Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Uszkodzenie tarcz

Featured Replies

Napisano

Co może spowodować uszkodzenia tarcz pokazane na poniższych fotkach. Przebieg na tych tarczach ok 130 tys, ubyło ich tylko 0,5 mm.

111e8c109d1ee940gen.jpg

27c64d63b0397c6fgen.jpg

Napisano

> Co może spowodować uszkodzenia tarcz pokazane na poniższych fotkach...

Solidne przegrzanie.

Pozdrawiam.

Napisano

> Co może spowodować uszkodzenia tarcz pokazane na poniższych fotkach. Przebieg na tych tarczach ok

> 130 tys, ubyło ich tylko 0,5 mm.

Taka rysa powstaje przy za wysokiej temperatura tarczy.

Napisano

> Co może spowodować uszkodzenia tarcz pokazane na poniższych fotkach. Przebieg na tych tarczach ok

> 130 tys, ubyło ich tylko 0,5 mm.

Widziałem sporo przegrzanych tarcz, przyjeżdżają do mnie ludzie z zatartymi tłokami w zacisku, stopione kołpaki się widuje, ale tarcza nigdy tak nie pękła, jak u Ciebie. Ile mają te Twoje lat, bo przebieg juz spory. Moim zdaniem, to zwyczajna starość. Dzisiaj przeciętny wiek dla tarczy to 2-3 lata, przebieg 40-50 kkm.

Napisano

> Co może spowodować uszkodzenia tarcz pokazane na poniższych fotkach. Przebieg na tych tarczach ok

> 130 tys, ubyło ich tylko 0,5 mm.

ta jedynka to w formie zartu ?

Jak mozesz pytac o zajechane tarcze po 130kkm icon_eek.gif

Napisano

> ta jedynka to w formie zartu ?

> Jak mozesz pytac o zajechane tarcze po 130kkm

Mi klocki wytrzymują 150kkm, co dziwnego w tarczach po 130kkm?

Pozdrawiam.

Napisano

> Mi klocki wytrzymują 150kkm, co dziwnego w tarczach po 130kkm?

> Pozdrawiam.

No no.. pincet hehe.gif

ja jade 6 zestaw ( 154kkm)

Napisano

> No no.. pincet

> ja jade 6 zestaw ( 154kkm)

Co w tym zabawnego? Że hamuje silnikiem? Że hamulców używam tylko w kocowej fazie do zatrzymania. Że jeżdżę przepisowo i spokojnie?

Zużywanie 6 kompletów klocków na takim dystansie to zwykłe marnotrawstwo.

Napisano

> No no.. pincet

> ja jade 6 zestaw ( 154kkm)

Koledze wymieniłem po 150 000 km. i okładziny jeszcze były.

Ale on umie jeździć.

Napisano
  • Autor

Ile mają te Twoje

> lat, bo przebieg juz spory. Moim zdaniem, to zwyczajna starość. Dzisiaj przeciętny wiek dla

> tarczy to 2-3 lata, przebieg 40-50 kkm.

Dokładnie tyle mają te tarcze ile piszesz, czyli 3 lata. Zjadły chyba 2 lub 3 komplety klocków. Zaskakujące dla mnie jest to że tarcz ubyło tylko 0,5 mm w stosunku do nowej tarczy. Z moim przebiegiem to nie pomyłka, mają min 130 tys km lub więcej. Wg mnie uszkodzenia są wynikiem agresywnej jazdy, ale byłem ciekawy innych opinii

Napisano

> No no.. pincet

> ja jade 6 zestaw ( 154kkm)

Moja żona ktora moim zdaniem notorycznie nadużywa klocków załatwia je w 40 tys. km. W samochodzie z automatem = wymagającym częstszego używania hamulców.

Napisano

> Koledze wymieniłem po 150 000 km. i okładziny jeszcze były.

> Ale on umie jeździć.

po wsi 50kmh kazdy kozak hehe.gif To ze okladziny sa lub ich nima to nie oznacza ze auto hamuje. Ale niektorym wystarcza ze zwalnia.

Napisano
Długotrwałe przegrzewanie + gwałtowne chłodzenie
Napisano

> Co w tym zabawnego? Że hamuje silnikiem? Że hamulców używam tylko w kocowej fazie do zatrzymania.

> Że jeżdżę przepisowo i spokojnie?

> Zużywanie 6 kompletów klocków na takim dystansie to zwykłe marnotrawstwo.

Kwestia warunków w jakich sie użytkuje pojazd wink.gif

Napisano

...

> Zaskakujące dla mnie jest to że tarcz ubyło tylko 0,5 mm w stosunku do nowej tarczy...

Twardy materiał, przy solidnym przegrzaniu popłynął. Później stygnąc popękał w wyniku skurczu. Zobacz, że największe bruzdy są w tych samych miejscach po jednej stronie, przy łącznikach obu stron tarczy...

