Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

crash test auta powypadkowego

Featured Replies

Napisano

> uzywane e36 pocieli i zespawali ponownie , pozniej wykonali crash test

> Bylo?

> jakiś tekst

możesz mi powiedzieć kto wstawia połowę dachu? przecież nawet kowal wie że dach wstawia się na słupkach a nie spawa płat dachu.... to samo tyczy się podłużnic... ok.gif

Napisano

> możesz mi powiedzieć kto wstawia połowę dachu? przecież nawet kowal wie że dach wstawia się na

> słupkach a nie spawa płat dachu.... to samo tyczy się podłużnic...

Dasz sobie rękę uciąć, że nikt tak nie robi ? Bo ja wierzę, że znajdzie się niejeden taki, który kawałek dachy wspawa

Napisano

Jak już Piotrek zauważył - nie znam nikogo kto odważyłby się łączyć taką płachtę blachy, robi się to tak jak opisał Piotrek, ale rozumiem, że ten filmik miał być wyrazisty dla przeciętnego człowieka.

Pominąwszy jak wyglądał spaw na tym dachu...

Wzięli autko, które kiepsko wypadało w testach jako nowe i udowodnili? No co udowodnili?

Dla mnie przekaz jest taki, że autko pocięte i kiepsko pospawane, zachowuje się tak samo jak nowe.

Pewnie chcieli coś udowodnić Kowalskiemu i może się udało.

Swego czasu widziałem podobny test z użyciem nowych Citroen'ów/Peugeotów i wychodziło, że różnica to coś ~3%.

Pozdrawiam BAS

Napisano

> Dasz sobie rękę uciąć, że nikt tak nie robi ? Bo ja wierzę, że znajdzie się niejeden taki, który

> kawałek dachy wspawa

I jak wyprowadzi taką płachtę?

Przecież to będą fale Dunaju, trzeba by nałożyć tam 10kg szpachli, która zaraz popęka, żeby ślepy się nie połapał.

Pozdrawiam BAS

Napisano

> Dasz sobie rękę uciąć, że nikt tak nie robi ? Bo ja wierzę, że znajdzie się niejeden taki, który

> kawałek dachy wspawa

nie, ale jeśli ktoś się bierze już za taką robotę jak wstawianie dachu to pewnie ma chociaż trochę pojęcia jak to zrobić, i nawet z tak małym pojęciem wie że i szybciej i prościej jest wstawiać dach na słupkach, zresztą wszystkie ćwiartki itp powinno wstawiać się na spawach, zgrzewach.

Napisano

> I jak wyprowadzi taką płachtę?

> Przecież to będą fale Dunaju, trzeba by nałożyć tam 10kg szpachli, która zaraz popęka, żeby ślepy

> się nie połapał.

Dobry blacharz zrobi to bez problemu, bez 10kg szpachli i mało kto się połapie - miernikiem to może tak.

Tyle, że to kosztowniejsze niż wymiana całego dachu itd.

Napisano

> Dobry blacharz zrobi to bez problemu, bez 10kg szpachli i mało kto się połapie - miernikiem to może

> tak.

> Tyle, że to kosztowniejsze niż wymiana całego dachu itd.

z miłą chęcią chciałbym poznać takiego "blacharza"

Napisano

> Jak już Piotrek zauważył - nie znam nikogo kto odważyłby się łączyć taką płachtę blachy, robi się

> to tak jak opisał Piotrek, ale rozumiem, że ten filmik miał być wyrazisty dla przeciętnego

> człowieka.

> Pominąwszy jak wyglądał spaw na tym dachu...

> Wzięli autko, które kiepsko wypadało w testach jako nowe i udowodnili? No co udowodnili?

> Dla mnie przekaz jest taki, że autko pocięte i kiepsko pospawane, zachowuje się tak samo jak nowe.

> Pewnie chcieli coś udowodnić Kowalskiemu i może się udało.

> Swego czasu widziałem podobny test z użyciem nowych Citroen'ów/Peugeotów i wychodziło, że różnica

> to coś ~3%.

> Pozdrawiam BAS

Dokladnie.

Chcieli cos udowodnic no i udalo im sie, a ze argumenty slabe to inna sprawa.

Mogli przynajmniej dac jeszcze nie bite auto do porownania

Napisano

> Jak już Piotrek zauważył - nie znam nikogo kto odważyłby się łączyć taką płachtę blachy, robi się

> to tak jak opisał Piotrek, ale rozumiem, że ten filmik miał być wyrazisty dla przeciętnego

> człowieka.

