niektórzy proponują to może się okazać że błotniki, maska

> do zmiany bo się odkształcą-to nie polonez (niestety w takich przypadkach).

Czterech chlopa da rade. A skad 4x4 wezmiesz? Jezeli juz to assistance.

Napisano

> Autko 4x4 i powoli do tyłu, przy naciągu tył "siądzie", czyli przód się podniesie, powolutku

> naciągać i obserwować kiedy kołami dotknie gruntu, jak dotknie będzie widać czy prześwit na

> tyle szeroki by nie rozwalić misy olejowej (jeśli jeszcze nie poszła). Jak się nic nie stało

> do przodu to i do tyłu da radę, z tego co mówisz tam miękka ziemia, więc jedynie potem myjnia

> podwozia. Ciągając w 4 chłopa jak co niektórzy proponują to może się okazać że błotniki, maska

> do zmiany bo się odkształcą-to nie polonez (niestety w takich przypadkach).

Przy takim ciągnięciu drugim autem to progi i podłoga zostaną pięknie zmasakrowane grinser006.gif

Jedyne wyjście to ręczne podniesienie przodu i wycofanie auta, z tym ze 4 chłopa może być mało. Żeby nic nie urwać trzeba by dać pod silnik (przednie koła) jakieś liny czy pasy i za nie złapać ok.gif

Napisano

> Kobiety mają problemy z oceną odległości. Ta pomyliła się o jakieś 2 metry.

jak się im tłumaczy, że 20 centymetrów to tyle... zlosnik.gif

A co do auta, widziałem podobnie zaparkowane auto, facet z lawety miał jakieś miechy pneumatyczne, uniósł auto potem opuścił na rolki i delikatnie wyciągnął nic nie uszkadzając waytogo.gif

Napisano

> Nic nie robić. Przyjedzie pomoc drogowa i w razie uszkodzeń będzie z AC Pani kierowniczki, bo w

> końcu wyleciała z drogi, bądź nie wiem jakim cudem ale z OC laweciarza.

W sumie najrozsądniejsze rozwiążanie. ok.gif

Napisano
  • Autor

> W sumie najrozsądniejsze rozwiążanie.

Takie rozwiązanie przyjąłem. Idę zaraz na dół sprawdzić jak się miewa foczka zlosnik.gif

Napisano

Podjechać motylem pod tylne koła, podnieść tak, żeby oparł się na przednich i wyciągnąć.

Napisano

> Czterech chłopa i przestac bić pianę.

I za co złapać?

Napisano

> Kierowniczkę?

> Bym napisał, za co, ale to nie na MK.

To się nawet jakoś nazywa, gangcośtam czy jakoś zlosnik.gif

Napisano

> Pomijając zdolności kierowniczki.

> Ale jak to wyciągnąć nie uszkadzając nic w aucie?

> Tak zwyczajnie na hol? A jakaś micha olejowa czy inne cuda tam?

moja w zeszłym roku zrobiła identycznie - zapiąłem linę za tylne ucho do holowania i ciągnąłem ją ale w bok a jej kazałem na wstecznym cofać - obyło się bez szkód zlosnik.gif

Napisano

Na pewno uszkodzone są progi, podłoga, wydech i może przewody paliwowe i hamulcowe.

Gdyby to próbować wyszarpnąć to na pewno sporo więcej by się pod spodem uszkodziło.

Jedynym rozsądnym wyjściem jest pomoc drogowa z HDS.

Napisano

> Na pewno uszkodzone są progi, podłoga, wydech i może przewody paliwowe i hamulcowe.

podsufitka pewnie tez. Bez przesady. Auta maja oslony a malo co wystaje poza poziom progow. Na pewno nie wystaja przewody paliwowe i hamulcowe zlosnik.gif Jak tam nie bylo slupka albo niczego mocno wystajacego z ziemi to nic sie powaznego nie stalo

Napisano

> Na pewno uszkodzone są progi, podłoga, wydech i może przewody paliwowe i hamulcowe.

> Gdyby to próbować wyszarpnąć to na pewno sporo więcej by się pod spodem uszkodziło.

> Jedynym rozsądnym wyjściem jest pomoc drogowa z HDS.

A ja jestem pewien że na pewno jak wyciągną to auto to pani sobie odjedzie i nic więcej nie będzie. Jak ślad na progach zostanie to będzie "dobrze".

Napisano
  • Autor

> A ja jestem pewien że na pewno jak wyciągną to auto to pani sobie odjedzie i nic więcej nie będzie.

> Jak ślad na progach zostanie to będzie "dobrze".

Auto wytargane za tyłek przez assistance grzecznie odjechało zlosnik.gif

Cy były uszkodzenia nie wiem.

Napisano

> Przy takim ciągnięciu drugim autem to progi i podłoga zostaną pięknie zmasakrowane

A niby dlaczego?Jak się nie sprasowały w 1 stronę to i w drugą się nie sprasują, z resztą jak widać assistance zrobiło tak samo...przy ciągnięciu zadek pięknie się dociąża, potem pomagasz wstecznym i pięknie wychodzi, przerabiane. Ja w nowszych autach nawet w zaspach nie biorę się za wypychanie, bo zawsze łapy zostają poodgniatane, z resztą ktoś tu corollę sprzedawał co tak załatwili. 4 silnych jakby się zabrali to więcej szkody niż pożytku.

O 4x4 pisałem bo ładnie wyciąga bez szarpania...

> Jedyne wyjście to ręczne podniesienie przodu i wycofanie auta, z tym ze 4 chłopa może być mało.

> Żeby nic nie urwać trzeba by dać pod silnik (przednie koła) jakieś liny czy pasy i za nie

> złapać

Jak widać assistance ma skuteczniejsze metody wink.gif Jedyne ze szkód tam to może być osłona silnika pęknięta jak jest i delikatne szlify (rysy) na podłodze.

Napisano

> Na pewno uszkodzone są progi, podłoga, wydech i może przewody paliwowe i hamulcowe.

> Gdyby to próbować wyszarpnąć to na pewno sporo więcej by się pod spodem uszkodziło.

> Jedynym rozsądnym wyjściem jest pomoc drogowa z HDS.

a jeszcze lepiej budowa w tym miejscu czegoś w rodzaju suchego doku, na podobieństwo tego stoczniowego facepalm%5B1%5D.gif

Napisano

> I co sobie tam z nim zrobisz? Widzisz budynek przed nim?

przecież widać chodnik ok.gif

Napisano
  • Autor

> przecież widać chodnik

Chodnik tam bardzo wąski jest. A po bokach krzaczory.

Napisano

Jak jest taka zdolna za kierownicą, to lepiej jej nie wyciągajcie bo krzywdę komuś zrobi ...

Napisano

> Jak jest taka zdolna za kierownicą, to lepiej jej nie wyciągajcie bo krzywdę komuś zrobi ...

Problem chyba w tym, że ona w tym czasie za kierą nawet nie siedziała zlosnik.gif

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.