Napisano

> Moja żona ktora moim zdaniem notorycznie nadużywa klocków załatwia je w 40 tys. km. W samochodzie z

> automatem = wymagającym częstszego używania hamulców.

nie ma przyzwyczajenia z manuala i nie lezy noga na heblu nonstop ?

Bo to ze mi hamulce znikaja to wynik stylu jazdy. Jestem tego swiadom ze kazde rozpedzanie konczy sie hamowaniem.

Napisano

> nie ma przyzwyczajenia z manuala i nie lezy noga na heblu nonstop ?

> Bo to ze mi hamulce znikaja to wynik stylu jazdy. Jestem tego swiadom ze kazde rozpedzanie konczy

> sie hamowaniem.

Nie ma hamowania silnikiem a samochód wazy dwie tony.

Napisano

> Kwestia warunków w jakich sie użytkuje pojazd

Przez te warunki trzeba tylko co roku rozbierać i czyścić prowadnice bo z nieużywania się szybko blokują i klocki nie odbijają. W sumie robota ta sama tyle, że bezkosztowo.

;-)

Napisano

> Nie ma hamowania silnikiem a samochód wazy dwie tony.

z zona ? wink.gifoink.gif

no to imho okey. Co innego jakby sie toczyla jakims miejskim zelazkiem. Zakladam ze zona nie rozpedza sie do trzeciej nadswietlnej... wiec wystarcza waga auta zeby hamulcom sie nie nudzilo. W PL jest mentalnosc ze tarcza jest dobra tak dlugo dopoki nie widac na wylot jak przez plasterek ogorka z mizeri grinser006.gif

Napisano

> Zaskakujące dla mnie jest to że tarcz ubyło tylko 0,5 mm w stosunku do nowej tarczy. Z moim

> przebiegiem to nie pomyłka, mają min 130 tys km lub więcej. Wg mnie uszkodzenia są wynikiem

> agresywnej jazdy, ale byłem ciekawy innych opinii

Przy mojej agresywnej jeździe (nie na torze) tarcze wystarczają na około 20-25 kkm, obojętnie jakim autem jeżdżę. Gdybym kiedyś zrobił 130 kkm na jednych tarczach, to pewnie byłyby już jak kartka papieru. W codziennej jeździe uwielbiam mocno hamować i robić to w ostatniej chwili zostawiając sobie zapas na kilka metrów, kilka razy w tygodniu słyszę w swoim aucie, jak hamulce puchną i wydają dziwne dźwięki. Nigdy natomiast tak mi nie popękały tarcze, szybciej klocki spalam i zaczynają się kruszyć, rozklejać.

Napisano

130 tysi km to faktycznie niezły wynik, w mojej astrze tarcze zazwyczaj wystarczają na 40 kkm, a wymieniam ze względu na faktyczne ich zużycie.

W twoich tarczach widać ewidentną wadę fabryczną połączoną z mocnym rozgrzaniem i szybkim wystudzeniem tarczy (typowy wjazd w kałuże) w miejscu pęknięcia.

Rozwarstwianie się materiału wskazują na kiepską jakość materiału (może taki egzemplarz Ci się trafił).

Przy takim przebiegu i tak małej ilości startego materiału jestem ciekaw, jak Ci się hamowało?

Po wymianie napisz proszę czy na nowych tarczach jest lepiej?

PZDR VEN

Napisano

> z zona ?

> no to imho okey. Co innego jakby sie toczyla jakims miejskim zelazkiem. Zakladam ze zona nie

> rozpedza sie do trzeciej nadswietlnej... wiec wystarcza waga auta zeby hamulcom sie nie

> nudzilo. W PL jest mentalnosc ze tarcza jest dobra tak dlugo dopoki nie widac na wylot jak

> przez plasterek ogorka z mizeri

Jako dziwny jestem bo zmieniam tarcze wraz z klockami.

Napisano

> Widziałem sporo przegrzanych tarcz, przyjeżdżają do mnie ludzie z zatartymi tłokami w zacisku,

> stopione kołpaki się widuje, ale tarcza nigdy tak nie pękła, jak u Ciebie.

W mojej nubirze, gdy tłok się zapiekł w zacisku, tarcza tak się nagrzała podczas jazdy, że dopiero przy trzecim wiadrze zimnej wody wylanym na koło, nie było słuchać syczenia. A tarcza nawet się nie wypaczyła; nie mówiąc już o takich bruzdach. icon_eek.gif

Napisano

> Co może spowodować uszkodzenia tarcz pokazane na poniższych fotkach. Przebieg na tych tarczach ok

> 130 tys, ubyło ich tylko 0,5 mm.

130000km właśnie powoduje takie, a nie inne uszkodzenia.