Jeśli to może być wirtualna znajomość to już znasz mnie ok.gifIThankYou.gif

W 2 moich samochodach tak pospawałem dach, nic nie pęka, fal dunaju nie ma, kitu też nie za grubo. Więc jak widać da się ale zgadzam się, że najczęściej robi się na słupkach, cały dach można kupić za kilka stówek i taki wstawić jest szybciej i prościej

Napisano

> Jeśli to może być wirtualna znajomość to już znasz mnie

> W 2 moich samochodach tak pospawałem dach, nic nie pęka, fal dunaju nie ma, kitu też nie za grubo.

> Więc jak widać da się ale zgadzam się, że najczęściej robi się na słupkach, cały dach można

> kupić za kilka stówek i taki wstawić jest szybciej i prościej

facepalm%5B1%5D.gif

przepraszam ale musiałem...

Powiedz mi tylko co kieruje takim człowiekiem który wstawia pół dachu? ja rozumiem że masz auto po gradzie i wstawiasz sam płat, że auto jest po dachowaniu i wstawiasz cały dach, ale połowa dachu? chciałeś zaoszczędzić na lakierniku czy o co chodzi? z drugiej strony ciekawi mnie jak auto było uderzone że nie opłacało się klepać dachu, a druga połowa dachu była ok.

Napisano

> uzywane e36 pocieli i zespawali ponownie , pozniej wykonali crash test

> Bylo?

> jakiś tekst

Tną w poprzek a uderzenie wzdłużne screwy.gif co chcieli udowodnić? Mogli by test boczny zrobić ale czymś o przekroju drzewa, latarni , ciekawe jakie by były wyniki.

Napisano

> Dokladnie.

> Chcieli cos udowodnic no i udalo im sie, a ze argumenty slabe to inna sprawa.

> Mogli przynajmniej dac jeszcze nie bite auto do porownania

No ale dali przeciez, widziales drugi filmik?

Napisano

> I jak wyprowadzi taką płachtę?

> Przecież to będą fale Dunaju, trzeba by nałożyć tam 10kg szpachli, która zaraz popęka, żeby ślepy

> się nie połapał.

> Pozdrawiam BAS

Fale, nie fale, za dawnych czasów widziałem, jak składali jedno auto z jednej połowy i dwóch ćwiartek innych. Części dachu były częściami spawanych kawałków...

Napisano

> z miłą chęcią chciałbym poznać takiego "blacharza"

Dawno temu sam się zbliżałem do takich efektów, a teraz jak bardzo potrzebujesz wyprowadzić coś nietypowego, to kogoś mogę poszukać. Przy pojazdach popularnych się tego raczej nie robi, ponieważ to od cholery roboty wyprowadzić coś takiego - taniej kupić cały dach do słupków i tyle.

Napisano

> Dziwczyna w Camaro lepsza.

Cycki nie wypadli - naprawa dachu ciekawsza hehe.gif

Napisano

> Dawno temu sam się zbliżałem do takich efektów, a teraz jak bardzo potrzebujesz wyprowadzić coś

> nietypowego, to kogoś mogę poszukać. Przy pojazdach popularnych się tego raczej nie robi,

> ponieważ to od cholery roboty wyprowadzić coś takiego - taniej kupić cały dach do słupków i

> tyle.

wiadomo, ale powiedzmy sobie że auto jest nietypowe i wstawiasz połowę dachu, to tą drugą połowę dachu skąd masz?

Napisano

> Dokladnie.

> Chcieli cos udowodnic no i udalo im sie, a ze argumenty slabe to inna sprawa.

> Mogli przynajmniej dac jeszcze nie bite auto do porownania

bity vs nie bity....

i różnice już wyraźniej widać...

Napisano

> wiadomo, ale powiedzmy sobie że auto jest nietypowe i wstawiasz połowę dachu, to tą drugą połowę

> dachu skąd masz?

Może być z części, która jest w innym miejscu uszkodzona. Może być i tak, że trzeba dorobić na kopycie oslabiony.gif

Napisano

> Może być z części, która jest w innym miejscu uszkodzona. Może być i tak, że trzeba dorobić na

> kopycie

Ale jaki to jest odsetek aut? 0, 5% ?

Napisano

> Ale jaki to jest odsetek aut? 0, 5% ?