Wystarczy kilka razy je solidnie przegrzać, a potem wjechać w kałużę lub polać wodą podczas mycia.

Przy takim przebiegu pewnie nie raz tak było.

Napisano

> No no.. pincet

> ja jade 6 zestaw ( 154kkm)

Zależy od pojazdu, większa szmoc i niuton, to szybciej zbiera klocki wink.gif

w moim wycescu tarcze fabryczne 160kkm i klocki 2x zmieniane na tym przebiegu, ale to 1,2 8v tylko zlosnik.gif

Napisano

> Co może spowodować uszkodzenia tarcz pokazane na poniższych fotkach. Przebieg na tych tarczach ok

> 130 tys, ubyło ich tylko 0,5 mm.

Wygladaja jak przehartowane - albo w wyniku przegrzania gdzies na poczatku eksploatacji, albo jeszcze w fabryce, ew jedno i drugie. Przehartowana stal robi sie krucha i b. twarda. W wyniku hartowania powstaja rowniez naprezenia, brak odpuszczenia moze doprowadzac do takich wlasnie pekniec.

Napisano

> Co może spowodować uszkodzenia tarcz pokazane na poniższych fotkach. Przebieg na tych tarczach ok

> 130 tys, ubyło ich tylko 0,5 mm.

Wentylowane tarcze bardzo nie lubią wjeżdżania w kałuże, gdy są fest rozgrzane.

Napisano

> po wsi 50kmh kazdy kozak To ze okladziny sa lub ich nima to nie oznacza ze auto hamuje. Ale

> niektorym wystarcza ze zwalnia.

nie wiem czemu się dziwisz, nie każdy zna położenie pedału 0-1. Nie osiągam takich rewelacyjnych wyników jak poprzednik bo u mnie tarcze wytrzymują w okolicy 100 tyś. km - potem korozja je najzwyczajniej wykańcza, w tym czasie przejeżdżam 2 komplety klocków. Tarcze wystarczyły na ok. 8 lat. Jazda nie do końca zgodna z przepisami i po 3mieście.

Napisano

przegrzana tarcza... np jak jest zapieczony klocek itp czesto do naszego aso prsazyjezdzaja dostawczaki z takimi problemami zlosnik.gif

Napisano

> nie wiem czemu się dziwisz, nie każdy zna położenie pedału 0-1. Nie osiągam takich rewelacyjnych

> wyników jak poprzednik bo u mnie tarcze wytrzymują w okolicy 100 tyś. km - potem korozja je

> najzwyczajniej wykańcza, w tym czasie przejeżdżam 2 komplety klocków. Tarcze wystarczyły na

> ok. 8 lat. Jazda nie do końca zgodna z przepisami i po 3mieście.

Wystarczy że w odróżnieniu od jednego z kolegów, który lubi ostro hamować na ostatnich metrach, widząc światła czy korek zdejmujesz nogę z gazu i redukujesz bieg (zakładając ręczną skrzynię biegów) i na końcu w zasadzie tylko lekko dohamowujesz auto.

Napisano

> Wygladaja jak przehartowane - albo w wyniku przegrzania gdzies na poczatku eksploatacji, albo

> jeszcze w fabryce, ew jedno i drugie. Przehartowana stal robi sie krucha i b. twarda. W wyniku

> hartowania powstaja rowniez naprezenia, brak odpuszczenia moze doprowadzac do takich wlasnie

> pekniec.

po 130 kkm to wszystko może się zdarzyć z tarczą

Napisano

> nie wiem czemu się dziwisz, nie każdy zna położenie pedału 0-1. Nie osiągam takich rewelacyjnych

> wyników jak poprzednik bo u mnie tarcze wytrzymują w okolicy 100 tyś. km - potem korozja je

> najzwyczajniej wykańcza, w tym czasie przejeżdżam 2 komplety klocków. Tarcze wystarczyły na

> ok. 8 lat. Jazda nie do końca zgodna z przepisami i po 3mieście.

no bo taka specyfika regionu. Tam jakbys nawet chcial operowac binarnie gazem to i tak nie masz szans bo wszystko stoi sick.gif

Napisano

> W mojej nubirze, gdy tłok się zapiekł w zacisku, tarcza tak się nagrzała podczas jazdy, że dopiero

> przy trzecim wiadrze zimnej wody wylanym na koło, nie było słuchać syczenia. A tarcza nawet

> się nie wypaczyła; nie mówiąc już o takich bruzdach.

Ale masz na myśli nubirę z przełomu wieków czy ta ostatnią? Bo wiesz, w samochodach z poprzedniego wieku blacha była odpowiedniej grubości, plastiki nieskrzypiące a podzespoły trwałe. teraz w samochodach blacha jest cieńsza niż w konserwach, lakier ekologiczny, a podzespoły rozpadają się po trzech latach.