Nieistotne - Bas napisał:

Quote:

I jak wyprowadzi taką płachtę?

Przecież to będą fale Dunaju, trzeba by nałożyć tam 10kg szpachli, która zaraz popęka, żeby ślepy się nie połapał.


Ja napisałem, że z tym nie ma specjalnego problemu, tylko że to droższe i bardzie czasochłonne niż "przeszczep" dachu w typowych samochodach. Teraz paździerze tuzinami można sobie ściągać, więc rachunek ekonomiczny uzasadnia "przeszczepy".

Napisano

> Nieistotne - Bas napisał:

> Quote:

> I jak wyprowadzi taką płachtę?

> Przecież to będą fale Dunaju, trzeba by nałożyć tam 10kg szpachli, która zaraz popęka, żeby ślepy

> się nie połapał.

> Ja napisałem, że z tym nie ma specjalnego problemu, tylko że to droższe i bardzie czasochłonne niż

> "przeszczep" dachu w typowych samochodach. Teraz paździerze tuzinami można sobie ściągać,

> więc rachunek ekonomiczny uzasadnia "przeszczepy".

ok.gif

Napisano

Jakiś czas temu byłem na crashteście w ITS-ie. Koleś mówił, że generalnie problem z samochodami po poważnych naprawach blacharskich polega na tym, że ich nadwozie ulega znacznemu usztywnieniu. Przekłada się to później w przypadku wypadku na przenoszenie dużych sił przez karoserię zamiast ich pochłaniania. W efekcie końcowym siły ww. powodują obrażenia u pasażerów. Tak to w skrócie wyglądało smile.gif

Pozdrawiam

Paweł

Napisano

> z miłą chęcią chciałbym poznać takiego "blacharza"

Akurat mialem okazję pracować przy swoim pierdzidełku z lokalnym blacharzem. To co przywożą do niego właściciele komisów to zwykłe przystanki, które on w garażowych warunkach przerabia na piękne auta. I to wszystko za 1000 - 1500zł od szt!

Przy mnie zrobił autko, które było rozwalone z każdej strony. Nie miało połowy przodu. Dospawane podłużnice. Mocowania poduszek wyrwane z bloku i skrzyni, dospawane w innym miejscu itd. Wiązki powyrywane.

Już jest funkiel nówka (rocznik 2012) i idzie do klienta.

Wyprowadzić taki dach? Żaden problem.

Pozdrawiam.

Napisano

> Jakiś czas temu byłem na crashteście w ITS-ie. Koleś mówił, że generalnie problem z samochodami po

> poważnych naprawach blacharskich polega na tym, że ich nadwozie ulega znacznemu usztywnieniu.

> Przekłada się to później w przypadku wypadku na przenoszenie dużych sił przez karoserię

> zamiast ich pochłaniania. W efekcie końcowym siły ww. powodują obrażenia u pasażerów. Tak to w

> skrócie wyglądało

> Pozdrawiam

> Paweł

Dokładnie i dlatego nie gniotąc sie prawidłowo , przenoszą olbrzymie przeciążenia na kabinę i dochodzi do rozerwania materiału

Napisano

> przepraszam ale musiałem...

> Powiedz mi tylko co kieruje takim człowiekiem który wstawia pół dachu? ja rozumiem że masz auto po

> gradzie i wstawiasz sam płat, że auto jest po dachowaniu i wstawiasz cały dach, ale połowa

> dachu? chciałeś zaoszczędzić na lakierniku czy o co chodzi? z drugiej strony ciekawi mnie jak

> auto było uderzone że nie opłacało się klepać dachu, a druga połowa dachu była ok.

Nie ma sprawy, nie można w sobie tłumić złych emocji grinser006.gif

Auto ani po gradzie ani po dzwonie, po prostu był robiony top chop. Żeby opuścić dach trzeba go przeciąć wszerz i wzdłuż wink.gif

82547775.jpg

skromny.gifbiglaugh.gif

Napisano

> przepraszam ale musiałem...

> Powiedz mi tylko co kieruje takim człowiekiem który wstawia pół dachu? ja rozumiem że masz auto po

> gradzie i wstawiasz sam płat, że auto jest po dachowaniu i wstawiasz cały dach, ale połowa

> dachu? chciałeś zaoszczędzić na lakierniku czy o co chodzi? z drugiej strony ciekawi mnie jak

> auto było uderzone że nie opłacało się klepać dachu, a druga połowa dachu była ok.