Napisano

> Ale masz na myśli nubirę z przełomu wieków czy ta ostatnią? Bo wiesz, w samochodach z poprzedniego

> wieku blacha była odpowiedniej grubości, plastiki nieskrzypiące a podzespoły trwałe. teraz w

> samochodach blacha jest cieńsza niż w konserwach, lakier ekologiczny, a podzespoły rozpadają

> się po trzech latach.

Kiedyś tu dawałem zdjęcia tarcz hamulcowych z niespełna rocznego Volvo XC90 kolegi, z przebiegiem koło 20 tysięcy, porysowane po obwodzie jak gwoździami. Serwis po dużej awanturze wymienił. Łożyska jednego z kół niewiele więcej wytrzymały (tak a propos "szwedzkiej stali"), za gdy niedawno rozsypał mu się sprzęg napędu 4x4 zaśpiewali mu tyle kafli, że zrezygnował z naprawiania i jeździ bodaj stale z FWD. Nie wspominając już o osłonach podwozia z plastiku grubości nieco ponad milimetr, mocowanych do karoserii chyba plastikowymi rozpieranymi zapinkami, bo przy wjechaniu w większy śnieg się wypinały.

Napisano

> po wsi 50kmh kazdy kozak

Kozak?

Zwyczajnie jeżdżący, żaden kozak

> To ze okladziny sa lub ich nima to nie oznacza ze auto hamuje. Ale

> niektorym wystarcza ze zwalnia.

Auto hamowało. Kolega był pewien że juz nie ma czym więc kupił klocki. Bez sensu było by składać to na starych, więc nowe zostały założone,

To że nie jeździ jak idiota pewnie się do tego przyczyniło bo auto to zwykły kompakt z końca ubiegłego wieku.

Napisano

> Ale masz na myśli nubirę z przełomu wieków czy ta ostatnią? Bo wiesz, w samochodach z poprzedniego

> wieku blacha była odpowiedniej grubości, plastiki nieskrzypiące a podzespoły trwałe.

Noo, moja była jeszcze z poprzedniego wieku, bo rocznik 2000 (oczywiście dwójka). Tylko że tarcze były wymieniane w roku 2005 (panowie w ASO gorąco mnie do tego zachęcali i udało im się; dziś bym już nie był takim frajerem) i w chwili zapieczenia tłoczka miały rok. Tak jak sobie poczytam niektóre posty, to myślę sobie, że to ostatnie chyba jednak dosyć ważny szczegół. Tym bardziej, że wtedy nie jeździłem dużo; nawet 10 tys. km przebiegu raczej nie miały.

Napisano

> nie wiem czemu się dziwisz, nie każdy zna położenie pedału 0-1. Nie osiągam takich rewelacyjnych

> wyników jak poprzednik bo u mnie tarcze wytrzymują w okolicy 100 tyś. km - potem korozja je

> najzwyczajniej wykańcza, w tym czasie przejeżdżam 2 komplety klocków.

Ja również i znane mi auta znajomych podobnie. ok.gif

HanYs

Napisano

Ja mam pytanie, czy z moimi wszystko w porządku? Chodzi o kolor, jak czasem przyglądam się tarczom w innych autach to widze, że w znacznej większości są one srebrne a kolor moich jest bardziej "stalowy" z widocznymi ciemniejszymi ziarenkami. Są to tarcze wysoko naweglane, ale czy nie są przegrzane?

287228611-tarcza1.jpg

Na drugiej tarczy widać promieniste przebarwienie, ale nie jest to pękniecie bo pod palcem jest gładkie. To odcisk od klocków czy raczej też może być jakaś wada?

287228611-tarcza2.jpg

post-31088-14352521904155_thumb.jpg

Napisano
  • Autor

> Przy takim przebiegu i tak małej ilości startego materiału jestem ciekaw, jak Ci się hamowało?

> Po wymianie napisz proszę czy na nowych tarczach jest lepiej?

> PZDR VEN

Hamowało się całkiem nie źle, a pęknięcie zauważyłem przypadkiem. Po wymianie tarcz nie ma żadnej różnicy. Przyznaję że hamulce muszą wiele znieść, zdarzał się dym. Większość jednak to trasy. Wg mnie taki przebieg to żaden wyczyn, niedawno wymienialiśmy w maździe 626 oryginalne tarcze, przebieg ponad 250 kkm. Wymieniane były tylko dlatego, że jedna tylna zaczęła bić.

Napisano

> Ja mam pytanie, czy z moimi wszystko w porządku?...

Wyglądają jak mało i rzadko jeżdżone. Plus odcisk od klocków po dłuższym postoju.

Pozdrawiam.

Napisano

> Wyglądają jak mało i rzadko jeżdżone. Plus odcisk od klocków po dłuższym postoju.

> Pozdrawiam.

mało jeżdzone? ok 25-30 kkm rocznie

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.