Znajomy (a właściwie znajomy kolegi) spawał wzdłuż dach i nie tylko smile.gif

Robił samochód, będący przedłużoną wersją standardowego auta. Przeciął dwa egzemplarze - jeden za środkowym słupkiem, drugi przed i z czterodrzwiowego auta powstało sześciodrzwiowe. Niestety zakończonego projektu nie widziałem frown.gif Może sztuka dla sztuki, ale na pewno oryginalne auto i raczej do jazdy od święta.

W samochodzie użytkowanym na co dzień, nie wyobrażam sobie takiej "sztuki". Progi można wymienić, pas przedni albo tylny, ale nie ciąć auto.

Napisano

> Tną w poprzek a uderzenie wzdłużne co chcieli udowodnić? Mogli by test boczny zrobić ale czymś o

> przekroju drzewa, latarni , ciekawe jakie by były wyniki.

podobne do tych - z jednej Hondy zrobily sie trzy, predkosc nie byla zawrotna

jhcs.png

Napisano

> podobne do tych - z jednej Hondy zrobily sie trzy, predkosc nie byla zawrotna

Nie była zawrotna? Tylko ciut ponad 100km/h?

Napisano

> Swego czasu widziałem podobny test z użyciem nowych Citroen'ów/Peugeotów i wychodziło, że różnica

> to coś ~3%.

Z tego co pamiętam to wnioski były inne, były dwa samochody jeden naprawiany metodami tzw. kowalskimi a drugi wg zaleceń producenta.

I ten wg zaleceń producenta zachował się w przybliżonym stopniu jak samochód bezwypadkowy, a ten naprawiany chałupniczo dużo gorzej.

Napisano

watpie zeby ktos przecinal i picowal dach z polowy... dach jest tak cienki ze nawet polscy kowale chyba wiasadaja grinser006.gif

Napisano

> Auto ani po gradzie ani po dzwonie, po prostu był robiony top chop. Żeby opuścić dach trzeba go

> przeciąć wszerz i wzdłuż

Auto na ramie? cfaniaczek.gif

Napisano

> Z tego co pamiętam to wnioski były inne, były dwa samochody jeden naprawiany metodami tzw.

> kowalskimi a drugi wg zaleceń producenta.

> I ten wg zaleceń producenta zachował się w przybliżonym stopniu jak samochód bezwypadkowy, a ten

> naprawiany chałupniczo dużo gorzej.

Dokładnie - też to pamiętam.

Pierwsza bryka naprawiana tak:

Jak jest nieostre zagięcie blachy - prostujemy, w przeciwnym wypadku wymieniamy cały element blacharski wg lini spawów fabrycznych.

Druga bryka - po prostu wyciągnięte wszystkie zagięcia, załamania wyprostowane na gorąco a rozerwania blach zespawane.

Napisano

> Z tego co pamiętam to wnioski były inne, były dwa samochody jeden naprawiany metodami tzw.

> kowalskimi a drugi wg zaleceń producenta.

> I ten wg zaleceń producenta zachował się w przybliżonym stopniu jak samochód bezwypadkowy, a ten

> naprawiany chałupniczo dużo gorzej.

Od wczoraj szukam tego testu (dotyczył konkretnie Citroena C3) i znaleźć nie mogę...a dawał do myślenia

Napisano

pfff, myslałem że będzie gorzej, E36 samo w sobie takiego testu rewelacyjnie nie przechodzi zlosnik.gif

poza tym tak się nie spawa aut zlosnik.gif

Napisano

> podobne do tych - z jednej Hondy zrobily sie trzy, predkosc nie byla zawrotna

właśnie ile ten gościu jechał? wiesz może?

Napisano

To ja dodam taki filmik.

Auto rozbite, potem naprawione metodami kowalskimi i ponownie rozbite:

Napisano

> Dziwczyna w Camaro lepsza.

Nieźle ta moc nią miota 270751858-jezyk.gif

Napisano

> Pas ma źle zapięty.

Ciekawe dlaczego ... grinser006.gif

Napisano

> watpie zeby ktos przecinal i picowal dach z polowy... dach jest tak cienki ze nawet polscy kowale

> chyba wiasadaja

znam przypadek zakupu dwóch rozbitych samochodów, jeden z przodu, drugi z tyłu. Po "naprawie" powstał pełnowartościowy samochód nigdy nie klepany, jedynie ze spawem dookoła gdzieś pośrodku clown.gif

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.